post Avatar

Opublikowane 07.03.2020 22:54 przez

redakcja

Ależ nasza kochana Ekstraklas potrafi sprowadzać na ziemię! Dotychczas w 26. kolejce mieliśmy same fajne mecze, a ten w Lubinie był wręcz niesamowity, strach było zerknąć za okno, żeby nie przegapić czegoś ciekawego. Już człowiek zaczął życzliwiej podchodzić do ligi, jakby trochę bardziej akceptować jej wszelkie niedostatki przy takim poziomie emocji, ale spotkanie w Białymstoku szybciutko przypomniało nam, w jakiej rzeczywistości się poruszamy. Nie mogło być za dobrze.

Do przerwy Jagiellonia ze Śląskiem koncertowo kaleczyły ten piękny sport. Goście nie oddali ŻADNEGO strzału, nawet jakiegoś niedożywionego farfocla z daleka. Nic, zero. „Jaga” coś tam próbowała, ale w sumie do pokazania nadawała się jedna akcja, gdy Puljić posłał piłkę nad poprzeczką po zagraniu Romanczuka.

Skoro zawodnicy nie za bardzo radzili sobie z rozruszaniem widowiska, sprawy w swoje ręce – i niestety gwizdek – wziął prowadzący zawody Piotr Lasyk. Niedługo po zmianie stron podyktował karnego tak naciąganego i tak miękkiego, że nawet księżniczka na ziarnku grochu uznałaby to za przegięcie. Mystkowski, owszem, przez moment był lekko chwytany przez Tamasa, ale mógł normalnie grać dalej i dopiero po chwili, gdy tracił szansę na dojście do piłki, postanowił się przewrócić. Sędzia Lasyk wskazał na jedenasty metr.

Okej, mógł dać się nabrać. Ale miał przecież na łączach kolegów z VAR-u, mógł też obejrzeć powtórki, czego nie zrobił. Podtrzymał tę absurdalną decyzję, czego nie jesteśmy w stanie zrozumieć. Dalecy jesteśmy od snucia teorii spiskowych, nie posądzajcie nas o to, lecz fakty są takie, że znów Lasyk skrzywdził rywali Jagiellonii przyjeżdżających na jej teren. Piłkarze Wisły Płock zapewne do dziś pamiętają, co się działo wiosną 2018 roku. Niesmak, olbrzymi niesmak.

Błąd arbitra nie rozgrzesza rzecz jasna Musondy i Tamasa, którzy zawalili tutaj sprawę, pozwalając w ogóle Mystkowskiemu na powalczenie o piłkę. Szczególnie ten pierwszy może mieć do siebie pretensje. Generalnie Zambijczyk znów nie do końca ogarniał w tyłach, już przed przerwą kilka razy nie dojeżdżał. Jak na razie decyzja o przesunięciu go do tyłu nie za bardzo się broni i nie będziemy zdziwieni, jeżeli wkrótce boki obrony WKS-u tworzyć będą Cotugno na prawej stronie (dziś debiutował grając na lewej, wypadł poprawnie) i Stiglec.

Nim Lasyk zaczął swoje show, obejrzeliśmy wreszcie jakiś celny strzał. Jego autorem był Martin Pospisil, choć celność to największy atut tego uderzenia. Zaraz potem Pospisil mocno maczał palce w akcji, po której w boczną siatkę trafił Romanczuk. Czech brał też udział w kontrze zakończonej strzałem Prikryla, z którym poradził sobie Putnocky. Generalnie jeśli już u gospodarzy działo się coś dobrego z przodu, najczęściej Pospisil był w to zamieszany.

Śląsk tak naprawdę miał jeden jedyny moment, kiedy zrobiło się groźnie. Bezbarwny wcześniej Exposito jakoś przedarł się przez Romanczuka i Tiru, by następnie z trudnej pozycji przyładować w słupek. Dwukrotnie dobijał jeszcze Płacheta, w obu przypadkach jednak Węglarzowi nie wypadało skapitulować. Te dwie dobitki były jedynymi strzałami gości w światło bramki w całym meczu, co najlepiej podsumowuje ofensywną jakość podopiecznych Vitezslava Lavicki. Razi zupełny brak formy Roberta Picha, zero jakości z jego strony.

