post Avatar

Opublikowane 12.03.2020 15:59 przez

Sebastian Warzecha

Zacznijmy od informacji pozytywnej: Kamil Stoch został zwycięzcą Raw Air w sezonie 2019/2020. Bijemy brawo, chylimy kapelusze i doceniamy klasę naszego skoczka. A teraz informacje gorsze: w Norwegii szaleje koronawirus, skoczkowie od kilku dni mówili, że obawiają się dalszych startów, a FIS długo nie potrafił podjąć decyzji co do losów sezonu. Dziś w końcu to zrobił. I skakanie skończono.

Najważniejsze jest zdrowie. Skoczków, trenerów, serwismenów, dziennikarzy, a także kibiców. Tych ostatnich zresztą na skocznię już nie wpuszczano, konkursy w Trondheim i Vikersund miały się odbyć bez nich. Właśnie w trosce o zdrowie ich i zawodników. Co tam, że wszyscy mogli się zarazić w trzydziestu innych miejscach. Szczegół. Aktualnie w Norwegii oficjalnie zakażone są 632 osoby (w tym 12 w Trondheim), a ostatnia doba była najgorszą z dotychczasowych, doszło w jej trakcie dobrze ponad 200 nowych przypadków. Wirus jest tam aktualnie w fazie rozwoju i gwałtownego wzrostu. Oczami wyobraźni widzieliśmy już informacje o tym, że u któregoś ze skoczków też go wykryto, a cała reszta musi przejść kwarantannę.

Na szczęście na razie nic takiego nie miało miejsca. I mamy nadzieję, że mieć nie będzie. Bo skoczkowie mogą się rozjechać do domów i dobrze byłoby, żeby zrobili to szybko – póki granice są otwarte i jakoś da się wrócić. Szkoda, że dopiero teraz. Nerwowa atmosfera oczekiwania na to, co dalej, trwała bowiem w Norwegii już od dobrych kilku dni. Raw Air umierało śmiercią naturalną. Nie było emocji, nie było kibiców, a dostrzec się dało, że i atmosfera u części zawodników jest wręcz pogrzebowa. Po prostu sensu nie miało ciągnięcie tego na siłę.

Chcielibyśmy tu napisać, że FIS, na czele z Walterem Hoferem, wreszcie poszło po rozum do głowy. Ale to nie do końca tak. Bo tak naprawdę Austriak bał się podjąć ostateczny krok. Choć wszystkie znaki na niebie i ziemi sugerowały, że właśnie to należy zrobić, sprawę odwlekał lub zrzucał na barki innych osób. Dziś na przykład – na przedpołudniowym spotkaniu – ustalono, że federacja poczeka na decyzję władz Norwegii. A że to oni zarządzają całym sezonem skoków? Zapomnieli. Co tam, że odwołać wszystko można choćby przez pogodę. Wirus najwidoczniej jest mniejszym problemem niż silny wiatr albo gęsto padający śnieg. Prawda, panie Hofer?

Wreszcie Norwegowie odwołali imprezy sportowe w swoim kraju. Tyle tylko, że… od godziny 18. Tak zdecydowała pani premier, mimo rekomendacji ministerstwa sportu, które sugerowało, żeby zrobić to od razu. I przez jakiś czas wydawało się, że w Trondheim skakanie jednak będzie, ale jednoseryjne, bo zacząć miało się o 17. Wreszcie jednak do mediów wyszedł sam Walter Hofer i powiedział, że to już koniec, nie ma już nic. Może nie do końca tymi słowami, ale sens się zgadza.

Austriak zakończył tym samym swoje panowanie w roli dyrektora Pucharu Świata. Zaczynał jako człowiek, od którego decyzji wszystko zależało, skończył, nie mogąc podjąć jedynej rozsądnej.  A gdy w końcu to zrobił, to przyparty do muru. Najważniejsze jednak, że z ulgą mogli odetchnąć skoczkowie. A przynajmniej ci, którzy wiedzieli o zakończeniu sezonu. Bo na przykład Michal Dolezal – trener polskiej kadry i jedna z tych osób, która taką informację powinna dostać od razu – dowiadywał się tego, co powiedział Hofer, od… ekipy TVP.

