post Avatar

Opublikowane 10.03.2020 23:15 przez

redakcja

Liga Mistrzów szczególnie w zeszłym sezonie uczyła nas, że żaden dwumecz nie jest zakończony już po pierwszym spotkaniu, więc można było zakładać, że 1:0 Lipska w Londynie wiele nie zmienia. Jasne, Niemcy powinni tam wygrać zdecydowanie wyżej, ale nie wygrali, mieli skromną zaliczkę i przy jakiejś szybkiej bramce Tottenhamu robiłby się kłopot. Wiara w emocje nie była więc skrajnie naiwna.

Przynajmniej do 21. minuty. Wówczas ten dwumecz był już historią, absolutnie bez happy endu dla ekipy Mourinho.

Sabitzer raz, Sabitzer dwa i do widzenia. Fani Kogutów mają prawo do żalu, bo z pewnością wierzyli, że ich drużyna – nawet osłabiona brakiem Kane’a i Sona – podejmie rękawice, pokaże jaja i przynajmniej utrzyma się w grze dłużej niż parę chwil. Tymczasem nic takiego się nie stało. Tottenham wyglądał wręcz dramatycznie i oddał jeden celny strzał w pierwszych 45 minutach (po przerwie – dwa). To statystyka wręcz żenująca, tym bardziej, gdy przypomnimy sobie jakość tych uderzeń. Jeśli drużynę goniącą wynik stać przed przerwą tylko na marny centrostrzał Lo Celso, z którym spokojnie poradził sobie Gulacsi, to naprawdę było źle.

Bez pomysłu w ataku, bez wiary i agresji w obronie. Obu bramek Sabitzera dało się uniknąć, ale Tottenham był tak apatyczny, że Austriak hasał sobie bez większych przeszkód. Co gorsza – nie dawała rady defensywa w polu, ale i Lloris miał bardzo słaby dzień. W dobrej formie oba uderzenia pewnie by obronił, a tak: oba przepuścił.

Najpierw po uderzeniu z dystansu piłka przełamała mu ręce i wpadła do siatki. Jasne, to był niezły strzał, piłka odchodziła od bramkarza, nie ma co deprecjonować kunsztu Sabitzera, natomiast golkiper z poziomu Ligi Mistrzów powinien takie strzały bronić. Lloris na ten poziom dzisiaj nie dojechał. Drugi gol? Podobna historia. Najpierw katastrofa Auriera, który źle się ustawił i zgrał piłkę do rywala, potem wrzutka i gol Sabitzera strzelony głową po krótkim rogu.

Znów: nieźle to sobie wymyślił Austriak, pewnie, natomiast Lloris nie dał od siebie nic. Ani refleksu, ani umiejętności, bo zbił tę piłkę na słupek, ale tak niefortunnie, że futbolówka zaraz wróciła mu do bramki. Było tu uderzenie sprytne, jednak nie przesadnie mocne i od mistrza świata chyba możemy oczekiwać więcej…

I tak jak Tottenham wyszedł na ten mecz na klęczkach, tak po tych ciosach po prostu położył się na murawie. Lipsk nie chciał już forsować tempa, a i tak dochodził do sytuacji, żeby wspomnieć kontrę trzy na trzy, zakończoną jednak źle, bo dość przeciętnym uderzeniem Wernera. Naprawdę, kto przełączył kanał po 20 minutach, nie miał czego żałować, chyba jedynie faktu rozgrywania meczu z udziałem kibiców, co w najbliższym czasie nie będzie specjalnie regularne.

Co w sumie zabawne – gdy kat Tottenhamu, Sabitzer, opuścił murawę, jego zmiennik, Forsberg, dosłownie po kilkudziesięciu sekundach sieknął bramkę na 3:0. Znów można było jej uniknąć, wybić tę piłkę z szesnastki paręnaście razy, ale Tottenham był cały czas sparaliżowany. Toteż Forsberg dopadł do bezpańskiej futbolówki, uderzył ją po długim i skoro Lloris nie bronił prostszych uderzeń, to i tej próby wyjąć nie miał prawa.