Iwajło Petew po drugim z rzędu zwycięstwie może wreszcie nieco odetchnąć. Gdyby „Jadze” nie poszło z Pogonią i Śląskiem, nie bylibyśmy w szoku czytając o szybkim pożegnaniu bułgarskiego trenera. A tak Petew kupuje sobie trochę spokoju, zaś Jagiellonia przynajmniej na chwilę wraca do grupy mistrzowskiej. Śląskowi ostatnio zupełnie nie układa się na wyjazdach, ale na papierze do końca fazy zasadniczej ma dość dobry terminarz (Raków u siebie, wyjazdy do Gdyni i Płocka, ŁKS u siebie), więc do tego czasu z walki o czołowe lokaty raczej nie wypadnie.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 07.03.2020 22:54 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 36
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kazo
kazo

ja pierdole ale wał

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Tej pokrace z Jagiellonii to się jeszcze należało żółtko za bezczelne darcie mordy, tymczasem Lasyk…

pejsbuk
pejsbuk

Lasyk sie obroni a ty dzieciole z podpierdolonym nickiem nie rob tu wytryskow na podobnych sobie.

5 jezdziec apoka(L)ipsy.
5 jezdziec apoka(L)ipsy.

Wszyscy graja pod Legie narazie, jutro Lech w czapke i zobaczymy co na to Legia – czy jebnie sobie w kolano, czy pojdzie krok naprzod.

Jarek1965
Jarek1965

Generalnie wychodzę z założenia że mrzonki o czystości tej ligi to tylko pobożne życzenie , naiwnych.

https://twitter.com/hjustonodbiur?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1236386566408409095&ref_url=https%3A%2F%2Fgol24.pl%2Fpko-ekstraklasa-jagiellonia-wygrala-ze-slaskiem-po-kontrowersyjnym-karnym%2Far%2Fc2-14843726

Jestem zdania że odgórnie już jest ustalone kto ma zagrać w pucharach , etc. Nie chce „centrala” niczego pozostawiać przypadkowi aby ew. nie najeść się wstydu po eurowpierdolach. Takim przypadkiem byłby niewątpliwie awans do pucharów Śląska – i choć z gry jaką prezentuje na pewno się nie nadaje ale wolałbym aby to boisko i wyniki decydowało o tym kto ma wstęp do LE i LM a nie „Ktoś” w centrali. „Ktoś” woli się zabezpieczyć na 11 kolejek przed końcem aby nie było sytuacji jak z zeszłego sezonu gdy gdzieś z tylnego siedzenia wyskoczył na mistrza – Piast Gliwice. W pucharach w tym sezonie zagrają Legia , Lech i Cracovia oraz zdobywca PP lub 4 miejsce w lidze. Polecą o klasę niżej Arka , ŁKS i Korona. A o to wszystko zaczną już teraz „dbać” sędziowie.

karny.jpg
pejsbuk
pejsbuk

chachacha
epidemia?

pejsbuk
pejsbuk

I co tu widac?
Zawodnik Wroclawia bokiem do pilki wklada reke przed zawodnika jagi ktory biegnie prosto do pilki, druga reka trzyma za koszule zawodnika Jagi – ! Koszula wyciagnieta ze spodni! Wyraznie widac na zdjeciach!
Po co on to robi ten zawodnik Slaska jak reka sie nie gra?
Czego tu nie rozumiesz?
Brawo sedzia Lasyk!!!

Wilk
Wilk

A zawodnik Jagi(mystkowski chyba) to raczki miał w kieszeni i mizial siuraka czy tez go tam chwytał za koszulkę ?
Ładna symulka na sam koniec jakby mu ten tamas rękę wyrwał szkoda że czerwonej kartki tez nie było.

spocony_mietek
spocony_mietek

Gdyby za wszystkie takie „faule” gwizdano karne, wyniki meczów piłkarskich byłyby w okolicach 18:16 lub 22:19.

