post Avatar

Opublikowane 12.02.2020 13:34 przez

Michał Kołkowski

Sześć tytułów mistrzowskich z rzędu, te dokonania mówią same za siebie – dominacja Red Bulla Salzburg w lidze austriackiej od dawna nie podlega żadnej dyskusji. Ale gdzieś w tle słynnej drużyny, która z tak dobrej strony zaprezentowała się w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, wyrasta inny klub z pokaźnymi ambicjami. Zeszłoroczny wicemistrz kraju, LASK, w bieżących rozgrywkach dzielnie dotrzymuje kroku hegemonom z Salzburga. Po osiemnastu kolejkach ligowych zmagań Die Schwarz-Weißen mają zaledwie dwa oczka straty do liderującego w stawce Red Bulla, a przed obiema ekipami bezpośrednie starcie, które zainauguruje rundę wiosenną na austriackich boiskach.

Jeżeli zatem LASK spłata faworytom psikusa, może wskoczyć na fotel lidera austriackiej ekstraklasy. I wcale nie tak łatwo będzie ich potem z tego fotela przepędzić.

SPRAWDŹ OFERTĘ ETOTO NA LIGĘ AUSTRIACKĄ 

Österreichische Fußball-Bundesliga, podobnie jak nasza Ekstraklasa, dzielona jest na sezon zasadniczy i rywalizację w grupie mistrzowskiej oraz spadkowej. Z tą różnicą, że Austriacy przepoławiają dorobek punktowy ligowców przed drugą fazą rozgrywek, z czego w Polsce zrezygnowano. Już teraz jest zatem więcej niż pewne, że Salzburg w tym roku będzie musiał o mistrzowski tytuł zaciekle powalczyć aż do samej mety tego ligowego wyścigu. W ubiegłym sezonie wszystko poukładało się Red Bullowi znacznie przyjemniej. Już po zasadniczej fazie rozgrywek obrońcy tytułu mieli bowiem bardzo bezpieczną przewagę nad pościgiem, a po podziale na grupy tylko przypieczętowali swoją dominację nad oponentami.

LASK zakończył sezon z dwunastoma punktami straty do lidera. Biorąc pod uwagę podział punktów, taka różnica między pierwszym a drugim miejscem to prawdziwa przepaść. Die Schwarz-Weißen przegrali zresztą dwa z trzech bezpośrednich starć z Red Bullem. Raz udało im się z nimi zremisować 3:3 i to by było na tyle.

Różnica klas była ewidentna.

Screenshot_2020-02-12 2018–19 Austrian Football Bundesliga - Wikipedia

Tabela po sezonie 2018/19.

W bieżących rozgrywkach jest jednak trochę inaczej.

Dobiega właśnie końca przerwa zimowa w austriackiej Bundeslidze, tymczasem Salzburg przystępuje do rywalizacji o mistrzowski tytuł bez dwóch naprawdę wielkich gwiazd. Erling Braut Haaland dokazuje już w barwach Borussii Dortmund, a Takumi Minamino ma za sobą pierwsze występy w barwach Liverpoolu. Obaj jesienią byli fundamentalnymi postaciami dla zespołu Red Bulla, choć to chyba i tak za mało powiedziane. Do Wolfsburga przeniósł się na dodatek Marin Pongračić, aczkolwiek on akurat grał dość rzadko. Równolegle szeregi drużyny wzmocnił Noah Okafor, gwiazdor ligi szwajcarskiej. Ciekawy transfer, bez dwóch zdań, ale na pewno sam Okafor wyrwy pozostawionej przez Minamino i Haalanda nie załata. Może ewentualnie spróbować wejść w buty tego pierwszego. Choć wydaje się, że działacze klubu uważają raczej, iż ich kadra jest obecnie wystarczająco szeroka, by nie szukać na gwałt następców dla poprzednich gwiazd, a po prostu pozwolić rozwinąć skrzydła tym piłkarzom, którzy jeszcze nie objawili światu pełni swojego potencjału.

