post

Opublikowane 12.04.2020 15:15 przez

Damian Smyk

Kilka dni temu na Kanale Sportowym zagościł Quebonafide, jeden z najpopularniejszych polskich raperów, piłkarz KTS-u Weszło oraz po prostu wielki fan futbolu. Podczas rozmowy, gdy zeszło na temat sportowych akcentów w tekstach Kuby, widzowie zastanawiali się – ilu piłkarzy doczekało się upamiętnienia na płytach Quebo? Jeden z blogerów wyliczył, że to 44-osobowa armia. 

Postanowiliśmy sprawdzić, czy nasz kolega z KTS-u jest jedynym raperem tak ochoczo czerpiącym inspirację ze świata futbolu i okazało się, że zdecydowanie nie. Przebiegliśmy się przez polskie teksty i dzielimy się z wami naszymi znaleziskami.

TACO HEMINGWAY

Zadeklarowany fan Tottenhamu. Na okładce płyty projektu Taconafide przywdziewa bluzę Spurs, w teledysku do „Nowy Kolor” buja się w koszulce „Kogutów”. Sympatię do londyńczyków przekuwa też w wersy i to raczej tych z typu niebanalnych. Weźmy na tapet chociażby kapitalny follow-up do byłego trenera Tottenhamu:

– Ciągle se w poczet ino wchodzę, jak pasterz kogutów.

Kto nie łapie na pierwszy rzut oka – śpieszymy z tłumaczeniem. Chodzi o Mauricio Pochettino – „poczet ino”, Poczetino. No i „jak pasterz kogutów” – tu chodzi rzecz jasna o przydomek Spurs. Kolejne nawiązanie do swojego ukochanego klubu jest już dużo bardziej czytelne:

Znowu po tych klubach żonglerka jak Dele Alli / Wjechałem jak Conrado, o kurwa, jesteście cali?

Chociaż tu bardziej niż samo nawiązanie do angielskiego pomocnika bawi nas follow-up do klasyka polskiego YouTube’a. Taco rzadko ucieka w swoich nawiązaniach piłkarskich do lig innych niż Premier League, którą chłonie weekendami. Tym razem wers o rywalu Tottenhamu:

Chciałbym mieć naiwną wiarę jak Wenger / i pokładać swą nadzieję w byle Dannym Welbecku.

Sporo futbolowych rozkminek jest na płycie Taconafide, gdzie zadziałała synergia dwóch fanatyków futbolu, a zwłaszcza rzeczonej ligi angielskiej. O Quebonafide będzie zaraz, oddajmy jeszcze głos koledze Szcześniakowi.

Okulary, dresy, czapa, jestem Tony Pulis.

Wygooglujcie sobie trenera Pulisa – zawsze okularki, zawsze dresik, zawsze czapeczka (prawie jak Dariusz Dźwigała).

– Moja dziewczyna totalnie Giselle, twoja to raczej John Arne Riise.

Klasyczna bragga, przechwałka typu „moja dziewczyna ładna, twoja niekoniecznie”. Cóż, mamy kolegów, którzy nie są wybredni w wyborze partnerek, ale takich, którzy umawialiby się z laskami o urodzie rudego Norwega nie znamy.

Głowa wbita w materacu, niby Zinedine.

Też wers z typu tych oczywistych – finał mundialu 2006, Zidane walący z byka w Materazziego. A w tym kontekście – głowa w materacu podczas zamuły.

A na koniec zmiana frontu, bo Filipowi zdarza się też odnieść do polskiej kopanej. Na „Marmurze” przewijał o tym, jak prawie dostał w cymbał od kibiców Lechii. Czasami wplatał coś o Żylecie i racach, natomiast numerem jeden w jego zestawieniu jest dla nas follow-up do tego, jak Michał Kucharczyk narzekał na to, że piłkarze – w przeciwieństwie do wielu innych zawodów – nie mają wolnych weekendów.

 Fifi se idzie do celu po trupach / pragnę wolnego weekendu jak Kuchar. 

Ach, bonus. Mało piłkarski, bardziej kibicowski. Dość dobrze obrazuje jak wielkie są serca kibiców Legii – niełatwo w nich pomieścić tyle klubów i organizacji.

– byłem w Syrenim Śpiewie / I na Powiślu wśród grafitti o Wiśle no i Widzewie / O Lechu, no i o Lechii, Cracovii, PZPNie

QUEBONAFIDE

Miłośnik Arsenalu, polskiej piłki. Quebo ma dość szerokie horyzonty pod względem przeglądu kulturowego, ale do piłki nawiązuje bodaj najczęściej ze wszystkich raperów w kraju. A na pewno jest pod tym względem w czołówce. Mamy tu przekrój od klasycznych polskich nazwisk sprzed lat po dzisiejsze gwiazdy Premier League.

Te demony są w ataku jak Lukaku, ratuj.

Szybko się nie zmyję jak Arsené Wenger.

I handlowaliśmy wszystkim co wpadło w ręce / Zwijając się w dresie jak Gábor Király.

Chcę kupić Arsenal Londyn i kazać im grać w baseball.

Przy kartach nie pasuje jak Torres do The Blues.

Dziś czasu na oglądanie meczów ma mniej, ale w przeszłości był totalnie wkręcony w futbol. Do tego stopnia, że myślał o… karierze dziennikarskiej. Jako siedemnastolatek aplikował do portalu transfery.info i się nie dostał. Dla polskiej sceny muzycznej – dobrze się stało, że dziś Quebonafide puszcza w eter świetne płyty, a nie pisze z nami o tym, czy Radomiak dotrwa do wznowienia rozgrywek. Ma sporo znajomych w futbolowym świecie, kumpluje się chociażby z Jakubem Świerczokiem.

– To jak GKS Katowice, bo miałem Szalę po swojej stronie.

– Nie mogę się odsłonić podczas gierki jak Jakub Kosecki.

Mnie nie zamienisz na Bereszyńskiego.

Tu już mamy do czynienia z większymi wczutkami niż zwykłe rzucenie nazwiskiem. Cenimy zwłaszcza za wers o Szali i pokojarzenie go z GieKSą, a nie Legią, w której przecież też grał. Do tego dorzućmy zabawę słowem z bitew freestylowych – z Que na wolno kojarzy nam się przede wszystkim fajna przekmina pod ex-bramkarza Legii:

Mucha nie siada, to nie Everton.

Sam raper o częstych follow-upach piłkarskich mówił tak: – Piłka od zawsze była obecna w rapie, przywoływaliśmy tutaj chociażby Eldo. Raperzy zawsze się piłką interesowali, więc była też obecna w ich twórczości. Może obecnie jest tego jeszcze więcej, bo ostatnio coraz popularniejsza jest konwencja punchline’owa, oparta w dużej mierze na erudycji. Jeśli więc ktoś się futbolem interesuje, to też emanuje nim w tekstach przez porównania piłkarskie czy jakieś piłkarskie analogie. Wielu raperów zresztą do teraz pogrywa w piłkę, nawet po zrobieniu tej „kariery” muzycznej.

