post Avatar

Opublikowane 18.06.2020 12:09 przez

Szymon Janczyk

Na zapleczu Ekstraklasy pojawia się coraz więcej nowych trenerów spoza tzw. karuzeli. Kolejnym z debiutantów, który otrzymał szansę jest Adam Majewski. Jak były piłkarz Wisły Płock czy Legii Warszawa chce odmienić grę olsztynian? Co skłoniło go do tego projektu i czym przekonał szefów klubu? Na ile ważna będzie w Stomilu praca z młodzieżą? Jakie cele – te krótkoterminowe, ale i długofalowe – ma jego drużyna? Zapytaliśmy u źródła.

Jak to jest opuścić Płock po tylu latach?

Bodajże przez ostatnie kilkanaście lat mieszkałem w Płocku. Natomiast wcześniej, jeszcze będąc zawodnikiem, opuściłem rodzinne miasto, przeprowadzałem się do Poznania czy do Warszawy, także nie mam z tym żadnego problemu.

Co skłoniło pana do przeprowadzki do Olsztyna?

Przede wszystkim chęć sprawdzenia swoich możliwości na wyższym poziomie. Skrupulatnie przygotowywałem się do pracy trenera, przeszedłem wszystkie szkolenia, kursy, wcześniej miałem jakąś przygodę piłkarską. Teraz przyszedł czas na pracę na wyższym poziomie i bardzo się cieszę, że tu trafiłem.

Złośliwi mówią, że przekonali pana koledzy z boiska – Sylwester Czereszewski i Wojciech Kowalewski i to właśnie po takiej znajomości otrzymał pan szansę.

Tak, pierwsze skojarzenie takie może być. Wszystkie osoby zorientowane w piłce nożnej dobrze wiedzą, że razem graliśmy w Legii Warszawa, zdobywaliśmy mistrzostwo Polski. Być może troszeczkę to pomogło, ale na pewno nie miało wpływu na decyzję, bo nie byłem jedynym kandydatem. Sposób gry, wizja gry, charakter czy osobowość, którą prezes miał okazję wcześniej poznać – myślę, że to przekonało moich kolegów z boiska, żebym trafił do Stomilu.

Podobno był pan tak dobrze przygotowany do rozmowy kwalifikacyjnej, jeśli można to tak nazwać, że zawstydził pan nawet kandydatów z dużymi nazwiskami.

O to trzeba zapytać prezesa, natomiast na pewno byłem dobrze przygotowany. Oglądam wiele spotkań innych zespołów, nie było problemu z aklimatyzacją, nazwiskami zawodników. Cieszę się, że byłem tak przygotowany i ta rozmowa miała wpływ na to, że jestem w miejscu, w którym jestem.

Jakieś prezentacje, tabelki były? Nie wiem co rozumieć, pod tym dobrym przygotowaniem (śmiech).

Nie, tu chodzi przede wszystkim o znajomość klubu, znajomość możliwości zawodników pierwszego zespołu i jako całości i indywidualnych. Propozycja pojawiła się nieoczekiwanie, więc prezentacji nawet nie było kiedy przygotować.

Na portalu laczynaspilka.pl czytałem, że Stomil śledził pan od listopada. Czyli sygnały, że może pan przejąć ten klub były?

Jakieś drobne symptomy miałem, jeszcze za kadencji innego prezesa. Ale to były tylko pogłoski, dlatego oglądałem też inne zespoły. Nie ukrywam jednak, że to miejsce i ten klub bardzo mi odpowiadały pod względem sportowym i geograficznym.

No tak, bo patrząc na to, jak Stomil prezentował się w tym sezonie, nie sądzę, że oglądał pan jego mecze tylko dlatego, że podobał się panu futbol grany przez klub z Olsztyna.

Nie mnie to oceniać, ale był to futbol bardzo skuteczny, zdobyto określoną liczbę punktów. Taki był styl gry poprzedniego trenera, gra defensywna, kontrataki, walka zawodników. Śledziłem po prostu losy drużyn, do których mogłem realnie trafić.

