post Avatar

Opublikowane 11.12.2019 23:25 przez

redakcja

Jeśli ktoś chciałby poznać pełnię zwrotu „boiskowa dominacja”, to powinien puścić sobie powtórkę meczu Atletico Madryt z Lokomotiwem Moskwa. Powiedzieć, że ekipa z Rosji była dziś dla bandy Simeone tylko tłem, to jak nic nie powiedzieć. Napisać, że Atletico przeważało, to jak popełnić rażące niedopowiedzenie. Ani przez moment przyklepanie przez madrytczyków awansu nie stało pod znakiem zapytania.

Właściwie o wszystkich powiedzą same liczby:

do przerwy cały Lokomotiw wymienił mniej celnych podań (50) niż Thomas Partey w pojedynkę (55);

po pół godzinie gry Atletico miało na koncie dwanaście strzałów, goście okrągłe zero (ostatecznie 23 do 3);

najlepszym piłkarzem drużyny z Moskwy był bramkarz, który sprokurował rzut karny.

Dzisiaj obejrzeliśmy Atletico w jednym z najlepszych wydań w tym sezonie. Przed meczem były jeszcze wątpliwości, czy madrytczycy wyjdą z grupy, ale od pierwszych minut było jasne, że Atleti nie da sobie tu zrobić krzywdy. I pisząc „od pierwszych minut” naprawdę mamy na myśli samiuśki początek meczu. Już w drugiej minucie gospodarze wykonywali rzut karny. Joao Felixa tuż przed bramką wyciął Anton Koczenkow, sędzia wskazał na wapno, a do piłki podszedł… prawy obrońca, Kieran Trippier. Już coś nam tu śmierdziało. No i śmierdziało aż do strzału, bo Anglik przegrał pojedynek z bramkarzem. Chociaż powtórki wykazały, że jedenastka powinna zostać powtórzona, bo rezerwowy golkiper Lokomotiwu w momencie strzału był kilkanaście centymetrów przed linią bramkową.

Rozbawiła nas za to powtórka drugiego rzutu karnego dla Atleti. Joao Felix zamienił drugie wapno na gola pewnym strzałem przy słupku, ale kamera zza bramki pokazała wspomnianego Trippiera przechadzającego się przed polem karnym. Nie patrzył na strzał, odwrócił się tyłkiem do bramki, zareagował dopiero na ryk całego stadionu.

Atletico robiło z rywalem co chciało. Rosjanie bronili się dwiema ciasno zbitymi liniami piłkarzy, ale gospodarze i tak znajdowali przestrzenie między tymi zasiekami. Imponująco wyglądał Partey, którego pewnie niektórzy zdążyli zaklasyfikować jako siermiężną „szóstkę” od zadań specjalnych typu „przetnij, oddaj do najbliższego”. Ale gość na przestrzeni ostatnich miesięcy zrobił kolosalny postęp. Dużo widzi, wiele potrafi z piłką przy nodze, jest niesamowicie silny, dynamiczny, dobrze walczy o górne piłki. Wcale się nie zdziwimy, jeśli to on będzie bohaterem kolejnego wielkiego transferu Atletico – tacy goście są po prostu bardzo pożądani w klubach ze ścisłego topu. A potentaci chętnie rzucą na sprawdzonego w bojach pomocnika nawet i osiemdziesiąt baniek euro.

Popis umiejętności Parteya zobaczyliśmy przy nieuznanym golu Moraty. Hiszpan był na minimalnym spalonym, ale warto było obejrzeć ten mecz choćby dla tej akcji – pomocnik Atleti nie bawił się w rozgrywanie w boczne strefy, po prostu posłał wcinkę nad kilka rywalami do Koke, ten zgrał piłkę głową za siebie do Moraty, który ładnie to wszystko wykończył. Gol jak z podręcznika – szkoda, że po wideoweryfikacji nieuznany.