Zresztą, kilka lat temu zrobiliśmy duży i chyba fajny wywiad z Kubą. Kto nie czytał, ten ma okazję nadrobić – TUTAJ. Kawałki do sprawdzenia? Polecamy oczywiście te w oczywisty sposób piłkarskie: Eden Hazard, Luis Nazario de Lima oraz #DavidMoyes.

DWA SŁAWY

Łódzki duet nie pcha się na afisz pod względem znajomości futbolu, w wywiadach zasłaniają się niewiedzą i mówią, że dziś piłki nie śledzą już tak jak przed laty. Ale po wersach widać, że chłopaki czują klimat i potrafią wrzucić w kawałki niezłe porównania. Zresztą na polskiej scenie należą do czołówki raperów, którzy zgrabnie bawią się w gry słowami i potrafią wycelować trafnym hasztagiem.

Skoro łódzka ekipa (Radek nikomu nie kibicuje. Astek z kolei kiedyś sympatyzował z Widzewem), to nie może u nich zabraknąć wersów o tamtejszych drużynach. Stąd chociażby jakże barwne:

– Mam koszulki na stanie tak jak Widzew 2-13.

To nawiązanie pokazuje, że akurat obaj kumają scenę piłkarską. Widzew w 2013 roku grał bowiem w koszulkach z logo Braveranu, czyli producentem leków na potencję. „Koszulki na stanie” mają więc wymowę dwuznaczną – z jednej strony „na stanie”, czyli mam t-shirty na sprzedaż, a z drugiej „na stanie” w nawiązaniu do tamtej reklamy.

U Sławów był też jeszcze jeden wers koszulkowo-piłkarski:

– Mela na butach i smarki na te-esie jak Barca 2-16.

Zwrotka jest o tym, jak wygląda wejście do klubu, ale smarki na t-shircie nawiązują do koszulek Barcelony z tamtego okresu, w których reklamodawcą były linie Qatar Airways. Zresztą podobnie wykonane koszulki miał też chociażby Arsenal.

– Może dostaniemy z bramki zwroty / Wszyscy bez biletów #Błaszczykowski

Kolejna ładnie przekminiona linijka. Sławy rapują o formie rozliczania za koncerty w formie zwrotów za bilety. I nawiązują tu do sławnej afery biletowej z Euro 2012, gdy Jakub Błaszczykowski krytykował w mediach postawę PZPN-u w kwestii wydzielania wejściówek dla kadrowiczów.

– Oni z przodu są, ja ciągle z tyłu / Chcę zaczynać każdy rok jak poprzedni Giroud / jestem już o krok, a ciągle z tyłu / Chciałbym kiedyś wygrać coś jak Olivier Giroud.

Kawałek „Giroud” to jedyny autorski kawałek Rado Radosnego na płycie „Coś przerywa”. Wcale nas to nie dziwi, że akurat on z tego duetu nagrał track o tym tytule, bo już wcześniej był wielokrotnie przyrównywany do Francuza ze względu na swój wygląd. Ale na tym follow-up się nie kończy. Refren nawiązuje do napastnika m.in. Arsenalu czy Chelsea i jego trafienia w barwach „Kanonierów”. „Chce zaczynać każdy rok jak poprzedni Giroud” – to nawiązanie do cudownej bramki Francuza strzelonej 1 stycznia, za którą zresztą dostał nagrodę Puskasa za najpiękniejsze trafienie roku. Swoją drogą – tego gola strzelił w barwach Arsenalu, a track ten ma czwarty numer na rzeczonej płycie. Arsenal, czwarty, kumacie.

– Każda szmata chce być w kadrze #JarekSmuda

Sprawa jest jasna. Jarek selekcjonuje.

 Gramy do jednej bramki jak Janusz Jojko

Czy naprawdę trzeba tłumaczyć, skoro Janusz Jojko po tylu latach kojarzy się przede wszystkim z tamtym pamiętnym zagraniem do swojej bramki?

 W STS-ach znów się mylę co przeważnie jeden / W tym roku wszystko mi weszło tylko ŁKS nie wszedł

A tu już potrzebne jest jednak nakreślenie tła. Wersy padają w kawałku „A zakład?” poświęconym szeroko rozumianym zakładom, w tym bukmacherskim. Rado nawiązuje tutaj do sezonu 2009/10, gdy ŁKS miał jak na warunki I ligi potężną paczkę z Tomaszem Hajtą, Piotrem Świerczewskim czy Mariuszem Mowlikiem. Łodzianie byli murowanym kandydatem do awansu, zwłaszcza, że mimo problemów finansowych do klubu dojeżdżali kolejni byli reprezentanci, ale rozczarowując przez sporą część sezonu ostatecznie zajęli 4. miejsce. Wszystko by weszło, ale ŁKS nie wszedł. Wielu ludzi w Łodzi, nie tylko raper Rado, byli zmuszeni podrzeć swoje kupony.

– Najlepsza dieta kiedy catering na stołach / Wsadzenie korka w japę jak Eric Cantona

To akurat fragment utworu o jedzeniu i czytelna sugestia – najlepszą dietą jest po prostu zatkanie otworu gębowego zanim zdąży pochłonąć wszystkie smakołyki. Natomiast fraza „korek w japie” przywołała pamiętne kopnięcie Erica Cantony, który tego rodzaju dietę postanowił wprowadzić u obrażającego go kibica podczas meczu Manchesteru United z Crystal Palace.

ELDO

Nie mogło w tym zestawieniu zabraknąć Leszka „Eldo” Kaźmierczaka, do niedawna zresztą członka naszej weszlackiej ekipy. Kibic Legii Warszawa, reprezentacji Argentyny oraz człowiek, którego utwory inspirowały wielu kadrowiczów – by wspomnieć choćby o tym, w jaki sposób Jakub Błaszczykowski opowiadał o kawałku Eldo „Nie pytaj o nią”. Nawiązania do futbolu w jego tekstach pojawiają się dość często, choć rzadko z udziałem konkretnych nazwisk. „Gramy w piłkę na parkingu, później gramy rap na scenie” czy „kupuję rap, oglądam mecze piłki na trawie” to za mało, by zasłużyć sobie na osobny akapit, wybraliśmy więc kilka tych zbitek, które w niektórych środowiskach stały się kultowe.

 Jeśli żyłeś wtedy i widziałeś go w akcji / To Maradona nie Pele jest dla ciebie królem piłkarzy
Czasy kiedy nie było kablówki w domach / Mexico 86 z czarno-białego telewizora
Bramkę w finale strzelił brodaty Jorge / Brazylijczyk Socrates z karnego strzelił bramkę Polsce
Ja na podwórku kiedy cieszyłem się bramką / Ręce w górze i okrzyk Diego Armando

Kawałek „Dzieciństwo” to jeden wielki hołd dla dziesięciu lat pomiędzy 1985 a 1995 rokiem. Zaczyna się od krótkiego uporządkowania piłkarskich idoli oraz ożywienia słowami mundialu „mehiko osiem-sześć”, ale potem mamy jeszcze grę w kapsle czy płyn Lugola. Co tu dużo pisać – dla tamtego pokolenia to wehikuł czasu.