Świetnie ogląda się Lipsk, jesteśmy ciekawi, na co będzie ich stać w tej edycji, gdy naprzeciwko stanie rywal nieco poważniejszy, z konkretnymi argumentami w ataku, jak i w obronie. Mamy też nadzieję, że nasza ciekawość nie zostanie zignorowana i do tej próby dojdzie. Świadczyłoby to o tym, że z epidemią radzimy sobie lepiej, poza tym tak po ludzku życzymy Lipskowi szansy na napisanie pięknej historii w europejskiej elicie. To mogłaby być przygoda na miarę Ajaksu 18/19.

Lipsk – Tottenham 3:0

Sabitzer 10′ 21′, Forsberg 87′

Opublikowane 10.03.2020 23:15 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 18
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
5 jezdziec apoka(L)ipsy.
5 jezdziec apoka(L)ipsy.

Mourinho sie skonczyl po finale na bernabeu z interem. Do 2010 roku „special one” – od 2011 roku „special case”

Jarosław Rakoczy
Jarosław Rakoczy

Coś Ci się poważnie pomyliło… Sprawdzam osiągnięcia Mourinho od 2011, a tam: Mistrzostwo Hiszpanii, Superpuchar Hiszpanii, Mistrzostwo Anglii, Puchar Ligi Angielskiej x2, Tarcza Wspólnoty i zwycięzca LE… Hmm :D. Problemem Jose jest to, że po Realu, a potem Chelsea, wybiera fatalne miejsca pracy(w Man Utd jest burdel od odejścia Fergusona i trwa on do dzisiaj, Koguty to nie ten rozmiar kapelusza jak na takiego trenera). Gdyby pracował w City, Bayernie, Barcelonie, PSG, Juventusie, to półka z trofeami by się powiększała.

Joe Jordan
Joe Jordan

Poznasz dobrego trenera po tym, jakie wyniki ma w słabszych klubach. Mourinho się wypalił. Tottenham gra gorzej niż pod koniec ery Pochettino.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Słaby klub a klub Stajnia Augiasza to spora różnica.
Dlatego takiego Guardiolę zasadnie jest jebać, mimo sukcesów na krajowych podwórkach, w bo gość z 3 topowymi zespołami (top 5 najbogatszych klubów Europy) miewa problemy w lidze a w Europie odnosi żenujące wyniki.
I dlatego trudno oceniać Mourinho za Man Utd i Tottenham, bo to kluby w stanie nieogarniętym z rozbuchanymi wydatkami i przeciętnymi piłkarzami.
Ile zaś znaczy sam zespół (zawodnicy w gazie i chemia między nimi) oraz zgrany sztab pokazuje Bayern. Jak ktoś twierdzi, że Guardiola cokolwiek ulepszył w Bayernie powinien przerzucić się na bierki czy badmintona. Dostał samograja a i tak pierdolił co chwila w LM i Pucharze.

5 jezdziec apoka(L)ipsy.
5 jezdziec apoka(L)ipsy.

Miszcz Joda oczywiscie ze Guardiola cos ulepszy w Bayernie, Bayern do dzis gra stylem wpojonym przez Mourinho… nawet Lewandowski o tym mowil, no ale ty wiesz lepiej nie? przeciez tam jestes na kazdym treningu.

5 jezdziec apoka(L)ipsy.
5 jezdziec apoka(L)ipsy.

mialoby by cstylem wpojonym prze Guardiole 😀

Estragon
Estragon

w United tez nie było szału. koles raczej sie wypalił i nie ma pomysłu na druzyny ktore przejmuje.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

United to klęska Mourinho. Dostał bardzo dużo czasu i nie zbudował nic. Coś jak Probierz w Krakowie ;P

5 jezdziec apoka(L)ipsy.
5 jezdziec apoka(L)ipsy.

Jaroslaw Rakoczy z Realem wygral lige bo mial do rywalizacji jeden zespol… Barcelone, ktora sobie odpuscila na rzecz tryumfu w LM. W europie mourinho nic nie wygral od 2010, poza pucharem dla ubozszych czyli liga europy. Ligowych osiagniec z topowymi klubami to ja w ogole nie licze, bo co to za sukces jak masz najlepszych pilkarzy i najwiekszy budzet – co to za problem lige wygrac?

Michał
Michał

„Co to za problem ligę wygrać”. Rany, że też jeszcze wciąż można takie kretyństwa czytać. Ręce opadają.

