post Avatar

Opublikowane 03.06.2020 11:02 przez

Szymon Janczyk

Znacie pewnie ten cytat z „Młodych Wilków” – nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, mów, że nie piłeś. Złapią cię za rękę na kradzieży, mów, że to nie twoja ręką. Cóż, nie będziemy tego podejścia bronić, ale niezmiernie dziwi nas fakt, że niektórzy po zrobieniu czegoś absurdalnie głupiego, ale to naprawdę totalnie idiotycznego, jak gdyby nigdy nic wychodzą i mówią: hej, to moja wina! Zwłaszcza, gdy nikt ich nie pyta. Zwłaszcza, gdy mogą siedzieć cicho. Ten szlak obrał właśnie Gian Piero Gasperini, który sam z siebie wypalił, że podejrzewał, że jest zakażony koronawirusem przed meczem Ligi Mistrzów z Valencią, ale bez cienia wątpliwości udał się do Hiszpanii.

Efekt? Awantura, wzajemne oskarżenia i ogromne oburzenie rywali Atalanty.

***

Jak szybko zmieniają się nastroje społeczne? Jeszcze kilka tygodni temu włoska prasa była zalewana informacjami na temat liczby zachorowań na koronawirusa. Nawet „La Gazzetta dello Sport” na swojej stronie internetowej informowała o tym, jak przebiega pandemia w Italii. Wszyscy byli przerażeni, bo wirus nie wyglądał tak, jak w Polsce. Wirus we Włoszech to ciężarówki wywożące zmarłych, przepełnione szpitale i ludzie, którzy umierali w domach, bo nie mogli skorzystać z opieki lekarzy. Media prosiły wówczas o pozostanie w domu. O rozwagę, zadbanie o innych.

A dziś? Niedawno w „LGdS” ukazał się wywiad z Gian Piero Gasperinim. Dla tych, którzy nie skojarzą za pierwszym razem – to ten gość, który stoi za projektem pięknej Atalanty. Trener i ojciec ofensywnej rewelacji, która podbija serca kibiców. Ale ten trener i ojciec przyozdobił właśnie swój pomnik ogromną rysą. Zaledwie kilka miesięcy po tym, jak Włochy stały oko w oko ze śmiercią, jak gdyby nigdy nic przyznał, że ukrywał fakt zarażenia koronawirusem.

 Dzień przed meczem z Valencią byłem chory. W dniu meczu było jeszcze gorzej. Nie miałem gorączki, ale czułem się, jakby rozkładało mnie na drobne kawałki. Niewiele spałem w nocy, karetki jeździły co dwie minuty. Czułem się jak na wojnie. Myślałem: jeśli tam pójdę, co mi się przytrafi? Nie mogę, mam tyle rzeczy do zrobienia. Kilka dni później zorientowałem się, że straciłem smak. Znajomy przysłał nam Dom Perignon, ale gdy go spróbowałem, smakował jak woda. Spędziłem trzy tygodnie w ośrodku treningowym, potem zachowywałem odpowiedni dystans od żony oraz dzieci. Kilkanaście dni temu okazało się, że mam przeciwciała, czyli przeszedłem już koronawirusa – mówi włoski trener.

Mimo takiego wyznania, we Włoszech Gasperiniego specjalnie się nie czepiają. Ot, chlapnął to chlapnął, są ważniejsze sprawy. Fabio Capello stwierdził nawet z rozbrajającą szczerością, że trener Atalanty zapewne myślał, że to grypa. No tak, bo przecież objawy grypy w środku pandemii grypopodobnej to żaden powód do zmartwienia.

Valencia chce kary

W Hiszpanii mają jednak nieco inne podejście do „Gaspa”. Bo o ile, od dzieci i rodziny Gasperini się odizolował, tak od piłkarzy już nie. Nie tylko tych swoich. Także tych z Valencii, która jest oburzona zachowaniem szkoleniowca Atalanty. Klub wydał nawet oświadczenie w tej sprawie.

 Jesteśmy zaskoczeni, że trener naszych rywali otwarcie przyznaje, że przed meczem z Valencią podejrzewał u siebie zakażenie koronawirusem. Ukrywanie tego faktu sprawiło, że naraził on na ryzyko wiele osób, które miały z nim styczność w trakcie i podczas pobytu w Valencii. Ten mecz odbywał się bez udziału publiczności po to, żeby nie narażać osób, które mogłyby zostać zakażone. Jeśli ktoś ukrywał objawy, całe starania okazały się daremne, bo każdy obecny na stadionie mógł zachorować – czytamy na stronie klubu.

