post Avatar

Opublikowane 14.01.2020 21:31 przez

redakcja

Dominik Nagy miewał w barwach Legii momenty pokazujące, że jest w stanie być piłkarzem ponad polską ligę i może kiedyś zostać bohaterem kasowego transferu. No ale właśnie, tylko momenty. Węgier dostał przy Łazienkowskiej drugą szansę i koniec końców ponownie zawiódł. Znów żegna Warszawę jako przegrany i wybiera się do Grecji, a konkretnie do Panathinaikosu.

Dość zabawnie brzmiały pod koniec ubiegłego roku doniesienia, że Legia za gościa, który poszedł w zupełną odstawkę chciałaby dostać 1,5 mln euro. O dziwo nikt się nie zgłosił, choć była możliwość opchnięcia go za milion, bo jak donosił Tomasz Włodarczyk, tyle chciał wyłożyć węgierski Fehervar. Sam zainteresowany nie zamierzał jednak ponownie wracać do ojczyzny, bo już wcześniej „Wojskowi” oddali go na przechowanie do jego poprzedniego klubu – Ferencvarosu.

Nagy był nawet odsyłany do rezerw przez Romeo Jozaka, nie kipiało od niego profesjonalizmem. Po powrocie wydawało się, że zrozumiał popełnione błędy i jesień 2018 miał udaną. Wiosną już jednak wyhamował, a ten sezon to ciąg dalszy zjazdu. Słaba forma w pierwszych tygodniach i zepchnięcie na boczny tor po tym, gdy zszedł w przerwie meczu z Lechią Gdańsk (28 września). W następnych dziesięciu kolejkach ani razu już nie zagrał, w ostatnich siedmiu nie mieścił się na ławce. Aleksandar Vuković wysłał jednoznaczny sygnał: skreślam cię, możesz mi zniknąć z oczu. Zawodnik w tym czasie grał jedynie w… reprezentacji Węgier, co sporo mówi o jej obecnym statusie.

Skoro nie dało się Nagya sprzedać, to Legia dzięki wypożyczeniu zaoszczędzi chociaż na jego pensji. Tę – przynajmniej w teorii – będą płacić Grecy. Sarkazm nie jest bezpodstawny, bo Panathinaikos to już dziś głównie nazwa, klub od dawna zmaga się z wieloma problemami. W zeszłym sezonie dostał łącznie aż 11 punktów ujemnych, a w kwietniu 2018 wykluczono go na trzy lata z europejskich pucharów, oczywiście z powodu długów. Aktualnie „Koniczynki” zajmują dopiero dziesiąte miejsce w tabeli i choć strata do czwartego Arisu wynosi zaledwie trzy punkty, w razie czego i tak nie zagrałyby w Lidze Europy.

W kadrze Panathinaikosu znanych nazwisk brak, no może Federico Macheda jeszcze się komuś skojarzy, bo dawno temu przez chwilę dobrze się zapowiadał w Manchesterze United. Dość powiedzieć, że w składzie są obecnie piłkarze, którzy niczego wielkiego nie pokazali w Polsce: stoper Achilleas Pongouras (trzy mecze na wypożyczeniu w Arce Gdynia wiosną 2018) i obrońca Joao Nunes, który dał się poznać jako sympatyczny gość, nauczył się polskiego, ale czysto piłkarsko w Lechii Gdańsk był średniakiem. Jeżeli więc Nagy ma jeszcze jakiekolwiek ambicje, wypadałoby się w takim otoczeniu wyróżnić.

Facet ma papiery na większe granie, ale ewidentnie nie dojeżdża mentalnie. To już dla niego ostatni dzwonek, żeby zmienić podejście. Inaczej za jakiś czas nawet oferta z takiego Fehervaru może jawić się jako wyjątkowo atrakcyjna.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 14.01.2020 21:31 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
30.09.2020

Samuraj z kawą ze Starbucksa i trzema szamponami, czyli czasy Morioki w Śląsku

Cesarskie przywitanie we Wrocławiu. Gasnący samochód wymieniony na automat. Problemy z minusowymi temperaturami i zachwyt nad złotą polską jesienią. Kawa ze Starbucksa i nieintegrowanie się z kolegami z zespołu. Ani słowa po polsku i po angielsku. Trzy szampony do włosów. Przedwcześnie zakończy spływ kajakowy. Rozmowy z Rumakiem, ciężkie treningi u Urbana. Przebłyski i rozczarowania. Status […]
30.09.2020
Blogi i felietony
30.09.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Są piłkarze i trenerzy, którzy traktują klub jak miejsce pracy. Są też tacy, którzy natychmiast zaczynają się identyfikować z lokalną społecznością, niemalże tatuując sobie klubowy herb na ramieniu. Istnieją tacy, którzy po jednej rundzie w Wiśle Kraków już nigdy nie spojrzą na ofertę z Cracovii, są też tacy, którzy wręcz kolekcjonują w życiorysie derbowych rywali. […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Bartosz Śpiączka: redemption. Od trzech spadków do objawienia I ligi

