post Avatar

Opublikowane 04.03.2020 15:44 przez

redakcja

Piotr Parzyszek w rundzie wiosennej nie strzelił jeszcze bramki dla Piasta Gliwice, a na dodatek ostatnio przegrywa rywalizację z Patrykiem Tuszyńskim. Na antenie Weszło FM zapytaliśmy go między innymi o to, dlaczego usiadł na ławce, ale poruszyliśmy też temat niedoszłego transferu do Włoch. Napastnik mistrzów Polski opowiedział nam też o tym, dlaczego w Polsce nigdy nie zagrał jeszcze 90 minut w meczu ligowym, zdradził czy da radę pobić wynik Jarosława Niezgody oraz o co Piast będzie walczył w tym sezonie. Zapis rozmowy znajdziecie poniżej.

***

Jak w ostatnich tygodniach ze zdrowiem u ciebie?

Tak, wszystko ok.

Pytamy, bo w ostatnich tygodniach przegrywasz rywalizację z Patrykiem Tuszyńskim, a jeśli mamy wybrać lepszego napastnika z dwójki Parzyszek-Tuszyński, to jednak będzie to Parzyszek.

Wiecie, jak to jest. W okresie przygotowawczym dobrze się czułem, strzelałem bramki, graliśmy na dwóch napastników. Po meczu z Lechią trener wrócił do ustawienia z jednym i wybrał Tuszyńskiego. Dla mnie to też była niespodzianka, powiedział mi, że chce spróbować innej opcji. Trzeba to zaakceptować i pokazywać się, kiedy dostanę szansę.

Podczas sparingów zimowych czułeś, że jesteś w gorszej dyspozycji od Patryka Tuszyńskiego?

Na pewno nie. Czułem się dobrze, strzelałem bramki i myślałem, że za dużo się nie zmieni. Widocznie trenerzy uważali inaczej.

Z tego, co sobie przypominamy, to w Piaście Gliwice nigdy nie zagrałeś pełnego meczu ligowego. Chyba nie byłeś do końca zadowolony z takich sytuacji, z czego to wynikało?

W ligowym nigdy. Każdy piłkarz chce grać 90 minut. W niektórych meczach zmiana była słuszna, w innych uważałem, że nie, ale to trener decyduje. Mogę tylko strzelać bramki i grać jak najlepiej. Mógłbym powiedzieć swoje zdanie na ten temat, ale to trener decyduje i tyle.

To może powiedz, jak trener tłumaczył ci, że w każdym meczu byłeś ściągany z boiska? To nie jest normalna sytuacja, na pewno rozmawialiście na ten temat.

W niektórych meczach to rozumiałem, w innych byłem wkurwiony. Chciałem zagrać 90 minut, trener tłumaczył, że on wybiera, że chciał zmienić dynamikę gry, wprowadzić inny typ napastnika i tyle. Trzeba tę decyzję akceptować, czy tegoo chcemy, czy nie.

Jak ty kiedyś zagrasz 90 minut to będzie to taki szok, że nie wiemy czy wytrzymasz to kondycyjnie.

(śmiech) Organizm zwariuje.

Dotarła do nas pewna anegdota, mianowicie, że jeden z nowych zawodników był tak zdziwiony waszym niezbyt intensywnym trybem przygotowań, że poszedł do trenera i poprosił go o mocniejsze treningi. Na to trener miał odpowiedzieć, żeby zobaczył, ile medali mistrzostw Polski ma na szyi on, a ile trener. Było coś takiego?

Czytałem o tym na waszej stronie, ale ja tego nie słyszałem. Jakbym słyszał, to bym się z tego śmiał, ale to pewnie bzdura, ktoś coś przekręcił. Okres przygotowawczy był ciężki, bywały cięższe, ale lekko nie było.

