post Avatar

Opublikowane 19.12.2019 14:14 przez

redakcja

– Gdy dołączyłem do Leicester, nie byłem przygotowany, zabrakło mi wiary w siebie. Stawałem z boku. Zachowałbym się teraz inaczej. Inne byłoby moje podejście mentalne. Patrzyłem wówczas na innych piłkarzy ze zbyt dużym respektem, nie pokazując swojej wartości, a było mnie na to stać. Też mój angielski nie był na takim poziomie, na jakim powinien być, więc czasem wolałem stanąć z tyłu niż wybijać się przed szereg i to miało wpływ. Dlatego brakowało mi odwagi i zdecydowania. Jeżeli w szatni nie czujesz się pewnie i stoisz z boku, to trudno czuć się lepiej na boisku – mówił Bartosz Kapustka w rozmowie z Wojtkiem Pielą. Zapraszamy na zapis poranka na antenie WeszłoFM, w czasie którego Kapustka opowiadał nie tylko o swojej obecnej sytuacji, ale też o przeszłości i przyszłości.

Na początku po prostu zapytam co u ciebie słychać po tej kontuzji?

Wszystko w teorii wraca do normy. W końcu mogę uczestniczyć w treningach pierwszej drużyny z pełnymi obciążeniami, a czekałem na taki moment bardzo długo. Trenuje teraz na 100 procent i to jest najważniejsze, bo tego zdrowia ostatnio brakowało. Mam dobry kontakt z trenerem Rodgersem, ciężko powiedzieć, jak to będzie wyglądało w przyszłości, ale ja będę robił wszystko, żeby pokazać się z jak najlepszej strony, dostać szansę i być częścią tych dobrych wyników, które już mamy.

Miałeś rozmowę 1 na 1 z trenerem Rodgersem?

Mnie na pewno odpowiada styl, jakim gra teraz Leicester, szybka gra na jeden-dwa kontakty. Bardzo się cieszę, że teraz nastał taki czas, że gramy piłką i taka jest filozofia klubu. Rozmawiałem z trenerem, nie będę wszystkiego zdradzał, bo to była rozmowa w cztery oczy, natomiast pod koniec roku znowu będziemy rozmawiać o mojej przyszłości. Decyzje będą zależały od zdrowia, od tego, jak to będzie widział trener, jak ja będę wyglądał na treningach i jakie będą inne propozycje. To też nie jest tylko zdanie moje i trenera, ale też klub ma plan na każdego zawodnika. Więcej będzie wiadomo za parę tygodni.

Jest szansa, żebyś pograł w zespole U23?

Na pewno, natomiast nie jest tak, że trener wszystkich zawodników niegrających daje do użytku drugiej drużyny, bo też są gierki wewnętrzne dla piłkarzy, którzy nie grali w pierwszej drużynie. Nie zawsze więc, jeśli ktoś nie gra, trafia do drugiego zespołu. Ale myślę, że zagram, bo jest mi to bardzo potrzebne.

Ty po tych treningach widzisz różnice między tobą a zawodnikami, którzy występują w pierwszej drużynie? Czy czujesz, że nie odstajesz?

Ja wierzę w swoje umiejętności i wiem, na co mnie stać. Trudno bym opowiadał, jaki jestem super, bo pierwsza weryfikacja to mecz mistrzowski, a tego nie miałem od sześciu-siedmiu miesięcy. Natomiast jeśli pytasz o trening, to nie czuję, żebym odstawał od chłopaków i jestem pozytywnie zaskoczony tym, jak to wygląda po kontuzji. Nie wiedziałem, jak się będzie zachowywał organizm, ale nie ma żadnej bojaźni i zaciągniętego hamulca. Wszystko jest w porządku.

W świetnej formie jest Jamie Vardy, zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji strzelców, słyszałem też, że rozpiera go energia i po wyjściu na trening potrafi wykopać wszystkie leżące na nim piłki?

