Są w świecie rzeczy, które trudno nam objąć naszymi umysłami. Rzucenie się społeczeństwa na papier toaletowy przed kwarantanną, kolejki do odbicia się na lotniskowych bramkach, blokowanie lewego pasa na schodach ruchomych. A do tego przedłużanie kontraktów przez piłkarzy Lechii Gdańsk, którzy widza co się w klubie dzieje, a mimo to mówią „eeee, może mi akurat będą płacić zawsze na czas”. Tym razem kontrakt z gdańszczanami przedłużyli Michał Nalepa i Jakub Arak.

Nalepa 2023, Arak 2022. Niektórym nie przeszkadza finansowy cyrk

Arakowi zasadniczo się nie dziwimy, bo to napastnik z dość klarownie zawieszonym sufitem umiejętności. Na transfer do innego klubu z górnej ósemki go nie stać, Gdańsk to ładne miasto i pewnie jest w stanie przełknąć poślizgi w wypłatach – byle one prędzej czy później dotarły, bo w innym klubie nie mógłby liczyć na takie zarobki. Presja też w sumie nie taka duża, gdyż to nie jemu pierwszemu dostaje się po uszach, jeśli gdańszczanie zaliczą zero z przodu.

Ale Nalepie już trochę dziwić się możemy. W ostatnich sezonach wyrósł na czołowego stopera ligi, w tym sezonie ma u nas trzecią najlepszą średnią not (5,50) po Augustynie (5,58) i Kuciaku (6,00), podobnie jak w zeszłym sezonie, gdy wyprzedził go tylko Augustyn i Haraslin. Jak na warunki ekstraklasowe – świetny w walce o górne piłki, pewny w kryciu, dobry w grze w zwarciu, niezastąpiony przy strzałach na bramkę jego zespołu (żaden inny zawodnik w lidze nie zablokował tylu uderzeń). Zasadniczo gdybyśmy mieli klub w Ekstraklasie i wybierali zawodników w formie draftu, to po Nalepę sięgnęlibyśmy jako po jednego z pierwszych defensorów. Zwłaszcza, że też do starych nie należy – w styczniu stuknęło mu 27 lat.

Gdyby tak to zebrać do kupy, to stoper Lechii ma wszystko, by poszukać sobie klubu, w którym ma gwarantowane podobne zarobki, ale bez zwłoki w przelewach. Jeśli nie w Polsce, to jeszcze skusić się na jakiś wyjazd zagraniczny przed końcem kariery. Obrotny menadżer spokojnie znalazłby mu miejsce na liście płac w jakimś tureckim średniaku. A mimo to Nalepa przedłużył kontrakt z Lechią do 2023 roku.

Ciekawe. W Gdańsku przecież co chwilę słychać o problemach z kasą, piłkarze rozwiązują umowy z winy klubu, ci bardziej wyszczekani (to znaczy – ci, którzy mówią „podpisaliście papier, to płaćcie zgodnie z umową”, oburzające!) lądują za karę na bocznicy. Partner Nalepy z linii defensywy – Błażej Augustyn – na Twitterze wprost krytykował politykę klubu, jeśli podejście „dobra, dobra, innym razem wam zapłacimy, to trzeba usiąść na spokojnie” w ogóle można nazwać polityką. A mimo wszystko piłkarze poniekąd wierzą, że tym razem to się zmieni i akurat jemu pieniądze będą przelewane na czas. I zaznaczmy – Nalepa nie jest jedyny, bo przecież dopiero co umowę podpisał wspominany Arak, a wcześniej przedłużono umowę z Flavio Paixao do 2021 roku.

Ale też jesteśmy wręcz przekonani, że poza wiarą jest tutaj też chłodna kalkulacja. Myśli jeden z drugim: „okej, nie dostanę kasy przez trzy miesiące, ale w końcu i tak muszę ją dostać, toteż lepiej dostać więcej na razie na papierze, niż mniej i nawet regularniej. Potem to wszystko przecież spłynie i jest pięknie.”

