post Jan Mazurek

Opublikowane 26.03.2020 11:12 przez

Jan Mazurek

To historia jak z horroru. Jak z filmu katastroficznego. Kilkadziesiąt tysięcy ludzi z Bergamo i kilka tysięcy ludzi z Walencji podróżowało do Mediolanu, żeby tam obejrzeć mecz swoich ukochanych drużyn. Zachowywali się normalnie. Przynajmniej jak na standardy kibiców przystało. Dużo śpiewów, dużo ucisków, dużo piątek, dużo miśków. Dużo kontaktów międzyludzkich. Nie mogli wtedy wiedzieć, że prawdopodobnie, po kryjomu, między nimi rozprzestrzeniał się z wirus, który w następnych dniach będzie zbierał śmiertelne żniwo. I to nie tylko wśród nich, ale też wśród ich rodzin, bliskich, znajomych i ludzi całkowicie obcych. W całych krajach.

19 lutego 2020 roku. Włochy przygotowują się na epidemię koronawirusa, ale problem jest tylko migoczącym punktem na horyzoncie. Dziwacznym niebezpieczeństwem z Chin. Pierwsze działania administracyjne zostały podjęte niecałe trzy tygodnie wcześniej – odwołano wszystkie loty do chińskiego Wuhan. Ale życie na Półwyspie Apenińskim toczyło się codziennym trybem.

Dlatego nikogo tam nie dziwił fakt, że odbędzie się mecz fazy pucharowej Ligi Mistrzów między Atalantą Bergamo a Valencią.

Zanosiło się na tłum. Ostatecznie na stadionie w Mediolanie, bo Atalanta nie rozgrywała swoich meczów w europejskich pucharów w Bergamo ze względu na to, że jej stadion nie spełniał wymogów i wymagał modernizacji, zasiadło czterdzieści cztery tysiące osób z dwóch śródziemnomorskich krajów. Mecz to show gospodarzy. 4:1, porywający futbol, wielka radość. Ale to historia drugorzędna.

Dzień później w Lombardii zidentyfikowano pierwszy pozytywny przypadek zarażenia koronawirusem. A potem machina ruszyła. I to ruszyła w tempie nieprawdopodobnie szybkim. – W tym czasie nie wiedzieliśmy jeszcze, co się dzieje. Jeśli wirus już krążył, to ponad czterdzieści tysięcy osób zostało zainfekowanych. Ludzie zachowywali się beztrosko i trudno im się dziwić. Nikt nie przypuszczał, że sytuacja zaraz może stać się tak zła. Ludzie cieszyli się. Tamtej nocy było między nimi tyle interakcji, tyle wspólności, tyle codziennych zachowań, które potem musieliśmy ograniczyć. A wszystko to na tak małej przestrzeni, w tak dużej grupie. A w tym czasie wirus skakał z osoby na osobę – powiedział wczoraj burmistrz Bergamo, Giorgio Gori.

Włoski polityk nazwał mecz Atalanty z Valencią biologiczną bombą, a jego przerażające przypuszczenia, potwierdził jeden z lokalnych lekarzy, który wyraźnie oskarżył organizatorów meczu Ligi Mistrzów o skrajną nieodpowiedzialność i przyczynienie się do tego, że w Lombardii w kolejnych dniach umarło tak wiele osób.

– Jeden ze starszych lekarzy szpitala św. Jana XXII jest przekonany, że ten mecz okazał się bombą biologiczną. Stało się tak, że czterdzieści tysięcy fanów Atalanty, niczego nieświadomych, przyjechało na mecz, świętując przed nim, w czasie niego, i po nim. Nie zdawali sobie sprawy z tego, że wielu z nich zostało zarażonych, ponieważ w tamtym momencie, tego 19 lutego, we Włoszech nie doszło jeszcze do żadnej śmierci spowodowanej koronawirusem. Trzy tygodnie później w Bergamo zmarło 3033 osób w ciągu jednego tygodnia – informował lekarz i zaraz dodawał złowieszczo: – Naukowcy twierdzą, że przerażająca większość tych ludzi była nosicielami, poszli na mecz i przynieśli go do swoich domów. Wiele osób mieszka ze starszymi ludźmi, swoimi wielopokoleniowym rodzinami i w ten sposób to się zaczęło. Oni zarazili się od tamtych, machina śmierci ruszyła i nie zatrzymuje się…

