post Avatar

Opublikowane 02.06.2020 12:31 przez

redakcja

Gdyby nie ta pieprzona pandemia, bylibyśmy już miesiąc po finale Pucharu Polski na Narodowym. Stadion jak zwykle byłby pełny, tętniłby życiem. Cóż, pewnie nie obyłoby się też bez jakiejś mniejszej czy większej aferki, natomiast w gruncie rzeczy mielibyśmy święto. Ale to za wcześniej za rok. Finał Pucharu trzeba było przenieść. Nowa arena? Arena Lublin.

Wiadomo, jest to względnie ładny stadion, by tak rzec: zgrabny, całkiem nowy, ale nie unikniemy wspomnień, kiedy finał Pucharu Polski lądował w Bełchatowie czy Wronkach. Nie ta otoczka, nie ten klimat.

Natomiast nie ma wątpliwości – trudno się PZPN-owi dziwić.

Wynajęcie Stadionu Narodowego nie wygląda tak, że Zbigniew Boniek wyciąga z tylnej kieszeni 100 złotych i proszę, Narodowy jest ogarnięty. Cała organizacja o są duże pieniądze, kręcące się koło sześciu zer, jak wspominał kiedyś sam Boniek. Wiadomo było, że w momencie trwania pandemii nie ma sensu pchać się na tak duży obiekt, nawet jeśli istniałaby opcja wypełnić go w 25%. To wciąż wyglądałoby słabo, to wciąż kosztowałoby zbyt dużo, to nadal by się nie zwróciło.

Poza tym ściągać po siedem tysięcy kibiców każdej drużyny do Warszawy? Albo liczyć, że jeśli grałaby Legia, to niektórzy fani bez biletu nie kręciliby się pod stadionem? Zbyt naiwne i ryzykowne.

Jest więc Lublin i jego arena, która normalnie mieści 15 500 osób. Wejdzie blisko 4000 osób, trzeba się nastawić, że oba kluby ściągną co najwyżej nieco ponad 1500 fanów na obiekt. Trzeba przecież liczyć jeszcze miejsca dla oficjeli, VIP-ów i tak dalej. To już brzmi rozsądniej i taniej.

I cóż, tak jak trzeba stwierdzić, że Lublin sam z siebie od sezonu 91/92 nie widział ekstraklasowej piłki, bo wtedy Motor spadł z najwyższej klasy rozgrywkowej, tak nowy obiekt przybliżył to miast do poważniejszej piłki. Grano na nim w czasie Euro U21, z kolei niedawno gościł tam mundial do lat 20 i to dość często, skoro było dziewięć meczów z półfinałem włącznie. No i bywał tu Górnik Łęczna jako gospodarz!

Teraz wraca Puchar Polski. Wraca, bo w 1979 grały tam swój finał Arka i Wisła Kraków – stanęło wówczas na 2:1 i pierwszym triumfie gdynian. Już wiemy, że 24 lipca do walki staną zupełnie inne drużyny. I choć otoczka o godzinie 20 będzie inna, wciąż będziemy liczyć na duży mecz.

Fot. Newspix

Opublikowane 02.06.2020 12:31 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 28
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
NiueXYZ
NiueXYZ

Czy taka przyszłość czeka Puchar Polski? Czy za rok finał wróci na Narodowy? Między słowami Prezesa słychać, że być może ubiegłoroczny finał był ostatnim na Narodowym.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Mówi się o Śląskim.

nieobiektywny
nieobiektywny

Z jakich względów. Od początku organizacji finału na Narodowym Boniek sam argumentował, że występ na tym stadionie to jedna z nagród i nobilitacja dla finalistów.

MarioG
MarioG

Boniek dużo gada i nic z tego nie jest prawdą. Patrz Licencja dla Rakowa a w styczniu mówił co innego. To jest kłamca i manipulator

prawnik
prawnik

Nagroda dla Bartnika za ten cały cyrk, który urządził aby przepchać bocznymi drzwiami Motor do 2 ligi. W ten oto sposób Boniek potwierdził, że jest takim samym betonem jak reszta, może bardziej przypudrowanym…

Lecę na piwo
Lecę na piwo

Zibiego racja jest najmojsza i tyle

pawko
pawko

Mamy 3 fajne stadiony:
– Narodowy
– Wrocław
– Gdańsk
Od biedy jeszcze Śląski z lornetką dodawaną do biletu.

(Poznań czy Kraków to są Koszmarki – chociaż też pojemne i od czasu do czasu zasługują na jakieś wydarzenie).

Wiadomo Reprezentacja o punkty gra na Narodowym, ale inne wydarzenia takie jak mecze towarzyskie reprezentacji, finał pucharu itp. powinny zostać rozdzielone na te obiekty, bo bez tego stoją one puste i zapełniają się raz na jakiś czas w 1/6 na mecz ligowy.

