post Avatar

Opublikowane 18.03.2020 16:08 przez

Jakub Olkiewicz

Przy tej jesiennej głębokiej serii porażek ŁKS-u, dyrektor sportowy, Krzysztof Przytuła, powiedział coś w stylu: co to za przedsiębiorstwo, które upada po trzech słabszych miesiącach. To oczywiście było odwołanie do sytuacji w tabeli, do poziomu zaufania prezesa klubu do swoich pracowników, w tym dyrektora oraz trenera, do ogólnej kondycji łodzian. Nie może być tak, że trzy słabsze miesiące wywracają firmę do góry nogami, że zwalnia się kluczowe postacie w biznesie, że wprowadza się głębokie reformy.

Odniesienia były bardzo konkretne – czy powinniśmy zmieniać styl gry, który próbujemy wypracowywać od wielu lat, bo przyszła seria ośmiu porażek? Czy powinniśmy zmieniać trenera, fachowca, który został wybrany właśnie ze względu na preferencje taktyczne, bo nie wyszło mu kilka spotkań? Czy powinniśmy skreślać piłkarzy, którzy po świetnych długich miesiącach zaliczyli słabsze kilka tygodni?

Musiałem o tym napisać, bo tęsknię za tego typu skojarzeniami. „Firma się nie wywróci, jeśli nie awansujemy do europejskich pucharów”, „zespół nie zniknie, bo spadliśmy z ligi”. Jakie to były piękne czasy, choć relację z meczu Liverpoolu z Atletico pisałem tydzień temu, dziś wydaje mi się, że cały futbol to jakiś porzucony projekt z dalekiej przeszłości. I wydaje mi się, że wbrew pozorom niewiele jest w futbolu przedsiębiorstw, które nie wywracają się do góry nogami po trzech słabszych miesiącach.

Można teraz się prześcigać w rozliczeniach i krytyce, ale czy ktokolwiek jest tutaj bez winy? W miarę rozwijania się zagrożenia epidemicznego zmieniało się moje podejście.

Najpierw sądziłem, że przetrwają najzdrowsi.

Jako pierwsi do odstrzału przy obecnej sytuacji idą przecież ci, którzy grali najbardziej ryzykownie. Kluby, stawiające all-in na utrzymanie czy puchary, oferując wysokie kontrakty zawodnikom, którzy w najbliższych tygodniach będą kompletnie nieprzydatni. Jako pierwsza na myśl przychodzi Arka Gdynia. „Na co teraz te majątki, te domy złote” – dopytywał Kazik Staszewski, a tutaj można zapytać, czy te grubo ponad 100 tysięcy złotych miesięcznie nie warto było zainwestować w coś innego niż piłkarskie usługi Marko Vejinovicia. Wybaczcie, że wracam do niego co dwa tygodnie, ale trudno nie wracać, zwłaszcza w takim momencie.

Grube inwestycje klubowe na czas styczeń-czerwiec 2020, które okazały się być de facto inwestycjami na 6 tygodni grania między lutym a marcem. Płatne będą natomiast przez cały ten okres, aż do 30 dnia czerwca. Przemknęły mi przed oczami te wszystkie żądania kibiców – pójdźmy grubiej, gra toczy się o bardzo wysoką stawkę, jaką jest hajs z TV. Jakże one dzisiaj w ogóle brzmią. Gdy dyrektor TVP, Marek Szkolnikowski, mówi, że niegospodarnością byłoby płacenie za transmisję meczów, które nie zostaną rozegrane, pękają kolejne bańki. Miało być pięknie – włóż dzisiaj 3 miliony, wyjmij w czerwcu 6, a potem przez kolejny rok baluj za pieniądze Canal+ i TVP.

Tymczasem nadchodzi smutna rzeczywistości – włożyłeś trzy miliony, drugie tyle będziesz musiał zapłacić, choć jedyne przychody w tym okresie to ta kwota, którą zgodzą się rzucić telewizje w imię powstrzymania fali bankructw wśród klubów. Byłem pewny, że to wyczyści nieco stosunki – że skończą się awanse na kredyt, wyniki robione ponad stan, poprzez inwestowanie w pensje zawodników pieniędzy większych, niż jest to w stanie unieść budżet.

