Jagiellonia co jakiś czas wypuszcza w świat utalentowanego, ofensywnego zawodnika. Po Karolu Świderskim czy Patryku Klimali, w kolejce ustawił się Bartosz Bida. Z młodzieżowcem z Białegostoku porozmawialiśmy w Weszlo.FM o tym, jak spędził dwa miesiące bez piłki, jakie ma wrażenie po powrocie do treningów oraz jakie oczekiwania stoją przed nim i Jagą przed powrotem do walki o ligowe punkty. Zapraszamy!

Bida: Trema była na początku, teraz zaczynam łapać luz
Starsi zawodnicy mogą mieć delikatny przesyt piłki. Ty jesteś na początku kariery, więc po takim wyposzczeniu pewnie nie możesz się już doczekać pierwszego spotkania.

Przede wszystkim nie mogłem się doczekać pierwszego treningu. Brakowało tej atmosfery, otoczki. Meczu nie może się doczekać każdy, czy młodzi czy starzy.

Jak radziłeś sobie z kwarantanną?

Na początku fajnie było odpocząć, zresetować się, ale po tygodniu czy dwóch było to już uciążliwe. Chciało się wrócić do piłki, każdy ograniczał do minimum wyjścia z domu i stało się to problemem.

Musiałeś być cały czas w Białymstoku, czy mogłeś wyjechać w rodzinne strony?

Półtora tygodnia byłem w domu, potem musiałem wrócić, bo rozpoczęła się obowiązkowa kwarantanna.

Jak wyglądały treningi, gdy byłeś w domu? Rowerki, rozpiski?

Większość zawodników dostała rowerki stacjonarne, żeby pracować nad kondycją. Bez biegania ciężko byłoby inaczej ją utrzymać. Mieliśmy rozpisane domowe treningi, ja mogłem pozwolić sobie na więcej, bo miałem do dyspozycji podwórko. Mogłem poćwiczyć z piłką, pobiegać.

Długo już nie siądziesz na rowerek?

Trochę czasu upłynie, zanim złapię na to ochotę! (śmiech) Włączałem sobie wtedy muzykę, ale i to może z czasem zbrzydnąć, jak się codziennie to robi.

Skoro o muzyce, przesiąkłeś białostockim disco polo?

Raczej słucham wszystkiego, nie jestem wielkim fanem jednego rodzaju muzyki. Ale disco polo do treningu raczej nie pasuje (śmiech).

Przerwa mogła być też okazją do potrenowania nad elementami, z którymi na co dzień jest problem.

Tak, mogłem sobie pozwolić na to, na co podczas normalnego sezonu nie ma czasu ani siły. Dużo uwagi poświęciłem urazowi, który złapałem na początku drugiej rundy, w meczu z Wisłą Kraków. Potem cały czas mi się on odzywał, przez mięsień dwugłowy prawej nogi nie wystąpiłem w żadnym meczu. Poświęciłem na to czas, żeby wyleczyć ten uraz.

Trochę jak Robert Lewandowski!

Tak, dla mnie ta kwarantanna tak jakby zaczęła się szybciej. Ominąłbym maksymalnie jeden mecz, ale miałem czas na to, żeby wyleczyć to w stu procentach. Nie wiadomo, czy gdyby było inaczej, ten uraz by się nie odnowił.

Jesteś typem zawodnika, który za wszelką cenę chce jak najszybciej wrócić do gry, czy raczej na spokojnie, poczekać, aż się wyleczysz?

Czasami ten chłodnej głowy właśnie brakuje. Bywało tak, że za szybko się wyrywałem do treningów i meczów, a potem były przykre konsekwencje. Czasami nie umiem tego wypośrodkować, bo wydaje mi się, że jak już nie boli tak, jak na początku, to już jest dobrze.

Wielu młodych zawodników, którzy wyjeżdżają z Polski podkreślają, że mają braki taktyczne. Czy ta przerwa była też momentem na to, żeby poświęcić na to chwilę czasu, czy nie koncentrowałeś się na tym?

Myślę, że nad taktyką można pracować cały czas, choćby oglądając swoje mecze, wyłapując błędy ustawienia. To zależy też od ligi, do której się trafia, braki są raczej pod tym kątem, że wszędzie gra się inaczej. Nad taktyką musimy pracować cały czas, bo trochę z tym problemów jest.

Masz mentora w Jagiellonii, który podpowiada ci, jak się zachowywać?