Niby jest w tym myśleniu logika. Akademia Salzburga to kopania talentów. Zresztą, w pierwszym zespole jest wręcz od groma klasowych graczy. Haaland i Minamino odeszli, ale wciąż są w Salzburgu tacy gracze jak Patson Daka, Andreas Ulmer, Hwang Hee-chan, Dominik Szoboszlai, Zlatko Junuzović czy Enock Mwepu. Mega-gwiazdy austriackiej ekstraklasy. Niektórzy gwarantują doświadczenie, inni powiew młodości. Nie da się jednak ukryć, że ekipa Jesse’ego Marscha nie jest aż tak potężna jak jesienią. Kadrowo wciąż dystansuje konkurencję, lecz już nie o trzy, a zaledwie o dwie długości.

LASK może na tym skorzystać, zanim rywale odpowiednio się przegrupują.

Die Schwarz-Weißen to również jest bardzo interesujący projekt sportowy, choć oczywiście nie budowany z takim rozmachem jak dzieło Red Bulla. Drużynę wraz ze startem bieżącego sezonu przejął Valérien Ismaël – przed laty niezły obrońca, obecnie początkujący trener. Wielu pukało się w czoło, gdy Siegmund Gruber – prezydent klubu – postawił akurat na Francuza. Ismaël ma za sobą bowiem kompletnie nieudany epizod trenerski w Wolfsburgu, stąd wydawało się, że nie jest odpowiednim człowiekiem, by wprowadzić LASK na wyższy poziom. Prędzej zapowiadał się na gościa, który popsuje nieźle działający zespół. Tymczasem okazało się, że posadzenie go na stołku szkoleniowca to strzał w dziesiątkę. Ekipa z Górnej Austrii ma za sobą wyborną jesień. Drugie miejsce w lidze i awans do półfinału Pucharu Austrii ma swoją wymowę. Tego w sumie jeszcze można było oczekiwać po wcześniejszych sukcesach.

Ale wyjście z grupy w Lidze Europy? Ba, zajęcie w niej pierwszego miejsca? To już jest naprawdę duża sprawa. W 1/8 finału LASK zmierzy się z AZ Alkmaar i zdaje się, że ma wszelkie argumenty, by wygrać ten dwumecz.

Zespół oparty jest – w przeciwieństwie do Red Bulla – przede wszystkim na piłkarzach z Austrii. Nie można powiedzieć, by Die Schwarz-Weißen byli kopalnią piłkarskich talentów. Pierwsze skrzypce grają tam zawodnicy już ukształtowani, choć niekoniecznie będący piłkarskimi weteranami bez większych perspektyw. Tacy goście jak Alexander Schlager, Peter Michorl, Thomas Goiginger czy Dominik Frieser wciąż mogą jeszcze marzyć o dużym transferze, choćby do niemieckiej Bundesligi.

LASK-Aufstellung

Składy LASK i Red Bulla prognozowane przez ekspertów Sky Sport.

Mimo wszystko – aż tak jaśniejących perełek jak Haaland próżno w kadrze LASK szukać. Nie bez kozery mówiło się, że wicemistrzostwo z 2019 roku to wynik odniesiony mocno ponad stan i przede wszystkim zasługa znakomitego trenera, Olivera Glasnera. Poprzedni szkoleniowiec klubu wyciągnął drużynę z kompletnej zapaści. Gdy przejmował zespół, jego przyszłość stała pod znakiem zapytania z uwagi na olbrzymie kłopoty finansowe. Działaczom udało się jednak wyprostować kwestie organizacyjne, a Glasner doprowadził do porządku kwestie boiskowe. Przejął ekipę na zapleczu Bundesligi, pozostawił ją na ligowym podium. Ismaël z powodzeniem kontynuuje dzieło swojego poprzednika.

– Klub był w opłakanym stanie – mówił w jednym z wywiadów wspomniany prezydent Gruber. – Teraz mamy prawie stu niezależnych sponsorów i dodani bilans finansowy, choć przeprowadzamy kosztowny projekt budowy nowego stadionu.