Cóż, może i tak, natomiast nam trudniej będzie się nad takimi gośćmi litować. Oczywiście wciąż będziemy cisnąć Mandziarę i spółkę za kreatywną księgowość, natomiast… część piłkarzy po prostu na to przystaje. A tak długo, jak tacy zawodnicy będą, tak kluby podobne Lechii będą trwać w lidze. I na nic się zda nawet siedemnaście sit licencyjnych.

Niemniej na miejscu kibiców Lechii akurat z przedłużenia umowy cieszylibyśmy się. I to bardzo. Wszystko wskazuje na to, że Błażej Augustyn już w tym sezonie nie pogra, bo ośmielił się publicznie skrytykować działania klubu (hańba, na stos z heretykiem!). Wobec tego gdańszczanie do końca sezonu będą musieli grać na stoperze z Mario Malocą – stoperem całkiem rzetelnym, ale, no właśnie, tylko rzetelnym. Filipowi Mladenoviciowi latem wygasa kontrakt, Karol Fila być może wyfrunie z Polski, zatem jedynym elementem tej obronnej układanki na przyszły sezon może pozostać Nalepa. O ile oczywiście też latem nie odejdzie.

No ale nic, skoro kolejni piłkarze przedłużają kontrakt z Lechią, to czas chyba powoli ustanowić polski odpowiednik „syndromu sztokholmskiego”. Gdańszczanie nie gęsi, swój syndrom też mieć mogą.

fot. FotoPyk

Tenis
15.08.2022

Hubert Hurkacz po raz pierwszy pokonany w finale turnieju ATP

Do tej pory schemat był prosty – jeśli Hubert Hurkacz dochodził do finału turnieju ATP, to go wygrywał. Zrobił to wcześniej pięciokrotnie, a i przed dzisiejszym starciem – o tytuł w imprezie ATP 1000 w Montrealu – był faworytem. Niestety jednak, choć w dobrym stylu wygrał pierwszego seta, to w dwóch kolejnych lepszy okazał się Pablo Carreno-Busta, który dziś osiągnął największy sukces w karierze.  Pablo znaczy niewygodny Pablo Carreno-Busta w Montrealu nie był rozstawiony, […]
15.08.2022
Primera Division
15.08.2022

Waleczna Almeria robiła, co mogła, ale to Real ma trzy punkty

FC Barcelona rozpoczęła sezon od wpadki z Rayo Vallecano (0:0) i do pewnego momentu wydawało się, że Real Madryt też wyłoży się na mniej renomowanym rywalu. Almeria nie przestraszyła się mistrza kraju i najlepszej drużyny w Europie, od razu ruszyła do ataku i szybko wyszła na prowadzenie. „Królewscy” męczyli się niesamowicie, ale koniec końców wygrała lepsza ekipa i madrytczycy wywieźli z trudnego terenu cenne trzy punkty (2:1) Real Madryt oddał w tym […]
15.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Lyczmański o kontrowersji z udziałem Josue: Warto, żeby kibice poznali przepisy

Adam Lyczmański, ekspert programu „Liga+ Extra” wziął na tapet kontrowersje z meczu Widzewa Łódź z Legią Warszawa. Były sędzia pozytywnie ocenił pracę Szymona Marciniaka, jego asystentów oraz sędziów z wozu VAR. – Trzeba sobie zadać pytanie, czy to było celowe zagranie Josue? Nie było, piłka go parzyła, uciekał od kontaktu. Decyzja była słuszna, warto, żeby kibice zapoznali się z przepisami gry – powiedział w programie „Canal+ Sport” były sędzia. Adam […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Niesłowny jak John van den Brom

