post Damian Smyk

Opublikowane 30.06.2020 20:22 przez

Damian Smyk

Gdyby nie fakt, że zbyt dobrze znamy I ligę, to napisalibyśmy: niebywałe, że Warta Poznań wpadła w taki spadek formy. I że nie tylko straciła pierwsze miejsce, które zajmowała przez zimę, ale teraz wypada już nawet poza TOP2 i sukcesywnie oddaje pole Stali Mielec i Podbeskidziu. Natomiast – tak jak wspomnieliśmy – I ligę znamy doskonale. I jakoś nie dziwi nas to, że warciarze przegrali z Chrobrym Głogów 1:2. I  to, że w ostatnich pięciu meczach zdobyli raptem cztery punkty. 

Ten ostatni remis w Legnicy przy porażce z Chrobrym wygląda jak jakiś niewyobrażalny triumf. A tak się zżymaliśmy, że tamtego starcia nie dało się oglądać i że z obu stron oglądaliśmy popis minimalizmu. Co jednak w kontekście poznaniaków mamy powiedzieć o dzisiejszym spotkaniu w Grodzisku Wielkopolskim?

Trener Tworek namieszał trochę w składzie – nie mógł zagrać Kiełb, w wyjściowej jedenastce zabrakło też Janickiego i Jakóbowskiego, czyli najgroźniejszych pomocników Warty jeśli chodzi o kreację. Pewnie szkoleniowiec „Zielonych” chciał dać trochę odpoczynku swoim zawodnikom. Zwłaszcza, że biorąc pod uwagę kalendarz – mecz z Chrobrym wydawał się najłatwiejszą przeprawą spośród starć z Termalicą Nieciecza (porażka 1:3), wspomnianą Miedzią (0:0) czy zbliżającym się spotkaniem z Puszczą Niepołomice.

No i na dodatek dla Chrobrego ten mecz ułożył się niezwykle pechowo, bo już po kilku minutach z boiska musiał zejść Adrian Benedyczak. Czyli gość, który po restarcie sezonu strzelił wszystkie gole Chrobrego. „Wszystkie”, czyli dwa. Ale jednak wszystkie! Ponadto trener Djurdjević musiał wpuścić na boisko młodzieżowca, więc nie oglądaliśmy klasycznej zmiany „napastnik za napastnika”, tylko szkoleniowiec Chobrego musiał wpuścić na boisko Kubicę. Goście pierwszą połowę musieli grać bez klasycznej dziewiątki. I nic dziwnego, że nie oddali do przerwy żadnego strzału. Serio, żadnego – nie to, że nie strzelali celnie. W ogóle nie uderzali.

Pierwszy strzał i gol

Warta też dużo lepsza nie była i jeśli już kopała w stronę bramki przeciwników, to anemicznie lub niecelnie. Dopiero po przerwie coś drgnęło. Szansę z ostrego kąta miał Danielewicz, Tworek wpuścił na boisko Jakóbowskiego i Janickiego, gospodarze zaczęli szarpać prawą flanką i…

I stracili bramkę. Drewniak bardzo przytomnie podał w tempo do Roberta Mandrysza, ten uciekł Kielibie i trafił do siatki. Nadmieńmy – to był pierwszy strzał Chrobrego w tym meczu. A minęła już godzina grania. Chrobry uznał, że nie ma co tracić sił w tej połowie na uderzenia niecelne czy takie prosto w ręce Lisa. Ergonomia ważna rzecz – powie wam to każdy behapowiec. Zatem drugi strzał na bramkę (nie liczymy tych zablokowanych przez obrońców) też wylądował w siatce. Znów asystował Drewniak, tym razem z rzutu wolnego, a do siatki trafił rezerwowy Lebedyński.

Gospodarze w końcówce zastosowali tzw. manewr Świerczewskiego, czyli „na chaos, Adams, już musimy walić, powiedz mu, żeby walił”. No i po takim pinballu w polu karnym Chrobrego udało się im wcisnąć gola, a konkretnie zrobił to Jakóbowski. Sęk w tym, że zrobił to już w doliczonym czasie gry i nie było już nawet szans na to, by wcisnąć gola na 2:2.

Warta puchnie, Chrobry nabiera rumieńców

To już nie jest zadyszka Warty po restarcie sezonu. Warta zdaje się przerywać bieg, siada na krawężniku i patrzy, jak inni do niej dobiegają. Jeśli dziś wygra Stal, a jutro Podbeskidzie, to poznaniacy będą do wicelidera tracić cztery punkty, a do lidera pięć. Czyli – jak to mawia klasyk – ciężary. Awans bezpośredni się oddala, powoli trzeba chyba myśleć o przygotowaniu się na baraże.