Sytuacja wśród drużyn wygląda tak, że Valencia poinformowała, że ponad jedna trzecia piłkarzy i sztabów jest zarażona koronawirusem, a zawodnicy Atalanty są poddani kwarantannie od czasu, kiedy u Marco Sportiello wykryto zarażenie wirusem.

Ale to jest sprawa drugorzędna, bardzo drugorzędna.

Piłkarze są poddani opiece medycznej na wysokim poziomie. Ich zdrowie raczej jest bezpieczne. Problem w tym, że mecz piłkarski to nie tylko spotkanie dwóch drużyn, ale przede wszystkim wielka impreza masowa, w czasie której kilkadziesiąt tysięcy ludzi przeżywa razem emocje, a potem te emocje zabiera do domu. Niestety, tym razem, oprócz emocji, zabrali coś jeszcze. Zabrali śmiercionośnego wirusa.

Fot. Newspix

Opublikowane 26.03.2020 11:12 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 11
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Johny16
Johny16

Czy w takiej sytuacji można pozwać organizatorów meczu np. UEFA lub Atalanta, za narażenie ludzi na utratę życia?
Oczywiście wiadomo, że ludzi byli tam dobrowolnie.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Wtedy kiedy grali, jeszcze chyba nie stwierdzono wirusa we Wloszech.

gruda1982
gruda1982

Przestańcie szerzyć panikę. Zapoznajcie się z jakimiś rzetelnymi danymi lub chociaż nie powtarzajcie bredni z zasłyszanych informacji nie popartych żadnymi badaniami. Tu np. jeden z coraz liczniejszych głosów rozsądku: https://wnet.fm/2020/03/24/jerzy-milewski-globalna-kwarantanna-jest-dla-mnie-historycznym-przykladem-decyzji-podjetych-niemal-bez-danych/?fbclid=IwAR2o8uxhP8D-2KQpWqNexh7iFkdX7ac2SK8hcA-JwdHRsUHJbaeIUjMpEoE

To, że bańka musiała pęknąć jest oczywiste dla każdego nawet niezwiązanego z finansami. To, że był potrzebny „zapalnik” który będzie można obwinić za kryzys powinno być oczywiste. Zapalnikiem oczywiście jest ten niegroźny wirus ale wywołana przez media, a podchwycona przez durne rządy panika nie tylko doprowadzi do przeogromnego kryzysu ale będzie też przyczynkiem do ograniczenia ludzkiej wolności. Opamiętajcie się kurwa bo może jest jeszcze czas, a nie pompujecie balonik…

AmberMozart
AmberMozart

a jaki u nas był płacz w komentarzach, jak chcieli bez kibiców grać. teraz byśmy mieli to samo. gdzie teraz te mądrale? pochowali się anonimowo i rżną głupków.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

No właśnie, gdzie te chodzące bezmozgowia, które śmiały się z katarku i kaszelku?

ziobroczynca
ziobroczynca

„Mecz, który ruszył machinę śmierci” He, he, he – zaśmiał się pewien niewysoki mężczyzna i powiedział do lokaja – potrzymaj mi piwo. Słuchaj: zorganizujemy wybory, dziesiątego dnia maja. Wygrasz je.

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Najgorsze jest to, że ten odmozdzony pisowski elektorat 60+, na te wybory poszedłby jak baranki na rzeź.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Frekwencja na (potencjalnych) wyborach będzie wśród tych starych komuchów największa. Taka mentalność. Oni są już niereformowalni.