John van den Brom, holenderski magik z Lecha Poznań, nie ma ostatnio dobrej passy. Nie dość, że w kilka tygodni zrujnował cały kapitał społecznego zaufania zbudowany przez swojego poprzednika, że pod jego wodzą mistrz Polski prezentuje się kiepsko i nierówno, że zalicza paskudny falstart w lidze, że balansuje nad przepaścią w europejskich pucharach, to jeszcze Holender okazuje się być człowiekiem deczko niesłownym.  Po meczu ze Śląskiem Wrocław miał udzielić wywiadu reporterowi Żelkowi Żyżyńskiemu […]
14.08.2022
Weszło
14.08.2022

Piąta kolejka, Lech z jednym punktem. I nie zmienia się nic

Jesteśmy w stanie założyć się o sporą sumę pieniędzy, że choćby piłkarze Śląska pojechali do domu, a zawodnicy Lecha próbowali strzelić gola do poniedziałkowego południa, to i tak by nie umieścili piłki w bramce rywala. Dlaczego? Bo to Lech Poznań. To wręcz niewiarygodne. Od gola Śląska na 1:0 mieliśmy wrażenie, że my takich meczów Kolejorza widzieliśmy już dziesiątki. A już zwłaszcza przy Bułgarskiej. Scenariusz wygląda zawsze tak samo – Lech musi gonić wynik (lub szuka trafienia […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Asysta Żurkowskiego na wagę wygranej Fiorentiny. Kolejny babol Radu [WIDEO]

Szymon Żurkowski udanie wrócił do Fiorentiny – w pierwszym występie w Serie A po wypożyczeniu do Empoli środkowy pomocnik pojawił się na boisku jako rezerwowy i zaliczył asystę przy zwycięskim golu strzelonym przez Rolando Mandragorę. Znów skompromitował się bramkarz Ionut Radu. Radu w poprzednim sezonie znacząco przyczynił się do utraty scudetto przez Inter Mediolan, bo zawalił bramkę w spotkaniu z Bologną, Nerazzurri polegli i ostatecznie zostali wyprzedzeni w tabeli przez AC Milan. Po sezonie Rumun […]
14.08.2022
Tenis
15.08.2022

Hubert Hurkacz po raz pierwszy pokonany w finale turnieju ATP

Do tej pory schemat był prosty – jeśli Hubert Hurkacz dochodził do finału turnieju ATP, to go wygrywał. Zrobił to wcześniej pięciokrotnie, a i przed dzisiejszym starciem – o tytuł w imprezie ATP 1000 w Montrealu – był faworytem. Niestety jednak, choć w dobrym stylu wygrał pierwszego seta, to w dwóch kolejnych lepszy okazał się Pablo Carreno-Busta, który dziś osiągnął największy sukces w karierze.  Pablo znaczy niewygodny Pablo Carreno-Busta w Montrealu nie był rozstawiony, […]
15.08.2022
Primera Division
15.08.2022

Waleczna Almeria robiła, co mogła, ale to Real ma trzy punkty

FC Barcelona rozpoczęła sezon od wpadki z Rayo Vallecano (0:0) i do pewnego momentu wydawało się, że Real Madryt też wyłoży się na mniej renomowanym rywalu. Almeria nie przestraszyła się mistrza kraju i najlepszej drużyny w Europie, od razu ruszyła do ataku i szybko wyszła na prowadzenie. „Królewscy” męczyli się niesamowicie, ale koniec końców wygrała lepsza ekipa i madrytczycy wywieźli z trudnego terenu cenne trzy punkty (2:1) Real Madryt oddał w tym […]
15.08.2022
Weszło
14.08.2022

Piąta kolejka, Lech z jednym punktem. I nie zmienia się nic

Jesteśmy w stanie założyć się o sporą sumę pieniędzy, że choćby piłkarze Śląska pojechali do domu, a zawodnicy Lecha próbowali strzelić gola do poniedziałkowego południa, to i tak by nie umieścili piłki w bramce rywala. Dlaczego? Bo to Lech Poznań. To wręcz niewiarygodne. Od gola Śląska na 1:0 mieliśmy wrażenie, że my takich meczów Kolejorza widzieliśmy już dziesiątki. A już zwłaszcza przy Bułgarskiej. Scenariusz wygląda zawsze tak samo – Lech musi gonić wynik (lub szuka trafienia […]
14.08.2022
Weszło
14.08.2022

