post Avatar

Opublikowane 30.01.2020 13:46 przez

Jan Ciosek

Tak to niestety bywa z okrągłymi jubileuszami. Podczas, gdy wszyscy oczekują, że będzie epicko, spektakularnie, przebojowo, że tej imprezy to na pewno nikt nie zapomni, często okazuje się, że jest nieco drętwo, nudno, przewidywalnie. Słowem: przeciętnie. Niestety, dokładnie tak było z jubileuszowym, pięćdziesiątym pojedynkiem tenisowych legend. Novak Djoković do jednej bramki ograł zmagającego się z kontuzją Rogera Federera i zameldował się w ósmym w karierze finale Australian Open.

Napisać, że droga obu tenisowych herosów do dzisiejszego półfinału nie była podobna, to nic nie napisać. Gdybyśmy mówili o kolejnych pojedynkach bokserów w prestiżowym turnieju, jeden wygrywałby kolejne walki po 12-rundowych bojach, w których sam wielokrotnie padał na deski i wstawał tylko siłą woli; zaś drugi wszystkie starcia kończyłby szybkimi nokautami. Novak Djoković w całym turnieju stracił jednego seta – w dodatku w pierwszej rundzie ze Struffem (po przegranej partii kolejną wygrał 6:1, żeby nie było żadnych wątpliwości). Federer był w zupełnie innej lidze. Stary mistrz z Bazylei łatwo wygrał tylko dwa pierwsze mecze, z Johnsonem i Krajinoviciem. W trzeciej rundzie z Millmanem był o włos od eliminacji, w super tie-breaku piątego seta, rozgrywanym do 10 punktów, przegrywał już 4-8. Tylko on sam wiem, jakim cudem zdołał się wybronić. Z Fucsovicsem przegrał pierwszą partię, zanim wygrał kolejne (już dość łatwo). Prawdziwą drogą przez mękę był dla niego ćwierćfinał. Po drugiej stronie siatki był przeciętny rywal, setny w rankingu Tennys Sandgren. Amerykanin wygrał drugiego i trzeciego seta, a w czwartym miał aż siedem piłek meczowych. Przy niektórych był o włos od wyrzucenia z turnieju genialnego Szwajcara. Za każdym razem okazywało się jednak, że ten, niczym kot, ma chyba siedem żyć.

Co ważne, Federer walczył nie tylko ze zmęczeniem (jak wszyscy), nie tylko z wiekiem (jest zdecydowanie najstarszy wśród liczących się tenisistów), ale także z kontuzją pachwiny. Wcale nie były rzadkie głosy, że Szwajcar do półfinałowego meczu z Djokoviciem może w ogóle nie wyjść. Wyszedł. I zagrał naprawdę dobrze. W pierwszym secie dwa razy przełamał Serba i prowadził już 4:1, a potem 5:2. Ostatecznie jednak Djoković doprowadził do tie-breka, w którym bezproblemowo wygrał do 1. Szwajcar poprosił o pomoc medyczną i wydawało się, że to może być przedwczesny koniec jubileuszowego starcia. Czego by jednak nie mówić, Federer ma charakter, jak mało kto, więc na kort wrócił. Robił, co mógł, ale skończyło się na 6:7, 4:6, 3:6 w nieco ponad dwie godziny. Biorąc pod uwagę, że ich pojedynki potrafiły trwać bliżej pięciu (jak choćby ubiegłoroczny finał Wimbledonu) – trudno nie mówić o niedosycie.

Djoković zameldował się w ósmym finale w Australii i będzie w nim faworytem. Bez względu na to, czy jutrzejszy drugi półfinał wygra Dominic Thiem, czy Alexander Zverev, większość argumentów w niedzielnym meczu o wszystko będzie po stronie Serba. Jak choćby ten, że będzie dodatkowo zmotywowany, bo jeśli wygra, wróci na pierwsze miejsce w rankingu. Dodatkowo, z siedmiu dotychczasowych finałów w Australian Open… nie przegrał ani jednego.

Równie dobrą statystykę ma sensacyjna finalistka turnieju kobiet, Sofia Kenin. 21-letnia reprezentantka USA także nigdy nie przegrała wielkoszlemowego finału, ale głównie dlatego, że nigdy w nim nie grała. Do tej pory jej najlepszym wynikiem była 4. runda ubiegłorocznego Wimbledonu. W Australian Open grała póki co dwa razy, wygrała w sumie jeden mecz. Teraz 15. w rankingu Kenin ma na koncie już sześć zwycięstw, w tym dzisiejsze, nad liderką rankingu Ashley Barty. W drodze do finału straciła raptem jednego seta, z rewelacją turnieju, Coco Gauff. O zwycięstwo w Australian Open zagra w sobotę z inną szokującą finalistką, Garbine Muguruzą. Hiszpanka na liście WTA jest dziś dopiero 32., ale to przecież mistrzyni Roland Garros sprzed 4 lat i Wimbledonu sprzed 3 oraz była liderka rankingu. Dziś sprawiła sensację na miarę zwycięstwa Kenin nad Barty, bo w takim samym stosunku 7:6, 7:5 ograła murowaną faworytkę Simonę Halep.

