Fantastyczny dla Roberta Lewandowskiego był sezon 2016/17. Strzelił 43 gole, na rozkładzie miał m.in. Arsenal, Atletico, Real i rzecz jasna BVB. Wydawało się, że do tak wysoko zawieszonej poprzeczki już nie doskoczy. Tymczasem Polak w bieżącym sezonie już przebił tamten wynik. A do rozegrania ma jeszcze cztery kolejki w lidze, być może dwa kolejne w Pucharze Niemiec i – przy dobrych wiatrach – sześć spotkań w Lidze Mistrzów.

Lewandowski pobił kolejny rekord. Tym razem swój osobisty

Dziś Bayern Monachium przewalcował Bayer Leverkusen i w kwestii mistrzostwa dla Bawarczyków nie pytamy już „czy?”, tylko „kiedy?”. Jeśli nie zatrzyma ich za tydzień Borussia Moenchengladbach, to już chyba nikt.

Czy to był Bayern w pigułce? Tak na nasze oko – tak, to była esencja monachijczyków. Jeśli zespół Flicka wpada w tym sezonie w tarapaty, to tylko na moment. Jeśli ma jakieś problemy, to po chwili z nich wychodzi. Dzisiaj mistrzowie Niemiec dostali gola w plecy już w dziewiątej minucie. I pewnie sporo osób w Dortmundzie zdążyło już zarumienić się na twarzy. Pewnie u niektórych fanów BVB zapaliła się iskierka nadziei pod tytułem „a może jeszcze ich cykniemy?”.

Sęk w tym, że nawet przy stanie 0:1 Bayern nie sprawiał wrażenia, że pali mu się grunt pod nogami. I bardzo szybo wybił z głowy Bayerowi myśli o zdobywaniu punktów, fanów Borussii pozbawił płonnej nadziei, a swoich kibiców uspokoił trzema bramkami zdobytymi w ciągu niespełna dwudziestu minut.

Bayern okrutny i bezlitosny

Powiedzieć, że goście byli dziś okrutni dla swoich rywali, to nic nie powiedzieć. Bayern tak skwapliwie korzystał z błędów ekipy Bosza, że wyglądał przy przeciwnikach jak belfer karcący uczniaka za każde braki w ogarnięciu materiału. Bayern zresztą w ostatnich tygodniach wygląda tak na tle każdego zespołu. Trudno też tu jakoś specjalnie winić ekipę z Leverkusen. Ale już pierwszy gol dla Bayernu pokazał ich siłę – od momentu odbioru piłki na środku boiska przez Goeretzkę do finalizacji akcji przez Comana upłynęło… ile? Z pięć sekund? Bayer nawet nie zdążył zebrać się do powrotu, a Francuz już myślał nad cieszynką.

Równie składa była akcja na 2:1 dla zespołu Flicka. Bayern poczuł krew, włączył tryb „turbo” i do końca pierwszej połowy przysiadł na ofiarą. Goertezka do asysty dorzucił gola i było 2:1. Bayer był jak bokser, który przyjmuje dwa sierpy na twarz, ucieka w liny, chowa się za gardą i czeka na gong kończący rundę. Zanim jednak sędzia uderzył w dzwonek, Bayern posłał jeszcze szybkiego prostego na wątrobę. Tak szybkiego, że nawet… realizator nie nadążył za akcją gości.

Lewandowski znów po asyście Muellera

I jeszcze przed przerwą stało się jasne, że Bayern zrobi to, co robi od dawna: siądzie do tabeli, zmaże swój wynik punktowy, wyciągnie z kieszeni kredę i poprawi swój dorobek o dodatkowe trzy punkty. Czekaliśmy już tylko na gola Roberta Lewandowskiego. I się doczekaliśmy – zgrabna wrzutka Muellera z prawej flanki, Lewandowski wchodzi w drugie tempo w pole karne, dostawia głowę, 4:1. Jest w tym coś powtarzalnego – co tydzień piszemy o dominacji Bayernu, o asyście Muellera (wyrównał rekord Kevina de Bruyne z ligowymi asystami), o golu Lewandowskiego. Powoli zaczyna nam się to nudzić, bo naprawdę trudno wysilić się na kreatywność przy odklepywaniu kolejnego takiego samego schematu.

Ten gol był o tyle ważny, że Lewandowski przebił swój personalny rekord goli strzelonych w jednym sezonie (w klubie). Na ten moment Polak ma 44 gole w 38 meczach, ale wynik może jeszcze bardzo poważnie wyśrubować, bo przecież:

  • zagra pewnie jeszcze trzy razy w Bundeslidze (cztery kolejki, ale w następnej pauzuje)
  • wystąpi w półfinale DFB Pokal, a pewnie i w finale
  • wybiegnie na rewanżowy mecz z Chelsea w Lidze Mistrzów, Bawarczycy pewnie awansują do 1/4 Ligi Mistrzów. Więc czekają go przynajmniej trzy, a docelowo nawet sześć meczów

Lewandowski będzie miał jeszcze – przy optymistycznym scenariuszu – jedenaście okazji do tego, by wyśrubować swój dorobek bramkowy. A biorąc pod uwagę to, w jakiej formie są dzisiaj Coman, Gnabry, Kimmich, Mueller czy Goeretzka… Snajper w takim otoczeniu może czuć się jak perła w koronie. A Lewandowskiemu ten blask schlebia/ Dzisiaj nie tylko strzelił gola, ale sporo napracował się w rozgrywaniu, na czym korzystali Coman z Gnabrym.