W drugiej połowie obraz meczu zmienił sobie dopiero w ostatnich minutach, gdy gospodarze mieli już wszystko pod kontrolą i pozwolili graczom Lokomotiwu na pocieszenie się piłką. A kontrolę wyniku uzyskali dzięki pięknemu trafieniu Felipe – wrzutka z prawej flanki, zgrabne złożenie się do woleja (przez stopera!), bomba z bliższego słupka i pozamiatane.

Co o Polakach? Rybus jakoś paskudnie nie był objeżdżany, oddał jedyny celny strzał moskwian w tym meczu, zablokował dwa uderzenia Atletico. Na tle bryndzy w obronie gości wyglądał poprawnie. Krychowiak z kolei mógł się poczuć jak siatka w meczu tenisowym, bo piłka fruwała głównie nad nim. W końcówce dopiero mógł ją przytrzymać przez chwilę przy nodze. Trudno naszych rodaków za coś winić w tym meczu – źle nie wyglądali na tle swojego zespołu, ale Atletico grało dzisiaj w innej lidze.

W grupie D zatem bez niespodzianek – Juventus wychodzi z pierwszego miejsca, Atletico z drugiego, Bayer zagra w Lidze Europy, a Lokomotiw ma wolne wtorki, środy i czwartki na wiosnę. Włosi rozpykali na wyjeździe Leverkusen 2:0 po trafieniach Ronaldo i Higuaina. Aha, Portugalczyk sieknął dziś 128. gola w Lidze Mistrzów. Sto. Dwudziestego. Ósmego.

Atletico Madryt – Lokomotiw Moskwa 2:0
Joao Felix (17.), Felipe (54.)

Bayer Leverkusen – Juventus Turyn 0:2
Cristiano Ronaldo (75.), Gonzalo Higuain (90.)

fot. NewsPix

Opublikowane 11.12.2019 23:25 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Hiszpania
31.10.2020

Bum, bum, bum. To Barcelona tłucze głową w mur

Są czasami w futbolu takie spotkania, gdy piłka po prostu za nic w świecie nie chce odnaleźć drogi do siatki. I taki był właśnie mecz Deportivo Alaves z FC Barceloną. W drugiej połowie gospodarze mieli problemy, by wymienić choćby dwa czy trzy celne podania na własnej połowie. Barca cisnęła, napierała. Raz po raz uderzała na […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Polski wieczór? Skorupski znów bez czystego konta, Walukiewicz ograny przy bramce

Ech, gdy w Serie A dochodzi do tzw. „polskiego meczu” z udziałem dwóch zawodników defensywnych, wymarzony scenariusz jest jeden – bezbramkowy remis. Już po samym wyniku – 3:2 dla Bolonii – widać, że dzisiejsze starcie Łukasza Skorupskiego z Sebastianem Walukiewiczem nie ułożyło się po naszej myśli. Bramkarz gospodarzy? To jego 38. mecz z rzędu bez […]
31.10.2020
Weszło FM
31.10.2020

Niedziela z Weszło FM? Sprawdź jakie audycje pojawią się jutro w radiu!

Skoro niedziela, to pewnie jest jedno: dzień na Weszło Fm rozpocznie z Wami Marcin Ryszka. Kto będzie jego kolejnym wyjątkowym gościem w audycji „W ciemno”? Przekonacie się włączając radio o 9. Godzinę później w „Dwójce bez sternika” będziecie mogli popłynąć z piękną i bestią, czyli z Moniką Wądołowską i Adamem Kotleszką. Od 11.30 do odsłuchu […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Liverpool nie wrzucił najwyższego biegu, ale wygrał z West Hamem

Tak jak tydzień temu nie mieliśmy w co ręce włożyć, bo poprzednia sobota obrodziła wieloma ciekawymi meczami, tak dzisiaj musieliśmy szukać rozgrywki za wszelką cenę. No i spotkanie Liverpoolu z West Hamem w innych warunkach byłoby niezbyt interesujące, natomiast dzisiaj trzeba było rzucić okiem. Bo Fabiański. Bo Liverpool, nie pierwsza lepsza ekipa, lekko mówiąc. I […]
31.10.2020
Niemcy
31.10.2020