Ppp
Ppp

Bzdury piszesz. Serio! trzymaj się

Zdzislaw Dyrman
Zdzislaw Dyrman

“odgornie ustalone…..” czy nie zauwazyles, ze wiekszosc druzyn traktuje gre w pucharach jako kare?
Myslalem, ze Arka iKorona poleca bo sa beznadziejnienzarzadzane ale nie – potrzebny jest spisek

Jarek1965
Jarek1965

To że drużyny traktują grę w pucharach jako „karę” to jest zupełnie inna kwestia , jeśli to drużyna przepierdoli mecz na własne życzenie bo nie chce grać w pucharach to jej sprawa i ich kibiców . Jeśli jest to działanie czynników zewnętrznych – kartki , karne z kapelusza etc. To budzi to niesmak i niewiarygodność PZPN oraz zmniejsza automatycznie oglądalność ekstraklapy na stadionie bo po chuj chodzić na stadion jak wiadomo że i tak nas czy ich „skręcą” dla własnego – widzi mi się ! Regulowana liga , lepsi i gorsi . Sami przedstawiciele PZPN-u mówią / piszą że chcieliby aby w najwyższej klasie rozgrywkowej były 2-3 kluby „dominujące” a reszta to tylko przystawka. Nie ma tu znaczenia czy klub X czy Y jest lepszy czy gorszy na boisku , będzie tak jak sobie uroiło w głowie paru panów w PZPN-nie czy ZZPN. Z ciekawością obejrzę dzisiejszy mecz Wisła – Lech i jak będzie sędziował Marciniak. Jeszcze jedno – Gdyby Mystkowski za tą symulkę dostał „żółtko” to od 70 minuty Jaga grała by w 10-kę.

Robert
Robert

Bo w tej lidze wszyscy lubią się kisić we własnym sosie. Działacze, prezesi, dyrektorzy itp itd. dobrze im tam, dobrze płacą, wszystko się zgadza. Dlatego te drużyny które zajmują miejsca w pucharach powinny być wynagradzane proporcjonalne do osiągnięcia 1,2,3,4 rundy. A nie że teraz Piast został mistrzem, zgarnął kasę i odpadł w 1 rundzie el. LM. Kasa poszła – mistrz odpadł. Dziękuję. Dopiero za awans do fazy grupowej powinny być ekstra dodatki. A jak się nie uda to kasa jest „zamrażana” na next sezon.

Jarek1965
Jarek1965

Zgadzam się w 100% . Tak czy siak , piłka nożna jest sportem i wolał bym aby sportem pozostała . Nie widzi mi się sztuczne promowanie . Nieistotne jest czy w pucharach zagra Legia , Śląsk czy też np. Arka ważne żeby chciały tam grać i poparły to faktycznymi wynikami na boisku ( A nie regulacją jak opisałem wcześniej ) – Pieniądze z LE ,LM mają być tą premią która pozwoliła by na rozbudowę danego klubu , aby w następnym sezonie ponownie walczyć o najwyższą lokatę .

Placzul
Placzul

Powinien sędziować z laską sędzia Lasyk

Jarek1965
Jarek1965

Piszesz naturalnie o „białej lasce” a nie o tej co biegała jako liniowy 🙂

pejsbuk
pejsbuk

Paczul kiedy ty placzesz sie miedzy nogami

Travis
Travis

Zdegradować Lasyka do 1 ligi jak to zrobiono z Myciem. Gościu któryś już raz się kompromituje. Betonowy krąg Przesmyckiego ma się dobrze.

toosexyforyou
toosexyforyou

Nie dalej jak dwie kolejki temu ZL – Śląsk, Szysz był (faktycznie) zahaczony przy podobnej przepychance, jednak tam po analizie VAR sędzia odpuścił.
Tutaj przy dużej dozie aktorzenia, wapno.