 To ulice po których chodziły legendy / Od Wiecha, Tyrmanda, Brychczego do Deyny
Tysiące bezimiennych wymienione później jednym tchem / Masy boisk z osiedli

Nie jest wielką tajemnicą, że Leszek poza talentem muzycznym, dziennikarskim i sportowym (Kierunek Tokio!), jest też przewodnikiem po Warszawie. Stolica ma w jego twórczości wyjątkowe miejsce, a wraz z nią – właśnie dwie piłkarskie legendy z Łazienkowskiej. Brakuje trzeciego muszkietera, który pojawia się w zupełnie innym utworze.

Myślisz, że emerytuta? Pudło! Chyba śnisz / Stawiasz mur, to akurat jestem najlepszy; Leszek Pisz

Urodzony w 1979 roku fan warszawskiej Legii zapytany o najlepszego wykonawcę rzutów wolnych może mieć tylko jedną odpowiedź.

Taka gaża, pensja ze snów spełnionych / Nie umiem się bronić, zawsze gram w roli gospodarza
Dwójka w ataku, bracia Tachibana rapu / Wudoe, Eldoka, salutuj chłopaku

Bracia Tachibana to ci skaczący po słupkach, poprzeczkach i własnych podeszwach. Jeśli nie znacie – nadrabiajcie, bo to legendy futbolu w Polsce i Japonii, które śmiało mogłyby rzucić rękawice wielu rzeczywistym zawodnikom.

OSTR

Fan Łódzkiego Klubu Sportowego, obok Marcina Gortata najpopularniejszy ambasador Bałut oraz raper pozostający na rynku od ponad dwudziestu lat. Przez ten czas do piłkarzy odwoływał się kilkadziesiąt, albo i kilkaset razy, czasem nieco bardziej kreatywnie, czasem poprzez wyjątkowo proste zestawienia jak „w defensywie jak Lizarazu” czy „łysy jak Zidane”. Co my tutaj mamy?

– Marzyłem dla Realu wygrać mecz przeciw Barcie / A dziś to ja w Realu kupię chleb na kolację

Krótko i na temat. Wiele razy widzieliśmy ten chwyt stosowany też przez dziennikarzy – „on by się nadawał do Realu! Na kasę!”. Okej, teraz brzmi trochę sucho, ale był czas, gdy to było nawet świeże.

– Postać zwierzaka z siłą Trzeciaka / Zdrapię z niego ptaka, ale będzie draka

Hoho, ależ tu wątków upchniętych na przestrzeni paru słów. Zacznijmy od tego, że to jeden z najmniej znanych utworów OSTR-a w całej jego dyskografii – pochodzi jeszcze z czasów przed wydaniem legalnej płyty. Kawałek nazywa się „ŁKS” i opowiada oczywiście o Garbarni Kraków. Zupełnie serio zaś – wtedy OSTR był jeszcze trochę bardziej uliczny niż dzisiaj, więc obok zachwytów nad prowadzącym ŁKS do mistrzostwa Trzeciakiem znalazło się też parę wyzwisk w kierunku lokalnych rywali. Warto dodać – kibice ŁKS-u powoli wkraczali na ścieżkę konfliktu z Antonim Ptakiem, właścicielem klubu, stąd też „zdrapanie Ptaka” – nazwisko i logo jego firmy pojawiały się nawet pod herbem na koszulkach i w oficjalnej nazwie. Inny ważny wers z tego utworu: ŁKS jest najlepszy, na niego nie ma żadnych broni skutecznych.

Strzał w stylu Giggsa, szybki aż w fotel wciska (…)  Z nieudolnym komentarzem jaki daje Szpakowski

Nie jest to może jakieś szalenie pomysłowe, ale warto zauważyć, że już wtedy – prawie dwadzieścia lat temu! – Dariusz Szpakowski miał pewną grupę krytyków. Nie było jeszcze fejsa, nie było Twittera, nie było nawet MySpace’a, więc adwokatem ludzi zażenowanych wiecznymi pomyłkami pana Dariusza stał się raper z Łodzi. Inna sprawa, że w utworze oberwało się nawet Arturowi Partyce za reklamowanie jogurtów.

 Chcę więcej czasu, uwięzionego w konsolach / Gdybym tyle trenował, byłbym Diego Maradona
Niemoc mnie nie pokona, za mną całe Bałuty, i co? / Dalej napierdalam w Pro Evolution

Pisaliśmy już przy Eldo, że Maradona dla tego pokolenia jest kimś unikalnym. Ale przywołujemy te wersy, by zaznaczyć, że to bardzo częsta zbitka u raperów – jeśli piłka, to też ta konsolowa. Pro Evolution, FIFA – bardzo popularny temat. Z OSTR-a kojarzy nam się jeszcze: „szósta rano, znów mnie to kusi – ty nie pierdol o śnie, wolę tu grać w Pro Evolution„.

– Czy majtki Celine Dion, zresztą Dody bym nie chciał / Po co mi pierdolnięta głupia jak z buta podeszwa, przestań
Moje życie prywatne, to nie biznes i forsa / Nie to co mieć wydziabane na piździe „Radosław”

W takim kontekście piłkarza się nie spodziewaliście, co?

Na koniec jeszcze dwa akcenty derbowe, które OSTR każdorazowo wrzucił obok innych sportowych wersów.

– Dziesięć – jak Pele, Zidane, Leo Messi / Przy jedenastce marzeń złapie cię niemoc mięśni (…)
Osiemnaście – jak ilość tytułów Boston Celtics / Choć dziewiętnasty przepadł znowu jak łódzkie derby

– Zagubieni w życiu niczym po derbach szalik

PROCEENTE

Jeden z tych, którzy piłce nożnej potwierdzają nie pojedyncze wersy czy nawet zwrotki, ale całe numery. Na najnowszym albumie „Dziennik 2020” jest wprawdzie jedna drobna pomyłka (zdradzimy: remis z Japonią na mundialu), ale poza tym Proceente to fachura, który ma w małym palcu i wszystkie kultowe postacie lat dziewięćdziesiątych („Christo”), i najnowszych bohaterów z polskimi klubami żegnającymi się z Europą w pierwszych dniach sierpnia na czele.

– Znowu masz oczy jak Crvena zvezda Belgrad

– To moje miasto, gdzie gram i chlam jak Paul Gascoigne

Na rozgrzewkę dwa nawiązania melanżowo-piłkarskie. Czerwone oczy, wiadomo. Gazza – wiadomo jeszcze bardziej.

Na trybunach jęk zawodu / Gol po indywidualnej akcji całego zespołu
Bez jakichkolwiek szans, aby marzyć o czymkolwiek / Duńczycy zachwycili świat i cała Europę

O panie, a kto to panu tak zarapował? Otóż Dariusz Szpakowski w kawałku „Ostatniej szansy mecz”! Proceente poświęcił cały utwór legendzie komentatorstwa, tworząc trochę hołd, a trochę parodię. To w głównej mierze jedna wielka zbitka powiedzonek czy lapsusów Szpakowskiego, ale mimo wszystko sympatyczna, nie paszkwilowa. W końcu takie rzeczy jak Wciąż jesteśmy rozczarowani, zdegustowani to nie tylko historia polskiego dziennikarstwa, ale zwyczajnie historia polskiej piłki.