Piast ogra dziś Arkę w Gliwicach? Kurs na zwycięstwo mistrzów Polski to 1,62 w Millenium (KLIKNIJ, aby się zarejestrować i odebrać pakiet powitalny 3120 zł)

Jak ocenisz swoją skuteczność w tym sezonie? Czasami mogło być lepiej, na przykład w meczu z Lechem.

Wiem, że mogłem mieć już przynajmniej 12 strzelonych goli. Razem z Danim Ramirezem i Igorem Angulo oddaliśmy najwięcej strzałów w sezonie, a ja zdobyłem najmniej bramek z całej trójki. Czasami wpada, czasami nie, trenuję, żeby strzelać więcej, ale bardziej martwiłbym się, gdybym w ogóle nie dochodził do sytuacji.

Pomyśleliśmy, że może dlatego trener cię ściąga, ale Wiśle strzeliłeś dwie bramki i zaliczyłeś zjazd do bazy w 80 minucie, więc chyba nie o to chodzi.

Ten mecz był okazją, żeby zagrać 90 minut, ale złapałem kontuzję po zderzeniu i się nie udało.

Pytaliśmy ostatnio Kubę Czerwińskiego, czy jako piłkarz, który wywalczył z Piastem mistrzostwo Polski, byłeś rozczarowany tym, jak klub postąpił w trakcie okna transferowego. Przyszło wam się mierzyć o europejskie, a rozsprzedajecie zawodników i kupujecie – z całym szacunkiem – Patryka Tuszyńskiego.

Nie jesteśmy zawiedzeni, mamy swoją grupę, dobrą. Myślę, że zarząd rozmawiając o transferach sam doszedł do wniosku, że mógł kadrę wzmocnić szybciej, żebyśmy mieli ją gotową na puchary i początek roku. Jakość mamy. Zawodnicy, którzy przyszli, są na dobrym poziomie, ale było widać, że brakowało nam zawodników. 2-3 kontuzje, kadra nie była szeroka. Wszyscy, którzy przyszli coś dodali, ale gdybyśmy mieli ich na obozie przed startem sezonu, to początek byłby inny.

Latem budziłeś zainteresowanie, przewijał się wątek włoski, zimą ta sytuacja nadal miała miejsce?

Miała, ten temat trwał łącznie pięć miesięcy, do 8 stycznia. Przyszedł jednak taki moment, że ja powiedziałem, że nie, oni, że nie, potem wrócili, nie dogadali się, dogadali się i takie szachowanie było przez cztery miesiące. W końcu miałem tego dość i powiedziałem, że zostaję w Piaście do lata.

Chodziło cały czas o Frosinone, czy jakiś inny klub?

Tak, Frosinone.

Jak duża była rozbieżność między klubami?

Szczerze mówiąc już parę razy się dogadali, ale okazywało się, że kwota musi być rozbita. Jedni chcieli ją rozbić na raty, drudzy nie. O tych paru miesiącach mógłbym napisać książkę. Jestem szczęśliwy w Polsce, nie rozpaczam, że nie doszło do transferu.

Powyżej czy poniżej 2,5 gola w meczu Piast – Arka? Over to 1,87, under – 1,92 w Millenium (KLIKNIJ, aby się zarejestrować i odebrać pakiet powitalny 3120 zł)

A mieszkasz w Gliwicach?

Tak.

Potwierdzisz, że to jedno z najlepiej rozwijających się miast w Polsce?

Nie wiem (śmiech). Na początku ludzie mi mówili, że mogę mieszkać w Katowicach, bo jest blisko, ale dobrze się tu czuję. Wszystko jest blisko, jest bezpiecznie, fajnie miasto.

Z czego wynika brak ustabilizowania formy Piasta?

Mamy trudne mecze, czasami chodzi też o szczęście, jak z Lechią na wyjeździe. Mieliśmy trzy-cztery setki, gdybyśmy strzelili jedną, wpadłyby kolejne. Teraz w meczu z Rakowem trzeba im oddać, że bardzo dobrze grali, szli do pressingu. Nie mogliśmy złapać poziomu w pierwszej połowie, mieliśmy okazje w drugiej, ale jeśli miałbym wskazać gdzie przegraliśmy mecz, to w pierwszej połowie. Różnica była za duża.

