post Avatar

Opublikowane 19.02.2020 18:28 przez

Michał Kołkowski

Ognjen Mudrinski opuścił Jagiellonię Białystok. Przeniósł się – na razie na zasadzie wypożyczenia – do chorwackiego HNK Gorica, gdzie spróbuje załatać lukę po transferze Łukasza Zwolińskiego do Lechii Gdańsk. Z czego zapamiętamy pobyt Serba w Ekstraklasie? Nie no, to źle postawione pytanie. W ogóle go nie zapamiętamy. Ot, kolejny kompletnie chybiony transfer w naszej lidze i forsa przepalona na wypłaty dla gościa, o którym trudno nawet teraz powiedzieć, dlaczego nie odpalił. Czy dlatego, że jest aż tak cienki, czy może zabrakło pomysłu na to, jak go wykorzystać w zespole?

Podsumujmy sobie strzeleckie dokonania napastników, których Jagiellonia Białystok ściągnęła w ostatnich latach, często za naprawdę niezły pieniądz, jeśli spojrzeć na kwoty odstępnego i liczby zapisane w kontraktach.

Cillian Sheridan (Irlandia; rocznik 1989) – 62 mecze dla Jagiellonii, 20 bramek.
Roman Bezjak (Słowenia; rocznik 1989) – 33 mecze dla Jagiellonii, 6 bramek.
Stefan Scepović (Serbia; rocznik 1990) – 7 meczów dla Jagiellonii, 0 bramek.
Ognjen Mudrinski (Serbia; rocznik 1991) – 12 meczów dla Jagiellonii, 1 bramka.

Dla porównania:

Patryk Klimala (Polska; rocznik 1998) – 50 meczów dla Jagiellonii, 11 bramek.
Karol Świderski (Polska; rocznik 1997) – 128 meczów dla Jagiellonii, 25 bramek

Widać jak na dłoni, że broni się tylko transfer Sheridana – z Irlandczyka oczywiście żaden wielki goleador, ale trochę jakości do ofensywy Jagi wniósł, zwłaszcza na początku swojej przygody z klubem, choć był zawodnikiem z olbrzymią tendencją do łapania kryzysów strzeleckiej formy. Według portalu Transfermarkt zatrudnienie rosłego napastnika kosztowało białostoczan około 300 tysięcy euro. Rozstano się z nim natomiast poprzez rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron. Czy interes się summa summarum Jagiellonii opłacił? No, powiedzmy, że przy pewnej życzliwości można tak powiedzieć. Miał okresy solidnej gry. Nawet gdy do siatki nie trafiał, potrafił się przydać na murawie.

Co innego, jeśli chodzi o Bezjaka, Scepovicia i Mudrinskiego.

Na sprzedaży tego pierwszego Jaga parę groszy zarobiła, choć podstawową zaletą transferu Słoweńca do APOEL-u Nikozja był fakt, że wreszcie odpadła konieczność oglądania go na boiskach Ekstraklasy. Chłop nazbierał w Polsce więcej kartek (sześć żółtych, jedna czerwona) niż bramek. To dość dobitnie podsumowuje jego wyczyny w Białymstoku.

Ale nawet jego dorobek wygląda na całkiem przyzwoity w zestawieniu z wyczynami panów Scepovicia i Mudrinskiego. Obaj do spółki uzbierali jedną bramkę w barwach Jagi – złote trafienie zapisał na swoim koncie Mudrinski. Do siatki trafił w sierpniu 2019 roku, korzystając na fatalnym błędzie defensywy rywali w starciu z Lechią Gdańsk. I w sumie nie może dziwić, że w tym duecie to akurat on tak spektakularnie błysnął skutecznością. Scepović, cokolwiek o nim powiedzieć, trafił do klubu bez kwoty odstępnego po rozwiązaniu kontraktu na Węgrzech, nabawił się też poważnej kontuzji. Za usługi Mudrinskiego trzeba było zapłacić przeszło pół miliona euro.