Bayern znów narzuca presję Borussii – do wieczornego starcia BVB z Herthą ma nad wiceliderem dziesięć punktów przewagi. Nawet jeśli dortmundczycy wygrają, to będą musieli liczyć na trzy potknięcia mistrzów Niemiec w czterech ostatnich kolejkach. A sami będą musieli być nieomylni. Tak naprawdę dziś odwlekamy tylko koronację maszyny Flicka.

Bayer Leverkusen – Bayern Monachium 2:4 (1:3)

Alario (9.), Wirtz (88.) – Coman (27.), Goeretzka (42.), Gnabry (45.), Lewandowski (67.)

fot. NewsPix

Mistrzostwa Świata 2022
01.12.2022

Słodko-gorzkie zwycięstwo Meksyku. Wygrał z Arabią, ale to nie wystarczyło

Meksyk pokonał Arabię Saudyjską, ale to nie wystarczyło. Ostatecznie obydwie reprezentacje pożegnały się z turniejem. Meksyk przynajmniej wraca do domu z podniesionymi głowami. Pierwsza połowa w wykonaniu jednych i drugich przypominała bardziej szachy, niż piłkarskie starcie. Wyrachowanie i zachowawczość brały górę nad futbolową żądzą dobrej gry, czemu nietrudno się dziwić. I Arabia, i Meksyk wciąż miały szanse na awans, więc pierwsza część meczu była jedynie niemrawą wymianą ciosów. Nieznaczną […]
01.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
30.11.2022

Polska piłka kocha bohaterów, więc wielbi Szczęsnego

Piłka nożna wielbi i adoruje popisy gwiazd w świetle reflektorów, a Polska kocha mężów opatrznościowych i zbawców serc, więc wszystkie historie mniejszych lub większych sukcesów naszych reprezentacji na wielkich futbolowych imprezach można pisać sylwetkami pojedynczych wyrazistych bohaterów. Jana Tomaszewskiego z 1974 roku, Zbigniewa Bońka z 1982 roku, Łukasza Fabiańskiego z 2016 roku, a teraz też Wojciecha Szczęsnego z 2022 roku. Polska kocha wybawicieli. Zaczytuje się w bohaterskich […]
30.11.2022
Weszło
30.11.2022

STAN MUNDIALU #11 – WYMĘCZONY, WYPŁAKANY, ALE JEST AWANS

Mili państwo, zapraszamy o 13:30 na kolejny odcinek Stanu Mundialu. Będzie o czym gadać, bo reprezentacja Polski awansowała do 1/8 finału. Zapraszają: Wojciech Kowalczyk, Szymon Janczyk, Przemysław Michalak i Paweł Paczul. Odpalajcie, słuchajcie, bądźcie z nami!
30.11.2022
Suche Info
30.11.2022

Krychowiak: – Bardzo trudno się dziś biegało, było duszno

Reprezentacja Polski przegrała z Argentyną 0:2, ale mimo porażki udało się awansować do 1/8 finału MŚ, gdzie zagra z Francją. Przed kamerami TVP Sport Grzegorz Krychowiak podzielił się swoimi odczuciami, co do tego spotkania.  – Jak skończył się mecz, to miałem wrażenie, jakbyśmy zostali przejechani walcem, ale minęły minuty i mamy poczucie zrealizowanego planu mimo bardzo trudnego meczu. Zdobyliśmy cztery punkty w trzech meczach i nikt nie może […]
30.11.2022
Suche Info
30.11.2022

Zieliński: – Mecz był dziś słaby w naszym wykonaniu

Reprezentacja Polski przegrała z Argentyną 0:2, ale mimo porażki udało się awansować do 1/8 finału MŚ, gdzie zagra z Francją. Przed kamerami TVP Sport Piotr Zieliński podzielił się swoją optyką na ten mecz i awans. – Na pewno będziemy szczęśliwi przez to, że awansowaliśmy. Bardzo długo Polska czekała, żeby przejść fazę grupową, to się udało, ale wiem, że mecz był dziś słaby w naszym wykonaniu i musimy polepszyć naszą grę z Francją. […]
30.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
30.11.2022