Na początku dużo grałem z Guilherme, który był takim zawodnikiem, że cały czas mi podpowiadał co robić. Nie było momentu nawet, żeby się zagapić, bo cały czas coś do mnie krzyczał. To był taki obrońca, z którym dobrze się grało, bo ciągle było go słychać i dobrze mną kierował. To na meczach, a na treningach czy po meczach dużo pomaga mi trener Rafał Grzyb.

Starsi zawodnicy, z którymi rywalizujesz w lidze, próbują wywierać na ciebie presję, wiedząc, że jesteś jeszcze młodym zawodnikiem?

Na pewno mają w głowie, że mam jeszcze braki w taktyce, w defensywnie. Pewnie to wykorzystują, a ja nawet o tym nie wiem. Ale jakichś słownych utarczek z nimi nie było.

Jeśli chodzi o koronawirusa, dużo o tym czytałeś, słuchałeś wiadomości, czy raczej unikałeś tematu?

Jeszcze gdy nie było w Polsce pandemii, a my byliśmy na obozie z Jagiellonią, to sporo się o tym pisało, czy mówiło u nas w drużynie. Potem dałem sobie spokój, widziałem, jak wyglądała sytuacja, więc czekałem już tylko na informacje, kiedy będzie można wrócić do treningów.

Rozmawiałem z Pawłem Bochniewiczem, który mówił, że na pierwszym treningu cieszyli się jak dzieci. W Jadze było podobnie?

Samo spotkanie, jeszcze przed treningiem, było wesołe. Atmosfera drużynowa wróciła, za tym najbardziej wszyscy tęsknili.

Brak czucia piłki dawał ci się we znaki?

Na początku, pierwsze dwa tygodnie, były dość ciężkie. Piłka nie trzymała się nogi, nie była to taka dyspozycja, jak przed kwarantanną. Trochę się tego zapomniało i było ciężko. Teraz każdy wrócił już do optymalnej dyspozycji.

Obawiacie się, że przystępujecie do ligi nie grając żadnego sparingu?

Gramy wewnętrzne sparingi, ale wiadomo, mecz to jest mecz. Inaczej się gra na zawodników ze swojej drużyny, inaczej z rywalem, nie ma nawet co porównywać. Ten pierwszy mecz pokaże, kto jest jak przygotowany.

Na kogo grasz na treningu? Zdarzyło się już założyć jakąś dziurę?

Na Kubę Wójcickiego, ale jest czujny! (śmiech) Wie, jak się ustawiać, trudno mi się na niego gra, więc siatki nie wchodzą w grę.

Jesteś zawodnikiem, który mocno się stresuje przed meczami w Ekstraklasie?

Teraz już nie. Najgorsze były dwa, trzy pierwsze mecze. Trema była wtedy bardzo duża. Tak samo było w meczach u siebie, gdy było dużo kibiców, doping. To trochę plątało nogi, głowa nie dojeżdżała. Teraz staram się do tego przyzwyczaić, jest o wiele lepiej. Nie mam jeszcze takiego luzu, jak w drużynach juniorskich, ale jest coraz lepiej.

Pytam dlatego, że teraz otoczka meczu będzie wyglądała inaczej. Myślisz, że to będzie plus dla tzw. zawodników treningowych?

Tak, wielu takich piłkarzy może się pokazać z dobrej strony. W drużynach są tacy zawodnicy, którzy świetnie grają na treningach, w sparingach strzelają gole, a przychodzi mecz i plącze nogi. Kilku zawodników, których w tym sezonie nie było widać, teraz się wyróżni.

Na razie spisujecie się poniżej oczekiwań, ale wszystko w waszych nogach, bo strata choćby do Piasta nie jest duża i jeśli dobrze wejdziecie w mecze, sezon może być udany.

Sześć punktów to nie jest dużo, ale z drugiej strony mamy tylko punkt przewagi nad dolną ósemką. Pierwszy mecz będzie ważny, bo zadecyduje czy będzie nam łatwiej, bo wygramy, czy trudniej po porażce.

Czego mamy ci życzyć na najbliższy czas?

Zdrowia, bo trochę tego brakowało. No i jak najlepszych liczb, jak najwięcej gry.