BELEK 23.01.2019 MECZ TOWARZYSKI: JAGIELLONIA BIALYSTOK - ARSIENAL TULA 1:2 --- FRIENDLY FOOTBALL MATCH: JAGIELLONIA BIALYSTOK - ARSENAL TULA 1:2 STEFAN SCEPOVIC FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Od razu przypomina się wywiad Leszka Milewskiego z Ireneuszem Mamrotem:

– Wolałbym, żeby w klubie był i analityk, i skauting. Wtedy, szczerze, dwóch zawodników mniej – jak najbardziej – mówił były szkoleniowiec Jagiellonii. – Prawda jest taka, że jak przeliczymy, ile niektórzy zawodnicy mieli minut, ilu nie wywalczyło miejsca, przegrało rywalizację, a jakie były na nich koszty… Paradoks polega na tym, że te kilka dodatkowych osób do sztabu czy skautingu i tak nie kosztowałoby tyle co jeden taki gracz. Ostatnio rozmawiałem z jedną osobą i doszliśmy do wniosku, że w Polsce oceniamy piłkarzy tylko pod względem sportowym. A rolą skauta jest też poznać jego cechy charakterologiczne. Jak zareaguje, gdy nie będzie grał, jak się zaaklimatyzuje, jaki jest jego poziom profesjonalizmu.

Karol Świderski i Patryk Klimala – pomimo młodego wieku – zapewnili Jagiellonii więcej bramek niż razem wzięty kwartet Sheridan, Bezjak, Scepović, Mudrinski. Jasne – obaj polscy zawodnicy też przechodzili trudne chwile i potrzebowali naprawdę sporo czasu, żeby dostosować się do realiów gry w Ekstraklasie. No ale przecież na tym to właśnie polega – gracze zagraniczni mają wnosić jakość z miejsca, po to się ich opłaca, czy nawet często przepłaca. Tymczasem prawda jest taka, że Scepović i spółka – dokładnie tak samo jak Klimala i Świderski – potrzebowali najwyraźniej cierpliwości i zaufania, by rozkręcić się w Polsce. Którego nikt im w Białymstoku nie miał zamiaru zapewnić z wiadomych względów.

ekstraklasa-2020-02-19-17-02-23

Na transferze Klimali do Celticu klub zarobił 4 miliony euro. Na sprzedaży Świderskiego do PAOK-u – 2 miliony.

Gdzie jest dziś Bezjak? Nie ma klubu. Gdzie jest Sheridan? Znowu szuka szczęścia w Ekstraklasie, tym razem w Wiśle Płock. Gdzie jest Scepović? Odcina kupony w drugiej lidze japońskiej. Transfery bez przyszłości.

– Mudrinski… wydawał się bardziej dynamiczny na video – mówił Mamrot. – Miał łatwość zdobywania bramek, ale to jest to, o czym mówiłem, ta waga goli w innej lidze może być inna, a inna w naszych rozgrywkach. Nic nie mogę mu zarzucić, patrząc na treningi: dobre uderzenie, świetny strzał głową. Na pewno też aklimatyzacja nie przebiegła u niego tak dobrze, choć nie chcę przesadzać.

Patrząc na transferowe dokonania Jagi – bądź co bądź, jednego z najpoważniejszych klubów w naszej lidze, nawet jeżeli obecnie w lekkim kryzysie – można tylko załamać ręce. I powiedzieć wprost: w dzisiejszym futbolu trzeba postawić albo na porządne szkolenie, albo na porządny i precyzyjny skauting. A najlepiej – jedno i drugie. Przeprowadzenie w 2020 roku transferów w oparciu o materiały wideo albo tak zwany wywiad środowiskowy, który często polega na wysłuchiwaniu różnych opowieści dziwnej treści, to jak jazda Syrenką albo oglądanie filmów na kasetach VHS. Po prostu relikt przeszłości.