Zgadza się, to jest gość, który ma bardzo dużo energii w sobie, zaraża nią innych. Zresztą, jeśli chodzi o całą drużynę, to mamy bardzo fajną ekipę, nie są to tylko zawodnicy doświadczeni jak Jamie, ale jest też wielu młodych. Jeśli miałbym porównać tę drużynę do tej, do której przychodziłem, to na pewno dużo się zmieniło. Mało jest zawodników, którzy zdobywali trofeum, jest bardzo dużo nowych chłopaków, którzy dobrze czują się w grze kombinacyjnej. Styl się zmienił. Jeżeli chodzi o atmosferę, to jest bardzo pozytywnie.

Gdy patrzysz na całą swoją zagraniczną karierę, to co czujesz?

Na pewno to się nie potoczyło tak, jak sobie wymarzyłem. Ja mam zaraz 23 lata i wierzę, że coś się dzieje po coś. Rozgrywki w Belgii nie były na takim poziomie, jaki bym sobie życzył, tam było więcej przepychania niż grania w piłkę, ale grałem co tydzień i wróciła systematyczność. To dawało radość, byłem zdany na siebie i przekładało się to na grę w reprezentacji młodzieżowej. Był moment, kiedy wszystko się fajnie układało. Czułem się optymalnie, ale przyszła ta kontuzja. Nie chcę jednak tego rozpamiętywać, co było przez te dwa-trzy lata. Ode mnie zależy, jak będzie wyglądać przyszłość, bo analizowałem swoje błędy.

I jakie wyciągnąłeś wnioski?

Ich było wiele. Gdy dołączyłem do Leicester, nie byłem przygotowany, zabrakło mi wiary w siebie. Stawałem z boku. Zachowałbym się teraz inaczej. Inne byłoby moje podejście mentalne. Patrzyłem wówczas na innych piłkarzy ze zbyt dużym respektem, nie pokazując swojej wartości, a było mnie na to stać. Też mój angielski nie był na takim poziomie, na jakim powinien być, więc czasem wolałem stanąć z tyłu niż wybijać się przed szereg i to miało wpływ. Dlatego brakowało mi odwagi i zdecydowania. Jeżeli w szatni nie czujesz się pewnie i stoisz z boku, to trudno czuć się lepiej na boisku.

Teraz nie boisz się zabrać głosu w szatni?

Na pewno bardzo miłe było dla mnie, jakie wiadomości wysyłali mi chłopaki w trakcie rehabilitacji i jak mnie przyjęli w szatni. Jak tylko przyjechałem do klubu, to wszystko wyglądało zupełnie inaczej. Mimo tego, że nie grałem wielu spotkań, to każdy mi dobrze życzy i o mnie pamięta, co jest dla mnie ważne.

Z kim się najlepiej trzymasz?

Wcześniej z Wasylem, teraz z Dennisem Praetem, który przyszedł z Sampdorii – mamy bardzo dobry kontakt i spędzamy dużo czasu razem. Ale jest wielu młodych chłopaków, jak Ben Chilwell, Benković, z którymi można pogadać i się pośmiać.

Oni ci mówią, że dziwią się, że nie dostajesz szansy?

Wiele razy słyszałem od chłopaków po kontuzji, że fajnie wyglądam i nie widać śladu po urazie. Natomiast ciekawą rzeczą jest to, jaka jest różnica między tym, jak funkcjonuje mentalność za granicą, a jak w Polsce. U nas takie słowa by padły, ale tutaj każdy jest skupiony na sobie, na tym, by dawać maksa na treningach. I jeżeli ktoś nie jest w kadrze meczowej, to chce być za tydzień. Nie ma dywagacji czy ktoś powinien grać, czy nie. Każdy musi się skupić na sobie.

Jakiej spodziewasz się przyszłości?