Jaki ma pan plan, żeby Stomil trochę uatrakcyjnić? Często pojawiał się taki zarzut, że ten zespół nie gra miło dla oka i nie widać w nim planu na dłuższy czas.

Myślę, że przede wszystkim dlatego zostałem wybrany przez prezesa, żeby odmienić styl gry drużyny na bardziej ofensywny. Mam na to pomysł, wiem jak to wdrożyć, oczywiście na miarę możliwości zawodników, jakich mamy w drużynie. Jest tu wielu młodych piłkarzy i to też był pewnie dodatkowy atut dla mnie, bo przez ostatnie dwa lata prowadziłem rezerwy Wisły Płock, w których grało wielu młodych chłopaków. Wiem jak postępować z młodymi ludźmi, wiem jak do nich dotrzeć, również dlatego, że wcześnie wkroczyłem w karierę piłkarską, a późno ją zakończyłem.

Ale nawet jeśli faktycznie dobrze poznał pan drużynę jeszcze przed przyjściem, nie jest to wymarzony moment, żeby zaczynać pracę na własny rachunek. Wskoczył pan wprost w maraton meczów.

Zgadza się, w piłce nożnej, gdy zmiana następuje w trakcie sezonu, czasu nigdy nie ma za wiele. Na pewno lepiej byłoby wejść do klubu przed sezonem czy przed rundą wiosenną, natomiast nie mam obaw. Nie boję się odpowiedzialności, wiem, czego się spodziewać. Czasu było mało, ale przez kilka dni, które są za nami, udało się pewne rzeczy zmienić.

Ciężko w takich okolicznościach coś zmienić, zaszczepić? Oglądałem pierwszy mecz, poprawy nie widziałem, ale – żeby nie było – nie zamierzam za to krytykować. W takim czasie i Guardiola by Stomilu nie podniósł.

Najważniejsze przed tym meczem było zdobycie trzech punktów, to było priorytetem, bo wiemy, że tabela jest spłaszczona. Chcieliśmy wykorzystać ambicję, determinację młodych zawodników. Zmieniliśmy też ustawienie, co nie było łatwe w ciągu trzech dni, ale myślę, że przyniosło dobry skutek. Oczywiście grając z Chojniczanką, która otrzymała czerwoną kartkę w 17. minucie, grało się inaczej. Nie mówię, że łatwiej, bo każdy kojarzy, że w przewadze gra się łatwiej, ale z doświadczenia wiem, że takie mecze rozstrzygają się w różny sposób. Wdrożyliśmy swoje schematy w ofensywie, które będziemy chcieli stosować w przyszłości.

Kamyczek do ogródka jednak można wrzucić, bo Stomil mimo przewagi dopiero w końcówce zaklepał trzy punkty.

Najważniejsze, że się udało. Mieliśmy kilka sytuacji, słupki, poprzeczki, jeszcze kilka zagrożeń, więc mogliśmy wygrać to spotkanie wyżej.

Czy to ustawienie z trójką obrońców będzie chciał pan stosować na stałe, czy jeszcze nie wiadomo, czy zda ono próbę czasu?

Jest taki pomysł, zobaczymy, jak będzie to funkcjonowało w przyszłości. Będzie to jedno z rozwiązań, ale będziemy też próbowali grać czwórką w obronie. Generalnie chcemy grać po swojemu, a nie dostosowywać się do gry przeciwnika. Wyszliśmy z takim założeniem, że w pięciu łatwiej się bronić niż w czterech, więc ograniczyliśmy ryzyko, chcieliśmy pomóc młodym zawodnikom.

Skuteczność, to jest coś, nad czym musi pan najmocniej pracować? Po restarcie Stomil strzelił dwa gole. Jednego z karnego, drugi to samobój.