A co do Chrobrego – przed tą kolejką głogowianie byli w strefie spadkowej. Dzięki temu zwycięstwu nie tylko wydostali się nad kreskę, ale i mają w tym momencie dwa (!) punkty straty do strefy barażowej. Oczywiście większość drużyn jeszcze nie rozegrała w tej kolejce swoich spotkań, ale naprawdę nie zdziwimy się, jeśli na dwie kolejki przed końcem sezonu usłyszymy np. od Ivana Djurdjevicia, że Chrobry nie musi tylko walczyć o utrzymanie, ale przy dobrych wiatrach może powalczyć o awans.

Serio, popieprzona jest ta liga. Kompletnie, konkretnie.

Warta Poznań – Chrobry Głogów 1:2 (0:0)

Michał Jakóbowski (90.) – Robert Mandrysz (63.), Mikołaj Lebedyński (84.)

fot. NewsPix

Opublikowane 30.06.2020 20:22 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 12
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
jeremy
jeremy

w wyjściowej jedenastce zabrakło też Janickiego i Jakóbowskiej, – weź kolego lub koleżanko ogarnij się

Juri86
Juri86

Jakubowska dobra dupa

Ellie
Ellie

Podbeskidzie gra po jutrze tak dla ścisłości

Jakub Kibolkiewicz vel Jacob Olkenbaum
Jakub Kibolkiewicz vel Jacob Olkenbaum

Przecież to wy jeszcze niedawno pierdoliliście, że Warta może się szykować na Ekstraklasę, bo są pewniakiem.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Podbeskidziu też już parę tygodni temu otwierali „autostradę do awansu”. Pewnie awansuje, ale mimo wszystko jeśli to autostrada, to bardziej taka w stylu wiecznie remontowanej A4 Katowice – Kraków…

tumulus
tumulus

Chrobry nie składał wniosku o licencję na grę w Ekstraklasie, więc jak powalczy o awans?

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Podobno ma być jakaś „dodatkowa” ścieżka składania wniosków dla klubów, które wcześniej tego nie zrobiły, a „przypadkowo” znalazły się jednak na miejscach barażowych. Tylko nikt tego nie mówi wprost.

Cyrk na kółkach, ta sprawa powinna być zamknięta w maju raz a dobrze, żeby było jasne, kto o co gra.

Gall
Gall

Ale przynajmniej są emocje , nie tak jak poziom wyżej.

echo((((((
echo((((((

ta Warta gó… jest warta …

GTS Kraków
GTS Kraków

RozWarta

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski

Oczywistym było, że klub bez stadionu i kibiców w końcu odpuści. I odpuszcza 😀

ziom
ziom

Warta jest tak naprawdę tak gotowa na ekstraklasę jak np. Chojniczanka 2 lata temu. Bardzo wyrównana jest ta liga – Chrobry czy Odra to drużyny, które dużo mówią o tej lidze. Gdyby Odra wczoraj ograła Chojniczankę (co wydawało się oczywiste, Odra ostatnio gra naprawdę fajny futbol), to też włączyłaby się do gry o baraże, będąc niemal przez cały sezon w strefie spadkowej. Zremisowała i znowu jest w strefie spadkowej. Na 5 kolejek przed końcem pół ligi jest zagrożone spadkiem, a jakieś 3/4 ligi ma szanse na ekstraklasę. Fakt, że te zbiory mają cześć wspólną świadczy o tym, jak zakręcona jest to liga:)
Chojniczanka i Wigry odstają, Bełchatów spuchnie albo nie dostanie licencji – to będą spadkowicze. Cała reszta ligi jest bardzo wyrównana, taki Radomiak nie jest lepszy np. od Chrobrego i nie zdziwię się jak właśnie Radomiak czy Jastrzębie w przyszłym sezonie będą bujać się po strefie spadkowej.