fot. FotoPyk

Opublikowane 19.02.2020 18:28 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
28.05.2020

Cracovia z Legią, Lech z Lechią. Znamy pary półfinałowe Totolotek Pucharu Polski

Cracovia zagra z Legią Warszawa przy Kałuży, Lech przy Bułgarskiej podejmie Lechię. Tak wyglądają półfinały Totolotek Pucharu Polski. Długo trwała faza ćwierćfinałowa, bo przedzielona koronawirusem, w trakcie którego rozważano, czy w ogóle ta edycja zostanie rozstrzygnięta – cieszymy się, że będzie, bo zapowiadają się znakomite mecze. Co tu kryć, przy takim zestawie półfinalistów, jak by […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Odmrażania futbolu ciąg dalszy. W sobotę rusza liga ukraińska

Kolejne rozgrywki oficjalnie wracają do gry. Jak poinformowała tamtejsza federacja, w sobotę – po raz pierwszy od połowy marca – na boiska wybiegną piłkarze ukraińskiej ekstraklasy. Jest już zgoda rządu, na którą niecierpliwie wyczekiwano. Trzeba swoją drogą przyznać, że Ukraińcy, podobnie zresztą jak my, ruszają z przytupem, ponieważ już w niedziele odbędzie się największy szlagier, […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Będą puchary – nie będzie cięcia. Przy Kałuży grają o pełne pensje

Wszyscy, poza Januszem Golem, zawodnicy Cracovii zgodzili się na 50-procentowe obniżki płac przy okazji koronawirusa. Ale, co zdradził wczoraj w „Kanale Sportowym” Michał Probierz, to nie oznacza, że połowa zapisanych w kontraktach pieniędzy przepadnie. Zarząd „Pasów” uzgodnił bowiem, że w razie awansu do pucharów, będą one wypłacone w formie premii. – Cały zarząd, włącznie z prezesem, […]
28.05.2020
Bukmacherka
28.05.2020

Mecz na szczycie 2. Bundesligi. Czy Kamiński powstrzyma HSV?

Na zapleczu niemieckiej Bundesligi zasady są proste. Dwa zespoły mogą awansować poziom wyżej, kolejny musi już powalczyć o to w barażach. Wyczerpujący finisz sezonu raczej odbiera ochotę na to, by rozgrywać kolejne mecze. Dlatego też VfB Stuttgart oraz Hamburger SV chcieliby załatwić temat od razu. Pomóc w tym może wygrana z bezpośrednim rywalem, a tak […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Ekstraklasa po pandemii: „Będziemy jak Nowy Jork, zasada zero tolerancji”

To dzięki nim kibice w Polsce tydzień w tydzień mogą oglądać mecze swoich ulubionych zespołów. Tak będzie również teraz, zwłaszcza że większość fanów ze stadionów przeniesie się przed telewizory. Z Marcinem Serafinem, dyrektorem operacyjnym Ekstraklasa Live Park, rozmawiamy o tym, jak wyglądała będzie realizacja spotkań po pandemii. Czy widzowie odczują i zobaczą jakiekolwiek zmiany? W […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

„Będziemy ścigać się z Legią”

Czwartkowa prasa nas nie rozpieszcza, trudno znaleźć coś ciekawego. Waldemar Fornalik nie rezygnuje z walki o mistrzostwo, Maciej Murawski obawia się o grę podczas upałów, są teksty wspominające tragedię na Heysel i przerwanie ligi przed mundialem w 1974 roku. I w zasadzie tyle.  PRZEGLĄD SPORTOWY Maciej Murawski uważa, że pogoda nie będzie teraz sprzyjała dobrej […]
28.05.2020
Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – live od 22:00 – Probierz i Stanowski