Bartosz Śpiączka. Kojarzycie? Tak, to ten gość, który swego czasu został bohaterem jednego z najgorszych transferów w historii Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Po spadku z Ekstraklasy był jednym z najlepiej opłacanych zawodników nie tyle „Słoników”, co chyba nawet w historii rozgrywek I ligi. Zakończyło się to jedną bramką i transferem do GKS-u Katowice, a w konsekwencji […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Tomasz Kędziora. Miał być na wylocie z Dynama, jest w Lidze Mistrzów

Pół roku temu miał być na wylocie z Dynama Kijów, a samo Dynamo wpadło w lekki dołek, z którego wygrzebać miała je rewolucja. Dziś Tomasz Kędziora jako podstawowy zawodnik swojego zespołu wita się z Ligą Mistrzów, ukraińska ekipa wraca do niej po czterech latach nieobecności – w ostatniej rundzie eliminacji ogoliła Gent kolejno 2:1 i […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Węgrzy w Lidze Mistrzów, startując zza naszych pleców. Jak do tego doszło?

Jak na dziś wygląda stan węgierskiej piłki? Moglibyście się zdziwić. Węgrzy do europejskich pucharów startowali z 33. pozycji w rankingu UEFA. To znaczy, że my śmialiśmy się, że sąsiadujemy z Liechtensteinem, natomiast oni oglądali jego plecy. Ale wkrótce to my będziemy dreptać za Węgrami, próbując dotrzymać im kroku. Bo oni właśnie zaczynają trzeci rok z […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

Zasłużenie, proszę pana, zasłużenie. Petrasek w reprezentacji Czech

Mamy wrażenie, że ostatnio trwa coś w stylu miesięcy miodowych Rakowa i bardzo fajnie, częstochowianie zasłużyli na to od A do Z. Są w czubie tabeli, grają ciekawą i poukładaną piłkę, porobili naprawdę porządne transfery, zaskoczyli interesującą akcją rekrutacyjną. A dzisiaj dowiedzieliśmy się, że Tomas Petrasek dostał powołanie do reprezentacji Czech. Jak na tak paskudny […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

ŁKS taki dobry czy liga taka słaba?

Łódzki Klub Sportowy mniej więcej rok temu zastanawiał się, jakim cudem można przegrać osiem spotkań z rzędu, gdy początek przygody z Ekstraklasą był tak przyjemny. Łodzianie pokazali się z niezłej strony w trzech meczach, resztę ligi spędzili spoglądając, na ile punktów odjechała już przedostatnia z ekip. Dziś? Dziś ŁKS wygrał pięć pierwszych starć na poziomie […]
30.09.2020
Weszło Extra
30.09.2020

Bach, bach, Karabach. Siedmiominutowa weryfikacja polskiego futbolu

W czwartek Legia Warszawa zmierzy się z Karabachem Agdam w ramach czwartej rundy eliminacji do Ligi Europy. Dziś nikt o zdrowych zmysłach oczywiście nie zlekceważy mistrzów Azerbejdżanu. Przeciwnie – znajdzie się wielu, którzy upatrują w nich faworytów konfrontacji z „Wojskowymi”. Karabach regularnie występuje w fazie grupowej LE, ma za sobą również epizod w Champions League. […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

PRASA. Lech i Legia walczą o dużą kasę

W środowej prasie m.in. temat pieniędzy dla Lecha i Legii, rozmowa z Jakubem Rzeźniczakiem o Karabachu, kryzysy w Piaście i Podbeskidziu i Włodzimierz Lubański opowiadający o Charleroi.  PRZEGLĄD SPORTOWY Polskie kluby za awans do Ligi Europy dostaną 25–45 milionów złotych. A potem mogą zarobić jeszcze więcej. Za sam awans UEFA zapłaci 2,92 miliona euro. Do […]
30.09.2020
Weszło
30.09.2020

„Nie może się powtórzyć, że Korona kończy rok ze stratami i zastanawiamy się, czy będzie dalej istnieć”

Wczoraj odbyło się walne zgromadzenie akcjonariuszy Korony Kielce. Kibice liczyli na to, że dokona się zapowiadane od długich tygodni przejęcie klubu przez miasto. Nic z tych rzeczy, Korona jest nadal w rękach Hundsdörferów, zarząd pozostał w niezmienionym składzie na kolejną kadencję (Zając wciąż prezesem…), a jedyną zmianą jest powołanie do Rady Nadzorczej klubu cieszącego się […]
30.09.2020
Anglia
29.09.2020

