– Od stycznia czy lutego przekazuje się nam, że będzie nowy właściciel, pensje. A mamy szósty maja i nic się nie zmieniło. Moja wiara i nadzieja dużo na tym traci. Jeżeli by się pojawił nowy właściciel i mielibyśmy grać, to jeszcze wierzę w tę drużynę, że bylibyśmy w stanie odrobić te punkty. Im dłużej to będzie jednak trwało, tym zawodnicy będą jeszcze gorzej nastawienie do tej całej sytuacji. Nie wyobrażam sobie, że jeśli do 29 maja nic się nie zmieni i nie dostaniemy żadnych pieniędzy, to wszyscy będą chętni do gry. Czysto ludzko każdy może zadać sobie to pytanie i odpowiedzieć, jak to będzie wyglądało – mówi Michał Nalepa, piłkarz Arki Gdynia.

Tracę wiarę

***

Zacznę od pytania o zdrowie, jak wyszedł twój test?

Moje badania wyszły okej, tak więc nie mam żadnego problemu z obecną sytuacją pandemii.

Jak wyglądała cała procedura badań?

W pomieszczeniu do tego przystosowanym każdy miał pobieraną krew. Mieliśmy listę, kto na jaką godzinę ma przyjść, z odstępami mniej więcej co pięć minut. Według zasad trzeba było czekać w aucie na parkingu, aż kolega wyjdzie. No i tyle. Każdy zrobił badania, a potem do domu.

Uważasz, że burza, która wywiązała się wokół waszego słynnego treningu była za duża, czy zasłużyliście na naganę?

Na pewno wiem o tym, że nie byliśmy jedyni, którzy mieli taki trening. Doszły do was po prostu jakieś zdjęcia i normalną rzeczą moim zdaniem było to, że to się odbiło takim echem. Nie dziwię się, że wybuchła afera czy jakkolwiek to nazwać. Natomiast ja podchodzę inaczej niż wiele osób do koronawirusa, mam większy dystans, choć nie chciałbym się za bardzo wypowiadać na ten temat. Trening był i tyle. Inne zespoły też trenowały, ale nie zostały przyłapane.

Twoim zdaniem nie ma większej solidarności w Ekstraklasie?

Myślę, że nie i tak jest z wieloma rzeczami. Czasem nawet w jednej drużynie bywa tak, że wszyscy są solidarni, a potem ktoś się wyłamie i życie nie raz mi to pokazało. Teraz też, bo ja wiem o kilku drużynach, które trenowały, a pewnie niektórzy tego jednak nie robili. Solidarności nie ma.

Mówiłeś o swoim podejściu, to zapytam o słowa Adama Marciniaka, który dla Sportowych Faktów wypowiedział się moim zdaniem bardzo fajnie. Stwierdził, że niektórzy piłkarze robią z siebie ofiary i na tym cierpi całe środowisko.

Wcześniej, przed koronawirusem, Adam też nawiązywał do tego, że piłkarze robią z siebie ofiary i gamoni. A potem całe środowisko tak się określa. Zgadzam się z jego słowami, nie wiem o kim mówił konkretnie, muszę się dowiedzieć, może mi powie. Mam podobne zdanie, tym bardziej jeśli chodzi o obecną sytuację, bo jak mówię – nijako jestem do tego nastawiony, nie przeżywam koronawirusa tak, jak wielu innych ludzi.

Trochę tak jest, że jesteście traktowani bardzo delikatnie. Testy, izolacje. Inne zawody nie mają takich warunków. Na przykład panie w Żabce.

To jest na pewno prawda. Powinniśmy to bardziej doceniać jako piłkarze. Druga sprawa jest taka, że z jakiegoś powodu piłkarze mają badania, a panie w Żabce nie. Widocznie piłka nożna w Polsce jest tak pożądana. Słowa Adama mają rację bytu.

Ta izolacja od 20 kwietnia to była twoim zdaniem fikcja? Według mnie tak, bo każdy z was musiałby mieszkać sam, a macie żony, dzieci.

To było po to, byle odbębnić. Mieliśmy ankiety na temat swojego zdrowia, wypełnialiśmy je, ale większej izolacji nie było. Niektórzy może siedzieli cały czas w domu, ale ja – tak jak wspomniałeś – mam żonę i dziecko, więc wychodziłem z dzieckiem na dwór, bo nie będę siedział nie wiadomo ile czasu w domu. Ta izolacja to mocno rozszerzone słowo.