Jednym z podstawowych założeń działaczy LASK jest zachowanie stabilizacji kadrowej. Oczywiście pożegnania z niektórymi zawodnikami są nieuniknione – latem do Wolfsburga dołączył choćby João Victor, najlepszy strzelec zespołu w poprzednich rozgrywkach. Ale generalnie udało się nie tylko utrzymać kadrę, która sięgnęła po wicemistrzostwo, lecz jeszcze dodatkowo ją wzmocnić. W zimowym oknie transferowym z LASK nie pożegnał się żaden z kluczowych graczy.

Czy to wystarczy, by zdetronizować taką potęgę jak Red Bull Salzburg?

Screenshot_2020-02-12 2019–20 Austrian Football Bundesliga - Wikipedia

Tabela austriackiej ligi na cztery kolejki przed końcem sezonu zasadniczego.

Cóż – raczej nie. Choć bezpośrednie starcie tych ekip w rundzie jesiennej dowodzi, że dysproporcja sił jest obecnie między nimi mniejsza niż dysproporcja możliwości finansowych. LASK w ósmej kolejce ligowych zmagań zremisował z faworyzowanymi rywalami 2:2, choć prowadził 2:0. Patson Daka wyrównujące trafienie zdobył dopiero w doliczonym czasie gry. Mimo wszystko jednak – to Die Schwarz-Weißen znacznie częściej odnoszą w lidze zwycięstwa wymęczone, minimalnie. No i zdarzyły im się również dwie wpadki, w tym jedna bardzo dotkliwa – klęska 0:4 z Rapidem Wiedeń. Red Bull też notuje potknięcia, ale nie tego kalibru.

Austriackie media nadchodzące starcie lidera z wiceliderem grzeją jako mecz o sześć punktów. A to nie koniec bezpośrednich konfrontacji Salzburga i LASK. Za dwa dni batalia ligowa, a 4 marca obie ekipy zmierzą się też ze sobą w półfinale krajowego pucharu.

LASK pokona Red Bull Salzburg? ETOTO oferuję za tę niespodziankę kurs 4.60! 

Można zatem powiedzieć, że początek rundy wiosennej to będzie naprawdę wartościowy test dla mocarstwowych ambicji działaczy LASK. Jeżeli chcą rzucić wyzwanie hegemonom z Red Bulla, to czas ich wreszcie poskromić. Odkąd klub powrócił przed trzema laty do austriackiej ekstraklasy, ta sztuka udała mu się zaledwie raz. W 2018 roku, gdy Salzburg mistrzowski tytuł miał już właściwie w kieszeni. A swoją drogą – Red Bullowi też przyda się mocny rywal na krajowym podwórku. Zdrowa, sportowa konkurencja jeszcze nikomu nie zaszkodziła, co zresztą widać po znakomitych wynikach klubów z Austrii w europejskich pucharach.

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 12.02.2020 13:34 przez

Michał Kołkowski

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
26.02.2021

Tiba zdjął Lecha ze stryczka

Kilka sekund brakowało, by Warta dowiozła remis w meczu derbowym. Jednej skutecznej interwencji na linii bramkowej zabrakło, by Lech znów miał niedosyt. Ale Poznań nadal jest niebiesko-biały. Kolejorza uratował Pedro Tiba, który zaliczył asystę i strzelił gola – tego na wagę zwycięstwa, zdobytego w ostatniej sekundzie meczu.  Wiecie co jest najgorszym poczuciem w grze z […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Szaleniec wraca do Europy. Jorge Sampaoli poprowadzi Arkadiusza Milika

Argentyńska myśl szkoleniowa z pewnością może uchodzić za jedną z najbardziej wyjątkowych na całym świecie. Marcelo Bielsa – indywiduum. Mauricio Pochettino – indywiduum. Diego Simeone – indywiduum. A to przecież tylko najbardziej jaskrawe przykłady. Nic więc dziwnego, że to właśnie z tego kraju pochodzi kolejny trenerski ananas – Jorge Sampaoli. Ananas, który wraca do Europy. […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Raków sprawdza, jak mocne plecy ma Ivi Lopez

