post Avatar

Opublikowane 17.01.2020 19:26 przez

Michał Kołkowski

Krzysztof Ropski ma za sobą kapitalną jesień w trzecioligowej Siarce Tarnobrzeg. 23-latek w 18 meczach zdobył 16 bramek i szybko znalazł się na celowniku kilku klubów, w tym Stomilu i Motoru. Napastnik pojechał do Olsztyna, już witał się z gąską, aż nagle temat upadł w przedziwnych okolicznościach. Ropski udał się więc do Lublina, już miał podpisywać kontrakt i… transfer został cofnięty przez Siarkę. O co w tym wszystkim chodzi?

Przyznajemy się bez bicia – do rozgrywek trzeciej ligi nie siadamy co tydzień jak do telenoweli. W różnych grupach znajdziemy tam kilka większych marek, jak Ruch Chorzów czy Polonia Warszawa i najczęściej wspominamy właśnie o nich. Tym razem jednak zaciekawiła nas sprawa Siarki Tarnobrzeg, Motoru Lublin, a konkretniej transferu Krzysztofa Ropskiego.

Choć, żeby być bardziej precyzyjnym – niedoszłego transferu, bo dziś tarnobrzeski klub zamieścił taki oto komunikat.

82344886_212024286488515_2858531027339444224_n

Tym ciekawszy jest fakt, że to już druga sytuacja, w której odejście Ropskiego do innego klubu wysypuje się na ostatniej prostej. Dosłownie kilka dni temu zawodnik był bliski dołączenia do Stomilu Olsztyn. Sprawa się rypła, a dyrektor Stomilu Sylwester Czereszewski skomentował ją bardzo bezpośrednio. – Temat Ropskiego jest przez nas całkowicie odpuszczony. Winą nie jest poziom sportowy, ale typowo polskie zachowanie pseudo-menedżerów, którzy podali absurdalną propozycję, jakbyśmy mieli do czynienia z zawodnikiem z ekstraklasy. Uważamy, że okazano nam brak szacunku. Niech dalej sobie szukają jeleni – mówił w rozmowie z „Echem Dnia” dyrektor sportowy olsztyńskiego klubu.

Im bardziej zagłębiamy się w sprawę, tym bardziej czuć, że śmierdzi ona z kilometra. Sprawdziliśmy więc u źródła, co zmusiło Siarkę do cofnięcia transferu do Motoru.

Nie mogę zdradzić szczegółów, ale klauzula odstępnego zawierała szereg zapisów, które nie zostały spełnione. Krzysztof sam sobie kiedyś, z ówczesnym agentem, bo teraz chyba ma innego, sprokurował takie zapisy, z których się nie wywiązał. One jasno określały, kiedy klauzula może zostać wykonana. On chciał wykorzystać klauzulę, my wykorzystaliśmy nieudolność zawodnika i Motoru w jej spełnieniu. Byłem tym mocno zdziwiony, bo kilka dni temu uprzedziłem go, że nie zrealizował wszystkich zapisów, a mimo że był tego świadomy, dalej tego nie zrobił – mówi nam Dariusz Dziedzic, prezes Siarki.

Co ciekawe, od szefa tarnobrzeskiej ekipy dowiedzieliśmy się też kilku rzeczy odnośnie fiaska rozmów ze Stomilem. – Okazało się, że jego menadżer ponoć nie brał udziału w tych rozmowach, reprezentował go ktoś inny. Nie znam szczegółów, ale już przebywając w Stomilu Krzysztof złamał warunki kontraktu, bo nie wyraziliśmy zgody na jego testy.

Tymczasem zarówno klub z Lublina, jak i sam zainteresowany, zdążyli już udzielić wywiadów, chwaląc się transferem. W ogóle obie strony mają chyba nieco inne spojrzenie na sytuację. – Wydaje się, że na papierze Motor jest silniejszy od Siarki, będę miał w tym klubie większe szanse na awans do drugiej ligi – powiedział „Echu Dnia”. – Skorzystaliśmy z klauzuli transferu definitywnego. Mogę powiedzieć, że pensja Krzysztofa znacznie różni się od tego, co zaproponował mu Stomil i co przebija się w mediach. Lublin to dużo większe i bardzo ładne miasto. Mamy stabilną sytuację finansową i stadion, którego zazdrości nam niejeden ekstraklasowicz. Myślę, że to oraz wizja rozwoju naszego klubu przeważyły – to natomiast wypowiedź Pawła Majki, prezesa Motoru.