Miks
Miks

Po raz kolejny powtórzę… Czy ktoś zabronił włodarzom miast zgłoszenie Wrocławia, Gdańska czy inne miasta do organizacji tego wydarzenia?

ncxnmccnxcasas
ncxnmccnxcasas

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – ZNOWU Trafili! kupon z kursem 132 i zdjęcie jego juz na blogu!
Na poniedziałek już kupon dostępny! Sam zarobiłem wczoraj z nimi 8 tys !

radovan
radovan

„ Ale to za wcześniej za rok, a finał Pucharu trzeba było przenieść.” przeczytałem to zdanie 3 razy i dalej nie widzę w nim sensu – do korekty?
A na marginesie, porównanie Lublina do Wronek to mocna kula w płot i czepianie się. (A jest mi obojętnie gdzie to zagrają)

Jan
Jan

Porównywanie Lublina do Wronek i Bełchatowa XDDD autor ładnie odlecial

Tom
Tom

Jeśli porównamy co osiągnęły zespoły z Bełchatowa i Wronek w historii polskiej piłki kopanej do zespołu z Lublina, to rzeczywiście ostro odleciał.

Kuper
Kuper

Ale gdzie tu mowa w ogóle o osiągnięciach klubowych?? Może chodzić jedynie o porównanie stadionów, co już jest dość dziwne, bo stadion w Lublinie jest dużo, dużo lepszy niż w wymienionych miastach, lub chodzi o porównanie miast, co jest już w ogóle jakimś absurdem, bo porównywać 11 tysięczne miasto do 350 tysięcznego miasta wojewódzkiego, 9. w Polsce pod względem wielkości, to już szczyt głupoty.

Kuper
Kuper

Też na to zwróciłem uwagę, ale podejrzewam, że autorowi mogło chodzić tylko i wyłącznie o porównanie stadionów, że po prostu są dość kameralne i nie ma tej otoczki co na wielkim Narodowym. No ale ogólnie nawet jeśli o to chodziło, to nie rozumiem za bardzo tego porównania, skoro stadion w Lublinie jest pod każdym względem lepszy od przytoczonych – większy, nowszy, nowocześniejszy, ładniejszy i w dużym mieście.

A jeśli autor miał na myśli porównanie miast… no to jest idiotą, wiadomo. I dodatkowo pewnie kiblował w gimnazjum przez geografię.

Don Pedro
Don Pedro

Już nie zesrajcie się z tym waszym zajebistym Lublinem.

Murphy
Murphy

Panowie, ale z tym że Lublin nie widział ekstraklasowej piłki od 91/92 to pojechaliście. W sezonie 2016/2017 mecze ekstraklasowe w Lublinie rozgrywał Górnik Łęczna, którego stadion nie spełniał wymogów licencyjnych jeśli chodzi o oświetlenie, i część zaplecza. Róbcie fact check przed puszczaniem tekstu.

nieobiektywny
nieobiektywny

Tam chodziło głównie o chęć zwiększenia frekwencji i wpływów.

Murphy
Murphy

To też. Ale w Łęcznej grać nie mogli, bo oświetlenie nie spełniało wymagań TV, i coś z szatniami, czy prysznicami było nie tak.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Było nie tak, bo włądzom Górnika zależało na tym, żeby mieć podkładkę pod „konieczność” grania w Lublinie.

bomo
bomo

Lublin jako miasto akurat ekstraklasową piłkę widział dosyć niedawno i to w najlepszym wydaniu, bo mowa o magicznych bojach Prusaka, Leandro czy Bonina, którzy przez pewien czas grali domowe mecze w Lublinie

nieobiektywny
nieobiektywny

I jakoś wtedy nikt nie straszył Łęcznej odebraniem licencji, jak Rakowa.

Evanduril
Evanduril

Na szczęście polska piłka klubowa pod względem organizacyjnym zaczyna równać w górę do najlepszych i takich absurdów juz nie będzie…

nippon
nippon

Polska pilka klubowa rowna w gore i takich absurdow juz nie bedzie???… Kufa potrzymaj mi piwo…

Sebinio
Sebinio

A może przyszedł czas na przestrzeganie podręcznika licencyjnego? Poza tym Łęczna grała w Lublinie bo liczyli na większą frekwencję na nowoczesnym stadionie a Raków już w tym sezonie nie powinien być dopuszczony do rozgrywek bo granie cały sezon na obcym kurniku przy garstce widzów to parodia

nieobiektywny
nieobiektywny

Ile klubów w Ekstraklasie ma własny stadion? Jaka jest różnica grania na wynajętym obiekcie 8 km od siedziby klubu, od tego położonego 80 km?

nippon
nippon

bomo to nie byly magiczne mecze domowe. To byla epicka walka o spadek

JesusChristPose
JesusChristPose

moglibyście nie przeklinać?

