post Avatar

Opublikowane 02.04.2020 11:35 przez

redakcja

Przed pandemią koronawirusa, zamiast greckiej tragedii, przygoda Karola Świderskiego z PAOK-iem Saloniki przypominała raczej Dionizje – święta na cześć pochodzącego z tamtejszej mitologii boga wina. 10 goli w 24 meczach to całkiem sympatyczny bilans, który powodował, że hasło “Świder do kadry” z miesiąca na miesiąc brzmiało coraz bardziej realnie. Rozwój kariery 23-latka, podobnie jak cała liga, został jednak wstrzymany, a w rozmowie z nami były zawodnik Jagiellonii opowiada o tym, jak wygląda teraz życie w Grecji i jaki najśmieszniejszy żart pamięta z białostockiej szatni. Zapraszamy!

Wzmożone treningi indywidualne to w twoim przypadku jedyny powód bólu mięśni w ostatnim czasie?

Tak, zdecydowanie, z koronawirusem problemów nie mam. Koledzy też dobrze się czują, więc można powiedzieć, że PAOK jest zdrowy. W światku piłkarskim w Grecji głośno było jedynie o przypadku zarażenia u prezesa Olympiakosu. Teraz można jednak więcej trenować w domu, a głównie opiera się to na siłowni i stabilizacji, więc mięśnie bolą. 

Choć mamy już drugi dzień kwietnia, a więc dzień po Prima Aprilis, to uciekając na chwilę od tematów zdrowotnych, myślę, że można trochę pożartować. Jak to wygląda w szatni PAOK-u?

Mamy grupę zawodników, która specjalizuje się w żartach i nabijaniu z różnych historii. Lubią drążyć temat i nie odpuszczają przez kilka dni, gdy na treningu lub meczu ktoś zrobi coś śmiesznego. Na atmosferę nie można narzekać.

A jakie są pod tym względem różnice między szatnią grecką a polską?

Myślę, że jedyne czego może brakować polskiemu zawodnikowi za granicą, to właśnie tego klimatu z naszej szatni. Na pewno niektóre docinki lepiej rozumiałem i czułem ich klimat. Często też zdarzały się wyjścia z drużyną na kolacje i tego typu rzeczy. Tutaj choć również są śmiechy, to jednak bardziej praca, a po wszystkim każdy rozjeżdża się do domów.  

Jaki żart z Jagiellonii zapamiętałeś najbardziej?

Pamiętam sytuację, jak miałem 17 lat i na trening do nas przyszło jeszcze kilku młodszych chłopaków z juniorów. Jednym z nich był Paweł Kaczmarczyk, który już na samym początku strasznie zakręcił Markiem Wasilukiem. Po zajęciach zawołał go do siebie Mateusz Piątkowski: 

Kaczmar, choć na chwilę!

Po chwili wyciągnął on z bagażnika śrubokręt i mówi: 

Zanieś Markowi, bo mówił, że potrzebuje. 

Biedny Paweł, nie mając świadomości, do czego jest to nawiązanie, zrobił to i cała szatnia wybuchła śmiechem. Oczywiście oprócz Marka, który delikatnie się zagotował. Do rękoczynów na szczęście nie doszło! Dobrze, że trafił na Marka, bo to była jedna z najbardziej pozytywnych postaci w tamtej szatni. Oprócz niego na pewno jeszcze Michał Pazdan czy Łukasz Tymiński. W Jagiellonii zawsze było dużo żartownisiów.

Trochę pożartowaliśmy, a teraz tematy poważne. Gdyby nie koronawirus, dostałbyś powołanie na marcowe zgrupowanie kadry?

Nigdy z trenerem Brzęczkiem nie rozmawiałem choćby telefonicznie, więc żadnych przecieków nie miałem. Wiadomo jednak, że nie byłoby Roberta Lewandowskiego i szansa się pojawiła. Na meczu w Salonikach odwiedził mnie asystent trenera Michał Siwierski, porozmawialiśmy i na tym też opierałem swój optymizm. Z drugiej strony przełożone EURO to dla mnie szansa, bo nawet gdybym teraz pojechał na zgrupowanie, to nie wiadomo, czy zdążyłbym się załapać. Teraz mam rok więcej na pokazanie selekcjonerowi możliwości i mocno w siebie wierzę.

Z powodu pandemii musisz też zrewidować swoje plany na okienko transferowe?

Tak naprawdę chyba nikt nie wie, jak ono będzie wyglądać. Rozmawiałem z Mariuszem Piekarskim i kilka ciekawych klubów się mną interesowało, ale w tej sytuacji nie nastawiam się absolutnie na nic. Nie ma co na siłę opuszczać PAOK-u, bo tutaj też jest dobry klub do rozwoju. Jedyne o czym myślę teraz, to jak najszybszy powrót na boisko, oczywiście wtedy, gdy będzie to możliwe.

