post Avatar

Opublikowane 08.12.2019 18:40 przez

Sebastian Warzecha

Wiemy doskonale, że skoki narciarskie od zawsze były podatne na zmiany pogody. I że wiele konkursów zostało wypaczonych przez wiatr czy gęsto padający śnieg. Ale w dobie przeliczników, przesuwanych belek i innych ultrahipersuperbajerów technologicznych, oczekiwalibyśmy zminimalizowania szans na to, że stanie się tak po raz kolejny. A ten weekend w Niżnym Tagile pokazał nam, że nie zmienia się nic. 

Oglądając dzisiejszy konkurs czuliśmy się trochę jak podczas losowania LOTTO. Wiecie, „następuje zwolnienie blokady i rozpoczynamy losowanie warunków pogodowych”. Tyle tylko, że ewidentnie zabrakło odpowiedniej komisji od weryfikacji tego, co właściwie się działo na skoczni. Bo w to, że Ryoyu Kobayashi w pierwszej serii miał dodane punkty za wiatr (7.7, już teraz mówi się, że to błędny pomiar, choć raczej nie zostanie zweryfikowany) za nic nie uwierzymy. Choćby dlatego, że wyraźnie było widać, jak niesie go podmuch pod narty. Albo dlatego, że w drugiej przy lepszych warunkach klapnął na 113 metr, daleeeekooooo przed punktem K. Co zresztą i tak wystarczyło mu do zajęcia trzeciego miejsca, bo – dzięki przelicznikom – jego skok z pierwszej serii był najwyżej punktowanym w całym konkursie.

Dziś zresztą bawiliśmy się na całego. Ostatnich zawodników we wspomnianej pierwszej serii puszczano w takich warunkach, że musieliby odlecieć na jakieś 145 metrów (albo i dalej, oceńcie sami, spoglądając na poniższe zdjęcie), żeby objąć prowadzenie. Fakt, że najlepsi z nich pewnie byliby w stanie to zrobić. Tyle tylko, że wtedy na zeskoku powinien stać gotowy do lotu helikopter medyczny, bo skończyłoby się to połamaniem obu nóg i wizytą w szpitalu. No i niskimi notami za styl.

lele

Fot. @LelenMat/Twitter

Pisząc wprost: jury zwariowało i kompletnie nie ogarniało tematu. Również w drugą stronę. Bo bywało tak, że ktoś skoczył daleko, więc natychmiast obniżano belkę, kompletnie nie zwracając uwagi na fakt, że wiatr przycichł. I taki Piotr Żyła na przykład nie mógł odlecieć, więc nie wszedł do drugiej serii. Gregor Schlierenzauer, który wczoraj wreszcie oddał skok na swoim dawnym poziomie, dziś został wręcz przybity do zeskoku, niczym gwóźdź do ściany. Młotkiem w tym scenariuszu był zapalający zielone światło Borek Sedlak. Zresztą, skoro już o wczoraj – to w tym konkursie też była loteria. Przykład? Weźmy ten z naszego podwórka – drugi po pierwszej serii Piotr Żyła wypadł przez warunki do trzeciej dziesiątki. Ale wczoraj jeszcze nas to bawiło, ot, taka komedia. Dziś to już czysty dramat.

Gdzie w tym wszystkim Polacy? Jeśli chodzi o dzisiejszy konkurs – poza pierwszą dziesiątką, do niej dziś nie wskoczyli. Najlepszy był Kamil Stoch (15.), tuż za nim uplasowali się Kuba Wolny i Dawid Kubacki. Maciej Kot i Stefan Hula zajęli odpowiednio 24. i 25. miejsce. Piotr Żyła i Klemens Murańka polegli za to w pierwszej serii. Niestety, forma naszych zawodników w tym sezonie jest jak Bursztynowa Komnata. Wszyscy nam mówią, że ta istnieje i gdzieś jest. Ale gdzie? I kiedy zostanie odnaleziona? Na to odpowiedzieć nie potrafi nikt. Jasne, trzeba brać poprawkę na to, że taki Kamil Stoch w niemal każdym swoim skoku trafiał na słabe warunki i nie mógł odlecieć. Trudno więc oceniać jego próby, podobnie jak i kilku innych naszych zawodników.

Prawdziwy test przyjdzie w kolejnych konkursach, a zwłaszcza w Engelbergu (szczególnie, że nasi skoczkowie lubią tę skocznię) i w trakcie Turnieju Czterech Skoczni. Jeśli tam też będzie słabo, to będzie można zacząć używać słowa, którego mieliśmy nadzieję tej zimy nie wspominać ani razu. Jakiego? Podpowiemy, że zaczyna się na „k”, a kończy na „ryzys”. Sami złóżcie je sobie do kupy. Albo, jeśli jesteście wyjątkowo leniwi w ten niedzielny wieczór, poczekajcie jeszcze z tydzień. Bo jeśli wyniki z dzisiejszego konkursu powtórzą się i wtedy, to zobaczycie je dosłownie wszędzie.