Hiszpański klub ujął to najłagodniej jak się dało. W końcu to właśnie po meczu z Atalantą u 25 osób związanych z Valencią – piłkarzy oraz pracowników „Nietoperzy” – wykryto COVID-19. Wszyscy zachodzili w głowę, jak przy zachowaniu szczególnej ostrożności doszło do tylu zakażeń.

Cóż, zagadka została rozwiązana.

Valencia oczywiście nie ogranicza się jedynie do oświadczenia. Jakub Kręcidło z „Przeglądu Sportowego” informuje, że Hiszpanie zgłosili tę sprawę do UEFA oraz włoskiego ministerstwa zdrowia. Od obydwu instytucji domagają się zdecydowanej reakcji.

Liga Mistrzów ogniskiem koronawirusa

Cała sprawa to rzecz jasna kolejny kamyczek do ogródka UEFA. Liga Mistrzów od kilku miesięcy regularnie obrywa za to, że mocno przyczyniła się do rozwoju choroby w Anglii, Hiszpanii oraz we Włoszech. Zaczęło się już w marcu, gdy wirusolodzy z południa Europy przyznali wprost – już pierwszy mecz Atalanty z Valencią był głównym ogniskiem choroby w Lombardii. Nie ma co się dziwić – do Mediolanu przybyło wówczas ponad 30 tysięcy kibiców z sąsiedniego Bergamo. – W tym czasie nie wiedzieliśmy jeszcze, co się dzieje. Jeśli wirus już krążył, to ponad czterdzieści tysięcy osób zostało zainfekowanych. Ludzie zachowywali się beztrosko i trudno im się dziwić. Nikt nie przypuszczał, że sytuacja zaraz może stać się tak zła – mówił wtedy Giorgio Gori, burmistrz miasta.

Rewanż i zakażenie piłkarzy Valencii to natomiast jedno z ognisk choroby w tej części Hiszpanii. Jedno z ognisk, bo równie istotny był fakt, że z powodu zamkniętych trybun, kibice „Nietoperzy” tłumnie zgromadzili się pod stadionem. Taka publika to wręcz raj dla wirusa, który mógł sobie skakać z kwiatka na kwiatek. – Wirus korzysta ze skupisk ludzkich. Jeżeli wprowadzamy świadomie skupisko ludzkie pt. „kibice”, to jest zaproszenie do tańca dla wirusa. Warto przypomnieć że w 2015 r. w Disneylandzie od jednego chorego powstała epidemia odry, która objęła ponad 250 osób w kilku krajach. Więc pytanie: czy zrobienie zgromadzenia ludzi na stadionie nie będzie takim ryzykiem, że wyjdzie z tego kilkadziesiąt czy kilkaset zakażonych osób – mówił nam niedawno epidemiolog Paweł Grzesiowski.

I wreszcie Anglia. Liverpool gra z Atletico, koronawirus nie jest już mrzonką. Jest realnym zagrożeniem, które paraliżuje Europę. Mimo to na trybuny Anfield Road wchodzą tysiące osób. Nie tylko z Wysp Brytyjskich, ale i z Hiszpanii. To właśnie obecność turystów z Półwyspu Iberyjskiego okazała się ogromnym problemem. W jednym z naszych raportów dotyczących sytuacji w Anglii, zamieściliśmy mapkę „Guardiana”, pokazującą, jak duży wpływ na rozwój wirusa miał wspomniany mecz.

Wykres – liczba zakażonych po meczu Liverpool – Atletico

Do Liverpoolu przybyło ponad 3000 kibiców z Hiszpanii. Dziś wydaje się to skrajnie absurdalne. Wtedy zresztą też tak było, ale nie dla wszystkich. Przeciwnikiem tego pomysłu był burmistrz Liverpoolu, Joe Anderson.  – Mówiłem wtedy, że to absurdalna decyzja, ale rząd i UEFA pozwoliły na to, żeby zagrać ten mecz z udziałem kibiców gości.

