post Krzysztof Stanowski

Opublikowane 17.03.2020 12:22 przez

Krzysztof Stanowski

Nie chcemy grać – ogłosił Jakub Błaszczykowski i rozpoczął lawinę, która skończyła się dzień później zawieszeniem rozgrywek. Ja go rozumiem. Każdy może nie chcieć, a zwłaszcza Jakub Błaszczykowski, który już gra wyłącznie dla frajdy. Ale dzisiaj, trochę przekornie, ale też trochę z przekonania, napiszę, dlaczego była to decyzja pochopna i zła.

Najpierw fakty: liga została przerwana w momencie, gdy w Polsce było jakieś 60 przypadków zarażenia, ani jednej ofiary śmiertelnej i absolutnie nic nie było zamknięte. Czy ktoś z was zakłada, że równie dobra statystyka zostanie zanotowana do końca roku? Że aktywnych przypadków będzie kilkadziesiąt, a ofiar w ogóle? Jestem co do tego mocno sceptyczny.

Przez ostatni tydzień próbowałem się dowiedzieć od piłkarzy, czy skoro nie chcą grać, to nie chcą również zarabiać. Tu nie byli już tacy zdecydowani. A moim zdaniem to kluczowe rozróżnienie – piłkarz, który nie może wykonywać zawodu, ponieważ rozgrywki zawieszono, powinien mieć płacone. Natomiast piłkarz, który nie chce grać w rozgrywkach, które zgodnie z planem mają się odbywać, nie powinien. Największym błędem logicznym, a natrafiałem na niego często, był brak rozróżnienia obu tych sytuacji.

Piłkarze oczywiście mają swoje rodziny, mają swoje obawy, mają prawo do rozterek czy strachu. Ale są też zwykłymi pracownikami. Jeśli odmawiają świadczenia usług zapisanych w umowach, powinni jednocześnie odmawiać przyjęcia wynagrodzenia. Nie sądzę, by pracownicy sklepów, stacji benzynowych, kurierzy, listonosze czy kierowcy szli do swoich przełożonych i mówili: „mamy swoje obawy, mamy rodziny, boimy się, nie będziemy pracować, ale numer konta pozostaje niezmienny, czekam na pensję”. Żadnej grupie zawodowej coś takiego nie przyszło do głowy. A piłkarze nie chcieli grać w momencie, gdy pracował dosłownie cały kraj i nic nie było zamknięte. Dziwi mnie, że zrównywanie na rynku pracy piłkarzy z przedstawicielami innych zawodów odbierane było jak populizm. To nie populizm, tylko racjonalizm. Zawodnicy są takimi samymi ludźmi, a od wspomnianych kasjerek mają sto razy lepiej – nie tylko pod względem finansowym, ale także pod względem możliwości ochrony przed zarażeniem.

Ale przecież w piłkę grać nie trzeba – ktoś powie. To dodatek.

I tak, i nie.

Uważam, że w czasach trudnych społecznie piłka stanowi pewien katalizator i pozwala ludziom zachować resztki normalnego życia. Jednak rzecz jasna sami piłkarze nie muszą tak na to patrzeć, nie najmowali się do roli zbawców narodu, tylko chcieli sobie pokopać piłkę. Dochodzimy więc do punktu numer dwa: odpowiedzialności za pracodawcę. Christian Seifert, dyrektor generalny Bundesligi, powiedział, że rozegranie meczów bez publiczności to jedyna dla wielu klubów szansa na przeżycie. Wprost oświadczył, że ryzyko plajt jest tak wielkie, że liga niemiecka może nie uzbierać 18 drużyn. A mówimy przecież o rozgrywkach niezwykle zdrowych finansowo – kluby Bundesligi od lat są rentowne i wypracowują zysk. Porównajmy je z klubami polskimi, które wiszą na sprzedaży piłkarzy, na miejskich kroplówkach…

Łatwo jest całować herb po golu, trochę trudniej usiąść i zastanowić się, czym taki spontaniczny strajk się skończy. I czy w ogóle będzie co całować w przyszłości. Na miejscu piłkarzy, w ich własnym interesie, apelowałbym o to, aby grać możliwie jak najdłużej. Dopóki nie ma wśród nich osoby zarażonej, a nic na to nie wskazuje, i skoro są zdrowymi ludźmi spoza grupy ryzyka, powinni szukać rozwiązania zmierzającego do utrzymania biznesu, który daje im jeść (kawior). Mogli zaapelować do Ekstraklasy SA o zorganizowanie testów dla wszystkich, a potem się odizolować na czas trwania rozgrywek. Mogli szukać jakiegokolwiek wyjścia. Może gdyby istniał w Polsce profesjonalny związek piłkarzy, mógłby on się wypowiadać w imieniu tej grupy zawodowej. No ale nie istnieje.

Ostatecznie rozgrywki nie grają nie decyzją zawodników, ale odgórną. Pieniądze za ten sezon otrzymają więc w całości, o ile kluby będą w stanie im cokolwiek wypłacić, bo ręki sobie uciąć nie dam. A później nadejdzie mocna recesja. Może nawet ozdrowieńcza. Czas, aby niektórzy wrócili na ziemię. Kluby wydają na pensje za dużo. Nie ma powodu, aby w naszej lidze zarabiano po 50, 60, 70, a czasami i 100 tysięcy złotych miesięcznie. Nie ma powodu, by piłkarze w ligach zagranicznych zarabiali po 3, 4, 5, 6, 7, 8 milionów euro rocznie i więcej. Gdzieś to wszystko odfrunęło. Paul Pogba ogłosił, że jak ludzie zbiorą 27 tysięcy funtów na walkę z koronawirusem, to on dorzuci drugie 27 tysięcy od siebie. Nie wziął pod uwagę, na jakie kpiny się naraża: przypomniano szybko, że sam zarabia 300 000 funtów tygodniowo, a więc jak pójdzie spać i wstanie rano to już ma te 27 tysięcy…

Zawodnicy, których nie poznałbyś w windzie, kupują najdroższe samochody, zegarki za pół miliona, skupują osiedla, w uszy wsadzają brylanty, latają prywatnymi jetami… Nie jestem żadnym socjalistą, wręcz przeciwnie, ale wymknęło się to spod kontroli. I być może teraz nadchodzi kres rządów piłkarzy, którzy w praktyce ten biznes wzięli pod but i nim zawładnęli. Kluby stały się jedynie obrandowanymi na żółto, niebiesko, albo na czerwono bankomatami, a kibice – jakąś bezimienną masą, która ma wielbić, podziwiać i nie wymagać. Kryzys, a będzie to kryzys brutalny, jest więc szansą. Być może futbol potrzebował bomby ekonomicznej na otrzeźwienie.

Nie wiem, ile czasu będziemy siedzieć w domach, na pewno dłużej niż dwa tygodnie. Pewnie dłużej niż miesiąc. Może dłużej niż dwa. W pewnym momencie ludzie staną przed wyborem: albo się izoluję, albo bankrutuję. Świat się zmieni, nawet trudno zgadnąć, na jaki dokładnie. Dotowanie na sto różnych sposób klubów piłkarskich, a to jest codzienność polskiej ligi, przestanie być tylko głupie. Stanie się niemoralne.

Opublikowane 17.03.2020 12:22 przez

Krzysztof Stanowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 142
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Placzul
Placzul

Wszystkich piłkarzy powinno się zarazić (kontrolowanie) koronawirusem jak najszybciej, po 14 dniach zdrowi i odporni mogliby grać

majkson
majkson

A co z przypadkami gdzie osoby zarazone ponownie sie zarazaja? 🙂

Placzul
Placzul

Potraktować ich jako kontuzjowanych

Szase
Szase

Pojawiają się głosy, że wirus może powodować nieodwracalne zmiany na płucach, więc nikt raczej nie będzie chętny na dobrowolne zarażanie się wirusem, dopóki badania naukowe na 100% nie wykażą, że powikłania po Covid-19 nie różnią się zbyt wiele od powikłań po zwykłej grypie.

Tylko Lechiaaa
Tylko Lechiaaa

Dasz zrodlo czy uslyszales od sasiadki z okna, plotkarzu ?

jakub
jakub

Artykuł oparty na błędnym założeniu więc tak trochę do wyrzucenia. Uwaga piłkarz nie jest pracownikiem, a klub nie jest jego pracodawcą Panie Stanowski (może z małymi wyjątkami ale raczej nie w ekstraklasie). Pracownik jest osobą na umowie o pracę, a osoba na kontrakcie czy na innej umowie cywilnoprawnej nie podlega tym samym regulacjom kodeksu pracy. Bo jakby podlegała to w przypadku nieudanego transferu można by było wypowiedzieć umowę z zachowaniem okresu wypowiedzenia, na ważny mecz piłkarz zgodnie z art. 188 kodeksu pracy mógłby wziąć wolne jakby miał dziecko do 14 roku życia itd. Więc bzdurne to przyrównywanie do listonosza który co do zasady w poczcie polskiej jest zatrudniony na umowie o pracę. W przypadku piłkarzy obowiązuje swoboda zawierania umów cywilnoprawnych i co jest w niej zapisane to obowiązuje i założę się że w kontraktach wielu piłkarzy jest zawarta klauzula, że jeżeli stan epidemiologiczny może zagrażać życiu lub zdrowiu to mogą odstąpić od realizacji obowiązków z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. A możesz być pewny, że jak historia z koronowirusem się skończy to wszyscy będą mieć taki zapis, a nawet jeszcze dokładniejszy i precyzyjniejszy. A to że piłkarze za dużo zarabiają to oczywista oczywistość i jak będzie recesja to będzie jeden z nielicznych jej pozytywów że będą zarabiać mniej.