Jest coś w tym, że piłkarze przyjeżdżają do was, wychodzą na rozgrzewkę i zaczynają psioczyć na murawę? Miejscami wygląda ona jak pogorzelisko.

Każde słowo, które powiem na temat naszej murawy, to słowo za dużo. Wszyscy, którzy oglądają mecze wiedzą, jaką mamy murawę.

Stawiacie sobie jakieś konkretne cele w tym sezonie? Po zdobyciu mistrzostwa Polski ciężko przywyknąć do gry w środku tabeli.

Tydzień temu widziałem, że ostatnim razem, gdy Piast miał tyle punktów, to zdobył mistrzostwo. Będę powtarzał, że patrzymy na każdy kolejny mecz. Nagrody odbiera się w maju, a nie na początku marca.

Jak patrzysz na tę drużynę, to widzisz, że może osiągnąć podobny sukces, czy jednak to wszystko osiadło i sukces was nasycił?

Niektórych zawodników brakuje, ale drużyna nadal jest. Jesteśmy w stanie grać taką samą piłkę, jak rok temu. Zostało nam 13 meczów, sześć w fazie regularnej, siedem w – mam nadzieję – górnej ósemce. Drużyny niechętnie do nas przyjeżdżają i jeśli mamy coś poprawić w najbliższych tygodniach, to grę na wyjazdach.

Remis do przerwy? W Millenium za taki wynik po 45 minutach Piast – Arka płacą po kursie 2,19 (KLIKNIJ, aby się zarejestrować i odebrać pakiet powitalny 3120 zł)

Nie byłby to jakiś elitarny tytuł w tym momencie, ale czujesz się teraz najlepszym polskim napastnikiem w Ekstraklasie?

Wszyscy już wyjechali tak? (śmiech) Najpierw muszę zacząć strzelać, potem mogę się czuć najlepszy.

Zapytamy inaczej – jest prawdopodobne, że Niezgoda w tej rundzie nie strzeli już żadnej bramki. Dogonisz go?

Musiałbym strzelić osiem bramek, tak? Zobaczymy… Jestem nastawiony na strzelanie w każdym meczu, ale muszę złapać serię, strzelić jedną, drugą bramkę i może uda mi się go dogonić.

ROZMAWIALI WESZŁOPOLSCY

***

Ostatni odcinek Weszłopolskich – a w nim rozmowy z Piotrem Parzyszkiem i Sasą Żivcem – do odsłuchu tutaj:

fot. FotoPyK

Opublikowane 04.03.2020 15:44 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 12
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pyton z Przeglądu
Pyton z Przeglądu

Siemanko laleczki, czekam w samochodzie.

giewno lettjeri
giewno lettjeri

ta, znowu sie nachlasz i usniesz na tylnym siedzeniu i tyle z ciebie porzytku

Madass
Madass

Najlepiej jak by zagrał Vida na ataku

Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola

Zawsze jak słucham z nim wywiadu, to mam wrażenie, że jest upalony… Spisana rozmowa z tym szalonym napadziorem tego nie uwzględnia

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Tuszyński, Parzyszek… Trochę wybór między dżumą, a cholerą. Pewnie w osobie Tuszyńskiego smutny Waldek szuka poprawy jakości ataku, tylko sobie dziwnego wykonawcę wybrał. Inna sprawa, że Tuszyński jakieś tam momenty skuteczności w karierze miał, więc Fornalik zapewne liczy na reaktywację.

