post Avatar

Opublikowane 23.02.2020 20:31 przez

red

Jakiś czas temu po sieci krążyła grafika, która dumnie przedstawiała, że Polska jest białym punktem na mapie zamachów w Europie. Chyba jednak wypada dokonać korekty, bo zamachy przeprowadzane są u nas regularnie. Z tym, że w naszym kraju terroryści ubierają klubowe barwy i są usprawiedliwieni. Nic to, że ostrzelają lub obrzucają pirotechniką niewinnych ludzi, w miejscu publicznym, na terenie imprezy masowej. Mienią się kibicami, więc są bezkarni i służby mają to gdzieś, bo – na szczęście – w wyniku ich zamachów nikt jeszcze nie zginął.

Dziś w Poznaniu szykował nam się ciekawy mecz. Co prawda Lech i Lechia w tym sezonie do czołówki nie należą, ale to wciąż marki, które przyciągają kibiców na stadion. Nic dziwnego, że w stolicy Wielkopolski zainteresowanie było spore i wielu fanów stawiło się na przeciwległej do „Kotła” trybunie, oczekując fajerwerków na boisku. Musieli nieźle zdziwić, bo rzeczywiście je zobaczyli, tyle że nad głowami. Jak coś takiego jest możliwe na meczu piłkarskim, imprezie masowej, podczas której bezpieczeństwo kilkudziesięciu tysięcy osób powinno być priorytetem? Prawdę mówiąc jesteśmy już zmęczeni odpowiedzią: nie wiemy. Nie wiemy, jak to jest, że co kilka miesięcy narażane jest życie i zdrowie setek, tysięcy osób i nikt z tym nic nie robi.

A to ktoś ostrzela z rakietnic sektory na Stadionie Narodowym, a to taki pocisk przeleci obok bramkarza podczas meczu, a to rodziny z dziećmi zostaną zasypane deszczem rac, bo troglodyci w szalikach stwierdzą, że poparzenie kibiców przeciwnej drużyny to dla nich świetna zabawa. Ten ostatni przypadek to nowość na liście przebojów „idioci w klubowych barwach próbują kogoś zamordować”. Dzisiaj uzbrojona grupa ludzi, pod pretekstem obejrzenia meczu swojej „ukochanej” Lechii Gdańsk, wybrała się do Poznania, gdzie dokonała zamachu na setki osób, które znalazły się w zasięgu fruwających rac. Podobno przed meczem przyjezdnych skontrolowano na tyle skutecznie, że ci nie wnieśli na stadion oprawy. Udało im się za to wnieść coś, co mogło wysłać do szpitala, albo i na cmentarz niewinnych ludzi, którzy po prostu przyszli popatrzeć sobie, jak 22 zawodników gra w piłkę.

Jak długo jeszcze będziemy udawać, że nic się nie dzieje? Ile razy w ostatnich latach środki pirotechniczne zostały użyte jako broń podczas meczów? Jak to jest, że po każdym z tych przypadków środowisko apeluje o reakcje, a ta znikąd nie nadchodzi? Poważnie czekamy, aż któryś z tych idiotów pójdzie na mecz w takim uzbrojeniu, będzie miał lepszego cela i wyśle kogoś na tamten świat? Dopiero kiedy kraj będzie żegnał ofiarę takiego ostrzału ktoś zorientuje się, że coś tu jest nie tak?

My wciąż naiwnie liczymy, że jednak do tego nie dojdzie. Że kiedy następnym razem banda ćwierćmózgów postanowi kogoś zabić, jej członkowie nie wrócą do domu na rosołek i herbatkę, tylko poniosą konsekwencje swoich czynów. Że w końcu monitoring na stadionie się na coś przyda, że wreszcie na teren imprezy masowej nie przedostaną się środki pirotechniczne, które wystarczyłyby do wysadzenia czegoś w powietrze.

Ale póki co możemy tylko liczyć, bo nic się nie zmienia. Przed kilkoma dniami krakowskie media informowały o zakończeniu procesu w sprawie ostrzelania pirotechniką kibiców Wisły przez grupę bandytów noszących dla niepoznaki barwy Cracovii. Zgadniecie jak ta sprawa się skończyła? Uniewinnieniem byłego kierownika ds. bezpieczeństwa „Pasów”, który był jedyną zatrzymaną osobą w tej sprawie. Nie twierdzimy, że trzeba było go skazać. Pytamy, dlaczego nie udało się złapać ANI JEDNEJ osoby, która wniosła i odpaliła race. Co mecz stadion obstawiają setki policjantów i drugie tyle ochroniarzy, do tego dochodzi monitoring, bilety imienne lub lista wyjazdowa w przypadku gości.