Piotr
Piotr

Art. 210 Kodeksu pracy też zezwala listonoszowi na etacie na odstąpienie od wykonywania pracy. Tu zagadnieniem jest bardziej niepewność tego zatrudnienia i szacunek jako taki do pracy, który akurat listonosz ma, a piłkarzyna nie… skutkiem tego kryzysu połowa naszych paździerzy rozjeździe się do Azji, Turcji, Kazachstanu, itp.

Azbest Men
Azbest Men

Kontuzjowany to masz mózg

Paweł
Paweł

Ponoć jest to niemożliwe

qdlaty81
qdlaty81

zamknąć na 2 tyg w klubie

Azbest Men
Azbest Men

Ciebie Płaczul kretynie zarazić koronawirusem i twoich dziadków

AmberMozart
AmberMozart

proponuję ciebie pierwszego zarazić, tak kontrolnie i zobacyzć co sie stanie

Tomek Hajto
Tomek Hajto

No masz gdzieś trochę racji, ale ja nie o tym. Krzysztof, to znaczy ja szczerze powiem, fajnie tą stronę zmieniłeś, i ona jakby wizualnie, patrząc na czytelność czy komentarze, ona ma już ten odpowiedni kwalitet, tak? Tylko ustawiłeś jakąś kurwa weryfikację przy logowaniu i dziś przez godzinę się męczyłem żeby to przejść. Zalogowałem się dopiero jak mi Tomek Iwan powiedział, że jak kliknę tą okrągłą strzałkę to może mi wylosuje łatwiejszą zagadkę.

weryfikacja.jpg
Michal Sz
Michal Sz

Ogólnie ten system jest tu zjebany i nawet jak zaznaczy się kwadracik, że nie jest się robotem to i tak czasem wywali, że podano nieprawidłowy kod (choć żadnego nie ma).

Fabian Serrarens
Fabian Serrarens

rykłem 😀

znawca
znawca

Warto było kliknąć i nawet przebrnąć przez wysrywy z felietonu, żeby ten komentarz zobaczyć xd

Placzul
Placzul

Po ile fajki?

Placzul
Placzul

Ty już kiedyś przejścia dla pieszych nie widziałeś

Tylko Lechia
Tylko Lechia

Dym z malboraskow przyslonil mu widok babci na pasach

Nie no nie zdradzę
Nie no nie zdradzę

Dopiąłeś swego, system uległ rozjebaniu:)

Mazi
Mazi

Humor jak ze starego, dobrego Weszło – może były redaktor pisał ? 🙂

czas_apokalipsy
czas_apokalipsy

Prawda jest taka, że ta epidemia zmieni WSZYSTKO. Tak naprawdę gówno będzie nas obchodziło czy oni grają czy nie grają. Jak jakimś trafem nasze rodziny przetrzymają tą całą apokalipse, zacznie się niewyobrażalny kryzys gospodarczy. Bezrobocie w Polsce będzie ogromne. Służba zdrowia nie jest wydolna w ogóle już teraz. Jeśli tego nie jest w stanie zapewnić państwo to w jakim my się obudzimy czasie za miesiąc czy też dwa. Chrońcie bliskich i walczcie o przetrwanie. Cały świat obróci się o 180 stopni. Cofniemy się o jakieś 100 lat cywilizacyjnie. Było Carpie diem, nadchodzi memento mori.

Travis
Travis

Kryzys jest nieubłagalny. Jeśli poradzimy sobie z tym cholerstwem w przeciągu 4 miesięcy będzie sukces. 700 respiratorów na cały kraj? na 38mln ludzi? Chrońmy swoich bliskich. Precz z Dudą który wydał 2mld zł na reżimową Tv

Piotr
Piotr

I ta sama ekipa co dała na TVP 2 mld odzyskała 100 mld z luki vatowskiej.

StasiekW
StasiekW

hahahaha, zgłębij się w oficjalne dane i weź pod uwagę dodatkowe czynniki ekonomiczne zamiast
opierać się na tym co tvpis podaje to zobaczysz jak te 100 mld się gwałtownie skurczy. No ale do tego trzeba skończyć jakąś podstawówkę chociaż

Om2010
Om2010

No przecież miał bęcwale wydać na onkologię.

Murphy
Murphy

Faktycznie piłka, poza garstką fanatyków, nie stoi wysoko w hierarchii potrzeb człowieka.

Jerzy J.
Jerzy J.

Całkowicie słuszna wypowiedź! Niestety ale do wielu, bardzo wielu nie dociera to co się dzieje! Piłka nożna będzie ważnym elementem naszej codzienności, ale już nie będzie pępkiem świata. Problemy już mają sponsorzy, za chwilę problemy będzie miało bardzo wielu, nawet tych zagorzałych kibiców! Wielu kibiców będzie musiało weryfikować – Meczyk ukochanej drużyny czyli bilecik, jakieś coś do picia żarełka i jeszcze inny szaliczek ewentualnie breloczek czy tak zwyczajnie koszta na byt codzienny !
Dziennikarze sportowi z naciskiem na dziennikarze piłkarscy OCKNIJCIE się ! Kryzys już jest a wy dalej bla bla bla że jakoś to będzie! Nie nie będzie albo zjazd z wymagań klubów/prezesów/piłkarzy albo wypad w czasoprzestrzeń !

Yasiu
Yasiu

100 lat cywilizacyjnie się cofniemy? Toś popłynął chłopie…. samochody będą na korbkę, do samolotu wejdzie maksymalnie 2 osoby (ewentualnie reszta na skrzydłach) a najpopularniejszym środkiem transportu będzie koń, względnie dorożka?
Ciężki okres przed nami to oczywiste, ale po co od razu takie hiperbole z kosmosu.

Adam
Adam

Zamiast smęcić i pisać artykuły o niczym.
Proponuję zacząć pisać jak przetrwać w trudnych czasach.
Weszło też to dotyczy.
Redukcja kadry o 50%

Piotr
Piotr

Nadchodzi cudowny czas, gdy projektanci mody, blogerzy, piłkarze, trenerzy rozwoju personalnego i inne tego typu chujozy nie będą już artykułami pierwszej potrzeby.

Mario
Mario

Nowy jasnowidz Jackowski 🙂

Słownik języka polskiego
Słownik języka polskiego

jet
[czytaj: dżet] w fizyce kwantowej: silnie skupiona, równoległa wiązka cząstek; dżet

leske
leske

Wiadomo, dziennikarze to grupa wyjątkowo lubująca się w głupawych anglicyzmach. Podpowiem, że jest wspaniały polski odpowiednik: ODRZUTOWIEC.

dyniaNEW powrot legendy
dyniaNEW powrot legendy

Przecież wy sami na weszlo tu najbardziej plakaliscie żeby nie grac, a teraz jest co innego, co jest z wami 2zlotowicze, nie ma z czego sklecić taśmy? czy Krzysiu ogarnął że jak nie będą grac nawet bez publiczności to weszło zdechnie? ha ha. niech Borek na kanale sportowym lepiej opowie o znanej w środowisku Svetlanie T. bo zdjęcia leżą w tajnym archiwum imperium farmaceutycznego w podwarszawskich markach. cheeers.

Murphy
Murphy

„Ale dzisiaj, trochę przekornie, ale też trochę z przekonania, napiszę, dlaczego była to decyzja pochopna i zła.” To jest w tekście. Czy może doczytałeś tylko tytuł.

dyniaNEW powrot legendy
dyniaNEW powrot legendy

Doczytałem całość 2zlotowcu cuchnący, patrzę przez cały pryzmat tej weszlackiej nagonki na twiterze i te ciśnięcie na bundesliga że o boże oni chcą grać, ciśnięcie na PZPN, dopiero jak ostatni bastion Krzysia zaczął się kruszyć, to zaczęło się pieprzenie o płatnym weszło, i za co niby ja mam płacić, za artykuły o kajakarstwie i relacji live z koroną wirusa, nawet czesio711 się wypiął i dał eksclusive onetowi zamiast swojemu koledze. kara nadeszła. cheeers

Tom Tom
Tom Tom

Ocb z tą Svetłaną???

Murphy
Murphy

Nie, Twój komentarz nie wskazuje na to że doczytałeś całość.

dyniaNEW powrot legendy
dyniaNEW powrot legendy

Zesraj się z tego powodu i potem zjedz to gówno karaluchy, tfu. cheeers

piotrz
piotrz

Nie zauważyliście że Weszło weszło ostro z projektem bukmacherskim a tu nie ma co obstawiać. Złe piłkarze nie chcą grać.