– W ekstraklasie wynik zero do zera / Polskie kluby kończą grę w pucharach z początkiem sierpnia

A weź nic nie mów. Właściwie to dzisiaj by nam podeszło nawet takie poniedziałkowe 0:0, albo środowe 1:3 w kazachskim stepie.

– Ja wtedy dałbym wszystko żeby grać jak Christo Stoiczkow / Biec z piłką przez boisko, strzelić na Camp Nou ważną bramkę

A to już wycinek ze wspomnianego utworu o Stoiczkowie, choć trzeba dodać – Camp Nou występuje u Proceenta również jako osiedlowe bojo. Świadczą o tym wersy w innym utworze:

– Ja związany z Czerniakowską ziemią jak Lucjan Brychczy z Legią / Dlatego jak jest -10 gram w piłkę na Camp Nou

Brychczy zresztą wśród warszawskich raperów jest prawdopodobnie popularniejszy nawet od Błaszczykowskiego. Tuż za Maradoną.

– Mecz jest ustawiony sędziowie są kupieni / Zaskoczony był tylko prezes Listkiewicz

Ech, pamiętne słowa o czarnej zbłąkanej owieczce w czystym stadku sędziowskim.

– Dziś zalejesz pałę jutro będziesz niewyraźny / Jak Ronaldo w finale na mundialu we Francji
Jestem starszy, jak Lucjan Brychczy gram w to dalej / Wgryzam się bit jak Luis Suarez w ramię
W sercu futbol, w płucach dym z liści #BobMarley / Moja lodówka to Borussia, którą czyści Bayern
Wykorzystuję wolne jak Leszek Pisz / Dlatego czuję że w ten weekend golnę z dziesięć piw
(…)

Jesteśmy nie do wyjebania #WojtekHadaj / Mistrzowska paka jak blaugrana

Tu z kolei prawie cała zwrotka pełna mrugnięć w stronę kumatych. Ronaldo we Francji w 1998 roku to jedna z największych tajemnic w historii futbolu – dlaczego zaniemógł? Dlaczego grał tak słabo? Na czym polegała jego zagadkowa choroba? Wgryzienie się w ramię w wykonaniu Suareza to klasyka, podobnie jak transfery na linii Borussia – Bayern, polegające zazwyczaj na wybieraniu najlepszych kąsków przez ten drugi klub. Podoba nam się też dwuznaczność „wykorzystywania wolnego” (rzutu lub dnia), ale zwrotkę i tak wygrywa: jesteśmy nie do wyjebania #WojtekHadaj. 

Na koniec jeszcze bonus kibicowski.

– Choć życie napierdala z plaskacza jak Piotrek Jakuba

KAMIL PIVOT

Był Taco Hemingway, jest i Tato Hemingway. Kamil to postać w rapie dość unikalna: nagrał bardzo obiecujący kawałek w 2009 (z piłkarskim odniesieniem, „kiepski tak bajer miałem w gadce / Wiedziałem tyle o nim, że Matysek stał na bramce”) i… zniknął na 10 lat. Po dekadzie nagrał zupełnie luźny album „Tato Hemingway”, na którym opisuje przede wszystkim swoje życie z trójką dzieci – na luzie, bez spiny, bez prób udowadniania, że jest najlepszym raperem świata.

Sam uroczo to określa w kawałku „Który rocznik”, w którym zauważa, że jego rówieśnicy wśród piłkarzy nie są już młodymi talentami, ale kończą powoli swoje kariery. W kolejnej zwrotce to samo dzieje się z raperami, a wniosek brzmi:

Pełne Torwary i Wembleye / Złote puchary i longpleje?
To się już raczej nie zadzieje / Ta płyta to mecz na orliku w niedzielę

I takiego meczu na orliku w niedzielę słucha się kapitalnie. Ale po kolei, najpierw wersy.

– Wpisujemy w Youtube: Zamorano, Salas, Claudio Bravo / I sprawdzamy jak to Chile na mundialach grało
Potem Sanchez i Arturo Vidal / I to tyle wiem o Chile chyba

Tak! Trafiliście! To właśnie próba przybliżenia Chile dopytującemu o ten kraj synkowi. To jednak nie koniec smakowitych aluzji do futbolu, bo puenta brzmi: „kto tam teraz mistrzem?” pyta młody, Colo Colo?”

– „Kiedy kolejne?” Pytają nas żartem / My wtedy idziemy w zaparte
Ale Olu, czegoś nie wiesz skarbie / Jestem za Arsenalem, więc pewnie będzie czwarte

Cóż, Arsenal i jego domniemana czwarto-miejscowość stała się po pierwsze nieco oklepana, a po drugie nieco nieaktualna, ale z drugiej strony – czy ktoś się spodziewał, że przykucie Kanonierów do miejsca tuż za podium może zostać użyte przy opisie liczby dzieci?

No i dochodzimy do kawałka „Sny o Intertoto”, który uruchamia taką lawinę skojarzeń, że idzie uronić łezkę wzruszenia. Kamil Pivot wciela się w rolę napastnika Bangor City, który łączy grę z etatem wuefisty. Co się dzieje później – nie zdradzamy, ale może wystąpić tutaj element Mariusza Śrutwy.

FREESTYLE

Ubieramy zbiorczo wszystkie wersy rzucone podczas improwizacji, bo nie chce nam się rozkładać ich na poszczególnych zawodników. O co chodzi we freestyle’u? Dwóch gości wychodzi na scenę, DJ rzuca bit, a walczący przerzucają się wersami wymyślonymi naprędce (lub wcześniej przygotowani, choć środowisko piętnuje takich ananasów nazywając ich pisankowcami). Wygrywa ten, kto zdaniem publiki lub jury nawinie lepiej, rzuci lepsze linijki lub po prostu zniszczy przeciwnika celnymi punchline’ami.