Weszło
16.07.2020

Lech już wicemistrzem, a Arka bliska utrzymania kosztem Wisły Kraków

Przed ostatnią kolejką w Niewydrukowanej Tabeli kwestie mistrzostwa, wicemistrzostwa i pucharów mielibyśmy już rozstrzygnięte. Ale nadal trwałaby walka o utrzymanie między Arką Gdynia a Wisłą Kraków. I emocje byłyby ogromne, bo w ostatniej kolejce gdynianie wybierają się właśnie do stolicy Małopolski… Tak jakoś wyszło, że w tej kolejce kontrowersji jakoś strasznie nie było. Z jednej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Tomasz Nowak: Każdy beniaminek musi się od razu wzmacniać, my też

Tomasz Nowak to najbardziej otrzaskany z Ekstraklasą zawodnik Podbeskidzia, które w środę wywalczyło wyczekiwany od dawna awans. 34-letni pomocnik wcześniej wchodził do elity z Koroną Kielce, Górnikiem Łęczna i Zagłębiem Sosnowiec, więc doskonale wie, co powinien robić beniaminek, a czego unikać. Ten sezon był dla niego huśtawką nastrojów. Większość czasu stracił z powodu powtórnego zerwania […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wyniku nie było, ale zaskoczenia też nie. Martin Sevela zostaje w Zagłębiu Lubin

– Rozmawiałem już z prezesem o mojej przyszłości w Zagłębiu, są dobre deklaracje z obydwu stron, ale najpierw dokończmy sezon. Dopiero wtedy zapadną ostateczne decyzje. Cały czas jest szansa na górną ósemkę. Jeśli się nie uda, trzeba się spokojnie utrzymać i przygotować do nowych rozgrywek – mówił „Przeglądowi Sportowemu” Martin Sevela, gdy w maju pytano […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ilu młodzieżowców dostanie szansę?

Trenerzy mają już luz, prawie nikt nie gra w lidze pod presją wyniku. Zatem na boiskach Ekstraklasy oglądamy ostatnio wielu młodzieżowców. I właśnie o to pytamy w ostatnim w tym sezonie #AleNumer – ilu tych dzieciaków wybiegnie na boisko? Już jesienią było grubo. Zabawa była przednia, a w jej ramach rozdaliśmy wam całą masę upominków. […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Danielak: „Ekstraklasa? Do trzech razy sztuka!”

– Przed sezonem nikt nie stawiał nas w roli pierwszorzędnego faworyta do awansu. To też nam sprzyjało. Od pierwszej kolejki wygrywaliśmy trochę po cichu, bez wielkiego splendoru, byle do przodu, byle do góry. Nikt o nas nie mówił, mogliśmy skupić się na sobie. Tak naprawdę większa presja zaczęła się od zimy. Co nas cechowało? Taktyczna […]
16.07.2020
Blogi i felietony
16.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Efekt motyla. Wszyscy wiemy, co to jest. Taki film, w którym Ashton Kutcher zostaje okaleczony na całe życie w wypadku. Ale też trafia do więzienia. Choć w sumie nie trafia. I też później jednak okazuje się w pełni sprawny. No więc może to, jak mała zmiana w złożonym, dynamicznym systemie, może prowadzić do wielkich, nieprzewidywalnych […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy odmienione. Bez długów, z pomysłem na grę i rosnącym w oczach projektem

Jakie jest pierwsze założenie każdego spadkowicza? Powrót do Ekstraklasy. Nie inaczej było w przypadku Podbeskidzia Bielsko-Biała. Choć „Górale” spędzili w najwyższej klasie rozgrywkowej zaledwie pięć lat, to pod Klimczokiem nikt nie widział innej możliwości niż powrót do niej w jak najszybszym czasie. Ale jak to z planami bywa, zweryfikowało je życie. Bielszczanie w pierwszej lidze […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

LIGA MINUS: „Nie przyjedzie do ligi inwestor, bo zostałby zlinczowany z nienawiści”

Czy można lepiej zacząć dzień niż Ligą Minus? Pewnie tak, ale ile takich możliwości jest? Nie więcej niż kilka, nie zawsze zresztą dostępnych. A my jesteśmy z wami i będziemy rozmawiać o Ekstraklasie po raz przedostatni w tym sezonie! Musicie z nami być, do zobaczenia! 
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Obudzili się Hiszpanie z ŁKS-u. Ludzie, zainwestujcie w budzik!