Lewy odpoczął, Bayern wygrał. Zmiennicy Polaka nie pomogli

Po ponad dwóch latach przerwy Robert Lewandowski, będąc do dyspozycji trenera, nie zagrał w meczu ligowym Bayernu. 25 września 2018 roku „Lewy” przesiedział na ławce spotkanie z Augsburgiem (remis 1:1). Później zabrakło go trzy razy, ale chodziło o kontuzję lub zawieszenie za kartki. Dopiero teraz Hansi Flick postanowił dać odpocząć Polakowi i to tak całkowicie, […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Solidny występ Recy z Atalantą, ale Crotone punktów nie urwało

Nie ukrywajmy – mecz Crotone z Atalantą to nie jest pierwszy wybór na futbolową sobotę. Natomiast nam takie spotkanie wydawało się całkiem ciekawe z prostego powodu, który ma nawet. Arkadiusz Reca kontra klub, z którego jest wypożyczony do Pitagoricich – to zawsze dobra okazja, żeby udowodnić, że w Bergamo się mylili. Jak wyszło? Bez rewelacji, chociaż […]
31.10.2020
Anglia
31.10.2020

Koło rotacji Guardioli tym razem wylosowało dobry wynik

Po przeciętnym meczu z West Hamem United, Pep Guardiola musiał wymyślić coś, co nieco przełamałoby stagnację, która zaczęła dopadać The Citizens. No i wymyślił – zakręcił swoim kołem i wymienił trzech piłkarzy. Wszyscy okazali się kluczowi. Analizę tego spotkania wypada jednak zacząć od Sheffield United. Podopieczni Chrisa Wildera wydawali się być na fali wznoszącej, po […]
31.10.2020
Hiszpania
31.10.2020

Przełamanie Hazarda, dublet Benzemy. Real Madryt wraca na zwycięskie tory

Starcie Realu Madryt z Huescą zapowiadało się całkiem interesująco. Rywal „Królewskich” niby szwendający się w okolicach strefy spadkowej, ale mimo wszystko preferujący dość otwarty, odważny futbol. Nawet w starciach z topowymi oponentami. Poza tym – urzędującym mistrzom Hiszpanii zdarzają się ostatnio wstydliwe wpadki, więc wcale nie było takie pewne, że dziś bez problemów przechylą oni […]
31.10.2020
Hiszpania
31.10.2020

Puyol, słuchaj, głupia sprawa…

Patrząc na stan barcelońskiego ogródka, aż trudno nie współczuć jego przyszłej ekipie dozorców. Roboty tyle, że nawet Bob Budowniczy mógłby wymięknąć, ale nic w tym dziwnego, skoro niekompetencja Bartomeu przejdzie do historii podręczników o zarządzaniu w biznesie. No, jak już jesteśmy przy historii, słuchajcie. Ma ktoś numer do takiego walecznego jegomościa z bujną czupryną? Nie, […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Wszechburmistrz, mały Fryzjer, przeklęte baraże. Wysoki lot Unii Janikowo

Unia Janikowo to unikalna historia o tym, jak polityk rządzący przez 30 lat miasteczkiem, ba, chwalony przez mieszkańców przez okrągłe sześć kadencji, nieomal utracił swoje stanowisko przez chwilową słabość do polskiej piłki. Jak to możliwe, żeby szanowany samorządowiec dał się wpuścić w korupcję sportową? Jak to możliwe, że Unia trzy razy z rzędu przegrała baraże […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Fabiański zatrzyma Liverpool? Mecz z West Hamem hitem dnia

Mistrzowie Anglii kontra Łukasz Fabiański. Te starcia zwykle nie kończyły się dobrze dla polskiego bramkarza, jednak tym razem może być inaczej. Przy znaczących osłabieniach w szeregach „The Reds”, West Ham może zwęszyć swoją okazję do zdobyczy punktowej. Czy tak się stanie? Sprawdźcie nasze typy w eWinner! Liverpool – West Ham Ostatnie mecze bezpośrednie: WWRWW Poprzednie […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

PSG mocno osłabione. Czy Nantes to wykorzysta?