Mario
Mario

Jeżeli rozgrywki by trwały, to już by tu powstał piękny artykuł, dlaczego grają, skandal 🙂

Placzul
Placzul

Sami tymi kanałami sportowymi napędzacie te zarobki piłkarzy. Robicie z nich bogów.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper

A Ty to czytasz, sledzisz i komentujesz xD

Nie czytaliby ich, to by sobie dali spokoj z pisaniem. Jeden biznes rodzi drugi, a Ty nic nie kumasz.

Michal Sz
Michal Sz

„Nie ma powodu, by piłkarze w ligach zagranicznych zarabiali po 3, 4, 5, 6, 7, 8 milionów euro rocznie i więcej” A to niby dlaczego nie ma? Kontrakt na pokazywanie takiej Premier League to bodaj 4,5 mld funtów. To ile piłkarzom ma z tego skapnąć? 100 funtów na godzinę? Koniec końców to oni są głównymi aktorami tych widowisk. To dla nich ludzie przychodzą na stadiony i płacą bilety. Póki kasa idzie z prywatnych pieniędzy to takie dywagacje co się powinno robić a co nie są bez sensu.

Ogólnie z tym wirusem najgorsze dopiero tak naprawdę przed nami. Nawet jak chorych przestanie w końcu przybywać to podupadające firmy będą musiały straty odrabiać. I za to wszyscy będziemy grubo płacić, nie mówiąc już o podatkach, które dowali nam obecny wspaniały rząd.

Murphy
Murphy

Piłkarze są przepłaceni wszędzie, i faktycznie nie ma logicznego powodu żeby tyle zarabiali. Masz tutaj sytuację jak z „moneyball” Tyle że o ile w USA jakoś sobie z tym radzą, mając „salary cap” w Europie jest totalna wolna amerykanka.

Michal Sz
Michal Sz

No ale to ile mają zarabiać, jeśli nie ma salary cap? Kiedy będą przepłaceni a kiedy nie?

Murphy
Murphy

Człowieku, ale czy rozumiesz że zakupami piłkarzy i ich gażami od dawna przestała rządzić logia jako taka, a rządzą emocje. I że jest to objaw zbiorowy wręcz zbiorowy. Także w naszej Ekstraklasie, gdzie szrot ściąga w wypłatach kasę na którą ewidentnie nie zasługuje.

Michal Sz
Michal Sz

Tobą też widzę rządzą emocje, bo się pieklisz, a żadnego sensownego pomysłu nie rzucisz.

Damiano_L
Damiano_L

Murphy Każdym biznesem rządzą emocje. Ludzie – generalnie – podejmują decyzje w oparciu o emocje. Tzw. logika jest tylko po to, żeby w bardziej myślących osobach wzbudzić pozytywne emocje dotyczące danej decyzji. Nie ma się zatem co dziwić, że biznes, który wzbudza GIGANTYCZNE emocje, jest gigantycznie napompowany kasą, a ludzie, którzy stoją BEZPOŚREDNIO za tymi emocjami, są sowicie opłacani.

Taka sama sytuacja jest z artystami. Oni de facto profesjonalnie zajmują się wzbudzaniem emocji i niejednokrotnie zbijają na tym fortunę.

Wiem, że to niewygodna myśl i potrzeba przyjęcia odrobiny pokory wobec własnej natury, by zaakceptować fakt, że człowiek wcale nie jest taki rozumny, jak lubi myśleć (bo ta myśl wzbudza w nim pozytywne emocje) i w rzeczywistości rzadko postępuje logicznie, a często emocjonalnie. Zresztą często jest tak, że decyzja rozumna i emocjonalna wcale się od siebie nie różni i do tego de facto zmierza ewolucja – żeby najlepsze decyzje podejmować bez zastanawiania się nad nimi, ale to jeszcze daleka droga.

Murphy
Murphy

Nie, nie każdym biznesem rządzą emocje. Gdyby tak było nie pchano by mnóstwa kasy w ekonomię jako naukę, i nie wspomagano by się matematycznymi modelami.

Michal Sz
Michal Sz

Bzdury piszesz. Wszystkie duże biznesy to chłodne kalkulacje. Ci co działają pod wpływem emocji może i do czegoś dojdą, ale równie szybko zbankrutują. Granie na emocjach i ich wykorzystywanie to zupełnie inna kwestia.

Murphy
Murphy

Dokładnie tak, najlepszym przykładem emocjonalnego podejścia do prowadzenia klubu, była w swoim czasie Wisła Kraków. Tak się Ciupiał uparł na LM, że przepłacił. LM nie dostał. Dostał jedynie rozgrywki pocieszenia, ale przy okazji trener holender nasprowadzał mu kupę szrotu. Za który Wisła musiała słono płacić.

justyna
justyna

Tylko jak taki szejk kupi sobie lakers to będzie miał w dupie salary cup.Zapłaci karę i tyle.

Michal Sz
Michal Sz

Nie będzie miał w dupie, bo jak przekroczy to nie kupi nowych zawodników

Murphy
Murphy

Nie tylko nie kupi, ale wsiądzie na niego Komisja Ligi, i wszyscy pozostali właściciele wściekli że psuje im biznes.

Murphy
Murphy

Nie, nie zapłaci kary. Tylko klub wyleci z rozgrywek.

Tomek
Tomek

Dlatego, że w sumie ten kontrakt już praktycznie nie istnieje. Sponsor nie będzie miał z czego tyle zapłacić, dam im powiedzmy 1 mld funtow i to wszystko. I klubów nie będzie stać na płacenie tak wysokich kontraktów.

Michal Sz
Michal Sz

No ale do tej pory miał z czego płacić. Skąd mógł ktoś wiedzieć, że pojawi się jakiś wirus.

Murphy
Murphy

Tomek Ponieważ ucierpią wszyscy, jest szansa, żeby przez jakiś czas ceny spadły choć trochę. Może nawet skorzystają kibice. I kluby obniżą ceny biletów żeby przyciągnąć więcej ludzi na stadiony.

Lluc93
Lluc93

Absolutnie. Gdyby Błaszczykowski wyszedł z przekazem, że mają rodziny, piłka nie jest najważniejsza. Ale rozumie sytuacje klubów, które nie będą zarabiać dlatego też apeluje do PZPN o zawieszenie rozgrywek, a do piłkarzy do pójście na bezpłatne urlopy skoro nie chcą wykonywać zawodu. Ale nie nie będziemy grać, ale sianko płaczcie nam normalnie. Wiadome, że akurat Kubie to by nie przeszkadzało, ale jak skompromitował się z biletami przekazując zdanie reszty, tak skompromitował się tym oświadczeniem.

Murphy
Murphy

Tak jak nie mieli i nie mają planu ani w PZPN, ani w ESA, na to co robić, jak rozgrywki z jakiegokolwiek powodu – teraz to wirus – trzeba by zawiesić, albo anulować, tak w ogóle nie pomyśleli podejmując decyzję o zawieszeniu rozgrywek. Co więcej teraz w momencie jak te rozgrywki są zawieszone może coś tam się dzieje. Podkreślam może, bo były o to apele. Ale czy kluby w tym czasie badają piłkarzy i sztaby szkoleniowe?
Gdyby taką decyzję podjąć przy zawieszeniu. Że jest obowiązek przebadania klubów i sztabów. A następnie faktycznie wprowadzić jakieś drakońskie środki jeśli chodzi o kontakty. To możliwe, że jako tako dałoby się ten sezon zakończyć. A ludzie mogliby przynajmniej te mecze w TV zobaczyć. Albo przynajmniej dograć do 30 kolejki. Co byłoby lepszą podstawą do ogłaszania kto jest mistrzem, kto ma puchary, a kto spada. Do tego jeszcze PP.
Ale mamy u steru ludzi który fajnie wyglądają, jak jest fajnie, a jak przestaje być fajnie to okazuje się że jest bardak.

zakolak
zakolak

Wiesz co zakolak prawda jest taka, że w tym wpisie nie chodzi Ci o kluby czy piłkarzy. Chodzi Ci o to, że nie masz o czym nawijać na kanale sportowym i na weszło. Już ze łzami w oczach pitoliłeś jak jesteś w plecy przez wirusa. A teraz by Ci siadło jakby tak na youtube było o czym nawijać bo ludzi w domu opór. No, ale nie udało się zwyciężył rozsądek u piłkarzy, którzy podejrzewam tak jak Ty nachapali się przez te lata tyle, że z głodu nie zdechną. Pomyśl o zwykłych szarakach, którzy mają rodziny i z dnia na dzień stracili robote i wypłaty. Z czego mają żyć? No, ale co Cie to obchodzi ważne żeby Ci suba wbili i wysłuchali reklam na yt albo weszło. Tfu na Ciebie, pozdro

AmberMozart
AmberMozart

raczej o to, że nie zarabia, bo buki stoją. Nikt nie gra, to nikt nie obstawia.