Z jednej strony tak, ale nie powiedziałbym, że to typowa bramka samobójcza, bo jeżeli się nie mylę, to przed zdobyciem gola wymieniliśmy 24 podania, więc to była ładna, składna akcja. A że bramkarz miał w tym udział, to już nic nie poradzę. Chcielibyśmy, żeby tak nasza gra wyglądała, ale też popracować nad stwarzaniem większej liczby sytuacji bramkowych, bo to wyglądało z założeń koncepcji poprzedniego trenera, że przy kontratakach sytuacji nie było za dużo.

Natomiast zauważyłem jedno – nie bał się pan postawić na młodzież, mimo że ten mecz mógł bardzo wiele znaczyć. Zmieścił pan w składzie pięciu zawodników z rocznika 98 i młodszych. Z ławki weszło dwóch kolejnych. To kierunek, w którym ma iść Stomil?

Tak, ale kierunek, jaki obierze Stomil zależy od zarządu klubu, ja będę się musiał dostosować. Mnie to pasuje, nie mam problemu z patrzeniem w metrykę, czy ktoś ma 18 czy 38 lat. W kolejce są jeszcze następni zawodnicy, niewiele brakowało, żeby w tym meczu zadebiutował Kuba Staszak z rocznika 2002, ze zmiany wycofaliśmy się w ostatniej chwili z uwagi na stałe fragmenty gry przeciwnika.

Rozumiem, że to miał być taki sygnał, że warto walczyć o skład?

Z perspektywy historii Stomil i Wisła to są bardzo podobne kluby. Wielokrotnie tutaj przyjeżdżałem, utożsamiam się z regionem, miastem i chciałbym, żeby grało jak najwięcej wychowanków. Jeśli wychowanek będzie prezentował takie same umiejętności jak zawodnik przyjezdny, to będziemy stawiać na piłkarza miejscowego. Będziemy szli taką drogą, żeby młodzi zawodnicy mogli się uczyć od starszych, doświadczonych piłkarzy, ale niekoniecznie takich z nazwiskami, bo Stomil nie będzie przepłacał. Będziemy stawiać na wychowanie swoich zawodników, promocję i dobranie zawodników, którzy będą pasować do klubu charakterologicznie.

Jaki jest typ zawodnika idealny dla Stomilu?

Zawodnicy młodzi, którzy chcą się rozwijać, wypromować, a nie już wygrani, zmanierowani. Nie ukrywam, że jeśli uda się zebrać takie grono młodych zawodników i uzupełnić je doświadczonymi piłkarzami, to chcielibyśmy powalczyć o awans do Ekstraklasy, bo każdy może marzyć.

Koki Hinoko to piłkarz, który zaciekawił i mnie i wielu innych obserwatorów pierwszej ligi. Co pan nam o nim powie, obserwując go na co dzień w treningu?

To nieprzypadkowy zawodnik, posiada niezłe umiejętności techniczne jak na swój wiek, bo to chłopak z rocznika 2001. Jest w obcym kraju, a doskonale dopasował się do warunków. Będziemy na niego stawiać i myślę, że w przyszłości będzie to wiodąca postać naszego zespołu. Na pewno będą u niego wahania formy, ale takich zawodników będziemy szukać, jeśli chodzi o jakość piłkarzy zagranicznych.

Na pewno pomaga w tym to, że ta młodzież może na pana patrzeć i widzieć autorytet. Blisko 300 meczów w Ekstraklasie to coś, co na pewno budzi ich szacunek.

Na pewno nikt nie spojrzy na mnie i nie zarzuci mi: gdzie ty grałeś? Zaczynałem w Płocku w trzecioligowym klubie, z którym dotarliśmy do Ekstraklasy. Te 300 meczów zdecydowanie pomaga, to kilkanaście lat praktyki, dzięki której łatwiej mi się dostosować do sytuacji boiskowych.

Młodzież pytała o wskazówki, podpowiedzi co do zachowań na boisku?