Paweł Krawczyk
Paweł Krawczyk

chuja sie znasz balasie

roy77
roy77

Kufa, pomóżcie mi, bo chyba nie ogarniam tej nowej grafy Weszło. Jak ja mam wejść w jakikolwiek artykuł??? Od zawsze przeglądam je na telefonie, a od wczoraj żadnych linków, podświetleń, odnośników… Widzę tylko tytułu i leedy…

s71
s71

Mam tak samo

roy77
roy77

Tutaj wszedłem przez aktywne „komentarze”. No ale nie pod wszystkimi artykułami te komentarze są, zresztą to chyba nie o to chodzi, żeby jakimiś „wytrychami” wchodzić na teksty, które mnie interesują…

s71
s71

Też tak zrobiłem…Szkoda, że nikt nie odpowie dlaczego tak się dzieje

Andrzej z piekła
Andrzej z piekła

Oj Piotrula Ty tygrysie❤

Paweł Krawczyk
Paweł Krawczyk

(Jakby tu go poderwać… no jak to zrobić? – rozmyślał mężczyzna przechadzający się wtem i z powrotem po pokoju w warszawskim hotelu InterContinental. Udając się na spacer do pobliskiej galerii wciąż rozmyślał tylko o jednym, o czymś co stawało się jego obsesją. Myślał o namiętnym seksie z osobą tej samej płci, o czymś co sprawi że przekroczy dotychczasowe granice, o czymś co pozwoli odkryć swoje ‚ja’ na nowo. Największy problem tkwił w tym że o obiekt jego pożądania deklarował się jako osoba heteroseksualna mimo kilku epizodów o których wiedzieli wszyscy dziennikarze sportowi w środowisku.
Michał przechadzając się po złotych tarasach jakby instynktownie odwrócił głowę w stronę sklepu ‚Gatta’ – Eureka! – rzucił podniesionym tonem co sprawiło że przechodzący obok ludzie zaczęli się rozglądać. Nieśmiałym krokiem wszedł do sklepu, serce biło mu jak nigdy, gdy nie było w otoczeniu kamer jego pewność siebie jakby gdzieś ufruwała. – Poproszę kaa… kaa… kabaretki. Szanujący się redaktor zapłacił zbliżeniowo, schował płaskie opakowanie pod kurtkę i szybkim krokiem oddalił się w stronę wyjścia. Był tak podekscytowany że nie będąc w pełni świadom wszedł do przejścia podziemnego, a witryna pierwszego sklepu który znajdował się na omyłkowo obranej drodze cały migotał lampkami choinkowymi ‚PERUKI’ Ceny już od 30zł. W tej placówce spędził zdecydowanie więcej czasu niż w Złotych Tarasach, skrupulatnie przymierzał peruki i męczył sprzedawczynie Wiesławę o najbardziej podobna perukę do włosów pewnej pani z fotografii na jego telefonie.
Michał wieczorem zaprosił kolegę z którym podróżował w celach służbowych do baru. Powiedział że ma firmową kartę na wydatki więc to żaden problem, a miło spędzą czas. Najpierw wypili dwa duże piwa, następnie jego przyjaciel Tomasz udał się do toalety zostawiając rzeczy osobiste na barze. Michał jednym ruchem chwycił telefon kolegi i szybko podpisał swój numer w kontaktach ‚Iza K.’ Rzucił barmanowi zwinięty w kulkę banknot 200zł i poprosił żeby polewał mu herbatę, a jemu koledze whisky – tłumaczył się słabszym dniem i że nie chce wyjść na ciotę.
‚Libacja’ trwała około dwóch godzin po czym mężczyźni serdecznie się wyściskali i udali do swoich pokoi. Michał wykonał szybki makijaż, pomalował usta na czerwono, założył kabaretki, czerwone szpilki, krótka skórzana spódniczkę i bluzkę typu hiszpanka. Napisał SMS do kolegi ‚Hej tygrysie, mam na Ciebię ochotę, gdzie jesteś i co robisz?’
Tomasz podniósł telefon, przeczytał smsa który przyszedł do niego pod fałszywa flaga -Tsooooo, Iiizaaa?. Odpisał krótko i treściwie ‚pokuj 503, intercontinental’. Michał podekscytowany zaczął się uśmiechać, ale nie mógł za wcześnie wtargnąć do pokoju będącego tuż obok, odczekał 20minut po czym wsunął się do pokoju niczym jadowity waz. Na łóżku leżał mężczyzna w wymiocinach, twarzą do góry. -No część kociaku! -Ooooh Izka, czemu masz taki śakiś dziwny głos – wybełkotał Tomasz -Ah bo wiesz, trochę przeziębiłam gardło, a jakby tego było mało to właśnie dostałam okresu, ale skoro już tu jestem to może skorzystasz z mojej drugiej dziurki? – Rzucił zawadiacko Michał przebrany za Izę. Nie musiał czekać na reakcję kolegi. Tomasz wstał, z obłędem w oczach i koszuli całej w wymiocinach. Wymierzył Michałowi porządnego klapsa, a ten tylko zasyczał. Ta noc była wyjątkowo długa i wyczerpująca.
Następnego dnia po spotkaniu w redakcji na którym to Michał był w wyjątkowo dobrym humorze podano informację że Michał, Tomek oraz Iza muszą udać się w delegację na mecz. Tomek był wyjątkowo zmęczony, Iza siedząca obok niego mało nie zwymiotowala przez unosząca się won alkoholu oraz niedomytego ciała. Tomasz dobierał się do Izy na tylnej kanapie licząc na powtórkę, ale ta rzuciła do niego tylko ‚spierd…. I weź te łapy’. Tomasz po usłyszeniu tego tekstu wyglądał jak wściekły Hitler -Tso? Zapamietaj dziewczynko, jesteś moim paziem i moja kur….
Kierujący pojazdem mężczyzna tylko uśmiechnął się pod nosem przypominając sobię poprzednią noc z Tomaszem. Przez resztę drogi panowała cisza przerywana tylko pijackim bełkotem i okrzykami znanymi z polskich stadionów…)

