post Avatar

Opublikowane 30.12.2019 15:47 przez

redakcja

Chyba już skończyły nam się żarty na temat tego, że Polska skrzydłowymi (nie) stoi – przez ostatnie kilka lat po prostu się wystrzelaliśmy. Dlatego tym razem damy spokój temu powiedzonku, które ewidentnie nie przetrwało próby czasu i przejdziemy od razu do rzeczy. To nie tak, że musimy przebierać w stertach piłkarzy, którzy nie są warci uwagi. Brakuje nam jednak gości, którzy z hukiem wyważyliby drzwi dzielące poczekalnię i miejsce dla piłkarzy europejskiego formatu, by oznajmić, że właśnie przyszedł ich czas. 

Nieustannie przewijają się nazwiska gości z aspiracjami, ale jak przychodzi co do czego, to w pierwszej kolejności mówimy o Kamilu Grosickim. Co prawda rok temu wyżej umieściliśmy Damiana Kądziora, ale raz, że różnica była niewielka, a dwa, że skrzydłowy Hull City na gorszy czas zareagował w najlepszy możliwy sposób. W 2018 roku wypracował łącznie 13 goli, w tym… sam wypalił 15 razy, a asyst nazbierał 16! No, jest postęp, prawda? Mieli z niego pociechę w Hull City. Trochę mniejszą mieliśmy my, patrząc na niego w meczach reprezentacji, bo za nim średnie eliminacje (1 gol i 3 asysty), ale i tak nie zmieniło i chyba na razie nie zmieni się to, że selekcjoner szuka drugiego skrzydłowego do duetu z Grosickim. Podsumowując – taki postęp w liczbach w wymagających rozgrywkach Championship zasługuje na pierwsze miejsce i przeskok z klasy C na B.

A wracając do kadry – może Jerzy Brzęczek już znalazł? Zastanawialiśmy się, czy na drugim miejscu umieścić mającego lepsze liczby Kądziora, czy może Sebastiana Szymańskiego, ale zadecydowało właśnie to, w jaki sposób swoją szansę w reprezentacji wykorzystał młodszy z tej dwójki. Po udanym młodzieżowym Euro najpierw obiecująca zmiana w meczu z Austrią w dorosłej kadrze, a później cztery występy od pierwszej minuty i wszystkie na bardzo dobrym poziomie. Szymański to wygrany tych eliminacji. Oczywiście moglibyśmy gdybać i zastanawiać się, co by było, gdyby to Kądzior dostał taką możliwość pokazania się po trafieniu z Izraelem, ale fakty są takie, iż od tego czasu nie otrzymał on ani jednej okazji od selekcjonera. Jego cierpliwość prędzej wynagradzana jest w klubie – tak było na początku roku, gdy wychodził w pierwszym składzie Dinama na mecze z Benfiką, a także w końcówce, gdy w Lidze Mistrzów zagrał od początku z Manchesterem City (i zaliczył ładną asystę). Ogólnie jednak – pomimo tego, że jesienią znów wykręcał dobre liczby w lidze chorwackiej i pucharze tego kraju – brakuje nam u niego wyraźnego postępu. Szymański rzecz jasna może zazdrościć mu cyferek (choć i bez nich został piłkarzem miesiąca w Dynamie), ale wspomniany postęp bez dwóch zdań zaliczył. Wyjechał z Legii do lepszej ligi i nie przepadł.