Liga Minus – Stal Mielec śmieje się z Ekstraklasy

Kto śmieje się najgłośniej? Cwaniak, który niedzielną wieczorową porą odpala Ligę Minus.  Kowal Janiak Białek Prowadzi Paczul. Powiemy prawdę. I tylko prawdę. Zapraszamy. 
14.08.2022
Anglia
14.08.2022

Conte vs Tuchel. Na boisku 2:2, ale czy w oktagonie też byłby remis?

Thomas Tuchel kontra Antonio Conte na Fame MMA? Halo, Wojtek Gola, jeśli oglądałeś derby Londynu to spróbuj zorganizować taką walkę. Między szkoleniowcami wrzało przez cały mecz. Nie panowali nad swoimi emocjami. Po końcowym gwizdku zamiast sobie podziękować, postanowili raz jeszcze rzucić się na siebie, a w konsekwencji obaj dostali po czerwonej kartce.  Cóż to były za emocjonujące derby Londynu! Wydawało się, że Chelsea na luzie ogra Tottenham, bo długimi fragmentami […]
14.08.2022
Ekstraklasa
14.08.2022

Raków chciał wyjść z roboty po dziesięciu minutach

Co wydarzyło się w Częstochowie? Nie mamy pojęcia. Czy to mityczny pocałunek śmierci, może klasyczne zlekceważenie rywala albo zbyt szybko zdobyte bramki ustawiły mecz? Raków strzelił Jagiellonii dwa gole w dziesięć minut. Goście wyglądali przez większość meczu niezwykle mizernie. A mecz kończy się remisem. Jagiellonia, graliście w to kiedyś? – chciało zapytać się po pierwszych dziesięciu minutach, kiedy Raków w banalny sposób zdobył dwie bramki i pomyślał sobie chyba, […]
14.08.2022
Liczba komentarzy: 19
Subscribe
Powiadom o
guest
19 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Trol
Trol
2 lat temu

Najważniejsze, że stawiają na Polaków a nie odpadycz plaz swiata jak na klozetowej 3

B.G.
B.G.(@b-g)
2 lat temu
Reply to  Trol

Spójrz na ostatnie dwa mecze. Stosunek Polaków do obcokrajowców 50/50. Ostatnie okienko zaburza Twoją tezę bo przyszedł Łotysz, Amerykanin, Portugalczyk, Afgańczyk i Brazylijczyk przy dwóch Polakach: Zwolińskim i Pietrzaku. Kilku Polakówz tej Lechii niedawno odeszło (część z nich to nawet lepiej dla klubu). Ogólnie Lechia stawiała na Polaków ale zaraz może to się zmienić, bo Mandziarze odpierdoli.

Patryk
Patryk
2 lat temu
Reply to  B.G.

Sobiech, Peszko, Wolski, Fila zdecydowanie należą (należeli) do czołówki tej ligi. Nie wolno zapomnieć o Lipskim, Augustynie czy Kubickim, którzy nie byli może aż tak dobrze, ale tego poziomu zbytnio nie zaniżali, a efekty było widać chociażby w pierwszym meczu z Broendby. Szkoda tylko, że tak samo jak Arka klub jest fatalnie zarządzany i musi się przygotować na kilka lat, które będzie nieco mniej owocne niż poprzednie.

Arek
Arek
2 lat temu
Reply to  Patryk

Wolski należał do czołówki ligi? Chyba pod względem kontuzji.

Patryk
Patryk
2 lat temu
Reply to  Arek

W tym sezonie nie miał ani jednego urazu. Wcześniej się zdarzały to jasne, ale jakoś nie przeszkadzało to w otrzymywaniu powołań na kadrę do Nawałki

Michal
Michal
2 lat temu

Znamienne, że nikt się pod tym rzetelnym „jak wypłaty w Lechii” artykule nie podpisał, widać taka polityka strony, szkoda.