Nadal moim marzeniem jest grać w Premier League. Nie podchodzę do tego tak, że to jest zaprzepaszczone i nic dobrego w tej lidze mnie nie czeka. Widzę, jak wyglądam na treningach. Natomiast biorę wszystkie opcje do głowy.

A powrót do Ekstraklasy na jakiś czas?

Nie mówię nigdy nie, ale na dzisiaj to jest małe prawdopodobne. I nie tylko, że ja nie widzę na ten moment takiej możliwości, ale też klub.

Championship?

Gdyby nie ta kontuzja, to było parę opcji i nawet spore zainteresowanie, ale teraz nie ma co na to patrzeć. Moi agenci pracują i mają kontakt z klubem. To jest może wyświechtane, ale jeżeli będzie zdrowie, to przyjdzie mój czas i będę zadowolony z tego, w jakim miejscu jestem.

Rozmawiał WOJCIECH PIELA

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 19.12.2019 14:14 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Włochy
27.09.2020

Jakkolwiek to brzmi – Juventus traci dwa punkty do Verony

AS Roma w pierwszej kolejce Serie A przegrała walkowerem z Hellasem Werona. Dość kompromitująca wpadka na boisku – bo tak trzeba chyba określić bezbramkowy remis, ogromnie kompromitująca wpadka organizacyjna, bo czymś takim jest niepoprawne zgłoszenie zawodnika do rozgrywek. Chęć rehabilitacji była spora, ale i stopień trudności wyzwania najwyższy z możliwych. Do Rzymu wpadł Juventus.  Wpadł […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Fati show na inaugurację Barcelony

Nie ma co, bardzo fajny sparing obejrzeliśmy dziś na Camp Nou. Barcelona przed sezonem postanowiła sprawdzić formę z jakimś zespołem z niższej klasy rozgrywkowej. Klasyczny mecz na sprawdzenie wariantów taktycznych. Tak sobie myśleliśmy, gdy oglądaliśmy to spotkanie. Ale potem okazało się, że jednak był to mecz ligowy. I nie wiemy, komu powinno być bardziej głupio […]
27.09.2020
Anglia
27.09.2020

Mecz imienia mistrzostwa Anglii 2015/16

O rany, ależ to było dobre. Leicester City wpadło dzisiaj na Etihad i zabrało nas w sentymentalną podróż do swojego mistrzowskiego sezonu 2015/16. Na początku zapowiadało się, że podróż będzie miała dość gorzki smak. W 4. minucie strzelanie rozpoczął Riyad Mahrez, wtedy jeden z kluczowych zawodników „Lisów”, dziś zawodnik Manchesteru City. Fenomenalna bomba w samo […]
27.09.2020
WeszłoTV
27.09.2020

LIGA MINUS. Paczul, Roki, Białek, Mazurek

Zapraszamy na nasz cotygodniowy program publicystyczno-rozrywkowy! Przed wami Liga Minus. Niedzielnych meczów Ekstraklasy wprawdzie nie było, ale to pozwoli szerzej pogadać o tych spotkaniach, które się odbyły, a także pospekulować trochę na temat nadchodzących występów Lecha Poznań i Legii Warszawa w eliminacjach do Ligi Europy. Ruszamy o 19:30, wpadajcie! 
27.09.2020
Inne sporty
27.09.2020

Echa triumfu Błachowicza. Pretendenci ustawiają się w kolejce…

Stało się – Jan Błachowicz (27-8) w sobotę podczas gali UFC 253 pokazał „legendarną polską siłę” i znokautował w drugiej rundzie faworyzowanego Dominicka Reyesa (12-2). Główną nagrodą był upragniony mistrzowski tytuł w kategorii półciężkiej. Niezwykła podróż Polaka dopiero się rozkręca, a na horyzoncie już widać kilka ciekawych wyzwań. Najbardziej atrakcyjnym wydaje się wciąż długo oczekiwany […]
27.09.2020
Niemcy
27.09.2020