Weszło
19.09.2020

Trio Sobczyk-Jimenez-Nowak bezlitośnie rozjeżdża Legię

Można przecierać oczy ze zdumienia. Ależ to ekscytujący tercet. Klepeczka, jeden kontakt, wymienność pozycji, powtarzalność, efektowność, efektywność. I wszystko to przy skołowaniu defensorów rywali. Górnik Zabrze dysponuje atakiem, którego autentycznie przeciwnicy mogą się bać. Jimenez, Nowak i Sobczyk wyglądają, jakby grali ze sobą nie od miesiąca, a od dobrych kilku lat. Dzisiaj roznieśli Legię. Mistrzowską […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Tottenham. Gra w piłkę nożną. Golf. Czy to będzie właśnie ta kolejność?

To już oficjalna informacja, Gareth Bale żegna się z Madrytem, na razie w ramach rocznego wypożyczenia, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że to koniec. Walijczyk w Realu zaczynał z ciężarem oczekiwań ważącym przeszło 100 milionów euro. Potem odbył jeden z najpiękniejszych lotów w historii klubu, gdy Królewscy rokrocznie wygrywali Ligę Mistrzów. Ale już pożegnanie […]
19.09.2020
Weszło FM
19.09.2020

Jan Mela, meczyki i Liga Minus. Niedziela w WeszłoFM

Niedzielę w Weszło FM rozpoczniemy programem „W ciemno”, który prowadzi Marcin Ryszka. Jego gościem będzie Jasiek Mela – chodząca inspiracja dla każdego z nas, gość, który mimo niepełnosprawności potrafił zdobyć dwa bieguny. A przy tym to chodząca dawka życiowego luzu, co w połączeniu z podejściem do życia Marcina da mieszankę wybuchową. O godz. 10.00 na antenie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Pogoń znów wygrywa po borowaniu bez znieczulenia

Pogoń Szczecin jest na początku tego sezonu w ścisłej czołówce najbrzydziej grających drużyn Ekstraklasy, ale punktowo jest nieźle: cztery mecze, siedem punktów. W Gliwicach „Portowcy” mogli wysoko przegrać, a wygrali. Dziś przez większość spotkania również prezentowali mniej jakości niż zdziesiątkowany Śląsk Wrocław i mimo to ponownie sięgnęli po pełną pulę. Dla nas najlepszą wiadomością jest […]
19.09.2020
Anglia
19.09.2020

Pan piłkarz Mateusz Klich bierze Premier League przebojem!