Michniewicz dowiódł swego. Czas zostawić po sobie dobre wrażenie

Gdy na stadionie 974 sędzia Danny Desmond Makkelie zagwizdał po raz ostatni w meczu Polski z Argentyną wszyscy żyli jak w zawieszeniu. Nagle nastąpił peak oglądalności telewizyjnej „Dwójki”, gdzie toczyły się ostatnie minuty spotkania Meksyku z Arabią Saudyjską. To on decydował o naszym być albo nie być na mundialu. Gdy Salem Al-Dawasari strzelał gola dla Zielonych Sokołów, z marszu stał się bohaterem wszystkich Polaków. Byliśmy już pewni, że po raz pierwszy od 36 […]
30.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
01.12.2022

Słodko-gorzkie zwycięstwo Meksyku. Wygrał z Arabią, ale to nie wystarczyło

Meksyk pokonał Arabię Saudyjską, ale to nie wystarczyło. Ostatecznie obydwie reprezentacje pożegnały się z turniejem. Meksyk przynajmniej wraca do domu z podniesionymi głowami. Pierwsza połowa w wykonaniu jednych i drugich przypominała bardziej szachy, niż piłkarskie starcie. Wyrachowanie i zachowawczość brały górę nad futbolową żądzą dobrej gry, czemu nietrudno się dziwić. I Arabia, i Meksyk wciąż miały szanse na awans, więc pierwsza część meczu była jedynie niemrawą wymianą ciosów. Nieznaczną […]
01.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
30.11.2022

Polska piłka kocha bohaterów, więc wielbi Szczęsnego

Piłka nożna wielbi i adoruje popisy gwiazd w świetle reflektorów, a Polska kocha mężów opatrznościowych i zbawców serc, więc wszystkie historie mniejszych lub większych sukcesów naszych reprezentacji na wielkich futbolowych imprezach można pisać sylwetkami pojedynczych wyrazistych bohaterów. Jana Tomaszewskiego z 1974 roku, Zbigniewa Bońka z 1982 roku, Łukasza Fabiańskiego z 2016 roku, a teraz też Wojciecha Szczęsnego z 2022 roku. Polska kocha wybawicieli. Zaczytuje się w bohaterskich […]
30.11.2022
Weszło
30.11.2022

STAN MUNDIALU #11 – WYMĘCZONY, WYPŁAKANY, ALE JEST AWANS

Mili państwo, zapraszamy o 13:30 na kolejny odcinek Stanu Mundialu. Będzie o czym gadać, bo reprezentacja Polski awansowała do 1/8 finału. Zapraszają: Wojciech Kowalczyk, Szymon Janczyk, Przemysław Michalak i Paweł Paczul. Odpalajcie, słuchajcie, bądźcie z nami!
30.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
30.11.2022

Michniewicz dowiódł swego. Czas zostawić po sobie dobre wrażenie

Gdy na stadionie 974 sędzia Danny Desmond Makkelie zagwizdał po raz ostatni w meczu Polski z Argentyną wszyscy żyli jak w zawieszeniu. Nagle nastąpił peak oglądalności telewizyjnej „Dwójki”, gdzie toczyły się ostatnie minuty spotkania Meksyku z Arabią Saudyjską. To on decydował o naszym być albo nie być na mundialu. Gdy Salem Al-Dawasari strzelał gola dla Zielonych Sokołów, z marszu stał się bohaterem wszystkich Polaków. Byliśmy już pewni, że po raz pierwszy od 36 […]
30.11.2022
Mistrzostwa Świata 2022
30.11.2022

Oceny Polaków po Argentynie. Szczęsny i długo, długo nikt

Cierpieliśmy z naszą reprezentacją w tym meczu. Prawda jest jednak taka, że gdyby nie Wojciech Szczęsny, to bylibyśmy już poza mistrzostwami świata. Argentyńczycy nas zgnietli i stłamsili. Cudem strzelili tylko dwa gole. Piotr Zieliński i Robert Lewandowski byli odcięci od podań. Najsłabszy na boisku był Krystian Bielik, który dopuszczał się bardzo groźnych strat. Poza naszym niesamowitym bramkarzem nie można nikogo za bardzo wyróżnić. W całym meczu mieliśmy jedną groźną okazję […]
30.11.2022
Piłka nożna
30.11.2022

Koniec złudzeń: Bielik i Krychowiak to nie jest duet na mundial

Z jednej strony jest radość z awansu, z drugiej strony przerażenie, co zrobi nam Francja w 1/8 finału mistrzostw świata. To zdaje się być drużyna dużo lepsza niż Argentyna, która przecież zamiotła nami podłogę. A zrobiła to między innymi dlatego, bo oddaliśmy środek pola bez walki. Próbowaliśmy się łudzić, chować nasze wady, ale tego schować się nie da. Grzegorz Krychowiak i Krystian Bielik to nie jest duet na mistrzostwa świata. Niestety. Z gorszym […]
30.11.2022
Liczba komentarzy: 2
Subskrybuj
Powiadom o
guest

2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
aaaa
aaaa
2 lat temu

Lewy ma 3 kolejki w lidze a nie 4 (w następnej pauzuje za kartki).

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa
2 lat temu

Po co ta żółta ? Lewy po co ta żółta ?
Teraz dwa mecze „5 goli w 9 min” i rekord wyrównany.