Dalej znalazło się miejsce dla Przemysława Frankowskiego, który obronił się po wyjeździe do MLS. Nawet jeśli Jerzemu Brzęczkowi chodziło po głowie zrezygnowanie ze skrzydłowego Chicago Fire, to przy naszym potencjale mogłoby to uchodzić za grzech. A Frankowski z czasem potwierdził, że bywa pożyteczny też na poziomie kadry, strzelając ważnego gola Macedonii Północnej. Jeśli były skrzydłowy Jagi dalej nie może spać spokojnie w oczekiwaniu na bilet na Euro (podobnie zresztą jak Kądzior), to m. in. za sprawą konkurencji w postaci Pawła Wszołka i Kamila Jóźwiaka. Drugi zagrał nawet chwilę w ostatnim meczu ze Słowenią, co można potraktować jako puentę udanej rundy w jego wykonaniu (być może ostatniej w Lechu) – nawet jeśli wciąż brakuje mu głównych liczb, to już statystyki dryblingów wyglądają wyśmienicie. W przypadku Wszołka, który wiosną regularnie grał w Championship, a jesienią szybko dał jakość w Ekstraklasie, sprawa jest trochę bardziej skomplikowana – po raz ostatni w drużynie narodowej zagrał w połowie listopada 2017 roku. Jednak kto wie – jeśli utrzyma prezentowany poziom, być może w ostatniej chwili jeszcze wskoczy do tego pociągu.

Nie możemy zapominać również o Dawidzie Kownackim, nawet jeśli jesień ma taką, że chciałoby się o niej zapomnieć jak najszybciej. Po raz pierwszy sklasyfikowaliśmy go jako skrzydłowego, bo po przenosinach do Bundesligi gra głównie na boku. Jak na tej zmianie wychodzi – już napomknęliśmy, choć nie można zapominać przy tej ocenie o dwóch rzeczach. Że wiosna była udana – na jej podstawie udało się przekonać Fortunę do wyłożenia 7,5 miliona na transfer definitywny z Sampdorii. I że Kownacki wciąż regularnie gra na poziomie Bundesligi, nawet pomimo fatalnej postawy na razie nie został przyspawany do ławki. Wierzą tam w niego i trudno się dziwić, skoro tyle zainwestowali.

Na dokładkę mamy Bartłomieja Pawłowskiego, który po udanym czasie w Zagłębiu Lubin szuka szczęścia w Turcji, choć nie zawsze je znajduje. Następie powracający na listę Jakub Błaszczykowski – gdy zdrowie mu pozwala, jest wyróżniającym się zawodnikiem Ekstraklasy, jakość widać gołym okiem, niestety w tym roku pozwalało mu rzadziej, niż wszyscy by chcieli. Czy rozmawiając o kandydatach do wyjazdu na Euro, powinniśmy wymieniać jego nazwisko? Naturalnie, choć gdyby decydowała tylko forma i gra w tym roku, to… raczej niekoniecznie. Ranking zamyka Martin Konczkowski, któremu na dobre wyszła zmiana pozycji. Wiosną był jednym z kluczowych trybów w mistrzowskiej maszynie Piasta, zaliczał cholernie ważne asysty. Nie doczekaliśmy się kontynuacji jesienią, w dużej mierze przez kwestie zdrowotne, ale i tak wśród głównych konkurentów (m.in. Sobota, Peszko, Wrzesiński i Majewski) nie dostrzegliśmy takiego, który bez dwóch zdań miał ten rok lepszy.

4qkmyyk

Jutro ostatni odcinek cyklu – napastnicy. 

Opublikowane 30.12.2019 15:47 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
16.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ilu młodzieżowców dostanie szansę?

Trenerzy mają już luz, prawie nikt nie gra w lidze pod presją wyniku. Zatem na boiskach Ekstraklasy oglądamy ostatnio wielu młodzieżowców. I właśnie o to pytamy w ostatnim w tym sezonie #AleNumer – ilu tych dzieciaków wybiegnie na boisko? Już jesienią było grubo. Zabawa była przednia, a w jej ramach rozdaliśmy wam całą masę upominków. […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Danielak: „Ekstraklasa? Do trzech razy sztuka!”