Piękna passa zakończona. Bayern zniszczony przez Hoffenheim

Nawet w Ferrari czasem popsuje się rozrząd, nawet na twarzy Miss Polonia wyskoczy pryszcz, nawet Stingowi zdarzy się zafałszować. Także i Bayern może czasem się potknąć. Choć „potknięcie się” to zdecydowanie za słaba metafora, by opisać to, co stało się dziś w Sinsheim. To była bolesna wywrotka twarzą na beton. Czy też był to może […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Stefański: „Pod kątem logistycznym zakażenia w Pogoni nie są niczym poważnym”

Czy władze Ekstraklasy są zaniepokojone trzydziestoma zakażeniami w Pogoni Szczecin? Co dla kalendarza ligi oznacza przełożenie meczu Portowców z Jagiellonią? Czy w terminarzu jest dużo terminów rezerwowych i czy będzie dochodzić do walkowerów? Dlaczego okres reprezentacyjny będzie traktowany jako reset? Jak to możliwe, że problem Pogoni nie jest problemem dla całej ligi? Dlaczego dla Ekstraklasy […]
27.09.2020
Hiszpania
27.09.2020

Kądzior schodzi w przerwie, jego zmiennik daje asystę. Ale to nie był zły mecz Polaka

Damian Kądzior oczywiście zdążył już zadebiutować w La Liga, ale do tej pory nie wychodził w pierwszym składzie – dostał 30 minut z Celtą i sześć z Villarrealem. Natomiast Polak dzisiaj w końcu doczekał się swojego nazwiska w wyjściowej jedenastce, bo po ledwie punkcie w dwóch meczach i słabej postawie Pedro Leona, Jose Luis Mendilibar […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Juventus faworytem meczu z Romą. Będzie festiwal bramek?

Na pierwszy duży hit Serie A nie trzeba było długo czekać. Mecze Juventusu z Romą dla polskiego kibica zawsze są interesujące, bo każdy kojarzy obydwa kluby ze Zbigniewem Bońkiem i Wojciechem Szczęsnym. Ale i w Italii starcie Bianconerich i Giallorossich budzi spore emocje, bo w przypadku obydwu stron trwa nowe rozdanie. W Turynie jeśli chodzi o stołek trenerski, w […]
27.09.2020
Anglia
27.09.2020

Bamford znów staje na wysokości zadania, Leeds wciąż na zwycięskiej ścieżce

Patrick Bamford przed startem sezonu był jednym z tych zawodników, o których formę najmocniej drżeli kibice Leeds United. Napastnik „Pawi” w poprzednich rozgrywkach wpisał się wprawdzie na listę strzelców aż szesnaście razy, ale brylował również we wszelkich zestawieniach najbardziej nieskutecznych graczy w Championship. Potrafił spartaczyć nawet najbardziej oczywistą sytuację podbramkową. Na poziomie Premier League dotychczas […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Zabawa, zabawa, czyli ŁKS w pierwszej lidze

Gdy w zakamarkach pamięci szukamy pozytywnych wspomnień związanych z występami ŁKS-u w poprzednim sezonie, do głowy przychodzą nam mecze tej drużyny z Cracovią i Rakowem Częstochowa. Tak się jakoś dziwnie złożyło, że łodzianom leżały te niesłabe przecież ekipy – to z nimi zdobyli 13 (na 15 możliwych) z 24 punktów. A ciekawostkę tę przypominamy dlatego, […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Dlaczego Śląsk? Zahavi powiedział, że teraz najważniejsza jest gra, a nie pieniądze

Regularny doping kibiców, Hasan Salihamidzić na trybunach, relacje na żywo na niemieckich portalach, 77 tysięcy wyświetleń pod skrótem meczu. Gra w rezerwach z reguły nikogo nie grzeje, ale nie w sytuacji, gdy grasz w Bayernie. Wrzesień 2019 roku, derby z Ingolstadt. Bawarczycy wygrywają 2:0. Ozdobą meczu akcja Alphonso Daviesa, który najpierw – w swoim stylu […]
27.09.2020
Włochy
27.09.2020