Próbowaliśmy się skontaktować z lubelskim klubem, żeby uzyskać ich komentarz do sprawy, ale w sekretariacie usłyszeliśmy, że możemy spróbować złapać prezesa w przyszłym tygodniu. O to, co nawaliło tym razem spytaliśmy więc Dziedzica. – W ostatnich latach przeprowadziliśmy od 20 do 30 transferów do wyższych lig, nie zdarzyło nam się, żeby się z kimś nie dogadać. Nie byliśmy do końca zadowoleni z tego, że Krzysiek odchodzi do naszego rywala, ale uszanowaliśmy tę decyzję. W stosunku do zawodnika nie mam zastrzeżeń, nasza współpraca do tego czasu była dobra. Cała sprawa nie wygląda jednak dobrze. Motor nawet nie skontaktował się z nami w sprawie transferu. Było mnóstwo rzeczy, które przelały czarę goryczy. Bo czemu mamy komuś pomagać, tym bardziej ligowemu rywalowi? Mamy swoje ambicje, do Motoru tracimy tylko sześć punktów, nie jest powiedziane, że rezygnujemy z walki o awans. Kwota, którą mieliśmy uzyskać za Krzyśka nas nie zbawi, nie będziemy go sprzedawać za wszelką cenę.

Ze środowiska lubelskiego możemy usłyszeć, że Motor mimo rzekomego braku kontaktu zapłacił za Ropskiego. Problem w tym, że klub z Lublina miał przelać pieniądze… na stare, nieużywane od lat konto Siarki. Jak wskazuje komunikat trzecioligowca, Siarka kasę odzyskała i odesłała, ale jeśli tak było, to trąci nam to mocną amatorką.

Jaki będzie finał tego chaosu? Dobre pytanie. Siarka twierdzi, że na dziś Ropski jest ich piłkarzem. Zawodnik stawił się na treningu i niewykluczone, że w Tarnobrzegu zostanie na dłużej. – Zakładamy różne opcje, jeśli z Motoru lub innego klubu przyjdzie konkretna oferta, to się nad nią pochylimy. Jeśli Krzysztof nie odejdzie, to będzie z nim rywalizował na wiosnę. Czekamy na rozwój sytuacji – mówi szef Siarki.

Tu jednak rodzi się kolejny problem.

82529605_635323147274686_8505086392081055744_n

Mocne słowa i oczywiście zdaniem przedstawicieli klubu – nieprawdziwe. – Nie nazwałem Krzyśka w ten sposób i on o tym dobrze wie. Mam też świadków na potwierdzenie tego, co mówię. Gdybym był złośliwy, to dochodziłbym sprawiedliwości, bo jego narzeczona, co by nie mówić, oczerniła mnie publicznie, skłamała. Zresztą to, co dzieje się w szatni, powinno w niej zostać. Nie robi się tak, że wynosi się z niej informacje na zewnątrz. Skąd jego partnerka o tym wiedziała, to już pozostawiam do domysłów kibicom. Krzysiek wie, dlaczego byłem zdenerwowany tą sytuacją. W grudniu kilka razy przesuwał termin, w którym da mi odpowiedź, czy i gdzie wyjedzie na testy. Najpierw był 16 grudnia, potem do świąt, potem do nowego roku. Szedłem mu na rękę, a on zadeklarował, że nie odejdzie do klubu z trzeciej ligi i że nie wybiera się do Motoru – tłumaczy nam trener Siarki, Grzegorz Opaliński.