Weekend francuski? Nie, to nie promocja w popularnej sieci supermarketów. W Totolotku czeka na nas promocja, dzięki której obstawimy Ligue 1 bez ryzyka. A skoro tak, to warto poszukać wysokich kursów na niespodzianki. Jedną z nich mogą sprawić piłkarze Nantes, którzy zagrają z mocno osłabionym PSG. Sprawdźcie nasze typy na to spotkanie! Nantes – PSG […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Wolałem trzecią ligę niemiecką niż beniaminka Ekstraklasy”

Adrian Małachowski był kapitanem Legii Warszawa w Młodzieżowej Lidze Mistrzów, gdy ta pokonywała Sporting Lizbona i remisowała z Borussią Dortmund, lecz w seniorskiej piłce przebijał się gdzie indziej. Najpierw w drugoligowym Zniczu Pruszków, a ostatnio w pierwszoligowym GKS-ie Bełchatów, z którego wypromował się do FC Magdeburg. To trzecia liga niemiecka, ale mówimy o klubie z […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

STAN FUTBOLU | BURKHARDT, WŁODARCZYK, ROKUSZEWSKI, KOTLESZKA

Czy można rozpocząć sobotni poranek lepiej niż „Stanem Futbolu”? Wiadomo, że nie. Gośćmi Krzysztofa Stanowskiego są dzisiaj: Marcin Burkhardt, Mateusz Rokuszewski, Tomasz Włodarczyk oraz Adam Kotleszka. Zapraszamy do TVP Sport oraz Weszło.FM!
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Cześć, jesteśmy Angel City FC” – Natalie Portman i jej towarzyszki wkraczają do świata piłki 

„Amerykanie, u nich jest ten soccer” – usłyszymy w jednej ze słynnych internetowych przeróbek studio mistrzostw świata z 2002 roku. Ten właśnie soccer za sprawą olbrzymich sukcesów kobiecej reprezentacji USA musiał być kołem zamachowym dla jeszcze większych inwestycji w sport. Nie spodziewaliśmy się jednak, że naprawdę zobaczymy coś w rodzaju żeńskiej odpowiedzi na Inter Miami. […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Troska, która nie przyniosła niczego dobrego. Jak Andora burzy pomnik swojego lidera?

Pierwszy oficjalny mecz reprezentacja Andory rozegrała w 1996 roku. Już rok później debiutował w niej Ildefons Lima, grając przeciwko Estonii. Przez 23 lata dumnie biegał w trykocie Tricolors, będąc na dobrej drodze do przejścia do historii. No właśnie, na drodze, bo to, co dobre, co jasne, co kolorowe dobiegło końca, a 40-letni Lima znalazł się […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

PRASA. Trałka: Miałem koronawirusa. Bolały plecy i głowa, nadal nie mam smaku

Co słychać w prasie w weekend bez ligowych meczów? Jest moment na analizy i dywagacje, ale także na to, by więcej uwagi poświęcić Pucharowi Polski. Łukasz Trałka opowiada w „Super Expressie” o tym, jak przechodził koronawirusa. – Złapałem go przed przerwą na kadrę, co pozwoliło w tym czasie się wyleczyć. Mój przypadek na szczęście nie był […]
31.10.2020
Weszło Extra
31.10.2020

Sroga kara za skąpstwo, czyli jak szaman z Mozambiku obłożył klątwą australijski futbol

Wiele razy w historii futbolu mówiło się o klątwach ciążących na jakimś klubie, piłkarzu czy kraju. Wystarczy przypomnieć choćby słynną klątwę Beli Guttmanna, która od dziesięcioleci uniemożliwia lizbońskiej Benfice triumf w jakichkolwiek europejskich rozgrywkach. Dzieje wielu angielskich klubów naznaczone są z kolei przez klątwy cygańskie. Zdarzało się również, że klątwy nieopatrznie rzucali artyści – Mick […]
31.10.2020