To tyle tematem wstępu. Piłka nożna to niezwykle wdzięczny temat dla wolnostylowców, bo po pierwsze – wielu z nich kuma piłeczkę, a po drugie – możliwości do nawiązań są wręcz nieograniczone. Polecimy z listą, choć przy niektórych spróbujemy dopisać didaskalia, jeśli wers nie będzie oczywisty:

Milu:

– Santi Peusini, nie grasz #SantiCazorla
– Ja się bronię sam, jak Santi Canizares
– Wygrasz ze mną jak Neymar będzie na przeglądzie piosenki aktorskiej

Filipek:

– jego dupa jest jak Alex Ferguson, bo lubi żuć gumę (u Fergusona chodzi o gumę dosłownie, u partnerki jego oponenta – o tę ze środków antykoncepcyjnych)
– a tak między nami – on jest jak Ryan Giggs, bo robi dupy kolegów za plecami
– dobra, zamknij mordę, za pisanki masz jak Peszko – zawieszenie na dwa miesiące
– jestem jak karny Błaszczykowskiego – niepowtarzalny
– twoja niunia mówi, że jesteś jak Manchester City, to spontany. Wiecie dlaczego? Bo Yaya do zmiany (Yaya Toure, jaja – wiecie które)
– on jest jak bramkarz Wolfsburga – nie wie co jest pięć (w nawiązaniu do pięciopaka strzelonego Wolfsburgowi przez Lewandowskiego)

Milan:

– po co nam dogrywka, dajcie rzuty karne, a jak rzuty karne łajzo, to Filipe strzela – jak Błaszczykowski z Portugalią

Trzy-Sześć:

– twój rap śmierdzi chujem, jak prawa ręka Joachima Loewa

Przemek:

– lubię ćpać, typie? Nie jest ci głupio? Ty pół życia przy białej linii – jak Alex Ferguson

Edzio:

– Edzio wygrał bitwę, Pe – Pisz-czek (gra słowem – Edzio zwraca się do prowadzącego bitwę Dużego Pe, by wpisał mu już czek za wygraną, a robi to łamiąc nazwisko Łukasza Piszczka)

Wudo:

– Jaki AC Milan, to jest suma styli, po prawej jest legenda jak Paolo Maldini. A ty marna fajo, ciągle zmieniasz kluby – jak Adebayor

DUŻE PE I MEZO

Musieliśmy dać ten kawałek w osobnej kategorii. Po prostu musieliśmy. Jak to mówią – klasyk w dniu premiery. Prawdopodobnie najbardziej dopieszczony kawałek pod względem linijek w rapie piłkarskim. Do tego świeżutkie jak na tamte czasy flow obu dżentelmenów.

Ileż tam jest kapitalnych wersów:

– Strzelam jak Gianfranco Zola, jak Saviola / Drybling jak Ginola, skuteczność Andy Cole’a / Twoje błędy karcę jak Nicola Ventola

Wykorzystuję sytuację jak Alan Shearer / Mam grację, defensywę zostawiam w tyle / Jak Robert Pires rzucam świetne crossy / Prosisz o zmianę bo masz mnie dosyć

– Trafiam celnie jak Loko, kiwam jak Okoń / Twój występ jest wtopą, szukaj szczęścia w Intertoto

– To klasyczny duet jak Romario – Bebeto / Jak w El Depor – Makaay i Diego Tristan /Siejemy popłoch, od gwizdka do gwizdka

Cholera, może to po prostu nasz sentyment do tego kawałka, ale mamy wrażenie, że gdyby on wyszedł dziś, to spokojnie przyszarżowałby w kartkę na czasie na YouTube.

Swoją drogą – Marcin „Duże Pe” Matuszewski, co pewnie wiecie, jest dzisiaj obrotnym menadżerem piłkarskim. Ściągał do Polski chociażby Daniego Ramireza czy Igora Angulo. Marcin, wiemy że to czytasz – może pomyślałbyś nad czymś świeżym w piłkarskim klimacie?

KAZIK STASZEWSKI

Chwilę się zastanawialiśmy: czy to na pewno raper? Pewnie mógłby się o to obrazić, bo Kazik to przede wszystkim Artysta, taki pisany z wielkiej litery, ale pewne okresy jego twórczości z pewnością można do rapu zaliczyć. Poza tym – czy moglibyśmy pozwolić na to, by w tego typu zestawieniu nie znalazł się bodaj najczęściej cytowany przez Weszło fragment muzyczny?

– Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka, gdyby się nie przewrócił byłaby rzecz wielka

Nie ma chyba w całym świecie sztuki bardziej zwięzłego określenia tragizmu polskich fanów piłki nożnej. A przecież w tym samym utworze Kazik biczuje nas dalej:

– I teraz zasadniczo, ważna rzecz / Czy doczekam Ligę Mistrzów wygra Legia albo Lech
Mogę se pomarzyć, a ty się śmiej / Kto ostatni ten się śmieje, więc śmiać się chciej
Czy to jeszcze dzisiaj do państwa nie dotarło / Najlepszy bramkarz to jest Bogusław Wyparło

Zdaje się, że skoro ŁKS z Wyparłą nie dał rady (ale przynajmniej odpadł z późniejszym triumfatorem!), to innym będzie trudno. Może Stal Mielec? Wyparło tam szkoli bramkarzy.

 Polscy piłkarze nie strzelili od kilkuset minut gola / To stan na kwiecień 2000 i zakończona moja rola

Tak, były takie czasy. Młodsi nie pamiętają i bardzo, bardzo dobrze!

– Zamiast biegać po górach z workiem / Wolę pojechać z żoną na Majorkę
Przecież nic się do cholery nie stanie / Jak nie zagram sparingu z Kazachstanem

A to już historia z utworu „Nie chcę grać w reprezentacji”. Początkowo może się wydawać, że to szydercza krytyka nowego pokolenia piłkarzy, któremu zależy tylko na wakacjach w ciepłych krajach, natomiast puenta rzuca nieco nowe światło – i na piłkarzy odmawiających gry w sparingach z Kazachstanem, i samego Kazika.

Na koniec – stricte futbolowy kawałek Kazika. Mazzieh. Nie do końca Zeigbo, nie do końca Uche, ale jednak: nigeryjski piłkarz w Polsce. 10 goli in polish liga.

VARIOUS ARTIST

Piłkarskie wersy mają właściwie wszyscy, choć czasami ograniczają się do szalenie kreatywnego „strzelam celnie jak…” i tutaj nazwisko danego piłkarza. Ale jest jednak grupa wersów, która ma szczególne miejsce w naszym sercu – bo jak nie docenić choćby takiego Muflona z wersem „nie dbam wiecznie o siebie / mam jogurt na t-shircie jak Widzew ’97”? Nawiązanie do kultowej Bakomy to zresztą w jego przypadku nie jest wcale najlepszy piłkarski wtręt. Uwielbiamy choćby streszczenie kariery wielu małolatów z osiedli oraz Vinniego Jonesa – „od gry na trawie do przekrętów jak Vinnie Jones”. Vinnie Jones to oczywiście ścieżka od gry dla Wimbledonu do filmu „Przekręt”, w wypadku dzieciaków z miasta ścieżka od trawy do przekrętów jest o wiele mniej metaforyczna.