Tak, zwłaszcza że nastąpiła wspomniana nagła zmiana systemu. Nie tylko młodzi przychodzą z pytaniami, jesteśmy ze sztabem otwarci na rozmowy i to cieszy, że każdy z zawodników chce się rozwijać.

Wróćmy do Płocka i pańskiej pracy w rezerwach Wisły. Jak rozumiem, z wyników pana nie rozliczać, bo te nie były najważniejsze?

Przede wszystkim celem był rozwój zawodników pod kątem pierwszego zespołu, rozwój jednostek. Skupiałem się na tym, żeby przekazać jak najwięcej wiedzy pod kątem seniorskim. Myślę, że większość tych chłopaków zrobiła postęp i zobaczymy, jak to się przełoży na przyszłość, bo będę śledził ich losy.

Postęp być może zrobili, ale w kadrze Wisły zbyt wielu ich nie znajdziemy. Tylko jeden zawodnik zaliczył debiut w tym sezonie.

Z tym pytaniem proszę się kierować do zarządu klubu. Wiadomo, że jednych ocena jest taka, drugich inna. Myślę, że jeszcze dwie osoby mogły zadebiutować, ale przeszkodziły w tym kontuzje i do tego nie doszło. Wtedy obraz byłby bardziej sympatyczny.

Jest szansa, że któryś z tych piłkarzy pojawi się na szczeblu centralnym?

Myślę, że tak. Było, jest kilku zawodników z potencjałem. Ale na to składa się wiele czynników, oprócz umiejętności trzeba mieć trochę szczęścia, czy chłodną głowę, żeby zaprezentować te umiejętności na boisku.

Może pan im pomóc, jeśli któregoś z nich ściągnie pan do Stomilu.

Oczywiście, jeżeli będzie taka potrzeba, to jestem za. Znam ich, znam ich umiejętności, ale o tym będzie decydował dyrektor sportowy, bo to nie będzie mój prywatny klub.

Mówiliśmy o filozofii i wyznaczonych celach, więc zapytam, czy znajdzie się w nich Pro Junior System, bo wydaje mi się, że Stomil idzie w tym kierunku, by na tym systemie zarabiać.

Jest cel sportowy i cel w postaci Pro Junior System. Nie będziemy jednak wystawiać zawodników tylko po to, żeby wygrać PJS, bo najważniejsze jest boisko i wynik sportowy.

A jaki on jest? Bo pierwsza liga to takie wdzięczne rozgrywki, że raz się gra o awans, a za tydzień o utrzymanie.

Przede wszystkim celem była zmiana gry drużyny, drugim będzie zdobycie jak największej liczby punktów. Każdy może mieć marzenia, bo teraz wystarczy złapać passę trzech wygranych meczów i z dołu tabeli ląduje się w strefie barażowej. Ale my skupiamy się na zmianie stylu gry, a jeżeli to się przełoży na wyniki, to będziemy walczyć i marzyć.

Czyli presji w walce o baraże w tym sezonie nie ma?

Oficjalnie nie, trzeba realnie oceniać możliwości i sytuację. Jeśli jednak pojawiłaby się taka okazja, to każdy zespół, nie tylko Stomil będzie chciał z niej skorzystać.

Mówił pan, że pańska drużyna będzie chciała grać ofensywnie. Bez urazy, ale słyszymy to praktycznie od każdego nowego trenera. Więc zapytam tak, jak pytałem innych debiutantów – jak poznamy, że Stomil gra to, czego chciał go nauczyć Adam Majewski?

Przede wszystkim styl ofensywny będzie zależał od jakości zawodników, bo ja tu mogę pięknie opowiadać. To będzie zależne od ich przygotowania, także taktycznego i motorycznego, żeby mogli zrealizować to, co chcemy, ale czy to zrobią będzie zależało tylko od nich na boisku. Druga sprawa jest taka, że chcemy ograniczyć przypadek do minimum i jeśli uda nam się to zrobić, a także dołożyć określone schematy, to mam nadzieję, że ofensywny styl będzie widać, tak jak i większe posiadanie piłki.