Na nudę w domu nie narzekasz?

W grudniu urodził mi się synek, więc trochę roboty jest, ale od 3-4 tygodni jestem w domu i zdecydowanie grania mi brakuje. Nawet nie ma czego w telewizji pooglądać…

Ligi białoruskiej nie odpalałeś?

Ostatnio widziałem na Twitterze fragment, ale po 1-2 minutach odpuściłem!

Zobaczysz jeszcze dwa tygodnie i takie Dynamo Mińsk z Ruchem Brześć podejdzie jak złoto…

Właśnie tego się obawiam! Na razie zostają polskie seriale. “Barwy szczęścia”, “M jak Miłość”, “Pierwsza miłość” – to ostatnio u mnie króluje.

Czyli widzę, że partnerka przejęła kontrolę nad pilotem?

Muszę ci powiedzieć, że “Pierwszą miłość” zawsze lubiłem oglądać! “Barwy szczęścia” też mogą być, więc spokojnie. 

Wychodzicie w ogóle z domu czy kompletna izolacja?

Raz w tygodniu ja albo Martyna robimy zakupy w większym sklepie, a tak to jedynie bieganie. Czasem jeszcze wyjdę do mojego trenera przygotowania fizycznego, ale on mieszka 100 metrów ode mnie, więc dramatu nie ma. Przedwczoraj przywieźli nam też z klubu GPS-y do mierzenia wysiłku podczas biegu. W Grecji można wychodzić z domu, ale maksymalnie po dwie osoby, tak jak teraz w Polsce. Musisz też wysłać sma-a i podać powód. W moim przypadku, gdy wychodzę pobiegać, wpisuję na przykład aktywność fizyczną. Po sekundzie dostajesz taką wygenerowaną odpowiedź, że zostało to zarejestrowane i jeśli potem złapie mnie policja, to mogę im to pokazać. Wtedy nie ma mandatu. Pracodawcy z kolei muszą wydać specjalne zaświadczenia dla pracowników, aby oni mogli się poruszać i dotrzeć do pracy. 

O, to ostatnie ciekawe, bo w Polsce nie ma tego typu obostrzenia. Coś jeszcze?

Główną promenadę w Salonikach, na której zawsze są tłumy ludzi, można odwiedzać teraz tylko od 8 do 14.  Zazwyczaj życie kwitło wieczorami, a teraz są tam jedynie biegacze i wszystko kontroluje policja. Promenada ma 2-3 kilometry, ale kiedy trzeba, jest cała odgrodzona. Zrobiono właściwie tutaj tylko jeden mały błąd. Najpierw zamknięto szkoły, więc młodzież przeniosła się do kawiarni i mnóstwo ich tam przesiadywało. Po kilku dniach do barów czy knajp też nie było już dostępu, można zamawiać tylko jedzenie na wynos, a i to nie wszędzie. Kto się nie dostosuje, musi zapłacić ogromną karę i wiem, że policja stara się to egzekwować. Grecy porządnie wzięli się za walkę z koronawirusem i jestem nawet trochę zdziwiony, bo znając ich podejście myślałem, że będzie inaczej. Trudno nie być jednak zadowolonym. 

Udaje im się zahamować pandemię?

Według oficjalnych danych zakażonych jest nawet mniej niż w Polsce, ale wiadomo jak to bywa, ja do końca w to nie wierzę. Nie ma tylu placówek, żeby to dokładnie badać. Choćby u nas w Salonikach, które mają ponad milion mieszkańców, jest tylko jeden szpital zakaźny. Szału nie ma.

Jest w klubie jakaś wyznaczona data, jeśli chodzi o powrót do treningów?

Na razie trenujemy sami i filmiki wysyłamy do naszego trenera od przygotowania fizycznego. Ta data natomiast ciągle się zmienia. Na początku mówili, że tydzień przerwy, później dokładali kolejne dni, ale teraz dali nam już trochę więcej czasu, bo mamy informację, że wracamy 13 kwietnia. Myślę, że też w klubie chcą żebyśmy byli na miejscu, bo gdyby od razu powiedzieli, że nie będziemy trenować przez miesiąc, to pewnie większość chciałaby wylecieć i spędzić kwarantannę w swoich krajach. Mam nadzieję, że uda się do treningów wrócić jak najszybciej, ale pewnie za dwa tygodnie szanse są małe. 

W kilku klubach w Europie w związku ze stratami, jakie będą miały kluby, z pensji musieli zejść także piłkarze. U was jakieś ustalenia zapadły?