Jacek
Jacek

„Najpierw fakty: liga została przerwana w momencie, gdy w Polsce było jakieś 60 przypadków zarażenia, ani jednej ofiary śmiertelnej i absolutnie nic nie było zamknięte. Czy ktoś z was zakłada, że równie dobra statystyka zostanie zanotowana do końca roku? Że aktywnych przypadków będzie kilkadziesiąt, a ofiar w ogóle?”
Panie Krzysztofie, doskonale Pan zapewne wie, że z tym wirusem nie chodzi o liczbę zarażonych, o śmiertelność czy objawy same w sobie. Chodzi o łatwość jego przenoszenia i to, że w momencie zawieszania rozgrywek (absolutnie słusznego!) Polska, jak i zresztą cały świat, była kompletnie nieprzygotowana na tak łatwo przenoszącego się wirusa, pod względem wiedzy medycznej, testów, sprzętu, miejsc w szpitalu itp. Zapanowanie nad sytuacją nie będzie więc polegało na zbicie liczby zarażonych do 60 przypadków, a nad osiągnięciem takiego poziomu organizacyjnego, który pozwoli na bezpieczne i sprawne funkcjonowanie społeczeństwa (m.in. rozgrywanie meczów), czyli możliwość względnie powszechnego testowania się lub innego rodzaju zapobiegania zarażaniu. Osobiście mam wrażenie, że do piłki możemy nie wrócić, tak jak Pan napisał, do końca tego roku, natomiast sedno polega na tym, że nie chodzi tu o konkretną liczbę zarażeń/zgonów/wyzdrowień, a o tendencje. Pozdrawiam

Fan Stanowskiego
Fan Stanowskiego

Krzysiu zajebisty tekst. Kuba się zesrał łatwo było się pod niego podpiąć i zbojkotować sezon a potem będą płakać, że spadli czy do europy sie nie dostali bo im nie dali grać :D:D Hipokryzja większości piłkarzy i środowiska jest mistrzowska.

MG13
MG13

A jak Rzeźniczak udzielił w sumie rozsądnego wywiadu, do którego dodano paskudny tytuł, to jeszcze opinia publiczna zmusiła go, żeby powiedział, że w sumie to jest głupi i przeprasza, bo się nie zna..

Hadziuk
Hadziuk

Krzysiu to że piłkarze na świecie są przepłaceni to wiadomo od dawna Ameryki nie odkryłeś. Jeśli chodzi o Ekstraklase to już jest Apogeum głupoty prezesów, piłkarski zaścianek nażelowanych wypachnionych kalek piłkarskich którzy nie różnią się zbytnio umiejętnościami od amatorów którzy grają na orlikach. Kwestia znajomości i dobrego menago i można wozić się na nazwisku kilka lat

Tomek85
Tomek85

Zgadzam się. I dokładnie tak samo na to patrzyłem. Piłkarze też wiedzieli o tym, dlatego wymusili żeby odgórnie zawieszono rozgrywki… teraz oni są cacy bo oni mogli grać tylko im nie pozwolono. Szkoda, wielka szkoda, bo może przez chwilkę do tych ( w większości) oderwanych od rzeczywistości ćwierćinteligentów doszło by cokolwiek o otaczającym ich świecie.

Łowca trolli
Łowca trolli

Hahaha, Stanowski dobre to.
Cały czas nastawienie Weszło było całkiem odwrotne od tego co piszesz… nagle dzisiaj oświecenie 😉
A ja dokładnie o tym samym pisałem tydzień temu.
Widzę że czytasz komentarze i wyciągasz wnioski, lepiej późno niż wcale.

Kill Bill
Kill Bill

Ty wszystko widziałeś i wszystko! Alfa i omega normalnie! Przewidujesz nawet wyniki piłkarskie! Wiesz, tylko szkoda że donosiłeś na ludzi do Facebooka i zgłaszałeś fałszywe profile do komentowania na tym portalu

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Za to Ty Damian nie wyciągasz wniosków. Tak jak niegdyś wrzucasz teksty typu „pisałem”, „mówiłem”, „miałem rację”, ale od tego nikt Cię za eksperta nie będzie uważał – wręcz przeciwnie.
Poza tym wątpię, że K. Stanowski wyciąga wnioski akurat z komentarzy umieszczanych tutaj.

Kapuś Szeliga
Kapuś Szeliga

Śmieć donosiciel nie masz głosu

Nie płacz koleżanko
Nie płacz koleżanko

Nie ma czegoś takiego, jak donoszenie na ludzi do Facebooka.
Jest za to opcja eliminowania z Facebooka ludzi którzy łamią prawo.
Jeżeli twoje konta były usuwane, tzn… że łamałeś zasady… i usuwano je prawidłowo, bo tępaków trzeba eliminować, przez takich jak ty, mamy na forach taki syf jak tutaj.

Paweł
Paweł

Eh ten Błaszczu. Kiedyś było „Idź no Kubuś bilety załatw, tobie nie odmówią” a dzisiaj „idź no załatw wolne, oczywiście płatne, tobie nie odmówią bo i tak nie zarabiasz na graniu”.

anavrin
anavrin

„Ale przecież w piłkę grać nie trzeba – ktoś powie. To dodatek.
I tak, i nie.”

Podobnie jest ze wspomnianymi przez autora zakupami i przykładem kasjerek. Przecież kupować w markecie nie trzeba. To dodatek. I tak, i nie. Dlatego tym bardziej zgadzam się, że tworzenie z piłkarzy uprzywilejowanej kasty i nie dostrzeganie problemów zwykłych ludzi (właśnie, pracując zdalnie decyzją mojego pracodawcy, słyszę, jak za oknem budowlańcy pracują pełną parą, widzę także ludzi wracających z torbami na zakupy) jest błędem.

Michal Sz
Michal Sz

Kupować akurat trzeba, bo z powietrza nie wyżyjemy.

anavrin
anavrin

Owszem, kupować co parę dni w ogromnych ilościach zapasy srajtaśmy i ryżu. Po to niby izolacja w domach, by siedzieć na czterech literach, a nie biegać co rusz do sklepu.

A jak już potrzeba zakupy robić, to dlaczego nie wprowadzono zakazu sprzedaży na stoiskach mięsnych i z serem? Łatwo można by wdrożyć sprzedaż tylko rzeczy opakowanych. Dlaczego nie nakazuje się działalności jedynie kas samoobsługowych? Dlaczego nie nakazuje się sprzedaży online? Trzy proste rozwiązania i ludzie pracujący w sklepie nie byliby narażeni tak bardzo i – zgodnie z tym, co myśli większość rządów – służyłoby to całemu społeczeństwu. No, ale to nie jest uprzywilejowana kasta.

Nie to, żebym był w 100% za takimi rozwiązaniami, to trudne kwestie do jednoznacznego osądzenia. Wskazuję jedynie na brak logiki, bo jednych traktuje się znacznie lepiej od innych. Nawet w czasach epidemii, segregacja działa i to jest wkurzające.

Michal Sz
Michal Sz

Zawsze tak było i pewnie będzie, że jednych traktuje się lepiej od innych. Pogódź się z tym, tak życie wygląda.

anavrin
anavrin

Ależ ja jestem pogodzony, ale to nie oznacza, że nie mogę być wkurzony na to, na co się godzę. Sądzę, że można przy tym zwracać uwagę na pewne sprawy, które gdzieś tam umykają. I mówię to jako beneficjent tych rozwiązań, bo jak wspominałem, pracuję zdalnie.

Pampalini
Pampalini

No i fajnie. Niech ta cała szopka pieprznie. Tylko okręgówka.

Ricardo Ssa Pento
Ricardo Ssa Pento

Widzi Pan, Panie Krzysztofie, a jeszcze tydzień temu pisał Pan zupełnie coś innego i gdy – delikatnie mówiąc – w kometarzyu wysmiałem tę całą panikę, bronił Pan swojej racji jak niepodległosci. Nagle, po tygodniu, uderzyla w twarz rzeczywistosć i oto zmiana poglądu o 180 stopni. Niestety, ten ktory ma racje dzien wczesniej, przez 24 godziny uchodzi za idiotę. Tak samo pisałem po pierwszych przypadkach zachorowan wsrod pilkarzy, ze najdalej po tygodniu beda sie tym chwalic w mediach spolecznosciowych. I co, nie mialem racji?

Piotr
Piotr

Populizm aż zęby bolą!!
Rynek piłkarski generuje pieniądze (TV, dzień meczowy, pamiątki itp) a piłkarze są częścią tego biznesu.
Jeśli biznes generuje miliardy czemu piłkarze jako część tego nie mogą zarabiać dużo?
Panie redaktorze, czy ktoś oprócz US zagląda Panu w kieszeń i mówi „ej ale Ty za dużo zarabiasz!! W czym jesteś lepszy od kasjerki?”
Dobrzy piłkarze zarabiają krocie, słabi zarabiają grosze… taka jest ręka rynku.

Fandzloh
Fandzloh

Rynek??? W Polsce???

ziobroczynca
ziobroczynca

Dokładnie tak. Krzysztof dołączył tym wpisem do całej rzeszy zapłakanych Fajdków i innych niedocenionych finansowo sportowców, którzy lamentują: a czemu piłkarze tak dużo? Mierzyli to na litry potu, ilość treningu, osiągnięcia i inne, nie biorąc pod uwagę najważniejszego, że ktoś chce to oglądać/płacić. Coś jest tyle warte ile ktoś za to zapłaci. Nie mniej, nie więcej.

