post Avatar

Opublikowane 08.04.2020 17:40 przez

Samuel Szczygielski

Podczas kwarantanny z piłkarzy wychodzi spora kreatywność. Po najedzeniu się makaronem można na przykład żonglować papierem toaletowym… I tego nie wyśmiewamy, w końcu lepiej siedzieć w domu i zachęcać do tego innych – w każdy możliwy sposób. Ale poza nagrywaniem takich filmików i próbami przebicia polskiego Messiego, są przypadki bezpośredniej pomocy szpitalom. Andrea i Sergiu Hanka wsparli placówkę w Krakowie, kibice Śląska Wrocław zrobili wielką zbiórkę dla lekarzy, a bramkarz Widzewa Wojtek Pawłowski wymyślił coś absolutnie nowego…

– Na przymusowej kwarantannie różne pomysły przychodzą do głowy. Pewnego dnia siedziałem sobie na kanapie i zacząłem się zastanawiać…
„Co dziś ze sobą zrobić?”
Nawet nie. „Co zrobić z innymi?” Jak jako ja mogę wpłynąć na koronawirusa, na to, żeby ludziom jakoś pomóc. A wiadomo – taka opcja wchodzi w grę tylko przez internet, a nie spotykanie się z ludźmi, jak z różnymi akcjami charytatywnymi. Wpadłem na pomysł, żeby zwerbować kilku chłopaków, którzy mieli styczność z grą Counter-Strike. W grach komputerowych jestem zakochany od dziecka. Chociażby Mati Klich bardzo chętnie dołączył.
Wy gdzieś razem graliście? 
Nie, nawet się nie poznaliśmy. Skontaktowałem się z nim, opowiedziałem jak to widzę, jemu się spodobało i sam uruchomił swoje kontakty. Zebraliśmy chłopaków: Krystiana Bielika, Dawida Kownackiego, Karola Linettego, Kubę Piotrowskiego, Bartka Kapustkę i kilka innych osób. Nie każdy się zna, ale wiemy nawzajem, kto kim jest i tak stworzyliśmy fajną paczkę. Skontaktowałem się z Izakiem, czołową postacią polskiego gamingu. On też bez wahania w to wszedł, powiedział, że bardzo chętnie uczestniczy w takich akcjach. Komentował naszą grę. Zagraliśmy między sobą 3 mapy.
Ile osób was oglądało? 
Ten pierwszy mecz około 14 000 ludzi, a potem streamów było kilka, bo dołączyli gamerzy ze swoimi platformami i łącznie wyszło około 20 000 widzów na żywo. Mogło się podobać, bo niecodziennie spotyka się streamy piłkarzy grających między sobą w CS’a czy inne gry.
I tu przechodzimy do sedna. Nie gracie dla zabicia czasu, tylko dla ludzi. Nazwaliście akcję „Giniemy dla życia”.
Ja lubię pomagać, angażuję się w takie rzeczy, a wiemy jaki to okres. Jedni siedzą w domach, tracą pracę, martwią się o przyszłość, inni są w jeszcze gorszym położeniu, bo albo oni sami albo ich bliscy chorują czy nawet walczą o życie. Chcę na to jakoś wpłynąć. Globalnie to problem do rozwiązania przez inne osoby, państwa, instytucje, ale jak można pomóc we własnym zakresie to super. Dlatego przed transmisją założyłem zbiórkę na zrzutka.pl. Podczas pierwszego streama zebraliśmy z widzami ponad 20 000 złotych. Jeszcze nie przelaliśmy pieniędzy, bo czekam aż one spłyną jeszcze za licytacje z allegro, gdzie wystawiliśmy nasze koszulki piłkarskie. Dogadujemy się z chłopakami na WhatsAppie, na którą konkretną zbiórkę wpłacimy zaraz pieniądze.
A co do nazwy „Giniemy dla życia” – mój przyjaciel ją wymyślił. Chcieliśmy, żeby była unikatowa, interesowała ludzi. Wiadomo – znalazły się i takie osoby, którym się nie spodobała i nas krytykowali, ale tak jest ze wszystkim, cokolwiek się zrobi. A ogólny odbiór z nazwą był pozytywny.
Współpraca z kimś takim jak Izak bardzo napędziła akcję?
Izak po pierwszym streamie był chętny na kolejne, spodobało mu się, a skoro tak, to ciągniemy ten wózek dalej. Zagraliśmy mecz piłkarze vs gamerzy. Wtedy już zbieraliśmy pieniądze na oficjalną zbiórkę funduszy na respiratory dla szpitali. Udostępniliśmy linki do zbiórki na streamie i ludzie z czatu dokonywali wpłat. Taki sprzęt to duże sumy, ale jeśli wystarczy że poświęcimy swój czas i pieniądze, zachęcimy widzów do wpłat i jeśli to ma pomóc paru osobom czy szpitalom, to warto działać.