Wiele wskazuje więc na to, że w turnieju panów możemy mieć mistrza, którego przed turniejem wskazywała większość ekspertów oraz mistrzynię, której nie typował nikt. Ot, takie piękno tenisa…

foto: newspix.pl

Opublikowane 30.01.2020 13:46 przez

Jan Ciosek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
27.11.2020

Gdzie jest więcej piachu? Na budowie w Płocku czy w grze Wisły?

Ten piach, co leży na budowie za bandami w Płocku, równie dobrze można wystawić do grania, Wisła gra piach porównywalny. O niektórych drużynach mówi się, że brakuje im ostatniego podania – Wiśle brakowało podania ostatniego, przedostatniego, ale też pierwszego. Cracovia wygrała jadąc na trzecim biegu, a powinna wyżej, tylko marnowała okazje. Istotna rzecz zdarzyła się […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Górnik wypunktował ŁKS i goni go w tabeli!

Czy to już kryzys? ŁKS znów jedzie do drużyny z górnej połowy tabeli i znów przegrywa, w dodatku znów przegrywa bez zrobionego sztycha. Tak jak skarcił łodzian Radomiak, tak dziś w dosłownie identyczny sposób zrobił to zespół Górnika Łęczna. Wytrzymać klepanko ełkaesiaków w środku pola, wykorzystać ich straty i stałe fragmenty. Górnik nie tylko wygrywa […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Więc mówicie, że Lech nie puchnie w końcówkach…?

Kiedy pisałem, że Lech puchnie w końcówce, usłyszałem, że się nie znam i nieprawda, Lech pressuje jak oszalały i nie ma żadnego problemu. Wystarczyło nieco ponad miesiąc, by stwierdzić: tak, ekipa Żurawia ma kłopoty pod koniec spotkań jak Najman na początku walk. Jeśli kogoś nie przekonuje strata punktów w trzech kolejnych meczach, to już nic […]
27.11.2020
Inne sporty
27.11.2020

Zima w pełni. Ruszył Puchar Świata w biegach narciarskich

Już w poprzednim sezonie wiele wskazywało na to, że forma naszych biegaczy oraz – zwłaszcza – biegaczek rośnie i możemy mieć dzięki nim w kolejnych latach wiele radości. Rozpoczęty dziś Puchar Świata ma być dla nich kolejnym sprawdzianem, ale niewykluczone, że coraz częściej będą pokazywać się na dobrych pozycjach. Zresztą już dziś mieliśmy okazję się […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Czy Jakub Moder jest zajechany? Gra więcej niż Lewandowski

Kariera Jakuba Modera przez ostatni rok przyspieszyła z prędkością pociągu TGV i to najnowszego modelu, którego rekordowe osiągi jeszcze się testuje. Trzeba byłoby jednak wyjątkowo nieuważnie oglądać ostatnie mecze w jego wykonaniu, by nie dostrzec, że zaczyna się z nim dziać coś niedobrego. Można już chyba mówić o trwałej obniżce formy, pierwszym poważnym regresie na […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Zła atmosfera w kadrze? Co my wiemy o złej atmosferze…

Wyobraźcie sobie, że Jerzy Brzęczek siada przed kamerami i przy pytaniach o kryzys kadry narzeka – najlepsi piłkarze siedzą sobie teraz w domu i piją herbatkę, a ja się muszę za nich tłumaczyć. Ale idzie dalej, otwarcie krytykuje ich występy i zachowanie, a na koniec wymienia nazwiska tych pracowitych, których przeciwstawia „utalentowanym” – po to, […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

QUIZ: TOMASZ SMOKOWSKI – OSĄD BOHATERA

Chyba nie musimy niczego dodawać, co? Bądźcie z nami od 18:00! Skład: – Tomasz Smokowski – Wojciech Kowalczyk – Mateusz Rokuszewski – Paweł Paczul – Jakub Białek  
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

PowerPlay. Osąd bohatera w Gdyni oraz chorwackie wakacje

Not great, not terrible. W ubiegłym tygodniu chwaliliśmy się, że weszło aż pięć z naszych dość wysoko-kursowych typów, tym razem powodów do dumy nieco mniej, bo trafiliśmy trójkę. Nie zniechęcamy się jednak, zwłaszcza, że przed nami szalenie ciekawy weekend, również z uwagi na moment sezonu, w którym niewykluczone stają się roszady trenerskie.   Zapraszamy na nasze […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

„W wyschniętym ogrodzie zaczęło kwitnąć”. Jak Bałtyk uniknął upadku

Nieco ponad rok temu okręt o nazwie Bałtyk Gdynia z ogromną prędkością zmierzał na dno. Kasa klubowa została doszczętnie opróżniona, a degradacja była niemalże przesądzona. Tajemniczy sponsor nie okazał się zbawicielem. Wszyscy – począwszy od działaczy, kończąc na piłkarzach – nabrali się na jego rzekome kontakty i portfel wypchany do granic możliwości. Nie było obiecanych […]
27.11.2020
Kanał Sportowy
27.11.2020

Stanowisko: Diego Armando Maradona

Dzisiejsze „Stanowisko” poświęcone jest Diego Maradonie. Zaprasza Krzysztof Stanowski.   
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Szkockie cierpienie Klimali. Czy powoli przychodzi czas na zmianę?