Kibic
Kibic

Nie, jeżeli taki Wrocław co roku musi dokładać kilka(naście) milionów do budżetu Śląska, by ten się zbilansował, to to nie jest ręka rynku, tylko centralne sterowanie nim, a więc dokładnie odwrotność wolnego rynku. Analogicznie mogliby wydać te pieniądze na graczy w bierki podwodne jedną decyzją urzędnika dzielącego hajs i idąc tym tokiem rozumowania też byś powiedział, że rynek bierek generuje pieniądze i ktoś zapłacił im tyle, ile najwyraźniej są warci.

ziobroczynca
ziobroczynca

Widać, że dla Śląska te kilka milionów jest jednak coś warte. Stawiam na głosy wyborcze. I masz rację, mogli wydać na bierki.

Fandzloh
Fandzloh

„Nie jestem żadnym socjalistą, wręcz przeciwnie”. Ludzie nie dzielą się na socjalistów i tych drugich ale na mądrych i głupich.

benc
benc

Stano zauważył, że bez kopania balona on sam i reszta wlazłego towarzystwa nie mają nic do zaoferowania, więc zmiana frontu.

Msks
Msks

Stanowski

(Znalazł się na finansowym zakręcie. Gorączkowo porównuje oferty firm pożyczkowych. Jest w stałym kontakcie z Panią z Providenta. Szuka w galerii na laptopie zdjęcia dowodu Sylwestra Patejuka. W końcu znajduje pomiędzy zdjęciem wiadomej części ciała Mateusza Borka, a wekslami na Adama Nawałkę. Czy sympatycznemu redaktorowi z Warszawy starczy odwagi wykonać ten ryzykowny manewr? Czy zadzwoni z prośbą o poradę do pewnego obywatela Czech???)

ahmed
ahmed

zaryzykowalbym zaklad, ze te mecze sie jednak odbeda, a epidemia wlasnie wchodzi w faze – wygasania.

kyyy
kyyy

raczej bym powiedział, że wchodzi w decydującą fazę

ahmed
ahmed

tak. mamy apogeum, a nastepnie faza wygasania lub utrzymania. statystyka i analogie historyczne swiadcza za 1 opcja.

Tylko Lechia
Tylko Lechia

Dokladnie tak!

Macieo
Macieo

Ten artykuł jest w początkowej fazie tak głupi i tak szkodliwy, że aż myślałem, że napisał go jakiś leśny dziad z wojewódzkiego ZPN-u, który podpisał się jako Stanowski. Co to w ogóle za idiotyczny argument, że piłka nożna to „namiastka normalności”, więc powinni grać? Piłka nożna to najmniej ważna rzecz na świecie, która na dodatek jest nierozerwalnie związana z gromadzeniem się ludzi (na stadionie, w pubie, w domu itd.), więc powinna zostać zawieszona w pierwszej kolejności. Czytałem włoskie media i tam też parę tygodni temu padał argument, że „póki nie ma żadnego zarażonego, to gramy” i wszyscy widzimy jak to się skończyło. To na dodatek bzdura, że w momencie gdy podniósł się „bunt piłkarzy”, nic nie było zamknięte, bo decyzja o zamknięciu szkół zapadła w środę, a bunt miał miejsce w czwartek i piątek. Natomiast z częścią o tym, że kryzys wywołany koronawirusem może doprowadzić do wprowadzenia normalności płacowej w piłce się akurat zgadzam, choć nikt nie wie kiedy to nastąpi.

Pawel
Pawel

Piszesz tak tylko by bylo zaintersowanie twoim tekstem bo wiesz jak nie bedziesz kontrowersyjny nie bedzie zainteresowania a tak nie myslisz jezeli nie gra liga ty tracisz jako wlasciciel weszlo bo nie masz o czym pisac mowic pilka z ktorej zyjesz schodzi na dalszy plan i chcesz byc jak zwykle kontrowersyjny i idziesz pod prad tu sie nie dziwie ale jest takie cos jak kontrakt czyli ktos z kims sie umowil i jezeli nie ma zapisu jakos regulujacej tej sytuacji dlaczego pilkarze maja nie dostac kasy?czy ty z obowiazujacych kontraktow reklamowych zrezygnujesz ze wzgledu na zaistniala sytuacje?kiedys wydawalo mi sie ze jestes prawdziwy pisales fajne teksty bardzo dobrze to sie czytalo teraz jestes biznesmenem dbajacym tylko o siebie i swoje biznesy i to nic zlego tylko przyznaj sie do tego a nie mowisz kto ma brac kase a kto nie

Aldona
Aldona

O płacz Krzysia, który zorientował się, że przez to całe zamieszanie i odwołanie rozgrywek Weszło, Kanał Sportowy pierd…już nawet nie wspomnę o bukmacherce, która nie mam pojęcia jak sobie poradzi…

Pawel
Pawel

kasujecie komentaraze?moj skasowany !

Kaligula
Kaligula

Łeb masz jak katalizator

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz

Wiem, że nie do końca na temat, ale właśnie przekonałem się, że w związku z koronawirusem zwykły człowiek może mieć problemy większe niż ten, czy obejrzy mecz Ligi Mistrzów. Akcja z dziś:

Sprzedałem pojazd i chcę uwolnić się od PZU, bo nowe ubezpieczenie opłacił już nowy właściciel. PZU nęka mnie smsami z pogróżkami, że mam opłacić ubezpieczenie, które właśnie wygasa. Dowiaduję się od znajomej agentki ubezpieczeniowej, że muszę dostarczyć umowę sprzedaży, ale… z pieczątką z Urzędu Miejskiego, bo będzie grzywna. Urząd zamknięty, więc może w PZU wybaczą, dzwonię tam… Infolinia PZU – głuchy telefon, dzwonię 5 razy, naciskam 30 cyferek, pół godziny wyjęte z życiorysu, po drugiej stronie pełna olewka. Dzwonię do UM – opryskliwa urzędniczka nie wpuści mnie do urzędu (rozumiem to, jasne), proszę wrzucić kopie umowy do skrzyneczki, którą ustawiliśmy przed drzwiami, odeślemy pocztą podbite pieczątką. Mówię, że punkty xero nieczynne. – To proszę wrzucić oryginał. – Przecież jak wrzucę oryginał, zostanę bez żadnego dowodu sprzedaży. – No i co z tego? – teraz już jest rozkosznie opryskliwa – To z tego, że nie mogę pani zaufać w tej sprawie, tak jak urząd nie ufa mi. – To proszę się rozłączyć, nic panu nie pomogę! – Może zrobię zdjęcie umowy i wyślę mailem? Pani wydrukuje, przybije pieczątkę i odeśle mi, przecież sytuacja jest nadzwyczajna. – Nie, nie wolno. – To co mam zrobić? – Nie mój problem, jest pan nachalny. – Ale to nie ja potrzebuję pieczątki do szczęścia, tylko inny urząd tego ode mnie wymaga, natomiast urząd który pani reprezentuje nie chce mi jej dać. Słyszę – odkłada słuchawkę na biurko i gadam do siebie.

Nic tylko klaskać i wstawiać nowe biurka, więcej biurek, więcej wymaganych pieczątek… i więcej takiego nachalnego bydła, jak ja, które chce pieczątkę, bo bez pieczątki będzie grzywna.

prywaciarz
prywaciarz

Bronek wróć! Ten to umie porządnie rozbuchać administrację krajową do niewyobrażalnych wręcz rozmiarów! Dajcie mi jeszcze większą armię nierobów, na którą mogę harować by oni potem mogli głosować na takich mężów stanu.

KAS dalej nie przeciągnął terminów zapłaty podatków/rozliczenia pitów…..

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz

W urzędzie miasta pracuje urzędnik komunalny i z nim właśnie miałem przyjemność. Masz nick ‚prywaciarz’ i nie odróżniasz administracji samorządowej od państwowej? Dobre. Dokonałeś samozaorania, jak przystało na ‚yntelygentnego’ fana TVP. Mi chodziło raczej o istotę tępoty i chamstwa, które odróżnia urzędników od ludzi, którzy naprawdę pracują. Zachowują się tak, jak pani z mojego dzisiejszego koszmaru, a później są zdziwieni, że ludzie nie kochają urzędników.

zieeeeeew
zieeeeeew

siedź tam dalej na koronawakacjach i bądź ekspertem od wszystkiego jak każdy w tym kraju totalny opozycjonista. Ja jestem z tej generacji co nawet nie wie co to TV ale faktycznie słyszałem, ze podobno nieźle ryje beret (telewizja – nie konkretna stacja – ale patrząc sprecyzowany pocisk „TVP” to są bardziej zaawansowane stadia) My się śmialiśmy z dzbanów co się kłócą PS czy Xbox ale widzę po takich jak Ty, że są jeszcze lepsze ancymony, dla których nie ma ratunku 😀 XD Daj poważnym ludziom pracować uczciwie na nierobów – jedyne czym sie samooramy w życiu.