Czyli będziemy śledzić posiadanie piłki czy liczbę wymienionych podań i jeśli one będą rosły, to znaczy, że pana plan działa.

Po części tak, ale trzeba też pamiętać, żeby po tej określonej liczbie podań dołożyć skuteczną finalizację.

Patrzy pan już w stronę przyszłego sezonu? Przygotowania do niego będą specyficzne, wiele czasu nie będzie.

Na razie koncentrujemy się na tym, żeby zweryfikować tę kadrę zespołu, żeby wiedzieć, jakimi zawodnikami trzeba wzmocnić tę kadrę w przyszłym sezonie. Trzon kadry zostanie, bo piłkarze mają ważne kontrakty, więc chodzi o 2-3 osoby na konkretnych pozycjach.

ROZMAWIAŁ SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

Opublikowane 18.06.2020 12:09 przez

Szymon Janczyk

Liczba komentarzy: 3
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
bczbsdxzxzsag
bczbsdxzxzsag
8 miesięcy temu

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafiają kupony z kursami nawet 300 i skany mają tych kuponów na blogu. Realne zrodlo, ktore trafia
Na Dzis maja juz kolejny kupon dostepny!

Gool
Gool
8 miesięcy temu

kolejny amator kwaśnych jabłek , szkoda , bo nasz Stomil nie zasługuje na takiego trenera

Alabama
Alabama
8 miesięcy temu

Gratulacje dla Szymona Janczyka za wywiad, w którym unikał banałów. W końcu dobry materiał na weszło.

Weszło
06.03.2021

Lechia pluje sobie w brodę, Podbeskidzie jesienią taki mecz na pewno by przegrało

Lechia Gdańsk miała wszystko, żeby dziś wygrać z Podbeskidziem. Poza jednym – szczęściem, które tym razem w całości było po stronie przeciwnika. Gospodarze grali dużo słabiej niż goście z Trójmiasta, wielu zawodników indywidualnie rozczarowało, ale koniec końców jedni i drudzy muszą się zadowolić punktem. Mamy przekonanie graniczące z pewnością, że jesienią „Górale” by w takich […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Piątek strzela pierwszego gola od miesiąca! I to jak ważnego [WIDEO]

Nie powiemy, że gol Krzysztofa Piątka jest niezwykle rzadkim widokiem, ale na pewno chcielibyśmy widywać takie wydarzenia zdecydowanie częściej. Tym bardziej, że EURO zbliża się wielkimi krokami, a przyszłość Polaka w Herthcie Berlin wcale nie jest taka pewna. Tym razem nasz napastnik zapakował naprawdę ładnego golą głową, takiego, którego nie powstydziłby się nawet Robert Lewandowski. […]
06.03.2021
Inne sporty
06.03.2021

Israel Adesanya – błąd w Matrixie, postać z kreskówki, pan żywiołów

Świat MMA chce postaci. Osobowości. Charakterystycznych, przykuwających uwagę zawodników. Owszem, w grze jest wielu mistrzów, których show zaczyna się i kończy w oktagonie. Są diabelsko silni, niebezpieczni, skuteczni. Ale poza robotą w klatce nie przykuwają uwagi mas kibiców. A MMA kocha ludzi, którzy wykraczają poza bicie się. I którzy w okładaniu się po twarzy są […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Pele: – Mbappe może zostać moim spadkobiercą

Wiadomo, że Mbappe to kozak. Nie od dziś, nie od miesiąca, nie od roku. Mówią o tym eksperci, byli piłkarze i obecny top piłki nożnej w Europie. Francuz staje się powoli zawodnikiem z najwyższego świecznika, co może zawdzięczać nie tylko sobie, ale również chodzącym po świecie legendom. Jedną z nich jest oczywiście Pele, który tak […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

„Nawet jeśli Bale strzeli 30 bramek w Tottenhamie, nie chcę go w Realu”