Na razie zero ustaleń. PAOK jest bardzo bogatym klubem, więc myślę, że nie odczują aż tak tego kryzysu. Gdyby jednak trzeba było zrezygnować z części zarobków, to w moim przypadku na pewno nie byłoby problemu. Kontrakty są wysokie, dlatego wśród chłopaków także nie spodziewałbym się jakichś głosów sprzeciwu. Bardziej obawiam się o inne kluby w Grecji, bo między nami, Olympiakosem i jeszcze 2-3 drużynami a resztą ligi jest spora przepaść. W niektórych przypadkach może się to skończyć tak jak z Żyliną, choć tam wszystko potoczyło się podejrzanie szybko!

Może część z waszych zarobków trzeba byłoby przekazać piłkarzom tych klubów, aby im pomóc?

Tutaj mówimy nawet o tej samej lidze, czyli ekstraklasie i ewentualnie drugim poziomie rozgrywkowym, więc nie trzeba sięgać głęboko. Greckie kluby całkiem dobrze poradziły sobie z kryzysem, który panował kilka lat temu i odbudowały się, bo przecież nawet Panathinaikos teraz ściąga coraz lepszych piłkarzy…

Przepraszam, ale muszę ci przerwać. Ostatnio wypożyczyli Dominika Nagy’a.

Graliśmy z nimi już trzy razy, odkąd przyszedł i w jednym meczu zagrał naprawdę dobrze.

To ten, co przegraliście 2:0?

Oj, no było coś takiego, ale to dawno i nieprawda! W dwóch następnych już mu poszło gorzej i to my wygraliśmy. Ale wracając do tematu pomocy biedniejszym klubom. Myślę, że gdyby trzeba było pomóc, to jak najbardziej. Nie wiem oczywiście dokładnie, jak to mogłoby wyglądać, ale przecież nie będziemy sami z AEK-iem czy Olympiakosem w lidze łupać. Trochę tych klubów jest potrzebnych, a już teraz nie jest ich za wiele, bo w Grecji mamy 14 zespołów w ekstraklasie.

Wierzysz w dokończenie sezonu?

Wszystko zależy teraz od prezydenta kraju, który nałożył zakazy do 11 kwietnia. Jeśli tego nie przedłużą, to będziemy mogli wrócić do treningów. Zanosi się jednak, że wszystko zostanie przesunięte o kolejny tydzień, więc sytuacja jest trudna. Wrócić po miesiącu czy dwóch przerwy i grać co 3 dni, to też nie taka prosta sprawa, ale jeśli będzie taka potrzeba, to spróbujemy. Nasza strata do Olympiakosu wynosi 14 punktów, więc nawet gdybyśmy mieli zdobyć mistrzostwo, to ich musiałby dopaść jakiś wielki kryzys. Dlatego, jeśli nie uda się dograć sezonu, to pewnie zostanie uznana dotychczasowa tabela.

A w Grecji izolacja drużyn, tak jak to proponowano w Polsce czy Anglii byłaby możliwa?

Może na jakiejś wyspie, ale nie wyobrażam sobie tego. W Anglii w grę wchodzą wielkie pieniądze, tu jednak trochę mniejsze, więc jeśli sezon będzie dograny, to pewnie normalnie na stadionach, ale bez kibiców. 

Rozmawiał WOJCIECH PIELA

Fot. FotoPyK

Opublikowane 02.04.2020 11:35 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 1
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Zyskał troszkę czasu, by zaprzyjaźnić się z Kubą.

Weszło
04.08.2020

Wojciech Szczęsny, czyli najlepszy bramkarz we Włoszech. A może i na świecie?

Wojciech Szczęsny wybrany najlepszym golkiperem w Serie A. Jeśli zastanawiacie się, jak duży postęp zrobiła polska piłka w ostatnich latach, to podpowiedzieć może wam to, że taka wiadomość dziś w zasadzie jest przyjmowana z oczywistością. Że „Tek” jest gwiazdą Juventusu i całej włoskiej ligi? Wiadomo, od kiedy wskoczył między słupki za Gianluigiego Buffona. Pozostaje więc […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Magazyn Lig Egzotycznych – Luksemburg

Ach, jak my lubimy ten program. Ponad godzinka całkowitego oderwania od codzienności. I tym razem nie było inaczej. Czy Legia Warszawa zlekceważyła zespół Dudelange w eliminacjach Ligi Europy w 2018 roku? Czy ŁKS Łódź w obecnej formie miałby szansę na zdobycie mistrzostwa Luksemburga? Adam Kotleszka zaprasza na Magazyn Lig Egzotycznych na Kanale Sportowym, w którym […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Koronawirus tym razem w Lechii. Brak logiki i rozsądku również