Tottenham wytrzymał ciśnienie

Wybaczcie, że tak ordynarnie, już w tytule, no ale musieliśmy jakoś nawiązać do tej sytuacji. Nieczęsto na tym poziomie zdarza się, by stoper po prostu zbiegł sobie do szatni. Nie wiemy do końca po co, ale się domyślamy. Było tak: Eric Dier zszedł z boiska prosto do tunelu. Za nim pofrunął z desperackim okrzykiem Jose […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Arka Gdynia nie przebiła tyskiego muru, a sama przeciekała

W minionej kolejce za sprawą Arki Gdynia pierwsze punkty w tym sezonie I ligi straciła Termalica, a dziś dla odmiany za sprawą GKS-u Tychy to Arka przypomniała sobie, jak to jest schodzić z boiska pokonanym. Goście wreszcie rozegrali mecz, po którym trudno się do czegoś mocniej przyczepić. Gdyby tyszan prowadził Adam Nawałka, na pomeczowej konferencji […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Klasyka kina sztuk walki. Widzew w dziesiątkę wyszarpał remis

Czterdzieści jeden fauli, siedem żółtych kartek, czerwo w piętnastej minucie. Jeśli lubicie piękny futbol, joga bonito w stylu Ronaldinho, to raczej nie zabijajcie się o VHS z nagraniem meczu Widzew – Zagłębie Sosnowiec. Ale jeśli w waszym idealnym meczu znajdziecie miejsce na akcenty rodem z gry „Franko”, w dodatku podlane dużą dozą cwaniactwa, to już […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Co w środę na antenie naszego radia? Między innymi trener Jana Błachowicza!

Środę na antenie WeszłoFM zaczniemy bardzo intensywnie. Już około 7:30 odwiedzi nas Robert Złotkowski, trener Jana Błachowicza, z którym porozmawiamy o ostatniej walce naszego mistrza, kulisach wizyty w Stanach oraz o planach na kolejne tygodnie. W „Dwójce bez Sternika” nie zabraknie też omówienia wtorkowych meczów eliminacyjnych Ligi Mistrzów oraz zapowiedzi tego, co czeka nas w […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Raków Częstochowa i nierówne starcie z VAR-em

Meczów w tej kolejce było mniej. Legia nie grała. Zatem siłą rzeczy kontrowersji mamy do omówienia mniej, bo ostatnio co mamy do czynienia z jakimś błędem sędziowskim, to ma on miejsce w meczach z udziałem mistrzów Polski. Ale w piątej kolejce tytuł zespołu najbardziej pokrzywdzonej drużyny trafia do rąk Rakowa Częstochowa.  I tak po prawdzie […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Odkrycia? Panie, na razie wieje nudą

Za nami kolejna przeciętna seria gier, gdy mówimy o występach młodzieżowców. Niby można to zrzucać na karb tego, że cztery drużyny nie miały okazji zaprezentować swoich umiejętności, a wśród nich znalazł się Lech Poznań, który młodymi piłkarzami stoi, ale patrząc na całość tego sezonu, problem chyba jest trochę głębszy. Czekamy na odkrycia i choć oczywiście […]
29.09.2020
Weszło
29.09.2020

Kozacy i badziewiacy. W końcu sporo jakości ze strony beniaminków. Większości…

Śmialiśmy się trochę, odrobinę przez łzy, że na pierwsze zwycięstwo któregoś z beniaminków przyjdzie nam poczekać do szóstej kolejki, gdy Podbeskidzie Bielsko-Biała zagra ze Stalą Mielec. A i w tym meczu remisem śmierdzi przecież na kilometr. Wywinęły nam jednak psikusa drużyna Warty Poznań i ekipa prowadzona przez Dariusza Skrzypczaka. Szczególnie w drugim przypadku wygrana z […]
29.09.2020
Bukmacherka
29.09.2020

Zakłady długoterminowe – czym są i gdzie grać?

Zakłady długoterminowe to takie, na których rozliczenie musimy dłużej poczekać. Jest to związane rodzajem postawionego zakładu, gdyż tutaj typujemy np. zdobywcę mistrzostwa kraju lub zwycięzcę Ligi Mistrzów jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek. Do rozstrzygnięcia zakładu długoterminowego potrzebny jest czas, gdyż możemy zgadywać, że ktoś zajmie miejsce w określonym przedziale tabeli na koniec sezonu lub typować króla […]
29.09.2020