Choć szkoleniowiec zarzeka się, że w przypadku pozostania Ropskiego w klubie, wyjaśnią sprawę jak na dorosłych facetów przystało, to jednak można się spodziewać, że relacje napastnika z szatnią i samym trenerem nie będą na takim samym poziomie jak wcześniej, więc sytuacja zrobiła się patowa. Tym bardziej, że – jak udało nam się ustalić – zawodnik prawdopodobnie nie tylko zdążył pochwalić się transferem do Motoru mediom, ale też… wynająć w Lublinie mieszkanie.

Jak do sprawy odnosi się sam piłkarz? Z nim także próby kontaktu okazały się nieskuteczne. Jeśli jednak zechce przedstawić swoją wersję wydarzeń – zaktualizujemy tekst, przedstawiając jego punkt widzenia.

***

Ogrom absurdów i chaosu przy w tej sprawie nas przeraża. Ciekawi nas w tej sytuacji jeszcze jedno. Motor Lublin od lat nieskutecznie dobija się choćby do poziomu centralnego. Jasne, mówi się, że z trzeciej ligi nie jest łatwo się wydostać, ale głupio tak ciągle oglądać plecy rywali. Ciekawe, co stanie się w Lublinie, jeśli kolejny raz „misja awans” nie wypali. Skoro trzecioligowiec jest w stanie przebić ofertę Stomilu Olsztyn, którego dyrektor twierdzi, że Ropski stawiał żądania ekstraklasowe, to Motor po raz kolejny w grę o promocję wchodzi all in.

Oby prędzej czy później nie skończyło się to all out, bo wtedy „ładne, duże miasto i piękny stadion” mogą okazać się niewystarczającym argumentem w walce o klasowych zawodników.

fot. 400mm.pl

Opublikowane 17.01.2020 19:26 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
31.05.2020

Akademia Taktyczna Ekstraklasy. Puchacz we mgle

Lech Poznań przegrał z Legią Warszawa, ale przegrać tego meczu na pewno nie musiał. Interwencja dobrze grającego nogami, ale słabo rękami Holendra swoją drogą, ale szanse Tymoteusza Puchacza są osobnym tematem na sztukę teatralną. Może nie będzie to Broadway, ale trzeba przyznać – notatniki studentów Akademii Taktycznej Ekstraklasy wzbogaciły się o bardzo istotne zapisy dotyczące […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Jóźwiak w kieszeni Jędzy, Karbownik szybki jak Davies. Pojedynek młodych dla Legii

Na kilka dni przed pierwszym gwizdkiem, starcie Lecha Poznań z Legią Warszawa zapowiadano w jeden sposób. Kamil Jóźwiak kontra Michał Karbownik. Starcie dwóch polskich talentów, być może najlepszych młodych zawodników, jakich obserwujemy dziś w Ekstraklasie. Oczekiwania były ogromne, a jak zweryfikowała je rzeczywistość? Sprawdzamy, jak w bezpośredniej rywalizacji – pewnie jednej z ostatnich w karierze […]
31.05.2020
Weszło
31.05.2020

Marek Kozioł – polisa ubezpieczeniowa Korony Kielce

Główny problem Korony Kielce to nadal skuteczność. Złocisto-krwiści ze swoimi piętnastoma golami w dwudziestu sześciu meczach wyglądają jak Fiat Punto w salonie Mercedesa. Odstają i to mocno. Jeżeli mają się utrzymać, muszą zacząć więcej strzelać – oczywistość. Ale przy tym muszą być tak dobrzy w tyłach jak dotychczas, a akurat w tym aspekcie lista zarzutów […]
31.05.2020
Weszło
30.05.2020

Liga nie będzie ciekawsza. Legia pokonuje Lecha w Poznaniu

Z czym kojarzą nam się wieczory, gdy Lech Poznań spotyka się na zielonej trawce z Legią Warszawa? Z wielką pompą i sporym rozczarowaniem. Dziś nie było ani wielkiej pompy (uwaga opinii publicznej skupiona była raczej na powrocie ligi samym w sobie), ani wielkiego rozczarowania. Nie był to wielki mecz, ale generalnie – trzymał poziom. Nawet, jeśli […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Van der Hart? Raczej „van der Żart”