Wysek1488
Wysek1488(@wysek1488)
2 lat temu
Reply to  Michal

Opublikowane 12.05.2020 10:11 przez

Damian Smyk

krakus
krakus
2 lat temu

Akurat nigdy nie widziałem, żeby Nalepa narzekał na swoją pozycję. Jak przychodził do Lechii miał kilka słabszych meczów, ogólnie był uważany za parodystę, a właśnie za Stokowca wyrósł na solidnego stopera. Moim zdaniem jeden z cichych liderów tego zespołu

darius
darius
2 lat temu

Tak oczywiście powinien odejść z Lechii bo tak chce redaktorek Weszło…tak się wszyscy przejmują losem piłkarzy w Gdańsku. A prawda jest taka, że dymili tylko odpaleni od drużyny. I to sranie na Stokowca w mediach…a już to, ze ostatnie mecze z Jagiellonią i Rakowem ewidentnie grali przeciw trenerowi i tym samym przeciw kibicom Lechii to zapomnieli dodać.
Fakt ze Mandziara to hochsztapler i niezły cwaniak ale w końcu kopacze za swoje popisy i tak dostają pieniądze i to jedne z lepszych w lidze. I dlatego podpisują…ot cala tajemnica.

Wysek1488
Wysek1488(@wysek1488)
2 lat temu
Reply to  darius

Sobiech i Peszkin to dzieci wybitnego eksperta piłkarskiego i kierowcy, niejakiego Tomasza Hajty. Może menago podpowiedział im jak powinni się zachować tak czołowi piłkarze, żeby zmienili klub, a menago dostał prowizję od nowej umowy? Nie byłbym tym specjalnie zdziwiony.

Bom
Bom
2 lat temu

„Są w świecie rzeczy, które trudno nam objąć naszymi umysłami.” …a zaraz potem „Arakowi zasadniczo się nie dziwimy”. Wy tam zatrudniacie stażystów, którzy się do wyborczej nie załapali?

Wujek Dobra Rada
Wujek Dobra Rada
2 lat temu
Reply to  Bom

Może artykuł pisały dwie osoby?

Michal
Michal
2 lat temu

Droga Redakcjo, rozumiem ze być może uderzyłem w czuły punkt i zabolało, ale żeby od razu usuwać komentarze i blokować? Myślałem ze takich rzeczy nie robicie..

Na pohybel
Na pohybel
2 lat temu

cwel Damian Smyk i jego gorzkie żale

Wysek1488
Wysek1488(@wysek1488)
2 lat temu
Reply to  Na pohybel

To ten co miał całe dwa punkty w „Słowak z dziesięciu?”

D.S.
D.S.
2 lat temu
Reply to  Na pohybel

Sam jesteś cwel, cwelu.

Bonzo
Bonzo
2 lat temu

Jak gra Gajosem, Lipskim czy Arakiem ma być tym mitycznym stawianiem na Polaków to już wolę żeby w tej lidze grali nawet eskimosi. Poziomem od tej wielkiej trójki odstawac nie będą a i w kasie klubowej zaoszczędzą. Sam nawet nie wiem,który z wymienionej trójki jest największym prawdziwkiem

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy(@pewnieitakwszyscyzginiemy)
2 lat temu

„Blokowanie lewego pasa na schodach ruchomych”, że co? Chcesz być szybciej na górze? To zapieprzaj po schodach NIERUCHOMYCH… tak dla zdrowotności.

Zygmunt
Zygmunt
2 lat temu

„Oczywiście wciąż będziemy cisnąć Mandziarę i spółkę” – z takim nastawieniem mogę napisać tylko, że chyba Wam się w głowach poprzewracało. Jak się obudzicie i emocje opadną, może wtedy zobaczycie, że są plusy i minusy na tym świecie, chociaż z tym nastawianiem to p. Smyk jak widzi same plusy, to od razu myśli, że jest na cmentarzu.