GryfusPL
GryfusPL

Polskie drużyny zapobiegawczo wycofały się z pucharów zawczasu. W trosce o zdrowie i życie rodaków 🙂

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

O ile Liverpool może być rozczarowany przerwaniem ligi, o tyle Atalanta jest zdruzgotana. Być, oczywiście niechcący, sprawca takiej tragedii, po wygranej w 1/8 LM w sezonie jak marzenie, to rzecz niebywała.

PS. Trochę się ta teoria sypie, jeśli chodzi o Hiszpanie, bo najwięcej chorych jest tam w Madrycie i Katalonii a nie w Walencji.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Też o tym pomyślałem. Historyczny sezon, historyczne wydarzenie, a potem… praktycznie epicentrum ludzkiej tragedii.
Co chodzi o Madryt to sami są sobie winni jak gdzieś w okolicy Dnia Kobiet zorganizowali jakieś masowe pochody i manifestacje.

Weszło
06.07.2020

Wachowski: Arka i Korona? W PZPN-ie nie przekręcaliśmy polskiej piłki i nie przekręcimy

Gościem w dzisiejszym poranku Weszło FM był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek w PZPN. Co będzie ze spadkowiczami, Arką Gdynia i Koroną? Kiedy ruszy nowy sezon Ekstraklasy, a kiedy pierwszej ligi? Czy jest szansa na VAR na zapleczu Ekstraklasy i jeśli tak, to od kiedy? Kto będzie sędziował mecze barażowe w 1. lidze? O tych […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Sequel lepszy od „jedynki”. Milewski i Tuszyński ZNÓW to zrobili

Świat filmu od lat staje przed dylematem – kręcić sequel hitowej historii, a może odpuścić sobie i spocząć na laurach wspaniałej „jedynki”? Druga część „Nagiego instynktu” to komplety szajs, przy „Batman i Robin” można wydłubać sobie oczy, sequel „Głupiego i głupszego” wywołuje fizyczny ból. Nakręcenie „dwójki” to wyzwanie, wszak twórca musi unieść ciężar oczekiwań po […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Derby Łodzi się oddalają? Widzew znów przegrywa w II lidze…

To jest nie do wiary. Już w ubiegłym sezonie wydawało się, że Widzewowi awansu do I ligi nie jest w stanie odebrać nic, żaden kataklizm ani katastrofa. Później zaś zawodnicy z al. Piłsudskiego zremisowali 10 meczów z rzędu, na finiszu przegrali jeszcze z GKS-em Bełchatów i ostatecznie pozostali na trzecim szczeblu rozgrywkowym. W tym sezonie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Zagłębie w tym sezonie zawiodło, ale Bohar gra życiówkę

Zagłębie Lubin to bez wątpienia jedna z najbardziej rozczarowujących ekip w tym sezonie Ekstraklasy. W jej składzie sporo jest bowiem naprawdę jakościowych zawodników, którzy skleceni w spójną całość powinni bić się o ligowe podium, a nie kotłować w dolnej połówce tabeli. No ale wyszło jak wyszło. „Miedziowi” na własne życzenie nie załapali się do grupy […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła się utrzyma, ale pytanie: co dalej?

Bardzo prawdopodobne, że dzisiaj kibiców Arki czeka smutny dzień. Tylko punktu zdobytego przez Wisłę Płock w starciu Górnika Zabrze potrzeba, by Nafciarze utrzymali się w Ekstraklasie. Mieliby 43 oczka, dziewięć zapasu nad Arką, a że po rundzie zasadniczej Wisła miała więcej łupów, to matematyka byłaby na trzy kolejki przed końcem prosta. Ale chyba nie tylko […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Powrót Grosika, show Linettego, 10 goli Polaków. Świetny tydzień stranierich!