No są rozbieżności w standardach, oj są 😉

Jan
Jan

Przegięcie z tym karnym. Bez jaj…

pawell
pawell

też uważam że fryzjer czesał ten mecz

Piotr
Piotr

Bylem sedzia pilkarskim przez 25 lat i wiem jak to wyglada ….a teraz to slepy widzi ze Legie ustalono w tej kolejce ligowej mistrzem. Dlatego mimo ze nie trawie zachowania p.Probierza to przyznaje mu racje ze walek byl. Dzis zalatwiono na cacy Slaska trzeciego w tabeli i tak juz jutro bedziemy mieli „MISZCZA” w Warszawie. A to dlatego ze Lech ma grac w pucharach a Wisla Legi nie odpusci i oklepie w Krakowie. Powiem tylko tak ,sedziowie nie wydrukuja meczu , nie sa wstanie tego zrobic. w jednym wypadku kiedy jedna druzyna nie chce koniecznie wygrac ale kiedy nieswiadome niczego obie druzyny chca zwyciestwa to….wygrywa np Jagiellonia. Aha jeszcze jedno….korupcja w polskiej pilce dalej istnieje p.Stanowski tylko teraz kryja sie 1000 razy lepiej taka ludzka natura ….pieniadz nie smierdzi.

Łowca trolli
Łowca trolli

Wszystkie sobotnie karne, to jakiś żart.
Przełomowy moment dla Jagii to liga- minus.
Wszyscy obecni w programie, głosują za tym, że trener Jagii zostanie wywalony z klubu przed końcem sezonu.
Od tego czasu Jaga wygrywa 😉

logon
logon

Grupa pościgowa w akcji… Ciekawe jak zareaguje Lech.

hajsen
hajsen

Uwazacie, ze ci sędziowie w WAR to debile i mając tyle powtorek nie podpowiedzieli by glownemu ,ze karnego niema?Przeciez oni rozmawiali ze sobą.Falu to jest faul . nieważne czy mocno ciagnol czy slabo.

Wilk
Wilk

Szkoda ze ten VAR jest bezużyteczny czasami, po to PZPN zainwestował żeby korzystać. Sędzia powinien był sam tego karnego wykonać ;).

Czy Jaga zasłużyła na wygraną? Nie.
Mecz w który oby dwie drużyny głęboko cofały się na swoją połowę z każdym razem kiedy przeciwnik miał piłkę. Obie drużyny grały na remis i dlatego taki dramat oglądaliśmy.
Śląsk jak na drużynę która walczy o puchary nie wyglądał zbyt agresywnie. Ale czego się spodziewać jak we Wrocławiu nie ma kasy i tylko piłkarzy z wolnym kontraktem zatrudniają. W sumie to niech nawet tą ligę wygrają fajna historia by była.

Peter
Peter

Chyba oglądaliśmy inny mecz. Śląsk praktycznie nic nie grał. Sami zawodnicy przyznali potem, że przyjechali po 1 punkt. I generalnie na niego nie zasłużyli.

Tony
Tony

Jak to jest w tej ekstraklasie, że niektóre drużyny nigdy nie przegrywają gdy sędziuje im sędzia X bez względu na to gdzie grają i z kim i nikogo to w sumie nie interesuje.

Zdzislaw Dyrman
Zdzislaw Dyrman

Mystkowski, owszem, przez moment był lekko chwytany przez Tamasa – czyli jedna byl faul czy juz teraz mozna “lekko chwytac”?

Wściekły Wąż
Wściekły Wąż

Halo ! Gdzie są kibice Jagi ? Czy tylko potrafią się wypowiedzieć przy spornej sytuacji dla Legii ? No panowie gdzie żądanie sprawiedliwości ? Czy tylko Legii sędziowie sprzyjają ?

Janusz
Janusz

Wściekły wężu a czy tym karnym z kapelusza z wczorajszego meczu Jagi nie pomógł Lasyk legii? Jestem kibicem Jagi. Karny z kapelusza.

Andy
Andy

Słusznie to był faul czy nie,na powtórce dokładnie widać jak Mystkowski jest trzymany za bark co niewątpliwie wybiło go z rytmu.Problem sędziowania to jest bardzo lepki temat.Jeśli nasi sędziowie „coś ryją”to najlepiej ich odstawić i zakontraktować w to miejsce Japończyków,może są słabi ale byliby niezależni.

baran
baran

Jeszcze nie wiadomo na pewno kto zostanie prezesem PZPN. Może to taki ukłon ze strony braci sędziowskiej składającej hołd lenny?

Trykacz
Trykacz

Co to Q znaczy był lekko trzymany w polu karnym? Mógł grać w warcaby, lub kartofle, bo przy lekkim trzymanie kończ się piłka, a zaczynają zapasy. Sędziowie na zbyt dużo pozwalają drewbiakom i to jest jedna z przyczyn braku rozwoju talentów.