Jarosław Rakoczy
Jarosław Rakoczy

To nie wiem, jak skomentujesz osiągnięcia innych trenerów… Dyskusja przybrała absurdalne tory, które są zupełnie oderwane od rzeczywistości. Porozmawiajmy o faktach(tzn. kto ma szansę i kto zdobywał Mistrzostwa w poszczególnych ligach od sezonu 2011). Może Bundesliga? Od 2011 roku tylko raz Bayern(tutaj Mourinho nie pracował, więc nie miał szansy na tytuł) przegrał walkę o mistrzostwo(i było to dawno temu). Serie A? Juventus od 2011 rządzi w lidze. Tutaj też nie pracował Mourinho, więc nie miał szans na tytuł. Lique 1? Tutaj tylko PSG i raz cudem udało się Monaco, a wcześniej Montpelier. La Liga? Barcelona rządzi i 2x Real(proszę, Mourinho zdobył tytuł, a gdzie Ci inni wybitni trenerzy :D?), oraz Atletico. I ostatnia poważna liga, czyli Premier League: City rządzi, ale był też United i była Chelsea z Mourinho(proszę bardzo), i Leicester, które jest jedyną niespodzianką w ligach Top5. Pisanie o braku osiągnięć Mourinho to jakiś żart. Wystarczy właśnie sprawdzić kto rządzi w danych ligach. Gdyby pracował w Bayernie to pewnie miałby już ze 4 tytuły. Gdyby w Juventusie to samo. Gdyby w City to samo. Gdyby w PSG to samo. Gdyby w Barcelonie to samo. W ligach stworzone zostały giganty, którym mistrzostwo ciężko odebrać(próbują inne giganty w stylu Realu, Atletico, Liverpoolu, BVB), ale tam Mourinho nie pracował.

Ekspert od wszystkiego.
Ekspert od wszystkiego.

Brawo Lipsk! Świetnie się ich ogląda, pozytywny futbol. Oby zaszli jak najdalej. A co do Mourinho, to mógł zostać tym ekspertem telewizyjny na stałe. W trenerce to może już go tylko piłka reprezentacyjna podratować, ale to już nie ta półka co posada w Premier League.

Gembsoon
Gembsoon

Ale bym podeszło w ćwierćfinale takie Lipsk – Atalanta

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Nie, takie starcie zostawmy na finał.

danek.michalowski@gmail.com

Wyobraźcie sobie mecz Atalanta – Lipsk. Wesoły dwumecz

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Dwa razy 0:0 i karne na koniec 😛

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Finał Lipsk – Atalanta to byłoby coś. Łyżka miodu w beczce dziegciu – biorąc pod uwagę to się aktualnie dzieje. W lidze pokazali, że są w stanie postawić się Bayernowi więc niczego wykluczyć nie można. Choć znając życie skończy się standardowo.

Michał
Michał

Nie ma opcji żeby Atalanta, z graniem, które prezentuje, zaszła gdzieś dalej. To fajny styl na taką Valencię, ale już ogarnięty Manchester City zrobił z nich marmoladę. Lipsk z kolei ma ułożoną taktycznie drużynę, ale brak większej liczby klasowych piłkarzy. Raczej oba kluby w następnych rundach już poodpadają, chyba że trafią na siebie albo na jakiś Lyon, jeśli ten przejdzie.

Weszło
01.10.2020

QUIZ. Wszyscy uczestnicy Ligi Mistrzów

Poznaliśmy wczoraj wszystkie ekipy, które zagrają w Champions League. Pojawiły się w stawce nowe drużyny, uznaliśmy więc, że warto odświeżyć nasz quiz. Chodzi w nim o to, żeby wymienić wszystkie zespoły, które choć raz dotarły do fazy grupowej najbardziej elitarnych rozgrywek. Trochę się tego nazbierało – dajcie znać, jak wam poszło. Przy pisowni spróbowaliśmy jak […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

„Charleroi gra w stylu Atletico. Rywale cierpią w meczach z nimi”

– W Belgii mówi się, że Charleroi gra w stylu Atletico – nie dają nic od siebie, jeśli nie muszą. Rywal cierpi, gdy z nimi gra. Ustawiają się defensywnie, czekają na przeciwników, a później bardzo szybko przechodzą do ataku. Mają kreatywnych piłkarzy z przodu, ale sami z siebie w ataku pozycyjnym nie prezentują się dobrze. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Od Dinama Tbilisi po Spartak Moskwa. Polskie boje w play-offach o Ligę Europy

Czasem polskie kluby spadały do fazy grupowej Ligi Europy/Pucharu UEFA po nieudanym boju o Ligę Mistrzów. Jeśli natomiast liczyć tylko play-off o fazę grupową tej europejskiej drugiej ligi, to bilans awansów do odpadnięć wynosi 8 – 15. Są wśród tych meczów wielkie boje, wyeliminowane potęgi, które nakręcały kolejne pucharowe sukcesy, wyważając drzwi do lepszych rankingów. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech nie podpiera ścian i idzie na podryw. Ofensywny futbol pomoże coś wyrwać?