Kiedy Patryk Klimala wychodził w pierwszym składzie na Old Firm Derby, można było odnieść wrażenie, że jego szkocka przygoda zaczyna zmierzać w dobrą stronę. Przez pierwsze pół roku otrzaskał się ze Szkocją, mając czas na legendarną aklimatyzację, a w nowej kampanii poczynał sobie coraz śmielej. Krótsze i dłuższe epizody, jakieś brameczki, jakieś pochwały. Momenty były. […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Ekstraklasa ruszy już w styczniu. Przerwa zimowa o tydzień krótsza

Na takie wieści liczyliśmy. Zimowa przerwa w Ekstraklasie będzie o tydzień krótsza. Siedem dni mniej na śledzenie jakichś paździerzowatych sparingów w Belek, siedem dni mniej oglądania oklepanych kulisów, siedem dni mniej na pisanie tekstów o Dusanie Dupoviciu, którego polski klub ściągnął do rywalizacji na lewej obronie. Zawsze w tej dyskusji o przesuwaniu meczów przez koronawirusa […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Królestwo za dziewiątkę. Czy Cracovia da sobie radę bez skutecznego napastnika?

Marcos Alvarez? Zaczął imponująco, ale obecnie jest kontuzjowany, w 2020 roku na boisko nie wróci. Rivaldinho? Nie dość, że bardzo marnie dysponowany od początku rozgrywek, to jeszcze ciężko przeszedł COVID-19 i potrzebuje odbudowy. Filip Piszczek – w przeciętnej formie. Podobnie Tomas Vestenicky. Zresztą żaden z nich nie był nigdy typowym łowcą goli. Co tu dużo […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Wolsztyński: – Od dawna jestem gotowy do gry. Pozostaje mi czekać

Łukasz Wolsztyński nie może narzekać na nadmiar szczęścia w 2020 roku. Nie dość że piłkarz Górnika Zabrze w marcu po raz drugi w swojej karierze zerwał więzadła w kolanie, to jeszcze z powodu nawrotu koronawirusowej fali przez większość jesieni tkwił w próżni, bo nie grał ani w rezerwach, ani w pierwszym zespole. Dopiero 19 listopada […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Kłopoty Pogoni ze środkiem obrony. Czy trzeba będzie ratować się Żurawskim?

Od początku sezonu 2019/20, Kosta Runjaić rotuje między czterema stoperami. Najczęściej stawia na duet Benedikt Zech-Konstantinos Triantafyllopoulos, rzadziej na kogoś z dwójki Mariusz Malec-Igor Łasicki. Problem w tym, że praktycznie nigdy nie było tak, żeby jednocześnie miał ich wszystkich do dyspozycji. Zawsze ktoś pauzował, zawsze ktoś się leczył, zawsze kogoś nie było. Inna sprawa, że […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Grabowski: Zarząd powiesił w szatni Resovii kartkę z celem – awans do Ekstraklasy

Szymon Grabowski po raz drugi w ciągu dwóch miesięcy został zwolniony z Resovii. Zarząd klubu ponownie potraktował go niezbyt elegancko, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ. Szkoleniowiec zorganizował spotkanie online z dziennikarzami, na którym opowiedział o kulisach pracy w rzeszowskim klubie i relacjach z zarządem po powrocie na stanowisko. Dlaczego celem dla beniaminka miał być awans […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

PRASA. Mladenović gwiazdą ligi i jej najlepszym zawodnikiem?

Dzisiaj w prasie nadal królują wspominki Diego Maradony. Ponadto echa porażki Lecha w Liege, niedobitki tematów z Ligi Mistrzów, ale przede wszystkim podprowadzenie pod weekend z Ekstraklasą. Analiza – czy Mladenović to najlepszy piłkarz ligi. Ciekawy wywiad z Bartoszem Kielibą. Smaczki z dorastania Daniela Szelągowskiego.  „PRZEGLĄD SPORTOWY” Kolejne części żegnania Maradony, chociaż wczorajszą okładkę trudno […]
27.11.2020
Weszło
27.11.2020

Lucky Loser przez trzy dni w Totolotku! Graj bez ryzyka do 25 PLN

Trzy dni oraz trzy ligi. Takiej odsłony promocji „Lucky Loser” jeszcze nie było! Legalny bukmacher Totolotek serwuje nam ofertę specjalną z okazji „Black Weekend” i rozszerza zakres swojej popularnej promocji. Od piątku do niedzieli czekają na nas zakłady bez ryzyka na rozgrywki ligi włoskiej, francuskiej oraz portugalskiej. Jak skorzystać z promocji? Już wyjaśniamy. Skoro wspomnieliśmy […]
27.11.2020