Myślałem – ucierpią ci, którzy wiszą na garnuszkach miast. Samorządy będą miały w najbliższym czasie (najbliższym kwartale, ale może i najbliższym półroczu, albo i w najbliższej dekadzie) zdecydowanie pilniejsze wydatki niż „promowanie miast” poprzez wykupowanie miejsca na koszulkach lokalnych klubów. Te rokroczne telenowele z przekonywaniem radnych do inwestycji w ekstraklasowe kluby, bo to prestiż dla całego regionu prawdopodobnie się zakończą. Nie będzie już 13 milionów na Śląsk Wrocław, nie będzie już kolejnego „dokapitalizowania spółki” w Koronie Kielce. Spadną ceny usług piłkarzy, bo na rynku pieniędzy będzie mniej. Być może spadnie nieco poziom sportowy, za to kluby zaczną się wreszcie oglądać na tych, którzy zapewniają zyski niezależnie od miejsca w tabeli – czyli na własnych kibiców, na lokalny biznes, który może wspierać sport choćby i symbolicznymi wpłatami.

Kombinowałem sobie, że to czas nagrody dla klubów o zrównoważonym budżecie. Odpadną te na utrzymaniu samorządów. Odpadną te zarządzane na granicy – te obłożone już wcześniej nadzorem finansowym, te, które i tak miałyby potężne problemy z otrzymaniem licencji. Odpadną ci, o których można powiedzieć: „co to za przedsiębiorstwo, które pada po trzech miesiącach”.

Ale dziś widzę to już o wiele szerzej. Wystarczy jeden zainfekowany w szatni, by za chwilę cały klub musiał się leczyć – to dotknęło już Sampdorii Genua, Valencii i Brooklyn Nets. Jeszcze przez jakiś czas – nikt nie jest w stanie powiedzieć jak długi – każde wydarzenie sportowe będzie wiązało się z ryzykiem zarażenia całej drużyny czy klubu. Nawet przy tak swobodnym podejściu jak ten osławiony już model brytyjski, grać w piłkę się nie da – bo nawet jeśli władze uznają, że infekcje wśród osób spoza grupy ryzyka to żaden problem, nieco inne spojrzenie mogą mieć piłkarze i ich rodziny. Są pewne nadzieje – nadzieje na szczepionkę, nadzieje na zwiększenie odporności po przebyciu choroby, ale to na razie odległa przyszłość, pachnąca trochę pocieszaniem się desperatów, którym nic poza nadzieją już nie pozostało.

Oberwą więc wszyscy w sporcie. Ci zarządzani w najgłupszy możliwy sposób, i ci zarządzani tak mądrze jak Ajax Amsterdam w połowie lat dziewięćdziesiątych. Ci finansowani z miejskich pieniędzy, ci finansowani przez wielkie firmy, które same pogrążone są właśnie liczeniem strat i lizaniem ran – choć jesteśmy dopiero na samym początku walki. Oberwą kibice, którzy mogą mieć problem z wysupłaniem pieniędzy na karnet i bilet, oberwą piłkarze, którzy żyli ponad stan, z dnia na dzień. Oberwie oparta na prawach telewizyjnych Anglia, oberwie notująca rekordy frekwencji Bundesliga, oberwie regularnie wyprzedająca towar do mocniejszych klubów Holandia. Oberwie cała branża rozrywkowa, eventy, media, marketing.

Widziałem nieśmiałe ataki na Zbigniewa Bońka, który powiedział w Super Expressie, że obawia się fali samobójstw w przypadku załamania gospodarki, a moim zdaniem właśnie przed takimi wyzwaniami stoimy. Już teraz po kolana w bagnie, my, jako sport, ale też my, jako Europa. Kompletnie nie dziwią mnie ruchy kolejnych rządów, które równolegle z walką przeciw wirusowi, próbują już walczyć z nadchodzącymi skutkami aktualnego zatrzymania gospodarki. Także w sporcie to już nie jest kwestia dylematu: czy Lechia zepnie budżet i dostanie licencję bez nadzoru. Tu gra tak jak w każdej innej branży toczy się o setki miejsc pracy w całej obudowie sportu, od rzeczników prasowych, po sprzedawców w punktach cateringu.