Jednym słowem: chaos.

Na szczęście chaosu nie było, gdy chodziło o ustalenia, kto wygrał. Po prostu wzięto aktualne wyniki. Stąd wiemy, że kasę za Raw Air – po raz drugi w karierze – zgarnął Kamil Stoch. Kryształową kulę – również swoją drugą – podniesie za to Stefan Kraft. O ile ją dostanie. Bo z Norwegii dochodzą słuchy, że nie wiadomo kiedy (i czy w ogóle) zostanie zorganizowana ceremonia dekoracji triumfatorów. A skoczkowie pewnie woleliby otrzymać nagrody pocztą, za to jak najszybciej zwijać się do domów i nie wychylać z nich nosa w najbliższym czasie.

Tego zresztą im życzymy. Żeby po tym całym stresie mogli usiąść w fotelu, odpalić dobry film czy serial i choć na moment się wyluzować. Bo tyle im zostało. Odwołane wraz z ostatnimi konkursami Pucharu Świata zostały też mistrzostwa świata w lotach. Do Planicy skoczkowie w tym roku po prostu nie pojadą, choć jeszcze kilka dni temu mówiło się, że wszystko odbędzie się bez kibiców. Skakać mają tam za rok i wtedy – teoretycznie – rozda się medale.

O ile, oczywiście, wszystko pójdzie zgodnie z planem. Na razie czekamy aż Kamil i spółka wrócą do kraju. Z Norwegii dochodzą głosy, że być może zrobią to rządowym samolotem z lądowaniem w Krakowie. Dla pewności napiszmy jednak coś bardzo ważnego – NIE wychodźcie ich powitać i gratulować. Zróbcie to przez Internet. Tak będzie bezpieczniej dla wszystkich.

Fot. Newspix 

Opublikowane 12.03.2020 15:59 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
09.07.2020

Gdzie diabeł nie może, Bruno z pewnością będzie przydatny

Nawet najbardziej wypasiony rower nie ruszy, dopóki nie zamontuje się w nim łańcucha. Nawet najdoskonalsze danie można schrzanić, jeśli pominie się jeden składnik. Nie wspominając o tym, że najdoskonalszy zespół może stać w miejscu, o ile brakuje w nim lidera. Aż trudno uwierzyć w to, jak nagłą i jak spektakularną odmianę przyniósł Manchesterowi United Bruno […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Dziś z Cezarym Pazurą!

Filmowego tygodnia w Kanale Sportowym ciąg dalszy. We wtorek gościem Tomasz Smokowskiego był Olaf Lubaszenko, dziś do studia wpada Cezary Pazura. Przemagluje go Monika Wądołowska, oczywiście z waszą pomocą, bo taka jest idea Hejt Parku. Start 21, obecność w zasadzie obowiązkowa!  
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Czas na teleturniej! Czy redakcja zna wzór na pole prostokąta?

Takich emocji nie znajdziecie po odpaleniu telewizora. No dobra – znajdziecie. Ale nie na każdym kanale. Tak czy siak zapraszamy na kolejny odcinek naszego teleturnieju, w którym odpowiadamy na pytania luźno związane z Ekstraklasą. Dziś o nagrodę główną, którą było nic, powalczą: Kowal, Roki, Wojtek Piela i Przemek, który wygrał naszą donejtową licytację.  Start 20!
09.07.2020
Włochy
09.07.2020

Żurkowski zaczął łapać minuty. Są powody do optymizmu?