Cały ten sprzęt, cała ta obstawa, jest jednak bezskuteczna, bo paru idiotów zasłoni kolegę przygłupa, który w tym czasie założy kominiarkę i voila – czapka niewidka jak w Harrym Potterze. Szczerze mówiąc nam przypomina to raczej Nowe Szaty Króla, bo wszyscy dookoła widzą co jest grane, ale udają, że jest okej.

Apelujemy, mamy nadzieję, że już po raz ostatni, żeby ktoś ruszył dupę i zrobił porządek z terrorystami w szalikach. Obojętnie w jaki sposób. Narzekamy, że spada frekwencja? To przestańmy w końcu chować głowę w piasek. Na polskich stadionach nie jest bezpiecznie, bo grasują po nich bandyci, którzy są gotowi zabić kogoś racą, bo mają taki kaprys. A jeśli ktoś zapiera się, że jest inaczej, to powiedzcie to rodzicom, którzy musieli dzisiaj chronić dzieci przed spadającymi im na głowę środkami pirotechnicznymi.

Fot.Newspix

Opublikowane 23.02.2020 20:31 przez

red

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
28.05.2020

Miasto kupuje akcje Ruchu. W czym rzecz?

„Niebiescy”, przez przedwczesne zakończenie sezonu, na stulecie klubu utknęli w III lidze. Dzisiaj przyszły dla Ruchu  ciut lepsze wiadomości, bowiem poprzez wykup akcji Urząd Miasta przekazał klubowi zauważalną kwotę. Na czym faktycznie polega ten manewr? Z jakimi wiąże się konsekwencjami? Wiadomo jak drzewiej bywało w Ruchu, ile było znaków zapytania wokół zarządzania finansami tego klubu. […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Miłość do Wisły Kraków mam w genach

Popołudnie przed meczem Wisły z Panathinaikosem. Węgrzcanka Węgrzce Wielkie. Mały podkrakowski klubik, w którym swoje pierwsze kroki stawiał Kazimierz Kmiecik. Artur Kawula, syn innej legendy Wisły, Władysława, zabiera na trening swoją córkę. Karolina staje między słupki, jej koledzy uderzają rzuty karne. Piłka trafia w rękę. Okropny ból. Dochodzi do złamania. Trzeba jechać do szpitala, ale… […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Wygląda, że to koniec czekania. Premier League ma wrócić 17 czerwca!

Powrót Bundesligi był dla wielu strasznie radosną informacją, powrót Ekstraklasy, to dla nas, nie ukrywajmy, dziwaków, kapitalna wiadomość, ale restart Premier League to już news globalny. Najbardziej popularna liga, z pewnością najbogatsza, czy najlepsza, kwestia sporna, na pewno w TOP2. Dlatego wiadomość, którą podało dzisiaj BBC, jest tak elektryzująca. Jej Wysokość ma wrócić do grania […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

1/4 pojemności stadionu obejrzy mecz na Węgrzech

Przyzwyczailiśmy się już do tego, że w czasach koronawirusa sytuacje toczą się dynamicznie. Jeszcze chwilę temu pisaliśmy o tym, że Polska wpuszczając kibiców na stadiony może być pionierem, a tu cyk – trybuny powoli zaczynają zapełniać Czesi, głośno mówi się o tym w Szwajcarii (o komplecie), do tysiąca widzów wpuszczą w najbliższej kolejce Serbowie, inną […]
28.05.2020
Blogi i felietony
28.05.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Futbol. Co jest jego podstawą? Fundamentem? Zasadą, bez której piłka nożna nie byłaby już piłką nożną? Oczywiście liczba dostępnych zmian. Przejdziemy z trzech na pięć i pozamiatane. Można się przerzucić na krykiet. Wszyscy podskórnie czujemy, że pięć dostępnych zmian to większy gwałt na piłce nożnej niż jakby wprowadzić możliwość gry ręką na całym boisku. Gorzej […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mundial 2022: Wielkie pieniądze i wielka polityka, czyli po co Katarowi te mistrzostwa?

Około 3 mln zagranicznych turystów odwiedziło Rosję podczas piłkarskich mistrzostw świata w 2018 roku. Gdyby podobnie liczna grupa zdecydowała się wykorzystać mundial w 2022 jako okazję do wizyty w Katarze, oznaczałoby to, że przyjezdnych byłoby tam więcej niż mieszkańców kraju. Robi się jeszcze ciekawiej, gdy wziąć pod uwagę, że wśród zamieszkujących Katar 2,7 mln osób, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Mini-zgrupowania, masażyści i… piwo, czyli plan Chojniczanki na utrzymanie

Sześć punktów straty do bezpiecznego miejsca, siedem wyjazdowych meczów z rzędu. Tak, pozycja Chojniczanki przed restartem sezonu jest wyjątkowo trudna. Ale dla chojnickich fanów mamy też dobre informacje, które na antenie Weszło.FM przekazał wiceprezes Jarosław Klauzo. – Piwo po wygranym meczu? Nie rozmawialiśmy o tym, ale profesjonalizm to nie znaczy zamordyzm. Trener Smółka, trener przygotowania fizycznego […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Lech znów będzie miał problem z murawą. „Koronawirus zatrzymał budżety”