Dobra, ale sportowa rywalizacja nadal pewnie w was siedziała. Ograliście gamerów?
Przegraliśmy bodajże 12-16 na dwóch mapach, potem pomieszaliśmy składy. Ja byłem kapitanem jednej drużyny, a Bielik drugiej i wybieraliśmy składy jak na WF-ie. Gamerzy liczą, że po koronawirusie zaprosimy ich tym razem na boisko, na mecz charytatywny w piłkę. Zrobimy to. Zwerbujemy jakąś telewizję, nagłośnimy to fajnie w internecie, wybierzemy cel i zagramy. Tylko musi minąć okres pandemii.
Co planujecie dalej?
Po tych dwóch akcjach dostałem kilka wiadomości à propos kolejnych takich pomysłów. Myślę, że jeszcze zrobimy coś dużego i zachęcimy ludzi do zjednoczenia się i wpłacania pięniędzy dla służby zdrowia, żeby im pomóc w jak największym stopniu. Mamy plan zagrać z profesjonalnymi graczami, którzy nie streamują gry na swoich kanałach, tylko grają w oficjalnych rozgrywkach. Możemy to uatrakcyjnić i jako piłkarze rzucić im w trakcie transmisji wyzwania piłkarskie. Jakieś żonglerki, żeby to było też ciekawe dla ludzi.
Myślisz, że ogląda was więcej kibiców piłkarskich czy fanów e-sportu?
Chyba jednak więcej tych drugich, bo to jest im po prostu bliższe. Fani piłkarscy nie muszą jarać się Counter-Strikiem czy Call Of Duty. Ale trochę ich też się zebrało jak patrzyliśmy na wpisy na czacie. Niech ludzie mają co oglądać na nudę w domach, a do tego świetnie przyczyniają się do naszego celu, bo wpłacają naprawdę spore pieniądze. A w takich wypadkach to jasne, że jak każdy może pomóc nawet w małym stopniu, na własną kieszeń, to przy kilkunastu tysiącach widzów naszego streama trochę pieniędzy uzbieramy.
Spędziłeś trochę czasu we Włoszech – najpierw w Udine, potem w Latina Calcio. Jak patrzysz na tamtejszą sytuację? 
Oni nie są nauczeni siedzenia w domu. Ale wiesz, najgorzej jakby zaczęli się teraz podłamywać jako cały naród, więc miło się patrzy na ich zachowanie na balkonach. Próbują wyciągnąć z tego pozytywy, złapać trochę uśmiechu i przekazać go innym. Śpiewanie i tańczenie na balkonach, robią imprezy, grają na saksofonie… To dużo lepsza opcja odreagowania niż potem jakieś ewentualne popadanie w depresję.
A ty czytasz wszelkie informacje czy czyścisz głowę, odcinasz się?
Jak zaczęło się to w Polsce, to moja żona codziennie wczytywała się w statystyki, nowe informacje. Ale przekonałem ją, że śledzenie tego na okrągło nie ma sensu, że to w żaden sposób nie pomaga, a wręcz niszczy nastrój, psychikę. Ja nie pakowałem sobie tego do głowy, ale włączałem wiadomości wieczorem, żeby wiedzieć, jaki jest stan rzeczy, co ma premier do powiedzenia. Nie ma się niestety wpływu na liczbę zachorować i śmierci. Natomiast mamy wpływ na to, żeby dbać o bezpieczeństwo i higienę. Jak najbardziej stosujemy się do obostrzeń, jak trzeba zrobić zakupy, to robię je tylko ja, nie chcę narażać żony ani synka. Trzeba przetrwać ten ciężki okres. W wielu krajach jest gorzej niż na przykład w Polsce, ale to od nas zależy, w którą stronę pójdzie koronawirus w naszym kraju. To my, każdy z osobna, może zabezpieczać i siebie i innych siedząc w domu.
A jak z treningami? Mało się mówi o bramkarzach, a wydaje mi się, że wy macie mniejszy problem niż piłkarze z pola.
Masz rację. Bramkarze nie potrzebują wykonywania aż takiej pracy wydolnościowej. My musimy być szybcy na odcinku 15-20 metrów. Wydolność musi się zgadzać, ale to coś innego niż u zawodników na innych pozycjach. My skupiamy się na wzmacnianiu barków, mięśni czworogłowych, dwugłowych, pracujemy nad gibkością, dużo się rozciągamy. Takie ćwiczenia można bez większych problemów wykonać w domu. Sprawność, siłę możemy robić w domu. Wiadomo że w treningu bramkarskim, na murawie, możemy wypracować więcej, zwłaszcza właśnie w kwestii wydolności, ale radzimy sobie. Chłopaki wspominali, że jak wychodzili biegać, to zaczęły się problemy z policją, byli zatrzymywani i jakieś mandaty weszły w grę. No nic, trzeba się stosować do nakazów i radzić sobie w domu. Codziennie jak wstaję z łóżka zadaję sobie pytania: czy, kiedy, jak wrócimy do grania. Ale my w Polsce nie doszliśmy jeszcze do maksymalnego rozwoju wirusa, to dopiero przyjdzie. Skąd więc mamy wiedzieć, kiedy wrócimy do gry? Ludzie zadają ciągle pytania prezesowi Bońkowi, a w sumie – jaki on ma na to wpływ? Trzeba czekać, każdy jest w trudnej sytuacji i nie ma tu niestety mądrych.