10 minut gry w lidze – tyle czasu otrzymał Szymon Żurkowski od trenera Fiorentiny przed wypożyczeniem do Empoli. Wydawało się, że gorzej być nie może, zwłaszcza po przejściu do klubu występującego w Serie B. A jednak. Przed przerwą w rozgrywkach środkowy pomocnik nie rozegrał w barwach drugoligowca ani jednego ligowego spotkania. Na szczęście ostatnio sytuacja […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Quiz piłkarski. Liga ponad stu reprezentantów. Wymienisz wszystkich?

Jeśli wiesz, który piłkarz Ekstraklasy ponad 20 razy zagrał w reprezentacji Zambii, jeśli kojarzysz biegających po naszych boiskach byłych reprezentantów USA i Portugalii, lub jeśli po prostu od lat śledzisz reprezentację Polski, ten quiz jest dla ciebie. Zdecydowanie! Z tęsknoty za reprezentacyjnym futbolem wynotowaliśmy sobie nazwiska wszystkich piłkarzy Ekstraklasy, którzy mieli okazje zagrać dla narodowych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Trudna walka Sandecji o ligowy byt. „Trenera Kafarskiego wyeksploatowaliśmy maksymalnie”

Nie musimy wam chyba po raz kolejny powtarzać, jak płaska jest tabela pierwszej ligi. Ale jeśli ktoś się w tym nie orientuje, to powiemy, że nawet niemieckie autostrady nie są tak równe, jak środek ligowej stawki na zapleczu Ekstraklasy. Niesie to za sobą pewne konsekwencje. Na przykład takie, że nie wygrywając pięciu kolejnych spotkań, musisz […]
09.07.2020
Anglia
09.07.2020

Filozof może wreszcie wygrać coś poza nagrodą fair-play

Odkąd istnieje taka dziedzina jak filozofia, jej wybrani przedstawiciele są skazani na mieszkanie w beczkach. To drastyczne uproszczenie, ale pełnienie roli filozofa w dowolnej gałęzi życia to bardzo ciężki kawałek chleba. Szykany, wyśmiewanie, zarzucanie naiwności to tylko te najbardziej popularne spośród kłód pod nogami prawdziwego przedstawiciela tej nauki. Nie inaczej jest z bodaj najbardziej bezkompromisowym […]
09.07.2020
Blogi i felietony
09.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

„W Legii nigdy nie jest ani tak dobrze, ani tak źle, jak mówią” – te słowa Aleksandara Vukovicia, rzucone już jakiś czas temu, utwierdziły mnie w przekonaniu, że owszem, można zarzucić „Vuko” to czy owo, ale na pewno nie to, że nie zna DNA prowadzonego przez siebie klubu. Legia w ostatnich czterech meczach zagrała taki […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lech Poznań i Puchar Polski – od pewnego czasu niedobrana para

19 maja 2009 roku Lech Poznań po zwycięskim golu Sławomira Peszki pokonał Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim i po raz piąty w swojej historii zatriumfował w Pucharze Polski. Rok później „Kolejorz” – już pod wodzą Jacka Zielińskiego, a nie Franciszka Smudy – dorzucił także do kolekcji tytuł mistrzowski. Mogło się wówczas wydawać, że dokładanie kolejnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia nie ma kasy, ładnego stylu, ale ma charakter

Lechia Gdańsk z pewnością nie jest drużyną pozbawioną wad, ba, pewnie przy mniejszej dawce życzliwości tych wad można by znaleźć więcej niż plusów, bo jak wczoraj dowodziliśmy, drużyna Stokowca na przykład gorzej broni i gorzej atakuje niż jeszcze w zeszłym sezonie. W starciu z Lechem też nie porwał nas futbol, jaki prezentowali gdańszczanie, w pewnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Nikt nie ma takiego komfortu w bramce jak Lechia Gdańsk