Od gry w „Dunkierce” do sterowania Romą. W Rzymie rozpoczęła się era Dana Friedkina

Końcowe minuty filmu „Dunkierka”. Widzowie oglądają podchodzący do lądowania, zabytkowy samolot Spitfire. Maszyna ląduje na plaży, pilot do niej strzela i obserwuje, jak staje w płomieniach. Tym pilotem jest Dan Friedkin. Właściciel Spitfire’a i… AS Romy. Dla amerykańskiego miliardera był to wyjątkowy filmowy epizod, choć z kinem związany jest już od kilku lat w roli […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Dwudziestu jeden piłkarzy Pogoni zakażonych koronawirusem. Będzie problem?

W takich okolicznościach nie ma sensu silić się na słowną ekwilibrystykę: trzydzieści przypadków zakażeń koronawirusem w Pogoni Szczecin to naprawdę poważna sprawa. Nawet jeśli żaden z zakażonych nie jest w stanie zagrażającym życiu, to nie da się przejść obok tego obojętnie. Paraliżuje się funkcjonowanie klubu i całej ligi. Ekstraklasa SA właśnie wydała komunikat, w którym […]
27.09.2020
Weszło
27.09.2020

Podbeskidzie idzie na mistrza. W rozwijaniu czerwonego dywanu przed rywalami

Pierwszą bramkę w sezonie Podbeskidzie straciło już w 56 sekundzie. Gdyby podtrzymali tę formę, straciliby już około 480 goli, więc jest pewna poprawa, ale powiedzmy sobie szczerze: w sumie nie tak wielka, jak wskazywałyby liczby. Bo tak źle broniącej drużyny jak Górale dawno nie widzieliśmy. W każdym meczu totalny chaos w tyłach, jedyne co funkcjonuje, […]
27.09.2020
Weszło Extra
27.09.2020

„Jak przeczytam ten skład w szatni, to już nie muszę robić odprawy”. Wspominamy szarżę Błękitnych

Już pięć lat minęło od momentu, kiedy cała piłkarska Polska zachwycała się pucharową przygodą drugoligowych Błękitnych ze Stargardu. Drużyna trenera Krzysztofa Kapuścińskiego odprawiała z kwitkiem zespoły z lepszych lig i zatrzymała się dopiero na półfinale, gdzie po dogrywce uległa poznańskiemu Lechowi. I właśnie o wydarzeniach sprzed pięciu lat jest rozmowa z ówczesnym trenerem Błękitnych, Krzysztofem […]
27.09.2020
Inne sporty
27.09.2020

Janek, jesteś wielki! Błachowicz mistrzem UFC

Panie i panowie, mamy to: Jan Błachowicz z pasem mistrzowskim UFC w kategorii półciężkiej!  Podczas walki na gali w Abu Zabi Polak znokautował w drugiej rundzie faworyzowanego Dominicka Reyesa. I udowodnił, że mistrz nie musi być perfekcyjny. Może mieć trochę lat na karku, może mieć niejedną porażkę przy swoim nazwisku. „Cieszyński Książę” niegdyś legitymował się […]
27.09.2020
Hiszpania
27.09.2020

Rewolucja czy dewastacja? Nowe rozdanie w FC Barcelonie

Jest 1 lutego 2003 roku. FC Barcelona przegrywa w lidze trzeci mecz z rzędu, a w sumie już dziewiąty w sezonie. Choć to dopiero dwudziesta kolejka hiszpańskiej ekstraklasy. Wskutek kolejnego lania Katalończycy osuwają się na piętnaste miejsce w tabeli. Wydawało się wówczas całkiem realne, że drużyna, która w latach dziewięćdziesiątych seryjnie zdobywała mistrzowskie tytuły, teraz […]
27.09.2020