Dla mnie nadzieję, że jakoś przez to wszystko przejdziemy, daje wyłącznie to, co widzę na ulicach. W czasach pokoju dwóch braci może nie odzywać się do siebie przez miesiąc, bo pokłócili się o wynik wyborów samorządowych. Gdy wróg u bram, zmienia się wszystko. Sąsiedzi nagle zamiast stukać sobie w rury, bo ktoś za głośno ogląda Familiadę, robią sobie nawzajem zakupy. O drobnych gestach wsparcia, powszechnym uwielbieniu dla służby zdrowia oraz przede wszystkim ogromnej odpowiedzialności bez względu na podziały, nawet nie wspominam. Przecież wszyscy to widzimy, wszyscy to czujemy.

A może wyjdziemy z tego jeszcze bardziej doceniając to, co mamy? Rany, jak ja dziś tęsknię za serią ośmiu porażek z rzędu.

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 18
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marek
Marek

Pan jesteś bardzo porządny Człowiek. Kłaniam się.

Wojtek
Wojtek

Smutna dla mediów sportowych prawda jest taka, że my kibice jakoś bez sportu byśmy się obeszli. To trochę tak jak z dziewczyną. Gdy jest przy Tobie jest dla Ciebie całym światem. Rozstanie boli, ale później uczysz się z tym żyć. I my także nauczylibyśmy się żyć bez sportu. Osobiście wolę, by teraz moje miasto rzuciło 10 baniek które wydaje na piłkę nożną na dofinansowanie upadających firm, na szpitale, na wsparcie najbardziej pokrzywdzonych w wyniku pandemii. Nawet jeśli do tej pory z wypiekami na twarzy czekałem na kolejny mecz to wiem, że są rzeczy ważniejsze. Realnie w Poznaniu mamy z dwieście osób utrzymujących się stricte ze sportu. A kasa ogromna. To jest ok, gdy sytuacja ekonomiczna jest niezła. Jednak gdy się sypie, to trzeba ciąć. Niestety ale najpierw trzeba ciąć to, co nie spowoduje zawalenia się gospodarki. Piłka nożna to idealne pole do redukcji kosztów…

Kibic
Kibic

Zgodzę się z Twoim komentarzem poza jednym szczegółem. To jest OK nie wtedy, gdy sytuacja ekonomiczna jest niezła, tylko wtedy, gdy podstawowe ludzkie potrzeby, na których straży w obecnym systemie teoretycznie ma stać państwo i samorządy (takie jak opieka zdrowotna) są już zaspokojone w stu procentach i nie ma co robić z kasą. Na przykład – jeżeli w Twoim mieście na ważną operację trzeba czekać kilka miesięcy, to znak, że coś nadal jest nie tak i pieniądze wydawane w takiej sytuacji na pensje piłkarzy (a więc zawód, który nie zaspokaja podstawowych potrzeb człowieka, bo sprzedaje emocje) są marnowane. To bardzo prosty mechanizm – najpierw podstawowe potrzeby, jak ludzkie zdrowie i życie, a potem możemy szaleć z topieniem hajsu na sprzedawców emocji. Bo sorry – każdy lekarz w Polsce bardziej przysłużył się dla świata niż piłkarz ekstraklasy. Nawet to mityczne zachęcanie młodzieży do uprawiania sportu to bzdura. Żyjemy w dobie internetu i dzieciaki nie jarają się Sławkiem Peszką i Dominikiem Furmanem, tylko Messim, Ronaldo i Lewandowskim. To oni mobilizują młodych do uprawiania sportu.

Pyton z Przeglądu
Pyton z Przeglądu

Nie siej kurwa paniki. W Chinach ogarnęli w 3 miesiące, a tam zyje 1,4 miliarda ludzi więc mieli się czego bać.

podgor5
podgor5

tam każdy ma mierzona goraczke, kazdy jest badany a u nas lekarze, którzy maja obowiazkowa kwarantanne nieświadomie zarażają pacjentów

egzekutor77
egzekutor77

Niby racja Pyton – ja też wolę widzieć szklankę do połowy pełną, ale pamiętaj kurła że to jednak Chiny; chuja tak naprawdę wiemy co tam się NAPRAWDĘ dzieje – to raz.. dwa – to jednak zdyscyplinowane społeczeństwo.. jest polecenie „morda w kubeł !!!” – siedzą z mordami w kubłach; jest polecenie: „siedzieć, kurwa, w domu!!” / to siedzą, kurwa, grzecznie w domu… nie to co my, już innych cyganach z południa Europy nie wspominając ….