Masz najlepszego bramkarza w lidze. Bramkarza, który wybronił ci wiosną niejeden mecz. A jednak na półfinał Pucharu Polski – Pucharu Polski, którym możesz uratować sezon – w bramce staje drugi golkiper. I ten drugi zostaje bohaterem meczu dzięki paradom w rzutach karnych. Nikt w Ekstraklasie nie ma takiego komfortu w bramce co Lechia Gdańsk. Z […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Zerkamy na klasyfikację najlepszych strzelców w Ekstraklasie, a tam najwyżej sklasyfikowanym Polakiem wciąż jest Jarosław Niezgoda. Ten sam, który zimą wyfrunął do Stanów Zjedoczonych i od pół roku nie biega po boiskach Ekstraklasy. Obcokrajowcy dźwigają na barkach ciężar odpowiedzialności za strzelanie goli. Zatem w najnowszym #AleNumer pytamy was o to – ile goli strzelą w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia, Lech, a może Raków? Kto został królem zimowego polowania

Jak już kilka razy w ostatnich tygodniach wspominaliśmy, całkiem nieźle wyszło ekstraklasowym klubom zimowe okienko transferowe. Oczywiście nie zabrakło zwożenia szrotu (zakaz wjazdu do Hiszpanii dla Krzysztofa Przytuły, natychmiast!), oczywiście to nie tak, że nagle nasze zespoły zbudowały prawdziwe działy skautingu i teraz nadepniemy pedał gazu w pościgu za Europą. Nic z tych rzeczy. Ale […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie ufam politykom, to oni podzielili Polskę

– Nie idę na drugą turę, bo nie ma mojego kandydata. W takiej sytuacji mogę zacytować powiedzenie, że to jak wybór między dżumą a cholerą. A ja nie chcę chorować, chcę być zdrowy. A nawet gdybym się wybrał, bo tak wypada, bo frekwencja i tak dalej, to przekreślę obu kandydatów – mówi Wojciech Kowalczyk w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Solidni Linetty i Walukiewicz, bohater Drągowski, czyli polska środa w Serie A

Polska środa w Serie A za nami. Dziś we Włoszech mieliśmy swoje małe święto, bo w sześciu spotkaniach zobaczyliśmy aż siedmiu Polaków (do tego ósmy na ławce). Tyle że nie każdy z nich miał powody do optymizmu. Najlepiej wypadł na pewno Bartłomiej Drągowski, którego włoskie media już zdążyły okrzyknąć bohaterem Fiorentiny. Nieźle w starciu z […]
09.07.2020
Hiszpania
09.07.2020

Barca wciąż ściga Real, a przy okazji spuszcza Espanyol z ligi

Wysokie zwycięstwo w starciu z Villarrealem wlało w serca kibiców Barcelony trochę optymizmu. Gra katalońskiej ekipy wreszcie wyglądała tak, jak by sobie tego życzyli fani. Barca grała dynamicznie, finezyjnie, z rozmachem. Świetnie funkcjonowała współpraca między Leo Messim i Antoinem Griezmannem. Ale dzisiejsze starcie derbowe z Espanyolem to był już powrót tej Barcelony, do której się […]
09.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dariusz Żuraw dzisiaj nie pomógł

Tak, Lech był lepszy od Lechii (co przyznał nawet Piotr Stokowiec), tak, może mówić o pechu, bo jednak czasami piłka była jak zaczarowana, a zmarnowanie trzech karnych z rzędu można w pewien sposób podciągnąć pod złą fortunę. Ale czy możemy powiedzieć, że tak, Dariusz Żuraw zrobił dziś wszystko, by pomóc swojej drużynie postawić ostatni krok? […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań – jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie źle

Lechowi Poznań zalałoby piwnicę, gdyby mieszkał na Saharze. Lech Poznań doznałby udaru z przegrzania na środku Antarktydy. Lech Poznań złamałby sobie ząb jedząc watę cukrową. Lech Poznań nadepnąłby na klocek Lego pośrodku Pacyfiku. Lech Poznań jest klubem przeklętym i na miejscu władz Kolejorza sprawdzilibyśmy, czy gdzieś pod murawą przy Bułgarskiej nie ma zakopanej żaby. Dzisiejszy […]
08.07.2020