Jak sprawuje się Gareth Bale w Tottenhamie? Cóż, w ostatnim czasie całkiem nieźle. Udział przy trzech bramkach z Burnley, asysta z West Hamem, gole w Lidze Europejskiej. Wcześniej nie było tak kolorowo, ale jako że forma Walijczyka wzrosła, zaczęły pojawiać się różne dywagacje. Na ich czele stanął komentarz Zidane’a. Szkoleniowiec Realu Madryt dał wyraźnie do […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Kroos: – Dla wielu osób stałem się nazistą

Nie da się ukryć, że żyjemy w świecie pełnym hejtu i agresji. Pod jego ostrzałem są szczególnie piłkarze, których wszelkie działania czy publiczne wypowiedzi są szeroko analizowane. Nie inaczej było w przypadku Toniego Kroosa, który za wypowiedzenie pewnych słów w 2018 roku został ofiarą dyskryminacji. Niemca po prostu zaszufladkowano, o czym wypowiedział się na rzecz […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Przewrotką na remis w derbach. Ricardinho przedstawia się Łodzi

Pamiętacie jeszcze słynny cytat z pewnego radia po telefonie od widza? „Widzę, że pan się ładnie przedstawił przed, nam tutaj w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy”? To dzisiaj przed milionami widzów i całą Łodzią pięknie przedstawił się Ricardinho. Brazylijczyk chyba naoglądał się Ekstraklasy, bo huknął przewrotką tak pięknie, jak przed tygodniem zrobił to Patryk […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

LIVE: Lewy odpowiada Haalandowi, Zagłębie prowadzi po karnym

Lechia, która dopiero co miała zwalniać Stokowca, a wygrywa mecz za meczem, dziś spróbuje pognębić Podbeskidzie. Zagłębie, które spróbuje udowodnić, że ostatnie zwycięstwo z Cracovią nie było przypadkiem bądź głównie dowodem na słabość Cracovii. Jagiellonia, gdzie Bogdan Zając powoli zaczyna grać o swoją przyszłość. Wreszcie wieczorem Raków, który spróbuje podgonić stratę do lidera, a także […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Niby Premier League, a jednak Ekstraklasa. Kuriozalny gol Burnley [WIDEO]

Co takich obrazków przyzwyczailiśmy się raczej w Ekstraklasie. Asysty garbem (vide – Medved do Brown Forbesa), centrostrzały, pudła z trzech metrów – kto ogląda naszą kochaną ligę, ten zna te obrazki na co dzień. Ale to, w jaki sposób Arsenal sam strzelił sobie gola w starciu z Burnely, nawet u nas byłoby hitem. Michał Probierz […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Piątkowski: Powołanie? Przeżyłem szok. To spełnienie marzeń

– Przeżyłem mały szok. Wcześniej doszły mnie słuchy, że selekcjoner Paulo Sousa rozmawiał z trenerem Markiem Papszunem przed naszym spotkaniem z Lechem Poznań. Nie spodziewałem się jednak, że otrzymam powołanie już teraz. To spełnienie najskrytszych marzeń – mówi Kamil Piątkowski w rozmowie z Onetem. Piłkarz Rakowa Częstochowa znalazł się w szerokiej kadrze Paulo Sousy na […]
06.03.2021
Niemcy
06.03.2021

Borussia Dortmund 2011/12 – polskie trio, Bayern na łopatkach, podwójna korona

To nie była zwyczajna kwietniowa środa. Całe Niemcy bacznie obserwowały, co dzieje się na Signal Iduna Park w Dortmundzie. Zwycięstwo Bawarczyków w Der Klassiker oznaczałoby ich powrót na pozycję lidera. Wreszcie w 77. minucie Robert Lewandowski sprytnym trafieniem piętą dał BVB prowadzenie. Jednak tuż przed końcem meczu Roman Weidenfeller we własnym polu karnym wpakował się […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Klub Beckhama na celowniku MLS. Płacili piłkarzowi pod stołem?