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz

Panie, co Pan, Panie? Opisałem swoje ciężkie przeżycia z urzędnikiem Urzędu Miejskiego w Jastrzębiu Zdroju, prezydentem jest tu pani z PO :-). A tu przyczepia się jeden mistyfikant udający prywaciarza, który nie rozróżnia władzy komunistycznej od komunalnej i wyjeżdża z jakimś bronkiem. A ty drugi, nazywasz mnie totalną opozycją, bo wypunktowałem grzecznie bredzącego typka. Na łeb wam wszystkim padło? Czy może partia rządząca wprowadziła podwyżki dla internetowych trolli? Weź się ogarnij i staraj się chociaż uważnie przeczytać, o czym jest post, zanim palniesz głupotę, bo nie będzie zapłacone 🙂

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz

PS. „Totalną opozycją” reżim Jaruzelskiego nazywał Solidarność, w odróżnieniu od „opozycji konstruktywnej” jaką była przybudówka PZPR, czyli PRON. Dopiero jak im się dupa zaczęła palić w 88r. to retoryka się zmieniła. Nie pamiętasz? Przecież jesteś starszy niż telewizja 😀 Jak widzisz, od Jaruzelskiego Kaczyński pożyczył nie tylko prokuratora stanu wojennego towarzysza Piotrowicza, którego sobie posadził w Trybunale Konstytucyjnym, ale również słownictwo i sposób postrzegania świata. To ten sam kacapski sort, kalka bandy Jaruzelskiego.

Sory, musiałem, nie cierpię kłamców i wyzbytych sumienia ignorantów.

Mirek handlarz
Mirek handlarz

Słuchaj no dziadku. Żyjesz w 18 wieku? Drukarka z opcją ksero to 79zł. Profil na mobywatel to 10 minut i gotowy. Załatwione wszystko w 20 min bez ruszania dupska z domu. W czym masz problem dzbanie?
Sprzedał gruza za 2tyś i panisko we wsi się znalazło.

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz

Nieźle masz zryty beret. Żeby dostać pieczątkę od chorego na wściekliznę urzędnika, mam specjalnie kupować w tym celu xero, czekać kilka dni, aż kurier przyniesie mi je do domu, wydrukować jedną kartkę i będzie to gówno zagracać mieszkanie przez następne 20 lat. Ty masz pewnie w domu kajak, bo czym byś popłynął do sklepu w razie powodzi, prawda?
Więc zamknij dziób, dzbanie.

ewi
ewi

panie trzaskopikiewicz : są drukarki ze skanerami, prawie kazdy ma juz w domu. podpis elektroniczny tez, tyle wystarczy żeby załatwic te sprawe, można też założyc profil zaufany w ePUAPie – bez wyłażenia z domu… Pan nie masz? to co urzedas ma poradzic, ześ Pan sie nie zaopatrzył? sytuacja nadzwyczajna wiec sie działa nadzwyczajnie … druga sprawa, ze takie PZU moze kazdego w dupsko pocałowac ze swoimi żądaniami, ze trzeba coś tam i MUSI byc pieczątka, a Pan widac, żes sie bardziej przejął jakąś niunią z infolinii PZU albo wysyłki … a zeskanowac umowę jaka jest, podpisac elektronicznie i wysłac na maila albo przez portal obsługi online, dodac swoje oświadczenie ze z powodu korawirsdusa nie jesteś Pan w stanie załatwic wszystkich wymaganych żądań i tyle… a niech dziady z PZU oddają sprawę potem do sądu i bujają sie z kosztami, kazdy sąd Pana uniewinni i zwolni z każdej opłaty – troche sie Pan postaw czasem durnym ubezpieczalskim betonowym korporacjom, bo jak chcą kase to liżą tyłek, a jak trzeba coś załatwic to pokazują głupotę… a z tym trzeba walczyc zawsze i wszędzie. pozdr

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz

Panie bądź Pani – ewi. Sprawę dawno już załatwiłem. Opisałem tylko podejście urzędników i chory system. Przepisy o tej pieprzonej pieczątce weszły w tym roku – kolejny zjebany pomysł rządu na zwiększenie biurokracji. Zamiast poświęcić ten czas na pożyteczne rzeczy, musiałem gimnastykować się, tracić czas i nerwy na zaspokojenie potrzeby istnienia jakiego urzędasa i jego pieprzonej pieczątki. I może sobie nie życzę zakładać jakieś gówniane profile, mnożyć byty, podawać kij wie komu dane i pierdolić się godzinami z kaprysami debila, który komplikuje życie ludziom jak może, by potwierdzić sens swojego istnienia.
Powiem wprost: dobry urzędnik, to martwy urzędnik (z przyczyn naturalnych oczywiście ;-). Nie urzędnicy są potrzebni nam, tylko my urzędnikom. I gońcie się z wciąganiem mnie w swoje biurokratyczne łajno. Łapy z daleka.

Prawdziwy Warszawiak a nie słoik
Prawdziwy Warszawiak a nie słoik

Więc spieprzaj myć gary w UK lub zbieraj pomidorki w NL. Jesteś moherem? Uważaj na kichających – jesteś w zagrożonej grupie

Trzaskopikiewicz
Trzaskopikiewicz

PS. Od 1 stycznia pis zaostrzył i skomplikował przepisy… czy mi się one podobają, czy nie, muszę się dostosować, pogarda dla urzędnika to zupełnie inna sprawa. I nie przejąłem się paniusią z PZU, tylko znajoma jest agentem ubezpieczeniowym i poinformowała mnie, że mam 30 dni na zgłoszenie do ubezpieczyciela, ale w zaistniałej sytuacji „powinni być wyrozumiali”. Mam zamiar spać spokojnie, a nie liczyć na wyrozumiałość jakiegoś krawaciarza z PZU, który za dwa lata coś sobie przypomni i przyśle mi komornika z odsetkami. Tyle w temacie.

John
John

Stanowski i Michniewicz będą musieli wziąć się do uczciwej roboty.

Wściekły Wąż
Wściekły Wąż

Przepraszam O co chodzi z tym wirusem ? Bo ja nie w temacie Piłem że szwagrem parę dni

Wściekły Wąż
Wściekły Wąż

Przepraszam O co chodzi z tym wirusem? Bo ja nie w temacie Piłem że szwagrem parę dni

Jaj
Jaj

Do redaktora KS dotarło, że jak się skończy skorokopanko, to zachwieje się też fundament, na którym zbudował swój biznes [ bukmacherka]. Stąd też taki, a nie inny wydźwięk artykułu.

Sikor
Sikor

W sensie linki rejestracyjne do buków z których Ks czerpie zyski? To masz na myśli?

Azbest Men
Azbest Men

No i co ty teraz Pisowski Krzysiu zrobisz co? Wprowadzisz płatne treści?

psitas
psitas

@ pensje: sportowcy nie są w odosobnieniu, tylko w kontekście – i w konsekwencji – tego jak społeczeństwo jest zbudowane. Mamy kapitalizm i akceptujemy ogromne różnice w zarobkach. Gwiazdy popkultury zarabiają dużo. Szefowie firm zarabiają dużo. Bezos albo Musk codziennie wymieniają samochody. Skoro oni mogą to dlaczego Błaszczykowski nie może? Jak dla mnie to Błaszczykowski zdecydowanie bardziej zapracował na swoje miejsce w tej drabinie społecznej niż prezes Orlenu, twój kolega, który jeszcze przed chwilą był wójtem Pcimia, a teraz zarabia setki tysięcy.

Jakusz
Jakusz

Co jak co, tutaj rację przyznam, że piłkarze zarabiają zdecydowanie za dużo. Spośród 100% piłkarzy, może 1% zasługuje na te swoje niebotyczne zarobki, bo naprawdę robią różnice w grze i mają wpływ na wynik.

Z drugiej strony ja nic nie płacę na tych piłkarzy, bo ani na mecze nie chodzę (nie kupuję biletów), ani ich nie oglądam na żywo w TV (skróty YT). Także niby nie powinienem mieć nic do gadania.

Ale jednak uważam, że moje zdanie również się liczy, bo jestem po prostu zwykłym fanem futbolu. Zauważyłem już dawno temu, że jak jacyś piłkarze grają za mniejsze pieniądze to się bardziej starają. I chyba jako fan chcę tego ponownie.