Odliczanie do startu PKO Bank Polski Ekstraklasy z Hejt Parkami trwa! Dziś w Kanale Sportowym i Weszło FM gościmy Michała Probierza, trenera i wiceprezesa Cracovii. Zasady są takie same jak zawsze – dzwońcie, piszcie, pytajcie i… hejtujcie! Numer telefonu do studia: (22) 219 50 31. Zaczynamy o godz. 22!
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wirtualne bilety – kibice pomagają polskim klubom

Czy zjadłbyś kiełbasę, której nie da się dotknąć? Wypiłbyś piwo, które nie istnieje? Czy kupiłbyś bilet na mecz, na który nie da się wejść? Czy zamiast siebie wysłałbyś na trybuny swoją tekturową podobiznę? Oczywiście, że tak – choć na pozór brzmi to jak czarny koszmar każdego kibica – jeśli chcesz wesprzeć klub, który wpadł na […]
27.05.2020
Blogi i felietony
27.05.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Miejsce na ledowym ekranie, jakieś dwa metry na dwa metry, żeby można było rozpoznać swoją twarz podczas transmisji telewizyjnej. W tym kwadraciku powiększony obraz ze Skype’a czy innego Zooma, na nim kibic w szaliku, który głośno krzyczy do swojej domowej kamery. W pojedynkę nie robi wrażenia, ale ledowy ekran rozciąga się przez całą szerokość boiska. […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hi, I’m Mazowiecki ZPN, welcome to Jackass!

Kto czyta komunikaty na stronie Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, ten się w cyrku nie śmieje. Jak wiecie, uważaliśmy za totalnie bzdurne decyzje, by kończyć definitywnie sezon, choć niemal równolegle rząd zapewniał, że w czerwcu odmrożenie sportu pozwoli na dość swobodną grę nawet amatorom. Oczywiście intuicja nas nie zawiodła, obecnie można już zupełnie legalnie grać po […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Kibice znów na stadionach? Premier Morawiecki zapowiada dobre wiadomości

Dopiero co cieszyliśmy się, że piłkę będziemy mogli w ogóle oglądać na żywo. W telewizji, bo w telewizji, ale zawsze coś. Tymczasem w ostatnim czasie sprawy toczą się zaskakująco szybko. Zbigniew Boniek, prezes PZPN, wystosował apel do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym przedstawił plan powrotu kibiców na stadiony. Teraz natomiast premier między słowami potwierdza, że […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

QUIZ. Kto był na ostatniej prostej przed finałem Pucharu Polski?

Znamy już trzech z czterech półfinalistów tegorocznej edycji Pucharu Polski, a dziś dowiemy się, kto z dwójki Stal-Lech uzupełni to grono. Już samo dojście do tego poziomu w przypadku wielu klubów musi uchodzić za sukces, czasami nawet jest to wydarzenie wspominane latami, więc postanowiliśmy sprawdzić, czy pamiętacie, komu się udało. Skupiliśmy się na XXI wieku, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Paluchowski: Puchar Polski? Jak gram, to strzelam. Z Lechem też tak będzie!

Adrian Paluchowski to weteran polskich boisk, zwłaszcza pierwszoligowych. 33-latek w obecnym sezonie strzelał bramkę w każdym meczu Totolotek Pucharu Polski. Nam zapowiada, że jeśli zagra z Lechem, znów wpisze się na listę strzelców. Napastnik zdradza też, co było powodem spadku Pogoni Siedlce z pierwszej ligi, kto jest najlepszym piłkarzem na zapleczu Ekstraklasy, które kluby interesowały […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Krótko-długa kołdra Lecha. Czym martwić się będzie Żuraw?

Przerwa w rozgrywkach dla niektórych klubów była kupionym czasem na wykurowanie się kontuzjowanych piłkarzy. Dla innych – hamulcem wciśniętym głęboko w podłogę, bo przed pandemią były w gazie. Lech Poznań znajduje się jedną nogą w obu tych kręgach. Kolejorza rozpatrujemy nadal jako jednego z głównych kandydatów do gry w pucharach, być może przy sprzyjających okolicznościach […]
27.05.2020