post Jan Mazurek

Opublikowane 16.03.2020 13:34 przez

Jan Mazurek

– Nie widząc się z rodziną przez dłuższy czas, człowiek bardzo się tęskni, a co takiego w takim ciężkim momencie, kiedy na świecie szaleje koronawirus i oczywistym jest, że chciałoby się być z rodziną, pomóc, uczestniczyć w codziennym życiu. Tym bardziej rodzina cię potrzebuje, a nie jest się w stanie tego zrobić. Ból niemocy, bezsilności, bezradności. Ciężka sprawa. Myślimy o najbliższych, a jesteśmy daleko i niewiele więcej możemy zrobić – opowiada stoper Urala Jekaterynburg, Maciej Wilusz, który przedstawia nam piłkarski świat z rosyjskiej perspektywy. 

***

W sobotę spotkało cię piłkarskie szczęście i nieszczęście w jednym – z jednej strony mecz Urala z Zenitem oglądało więcej polskich kibiców, bo nie grały topowe europejskie ligi, ale z drugiej strony nie było za bardzo czego oglądać, bo dostaliście 1:7 w plecy. 

Wynik mówi sam za siebie. Nie ma nawet potrzeby tego specjalnie opisywać. Mecz nam nie wyszedł, byliśmy wyraźnie gorszy, a ja też opuściłem boisko po pierwszej połowie z powodu kontuzji, więc bilans tego wszystkiego nie jest najlepszy. Takie mecze zostają w pamięci, bo zawiedliśmy na całej linii, ale cóż, zdarza się.

Też to był chyba taki mecz, że obrońca schodzący z boiska w przerwie przy stanie 0:4, wcale chyba nie czuje się specjalnie poszkodowany. 

Nie było mowy o żadnej uldze. Raczej żałowałem, że nie wyjdę na drugą połową, bo kumulował się w nas gniew, chęć odkucia się, pokazania boiskowej złości. Przegrywać 0:4 po pierwszej połowie – sami byliśmy w szoku, że tak nam nie idzie. Najgorsze było to, że wynik tego nie pokazywał, ale momentami nie graliśmy wcale źle. Niestety, każde nasze zagubienie, każde spóźnienie Zenit brutalnie wykorzystywał, stąd taki wynik.

A ta kontuzja? Co się stało?

Mam lekki uraz mięśnia międzyżebrowego, ale mam nadzieję, że to nie potrwa zbyt długo i po przerwie, która prawdopodobnie nas czeka, będę już zdolny do gry.

Generalnie jednak zimowe przenosiny do Urala możesz uznać za udane.

Dla mnie najważniejsza była gra. W Rostowie, po ciężkiej kontuzji, nie dostawałem szans, musiałem poszukać czegoś innego, musiałem coś zmienić, Ural się zgłosił i nawet się nie zastanawiałem – to dobry klub, dobra drużyna, a dla mnie dobra okazja do ciężkiej pracy, żeby nadrobić wszystko, co straciłem bez regularnej gry.

No dobra, ale nie o tym, świat żyje rozpowszechniającym się na świecie koronawirusem. W większości ligi nie grają, ale są takie bastiony, jak Rosja, gdzie weekendowa kolejka odbyła się, jakby nigdy nic. 

Mam wrażenie, że o koronawirusie mówi się dużo wśród obcokrajowców. Każdy zawodnik, który przyjeżdża do Rosji z innego państwa, ma kontakt z ojczyzną, ze swoimi rodzinami, znajomymi, informacjami z kraju, śledzi to i zna skalę zagrożenia. Wiadomo, że media w innych państwach też działają inaczej, tutaj obserwujemy sytuację przede wszystkim w Polsce, martwimy się o nasze rodziny, bo wszyscy zostali nad Wisłą, jesteśmy tu sami. Śledzimy na bieżąco, wymieniamy się informacjami, dużo rozmawiamy, bo to nie jest nic przyjemnego, nie można tego lekceważyć, poważna sprawa. Bardzo to przeżywamy, zastanawiamy się, jak będzie dalej, choć w Rosji nie odczuwa się żadnych zmian – galerie, wszystko, funkcjonują, jakby nic się nie działo.

Nie ma na razie żadnych kroków podjętych, żeby ludzie nie musieli się martwić. Właściwie to można odnieść wrażenie, że władze specjalnie nie zaprzątają sobie tym tematem głowy. Są miejsce, gdzie powoli zaczynają się jakieś sygnały – widać pierwsze maseczki, środki bezpieczeństwa w niektórych miastach, ale my nie zauważaliśmy większych mocniejszych kroków, żeby ludzie poczuli się bezpieczniejsi. Jest inaczej niż w innych krajach.

Rosjanie mają trochę takie podejście, że nie zważają na cały świat wokół?