***

Wnioski? Przykre, bo wychodzi na to, że wirus był roznoszony po Europie zupełnie świadomie. Przez ludzi, którzy ignorowali ostrzeżenia, ukrywali fakt zakażenia. Przykre, bo wychodzi na to, że do rozwoju choroby w dużej mierze przyczynił się futbol. Jasne, dziś świat nie jest już tak przerażony COVID-19. Wiele osób twierdzi, że pandemia to kit. My oceniać nie będziemy, jednak nie da się ukryć, że w wyniku tej choroby zmarły tysiące osób w praktycznie każdym kraju na ziemi. Jak w obliczu tych danych wygląda publicznie przyznanie się do zatajenia choroby i umyślnego zakażania innych? Co tu dużo mówić, głupio.

Nie wiemy, jaki cel miał Gian Piero Gasperini, ale jedno jest pewne. Jeśli chciał zostać bohaterem sequelu „Jak stracić przyjaciół i zrazić do siebie ludzi?”, to wyszło mu to świetnie. Widać to social mediach, gdzie na trenera Atalanty wylano wiadro pomyj. Jeden z komentarzy na Twitterze: Gasperini to taki człowiek, który mając HIV nie powiedziałby o tym nikomu, a następnie zorganizował orgię.

Brutalne i – niestety – prawdziwe.

Fot. Newspix

Opublikowane 03.06.2020 11:02 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 8
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
floro flores
floro flores

bez kibiców nie byłoby takiego meczycha w Liverpoolu, więc było warto

tss
tss

„Przykre, bo wychodzi na to, że do rozwoju choroby w dużej mierze przyczynił się futbol” – gorzej wam? I te liczby – 800 zarażonych dziennie w szczycie pomeczowym w 2 mln metropolii to ma być szok?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Cudownie się wszystko uspokoiło to zaczęło się szukanie kozłów ofiarnych. Do przewidzenia 🙂

gsagcxxzxzxxz
gsagcxxzxzxxz

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – ZNOWU Trafili! kupon z kursem 132 i zdjęcie jego juz na blogu!
już kupon na dzis dostępny! Sam zarobiłem wczoraj z nimi 8 tys !

haec habui dicere
haec habui dicere

„Wirus we Włoszech to ciężarówki wywożące zmarłych”

Nie było żadnych ciężarówek, przestańcie powielać fake newsa

KrzychuWu
KrzychuWu

Aż sam się dziwiłem, że po tym wyznaniu od razu nie zrobił się większy hałas, bo to bardzo poważna sprawa moim zdaniem. Wszystkie łamania kwarantanny i nie noszenie maseczek, to przy tym mrzonki są. Jakaś gruba kara finansowa się należy trenerowi i to od instancji wyższej niż klub, UEFA czy nawet rząd powinni się tym zająć.

eskel
eskel

Dobrze znalazłem, że premier Norwegii przeprasza za środki nieadekwatne do zagrożenia?

baran
baran

Zostań w domu. Stanowski zostań w domu. Zoooostań w doooomuuu. Stanowski zostań w domu.

Włochy
13.07.2020

Nieustępliwy Milan wydarł punkt Napoli

Mogą żałować piłkarze Napoli, że nie udało im się dzisiaj zwyciężyć nad Milanem. Byłaby to bardzo cenna wygrana w kontekście rywalizacji o grę w europejskich pucharach. Przede wszystkim jednak, neapolitańczycy na trzy punkty dzisiaj po prostu zasłużyli. Dominowali nad rywalami, wykreowali sobie więcej bramkowych okazji i rzadko dopuszczali piłkarzy z Mediolanu w okolice własnej bramki. […]
13.07.2020
Weszło
12.07.2020

Mecz jak z orlika. Bramkarze jak z pośredniaka

Lech Poznań wytrzymał mecz grany pod presją uciekającego Piasta i ograł Lechię Gdańsk 3:2. Natomiast sam mecz… Cóż, momentami czuliśmy się jak na orliku. Otwarte granie, wysoki pressing, akcja za akcją, jazda to w jedną, to w drugą stronę. No i bramkarze, którzy wyglądali tak, jakby piłkarze obu ekip umówili się, że kto najbliżej bramki, […]
12.07.2020
WeszłoTV
12.07.2020