Jak bumerang wraca temat problemu murawy na stadionie Lecha Poznań. Architektura stadionu jest beznadziejna i właściwie niemożliwe jest na nim utrzymanie dobrej murawy bez doświetlania trawy lampami. A w obliczu kryzysu spowodowanego koronawirusem Kolejorz pieniędzy na takie zużycie prądu nie miał. Dlatego już dziś możemy się spodziewać, że boisko będzie w strzępach. – Przez te […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

W futsalu też zamieszanie: zmiana decyzji ws. awansów, środowisko podzielone

Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w niższych ligach. Nie udało się bez kontrowersji przedwcześnie zakończyć sezonu w lidze kobiet. Dlaczego więc futsal miałby być gorszy? Tu także powstało duże zamieszanie, konkretnie dotyczące awansów z I ligi do ekstraklasy. W centrum wszystkiego znajduje się prezes spółki zarządzającej najwyższym szczeblem, który jednocześnie jest trenerem […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Cracovia z Legią, Lech z Lechią. Znamy pary półfinałowe Totolotek Pucharu Polski

Cracovia zagra z Legią Warszawa przy Kałuży, Lech przy Bułgarskiej podejmie Lechię. Tak wyglądają półfinały Totolotek Pucharu Polski. Długo trwała faza ćwierćfinałowa, bo przedzielona koronawirusem, w trakcie którego rozważano, czy w ogóle ta edycja zostanie rozstrzygnięta – cieszymy się, że będzie, bo zapowiadają się znakomite mecze. Co tu kryć, przy takim zestawie półfinalistów, jak by […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Odmrażania futbolu ciąg dalszy. W sobotę rusza liga ukraińska

Kolejne rozgrywki oficjalnie wracają do gry. Jak poinformowała tamtejsza federacja, w sobotę – po raz pierwszy od połowy marca – na boiska wybiegną piłkarze ukraińskiej ekstraklasy. Jest już zgoda rządu, na którą niecierpliwie wyczekiwano. Trzeba swoją drogą przyznać, że Ukraińcy, podobnie zresztą jak my, ruszają z przytupem, ponieważ już w niedziele odbędzie się największy szlagier, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Będą puchary – nie będzie cięcia. Przy Kałuży grają o pełne pensje

Wszyscy, poza Januszem Golem, zawodnicy Cracovii zgodzili się na 50-procentowe obniżki płac przy okazji koronawirusa. Ale, co zdradził wczoraj w „Kanale Sportowym” Michał Probierz, to nie oznacza, że połowa zapisanych w kontraktach pieniędzy przepadnie. Zarząd „Pasów” uzgodnił bowiem, że w razie awansu do pucharów, będą one wypłacone w formie premii. – Cały zarząd, włącznie z prezesem, […]
28.05.2020
Bukmacherka
28.05.2020

Mecz na szczycie 2. Bundesligi. Czy Kamiński powstrzyma HSV?

Na zapleczu niemieckiej Bundesligi zasady są proste. Dwa zespoły mogą awansować poziom wyżej, kolejny musi już powalczyć o to w barażach. Wyczerpujący finisz sezonu raczej odbiera ochotę na to, by rozgrywać kolejne mecze. Dlatego też VfB Stuttgart oraz Hamburger SV chcieliby załatwić temat od razu. Pomóc w tym może wygrana z bezpośrednim rywalem, a tak […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Ekstraklasa po pandemii: „Będziemy jak Nowy Jork, zasada zero tolerancji”

To dzięki nim kibice w Polsce tydzień w tydzień mogą oglądać mecze swoich ulubionych zespołów. Tak będzie również teraz, zwłaszcza że większość fanów ze stadionów przeniesie się przed telewizory. Z Marcinem Serafinem, dyrektorem operacyjnym Ekstraklasa Live Park, rozmawiamy o tym, jak wyglądała będzie realizacja spotkań po pandemii. Czy widzowie odczują i zobaczą jakiekolwiek zmiany? W […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

„Będziemy ścigać się z Legią”

Czwartkowa prasa nas nie rozpieszcza, trudno znaleźć coś ciekawego. Waldemar Fornalik nie rezygnuje z walki o mistrzostwo, Maciej Murawski obawia się o grę podczas upałów, są teksty wspominające tragedię na Heysel i przerwanie ligi przed mundialem w 1974 roku. I w zasadzie tyle.  PRZEGLĄD SPORTOWY Maciej Murawski uważa, że pogoda nie będzie teraz sprzyjała dobrej […]
28.05.2020
Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020