zapraszampanów
zapraszampanów
Weszło
15.07.2020

Bruk-Bet nie dawał rady z Radomiakiem, więc pomógł mu sędzia

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Zamiast ściągać Santinich, inwestujcie w Dziekońskich

Przez dłuższy czas drugiej połowy wydawało nam się, że Jagiellonia ze Śląskiem testują nową reformę. „Jaką?”, zapytacie, bo tyle ich mamy w polskim futbolu, że można się pogubić i nic dziwnego, warto być ciekawym. No więc, gdyby tak te mecze o pietruszkę skrócić, grać 45 minut, nie robić sobie pod górkę? To byłoby interesujące, tym […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech poszedł na spacer w Krakowie i przy okazji zbliżył się do wicemistrzostwa

Byliśmy przekonani, że Cracovia w końcówce sezonu nie będzie umierać na boiskach Ekstraklasy. Oczywiście z uwagi na zbliżający się finał Pucharu Polski. Ale „Pasy” przeszły same siebie i w starciu z Lechem nawet nie podjęły rękawicy. O emocje zadbał dopiero Djorde Crnomarković podając w deszczu kozłowaną piłkę do bramkarza. Poza tym jednym odpałem lechici mieli […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ogrywanie juniorów kosztem widzów

Kto oglądał mecz Lechii z Legią, ten stracił czas. Wiemy, jest już po sezonie. Tak, wprowadzanie młodzieży. Jasne, Legia mogła odczuwać trudy świętowania. Oczywiście, Lechia ma w głowie głównie Puchar Polski. Ale niestety, musimy napisać prawdę o tym meczu – nie dało się tego oglądać. W pierwszej połowie najgroźniejszym i jedyny celnym strzałem było uderzenie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Nie było Felixa – będzie brąz

Waldemar Fornalik miał dwa problemy przed meczem z Pogonią Szczecin. Po pierwsze – czerwoną kartkę Sebastiana Milewskiego, czyli żelaznego młodzieżowca. Po drugie – uraz pleców Jorge Felixa, czyli najlepszego strzelca zespołu. Były selekcjoner postanowił rozwiązać je w zasadzie jednym posunięciem, gdyż partnerem Piotra Parzyszka został 21-letni Dominik Steczyk (prócz niego do składu wskoczyl Rymaniak). A […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Sensacja – Widzew zagrał dobry mecz. Problemy Górnika Łęczna

Kibice Widzewa byli w ostatnim czasie przyzwyczajeni do trzech stylów gry swoich piłkarzy. męczenia buły zakończonego wstydliwą porażką. Dla odmiany męczenia buły zakończonego mniej lub bardziej frustrującym remisem. Po trzecie, krótkich zrywów przyzwoitej gry, które jednak z rzadka dawały zwycięstwa. Dziś w Łodzi jednak zdarzyła się sensacja – Widzew nie tylko wygrał po czterech kolejkach […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Cztery długie lata i koniec czekania. Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy!

Idzie, idzie Podbeskidzie i wreszcie doszło! Długa to była droga, trwała aż cztery lata, ale dziś w Bielsku w końcu mogą triumfować: „Górale” wracają do Ekstraklasy i nie ma żadnych wątpliwości, że na to zasłużyli. Awans przypieczętowali wygraną po szalonym meczu z Odrą Opole.  Wszyscy pamiętamy, w jakich okolicznościach Podbeskidzie Roberta Podolińskiego spadało w 2016 […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Pięć zmian dozwolone także w sezonie 20/21. Jak będzie w Ekstraklasie?

IFAB po raz kolejny wypacza rozgrywki i wymyśla niepotrzebne przepisy, nie zważając na to, że w 1982 były dwie zmiany i było dobrze. Pewnie takie myśli kłębią się właśnie w głowie Zbigniewa Bońka po przeczytaniu komunikatu, jaki wydała Międzynarodowa Rada Piłkarska. Otóż tak – możliwość pięciu zmian będzie kontynuowana przez CAŁY sezon 2020/2021. Zasady są […]
15.07.2020
Blogi i felietony
15.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Silna wobec słabych, słaba wobec silnych. Niemalże definicyjny opis najgorszej możliwej władzy idealnie pasuje do organizacji UEFA, która po raz kolejny została skompromitowana – tym razem poprzez wyrok Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w sprawie Manchesteru City. Samo zmniejszenie wyroku nie bulwersuje, w końcu to niezależna organizacja. Ale już uzasadnienie, w którym czytamy m.in. o przedawnieniu […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Mikael Ishak. „Mógł zostać i strzelać w 2. Bundeslidze”, „rozważano go na mundialu”

O tym kogo ściąga Lech w zastępstwie za Christiana Gytkjaera – mogliście poczytać u nas już wczoraj. Mikael Ishak na papierze wydaje się rzetelnym transferem. Natomiast postanowiliśmy też podpytać o Szweda tych, którzy mogą wiedzieć o nim nieco więcej. Co usłyszeliśmy? „Dwa lata temu był poważnie rozpatrywany w kontekście powołania na mundial”. „Mógł zostać na […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ile zabrały Parzyszkowi zmiany w końcówkach?