Słuchajcie, my mamy tak małe oczekiwania względem polskiej piłki, że czasami wszystko czego chcemy, to logika. Niech jedni z drugimi robią coś logicznie, jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie, ale przynajmniej próbowali działać z sensem. Nie po omacku, nie na hurra. Z sensem. Niestety te oczekiwania są chyba na wyrost. Najnowszy dowód? Koronawirus. Zaczęło się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Korona wraca w ręce miasta, czyli przeżyje

To nie było wcale oczywiste, to nie było wcale łatwe. Korona Kielce przystąpi do rozgrywek I ligi, ba, prawdopodobnie przystąpi do nich z trenerem, kilkunastoma zawodnikami, przy dobrych wiatrach nawet z kibicami na trybunach oraz jakimś logicznym człowiekiem w zarządzie. Dzisiaj zamyka się kwestia dokapitalizowania spółki, ale co ważniejsze – dzisiaj Korona wreszcie uwalnia się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Stefański: Nikt nie powinien puścić na boisko zawodnika niezbadanego

– Jeśli chodzi o wcześniejsze, a więc obecnie obowiązujące regulacje – tam od początku dużo wytycznych wskazywało na odpowiedzialność lekarzy klubowych. Wprost było powiedziane, że najlepsze procedury nie zwolnią klubu z opracowania własnych. Zadaniem komisji jest przygotowanie wersji – tak, ale to nikogo nie zwalnia z odpowiedzialności za własne postępowanie. Tak samo w przypadku Wisły […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Ekstraklasa jak zwykle traci indywidualności. Felix na testach medycznych w Sivassporze

Zawsze to jakaś radość, gdy wyróżniające się postacie z Ekstraklasy zostają w tym naszym grajdole, bo indywidualności mamy tyle, co kot napłakał. A jak jeszcze wyciągają nam je kluby z trzeciej europejskiej ligi, pokazując, że my jesteśmy w czwartej, można się załamać. Dlatego transfery wewnątrz rozgrywek Ramireza, Mladenovicia czy Lopesa były dobrą wiadomością nie tylko […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Finał last minute, koronawirus i walkowery – unikalny finisz ligi rumuńskiej

Przyzwyczailiśmy się już, że w lidze rumuńskiej nic nie jest proste. Może to kwestia wieloletniej działalności takich asów jak Gigi Becali, może to po prostu kwestia biedy w poszczególnych klubach, która przekłada się też na zachowanie władz ligi. Fakty są takie, że raz na jakiś czas dobiegają z tamtego regionu wieści o rzeczach absolutnie niewytłumaczalnych. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Sitek, Bielica, Benedyczak – jedenastka najlepszych młodzieżowców w I lidze

Przemysław Płacheta, Radosław Majecki, Jakub Łabojko, Jakub Moder, Grzegorz Szymusik… W ostatnich latach wyliczanka młodzieżowców, którzy pokazali się na zapleczu Ekstraklasy była całkiem okazała. Wielu z nich w mniejszym lub większym stopniu zaistniało w najwyższej lidze, dlatego warto przyjrzeć się ich następcom. Którzy przedstawiciele zdolnej młodzieży najlepiej spisywali się w minionym sezonie pierwszej ligi? Przygotowaliśmy […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Tymczasem w Holandii. Czy będzie otwarcie męskich lig dla piłkarek?

Ma dziewiętnaście lat, nazywa się Ellen Fokkema, jest utalentowaną piłkarką. I za chwilę może pograć w męskiej drużynie VV Foarut. KNVB dała zielone światło. Istotny jest tutaj kontekst. Generalnie w Holandii dozwolone są mieszane drużynki do U19. Historię mają długą – do U12 były dozwolone już w 1986. Po dziesięciu latach podwyższono ten limit wiekowy. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

PRASA. Stokowiec odpowiada na zarzuty: „Nie chcę taplać się w szambie”

– Rzeczywiście była w drużynie duża sielanka i spore rozpuszczenie. Myślę, że kibice mieli dosyć takiej bardzo aroganckiej drużyny. […] Mówiąc wprost, nie chciałbym wchodzić do tego szamba i się w nim taplać. Myślę, że nie mam się czego wstydzić, odbudowałem kilku doświadczonych piłkarzy, wprowadziłem wielu młodych – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Stokowiec, który odpowiada na […]
04.08.2020
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Kowalewski oddaje się do dyspozycji Rady Nadzorczej, ale jest ładnie ubrany

Słyszeliśmy o dziennikarzach śledczych, słyszeliśmy o dziennikarzach modowych, ale nie słyszeliśmy jeszcze o dziennikarzach śledczo-modowych. Dziwne to by było, gdyby Bob Woodward i Carl Bernstein z jednej strony ujawniali niecne działania Nixona, a z drugiej dyskutowali, czy czarny to nowy różowy, czy jednak różowy to nowy czarny. Ale jednak jest taka profesja! Do takich wniosków […]
03.08.2020