Najważniejsza kwestia na koniec. Co z korepetycjami z angielskiego u profesora Pawłowskiego?

Zapytałem się Rafała o cenę i nie dostałem odpowiedzi, nie dogadaliśmy się. Może Rafał chciał dla synka bardziej pobłażliwego korepetytora, ja jestem wymagającym nauczycielem. Ale czekam na propozycje, mam dużo czasu.

Ile bierzesz za godzinkę?
60 zł za godzinę lekcji na Skype i jeszcze oczywiście przygotuję ćwiczenia z podręcznika, pracę domową. Najlepiej czuję się oczywiście w przedziale wiekowym do 10 lat (śmiech). Także piszcie do mnie na Twitterze jak chcecie korków dla dzieci, jestem very solid keeper i very solid teacher!

Rozmawiał Samuel Szczygielski

fot. FotoPyK

Wojtek ma zamiar robić więcej takich akcji, a skoro tak to zachęcamy gorąco. I do oglądania i do wpłacania:

Opublikowane 08.04.2020 17:40 przez

Samuel Szczygielski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 9
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Wojtek
Wojtek

Szacun za akcję. Oglądałem kolejne spotkania – można by nawet rzec, że niektórzy piłkarze wypadali chwilami lepiej w CS GO, niż czasem na murawie 😉

pejsbuk
pejsbuk

Gdzie sie podzial gebacki Grabara?

Arek
Arek

Brawo piłkarze i brawo gamerzy. Byłem przeciwny zawsze grze na kompie bo uważałem, że to odciąga od czytania, od aktywności fizycznej ale może nie mam racji, może da się to połączyć.

Jankomuzykant
Jankomuzykant

Very solid person

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz

Serio, 20tys. ludzi ogladalo, jak ktos gral w gre? 🙂

Fidel
Fidel

Powaga. Może nie uwierzysz ale onegdaj nawet kilka milionów widzów oglądało jak jakieś typy grają w grę. Nazywało się to liga mistrzów i kiedyś streamowali to we wtorki i środy.

Wróż Weszko
Wróż Weszko

To musiało być w tych zamierzchłych czasach co to i spektakle teatralne czy koncerty muzyczne streamowano. Niestety później wyparły to szafiarki i patostreamerzy.

Se Ple
Se Ple

Brawo Wojtku! Dojrzała, odpowiedzialna postawa!

wiaderny
wiaderny

Łoo, szacuneczek. Tak jak ktoś tu napisał, jest Pan very solid person, pozdrawiam. Trzeba będzie podpytać Izaka, kiedy kolejna akcja tego typu.