Janusz
Janusz

Po raz pierwszy zgadzam się z autorem. Piłka nożna stanęła na głowie. Jedno wielkie wynaturzenie. Potężne pensje,gigantyczne transfery jak tego pajacyka Dembele, potężne oczekiwania piłkarzyków. W zamian dobrych meczy jak na lekarstwo. Ambicji,woli walki, zaangażowania?. Niewiele
Ale za to fryzurka na zaczeskę, tatuaże na całym ciele. Biżuteria gdzie tylko można wpiąć, zawiesić.
Do tego masa cwaniaków typu Król z Polonii Warszawa, Les Gondor, Midaki w Arce. Niewiele a najlepiej nic nie inwestować a wydoić klub, miasto na tyle na ile się da.
Ostatnia wypowiedź piłkarzyka Rzeźniczaka o oczekiwaniu na pełne wynagrodzenia.
Dramat.
Bezustanne powtarzanie że kariera piłkarza trwa krótko i dlatego trzeba tyle zarobić w czasie gry by starczyło na zabezpieczenie finansowe do końca życia.
To może i nauczyciele , piekarze, kierowcy, hutnicy its powiedzą że też chcą zarabiać przez kilkanaście lat po 100.000 zł a później przestaną pracować i to co zarobili ma starczyć im do końca życia.
Świat stoi w obliczu niebywałego zagrożenia a tu rozprawianie że UEFA będzie oczekiwać od klubów jakiegoś gigantycznego odszkodowania…
Kompletna aberacja umysłowa.
Zagrożenia epidemią ustaną. Ale mam nadzieję że wiele rzeczy wróci do normalności.
Wśród nich piłka nożna i ekstraklasa w naszym kraju.
Bez nadęcia finansowego, bez przerażającego zdziczenia na trybunach.
Że będzie normalnie.
A jeżeli nie będzie – to niech ta nasza piłeczka pójdzie w pizdu.
Są i teraz to widać wyraźnie,jak dawno nie było-rzeczy znacznie ważniejsze
Pozdrawiam

MG13
MG13

Boże, Krzysztof, dziękuję! Ktoś z mainstreamu wreszcie zwrócił uwagę na gospodarczy aspekt epidemii. Mam wrażenie, że w Polsce zupełnie nie ma dyskusji na ten temat! Ludzie stadnie poszli do domów i wydaje im się, że po dwóch tygodniach wrócą do pracy, jakby wracali z urlopu. Zwróć uwagę na hejt, który Polacy wylewają na kraje, które w aspekcie ograniczeń obywatelskich, w obawie o gospodarkę, zamiast rąbać maczetą, tną skalpelem.

Andrzej
Andrzej

jeśli ta epidemia się skończy szybko i w miarę bezboleśnie to może ludzie szybko zapomną … ale obawiam się że jeśli potrwa dłużej , będą konkretne liczby ofiar to na tyle wedrze się to mocno w ludzką psychikę że świat sprzed epidemii i po niej to będą dwa różne światy
i ludziom ( przynajmniej decydentom i rządzącym ) bardziej będzie zależało na dobrze wyposażonych szpitalach zakaźnych i dobrze wyszkolonym personelu
niż na 22 , przeważnie przygłupach , biegających za piłką i koszących za to olbrzymie pieniądze …
o dziennikarzach wypisujących na temat piłkarzy niestworzone historie i robiących z nich półbogów też szybko zapomnimy .
tego typy objawy braku zainteresowania weszlo widzę u siebie już teraz :
bardziej interesuje mnie poszukiwanie w necie informacji jaki preparat zbijający gorączkę można bezpiecznie stosować w zakażeniu covid19 ( bo nie wszystkie są zalecane) niż czytanie „czy będzie ełro i kiedy ”
jak dla mnie może go w ogóle nie być … najlepiej niech te samoloty co przylatują z chin na „pomoc ” włochom pozabierają sobie wszyskie gwiazdki boisk … i ich przydupasów

AmberMozart
AmberMozart

„Najpierw fakty: liga została przerwana w momencie, gdy w Polsce było jakieś 60 przypadków zarażenia, ani jednej ofiary śmiertelnej i absolutnie nic nie było zamknięte. Czy ktoś z was zakłada, że równie dobra statystyka zostanie zanotowana do końca roku? Że aktywnych przypadków będzie kilkadziesiąt, a ofiar w ogóle? Jestem co do tego mocno sceptyczny.” – uważa sie Pan za inteligentnego, a jednak trzeba Panu tłumaczyć najbardizej podstawową rzecz – lepiej zapobiegać niż leczyć. Włosi czekali do ostatniej chwili i teraz kompletnie nie wyrabiają. U nas, dzięki szybkiej reakcji, na razie jeszcze się trzymamy i wirus rozprzestrzenia się dużo wolniej. A Pan to by chciał wrzucić wszystkich i zarazić od razu bo czemu nie.

Michael
Michael

Podoba mi się Twoje zdanie Krzysztof. Nie głaszczesz tych „Bogów”.
Nie podałeś tylko śmiesznego argumentu „No bo kariera jest krótka, to tylko 15 lat zarabiania”. No tak, a potem to już trumna nie? Chociaż patrząc na takiego dzbana Peszkę, to można założyć, że jak ten człowiek nie zbankrutuje, to będzie jakiś cud z jego mózgiem.

Żal dupę ściska
Żal dupę ściska

Weszło z Stanowskim jak chorągiewki, jak zwykle.
W zeszłym tygodniu dobrze sprzedawały się teksty ,brawo Błaszczykowski, jedyna słuszna decyzja, mądrzy piłkarze Górnika, itd…
Po tygodniu Stano zatrybił ile będzie w plecy i napierdalanko w drugą stronę, źli piłkarze nie chcą grać, mądrzy piłkarze Górnika, już nie tacy mądrzy, jedyna słuszna decyzja, nagle jest najgłupszą decyzją…
I jeszcze się wykłóca na forum, że gdzie on… nigdy tak nie mówił.

weszlo to ostatnio dno
weszlo to ostatnio dno

Krzychu – z ciekawego dziennikarza zrobiłeś się żałosny ostatnio. Tak jak Paweł kiedyś.
Nie tędy droga. Felieton jednak przeczytałem, bo ze względu na te z dawnych czasów liczyłem na fajne spojrzenie na temat obecnej sytuacji więc wpadnie Ci parę groszy za odsłonę. Dolar się liczy – nie ważna jakość.

Wsciekły Wąż
Wsciekły Wąż

O co chodzi z tym wirusem ? Nie w temacie jestem bo ostatnio pare dni ze szwagrem piłem

Internauta
Internauta

Rzadko się z facetem zgadzam ,ale tu mi zaimponował tym artykułem, super prawdziwe naprawdę ,podpisuję się pod tym całym sobą , Brawo Stano!!!

clash city rocker
clash city rocker

Nie zawsze zgadzam się z autorem (ale szanuję).
Teraz też, acz porównanie do sytuacji z Bundesligi daje do myślenia.
Oczywiście, chciałbym by nie było żadnej przerwy.
Zwłaszcza w Anglii. Dla futbolu ligowego w kilku krajach zakupiłem dekoder nc+.
Tylko że z wielu profesji wymienionych i nie w tekście Pana Krzysztofa,
usługi piłkarzy teraz, są społeczeństwu ( jest sporo ludzi, których futbol wali) najmniej potrzebne.
A z tym siedzeniem w domach może (tego nikt nie wie) nie będzie tak źle.
Naukowcy twierdzą, że powyżej 20 stopni, wujek wirus ma słabe szanse, więc jest nadzieja.
Pytanie, co będzie gdy przyjdzie chłodniejsza pora itd. itd.
Cierpliwości wszystkim życzę.

Wiktor
Wiktor

Mocne naprawdę mocne..szacun

Com
Com

Duzo racji jesli chodzi zarobki pilkarzy i finansowanie systemu. Z graniem dalej pudło bo chodzi o bezpieczeństwo wszystkich a nie tylko grajków

Henryk Kwinto
Henryk Kwinto

Właśnie teraz się okaże, że można żyć bez piłkarzy, ale bez lekarza już tak średnio. Ludzie może wreszcie przewartościują to co naprawdę ważne. Czas spędzony z rodziną niż oglądanie instagramowych celebrytek, vlogerzy, blogerzy, mówią jak żyć;)
Kurwa jakie to wszystko było tanie.
Ciebie Panie Krzysiek rozumiem, bo w sumie Ty jesteś jednym z beneficjentów tej pizdy, travel plecak, bukmacherka ledwo zipie, no i ile w radiu można pierdolić w kółko o tym samym. Za tydzień nie będzie oczym pisać czy gadać.
Zdrowia życzę!

Dr.Alban
Dr.Alban

Nie wiem czy ktoś z weszło czyta komentarze a jeśli tak to przekażcie szefowi Krzysztofowi , że jeżeli chce być niezależnym dziennikarzem to niech zrobi odcinek w swojej TV pod tytułem Dlaczego dopuszczono do rozprzestrzenienia się wirusa drogą powietrzną patrz samoloty , na cały świat . Bo całe bicie piany dlaczego nie ma euro , dlaczego nie gra ta i tamta liga to są skutki politycznych działań największych skurwieli na świecie . Obudźcie się tam wreszcie ….