Muflon: 

Przez lata coś nas opętało, jak Emily Rose / Od gry na trawie do przekrętów jak Vinnie Jones

Idę jak bej, nie dbam wiecznie o siebie / Mam jogurt na t-shircie jak Widzew w ’97

Bambo:

Jak byłem małolatem, miałem koszulkę z Barriosem, nie Barosem

Flojd:

Chciał pogonić to za wąsa, ale wtedy z Holandii sort był  / Że tak powiem przeciętny, jak Tomasz Rząsa

Kuban:

Fifa, u zioma na wagarach, Daj pada bo prowadzi Blaugrana

Idę postać przy barze, popatrzeć na panie, obejrzeć mecz gwiazd / A trzeba było zostać piłkarzem i mieć żonę Anię, po bramce biec w kadr

Deys:

Lecę jak selekcjoner kiedy się wkurwi Boniek

Wicher:

A fair play to fairy tail, honor mają jak Walijczyk / O szacunku wiedzą tyle, że był kiedyś gest Garrinchy

Wielu goni za hajsem, nie mieszam ich z błotem / Bo Prawo Bosmana wytransferowało mi ziomów w Europę

Solar/Białas:

– Czasem się trudno cieszyć wygraną / Jeżeli tu tańczysz jak Suarez z Ghaną / Nie patrz na ręce, w nogę tu grają

– Robię to chociaż nie muszę dzieciaku, dokładnie jak Karim Benzema

JAKUB OLKIEWICZ I DAMIAN SMYK

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
Weszło
17.10.2021

Jedenaście miesięcy zaległości, jeden puchar. Michniewicz i Lech Poznań.

– Chórzysto, nigdy nie będziesz legionistą – głosił kibicowski transparent legionistów wywieszony w październiku 2020 roku, gdy stało się jasne, że to właśnie Czesław Michniewicz zostanie nowym trenerem stołecznego klubu. Dziś zapewne nastroje wokół samego Michniewicza wśród kibiców Legii są nieco inne, natomiast przed meczem z Lechem Poznań trudno nie uciec od sentymentów. Bo przydomek […]
17.10.2021
Ekstraklasa
17.10.2021

J. Zieliński: Nie docenia się doświadczenia. Nie czytam o lotach w kosmos, nadal jestem w zawodzie

Jacek Zieliński od dłuższego czasu pozostaje poza trenerską karuzelą, ale nie ukrywa, że chciałby w końcu na nią wrócić. W wywiadzie z nami opowiada o tym, jak wykorzystał dłuższą przerwę od zawodu. Jak podchodzi do pracy eksperta i komentatora telewizyjnego? Czy był skłonny przyjąć ofertę z Uzbekistanu, którą niedawno otrzymał? Jakiego projektu chciałby się podjąć? […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Czy Warta jeszcze strzeli gola?

Cztery mecze. 360 minut. Wydaje się, że dość sporo czasu, by strzelić bramkę, bo niby co można robić przez sześć godzin na boisku niż trafiać w ten cholerny prostokąt. Ale Warta jakby chciała powiedzieć: a nieprawda, można robić inne rzeczy, w futbolu wcale nie chodzi o gole. No niestety chodzi, Warta ich nie ma, brakuje […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Drodzy „Portowcy”, czas ogarnąć się na wyjazdach

Im dalej w sezon, tym bardziej patrzymy na ręce Pogoni Szczecin. Pisaliśmy już kilkukrotnie, że wymówki się kończą i ekipa trenera Runjaicia swoją moc na papierze musi udowodniać na boisku. Na razie wygląda to w porządku, jeśli spojrzymy w tabelę. Przed tą kolejką dwa punkty straty do Lecha Poznań, fajnie, fajnie. Ale gdy rozkładamy poczynania […]
17.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Twierdza Wrocław? Nieaktualne!

Dużo mówi się o Lechu w kontekście kandydatury na mistrzostwo Polski, ale – musi wybrzmieć to wyraźnie, więc użyjemy wielkich liter – RAKÓW JEST RÓWNIE MOCNYM PRETENDENTEM DO TYTUŁU. Raz, że z tymże Lechem zremisował. Dwa, wygrał przy Łazienkowskiej po dobrym meczu i nawet ligowa sytuacja Legii nie powinna umniejszać temu sukcesowi, bo stołeczni zagrali […]
16.10.2021
Piłka nożna
16.10.2021

Brudny Felipe. Lazio wygrywa w hicie z Interem po kontrowersyjnym golu Brazylijczyka

Mecz Lazio z Interem można sprowadzić właściwie do jednego – wielkiego ciśnienia. Dziewięć żółtych kartek i jedna czerwona. Padły też cztery gole – dwa z rzutów karnych, jeden po sytuacji, która z pewnością będzie szeroko komentowana. Sytuacji, która – nie ma co wymyślać – zadecydowała o wyniku całego spotkania.  Piłkarze Interu liczyli, że przed stratą […]
16.10.2021
Weszło
16.10.2021

Lechia liderem – przynajmniej do jutra. Koncert trio Conrado-Durmus-Paixao

Trio Conrado-Durmus-Paixao w minutę załatwili dziś Termalicę Bruk-Bet Nieciecza. Ale sprowadzanie tego zwycięstwa Lechii do dobrych 60 sekund byłoby umniejszaniem tego, co zagrali gdańszczanie. Po raz kolejny dominowali, znów nie dali pohasać rywalom. Lechia przynajmniej na dzień wskoczyła na pierwsze miejsce, a w ostatnich pięciu meczach zgarnęła komplet 15 punktów. Ze zdziwieniem spojrzeliśmy w przerwie […]
16.10.2021
Weszło
16.10.2021

Dziesięciu piłkarzy, którzy pozytywnie zaskakują na początku sezonu

Ekstraklasa malowana jest zaskoczeniami. Na ogół tymi negatywnymi. Ale uznaliśmy, ze warto pójść pod prąd i wybrać dziesięciu zawodników, którzy pozytywnie zaskoczyli nas na początku sezonu. Z jednej strony poszukaliśmy ciekawej młodzieży, z drugiej – ligowców, których znaliśmy, a którzy nagle zaczęli grać nadspodziewanie dobrze. Nie było sensu tu wrzucać – dajmy na to – […]
16.10.2021
Weszło
16.10.2021

Stan Futbolu. „Jeśli Legia przegra, to może zapomnieć o mistrzostwie”

16.10.2021
Weszło
15.10.2021

Prawda Realu. Prawda Ancelottiego

Przed startem sezonu Florentino Perez postawił na Carlo Ancelottiego. Włoch miał odświeżyć zespół osierocony po odejściu Zinedine’a Zidane’a. Powroty bywają trudne i choć Królewscy przewodzą ligowej stawce, to przed przerwą na kadrę dopadła ich zadyszka. Problemy są widoczne i Carletto nie zamiata ich pod dywan. Dlaczego Real Madryt gra nierówno? Czy mają potencjał na odzyskanie […]
15.10.2021
Weszło
13.10.2021

DLACZEGO LECH STAŁ SIĘ TAKI MOCNY? | Smykałka #22

13.10.2021
Weszło
12.10.2021

Co dalej z Kamilem Jóźwiakiem? „Jeśli Derby będzie go musiało sprzedać, to sobie poradzi”

Sytuacja Kamila Jóźwiaka jest dość skomplikowana. Bardzo udanie rozpoczął swoją przygodę z Derby County, wszedł z przytupem do reprezentacji Polski, ale z czasem pojawiły się problemy. Jego klub popadł w wielkie tarapaty finansowe, on stracił miejsce w składzie, ale jednocześnie przynajmniej porządnie grał w kadrze. – Derby ma problemy ze strzelaniem goli i wcale się […]
12.10.2021
Liczba komentarzy: 26
Subscribe
Powiadom o
guest
26 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
TSWR22
TSWR22 (@tswr22)
1 rok temu

Zero zero z Walią, zero zero rok,
My w zerówkach pomagają tu manierom nie na wzrok.