LIGA MINUS. Paczul, Rokuszewski, Białek, Kowalczyk

Niedzielny wieczór, zatem czas na Ligę Minus. Tematów do dyskusji jak zwykle sporo. Będzie grillowanie Wojciecha Mycia i Dusana Kuciaka, będzie rozmowa o mistrzostwie Polski dla Legii Warszawa. No i oczywiście omówienie wszystkich spotkań kolejki. W studio Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek i Wojciech Kowalczyk. Odpalajcie tuż po meczu Lech Poznań – Lechia Gdańsk! […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Piątka z plusem dla Karbownika, trója dla Novikovasa. Oceniamy mistrzowską ekipę Legii

Był taki moment sezonu 2019/20, gdy wydawało się, że Legia po prostu pozamiata ligową konkurencję i zdobędzie mistrzowski tytuł w naprawdę spektakularnym stylu. Demolując kolejnych rywali. Ostatecznie nie do końca się to udało, dyspozycja „Wojskowych” po lockdownie pozostawiała sporo do życzenia. Jeśli sobie jednak przypomnimy sytuację, w jakiej znajdował się klub jeszcze na początku rozgrywek, […]
12.07.2020
Inne sporty
12.07.2020

F1. Sezon 2020. Odcinek drugi: Hamilton wraca na tron

Jeśli chcieliście dziś poczuć emocje, nie mogliście skupiać się na walce o zwycięstwo w Grand Prix Styrii. Głównie dlatego, że tej walki… po prostu nie było. Lewis Hamilton wystartował z pole position i od początku aż do końca wyścigu jechał niezagrożony. Sporo działo się za to w środku stawki. I to temu naprawdę warto było […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Jaga nie pomogła Lechowi. Piast coraz bliżej srebra

Jeśli Lech Poznań myśli o wicemistrzostwie ligi, a po porażce w Pucharze Polski myśli zapewne intensywniej niż kiedykolwiek wcześniej, potrzebuje „sojuszników”. Kolejorzowi nie wystarczy wygranie wszystkiego do końca sezonu, bo jeszcze mający przed tą kolejką tyle samo oczek Piast musi coś stracić. A na to na razie się nie zanosi. Jeśli w stolicy Wielkopolski w […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Status quo w II lidze zachowany. GKS na remis z Widzewem

Remis w przypadku takich meczów określa się zazwyczaj mianem: dwóch rannych zamiast jednego zabitego. To jest po części prawda, bo ani katowiczanie, ani łodzianie, płakać nad jednym punktem raczej nie będą. Zarazem jedni i drudzy mogą sobie pluć w brodę, bo trzy punkty i o wiele mocniejsza sytuacja w tabeli była na wyciągnięcie ręki. Mecz […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk remisuje z Pogonią i najpewniej kończy sezon

O ile co chwile dostajemy jakiś mecz o złote kalesony, o tyle starcie Śląska z Pogonią rzeczywiście miało stawkę inną niż symboliczną. Śląsk, gdyby dzisiaj wygrał, miałby 56 punktów i doskoczyłby do podium, wywarł pewną presję na Piaście i Lechu. A pamiętajmy: w finale Pucharu Polski zmierzą się Lechia z Cracovią, więc czwarte miejsce ze […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Beniaminek w barażach – Radomiak pokazuje, że warto było zreformować I ligę

31. kolejka pierwszej ligi to czas, w którym większość drużyn w ostatnich latach grała już o nic. Najpilniejsze kwestie były już rozstrzygnięte, albo zmierzały do rozstrzygnięcia bardzo pewnym krokiem. A tymczasem dziś, dzięki reformie rozgrywek, taki Radomiak nadal ma o co grać. Nie musi liczyć na cud, kilka potknięć rywali. Beniaminek na zapleczu Ekstraklasy ograł […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Legia najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi

Nie dojdziesz z kibicem Legii do porozumienia – czy ma czternaście mistrzostw czy piętnaście. Ale po przyklepanym wczoraj tytule tak naprawdę nie ma to aż tak wielkiego znaczenia z punktu widzenia historii Ekstraklasy. Legia Warszawa, bez względu na interpretację sezonu 1992/93, została oficjalnie najbardziej utytułowanym klubem w historii ligi. Zerknijmy na czołówkę klasyfikacji medalowej (za […]
12.07.2020
Live
12.07.2020