Kris
Kris

lasyk to tak sprzedajny frajer że aż głową boli. Gdzie jest komisja ligi. Czemu nie oglądnął powtórki. To jest tak sprzedajny facet że aż głową boli. Ciekawe co za tydzień dostanie do sędziowania. Pewnie komisja odsunie go na 2 mecze ale co zrobił to zrobił i zrobi ponownie.

Peter
Peter

A ja się cieszę, że wreszcie jest jakiś sędzia, który Jadze pomaga zamiast ją gnoić. Śląsk w tym meczu nic nie grał i wcale nie zasłużył na 1 punkt.

Bukmacherka
28.05.2020

Mecz na szczycie 2. Bundesligi. Czy Kamiński powstrzyma HSV?

Na zapleczu niemieckiej Bundesligi zasady są proste. Dwa zespoły mogą awansować poziom wyżej, kolejny musi już powalczyć o to w barażach. Wyczerpujący finisz sezonu raczej odbiera ochotę na to, by rozgrywać kolejne mecze. Dlatego też VfB Stuttgart oraz Hamburger SV chcieliby załatwić temat od razu. Pomóc w tym może wygrana z bezpośrednim rywalem, a tak […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Ekstraklasa po pandemii: „Będziemy jak Nowy Jork, zasada zero tolerancji”

To dzięki nim kibice w Polsce tydzień w tydzień mogą oglądać mecze swoich ulubionych zespołów. Tak będzie również teraz, zwłaszcza że większość fanów ze stadionów przeniesie się przed telewizory. Z Marcinem Serafinem, szefem Ekstraklasa Live Park, rozmawiamy o tym, jak wyglądała będzie realizacja spotkań po pandemii. Czy widzowie odczują i zobaczą jakiekolwiek zmiany? W jaki […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

„Będziemy ścigać się z Legią”

Czwartkowa prasa nas nie rozpieszcza, trudno znaleźć coś ciekawego. Waldemar Fornalik nie rezygnuje z walki o mistrzostwo, Maciej Murawski obawia się o grę podczas upałów, są teksty wspominające tragedię na Heysel i przerwanie ligi przed mundialem w 1974 roku. I w zasadzie tyle.  PRZEGLĄD SPORTOWY Maciej Murawski uważa, że pogoda nie będzie teraz sprzyjała dobrej […]
28.05.2020
Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – live od 22:00 – Probierz i Stanowski

Odliczanie do startu PKO Bank Polski Ekstraklasy z Hejt Parkami trwa! Dziś w Kanale Sportowym i Weszło FM gościmy Michała Probierza, trenera i wiceprezesa Cracovii. Zasady są takie same jak zawsze – dzwońcie, piszcie, pytajcie i… hejtujcie! Numer telefonu do studia: (22) 219 50 31. Zaczynamy o godz. 22!
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wirtualne bilety – kibice pomagają polskim klubom

Czy zjadłbyś kiełbasę, której nie da się dotknąć? Wypiłbyś piwo, które nie istnieje? Czy kupiłbyś bilet na mecz, na który nie da się wejść? Czy zamiast siebie wysłałbyś na trybuny swoją tekturową podobiznę? Oczywiście, że tak – choć na pozór brzmi to jak czarny koszmar każdego kibica – jeśli chcesz wesprzeć klub, który wpadł na […]
27.05.2020
Blogi i felietony
27.05.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Miejsce na ledowym ekranie, jakieś dwa metry na dwa metry, żeby można było rozpoznać swoją twarz podczas transmisji telewizyjnej. W tym kwadraciku powiększony obraz ze Skype’a czy innego Zooma, na nim kibic w szaliku, który głośno krzyczy do swojej domowej kamery. W pojedynkę nie robi wrażenia, ale ledowy ekran rozciąga się przez całą szerokość boiska. […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hi, I’m Mazowiecki ZPN, welcome to Jackass!