Władze MLS ogłosiły, że Inter Miami stał się obiektem śledztwa organów ligowych. Chodzi o zeszłoroczny transfer Blaise’a Matuidiego. MLS sądzi, że klub Davida Beckhama miał płacić Francuzowi pieniądze „na czarno”, co burzyłoby zgodność z regulaminem wynagrodzeń uiszczanych piłkarzom. Interowi grozi kara pieniężna, kara punktowa lub rozwiązanie kontraktu z Matuidim. Blaise Matuidi trafił do Stanów Zjedonocznych […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Zlatan wróci do kadry! Polacy muszą szykować się na starcie z Ibrą

Długo trwała telenowela związana z powrotem Zlatana Ibrahimovicia do reprezentacji Szwecji. Obrażał kumpli z reprezentacji, kończył karierę reprezentacyjną, później to selekcjonerzy nie chcieli jego… Ale wygląda na to, że Zlatan wróci do kadry i – jeśli będzie zdrowy – zagra na Euro z Polską. Jak informuje Football Direkt lada moment zostanie ogłoszona szeroka kadra Szwecji […]
06.03.2021
Anglia
06.03.2021

Klątwa drugiego sezonu beniaminka? W Premier League to mit

W sezonie 1995/96, ponownie zreformowano angielską ekstraklasę. Premier League została zmniejszona do 20 zespołów i w takim kształcie pozostaje do dziś. W tym czasie awansowało i zdołało się utrzymać na przynajmniej jeden sezon aż 41 zespołów*. Statystyka pokazuje, że większość z nich utrzymała się także w kolejnym. Klątwa drugiego sezonu w Premier League jest niemalże […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Argentyna i Brazylia zagrają bez swoich gwiazd? Powodem obostrzenia

Kraje Ameryki Południowej głowią się nad tym, jak rozegrać najbliższe mecze eliminacji do Mistrzostw Świata 2022. Przez obostrzenia covidowe kluby europejskie nie są zobligowane do wysyłania swoich piłkarzy na mecze reprezentacyjnie do Ameryki Południowej. W piątek odbyła się pierwsza tura rozmów między dziesięcioma federacjami. Argentyna zgodziła się, by rozegrać najbliższe mecze bez zawodników z Europy, […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Kiedy wreszcie zobaczymy starego, dobrego Cernycha?

Powrót Fedora Cernycha do Jagiellonii niektórzy określali nawet jako „hit transferowy”. Może nieco na wyrost, ale faktem jest, że trudno było kręcić nosem, skoro do Białegostoku wrócił zawodnik, który przez lata sprawdzał się w Ekstraklasie i długimi okresami był w barwach „Jagi” wiodącą postacią. Tym większym rozczarowaniem jest jednak jego dotychczasowa postawa.  Biorąc pod uwagę […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Mecze z dołem tabeli. Raków przekuł bolączkę w atut

Utarło się mówić, że w poprzednim sezonie Raków zapłacił frycowe. Nie lubimy uciekać się do piłkarskich sloganów, ale w tym haśle… rzeczywiście coś jest. Lecz tylko wtedy, gdy wejdziemy w nie nieco głębiej. No bo co to jest frycowe? Przykład Rakowa pokazuje, że to określenie można sprowadzić do – tak po prostu – braku doświadczenia. […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Luis Suarez stworzył klub w Urugwaju. Chce wychowywać piłkarzy

Byli polscy piłkarze regularnie otwierają szkółki piłkarskie dla młodych zawodników. Luis Suarez postanowił pójść krok dalej. Jako czynny piłkarz stworzył klub Deportivo LS, który zacznie grać niedługo w urugwajskiej Lidze Uniwersyteckiej. A w przyszłości ma przekształcić się w profesjonalną drużynę piłkarską występującą na szczeblu zawodowy. Rzadko się zdarza, że czynny zawodnik chce budować takie projekty […]
06.03.2021