Udało wam się dogadać z klubem w sprawie obniżek pensji?

Części zawodnikom tak, mi nie. Nie dogadaliśmy się. Rozmowy po krótkiej przerwie zostały wznowione, a jak to się skończy – trudno mi powiedzieć. Dochodzą różne słuchy o nowym właścicielu, ale słyszymy o tym od stycznia. Ja jednym uchem wpuszczam te wiadomości, drugim wypuszczam.

Chyba stoisz na stanowisku, że zanim się dogadasz, klub ma uregulować poprzednie wpłaty?

Tak. Na początku cała drużyna miała takie stanowiska, tyle że później część zmieniła zdanie. O, przed chwilą mówiliśmy o solidarności. Nie wiem czy wymiękli, czy się dogadali, natomiast mnie i reszcie chodzi o to, by te należności sprzed koronawirusa przynajmniej w jakiejś części zostały uregulowane. Wtedy możemy się zgodzić na wiele rzeczy. Każdy chce pomóc klubowi. Nie może być jednak tak, że my pomagamy, a w drugą stronę nie ma nic. Nie da się ukryć, że w klubie jest ciężko z pieniędzmi i nie wiadomo, czy jeśli właściciel się nie zmieni, to klub będzie płacić -50%, o które jest walka.

Macie jakikolwiek kontakt z właścicielami?

Nie. Ja miałem okazję rozmawiać z panem Włodzimierzem Midakiem około miesiąca temu. Od tej pory jako drużyna nie mamy żadnego kontaktu i nie wiemy, co się dzieje w głowach właścicieli.

Jak oceniłbyś atmosferę w drużynie?

Nie było kłótni i nieporozumień przez to, że jedni się dogadali na obniżki, a drudzy nie. Natomiast atmosfera jest średnia. Mam kontakt z wieloma zawodnikami, ostatnio rozmawiałem nawet z częścią obcokrajowców, mimo że wcześniej tak się nie działo. Oni nie są zadowoleni i są bardzo nijako nastawieni do chęci powrotu, jeśli nie ma perspektyw. Trudno się dziwić. Nikt nas nie jest w stanie zapewnić, jak będzie. Atmosfera jest naprawdę średnia i widzę mało chęci do powrotu do gry czy treningów. O właścicielach chyba nie muszę mówić, każdy widzi jak jest… Drużyna jest nastawiona bardzo źle do obecnych właścicieli.

W tobie jest jeszcze duża wiara, że Arkę uda się uratować?

50/50. Tracę tę wiarę. Z prostej przyczyny – od stycznia czy lutego przekazuje się nam, że będzie nowy właściciel, pensje. A mamy szósty maja i nic się nie zmieniło. Moja wiara i nadzieja dużo na tym traci. Jeżeli by się pojawił nowy właściciel i mielibyśmy grać, to jeszcze wierzę w tę drużynę, że bylibyśmy w stanie odrobić te punkty. Im dłużej to będzie jednak trwało, tym zawodnicy będą jeszcze gorzej nastawienie do tej całej sytuacji.

Wracacie do grania, mówisz o problemach, a zaraz derby. Tyle dobrego dla was, że Lechia też ma kłopoty.

Mecz problemów. Jest jeszcze chwila do tego spotkania. Dużo by zmienił i poprawił fakt, gdyby ktoś się pojawił w klubie, albo gdyby się pojawiły jakieś pieniądze i coś zostałoby uregulowane. Wszyscy są wkurzeni i źli. Wiadomo jednak, że gdybyśmy wrócili do grania, to zostaje miesiąc czasu i gdyby jakieś pieniądze się pojawiły, to każdy by dał z siebie tyle, ile powinien i byśmy to dograli. No ale bez jakichkolwiek pozytywnych wiadomości, przede wszystkim finansowych, to będzie ciężko. Nie wyobrażam sobie, że jeśli do 29 maja nic się nie zmieni i nie dostaniemy żadnych pieniędzy, to wszyscy będą chętni do gry. Czysto ludzko każdy może zadać sobie to pytanie i odpowiedzieć, jak to będzie wyglądało.

Nie żałujesz, że nie odszedłeś?