PIH
PIH
1 rok temu

Quebo to nie raper

tadziu
tadziu
10 miesięcy temu
Reply to  PIH

w ogóle połowa tutaj się nie łapie na rap..widać że pisane przez młodego ignoranta co o rapie i Old schoolu nie wie nic…przecież w starych kawałkach konkretnych składów jest od chuja odniesień do piłki. …poniosło kogoś z tym artykułem

lold
lold
1 rok temu

O matko, jakie to jest słabe. Polski rap to dno, idealnie pasujące do ekstraklasy, czyli straszny syf zapakowany we względnie znośną oprawę.

Odb
Odb
1 rok temu

Gówno jakim jest polski rap na weszło. Idealnie pasuje.

Kac
Kac
1 rok temu

A myślałem, ze ze smarkami na teesie to chodziło o Qatar Airlines.

Jay
Jay
1 rok temu
Reply to  Kac

Airways. Ale też tak myślałem że chodzi o sponsora

Rugbuś
Rugbuś
1 rok temu

O.S.T.R to jeszcze rugby 🙂

Łukasz
Łukasz
1 rok temu

Gedz miał nawiązanie do szwedzkiego stołu jak Zlatan np jeszcze, ewentualnie że patrzy w niebo jak Totti 🙂

Michstrz
Michstrz
1 rok temu

Bo w końcu Eden to Hazard ale czy hazard to eden?

tytus
tytus
1 rok temu

Skoro dajecie Quebo i Mezo w kategorii rapu, to zapomnieliście dodać Liber – Czysta Gra.

Patryk
Patryk
1 rok temu
Reply to  tytus

I Maryli Rodowicz

PIH
PIH
1 rok temu

Norbi-Polska do boju

Piter
Piter
1 rok temu

Zapomnieliscie o Kaz Bałagane

Johb
Johb
1 rok temu

Przecież poza OSTR i Eldo nie ma mowy o żadnych raperach w powyższym tekście

tss
tss (@tss)
1 rok temu

Tyle literek naklepaliście o takim gównie 😀

anrzejwonrz
anrzejwonrz
1 rok temu

Panowie „Redaktorzy”, Szalę po swojej stronie ma Kuban w „Żadnych zmartwień”.

Tytus_Sz
Tytus_Sz (@tytus_sz)
1 rok temu

BAŁAGANE I BELMONDZIAK

Rafal
Rafal
1 rok temu

Czy jest na tej stronie ktoś, kto ma tak samo jak ja dość zachwytów i włażenia w dupę temu całemu Quebonafide i Taco Hemingwayowi przez to środowisko, dziennikarzy etc?

Gość
Gość
1 rok temu
Reply to  Rafal

Dokładnie. A co na to Fabijański? On jest taki „prawilny” i kumpluje się z krzysiem. Same „gwiazdy”. Piłki nie ma i teksty coraz mocniej trą o dno.

Łohdan Bazuka
Łohdan Bazuka
1 rok temu
Stanislav Levy
Stanislav Levy
1 rok temu

Cywil z ekipą nagrali fajny kawałek o Premier League.
https://www.youtube.com/watch?v=BOaYyXeCBdQ

Walendziak
Walendziak
1 rok temu

https://www.youtube.com/watch?v=pZUPPK6RwQY

ostatnia zwrotka z pilkarskim akcentem hahaha

dawid
dawid
1 rok temu

Pytam sie gdzie Koldi i ALCMDZ/BravIragazzi

pjkobong
pjkobong
1 rok temu

Kamil Pivot duży szacun za kapitalną płytę w imieniu syna i swoim i wielu kumpli. Duże Pe i OSTR za całokształt.
47-letni ojciec małoletniego fana futbolu.

Raptrappierdoly
Raptrappierdoly
1 rok temu

A gdzie pojawia się Reto czy Białas oj weszło trochę słabo tutaj wam poszło.

Suche Info
17.10.2021

Michniewicz: – Potrzebujemy punktów jak tlenu

Osiem ligowych meczów, trzy zwycięstwa na koncie. Sytuacja Legii Warszawa przed meczem z Lechem Poznań nie jest najlepsza, o czym doskonale wie trener stołecznego klubu – Czesław Michniewicz.  – Potrzebujemy punktów jak tlenu. Wiemy, jaka jest nasza sytuacja w lidze, przegraliśmy wiele spotkań. Mamy świadomość, w którym miejscu jesteśmy. Wiemy też, że Lech dobrze rozpoczął […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Skorża: – Mamy spore szanse, żeby przywieźć z Warszawy jakieś punkty

Na ostatniej konferencji prasowej Lecha Poznań temat mógł być tylko jeden – starcie z Legią Warszawa. W Poznaniu podchodzą do tego meczu bardzo poważnie, wyjeżdżających piłkarzy żegnała spora grupa kibiców i czuć, że Kolejorz ma ciśnienie na wygranie tego starcia.  Tym bardziej, że coraz pewniej czuje się Lechia Gdańsk Tomasza Kaczmarka. Wczoraj udało im się […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Jedenaście miesięcy zaległości, jeden puchar. Michniewicz i Lech Poznań.

– Chórzysto, nigdy nie będziesz legionistą – głosił kibicowski transparent legionistów wywieszony w październiku 2020 roku, gdy stało się jasne, że to właśnie Czesław Michniewicz zostanie nowym trenerem stołecznego klubu. Dziś zapewne nastroje wokół samego Michniewicza wśród kibiców Legii są nieco inne, natomiast przed meczem z Lechem Poznań trudno nie uciec od sentymentów. Bo przydomek […]
17.10.2021
Ekstraklasa
17.10.2021

J. Zieliński: Nie docenia się doświadczenia. Nie czytam o lotach w kosmos, nadal jestem w zawodzie

Jacek Zieliński od dłuższego czasu pozostaje poza trenerską karuzelą, ale nie ukrywa, że chciałby w końcu na nią wrócić. W wywiadzie z nami opowiada o tym, jak wykorzystał dłuższą przerwę od zawodu. Jak podchodzi do pracy eksperta i komentatora telewizyjnego? Czy był skłonny przyjąć ofertę z Uzbekistanu, którą niedawno otrzymał? Jakiego projektu chciałby się podjąć? […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Sadio Mane w ekskluzywnym gronie piłkarzy

Dzięki swojemu trafieniu przeciwko Watfordowi, Sadio Mane wszedł na listę piłkarzy z przynajmniej setką trafień na poziomie Premier League. Senegalczyk jest 32. piłkarzem w zestawieniu.  Drogę do stu bramek Mane miał ułatwioną przez Mo Salaha. To właśnie po cudownej asyście autorstwa Egipcjanina 29-latek mógł wpakować piłkę do siatki, a co za tym idzie zapisać się […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Czy Warta jeszcze strzeli gola?