– Przed sezonem nikt nie stawiał nas w roli pierwszorzędnego faworyta do awansu. To też nam sprzyjało. Od pierwszej kolejki wygrywaliśmy trochę po cichu, bez wielkiego splendoru, byle do przodu, byle do góry. Nikt o nas nie mówił, mogliśmy skupić się na sobie. Tak naprawdę większa presja zaczęła się od zimy. Co nas cechowało? Taktyczna […]
16.07.2020
Blogi i felietony
16.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Efekt motyla. Wszyscy wiemy, co to jest. Taki film, w którym Ashton Kutcher zostaje okaleczony na całe życie w wypadku. Ale też trafia do więzienia. Choć w sumie nie trafia. I też później jednak okazuje się w pełni sprawny. No więc może to, jak mała zmiana w złożonym, dynamicznym systemie, może prowadzić do wielkich, nieprzewidywalnych […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy odmienione. Bez długów, z pomysłem na grę i rosnącym w oczach projektem

Jakie jest pierwsze założenie każdego spadkowicza? Powrót do Ekstraklasy. Nie inaczej było w przypadku Podbeskidzia Bielsko-Biała. Choć „Górale” spędzili w najwyższej klasie rozgrywkowej zaledwie pięć lat, to pod Klimczokiem nikt nie widział innej możliwości niż powrót do niej w jak najszybszym czasie. Ale jak to z planami bywa, zweryfikowało je życie. Bielszczanie w pierwszej lidze […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

LIGA MINUS OD 12 LIVE! Kowal, Roki, Białek, Paczul zapraszają!

Czy można lepiej zacząć dzień niż Ligą Minus? Pewnie tak, ale ile takich możliwości jest? Nie więcej niż kilka, nie zawsze zresztą dostępnych. A my jesteśmy z wami i będziemy rozmawiać o Ekstraklasie po raz przedostatni w tym sezonie! Musicie z nami być, do zobaczenia! 
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Obudzili się Hiszpanie z ŁKS-u. Ludzie, zainwestujcie w budzik!

Jeśli mamy być szczerzy, to nie zakładaliśmy, że ŁKS Łódź jeszcze jakieś spotkanie w tym sezonie wygra. Tym bardziej nie zakładaliśmy, że stanie się to po koncercie dwóch hiszpańskich ogórków. A przeciwko Rakowowi świetne zawody zagrał zarówno Pirulo, jak i Samuel Corral. Cóż, chyba najwyższa pora kończyć te wygibasy. Jak tak dalej pójdzie, jeszcze uwierzymy, […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie zapominajmy, że do października Legia była cienizną

W czwartkowej prasie pełno jest pomeczówek ze środowych spotkań Ekstraklasy, I i II ligi. Ale mimo to będzie co poczytać. „Superak” przepytał nowego piłkarza Piasta, Javiera Ajenjo Hyjka, a „Przegląd Sportowy”… Wojciecha Kowalczyka. – Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru… Dlatego nawet dziś […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wielkie testowanie młodzieży. Nie powiemy, że bawiliśmy się świetnie

Ostatnie kolejki sezonu to dla drużyn, które nie grają już o nic ważnego, idealna okazja do zrobienia przeglądu wojsk. Tym bardziej w tym roku, bo przecież większość rozstrzygnięć już znamy, a i pandemia odchudziła przecież kadry niektórych zespołów. Obczajamy więc nowe twarze lub dostajemy okazje, by zobaczyć w dłuższym wymiarze tych, na których do tej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Michał Chrapek odkrywa spisek. Marciniak się na nim mści!

Płaska ziemia. Programowanie pogody na szkodę polskich rolników. Reptilianie kontrolujący Google, bank światowy i ZUS w Łowiczu. Technologia 5G, od której roztopi ci się mózg. Wszyscy znamy teorie spiskowe, a raczej: prawdę niezafałszowaną przez globalny rząd. Wczoraj Michał Chrapek dołączył do tych, którzy ściągają ludziom klapki z oczu – oznajmił bowiem, że Szymon Marciniak się […]
16.07.2020
Weszło
15.07.2020

Bruk-Bet nie dawał rady z Radomiakiem, więc pomógł mu sędzia

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Zamiast ściągać Santinich, inwestujcie w Dziekońskich