Bloody hell, co to jest za historia, aż chciałoby się wykrzyknąć. Mateusz Klich wszedł do Premier League nie tylko z drzwiami, ale też z futryną i od razu podporządkował sobie pokój. Znaczy, dobra, brzmi to trochę zbyt podniośle, ale kurczę, kto zabroni nam się cieszyć, że w końcu jakiś polski piłkarz z pola radzi sobie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Płacheta z golem, Jóźwiak z asystą, Helik z czerwoną kartką. Działo się w Championship!

Kariera Przemysława Płachety pędzi ostatnio w co najmniej takim tempie, jak on sam po boisku. Pół roku w Pogoni Siedlce, sezon w Podbeskidziu, tyle samo w Śląsku, rekord transferowy wrocławian i przenosiny do Norwich. Nie ma co zapeszać, ale wydaje się, że skrzydłowy nie chce się zatrzymywać. Gdy tylko dostał trochę więcej czasu na boisku, […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Sukces: Lechię w końcu chciało się oglądać

Widzieliśmy mocniejsze wejścia w sezon niż to w wykonaniu Lechii, bo owszem, punktowo tragedii nie ma, trzy oczka wpadły, ale jeśli chodzi o grę? Nawet nie dramacik, a jeden wielki regularny dramat. Warta mogła spokojnie wygrać, natomiast zapłaciła frycowe, ale już Raków z Górnikiem nie zostawili nawet reszty, ładując gdańszczanom po trzy gole. I cóż, […]
19.09.2020
Niemcy
19.09.2020

Wszystkie problemy Krzysztofa Piątka

Spokojnie. Krzysztof Piątek nie jest w czarnej dziurze. Może już nie grzeje nikogo tak, jak za swoich złotych czasów w Genui i Milanie, ale to dalej bardzo przyzwoity snajper przyzwoitego klubu w bardzo silnej lidze. I na razie nie grozi mu zmiana tego statusu. Polak to żadna efemeryda. Swoje umie i będzie umiał. Problem w […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

FREEBETY w eWinner! 60 PLN na powrót Bundesligi

Tęskniliście za ligowym graniem? Bo my tak i z tego co widzimy eWinner także. Ten legalny polski bukmacher przygotował bowiem atrakcyjną promocję na powrót Bundesligi. Czekają na nas freebety za sam fakt obstawiania meczów piłki nożnej. W ten sposób w sobotę i niedzielę możemy zarobić łącznie 60 PLN! Jak? Sprawdźcie szczegóły promocji „Futbol Totalny”. Gracze […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Aubameyang czy Fabiański – kto będzie górą w tym pojedynku?

Łukasz Fabiański kontra była drużyna. Co prawda dla „Fabiana” spotkania z Arsenalem nie są już zapewne niczym szczególnym, ale bądź co bądź to jednak potyczka dwóch ekip z Londynu. „Kanonierzy” zwykle niemiłosiernie lali West Ham, więc szykuje się trudne spotkanie dla polskiego bramkarza. Jakie są nasze przewidywania na ten mecz? Tym razem sprawdzamy, jak wygrać […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Fundambu ładuje przewrotką, Widzew odbija się od dna

Czekaliśmy, czekaliśmy i stało się. Merveille Fundambu zdobył swojego premierowego gola w pierwszej lidze. A że dodatkowo Widzew wygrał i zgarnął pierwsze trzy punkty w nowym sezonie, to zakładamy, że w Łodzi humor gituwa. Zupełnie odmienne nastroje panują za to w Olsztynie. Zero bramek i zero pomysłu na to, jak ten stan rzeczy zmienić. Tak […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

LIVE: Górnik demoluje Legię przy Łazienkowskiej. 3:1!