Weszło
08.08.2020

U17 Lecha Poznań leje seniorów Elany. Młodzież w Kolejorzu idzie ławą

Lech Poznań II wyeliminował dziś w rundzie wstępnej Pucharu Polski toruńską Elanę. Na papierze – nic szczególnego. „Dwójka” Lecha utrzymała się przecież w drugiej lidze, Elana to spadkowicz. Ale rzecz w tym, że z Elaną w zasadzie w ogóle nie grali ci, którzy niedawno rywalizowali na trzecim poziomie rozgrywkowym. Żadnego Sobola, Bartkowiaka, Szymczaka, Kaczmarka. Nie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co łączy króla strzelców ligi słoweńskiej, chorwackiej i rumuńskiej? Korepetycje brali w Polsce

Często wyśmiewamy polskie kluby za ich kadrowe ruchy. Kpimy z działaczy wykonujących kompletnie chybione transfery. Samym zawodnikom też nie dajemy spokoju, gdy czmychają z Polski po dwóch rundach, podczas których udało im się rozegrać siedemnaście meczów i zaliczyć jedną asystę drugiego stopnia przy golu anulowanym przez VAR. Okazuje się jednak, że w tych wszystkich transferowych […]
08.08.2020
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Ujemne wyniki w Legii Warszawa. Ale strach obleciał całą ligę

Wczoraj informowaliśmy o tym, że jeden z masażystów Legii miał podejrzenie zarażenia koronawirusem. Legioniści zadziałali błyskawicznie – wysłanie delikwenta na kolejny test. I tym razem badanie przyniosło ulgę, bo wynik wyszedł negatywny. Skończyło się na strachu. Ale i cała liga dostała bardzo poważny sygnał ostrzegawczy – zaraz zaczynamy granie, pilnujcie się, do cholery. Plus w […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co tam dzisiaj w Lidze Mistrzów? Ostatnia potańcówka Setiena i koncert Lewego?

Nie będziemy was czarować – to dość miła odmiana dla sobotnich wieczorów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w sobotę zaczynamy dzień około piętnastej, oglądamy Maniasa, Zapolnika czy Serrarensa i tak to się żyje na tej wsi. Dzisiaj do salonu wpadają nam panowie Messi, Lewandowski czy Mertens. A pytania przed drugim dniem maratonu z Ligą Mistrzów […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Duma z brazylijskiego uśmiechu. Marcelo bohaterem Lyonu

Marcelo z Lyonu. Nie będziemy ukrywać, że zwyczajnie lubimy tego uśmiechniętego Brazylijczyka. Facet absolutnie wzorowo prowadzi swoją karierę i jest najlepszym dowodem na to, że wśród tych wszystkich przeciętniaków i szrotowców, których z zagranicy sprowadzają kluby Ekstraklasy, może trafić się perełka. Bo Marcelo jest perełką, z której jesteśmy po prostu dumni. 33-letni stoper właśnie został […]
08.08.2020

Stan Futbolu: Grajewski, Milewski, Rokuszewski i Kowalczyk

Już o 10.45 startuje kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą Andrzej Grajewski, Leszek Milewski, Mateusz Rokuszewski oraz Wojciech Kowalczyk. Piłkarskie podsumowanie tygodnia przed nami, serdecznie zapraszamy.
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Czachowski: Zieliński jest jednym z kandydatów na idola Napoli

Dlaczego liczby nie mówią o Piotrku Zielińskim wszystkiego? Czy Gattuso chce budować drużynę wokół Polaka? Czy transfer do Juventusu byłby dobrym ruchem dla Arkadiusza Milika? Czego spodziewać się po Napoli w meczu z Barceloną i dlaczego pod Gattuso drużyna się rozwija? O to wszystko zapytaliśmy Piotra Czachowskiego, byłego piłkarza między innymi Udinese, obecnie eksperta Eleven […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

PRASA. Alvarez: „Przyjechałem wygrywać tytuły z Cracovią. Chcemy zagrać w Lidze Europy”

– Przyjechałem tutaj wygrywać tytuły. Trener Probierz też mierzy wysoko, najwyżej, jak tylko można. Również dąży do zdobycia mistrzostwa, pucharu. Chciałbym poprowadzić Cracovię do fazy grupowej Ligi Europy, a wtedy stanie się bardziej rozpoznawalna na kontynencie – mówi Marcos Alvarez, nowy nabytek „Pasów” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Co jeszcze słychać w dzisiejszej prasie? Mamy […]
08.08.2020
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020