W klubie zaczyna się coraz więcej o tym mówić. Na dniach zostaną podjęte decyzje. Czekamy. Wczoraj dostaliśmy informację od trenera w szatni, że pracujemy, żyjemy z dnia na dzień i zobaczymy, jak zdecydują władze ligi. Pojawiają się pierwsze sygnały, że nasza liga również zostanie zawieszona. Chociaż szykuje się nam w środę mecz Pucharu Rosji. Lecimy na niego do Moskwy, gdzie zaczęły pojawiać się większe środki ostrożności. Powoli zaczynają się pierwsze poważniejsze działania.

Jakie jest twoje zdanie na ten temat? Przerywać czy nie?

Przypadków zachorowań jest coraz więcej i te liczby rosną, więc nie można lekceważyć tego zagrożenia. Z informacji i opracowań, które człowiek czyta, wynika, że lepiej unikać dużych skupisk ludzi, tłumów, zbyt bliskich kontaktów z innymi ludźmi, więc naturalne jest to, że takie wydarzenia, jak mecze są odwoływane. U nas dochodzą jeszcze loty – co chwilę zmieniamy lotniska, przemieszczamy się i w pewnym momencie też zaczynamy się obawiać. Patrząc na to, jak zareagowały inne ligi, myślę, że powinniśmy pójść w tę samą stronę, jeśli faktycznie liczba zachorowań się zwiększa.

Rosjanie zamykają granice.

Coraz więcej pojawia się tego typu działań, to normalne i to wszystko jest nieuniknione. Rosja też dołącza do krajów, które muszą walczyć z koronawirusem.

Czeka cię więc rozłąka z rodziną. Bardzo nieprzyjemna sprawa. W szczególności w takich okolicznościach. 

Los piłkarza. Nie widząc się z rodziną przez dłuższy czas, człowiek bardzo się tęskni, a w szczególności w takim ciężkim momencie, chciałoby się być z rodziną, pomóc, uczestniczyć w codziennym życiu. Tym bardziej rodzina cię potrzebuje, a nie jest się w stanie tego zrobić. Ból niemocy, bezsilności, bezradności. Ciężka sprawa. Myślimy o najbliższych, ale jesteśmy daleko i niewiele więcej możemy zrobić.

ROZMAWIAŁ: JAN MAZUREK

fot. strona Urala Jekaterynburg

Opublikowane 16.03.2020 13:34 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
28.05.2020

Miłość do Wisły Kraków mam w genach

Popołudnie przed meczem Wisły z Panathinaikosem. Węgrzcanka Węgrzce Wielkie. Mały podkrakowski klubik, w którym swoje pierwsze kroki stawiał Kazimierz Kmiecik. Artur Kawula, syn innej legendy Wisły, Władysława, zabiera na trening swoją córkę. Karolina staje między słupki, jej koledzy uderzają rzuty karne. Piłka trafia w rękę. Okropny ból. Dochodzi do złamania. Trzeba jechać do szpitala, ale… […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Wygląda, że to koniec czekania. Premier League ma wrócić 17 czerwca!

Powrót Bundesligi był dla wielu strasznie radosną informacją, powrót Ekstraklasy, to dla nas, nie ukrywajmy, dziwaków, kapitalna wiadomość, ale restart Premier League to już news globalny. Najbardziej popularna liga, z pewnością najbogatsza, czy najlepsza, kwestia sporna, na pewno w TOP2. Dlatego wiadomość, którą podało dzisiaj BBC, jest tak elektryzująca. Jej Wysokość ma wrócić do grania […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

1/4 pojemności stadionu obejrzy mecz na Węgrzech

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że w czasach koronawirusa sytuacje toczą się dynamicznie. Jeszcze chwilę temu pisaliśmy o tym, że Polska wpuszczając kibiców na stadiony może być pionierem, a tu cyk – trybuny powoli zaczynają zapełniać Czesi, głośno mówi się o tym w Szwajcarii (o komplecie), do tysiąca widzów wpuszczą w najbliższej kolejce Serbowie, inną […]
28.05.2020
Blogi i felietony
28.05.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Futbol. Co jest jego podstawą? Fundamentem? Zasadą, bez której piłka nożna nie byłaby już piłką nożną? Oczywiście liczba dostępnych zmian. Przejdziemy z trzech na pięć i pozamiatane. Można się przerzucić na krykiet. Wszyscy podskórnie czujemy, że pięć dostępnych zmian to większy gwałt na piłce nożnej niż jakby wprowadzić możliwość gry ręką na całym boisku. Gorzej […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mundial 2022: Wielkie pieniądze i wielka polityka, czyli po co Katarowi te mistrzostwa?