Półtora roku temu Lech Poznań podjął bardzo świadomą decyzję – zechciał wywrócić do góry nogi sposób patrzenia na sukces. Uznał, że sukces przychodzi nie wtedy, gdy obwieści się światu „chcemy coś osiągnąć!”, lecz gdy poweźmie się działania, które do tego sukcesu mają prowadzić. Tym działaniem miała być gra ofensywna, oparta na wysokim pressingu, która przynosi […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Legia weźmie rewanż na Karabachu za Wisłę i Piasta?

Czy Legia Warszawa wróci dziś do Europy? Całkiem możliwe. Atut własnego boiska, osłabienie rywala – to coś, co trzeba wykorzystać. My także możemy to zrobić, typując to spotkanie w eWinner! Ten legalny polski bukmacher oferuje nam atrakcyjne kursy na dzisiejszy mecz eliminacji do Ligi Europy. Legia Warszawa – Karabach Agdam Ostatnie mecze Legii: WPWPR Poprzednie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Czy Lech ogra Charleroi? Tak, jest to możliwe!

Ok, wiemy, że to Belgowie są faworytem starcia z Lechem Poznań. Tyle że w pojedynku z Hammarby także faworytem byli rywale. „Kolejorz” sprawił wówczas niespodziankę, więc dlaczego nie może zrobić jej teraz? A skoro może, to i my możemy z tego skorzystać. Sprawdziliśmy ofertę Totolotka i podpowiadamy, co dziś warto zagrać! Charleroi – Lech Poznań […]
01.10.2020
Kanał Sportowy
01.10.2020

Stanowski omawia biografię Brzęczka – „Mistrz i Małgorzata”, odcinek 1

Krzysztof Stanowski w nowej mini-serii „Mistrz i Małgorzata” omawia biografię selekcjonera reprezentacji Polski „W grze” autorstwa Małgorzaty Domagalik.  Spoiler, którego wszyscy się spodziewacie: to będzie miazga na niekorzyść tej książki. 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Pozostał jeden krok. Legio, Lechu – po prostu go zróbcie!

Nie będziemy się bawić w przydługie wstępy, bo sprawa jest prosta jak budowa cepa. Legio Warszawa, Lechu Poznań – zróbcie to. Pozostał jeden krok. Awansujcie do fazy grupowej Ligi Europy. Polska piłka klubowa upadła w ostatnich latach naprawdę nisko. Najwyższy czas, by rozpocząć proces wygrzebywania się z tego bagna. A nie uda się tego dokonać, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech i Legia w Lidze Europy – zakłady specjalne od TOTALbet!

Czwartkowy wieczór będzie dla naszych zespołów wyjątkowy. Po raz pierwszy od 1979 roku dawna w październiku dwie drużyny w pucharach. A możemy je mieć nawet w listopadzie, jeśli tylko Lech i Legia staną na wysokości zadania. Na dwumecz naszych eksportowych drużyn czeka cała piłkarska Polska, więc warto z tego skorzystać. Chociażby tak, jak robi to […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

W Azerbejdżanie trafiłbym do więzienia

– Jakbym pojechał do Azerbejdżanu, a na granicy zobaczyliby u mnie ormiańską pieczątkę, na pewno spytaliby, czy byłem w Górskim Karabachu. Jeśli przyznałbym się lub by mi to udowodnili – a udałoby im się, choćby poprzez zdjęcia na moim blogu – to trafiłbym do więzienia w Azerbejdżanie. Areszt na początku, to pewne, stamtąd wyciągnąć mnie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Charleroi nie tak silne, jak Genk. Na co trzeba uważać? | ANALIZA