W polskiej piłce są rzeczy pewne – zaległości w Lechii, żółta kartka za dyskusje dla Mladenovicia, dobra piłka z wolnego od Furmana, pot na czole Jana Tomaszewskiego i zmiana Piotra Parzyszka w drugiej połowie. Napastnik Piasta Gliwice rozegrał w Ekstraklasie już 68 meczów. Ile razy spędził na boisku pełne 90 minut? Raz. W meczu z […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Kto wypełni w Śląsku młodzieżową lukę po Płachecie?

Śląsk Wrocław ma jeszcze teoretyczne szanse na europejskie puchary, ale w praktyce sezon prawdopodobnie już się dla niego skończył. W klubie muszą intensywnie myśleć o nowych rozgrywkach i widać, że już to robią. Największym wyzwaniem będzie dostosowanie się do przepisu o młodzieżowcu po spodziewanym odejściu Przemysława Płachety, do czego zresztą działacze byliby zmuszeni nawet w […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech Poznań 2020/21 – przede wszystkim nie zepsuć

Jakoś tak się układały te poprzednie sezony, że Lech Poznań znajdował się w permanentnej przebudowie. Pomysłów było bez liku, co gorsza – często realizowano kilka planów jednocześnie. Trener-gwiazda. Trener-wychowanek. Opcja zagraniczna. Teraz gramy młodymi. Teraz perspektywicznymi. Tym razem ściągamy gwiazdy. Efekt był taki, że Kolejorz buksował w miejscu, punktując poniżej oczekiwań, grając w sposób niespecjalnie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

„Baraże o Ekstraklasę to świetny pomysł. Jeśli będzie szansa, chcemy skorzystać”

Za miesiąc minie pięć lat od zatrudnienia przez Puszczę Niepołomice Tomasza Tułacza. Żaden trener w Polsce nie pracuje dziś dłużej na szczeblu centralnym. Tułacz latem 2017 wywalczył awans do I ligi, a jego drużyna z roku na rok robi postępy. W tym sezonie może jeszcze nawet myśleć o barażach o Ekstraklasę, mimo że niepołomicki zespół […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Jak oceniać pracę Piotra Stokowca w tym sezonie?

Ekstraklasa podała ostatnio nazwiska szkoleniowców nominowanych do miana trenera sezonu i w tej sześcioosobowej grupie zabrakło miejsca dla Piotra Stokowca. Jest Marek Papszun, który skończy ligę niżej niż Stokowiec, jest Michał Probierz, który wraz z Cracovią punktuje na podobnym poziomie. I nie to, że domagamy się jakoś specjalnie sternika Lechii w tym gronie, bo zwycięzca […]
15.07.2020
Weszło Extra
15.07.2020

„O zwolnieniu z Arki dowiedziałem się z internetu”

– Zatrudniono mnie w kwietniu, Arka była w ciężkiej sytuacji. Szykowano ten klub do pierwszej ligi. Nie było załatwionego obozu, sparingpartnerów, bo wszyscy się bali, że będzie pierwsza liga. Jednak się utrzymaliśmy. Więc skoro wchodzi trener i utrzymuje zespół, to wypada mu dać trochę cierpliwości. Nawet jak początek sezonu był mało udany, ale trzeba było […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Karbownik, Jóźwiak czy Płacheta? Najlepsi młodzieżowcy sezonu 19/20

Najlepszy młodzieżowiec Ekstraklasy w sezonie 19/20. To właśnie jego wybieramy w tym rankingu. Michał Karbownik? Kamil Jóźwiak? Przemysław Płacheta? A może Jakub Moder? Zanim przejdziemy do rozstrzygnięć, musimy uderzyć się w pierś. Dostrzegaliśmy przed sezonem wiele wątpliwości i zagrożeń w związku z wprowadzeniem przepisu o młodzieżowcu. Ile z nich znalazło potwierdzenie w rzeczywistości? No… niewiele. […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Okręgówko, byłaś nam… naprawdę bliska. Kulisy meczu z Orłem Baniocha

Mimo odbycia w tygodniu aż trzech treningów, co w przypadku naszego klubu zdecydowanie nie jest normą, KTS Weszło nie zagra w przyszłym sezonie w lidze okręgowej. Finał wielotygodniowego zamieszania z układem spadków i awansów ostatecznie znalazł swoje miejsce na boisku, ale dla naszej drużyny, okazała się to niedźwiedzia przysługa. Stałe fragmenty gry, brak pomysłu w […]
15.07.2020