Zasadniczo świat jest tak skonstruowany, że byłoby fajny, gdyby osoba pracująca na danym stanowisku potrafiła spełniać wymogi przed nią stawiane. Wiecie o co chodzi – dobrze, gdyby kominiarz potrafił czyścić kominy. Żeby kucharz potrafił gotować. Żeby śpiewak potrafił śpiewać. No i żeby bramkarz umiał bronić. Lech Poznań niestety uznał, że woli bramkarza, który bronić nie […]
30.05.2020
Kanał Sportowy
30.05.2020

ZEBRANIE ZARZĄDU. Live charytatywny na Kanale Sportowym

Ekstraklasowe emocje pomału dogasają – to odpowiedni moment, żeby odpalić Kanał Sportowy. Dzisiaj Zebranie Zarządu – Michał Pol, Tomasz Smokowski, Mateusz Borek i Krzysztof Stanowski urządzają charytatywnego live’a. Nie może was zabraknąć podczas tej imprezy. Brakuje dwustu subów do 250 000! 
30.05.2020
Inne sporty
30.05.2020

F1 coraz bliższa powrotu, Williams coraz bliższy krawędzi

Gdyby sytuacja była normalna, od ponad dwóch miesięcy ekscytowalibyśmy się kolejnymi Grand Prix Formuły 1. Ale że koronawirus sparaliżował też sporty wyścigowe, to na start sezonu wciąż czekamy. Pojawiło się jednak światełko w tunelu – rząd Austrii zgodził się na organizację dwóch wyścigów na terenie swojego kraju. I o ile na wszystkie pozostałe ekipy wspomniane […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Wisła Kraków – największy przegrany lockdownu?

Mając w pamięci, jak łatwo było jesienią wbić krakowskiej Wiśle gola, dwa, ewentualnie siedem, przecieraliśmy oczy ze zdziwienia po wiosennym wznowieniu ligi. Kilka zmian sprawiło, że Biała Gwiazda z murowanego kandydata do spadku stała się zespołem nie dość, że przyjemnym do oglądania, to przy tym bardzo skutecznym. Tak samo więc przecieraliśmy te oczy i dziś. Bo […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Wisła Kraków wystawiła drużynę w blind footballu, Piast Gliwice skorzystał

Wisła Kraków posiada swoją sekcję blind footballu. Marcin Ryszka (pozdrawiamy!) i koledzy robią wspaniałe rzeczy, przełamują własne bariery. Wiadomo jednak, że w starciu z rywalami bez ich ograniczeń nie mieliby najmniejszych szans. Czasami zastanawialiśmy się, jak by to wtedy wyglądało, gdyby piłka została pozbawiona dźwięku sygnalizującego jej lokalizację. Dziś już znamy odpowiedź: właśnie tak jak […]
30.05.2020
Niemcy
30.05.2020

Typowy weekend Bayernu – Lewy strzela, rywal rozjechany

Czy Bayern gra w Monachium z kibicami, czy bez, jedno się nie zmienia. Każdy, kto tu przyjeżdża, właściwie z góry nastawia się na stratę punktów. Z podobnym nastawieniem do Bawarii przybyła ekipa Adama Bodzka i Dawida Kownackiego (grał tylko ten pierwszy). Fortuna Dusseldorf, co tu dużo mówić, zachowywała się jak typowa hypebae po koncercie swojego […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Do czternastu razy sztuka – Górnik Zabrze wygrał na wyjeździe!