Cztery mecze. 360 minut. Wydaje się, że dość sporo czasu, by strzelić bramkę, bo niby co można robić przez sześć godzin na boisku niż trafiać w ten cholerny prostokąt. Ale Warta jakby chciała powiedzieć: a nieprawda, można robić inne rzeczy, w futbolu wcale nie chodzi o gole. No niestety chodzi, Warta ich nie ma, brakuje […]
17.10.2021
Weszło
17.10.2021

Drodzy „Portowcy”, czas ogarnąć się na wyjazdach

Im dalej w sezon, tym bardziej patrzymy na ręce Pogoni Szczecin. Pisaliśmy już kilkukrotnie, że wymówki się kończą i ekipa trenera Runjaicia swoją moc na papierze musi udowodniać na boisku. Na razie wygląda to w porządku, jeśli spojrzymy w tabelę. Przed tą kolejką dwa punkty straty do Lecha Poznań, fajnie, fajnie. Ale gdy rozkładamy poczynania […]
17.10.2021
Suche Info
17.10.2021

Kuriozalna czerwona kartka dla piłkarza Lazio

Wczorajszy hit Serie A zagwarantował kibicom mnóstwo emocji. Lazio ostatecznie pokonało Inter 3:1, tłamsząc rywala w drugiej połowie spotkania. Mimo tego Maurizio Sarri nie był najbardziej szczęśliwym człowiekiem na świecie – jeden z jego zawodników został ukarany kuriozalną czerwoną kartką.  Luiz Felipe na mecz z Interem wyszedł w podstawowym składzie. Grał pewnie, miał spory wkład […]
17.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Twierdza Wrocław? Nieaktualne!

Dużo mówi się o Lechu w kontekście kandydatury na mistrzostwo Polski, ale – musi wybrzmieć to wyraźnie, więc użyjemy wielkich liter – RAKÓW JEST RÓWNIE MOCNYM PRETENDENTEM DO TYTUŁU. Raz, że z tymże Lechem zremisował. Dwa, wygrał przy Łazienkowskiej po dobrym meczu i nawet ligowa sytuacja Legii nie powinna umniejszać temu sukcesowi, bo stołeczni zagrali […]
16.10.2021
Piłka nożna
16.10.2021

Brudny Felipe. Lazio wygrywa w hicie z Interem po kontrowersyjnym golu Brazylijczyka

Mecz Lazio z Interem można sprowadzić właściwie do jednego – wielkiego ciśnienia. Dziewięć żółtych kartek i jedna czerwona. Padły też cztery gole – dwa z rzutów karnych, jeden po sytuacji, która z pewnością będzie szeroko komentowana. Sytuacji, która – nie ma co wymyślać – zadecydowała o wyniku całego spotkania.  Piłkarze Interu liczyli, że przed stratą […]
16.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Wisła Kraków zwycięska w Zabrzu. Poldi, gdzie jest ta forma?

Wspaniały comeback z Wisłą Płock rozbudził apetyty co do postawy Górnika Zabrze, zwłaszcza że mierzył się z Wisłą Kraków, która miała na koncie trzy porażki z rzędu i to do zera. Co wyszło w praktyce? Gospodarze po beznadziejnej drugiej połowie zasłużenie przegrali, a „Biała Gwiazda” przełamała się bez kilku dotychczas kluczowych zawodników.  Górnik Zabrze – […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Kiereś: Takie mecze jak z Piastem musimy przekuwać na trzy punkty

Górnik Łęczna zdobył dzisiaj kolejny punkcik do swojego dorobku w Ekstraklasie. Najpierw stracił bramkę, ale potem się ogarnął i zdołał odpowiedzieć. Nie udało się jednak przechylić szali w stronę zwycięstwa, zabrakło lepszego wykończenia. Słowem: dzisiejszego Piasta dało się pokonać i dobrze wiedział o tym trener beniaminka. – Dwutygodniową przerwę staraliśmy się optymalnie wykorzystać. W sytuacji, […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Dyrektor sportowy Odry Wodzisław Śląski trafi do Ekstraklasy

Transfery osób, które budują struktury klubu zamiast zakupów piłkarzy? Zdarzają się, także takie planowane ze sporym wyprzedzeniem. Z naszych ustaleń wynika, że w najbliższym czasie do Ekstraklasy trafi jeden z dyrektorów sportowych z niższych lig. Damian Wróbel, bo o nim mowa, ma zostać pracownikiem Piasta Gliwice. Damian Wróbel obecnie pełni funkcję dyrektora zarządzającego Odry Wodzisław […]
16.10.2021
Premier League
16.10.2021

Lisy górą, Ole znowu na kolanach

Po raz kolejny Manchester United rozegrał mecz, po którym Ole Gunnar Solskjaer może powiedzieć, że ma nad czym pracować. Że jest duże pole do poprawy. Że cieszy go bramka Rashforda, ale co z tego? Mentalnie Manchester United wygląda, jak osoba podpierająca ściany najlepszej dyskoteki w kraju. Czerwone diabły podpierały ściany, a Lisy zdominowały parkiet, choć […]
16.10.2021
Premier League
16.10.2021

Czyste konto Bednarka, niewidoczny Klich. Southampton lepsze od Leeds

W sobotnim spotkaniu wystąpiło aż trzech zawodników z wtorkowego meczu Polska – Albania. Jeden z nich został nawet bohaterem spotkania. Niestety mowa o jedynym reprezentancie Albanii na boisku – Armando Broji. Strzelił on gola na wagę zwycięstwa i gospodarze wygrali 1:0. Jan Bednarek i Mateusz Klich zaliczyli ciche zawody. Święci przeważali przez całe spotkanie. Wystarczy […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Dani Alves: Jeśli Barca mnie potrzebuje, wystarczy, że zadzwonią

Oriol Domenech, dobrze zorientowany dziennikarz w kwestiach związanych z Barceloną, poinformował, że Dani Alves wyraził otwartość na grę dla „Dumy Katalonii”. Alves w połowie września rozstał się z Sao Paolo, bo klub zalegał z pensjami. 38-latek zapowiedział, że od 2022 roku będzie miał nowy klub, bo chce jeszcze pojechać na mundial w Katarze. – Jeśli […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

Riqui Puig może trafić do AS Romy

Riqui Puig nie ma łatwego życia w Barcelonie. Nie chciał do tej pory odejść, ale im dalej w las, tym bardziej traci na tym jego kariera. Jasne, to może być okaz dużej cierpliwości jak Sergi Roberto, który bardzo długo czekał na poważną szansę w pierwszym zespole. Tylko że akurat pod wodzą Koemana młody Hiszpan nie […]
16.10.2021
Suche Info
16.10.2021

„W tej chwili najlepszy na świecie jest Salah”

Dzisiaj Salah pokazał niebywałą klasę, strzelając gola a’la Messi. O tym będzie się teraz mówić, ogółem warto chwalić formę Egipcjanina, choć Juergen Klopp idzie krok dalej. Twierdzi bowiem, że jego zawodnik nie ma teraz sobie równych na świecie. Patrzymy w statystyki i… cóż, nie jest to teza oderwana od rzeczywistości. 10 meczów, 10 goli i […]
16.10.2021