Reklama

Dział kreatywny City najlepszy na świecie

redakcja

Autor:redakcja

29 grudnia 2019, 10:31 • 5 min czytania 0 komentarzy

Tak, dziś Manchester City to zespół w niemałym kryzysie i choć został mistrzem Anglii 2019, to ten rok kibic The Citizens kończy z gorzkawym posmakiem w ustach. Na osłodę trzeba jednak rzec, że na ten moment najlepszy piłkarz Premier League 2019/20, to szef działu kreacji właśnie zespołu z Etihad Stadium.

Dział kreatywny City najlepszy na świecie

Oczywiście mowa o Kevinie De Bruyne. Czasami można odnieść wrażenie, że Belg oprócz widoku boiska z perspektywy zawodnika, ma też widok z góry, który pozwala dostrzegać korytarze do zagrania piłki, jakich inni zwyczajnie nie są w stanie zobaczyć. A poza tym, że jest wybornym rozgrywającym, umie też niesamowicie mocno i celnie uderzyć na bramkę rywala. Potwierdza to regularnie i w Manchesterze City, i w reprezentacji Belgii, rozjeżdżającej jak walec każdego kolejnego rywala.

Na podium musiało się też znaleźć miejsce dla Davida Silvy – piłkarza absolutnie kluczowego dla drugiego z rzędu krajowego mistrzostwa City w sezonie 2018/19. Bierzemy jego grę trochę za pewnik, nie zachwycamy się nim tak bardzo, bo od lat prezentuje równy, nieosiągalny dla większości pretendentów poziom. Ale 10 ligowych asyst wiosną było niezbędne, by City pokazali Liverpoolowi plecy w rozgrywkach Premier League.

Tę dwójkę przedziela Marco Reus. Druga część sezonu nie była już tak dobra jak pierwsza (choć i tak 10 goli i 5 asyst w 22 meczach to wynik, jakiego nie powstydziłby się żadne ofensywny pomocnik), ale w tej pierwszej błyszczał. Wiódł w kierunku mistrzostwa młodą drużynę Borussii, był jej niekwestionowanym liderem. Brakło naprawdę niewiele, brakło tak naprawdę równej końcówki rozgrywek, szczególnie w grze obronnej, bo Borussia w czterech ostatnich kolejkach dała sobie wbić aż osiem goli rywalom będącym w środku, jeśli nie w dole tabeli.

Tuż za podium – Donny van de Beek. Jeden z tych, którzy zachwycili najmocniej, gdy Ajax parł do przodu w Lidze Mistrzów i gdy zabrakło kilkudziesięciu pewnych sekund w obronie, by zagrał w finale Champions League na Wanda Metropolitano. Van de Beek trafiał i w niesamowitym rewanżu na Juventus Stadium, i w pierwszym starciu na Tottenham Hotspur Stadium. Chciał go latem między innymi Real Madryt, ostatecznie został jednak w Ajaksie. Czy na długo? To raczej wątpliwe, van de Beek – co pokazał w fazie pucharowej Champions League – jest gotów na zdecydowanie większe wyzwania.

Reklama

Zaraz za nim Paulo Dybala. Tak, to kolejny piłkarz, który nie miał równych, idealnych dwunastu miesięcy, ale błysków geniuszu zdecydowanie dość, by znaleźć się tak wysoko. Zwycięskie gole w jesiennych spotkaniach z Interem, Atletico… Choć wydaje się, że największym sukcesem jest to, że choć latem był o włos od przenosin do Manchesteru United lub Tottenhamu, zdawał się być zbędny Maurizio Sarriemu, błyskawicznie pokazał, jak wiele jeszcze może dać Juventusowi.

Miejsca szóste, siódme i ósme to nowi ludzie w zestawieniu. Dwóch kolejnych przedstawicieli Bundesligi, a więc rewelacyjny, dopiero od paru miesięcy 20-letni, Kai Havertz. Jeżeli Liverpool ma być gotów pobić dla niego swój rekord transferowy, a oficjalny serwis Bundesligi nazywa go najlepszym młodym pomocnikiem w Europie, to coś musi być na rzeczy. No i jest – doskonale czyta grę i potrafi to, co z niej wyczyta, wykorzystać by zaliczać kolejne piękne asysty. A i w strzelaniu się nie ociąga – piętnaście goli w roku kalendarzowym to naprawdę bardzo dobry wynik.