egzekutor77
egzekutor77

„o tych”*

Monis
Monis

Podstawowy blad twojego mylsenia polega na tym ze mowisz -to sa Chiny,chuj wie co tam sie dzieje.Powinienes zdac sobie sprawe,ze zyjesz w kraju,w ktorym powinno sie zadac to samo pytanie

AmberMozart
AmberMozart

ta. pokaz mi chińczyka, który nawiałby podczas kwarantanny przez okno, bo się nudził, albo bedąc na pogotowiu ściamniał, że nie, on wcale nigdy w życiu nie był w strefie zagrożenia, żeby go tylko za długo nie badali.

izusia
izusia

a może bzykanko ?

ŁuKaSz
ŁuKaSz

Kurwy to sieją co innego, więc zalecam schować pytona. PS. Nie wiesz co jest w Chinach, rzetelnych dziennikarzy zdążyli wyciąć za pisanie prawdy.

qdlaty81
qdlaty81

Tam każdy telefon komórkowy ma z założenia zainstalowaną aplikację rządową, która zbiera wszystkie dane ktore chce. Zakładam że jej usuniecie nie jest zbyt proste i moze sie wiazac z konsekwencjami typu chinskie wiezienie czy cos. Dzieki tej aplikacji Panstwo komunikuje sie z wybranymi uzytkownikami np wszyscy bedacy akurat w rejonie Wuhan. Chinczycy sie sluchaja plus na wzzelki wypadek wojsko wszystkiego pilnuje.
Ale co najwazniejsze, Chiny to gospodarka nr 1 na świecie, takze ich stac na ogarniecie epidemii. Nas nie stac

egzekutor77
egzekutor77

Spoko, spoko Kuba… akurat u nas o jedno się martwić nie trzeba: niezależnie od tego, jak to się skończy i co będzie dalej, to poziom tej gównoligi bardziej nie spadnie, bo bardziej się kurła po prostu nie da

znawca
znawca

W całej tej dyskusji o stratach finansowych nie podejmuje się jednej kwestii. Kibole różnych klubów przed rundami zbierali pieniądze na oprawy, oczywiście chodziło o duże kwoty. Jak wiadomo, opraw nie ma z oczywistych przyczyn. Czy kibole rozliczą się i oddadzą pieniądze wpłacającym?

Marcin
Marcin

Jadczak? To Ty?

Pedro
Pedro

Jak mnie drażni to wpychanie wszędzie, bez zastanowienia się nad znaczeniem, słowa „inwestycja”, „zainwestowano”…

izusia
izusia

a niby dlaczego panie pedro ? w którym momencie wg Ciebie użycie tego słowa w tekście jest nieuzasadnione i dlaczego ? zamieniamy się w słuch.

Krzysztof
Krzysztof

Ciekawe, czy w tych czasach Kurski z Kurskiemu poda rękę.

Weszło
01.04.2020

Wideo: Jakub Kosecki pokazuje nam, jak żyje w Turcji

– Tu jest tak gorąco, że ludzie strzelają w słońce! – opowiada o Adanie Jakub Kosecki. Jak mu się wiedzie w Turcji? „Kosa” pokazał nam od środka swój klub, stadion i… swoje mieszkanie. A przy okazji opowiedział kilka barwnych historii. Poczujcie klimat Adany Demirspor! 
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Futbol reprezentacyjny? Zamknięty „do odwołania”…

Chyba już po tej pierwszej wideokonferencji UEFA, na której podjęto decyzję m.in. o przełożeniu Euro 2020, wielu było świadomych, że to ledwie pierwszy element domina. Niektórzy łudzili się, że marcowe mecze reprezentacyjne uda się zagrać w czerwcu, że futbol w miarę szybko wróci, że niektóre turnieje zaplanowane na lipiec nie będą zagrożone. Dzisiaj UEFA za […]
01.04.2020
Blogi i felietony
01.04.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

A czy jak mam 17 lat i 8 miesięcy, to mogę wyrzucić śmieci? A czy jeśli jadę do pracy okrężną drogą, żeby nabić endomondo na rowerze, to grozi mi mandat? A czy można iść kopnąć piłkę na podwórku pomiędzy blokami? A czy kopnąć do dziecka, które stoi trzy metry dalej? A czy mogę skoczyć na […]
01.04.2020
Bukmacherka
01.04.2020

Hokej bez ryzyka? Obstawiaj ligę białoruską w Milenium!