LIVE: Lech odegrał się na Lechii

Przed nami ostatni niedzielny maraton w tym sezonie! Za tydzień czeka nas już Multiliga i szalenie emocjonująca końcówka (oczywiście żartujemy), a więc celebrujmy ten moment. Na start Śląsk Wrocław – Pogoń Szczecin. Jakie to będzie meczycho!!! Potem Piast z Jagą. Już nie możemy się doczekać!!! O 17:30 Lech z Lechią. Zacieramy ręce!!! A na deser […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Dla Piasta znów brawa, ale raczej nie za skuteczność transferową

Cokolwiek się stanie na mecie sezonu, Piastowi Gliwice znów należą się brawa. Po sensacyjnym mistrzostwie wielu zakładało, że nastąpi szybki powrót do miejsca w szeregu, tymczasem podopieczni Waldemara Fornalika najdłużej starali się deptać Legii po piętach i od pewnego momentu byli jedynym zespołem, który ewentualnie mógłby jej pomieszać szyki. Nie udało się, ale sezon prawdopodobnie […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Lech Poznań jako klub zasłużył na joby. Drużyna Lecha jeszcze nie

Jako dziennikarze bardzo często pojęcia „klub” i „drużyna” stosujemy zamiennie. Ale między tymi słowami jest istotna różnica. Na przykładzie Lecha Poznań widać to wyraźnie. Lech – jako klub – zasłużył na to, by przez ostatnie lata stać się obiektem drwin. Ale Lech Poznań – jako obecna drużyna – póki co nie nagrzeszył tak, by wrzucać […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Wszystko, co powinieneś wiedzieć przed GKS Katowice – Widzew Łódź

Widzew Łódź i GKS Katowice między siebie mogą podzielić dwadzieścia dwa medale mistrzostw Polski. Dzisiaj jednak zmierzą się w II lidze, przy Bukowej grając kluczowe spotkanie w kontekście awansu na zaplecze Ekstraklasy. Przed tym starciem rozmawiamy z ekspertami, a przy tym kibicami tych klubów. Dlaczego kibice GKS-u z natury są czarnowidzami? Dlaczego sytuacja trenera Góraka […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Śląsk walczy o przedłużenie emocji – dla siebie i dla nas

Lech Poznań był rzecz jasna największym przegranym swojego półfinału Pucharu Polski z Lechią Gdańsk. Zaraz potem jednak na tę listę trzeba wpisać… Śląsk Wrocław. Finał Cracovia – Lechia sprawia, że niemal na pewno czwarte miejsce w Ekstraklasie nie da przepustek do eliminacji Ligi Europy, a to najbardziej uderza właśnie w drużynę Vitezslava Lavicki. Jeżeli myśli […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

UFC 251. W półśredniej bez zmian – Usman zdominował ulicznika

Jorge Masvidal chciał oszukać wszelkie możliwe systemy przygotowywania się do starcia w MMA. Do zestawienia walki wieczoru wskoczył tydzień przed terminem. Musiał błyskawicznie przygotować wagę, zejść o 20 funtów w ciągu sześciu dni. Czekał go lot ze Stanów Zjednoczonych do Abu Dhabi, seria testów na koronawirusa, błyskawiczna seria treningów na otrzaskanie się ze stylem walki […]
12.07.2020
Inne sporty
12.07.2020

Co za gala! KSW pokazało, jak powinno wyglądać MMA

Reborn. Odrodzone. Pod takim hasłem organizowana była dzisiejsza – już 53 – gala KSW. Po przerwie spowodowanej pandemią MMA w najlepszym europejskim wydaniu wróciło. I to jak! Jeszcze dziś w nocy odbędzie się mocno obsadzona gala UFC, ale największa na świecie federacja może mieć spory problem w przebiciu poziomu, jaki zaprezentowano nam dziś w Polsce. […]
12.07.2020
Włochy
12.07.2020

Juventus wymęczył punkcik i wskoczył na autostradę do mistrzostwa

Atalanta ponownie zachwycała, Atalanta prowadziła, Atalanta dominowała. Wszystko wskazywało na to, że rewelacyjna ekipa z Lombardii zatriumfuje dziś na wyjeździe z Juventusem i na finiszu sezonu włączy się jeszcze do walki o mistrzowski tytuł we Włoszech. Goście mieli wszelkie argumenty, by pokonać ospałą, grającą bez polotu „Starą Damę”. Ale kończą z zaledwie jednym punktem i […]
12.07.2020