Dalej Josip Ilicić, czyli pół kreatywnego serca Atalanty – drugie pół to oczywiście będący o włos poza dziesiątką „Papu” Gomez. W kwestii klasy Ilicicia nie trzeba daleko szukać wymownego przykładu. 5:0 z Milanem, Ilicić najlepszy na boisku w deklasacji Rossonerich. Nikt w Serie A nie stworzył w roku kalendarzowym tylu szans swoim partnerom, co Słoweniec. 96 to o 1 więcej niż Eric Pulgar i o 6 więcej niż Luiz Alberto.

Ósmy jest Thomas Mueller – zawodnik odrodzony, znów grający na miarę swojego talentu i niezbędny Bayernowi. Hansi Flick widzi w nim jednego z najlepszych na świecie, mówił o tym publicznie nie raz i nie dwa. Niko Kovac był innego zdania, stąd Muller miał długo zaciągnięty ręczny, ale na ten moment nie ma na świecie wielu zawodników dysponowanych lepiej od Niemca. Autora 13 asyst w tym sezonie i aż 23 w całym roku kalendarzowym. Czyli tylko sześciu mniej niż De Bruyne, który ma u Guardioli znacznie więcej zaufania niż Mueller miał u Niko Kovaca,

Na dziewiątym – Christian Eriksen. Jesienią mający zaledwie pojedyncze przebłyski, jak choćby we wczorajszym meczu z Norwich, gdy rzut wolny z około dwudziestu metrów zamienił na gola z taką łatwością, jakby to był karny na pustą bramkę. Niestety takich momentów było jesienią bardzo mało, a wszystko to spowodowane chęcią odejścia z Tottenhamu do jeszcze większego klubu – nazwa Real Madryt przewija się praktycznie nieustannie. Wiosną jednak Eriksen był jednym z tych, którzy zawiedli Tottenham aż do finału Champions League. Trzy asysty na drodze do Madrytu były niezbędne. Choć oczywiście trzeba powiedzieć, że jego błąd w drugim meczu z City mógł kosztować awans, wybawił go VAR.

Ostatni w dziesiątce ten, który grając w nieco mniej medialnej lidze wykręcił niesamowite liczby i nakręcił zainteresowanie na swoje usługi największych graczy europejskiej piłki. Bruno Fernandes, autor 32 goli i 24 asyst w 58 spotkaniach, lider Sportingu Lizbona, nietypowy ofensywny pomocnik, bo często zamiast obsługiwać napastnika, sam wykonuje najlepiej jego robotę.

Reklama

NAJLEPSI NA ŚWIECIE 2019 – OFENSYWNI POMOCNICY

1. Kevin De Bruyne (Manchester City) (+1)
2. Marco Reus (Borussia Dortmund) (+6)
3. David Silva (Manchester City) (=)
4. Donny van de Beek (AFC Ajax) (nieobecny w poprzednim zestawieniu)
5. Paulo Dybala (Juventus FC) (+4)
6. Kai Havertz (Bayer Leverkusen) (nieobecny w poprzednim zestawieniu)
7. Josip Ilicić (Atalanta Bergamo) (nieobecny w poprzednim zestawieniu)
8. Thomas Mueller (FC Bayern) (nieobecny w poprzednim zestawieniu)
9. Christian Eriksen (Tottenham Horspur) (-2)
10. Bruno Fernandes (Sporting CP) (nieobecny w poprzednim zestawieniu)

fot. NewsPix.pl

Najnowsze

EURO 2024

Robert Pires pochwalił Polaków za mecz z Holandią: – To była duża niespodzianka

Arek Dobruchowski
3
Robert Pires pochwalił Polaków za mecz z Holandią: – To była duża niespodzianka
EURO 2024

Janczyk z Niemiec: Reprezentacja odzyskanej radości. Polska wierzy, że można

Szymon Janczyk
1
Janczyk z Niemiec: Reprezentacja odzyskanej radości. Polska wierzy, że można

Komentarze

0 komentarzy

Loading...