Weszło
22.09.2020

PRASA. Strejlau: Legia robi błąd. To Jacek Zieliński powinien zostać jej trenerem

Temat dnia w prasie jest oczywisty – Czesław Michniewicz w Legii Warszawa. W „Przeglądzie Sportowym” o nowym szkoleniowcu wypowiadają się eksperci. Mocną tezę wysunął Andrzej Strejlau. – Zastanawia mnie, kto zdecydował o zwolnieniu trenera Vukovicia. Strategię klubu wyznacza prezes, wiceprezes albo dyrektor sportowy. Któryś z nich popełnił błąd, decyzja o zwolnieniu była tego dowodem. Uważam, […]
22.09.2020
Weszło
22.09.2020

„Bielsa uczy: największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich”

– Bielsa wychodzi z założenia, że największe błędy popełnia się w chwilach triumfu albo tuż po nich. Wtedy najłatwiej jest coś zepsuć. Trudniej wtedy spostrzec, że zespół potrzebuje zmian, żeby się rozwijać. Bo przecież jest wciąż wynik. A pewna formuła może się właśnie kończyć i trzeba nie lada geniuszu, by dostrzec ten moment nim będzie […]
22.09.2020
Anglia
21.09.2020

Wilki się nie położyły, ale na Citizens to i tak za mało

Nadspodziewanie dobrze zaprezentował się zespół Wolverhamptonu na tle Manchesteru City. A może raczej wypadałoby napisać – zaskakująco niewielki był opór Citizens przed powstrzymywaniem ataków Wolves. Oczywiście, Manchester City przeważał przez większą część spotkania. Oczywiście, utrzymał również korzystny wynik do 90. minuty. Ale chyba nikt nie przypuszczał po bramce Fodena na 2:0, że gospodarze zdołają jeszcze […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia ściągnęła Piasta na dno

Piast miał się podbudować meczem z Jagiellonią przed starciem z FC Kopenhaga, tymczasem tylko się dobił. Za nami już cztery ligowe kolejki, a gliwicki zespół ciągle czeka na premierowego gola. Na dodatek nie pomógł dziś Frantisek Plach i w efekcie „Jaga” przełamała passę czterech kolejnych porażek z podopiecznymi Waldemara Fornalika. To nie tak, że Piast […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

WESZŁOPOLSCY: MICHNIEWICZ W LEGII WARSZAWA, WIELKI MECZ GÓRNIKA

Powiedzieć, że to gorący dzień w Ekstraklasie, to nic nie powiedzieć. I trzeba przyznać, że termin naszego programu zgrał się idealnie: ledwo Legia ogłosiła Czesława Michniewicza, a wjeżdżają Weszłopolscy w składzie Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Paweł Paczul, Adam Sławiński, Szymon Janczyk, Samuel Szczygielski. Jaka będzie ta Legia? Co dalej z Vukoviciem? Kto w szatni Legii […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Michniewicz w Legii, czyli dobry trener zabiera się za pogubiony zespół

Jakkolwiek oceniać decyzję o zwolnieniu Aleksandara Vukovicia z Legii – cóż, stało się, życie musi iść dalej, nowy szkoleniowiec musi przejąć stery. Dariusz Mioduski nigdy nie słynął z logiki przy wybieraniu kolejnych trenerów, bierze ludzi z różnych parafii i myśli: co będzie, to będzie. Tak samo jest teraz. Czesław Michniewicz nie wpasowuje się w jakąkolwiek […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

City zaczynają ligowe granie. Wolves znów popsują im humory?

Manchester City zaczyna sezon później niż reszta, więc już musi gonić rywali. Ale najważniejszą pogonią i tak będzie ta za mistrzowskim tytułem. Przed „The Citizens” inauguracja rozgrywek, w której zmierzą się z Wolverhampton. Czy ekipie Pepa Guardioli uda się zgarnąć trzy punkty? Stawiamy na to, że tak i sprawdzamy, co jeszcze warto wytypować w TOTALbet! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Trzy lata dreptania w miejscu

Jesienią zawsze zaczyna się szkoła, w knajpach zaczyna się picie, a Legia zaczyna budować wszystko od nowa. Zaczęło się od zwolnienia Jacka Magiery 13 września 2017 roku, gdy uznano, że czas wykonać kolejny krok do przodu. Mieli to zagwarantować chorwaccy czarodzieje, budujący swego czasu potęgę akademii Dinama Zagrzeb. Od września do kwietnia wózek ciągnął Romeo […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Chybione transfery, niejasne powiązania, fatalne wyniki. Co się znów popsuło w Stomilu?

Porażki z Odrą Opole, Widzewem Łódź i ŁKS-em, remis z GKS-em Tychy. Ledwie jeden punkt i okrągłe zero strzelonych bramek po czterech ligowych meczach. No nie udał się Stomilowi Olsztyn start sezonu 2020/21. Z drugiej strony – czy można było oczekiwać czegoś więcej od zespołu, który wzmocnień poszukuje na amatorskim poziomie w Holandii? Dziennikarze portalu […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Na co stać nowy Milan? Zweryfikuje to Łukasz Skorupski

Wyobrażamy sobie lepsze dni w pracy niż konfrontacja ze Zlatanem Ibrahimoviciem. Ale cóż, taki zawód, że Łukasz Skorupski tydzień w tydzień musi stawać na głowie, żeby ratować ligę dla Bolonii. W nowym sezonie zapewne będzie tak samo, a my bardzo szybko się o tym przekonamy. Bo już w pierwszej kolejce rywalem ekipy Sinisy Mihajlovicia będzie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Panika czy właściwy krok? Argumenty za i przeciw rozstaniu z Vukoviciem

Aleksandar Vuković zwolniony z Legii Warszawa. To dowód na panikę Dariusza Mioduskiego, czy może wręcz przeciwnie – świadectwo, że prezes klubu widzi, co się dzieje i zwyczajnie ma odwagę właściwie zareagować? Poszukaliśmy argumentów zarówno za pozostaniem Vuko, jak i za rozstaniem z nim. Należało zwolnić Vuko już teraz, czy jednak lepiej było się wstrzymać? Zwolnić. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Nikogo nie zmieniam, bo nie chciałbym, żeby ktokolwiek zmieniał mnie

Jakie są jego ambicje? Dlaczego nie narzeka? Czego spodziewać się po tym sezonie w wykonaniu Chrobrego Głogów? Czy dobiera zawodników pod kątem charakterologicznym i czy odrzucił kiedykolwiek jakiegoś piłkarza, bo mu w tej kwestii nie odpowiadał? Dlaczego ceni sobie różnorodność? Co spowodowało, że Tomasz Cywka tak dobrze wkomponował się w nowy zespół? Dlaczego nikogo nie […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Mistrzostwo zrobił, w Europie poległ. Recenzujemy pracę Vukovicia

Często, gdy trener dostaje nakaz spakowania walizek, ocena jego pracy jest dość łatwa do sformułowania – widać, gdzie mu poszło, jeszcze mocniej widać, gdzie nie i prosto wystawić notę czy odpowiednie wnioski. Z Vukoviciem jest trochę inaczej, ponieważ szybciutko pokonał drogę z nieba do piekła. Przecież jeszcze dwa miesiące temu świętował mistrzostwo Polski, a dzisiaj, […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Rasak opuszcza Klub Zero. Fotel prezesa zostaje w Płocku!

Prezesi w Klubie Zero zmieniają się jak – nie przymierzając – niegdyś w Śląsku Wrocław. Jeśli czytacie nas regularnie od lat, pewnie znacie założenie tego elitarnego tworu, ale dla wszystkich niezorientowanych szybkie przypomnienie – to klub złożony z zawodników, którzy jeszcze nigdy nie zdobyli gola na najwyższym poziomie ligowym w Polsce. Warunki przyjęcia? Co najmniej […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Dobry na czas wojny, kiepski na czas pokoju. Vuković wyleciał z Legii

W „Ojcu chrzestnym” Michael Corleone w pewnym momencie rezygnuje z Toma Hagena jako consigliere rodziny, uzasadniając, że Tom nie jest doradcą na czas wojny. W Legii Warszawa mamy chyba właśnie do czynienia z odwrotnym procesem. O ile Aleksandar Vuković, temperamentny Serb, którego serce bije w legijnym rytmie, mógł się świetnie sprawdzać jako strażak, gaszący warszawski […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Czy Tomas Huk wreszcie okaże się wzmocnieniem Piasta?

Zastępowanie czołowych zawodników bez większej szkody dla drużyny to ostatnimi czasy specjalność Piasta Gliwice. Waldemar Fornalik po sezonie mistrzowskim potrafił utrzymać zespół w czołówce polskiej ligi, mimo że stracił kilka kluczowych ogniw. Tego lata musi ponownie dokonać tej sztuki, ale początek rozgrywek wskazuje, że na niektórych pozycjach może być z tym problem, szczególnie w tyłach. […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Jagiellonia skorzysta na pucharach Piasta?

Zakończenie ligowego weekendu nie musi być wcale smutne. A kiedy na boisko wychodzą piłkarze Jagiellonii, w której meczach w tym sezonie padło już 13 bramek, na pewno tak nie będzie. W dodatku Jagiellończycy mierzą się z Piastem Gliwice, czyli naszym eksportowym klubem, więc emocje będą gwarantowane. A my spróbujemy coś na tym ugrać w Totolotku! […]
21.09.2020
Weszło
21.09.2020

Wilczek strzela Brondby, Przybyłko z dubletem, szalony weekend w Championship | STRANIERI

Weekend bez bramek Polaków? Takiego od dawna już nie uznajemy. Do gry wróciły już wszystkie najsilniejsze ligi świata, włącznie z Bundesligą i Serie A, więc na boiskach mamy coraz więcej biało-czerwonych akcentów. Powody do uśmiechu są jednak zwykle takie same, bo każdy się spodziewa, kto błysnął w ten weekend w Europie i na świecie. Niemniej […]
21.09.2020