Kto czyta komunikaty na stronie Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, ten się w cyrku nie śmieje. Jak wiecie, uważaliśmy za totalnie bzdurne decyzje, by kończyć definitywnie sezon, choć niemal równolegle rząd zapewniał, że w czerwcu odmrożenie sportu pozwoli na dość swobodną grę nawet amatorom. Oczywiście intuicja nas nie zawiodła, obecnie można już zupełnie legalnie grać po […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Kibice znów na stadionach? Premier Morawiecki zapowiada dobre wiadomości

Dopiero co cieszyliśmy się, że piłkę będziemy mogli w ogóle oglądać na żywo. W telewizji, bo w telewizji, ale zawsze coś. Tymczasem w ostatnim czasie sprawy toczą się zaskakująco szybko. Zbigniew Boniek, prezes PZPN, wystosował apel do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym przedstawił plan powrotu kibiców na stadiony. Teraz natomiast premier między słowami potwierdza, że […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

QUIZ. Kto był na ostatniej prostej przed finałem Pucharu Polski?

Znamy już trzech z czterech półfinalistów tegorocznej edycji Pucharu Polski, a dziś dowiemy się, kto z dwójki Stal-Lech uzupełni to grono. Już samo dojście do tego poziomu w przypadku wielu klubów musi uchodzić za sukces, czasami nawet jest to wydarzenie wspominane latami, więc postanowiliśmy sprawdzić, czy pamiętacie, komu się udało. Skupiliśmy się na XXI wieku, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Paluchowski: Puchar Polski? Jak gram, to strzelam. Z Lechem też tak będzie!

Adrian Paluchowski to weteran polskich boisk, zwłaszcza pierwszoligowych. 33-latek w obecnym sezonie strzelał bramkę w każdym meczu Totolotek Pucharu Polski. Nam zapowiada, że jeśli zagra z Lechem, znów wpisze się na listę strzelców. Napastnik zdradza też, co było powodem spadku Pogoni Siedlce z pierwszej ligi, kto jest najlepszym piłkarzem na zapleczu Ekstraklasy, które kluby interesowały […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Krótko-długa kołdra Lecha. Czym martwić się będzie Żuraw?

Przerwa w rozgrywkach dla niektórych klubów była kupionym czasem na wykurowanie się kontuzjowanych piłkarzy. Dla innych – hamulcem wciśniętym głęboko w podłogę, bo przed pandemią były w gazie. Lech Poznań znajduje się jedną nogą w obu tych kręgach. Kolejorza rozpatrujemy nadal jako jednego z głównych kandydatów do gry w pucharach, być może przy sprzyjających okolicznościach […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Przestraszyliśmy się, graliśmy zbyt bojaźliwie. Legia zasłużyła na awans

– Legia zasłużyła, by przejść dalej, nie ma się co czarować. Nie powiem, że brakło nam umiejętności, ale przestraszyliśmy się. Nie graliśmy tego, na co się umówiliśmy. Wiadomo, też Legia nam nie pozwalała grać w piłkę i utrzymywać się przy niej, lecz podeszliśmy do tematu zbyt bojaźliwie i ze zbyt dużym respektem – mówi Paweł […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Bartosz Nowak: Zimą mogłem odejść do Ekstraklasy. Stal przekonała mnie, żebym został

Bartosz Nowak to lider Stali Mielec, która zagra dziś z Lechem Poznań w ćwierćfinale Pucharu Polski i jeden z najlepszych piłkarzy pierwszej ligi. Od dłuższego czasu, więc siłą rzeczy co chwilę przymierzany jest do klubów Ekstraklasy. Dlaczego wciąż w żadnym z nich nie wylądował? Między innymi na to pytanie odpowiadamy w dłuższym wywiadzie. Ale rzecz […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Czy Piątek w końcu dostanie szansę? Lipsk – Hertha w BETFAN!

Chcielibyśmy napisać, że będzie to pojedynek Krzysztofa Piątka z Timo Wernerem, ale… Wiadomo, jaka jest sytuacja Polaka w Berlinie. Niemniej myślimy, że Vedadowi Ibisevicowi zaczęło strzykać tu i tam, co skończy się konieczną rotacją. A stąd już tylko trzy kroki do zatrzymania RB Lipsk… W każdym razie, tak czy siak mecz Herthy z RB zapowiada […]
27.05.2020