Pamiętacie jeszcze przebieg pierwszego meczu pomiędzy Rakowem Częstochowa a Podbeskidziem Bielsko-Biała? Górale wyszli na prowadzenie po kapitalnym strzale Tomasza Nowaka, ale ekipa Marka Papszuna zdążyła do przerwy wklepać im aż cztery gole. Trzy z nich padły po rzutach karnych. To właśnie takim popisami bielszczanie pracowali na miano najgorszej defensywy w Europie Środkowo-Wschodniej. Ale jeśli chcemy […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Widzew narobił sobie problemów, ale sam z nich wybrnął

Przyjemny to był piąteczek z pierwszą ligą. Momentami kuriozalny, momentami atrakcyjny, ale koniec końców – działo się sporo. Zwłaszcza w hicie kolejki, bo tak trzeba nazwać mecz Widzewa z Radomiakiem. Mieliśmy tu „kiera”, mieliśmy pechowego samobója, ale przede wszystkim mieliśmy sporo emocji, bo choć początkowo łodzianie wpakowali się w kłopoty, to potem bohatersko z nich […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Kurzawa i Kosecki, czyli kupowanie wspomnień

Ostatnim dniem okienka w poważnych ligach można się ekscytować, bo tam są naprawdę duże pieniądze i często dochodzi do hitów, ale u nas sytuacja jest inna. To znaczy są transfery, natomiast mam wrażenie, że wtedy wpada tutaj największy szrot. Jak ktoś nie ma gdzie się zahaczyć, to już wpadnie do Polski, nawet na pół roku, […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

EGZAMIN DOJRZAŁOŚCI: Czy Pyrdoł i Lewandowski wiedzą, ile goli ma Tuszyński?

W drugim odcinku nowej serii, zatytułowanej Egzamin Dojrzałości i powstałej przy współpracy z PKO Bankiem Polski, w której testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej piłki, wystąpili Mateusz Lewandowski i Piotr Pyrdoł z Wisły Płock. Zapraszamy.
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Tylko u nas: epilog książki „Spalony”

W nowym wydaniu książki „Spalony” znaleźć można jeden nowy rozdział. A przynajmniej takie były obietnice – oczywiście jak to w życiu, nic z tych obietnic nie wyszło, bo… jednak będą dwa nowe rozdziały. Jeden z nich, króciutki, napisany dzisiaj i obejmujący to, co wydarzyło się już po zamknięciu książki, postanowiliśmy zamieścić już teraz. Będzie on […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Filip Szymczak: „Moja obunożność została zakodowana w Warcie Poznań”

Gdzie nauczył się tak dobrze grać obiema nogami? Czym po kilku tygodniach zaimponował mu Johansson? Kiedy zapuści brodę taką jak Michael Ishak? Czego nauczył się w Warcie Poznań? Co łączy go z Jamalem Musialą? W czym pomogły mu kontuzje? Czy myślał o wypożyczeniu? Dlaczego Lech grał tak słabo na początku tego roku? Na te pytania […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Mgnienia z życia Łukasza Trałki

Łukasz Trałka mówił u nas: –  Chętnie klikniesz w tekst, że Trałka zwolnił trenera. A w ten, że Trałka to fajny chłopak, nikt nie wejdzie. No to sprawdźmy, bo przed derbami Poznania wybraliśmy kilka mgnień z życia Łukasza Trałki, które były i są kluczowe w jego karierze, ale też pokazują go w pozytywnym świetle. Zapraszamy. […]
26.02.2021
Anglia
26.02.2021

Euro 2021 tylko w Anglii? Dlaczego nie?

Chyba trzeba powoli pożegnać się z dziwaczną wizją rozgrywania Euro w aż dwunastu krajach. Pandemia koronawirusa nie ustępuje, więc UEFA rozważa nowe rozwiązania. Chociaż póki co to tylko nieoficjalne pogłoski, pojawiła się informacja – którą podał włoski dziennikarz, Tancredi Palmeri. Możliwe jest przeniesienie całego turnieju do Anglii. Uwaga, uwaga – z kibicami na trybunach.  Oczywiście […]
26.02.2021
Inne sporty
26.02.2021

Komu złoto, kto zawiedzie? 10 rzeczy, które mogą się wydarzyć na MŚ w Oberstdorfie