Stal Mielec w Gdańsku, czyli beniaminkowie wciąż szukający jakiegokolwiek zwycięstwa – czy Lechia okaże się tak przeciętna, by umożliwić? Śląsk Wrocław w Szczecinie, próbujący podkreślić swoją dobrą grę i wysokie aspiracje na tle zespołu, który ma tylko aspiracje, a nie ma gry. Na deser spotkanie przy Łazienkowskiej, gdzie Legia podejmie Górnik – często przy takich […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Wraca Serie A! Nowy klub Milika zgarnie trzy punkty na inaugurację?

Serie A najpóźniej wraca do gry, ale też najpóźniej rozgrywki zakończyła. Za nami kilka tygodni transferowego zamieszania, m.in. z udziałem Arkadiusza Milika. Dziś jego – prawdopodobnie – nowy klub może zgarnąć pierwsze punkty w starciu z Hellas Werona. Na jakie typy warto zwrócić uwagę w meczu AS Romy? Sprawdzamy to razem z Totolotkiem! Hellas Werona […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Dwa lub trzy gole w hicie kolejki w Warszawie? Czemu nie!

Przed nami polski klasyk, czyli starcie Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Klasyk, ale też mecz, który od lat nie zapowiadał się tak ciekawie, jak dziś. Zabrzanie na początku sezonu zaskoczyli świetną formą i pomysłem na grę. W opozycji do nich jest Legia, która niemiłosiernie łączy bułę. Czy to pozwoli Górnikowi odnieść pierwsze od ponad 20 […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Zagłębie zgarnia młodzieżowców. Ratajczyk krok od Lubina, będzie transfer z Legii

Zagłębie Lubin jest bardzo aktywne na rynku transferowym w kwestii młodzieżowców. Na Dolny Śląsk trafili już Jakub Bednarczyk i Kamil Bielikow, a teraz „Miedziowi” dopinają dwa kolejne transfery. Nazwisko Adama Ratajczyka na tej liście nikogo już nie zaskoczy, natomiast jak udało nam się ustalić, Zagłębie dokona także ciekawego ruchu, osłabiając ligowego rywala.  Łukasz Łakomy, 19-letni […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Czy Legia powinna zazdrościć Górnikowi Manneha?

Pomyśleć, że rok temu byliśmy przekonani, iż Alasana Manneh okaże się kolejnym transferowym nieporozumieniem, tak typowym dla obrazu tej ligi. Całkiem obiecujący facet z Barcelony B, który otarł się o trzecią ligę hiszpańską, zdobył doświadczenie w lidze bułgarskiej i sygnalizował, że w Polsce wcale nie będzie czuł się specjalnie zagubiony. Ale zaczął fatalnie. Jesienią nie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Czy w Lechii Gdańsk coś się wypaliło?

Funkcjonowanie każdej drużyny to pewien cykl. Najpierw się ją buduje, metodą prób i błędów szuka stanu optymalnego, aż wreszcie – prędzej czy później – osiąga ona swój szczyt. Później już bardzo trudno się na nim utrzymać, zwłaszcza przy niewielkich zmianach kadrowych. W takiej sytuacji najczęściej następuje jazda w dół – czasem wolniejsza, czasem szybsza. Coraz […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Sztylka: – Trener ma rywalizację na każdej pozycji. Dziś okienko uznajemy za zamknięte

– Mamy swoją filozofię, określoną politykę transferową na dane okienko. W ostatnim sezonie mieliśmy 4-5 długotrwale kontuzjowanych polskich piłkarzy, co spowodowało, że trudno było w tamtym momencie rygorystycznie pilnować naszej filozofii budowy drużyny. Sytuacja zmusiła nas do tego, że proporcje zostały zachwiane. W tym okienku chcieliśmy to więc wyrównać, żeby ta szatnia była jak najbardziej […]
19.09.2020