ROZMAWIAŁ MARCIN RYSZKA

Fot. FotoPyK

Suche Info
06.10.2022

Pep Guardiola chwali Kamila Grabarę. „Doskonały występ”

Czy można wpuścić pięć bramek, a mimo to dostać pochwałę od samego Pepa Guardioli? Otóż można. Przekonał się o tym Kamil Grabara, w stronę którego szkoleniowiec City posłał kilka ciepłych słów. FC Kopenhaga mierzyła się wczoraj z Manchesterem City. Wiadomo było, że Duńczycy nie mieli większych szans w starciu z angielskim potentatem. Skończyło się wynikiem 0:5. Na listę strzelców wpisali się Haaland (dwa gole), Mahrez, Alvarez i Czoczolawa, który zaliczył trafienie samobójcze. […]
06.10.2022
Prasówka
06.10.2022

PRASA. Engel: W rewanżu z Panathinaikosem zabrakło nam jednego: VAR-u

Czwartkowa prasa skupia się na meczu Lecha z Hapoelem i Piasta z Rakowem oraz… 70. urodzinach Jerzego Engela.  PRZEGLĄD SPORTOWY Wygrana w zaległym meczu z Piastem pozwoli Rakowowi awansować na pozycję lidera Ekstraklasy. Problemy zdrowotne Milana Rundicia sprawiły, że Raków mecz z Widzewem rozpoczął jedynie z dwójką nominalnych obrońców. W Gliwicach będzie jeszcze trudniej, ponieważ z powodu nadmiaru żółtych kartek nie będzie mógł zagrać Zoran Arsenić. — Uraz Milana […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Oficjalnie: Lopetegui zwolniony z Sevilli

Julen Lopetegui został zwolniony z Sevilli. Hiszpańskie media informowały o tym scenariuszu w trybie dokonanym jeszcze przed meczem Ligi Mistrzów z Borussią Dortmund. Andaluzyjski klub poinformował oficjalnie o swojej decyzji. Jeśli mecz z niemiecką ekipą mógłby uratować Lopeteguiego, to coż – nie udało się. Sevilla przegrała w nim aż 1:4. To nie słabe wyniki w Champions League (jeden punkt w trzech meczach) zaważyły jednak o posadzie byłego selekcjonera reprezentacji Hiszpanii. Większe […]
06.10.2022
Liga Mistrzów
05.10.2022

Real zdominował Szachtar, ale i tak najadł się strachu

W środowy wieczór zobaczyliśmy prawdopodobnie najlepszy Real Madryt w tym sezonie, ale bez zgrzytu i tak się nie obyło. Królewscy całkowicie zdominowali Szachtar Donieck, ale ten i tak potrafił pokonać Andrija Łunina. Cel podstawowy został jednak osiągnięty. 2:1, trzy punkty zostają na Bernabeu, więc sytuacja w Lidze Mistrzów stała się bardzo komfortowa.  Na pierwszy rzut oka można by było stwierdzić, że w środowym spotkaniu Ligi Mistrzów na Santiago Bernabeu był tylko jeden faworyt i był nim […]
05.10.2022
Piłka nożna
05.10.2022

Potter rzucił zaklęcie Cruciatusa na Milan. Chelsea się bawiła, a rywal cierpiał

W serii o Harrym Potterze zaklęcie Cruciatus było używane przez bohaterów tego świata do torturowania swojego przeciwnika. Chelsea pod wodzą Pottera, ale Grahama, przejechała się po Milanie w środowy wieczór Ligi Mistrzów. Rossoneri cierpieli. Byli bezradni, a The Blues w końcu zagrali dobry, widowiskowy mecz.  Chelsea musiała wygrać z Milanem, a najlepiej w dobrym stylu, żeby pokazać swoim kibicom, że dalej jest świetnym zespołem, który może wygrywać z kozakami i prezentować styl, który cieszy […]
05.10.2022
Suche Info
05.10.2022

Komplet wyników w środowych meczach Ligi Mistrzów

Czas na krótkie podsumowanie środowych meczów Ligi Mistrzów. Było kilka pogromów, było kilka niespodzianek. Jak na realia fazy grupowej Champions League – wydarzyło się naprawdę sporo. Zacząć wypada od kolejnego popisu strzeleckiego Manchesteru City. Ekipa Pepa Guardioli złapała naprawdę niesamowity gaz w ofensywie, w dużej mierze za sprawą niemożliwego do wyhamowania Erlinga Haalanda, który zdobył dzisiaj dwa gole w starciu z Kopenhagą. A spędził na boisku tylko 45 […]
05.10.2022
Prasówka
06.10.2022