Długo zastanawialiśmy się nad tym, co przymusowa przerwa spowodowana pandemią koronawirusa zmieni w ekstraklasowym krajobrazie i przygotowaliśmy się praktycznie na wszystko. Tomas Petrasek zacznie przegrywać co drugą głowę? Okej. Korona Kielce będzie zdobywać po dwa gole w meczu? W porządku. Fabian Serrarens pokona bramkarza? Szok, ale da się z tym żyć. To wszystko może się […]
30.05.2020
Niemcy
30.05.2020

Znowu zobaczyliśmy pistolety! Hertha wygrywa, Krzysztof Piątek strzelił gola z gry

Dwa mecze, dwa gole. Tydzień temu z karnego, teraz z gry. Na twarz Krzysztofa Piątka już na dobre może wrócić uśmiech. Polski snajper pokonał bramkarza Augsburg w doliczonym czasie gry i przyczynił się do trzeciego zwycięstwa Herthy po odmrożeniu rozgrywek. Wiemy, że ten wstęp brzmi banalnie, ale co tu więcej pisać – przecież właśnie o […]
30.05.2020
Bukmacherka
30.05.2020

Bonusy na restart Ekstraklasy w BETFAN!

Co to za restart sezonu w Ekstraklasie bez solidnych bonusów? BETFAN coś o tym wie, dlatego przygotował dla swoich graczy wyjątkowe promocje! W weekend skorzystamy m.in. z Happy Hours a także z bonusu Typowy ESAFAN. Co dzięki nim zyskamy? Wyjaśniamy! Jako pierwszy na tapet trafia bonus Typowy ESAFAn, bo to nowość u tego legalnego bukmachera. […]
30.05.2020
Bukmacherka
30.05.2020

Dla kogo cichy hit Polski? Sprawdź nasze typy na mecz Lech – Legia!

W Niemczech restart ligi przyozdobiły derby Zagłębia Ruhry, w Polsce natomiast zobaczymy starcie Lecha Poznań z Legią Warszawa. Jasne, być może ostatnio Lech stoi trochę niżej. Może i nie zawsze gra w pucharach. Ale to w końcu mecz nazywany derbami Polski. Największa rywalizacja w ostatnich latach. Dlatego też po hicie kolejki spodziewamy się wiele. Można […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Jak pech, to pech. Znów poważna kontuzja Rafała Wolskiego

Czy istnieje coś takiego, jak limit pecha w życiu? Wszyscy chcielibyśmy myśleć, że tak. Taką nadzieję ma pewnie Rafał Wolski, któremu kontuzje mocno zahamowały karierę. Niestety, piłkarz Wisły Płock ma potwornego pecha. Wygląda na to, że jego największa zmora – więzadła krzyżowe – znów dała o sobie znać. Pomocnika prawdopodobnie czeka kolejna długa przerwa. Akurat […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

LIVE: Legia wygrała w Poznaniu! Van der Hart podarował bramkę

Wczoraj nastąpił powrót Ekstraklasy. Obejrzeliśmy jeden mecz zły, jeden bardzo dobry. Ale na swój sposób, to wciąż było przygrywką. Dzisiaj w lidze mamy hit w postaci meczu Lecha z Legią. Dzisiaj zobaczymy mistrza Polski, Piasta Gliwice, w dodatku z rewelacyjną przed koronawirusem Wisłą Kraków, która śrubowała fantastyczną passę. Na dzień dobry otworzymy ligę ŁKS-em według […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Artur Skowronek: „Musimy dać radość kibicom, których nie będzie na stadionach” 

Czy Gieorgij Żukow robił furorę podczas testów wytrzymałościowych? Jak wypadli inni piłkarze Wisły? Czy do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy podchodzi z entuzjazmem? Czy przygotowanie się do sezonu bez rozgrywania sparingów było znacznym utrudnieniem? W jaki sposób rozplanowane czasowo były gierki wewnętrzne? Jak bardzo będzie brakować kibiców na stadionie przy ulicy Reymonta? Co z kontraktami, […]
30.05.2020
WeszłoTV
30.05.2020

Odmrażamy Ekstraklasę! WeszłoTV we Wrocławiu

Zastanawialiście się może, jak od kulis wyglądał pierwszy mecz po wznowieniu rozgrywek Ekstraklasy, ale nie wiedzieliście kogo zapytać? Łapcie materiał filmowy od Jakuba Białka, z niego wszystkiego się dowiecie. Tutaj tekstowa wersja reportażu, ubrana w szczegóły.  
30.05.2020