Jeśli mamy być szczerzy, to nie zakładaliśmy, że ŁKS Łódź jeszcze jakieś spotkanie w tym sezonie wygra. Tym bardziej nie zakładaliśmy, że stanie się to po koncercie dwóch hiszpańskich ogórków. A przeciwko Rakowowi świetne zawody zagrał zarówno Pirulo, jak i Samuel Corral. Cóż, chyba najwyższa pora kończyć te wygibasy. Jak tak dalej pójdzie, jeszcze uwierzymy, […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie zapominajmy, że do października Legia była cienizną

W czwartkowej prasie pełno jest pomeczówek ze środowych spotkań Ekstraklasy, I i II ligi. Ale mimo to będzie co poczytać. „Superak” przepytał nowego piłkarza Piasta, Javiera Ajenjo Hyjka, a „Przegląd Sportowy”… Wojciecha Kowalczyka. – Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru… Dlatego nawet dziś […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wielkie testowanie młodzieży. Nie powiemy, że bawiliśmy się świetnie

Ostatnie kolejki sezonu to dla drużyn, które nie grają już o nic ważnego, idealna okazja do zrobienia przeglądu wojsk. Tym bardziej w tym roku, bo przecież większość rozstrzygnięć już znamy, a i pandemia odchudziła przecież kadry niektórych zespołów. Obczajamy więc nowe twarze lub dostajemy okazje, by zobaczyć w dłuższym wymiarze tych, na których do tej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Michał Chrapek odkrywa spisek. Marciniak się na nim mści!

Płaska ziemia. Programowanie pogody na szkodę polskich rolników. Reptilianie kontrolujący Google, bank światowy i ZUS w Łowiczu. Technologia 5G, od której roztopi ci się mózg. Wszyscy znamy teorie spiskowe, a raczej: prawdę niezafałszowaną przez globalny rząd. Wczoraj Michał Chrapek dołączył do tych, którzy ściągają ludziom klapki z oczu – oznajmił bowiem, że Szymon Marciniak się […]
16.07.2020
Weszło
15.07.2020

Bruk-Bet nie dawał rady z Radomiakiem, więc pomógł mu sędzia

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Zamiast ściągać Santinich, inwestujcie w Dziekońskich

Przez dłuższy czas drugiej połowy wydawało nam się, że Jagiellonia ze Śląskiem testują nową reformę. „Jaką?”, zapytacie, bo tyle ich mamy w polskim futbolu, że można się pogubić i nic dziwnego, warto być ciekawym. No więc, gdyby tak te mecze o pietruszkę skrócić, grać 45 minut, nie robić sobie pod górkę? To byłoby interesujące, tym […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech poszedł na spacer w Krakowie i przy okazji zbliżył się do wicemistrzostwa

Byliśmy przekonani, że Cracovia w końcówce sezonu nie będzie umierać na boiskach Ekstraklasy. Oczywiście z uwagi na zbliżający się finał Pucharu Polski. Ale „Pasy” przeszły same siebie i w starciu z Lechem nawet nie podjęły rękawicy. O emocje zadbał dopiero Djorde Crnomarković podając w deszczu kozłowaną piłkę do bramkarza. Poza tym jednym odpałem lechici mieli […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ogrywanie juniorów kosztem widzów

Kto oglądał mecz Lechii z Legią, ten stracił czas. Wiemy, jest już po sezonie. Tak, wprowadzanie młodzieży. Jasne, Legia mogła odczuwać trudy świętowania. Oczywiście, Lechia ma w głowie głównie Puchar Polski. Ale niestety, musimy napisać prawdę o tym meczu – nie dało się tego oglądać. W pierwszej połowie najgroźniejszym i jedyny celnym strzałem było uderzenie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Nie było Felixa – będzie brąz

Waldemar Fornalik miał dwa problemy przed meczem z Pogonią Szczecin. Po pierwsze – czerwoną kartkę Sebastiana Milewskiego, czyli żelaznego młodzieżowca. Po drugie – uraz pleców Jorge Felixa, czyli najlepszego strzelca zespołu. Były selekcjoner postanowił rozwiązać je w zasadzie jednym posunięciem, gdyż partnerem Piotra Parzyszka został 21-letni Dominik Steczyk (prócz niego do składu wskoczyl Rymaniak). A […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Sensacja – Widzew zagrał dobry mecz. Problemy Górnika Łęczna

Kibice Widzewa byli w ostatnim czasie przyzwyczajeni do trzech stylów gry swoich piłkarzy. męczenia buły zakończonego wstydliwą porażką. Dla odmiany męczenia buły zakończonego mniej lub bardziej frustrującym remisem. Po trzecie, krótkich zrywów przyzwoitej gry, które jednak z rzadka dawały zwycięstwa. Dziś w Łodzi jednak zdarzyła się sensacja – Widzew nie tylko wygrał po czterech kolejkach […]
15.07.2020