Dwa lata temu Racing Genk wyrzucił Lecha Poznań z Ligi Europy. Belgowie byli wówczas poza zasięgiem Kolejorza. Różnica klas rzucała się w oczy – nawet jeśli wynik dwumeczu tego nie odzwierciedlał. Czy podobnej deklasacji możemy spodziewać się dziś w starciu poznaniaków z Charleroi? Zdecydowanie nie. Ci „nowi Belgowie” nie są tak silni jak Genk i […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

PRASA. Novikovas: Kibicom Legii nic we mnie nie pasowało. Czasami docenia się po czasie

Co słychać w prasie przed meczami Lecha i Legii? Oczywiście sporo przeczytamy o samych spotkaniach. Ale mamy także ciekawy wywiad z Arvydasem Novikovasem, który trochę się z Warszawą rozlicza. – Niekiedy coś lub kogoś docenia się po czasie. Kiedy byłem w Legii, nic im się nie podobało. To źle, to jeszcze gorzej, a tamto już w […]
01.10.2020
Hiszpania
30.09.2020

Vinicius daje wygraną Realowi Madryt, bramkarze na pierwszym planie

Real Madryt nawet przez moment nie porywał nas dziś swoją grą, ale plan minimum zrealizował: wygrał z Realem Valladolid i po trzech meczach La Liga ma siedem punktów. Goście jak na swoje dość ograniczone możliwości wypadli całkiem przyzwoicie. Przy odrobinie szczęścia mogli pokusić się o jakąś zdobycz, jednak generalnie zwycięstwo faworyta było w pełni zasłużone.  […]
30.09.2020
Niemcy
30.09.2020

Nie taki ten Bayern straszny, choć dalej zwycięski. Lewy z kolejnym trofeum

To jest piłkarski rok Bayernu. Nie można z tym polemizować. Bawarczycy wygrywają na wszystkich frontach. Superpuchar Niemiec to ich kolejny wygrany puchar w 2020 roku. Hansi Flick zdobywa z Bayernem trofeum średnio co osiem spotkań. Gość do tej pory przegrał trzy mecze w roli pierwszego trenera Die Roten, a wygrał pięć trofeów. Robi wrażenie. Czy […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

ŁKS nie bierze jeńców. Siedem meczów, siedem zwycięstw w sezonie

ŁKS ma dziwne hobby w tym sezonie: wygrywanie meczów. Bywa, że mają kłopoty, bywa, że coś zawalają, bywa, że przegrywają, że mają przestoje. Ale koniec końców na razie wygrali wszystko, co tylko przyszło im grać. Dzisiaj łodzianie wybrali się do Bełchatowa, zapakowali GKS-owi trzy bramki i w obliczu remisu Górnika Łęczna w Głogowie, są już […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Miedź w końcu wzięła rewanż na Radomiaku

Lipiec 2020. Miedź przyjeżdża do Radomia na mecz ligowy – 0:3 w ryj. Znów lipiec, ale już inne spotkanie, barażowe – 1:3 w ryj. Miesiąc później, tym razem w nowym sezonie, „Miedzianka” ponownie zawitała do Radomia, lecz na Puchar Polski. Efekt? 0:4 w ryj. Czarną passę udało się zakończyć dopiero teraz, w czwartej konfrontacji. Teoretycznie […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Edward Durda w Dwójce bez sternika. Przedstawiamy ramówkę Weszło FM na czwartek

W czwartek na antenie Weszło FM wprowadzi was duet Maja Strzelczyk & Michał Łopaciński. W trwającej  od 7 do 10 „Dwójce bez sternika” odwiedzi ich znany i lubiany Edward Durda, z którym porozmawiają m.in. o sukcesie Janka Błachowicza. Ale też jak znamy naszego gościa, nie zdziwimy się jeśli przy okazji zahaczy o wyścigi hartów, ulubione […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Korona bzyczała, Bruk-Bet dzielił ją gazetą. Łatwa wygrana ekipy Lewandowskiego

Nieciecza – choć kiedyś właściciele klubu potrafili się oburzyć na utratę miejsca na podium za Michniewicza – dłuższy czas już czeka na powrót do Ekstraklasy. Różni trenerzy próbowali przywrócić elitę: przez chwilę doświadczony Zieliński, potem specjaliści od awansów Kaczmarek i Mandrysz, ale nie szło. Zimą lejce przejął Lewandowski i choć przegrał baraże, to pracuje dalej […]
30.09.2020