Około 3 mln zagranicznych turystów odwiedziło Rosję podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2018 roku. Gdyby podobnie liczna grupa zdecydowała się wykorzystać mundial w 2022 jako okazję do wizyty w Katarze, oznaczałoby to, że przyjezdnych byłoby tam więcej niż mieszkańców kraju. Robi się jeszcze ciekawiej, gdy wziąć pod uwagę, że wśród zamieszkujących Katar 2,7 mln osób, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mini-zgrupowania, masażyści i… piwo, czyli plan Chojniczanki na utrzymanie

Sześć punktów straty do bezpiecznego miejsca, siedem wyjazdowych meczów z rzędu. Tak, pozycja Chojniczanki przed restartem sezonu jest wyjątkowo trudna. Ale dla chojnickich fanów mamy też dobre informacje, które na antenie Weszło.FM przekazał wiceprezes Jarosław Klauzo. – Piwo po wygranym meczu? Nie rozmawialiśmy o tym, ale profesjonalizm to nie znaczy zamordyzm. Trener Smółka, trener przygotowania fizycznego […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Lech znów będzie miał problem z murawą. „Koronawirus zatrzymał budżety”

Jak bumerang wraca temat problemu murawy na stadionie Lecha Poznań. Architektura stadionu jest beznadziejna i właściwie niemożliwe jest na nim utrzymanie dobrej murawy bez doświetlania trawy lampami. A w obliczu kryzysu spowodowanego koronawirusem Kolejorz pieniędzy na takie zużycie prądu nie miał. Dlatego już dziś możemy się spodziewać, że boisko będzie w strzępach. – Przez te […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

W futsalu też zamieszanie: zmiana decyzji ws. awansów, środowisko podzielone

Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w niższych ligach. Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w lidze kobiet. Dlaczego więc futsal miałby być gorszy? Tu także powstało duże zamieszanie, konkretnie dotyczące awansów z I ligi do ekstraklasy. W centrum wszystkiego znajduje się prezes spółki zarządzającej najwyższym szczeblem, który jednocześnie jest trenerem […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Cracovia z Legią, Lech z Lechią. Znamy pary półfinałowe Totolotek Pucharu Polski

Cracovia zagra z Legią Warszawa przy Kałuży, Lech przy Bułgarskiej podejmie Lechię. Tak wyglądają półfinały Totolotek Pucharu Polski. Długo trwała faza ćwierćfinałowa, bo przedzielona koronawirusem, w trakcie którego rozważano, czy w ogóle ta edycja zostanie rozstrzygnięta – cieszymy się, że będzie, bo zapowiadają się znakomite mecze. Co tu kryć, przy takim zestawie półfinalistów, jak by […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Odmrażania futbolu ciąg dalszy. W sobotę rusza liga ukraińska

Kolejne rozgrywki oficjalnie wracają do gry. Jak poinformowała tamtejsza federacja, w sobotę – po raz pierwszy od połowy marca – na boiska wybiegną piłkarze ukraińskiej ekstraklasy. Jest już zgoda rządu, na którą niecierpliwie wyczekiwano. Trzeba swoją drogą przyznać, że Ukraińcy, podobnie zresztą jak my, ruszają z przytupem, ponieważ już w niedziele odbędzie się największy szlagier, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Będą puchary – nie będzie cięcia. Przy Kałuży grają o pełne pensje

Wszyscy, poza Januszem Golem, zawodnicy Cracovii zgodzili się na 50-procentowe obniżki płac przy okazji koronawirusa. Ale, co zdradził wczoraj w „Kanale Sportowym” Michał Probierz, to nie oznacza, że połowa zapisanych w kontraktach pieniędzy przepadnie. Zarząd „Pasów” uzgodnił bowiem, że w razie awansu do pucharów, będą one wypłacone w formie premii. – Cały zarząd, włącznie z prezesem, […]
28.05.2020
Bukmacherka
28.05.2020

Mecz na szczycie 2. Bundesligi. Czy Kamiński powstrzyma HSV?

Na zapleczu niemieckiej Bundesligi zasady są proste. Dwa zespoły mogą awansować poziom wyżej, kolejny musi już powalczyć o to w barażach. Wyczerpujący finisz sezonu raczej odbiera ochotę na to, by rozgrywać kolejne mecze. Dlatego też VfB Stuttgart oraz Hamburger SV chcieliby załatwić temat od razu. Pomóc w tym może wygrana z bezpośrednim rywalem, a tak […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Ekstraklasa po pandemii: „Będziemy jak Nowy Jork, zasada zero tolerancji”

To dzięki nim kibice w Polsce tydzień w tydzień mogą oglądać mecze swoich ulubionych zespołów. Tak będzie również teraz, zwłaszcza że większość fanów ze stadionów przeniesie się przed telewizory. Z Marcinem Serafinem, dyrektorem operacyjnym Ekstraklasa Live Park, rozmawiamy o tym, jak wyglądała będzie realizacja spotkań po pandemii. Czy widzowie odczują i zobaczą jakiekolwiek zmiany? W […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

„Będziemy ścigać się z Legią”

Czwartkowa prasa nas nie rozpieszcza, trudno znaleźć coś ciekawego. Waldemar Fornalik nie rezygnuje z walki o mistrzostwo, Maciej Murawski obawia się o grę podczas upałów, są teksty wspominające tragedię na Heysel i przerwanie ligi przed mundialem w 1974 roku. I w zasadzie tyle.  PRZEGLĄD SPORTOWY Maciej Murawski uważa, że pogoda nie będzie teraz sprzyjała dobrej […]
28.05.2020
Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020