PRASA. Engel: W rewanżu z Panathinaikosem zabrakło nam jednego: VAR-u

Czwartkowa prasa skupia się na meczu Lecha z Hapoelem i Piasta z Rakowem oraz… 70. urodzinach Jerzego Engela.  PRZEGLĄD SPORTOWY Wygrana w zaległym meczu z Piastem pozwoli Rakowowi awansować na pozycję lidera Ekstraklasy. Problemy zdrowotne Milana Rundicia sprawiły, że Raków mecz z Widzewem rozpoczął jedynie z dwójką nominalnych obrońców. W Gliwicach będzie jeszcze trudniej, ponieważ z powodu nadmiaru żółtych kartek nie będzie mógł zagrać Zoran Arsenić. — Uraz Milana […]
06.10.2022
Liga Mistrzów
05.10.2022

Real zdominował Szachtar, ale i tak najadł się strachu

W środowy wieczór zobaczyliśmy prawdopodobnie najlepszy Real Madryt w tym sezonie, ale bez zgrzytu i tak się nie obyło. Królewscy całkowicie zdominowali Szachtar Donieck, ale ten i tak potrafił pokonać Andrija Łunina. Cel podstawowy został jednak osiągnięty. 2:1, trzy punkty zostają na Bernabeu, więc sytuacja w Lidze Mistrzów stała się bardzo komfortowa.  Na pierwszy rzut oka można by było stwierdzić, że w środowym spotkaniu Ligi Mistrzów na Santiago Bernabeu był tylko jeden faworyt i był nim […]
05.10.2022
Piłka nożna
05.10.2022

Potter rzucił zaklęcie Cruciatusa na Milan. Chelsea się bawiła, a rywal cierpiał

W serii o Harrym Potterze zaklęcie Cruciatus było używane przez bohaterów tego świata do torturowania swojego przeciwnika. Chelsea pod wodzą Pottera, ale Grahama, przejechała się po Milanie w środowy wieczór Ligi Mistrzów. Rossoneri cierpieli. Byli bezradni, a The Blues w końcu zagrali dobry, widowiskowy mecz.  Chelsea musiała wygrać z Milanem, a najlepiej w dobrym stylu, żeby pokazać swoim kibicom, że dalej jest świetnym zespołem, który może wygrywać z kozakami i prezentować styl, który cieszy […]
05.10.2022
Siatkówka
05.10.2022

Siatkarski cud w Łodzi! Polki pokonały USA 3:0!

Napisalibyśmy, że w podobny scenariusz wierzyli tylko niepoprawni optymiści, ale nawet to stwierdzenie mijałoby się z prawdą. Jeżeli już znalazłoby się te parę osób, które zakładało że dziś reprezentacja polskich siatkarek pokona mistrzynie olimpijskie z USA, te osoby zapewne powiedziałyby, że będzie to wygrana po pięciosetowym meczu na styku. Ale dziś kibice zgromadzeni w łódzkiej Atlas Arenie i przed telewizorami, na własne oczy zobaczyli prawdziwy cud. Polska rozgromiła Stany Zjednoczone 3:0, dzięki czemu znacznie […]
05.10.2022
Tenis
05.10.2022

Trudny ale zwycięski mecz Igi Świątek w Ostrawie

To miał być spacerek Igi Świątek – w końcu w dwóch poprzednich spotkaniach Ajla Tomljanović ugrała z Polką zaledwie cztery gemy. I na początku tak było, a gdy Świątek wygrywała pierwszego seta 4:1 w gemach, zapowiadało się na to, że ich kolejne starcie zakończy się po jednostronnym meczu. Jednak ostatecznie Australijka postawiła tenisistce z Raszyna bardzo trudne warunki. I aż szkoda dla widowiska, że kiedy spotkanie zrobiło się naprawdę interesujące, a wyniki kolejnych […]
05.10.2022
Weszło
05.10.2022

QUIZ O 19:45: GRZEGORZ SZAMOTULSKI – OSĄD BOHATERA

Czy Grzegorz Szamotulski da sobie radę z żółwiem Franklinem? Sami zobaczcie! Dzisiaj grają: Grzegorz Szamotulski, Mateusz Rokuszewski, Mateusz Janiak, Jan Mazurek. Prowadzi: Paweł Paczul. Zapraszamy.
05.10.2022
Liczba komentarzy: 1
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
pejsbuk
pejsbuk(@pejsbuk)
2 lat temu

Za rok pobije legijne rekordy transferowe, grzdyle.