Mistrzostwa świata w Oberstdorfie już ruszyły, ale to, co interesuje nas najbardziej, dopiero się wydarzy. Dziś kwalifikacje, a jutro konkurs skoczków na normalnej skoczni. To tam w pierwszej kolejności Polacy mają walczyć o medale. Ale nie tylko oni. Kandydatów do zwycięstwa jest, oczywiście, więcej. Czy więc złoto zdobędzie Kamil Stoch? A może obroni je Dawid […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Znak czasów – AC Milan kontra Manchester United w 1/8 finału Ligi Europy

Znamy pary 1/8 finału Ligi Europy. Trzeba przyznać, że niektóre dwumecze zapowiadają się naprawdę ekscytująco. Przede wszystkim ostrzymy sobie zęby na konfrontację Manchesteru United z Milanem. Dla „Czerwonych Diabłów” oraz Rossonerich sezon 2020/21 jest generalnie najlepszym od dawna, jeżeli chodzi o rezultaty osiągane w rozgrywkach ligowych. Istnieje zatem pewna szansa, że także i na europejskiej […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Inauguracja wiosny w Łodzi, derby w Poznaniu

Start wiosny w pierwszej lidze i derby Poznania w Ekstraklasie? Przecież to plan na idealną randkę. Pierwsze danie i deser z bitą śmietaną i wisienką. Przed nami konkretny piątek dla fanów polskiej piłki, więc warto rzucić okiem na kilka typów, które serwujemy wam na dziś. Można zarobić, można się dobrze bawić, więc najlepiej połączyć obydwie […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PowerPlay. Jóźwiak nad kreską i pierwszoligowe boje!

33% skuteczności, ale za to po dość wysokich, przekraczających 2,20 kursach. Taki dorobek nas jednak nie zadowala, więc tym chętniej ruszamy z kolejnym odcinkiem naszego PowerPlaya. Dzisiaj zaglądamy m.in. do Kamila Jóźwiaka, który razem ze swoim Derby już na dobre wymiksował się z walki w strefie spadkowej i do Łodzi, gdzie ŁKS po kapitalnej serii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Łukasz Sierpinia – największy przegrany metamorfozy Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała w czterech wiosennych meczach zdobyło osiem punktów, czyli raptem o jeden mniej niż przez całą jesień. To chyba największa metamorfoza ostatnich tygodni w Ekstraklasie, a skoro tak, siłą rzeczy są też jej ofiary. Tydzień temu pisaliśmy, że nowi zawodnicy już sporo dają „Góralom”, teraz warto wspomnieć o tym, który przy obecnym układzie traci […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Hoffenheim i Bayer kontynuują passę niemieckich sukcesów w Lidze Europy

Największy przegryw tego sezonu w Lidze Europy? Niekoniecznie Leicester City, który dostał w trąbę od Czechów. Nawet nie PSV Eindhoven, które przegrało awans na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem. Otóż najbardziej ciała dało Hoffenheim. Historia tego, w jaki sposób niemiecka drużyna pożegnała się z rozgrywkami to materiał na sequel przygód Adasia Miauczyńskiego. Naprawdę, rzadko zdarza […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PRASA. Tworek: Zwracam uwagę na to, by zespół był jedną rodziną

– Na tym polega piękno sportu, że nie faworyci, kluby z wysokim budżetem, nie te, które mają gwiazdy, ale zespół, który jest kolektywem i ma ducha walki, odnosi zwycięstwa. Ogromną uwagę zwracam na team spirit, żeby być jedną rodziną. To daje nam dodatkowe procenty szans. Kiedyś Dania z biletem od losu wygrała Euro – mówi […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Jaki będzie dzisiaj Poznań? Zielony, niebieski, a może czerwony?

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że różne grupy kibicowskie w Polsce lubią dowalić do pieca. Zrobić jakąś głupotę, przekroczyć granicę dobrego smaku. Rozumiemy, że małe wojenki są dla fanów po dwóch stronach barykady chlebem powszednim, ale kilku chłopa w Poznaniu trochę się zagalopowało. Derby derbami, będzie ciekawie, bo obie ekipy żyją w tabeli niemal po sąsiedzku. […]
26.02.2021