Powraca promocja „Na Luzie i Bez Ryzyka” u legalnego bukmachera Milenium! Dzięki niej czwarty mecz finału mistrzostw Białorusi w hokeju obstawimy bez ryzyka! Gracze, którzy zdecydują się postawić na to spotkanie, mogą zyskać 25 zł zwrotu, w przypadku pudła!  No dobra, a jak dokładnie działa promocja oferowana przez Milenium? Nie ma w tym nic trudnego. […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Jak nie zarządzać klubem? Trzecioligowiec na skraju upadłości

Kluby piłkarskie lada moment wpadną w tarapaty. Nie wszystkie, ale większość pewnie tak, zwłaszcza w Polsce. Które z nich znajdą się w bardzo słabej sytuacji? Na przykład te, które grają w niższych ligach i mają skromne budżety, bez miejsca na cięcia. A które znajdą się w sytuacji najgorszej? Te, w których problemy zaczęły się jeszcze […]
01.04.2020
Anglia
01.04.2020

Jedyny cukrzyk w reprezentacji Anglii. Historia Gary’ego Mabbutta

Jako siedemnastolatek został zdiagnozowany z cukrzycą. Przez szesnaście lat kariery przeszedł szesnaście operacji. Dwa razy miał złamaną nogę, a jego powietrzne starcie z Justinem Fashanu mogło się dla niego skończyć nawet utratą wzroku. Chciał go z Tottenhamu wyciągnąć George Graham, marzył o nim Kenny Dalglish czy sir Alex Ferguson. Nie dał się skusić żadnemu z nich. W […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Jeśli przeżyję tę sytuację, to przeżyję już wszystko

Żylina przeszła w stan likwidacji. Większość polskich mediów opisywała to jako koniec klubu. My zwracaliśmy uwagę, że może to być dupochron, który przed tym końcem klub faktycznie uchroni. Jak jest naprawdę? Zapytaliśmy Pavola Stano, który jest pierwszym trenerem w słowackim zespole. W niektórych polskich mediach panuje przekonanie, że Żylina upada. Potwierdzisz? Te kroki, które zostały […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Uchwała Ekstraklasy ma zagwarantować piłkarzom gwarancję otrzymywania pensji

– Dzisiaj sytuacja wygląda tak, że kluby mogą przetrwać miesiąc, dwa, pół roku w najlepszych przypadkach, ale my naprawdę nie wiemy, jak dalej rozwijać się będzie sytuacja. Nie wiemy, jak dalej rozprzestrzeniał się będzie wirus i co zdarzy się nie tylko w niedalekiej przyszłości, ale też w tej dalszej. Koszty klubów zostały na stałym poziomie, […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

„Wisła zyskała fundament na przyszłość. Wartość naszych akcji znacznie wzrosła”

– Z mojego punktu widzenia, jeśli chodzi o Spółkę Akcyjną, której jestem szefem, to jest to przełomowe. Udało się pozyskać, w ramach bardzo korzystnej umowy, aktywo, które jest bezwzględnie fundamentem budowania klubu w przyszłości. Prawo do nazwy Wisła Kraków. Prawo do historycznego herbu, do którego wszyscy są przywiązani. To kluczowe pod kątem budowy drużyny, budowy […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Pomysł: 19 zespołów w Ekstraklasie od nowego sezonu. To chyba miałoby sens

Niektórzy wierzą, że Ekstraklasa jednak dojedzie w jakiś sposób do końca rozgrywek, ale wiara to jedno, a przygotowania i scenariusze to drugie. Trzeba być gotowym na wszystko: i na pozytywne wieści z wirusowego placu boju, i na te negatywne. A co za tym idzie w mniej optymistycznym przypadku – na zakończenie ligi i pomyślenie, jak […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