Zastanawiałem się nad tym. Takie decyzje podjąłem. Dałem się nabrać na słowa obecnego właściciela, który zapewniał, że problemów z pieniędzmi nie będzie. Że jego słowo jest ważniejsze od wszystkiego. Cóż. Muszę patrzeć w przód i wierzyć, że najbliższe miesiące mi to zrekompensują. Albo będę miał możliwość odejścia, albo odzyskam chociaż cześć pieniędzy z tego kontraktu, który obecnie jest tylko na papierze.

Rozmawiał PAWEŁ PACZUL

Fot. Fotopyk

Tenis
15.08.2022

Hubert Hurkacz po raz pierwszy pokonany w finale turnieju ATP

Do tej pory schemat był prosty – jeśli Hubert Hurkacz dochodził do finału turnieju ATP, to go wygrywał. Zrobił to wcześniej pięciokrotnie, a i przed dzisiejszym starciem – o tytuł w imprezie ATP 1000 w Montrealu – był faworytem. Niestety jednak, choć w dobrym stylu wygrał pierwszego seta, to w dwóch kolejnych lepszy okazał się Pablo Carreno-Busta, który dziś osiągnął największy sukces w karierze.  Pablo znaczy niewygodny Pablo Carreno-Busta w Montrealu nie był rozstawiony, […]
15.08.2022
Primera Division
15.08.2022

Waleczna Almeria robiła, co mogła, ale to Real ma trzy punkty

FC Barcelona rozpoczęła sezon od wpadki z Rayo Vallecano (0:0) i do pewnego momentu wydawało się, że Real Madryt też wyłoży się na mniej renomowanym rywalu. Almeria nie przestraszyła się mistrza kraju i najlepszej drużyny w Europie, od razu ruszyła do ataku i szybko wyszła na prowadzenie. „Królewscy” męczyli się niesamowicie, ale koniec końców wygrała lepsza ekipa i madrytczycy wywieźli z trudnego terenu cenne trzy punkty (2:1) Real Madryt oddał w tym […]
15.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Lyczmański o kontrowersji z udziałem Josue: Warto, żeby kibice poznali przepisy

Adam Lyczmański, ekspert programu „Liga+ Extra” wziął na tapet kontrowersje z meczu Widzewa Łódź z Legią Warszawa. Były sędzia pozytywnie ocenił pracę Szymona Marciniaka, jego asystentów oraz sędziów z wozu VAR. – Trzeba sobie zadać pytanie, czy to było celowe zagranie Josue? Nie było, piłka go parzyła, uciekał od kontaktu. Decyzja była słuszna, warto, żeby kibice zapoznali się z przepisami gry – powiedział w programie „Canal+ Sport” były sędzia. Adam […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Niesłowny jak John van den Brom

John van den Brom, holenderski magik z Lecha Poznań, nie ma ostatnio dobrej passy. Nie dość, że w kilka tygodni zrujnował cały kapitał społecznego zaufania zbudowany przez swojego poprzednika, że pod jego wodzą mistrz Polski prezentuje się kiepsko i nierówno, że zalicza paskudny falstart w lidze, że balansuje nad przepaścią w europejskich pucharach, to jeszcze Holender okazuje się być człowiekiem deczko niesłownym.  Po meczu ze Śląskiem Wrocław miał udzielić wywiadu reporterowi Żelkowi Żyżyńskiemu […]
14.08.2022
Weszło
14.08.2022

Piąta kolejka, Lech z jednym punktem. I nie zmienia się nic

Jesteśmy w stanie założyć się o sporą sumę pieniędzy, że choćby piłkarze Śląska pojechali do domu, a zawodnicy Lecha próbowali strzelić gola do poniedziałkowego południa, to i tak by nie umieścili piłki w bramce rywala. Dlaczego? Bo to Lech Poznań. To wręcz niewiarygodne. Od gola Śląska na 1:0 mieliśmy wrażenie, że my takich meczów Kolejorza widzieliśmy już dziesiątki. A już zwłaszcza przy Bułgarskiej. Scenariusz wygląda zawsze tak samo – Lech musi gonić wynik (lub szuka trafienia […]
14.08.2022
Suche Info
14.08.2022

Asysta Żurkowskiego na wagę wygranej Fiorentiny. Kolejny babol Radu [WIDEO]