Przez dłuższy czas drugiej połowy wydawało nam się, że Jagiellonia ze Śląskiem testują nową reformę. „Jaką?”, zapytacie, bo tyle ich mamy w polskim futbolu, że można się pogubić i nic dziwnego, warto być ciekawym. No więc, gdyby tak te mecze o pietruszkę skrócić, grać 45 minut, nie robić sobie pod górkę? To byłoby interesujące, tym […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech poszedł na spacer w Krakowie i przy okazji zbliżył się do wicemistrzostwa

Byliśmy przekonani, że Cracovia w końcówce sezonu nie będzie umierać na boiskach Ekstraklasy. Oczywiście z uwagi na zbliżający się finał Pucharu Polski. Ale „Pasy” przeszły same siebie i w starciu z Lechem nawet nie podjęły rękawicy. O emocje zadbał dopiero Djorde Crnomarković podając w deszczu kozłowaną piłkę do bramkarza. Poza tym jednym odpałem lechici mieli […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ogrywanie juniorów kosztem widzów

Kto oglądał mecz Lechii z Legią, ten stracił czas. Wiemy, jest już po sezonie. Tak, wprowadzanie młodzieży. Jasne, Legia mogła odczuwać trudy świętowania. Oczywiście, Lechia ma w głowie głównie Puchar Polski. Ale niestety, musimy napisać prawdę o tym meczu – nie dało się tego oglądać. W pierwszej połowie najgroźniejszym i jedyny celnym strzałem było uderzenie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Nie było Felixa – będzie brąz

Waldemar Fornalik miał dwa problemy przed meczem z Pogonią Szczecin. Po pierwsze – czerwoną kartkę Sebastiana Milewskiego, czyli żelaznego młodzieżowca. Po drugie – uraz pleców Jorge Felixa, czyli najlepszego strzelca zespołu. Były selekcjoner postanowił rozwiązać je w zasadzie jednym posunięciem, gdyż partnerem Piotra Parzyszka został 21-letni Dominik Steczyk (prócz niego do składu wskoczyl Rymaniak). A […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Sensacja – Widzew zagrał dobry mecz. Problemy Górnika Łęczna

Kibice Widzewa byli w ostatnim czasie przyzwyczajeni do trzech stylów gry swoich piłkarzy. męczenia buły zakończonego wstydliwą porażką. Dla odmiany męczenia buły zakończonego mniej lub bardziej frustrującym remisem. Po trzecie, krótkich zrywów przyzwoitej gry, które jednak z rzadka dawały zwycięstwa. Dziś w Łodzi jednak zdarzyła się sensacja – Widzew nie tylko wygrał po czterech kolejkach […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Cztery długie lata i koniec czekania. Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy!

Idzie, idzie Podbeskidzie i wreszcie doszło! Długa to była droga, trwała aż cztery lata, ale dziś w Bielsku w końcu mogą triumfować: „Górale” wracają do Ekstraklasy i nie ma żadnych wątpliwości, że na to zasłużyli. Awans przypieczętowali wygraną po szalonym meczu z Odrą Opole.  Wszyscy pamiętamy, w jakich okolicznościach Podbeskidzie Roberta Podolińskiego spadało w 2016 […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Pięć zmian dozwolone także w sezonie 20/21. Jak będzie w Ekstraklasie?

IFAB po raz kolejny wypacza rozgrywki i wymyśla niepotrzebne przepisy, nie zważając na to, że w 1982 były dwie zmiany i było dobrze. Pewnie takie myśli kłębią się właśnie w głowie Zbigniewa Bońka po przeczytaniu komunikatu, jaki wydała Międzynarodowa Rada Piłkarska. Otóż tak – możliwość pięciu zmian będzie kontynuowana przez CAŁY sezon 2020/2021. Zasady są […]
15.07.2020
Blogi i felietony
15.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Silna wobec słabych, słaba wobec silnych. Niemalże definicyjny opis najgorszej możliwej władzy idealnie pasuje do organizacji UEFA, która po raz kolejny została skompromitowana – tym razem poprzez wyrok Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w sprawie Manchesteru City. Samo zmniejszenie wyroku nie bulwersuje, w końcu to niezależna organizacja. Ale już uzasadnienie, w którym czytamy m.in. o przedawnieniu […]
15.07.2020