QUIZ. Wszyscy reprezentanci w XXI wieku

Zapraszamy na kolejną zabawę. Tym razem quiz nie jest naszego autorstwa, ale na platformie Sporcle znaleźliśmy bardzo fajne zestawienie, więc postanowiliśmy podpromować dobrą robotę – ktoś zadał sobie dużo trudu i policzył minuty wszystkich reprezentantów Polski z XXI wieku. Co ważne – uzbierane TYLKO W MECZACH O PUNKTY, więc odpadają wszyscy kadrowicze wyprodukowani przez niepoważne […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Nikt nie chce być tym prezesem, który gasi w klubie światło

Nie mamy wątpliwości, że żaden klub na całym świecie nie może powiedzieć, iż nie straci na kryzysie gospodarczym związanym z wybuchem epidemii koronawirusa. Inna sprawa, że organizacje można podzielić na te lepiej i na te gorzej przygotowane na czas wielkiego kryzysu. GKS Bełchatów stanowczo zalicza się do tej drugiej grupy. I bez pandemii znajdował się […]
01.04.2020
Weszło
01.04.2020

Arka na skraju bankructwa

— Nastawiam się na najgorsze. Kilka dni przed wstrzymaniem rozgrywek ekstraklasy mieliśmy spotkanie z prezesem i dyrektorami. Prezes powiedział otwarcie, że jeśli nie znajdzie się nowy właściciel, grozi nam bankructwo. Dodał, że prowadzone są rozmowy z kandydatem, ale ostatecznie tamten inwestor zrezygnował — mówi w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Michał Nalepa, pomocnik i jeden z […]
01.04.2020
Kanał Sportowy
31.03.2020

Zebranie Zarządu – LIVE charytatywny Kanału Sportowego

Mateusz Borek, Tomasz Smokowski, Michał Pol i Krzysztof Stanowski zapraszają na ZEBRANIE ZARZĄDU – czyli charytatywny LIVE z donejtami i telefonami do studia!
31.03.2020
Inne sporty
31.03.2020

Już niedługo w twoim domu… Chicago Bulls Michaela Jordana

Jesteś dzieckiem lat dziewięćdziesiątych? Tęsknisz za czasami, kiedy koszykówka wzbudzała w tobie wielką ekscytację? Chcesz przekonać swoje nadaktywne dziecko, które nie potrafi usiedzieć w miejscu, aby wreszcie zostało w domu? A może po prostu przepadasz za sportem, tym najwyższego sortu? Jeśli na którekolwiek z wymienionych wyżej pytań odpowiedziałeś twierdząco, to chyba mamy coś dla ciebie… […]
31.03.2020
Hiszpania
31.03.2020

W Barcelonie kryzys podczas kryzysu. O co chodziło?

W Barcelonie wiosny bywają gorące. Pogoda to jedno, piłka to drugie. Nie dość, że śródziemnomorski klimat sprzyja przyjemnej aurze, to jeszcze na wiosnę piłkarze Dumy Katalonii rok w rok, od wielu lat, rozgrywają najważniejsze mecze i zdobywają najważniejsze trofea. Jakoś w tym marcowym okresie zazwyczaj to wszystko się rozpoczyna. Tym razem też jest gorąco, ale […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

QUIZ. Kto zasiedział się w Ekstraklasie?

Kilka dni temu spodobał wam się quiz, w którym musieliście wymienić obcokrajowców z największą liczbą goli w Ekstraklasie, więc dziś postanowiliśmy pójść krok dalej. Tym razem waszym zadaniem jest wymienienie zagranicznych graczy, którzy w naszej lidze zagrali przynajmniej 100 razy. Jasne, zazwyczaj było tak, że jeśli ktoś był dobry, to szybko stąd czmychał, ale trochę […]
31.03.2020
Weszło
31.03.2020

„W Siedlcach mówiono, że jest dziwny. A on po prostu więcej trenował”

Pół roku w Pogoni Siedlce. Rok w Podbeskidziu. Powołanie do reprezentacji Michniewicza tuż przed samym Euro, debiut na turnieju, potem tylko jeden opuszczony mecz w Ekstraklasie po transferze do Śląska. Kariera Przemysława Płachety pędzi bardzo szybko, być może jeszcze szybciej niż on na boisku – cztery z dziesięciu czołowych sprintów w sezonie 19/20 są jego […]
31.03.2020