Szymon Żurkowski udanie wrócił do Fiorentiny – w pierwszym występie w Serie A po wypożyczeniu do Empoli środkowy pomocnik pojawił się na boisku jako rezerwowy i zaliczył asystę przy zwycięskim golu strzelonym przez Rolando Mandragorę. Znów skompromitował się bramkarz Ionut Radu. Radu w poprzednim sezonie znacząco przyczynił się do utraty scudetto przez Inter Mediolan, bo zawalił bramkę w spotkaniu z Bologną, Nerazzurri polegli i ostatecznie zostali wyprzedzeni w tabeli przez AC Milan. Po sezonie Rumun […]
14.08.2022
Tenis
15.08.2022

Hubert Hurkacz po raz pierwszy pokonany w finale turnieju ATP

Do tej pory schemat był prosty – jeśli Hubert Hurkacz dochodził do finału turnieju ATP, to go wygrywał. Zrobił to wcześniej pięciokrotnie, a i przed dzisiejszym starciem – o tytuł w imprezie ATP 1000 w Montrealu – był faworytem. Niestety jednak, choć w dobrym stylu wygrał pierwszego seta, to w dwóch kolejnych lepszy okazał się Pablo Carreno-Busta, który dziś osiągnął największy sukces w karierze.  Pablo znaczy niewygodny Pablo Carreno-Busta w Montrealu nie był rozstawiony, […]
15.08.2022
Primera Division
15.08.2022

Waleczna Almeria robiła, co mogła, ale to Real ma trzy punkty

FC Barcelona rozpoczęła sezon od wpadki z Rayo Vallecano (0:0) i do pewnego momentu wydawało się, że Real Madryt też wyłoży się na mniej renomowanym rywalu. Almeria nie przestraszyła się mistrza kraju i najlepszej drużyny w Europie, od razu ruszyła do ataku i szybko wyszła na prowadzenie. „Królewscy” męczyli się niesamowicie, ale koniec końców wygrała lepsza ekipa i madrytczycy wywieźli z trudnego terenu cenne trzy punkty (2:1) Real Madryt oddał w tym […]
15.08.2022
Weszło
14.08.2022

Piąta kolejka, Lech z jednym punktem. I nie zmienia się nic

Jesteśmy w stanie założyć się o sporą sumę pieniędzy, że choćby piłkarze Śląska pojechali do domu, a zawodnicy Lecha próbowali strzelić gola do poniedziałkowego południa, to i tak by nie umieścili piłki w bramce rywala. Dlaczego? Bo to Lech Poznań. To wręcz niewiarygodne. Od gola Śląska na 1:0 mieliśmy wrażenie, że my takich meczów Kolejorza widzieliśmy już dziesiątki. A już zwłaszcza przy Bułgarskiej. Scenariusz wygląda zawsze tak samo – Lech musi gonić wynik (lub szuka trafienia […]
14.08.2022
Weszło
14.08.2022

Liga Minus – Stal Mielec śmieje się z Ekstraklasy

Kto śmieje się najgłośniej? Cwaniak, który niedzielną wieczorową porą odpala Ligę Minus.  Kowal Janiak Białek Prowadzi Paczul. Powiemy prawdę. I tylko prawdę. Zapraszamy. 
14.08.2022
Anglia
14.08.2022

Conte vs Tuchel. Na boisku 2:2, ale czy w oktagonie też byłby remis?

Thomas Tuchel kontra Antonio Conte na Fame MMA? Halo, Wojtek Gola, jeśli oglądałeś derby Londynu to spróbuj zorganizować taką walkę. Między szkoleniowcami wrzało przez cały mecz. Nie panowali nad swoimi emocjami. Po końcowym gwizdku zamiast sobie podziękować, postanowili raz jeszcze rzucić się na siebie, a w konsekwencji obaj dostali po czerwonej kartce.  Cóż to były za emocjonujące derby Londynu! Wydawało się, że Chelsea na luzie ogra Tottenham, bo długimi fragmentami […]
14.08.2022
Ekstraklasa
14.08.2022

Raków chciał wyjść z roboty po dziesięciu minutach

Co wydarzyło się w Częstochowie? Nie mamy pojęcia. Czy to mityczny pocałunek śmierci, może klasyczne zlekceważenie rywala albo zbyt szybko zdobyte bramki ustawiły mecz? Raków strzelił Jagiellonii dwa gole w dziesięć minut. Goście wyglądali przez większość meczu niezwykle mizernie. A mecz kończy się remisem. Jagiellonia, graliście w to kiedyś? – chciało zapytać się po pierwszych dziesięciu minutach, kiedy Raków w banalny sposób zdobył dwie bramki i pomyślał sobie chyba, […]
14.08.2022
Liczba komentarzy: 16
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Eda
Eda
2 lat temu