Polscy piłkarze w minionym tygodniu gościli na okładkach gazet w całej Europie. Nie ma w tym cienia przesady, bo nasi stranieri dawali kapitalne popisy. Tu dublecik, tam dublecik, tu gol i asysta, tam wyciągnięty rzut karny… Ciężko było znaleźć zakątek świata, w którym nasi nie daliby popisu. Aż przyjemnie zasiąść po takim tygodniu do zestawienia […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

PRASA. Sikorski: Kołakowski obiecywał mi transfer do Legii Warszawa

– W ogóle obcokrajowcom trudno trafić do Hiszpanii w niższych ligach, mają tam mnóstwo swoich zawodników. Jako polskiemu Austriakowi lub austriackiemu Polakowi udało mi się tam wcisnąć i zobaczyć to z bliska. Przeanalizowałem, że w polskiej ekstraklasie jest coraz więcej Hiszpanów. Carlitos, Dani Ramirez czy Jesus Imaz grali w niższych ligach, przenieśli się do Polski […]
06.07.2020
Włochy
05.07.2020

Roma zapomniała, że nie tylko bramkarz musi być kozakiem, ale Lopez napsuł krwi Polakom

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Villarreal rozbity. Tak grającą Barcę aż chce się oglądać

Jeżeli wziąć pod uwagę wyłącznie mecze wyjazdowe, Barcelona do dzisiejszego meczu z Villarrealem przystępowała zaledwie jako piąta siła hiszpańskiej ekstraklasy. Katalończycy przegrali już w lidze pięć meczów na wyjeździe, kolejnych pięć zremisowali. Dlatego wiele wskazywało na to, że i dzisiaj podopieczni Quique Setiena mogą zanotować jakąś wpadkę. Tym bardziej że marnie im się w ostatnim […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bednarek jak skała. Southampton poskromił Manchester City

Organizacja gry, znakomita defensywa, mnóstwo heroicznych interwencji. Southampton w naprawdę wielkim stylu zwycięża dzisiaj z Manchesterem City. „Wielkim” nie w sensie dominacji na boisku, bo „Obywatele” w drugiej połowie wręcz miażdżyli rywali posiadaniem piłki i liczbą strzałów posłanych w kierunku bramki. Ale znakomitą obronę też trzeba doceniać i nie należy szczędzić dla niej komplementów, a […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Meczyk w Szczecinie dobry, ale w roli głównej sędzia Marciniak

No nie spodziewaliśmy się, że w tym meczu dostaniem naprawdę fajne widowisko. Wiadomo, Jaga jeszcze w teorii walczy o puchary, Pogoń walczy o frytki, ale jeśli chodzi o formę w grupie mistrzowskiej – spodziewaliśmy się lekkiego paździerzu. A tu cztery gole, ponad trzydzieści strzałów, czerwona kartka, mnóstwo kontrowersji, walka do ostatnich minut o trzy punkty. […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Jak muchy w smole, ale w stronę mistrzostwa

Gdyby ten mecz odbywał się w Polsce, a nie w Hiszpanii, to komentatorzy pewnie trąbiliby na prawo i lewo, że wolne tempo spotkania determinuje wysoka temperatura. Takie typowe pierdu-pierdu na wytłumaczenie. Ale to  La Liga, tutaj nikt w ten sposób się nie tłumaczy. Po prostu spotkanie Athleticu Bilbao z Realem Madryt przypominało zawody urządzone przez […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Podbeskidzie powoli wita się z Ekstraklasą. Radomiak rozjechany w Bielsku

Sześć goli w hicie kolejki? To lubimy, takie hity szanujemy! W Bielsku-Białej nie można było dziś narzekać na nudę. Podbeskidzie i Radomiak pomyślały sobie, że jak się bić o awans, to na całego. Żadne szachy, żadne podwójne gardy – skoro jedni i drudzy słyną z ofensywy, to tą ofensywą właśnie spróbowali udowodnić wyższość nad rywalami. […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

LIVE: Piast ogrywa Śląska i znów jest wiceliderem

Legia, mimo porażki z Lechem, odskoczyła dostatecznie, by jej mistrzostwo było formalnością. Lech trzyma się mocno i jest faworytem w walce o wicemistrzostwo. Ale dalsze miejsca? Które mogą być warte nawet dwa miejsca pucharowe? Tutaj jest ciekawie, a chętnych całe grono. O to dzisiaj toczyć się będzie walka w grupie mistrzowskiej – Jaga powalczy o […]
05.07.2020