Ale go wydymali. Dziwne, że nie znalazł sobie lepszego klubu? W polskiej lidze nie są potrzebni do noszenia fortepianu jak on?Chciał być ok, zostać na miejscu, bo to gość co się utożsamia z klubem i regionem, a potraktowali jak śmiecia i jest w dupie.

Adko
Adko
2 lat temu

Dawać Walczaka do Legii. Obserwuje go i nigdy nie przechodzi obok meczu. Oprócz tego umiejętności na przyzwoitym poziomie z tendencją rozwoju w lepszym klubie. Jeśli ktoś tak się poświęca w klubie który nie płaci od tylu miesięcy to co dopiero będzie jak wypłata będzie na czas w dodatku solidniejsza 🙂 Vuko Ciebie na pewno już bierze na radar

Wujek Dobra Rada
Wujek Dobra Rada
2 lat temu
Reply to  Adko

Akurat na wiosnę to za bardzo nie błyszczał.

Adikson
Adikson
2 lat temu

W takim klubie błyszczeć to jest w ogóle ciężko. Klub nie ma stylu ani ofensywnego ani defensywnego takie ciepłe kluchy

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin(@fc-bazuka-bolencin)
2 lat temu
Reply to  Adikson

No chyba że jesteś Steinbors. Ten to ma co mecz tyle okazji do błyszczenia co w innym klubie przez miesiąc bramkarze nie mają.

MarioG
MarioG
2 lat temu
Reply to  Adko

Cwelka wszystko weźmie a potem zostanie wyruchana w Pucharach

Wujek Dobra Rada
Wujek Dobra Rada
2 lat temu

Piłkarz jest od tego by grać a nie płakać w mediach.

Oskar
Oskar
2 lat temu

On nie płacze tylko odpowiada na pytania i mówi prawdę jak jest. Głąbie

Ekstraklasa
Ekstraklasa(@abc1)
2 lat temu

To właśnie o Nalepie kolega z dużyny Marciniak mówił, że jest obsrany i rodziców wysyła po zakupy 🙂

Tomek
Tomek
2 lat temu

Pan Ekstraklasa czytaj ze zrozumieniem. Bo chyba ci styki popalilo

Bzz
Bzz
2 lat temu

Pieniądze, pieniądze, finanse, pieniądze, pieniądze… Podpisał kontrakt, kasy nie zobaczył i koniec haseł o umieraniu za Arkę, przywiązaniu do klubu. Teraz to już wprost mówi o tym, że się trenować i grać mu nie chce.

trzyprocent
trzyprocent
2 lat temu
Reply to  Bzz

Co w tym dziwnego?

bzz
bzz
2 lat temu
Reply to  trzyprocent

dziwnego nic, to po prostu hipokryzja. Jak walczył o nowy kontrakt to używał wszystkich możliwych argumentów żeby udowodnić jak bardzo mu się należy i że trzeba go docenić bo jest stąd. To miało również spowodować presję ze strony kibiców na władze kluby, aby takiego zawodnika nie stracić.

Rumia,Reda, Wejherowo
Rumia,Reda, Wejherowo
2 lat temu

A może by tak poszedł do Premier ligue? Mówił że bezproblemowo by sobie w niej poradził.

Wujek Edek
Wujek Edek
2 lat temu

Brakuje mi drodzy redaktorzy jakiegoś tekstu w obronie panów „słowo droższe od pieniędzy” Midaków.
Może jeszcze jakiś oburzający artykuł o zezwierzęceniu kibiców nie zgadzających się z wizją właścicieli.

Adko
Adko
2 lat temu
Reply to  Wujek Edek

To ja chciałbym zobaczyć jakby Szef Weszło nie płacił przed dajmy na to a 4 MIESIĄCE i jakość artykułów była by żenująca i nie do zaakceptowania i fani tego portalu by byli po ludzku wkurzeni i mówili by jak jest A inny portalik by nie cisnal tego co BY nie płacił tylko tych komentujących