Narzekać na formę na pewno nie może Stefan Kraft. Austriak bowiem dziś wygrał i było to zwycięstwo jak najbardziej zasłużone. Jasne, w obu seriach trafiał na niezłe warunki, ale wykorzystał je znakomicie, dwa razy odlatując bardzo daleko (i w świetnym stylu!), potwierdzając, że wciąż jest kozakiem oraz jednym z głównych kandydatów do wygrania najważniejszych trofeów w tym sezonie. Tego samego nie możemy za to napisać o wczorajszym triumfatorze. Wątpimy bowiem w to, że Yukiya Sato taki wynik jeszcze tej zimy powtórzy. O Kryształowej Kuli też nie ma co marzyć, za wysokie progi, przynajmniej na razie. Swoją wygraną ustanowił jednak dość sympatyczny rekord – został najniższym skoczkiem, który ma na koncie zwycięstwo w konkursie Pucharu Świata. Od wczoraj wynik ten wynosi 161 centymetrów. W kasku ze dwa więcej.

Jakie atrakcje czekają nas w następny weekend Pucharu Świata? Możliwe, że trafi się coś absolutnie niespotykanego – konkurs rozegrany na równych warunkach. Zawodnicy zajadą bowiem do Klingenthal, by tam wreszcie oddać skoki przy normalnej pogodzie. Czy się uda? Nie wiemy, ale mamy na to wielką nadzieję, bo to, co widzieliśmy do tej pory, jest po prostu parodią tej dyscypliny.

Fot. Newspix

Opublikowane 08.12.2019 18:40 przez

Sebastian Warzecha

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło Extra
03.06.2020

Dyrektor sportowy – to nie brzmi dumnie. A powinno!

Mnóstwo jest powodów, dla których polska piłka klubowa nie tyle znajduje się w tak zwanej ciemnej dupie, co urządziła się w tym miejscu już tak dawno temu, że właśnie jest na etapie wymiany mebli w sypialni, bo stare się znudziły. Jeśli ktoś mówi wam, że zna jedną przyczynę – po prostu kłamie. Ale jeśli ktoś […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Roznosiłem wirusa, i co mi zrobicie? Gasperini pomylił odwagę z odważnikiem

Znacie pewnie ten cytat z „Młodych Wilków” – nigdy do niczego się nie przyznawaj. Złapią cię pijanego w samochodzie, mów, że nie piłeś. Złapią cię za rękę na kradzieży, mów, że to nie twoja ręką. Cóż, nie będziemy tego podejścia bronić, ale niezmiernie dziwi nas fakt, że niektórzy po zrobieniu czegoś absurdalnie głupiego, ale to […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Rafał Górak: „Chcieliśmy grać. Czulibyśmy niesmak z awansu przy zielonym stoliku”

O ile powrót Ekstraklasy cały czas wydawał się dość prawdopodobny, o tyle wznowienie rywalizacji w I czy – zwłaszcza – II lidze wcale nie było takie oczywiste. Wychodzi jednak na to, że do grania wracają wszystkie trzy szczeble centralne w Polsce. Dziś drugoligowcy ponownie inaugurują rundę wiosenną. Z powrotu na boisko raduje się trener GKS-u […]
03.06.2020
Bukmacherka
03.06.2020

Eintracht przełamie defensywę Werderu? Sprawdź typy na Bundesligę w BETFAN!

Środowy rodzynek z Bundesligi na pewno ucieszy fanów niemieckiego futbolu. W końcu musieli oni czekać aż dwa dni na kolejną porcję wrażeń zza zachodniej granicy… Mecz Werderu z Eintrachtem to ciekawa propozycja, zwłaszcza z uwagi na to, że pojedynki tych drużyn zwykle dostarczały sporych emocji. Czego spodziewać się po tym meczu? Sprawdźcie nasze propozycje typów […]
03.06.2020
Weszło
03.06.2020

Boniek: Obniżyć pensje piłkarzom – i to na stałe. Będą trenować mocniej

– Kluby szybko ustaliły, że w czasie kryzysu piłkarze powinni zarabiać połowę pensji, a ja uważam, że trzeba by obniżyć wynagrodzenia na stałe. Wtedy chcieliby trenować trzy razy mocniej, by wyjechać za granicę i zarobić więcej. W Polsce wielu piłkarzy ma eldorado, zwłaszcza ci z Europy Środkowej i Bałkanów. Ci gracze są ważną częścią niektórych […]
03.06.2020
Weszło
02.06.2020

Najlepsze zostawili na koniec. Michał Żyro skradł show w hicie w Legnicy

Nie oszukujmy się, nie był to mecz, na który czekaliśmy przez całą kwarantannę. Jest wtorek, jest 20.40, deszcz nasuwa z takim impetem, że piłkarze mogą z miejsca wziąć udział w reklamie szamponu albo bollywoodzkim musicalu. A jednak, kiedy już po 15 minutach mieliśmy dwie bramki i jedną awarię systemu nawadniającego, który włączył się bez wyraźnego […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Jastrzębie – Warta, czyli smakowita środowa przystawka

Ofensywna machina trenera Jarosława Skrobacza kontra konsekwentna do bólu Warta Poznań. Tak zapowiada nam się środowa przystawka przed daniem głównym w pierwszej lidze. Choć prawdę mówiąc równie dobrze daniem głównym można nazwać to spotkanie. Dwie drużyny z czołówki powalczą o cenne punkty, a my podpowiadamy, co warto obstawić w eWinner. GKS Jastrzębie – Warta Poznań […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Pierwsza liga odmrożona? Nie widać. Festiwal bryndzy na zapleczu Ekstraklasy

Cholernie czekaliśmy na powrót Ekstraklasy i choć zdawaliśmy sobie sprawę, że z poziomem może być różnie, zresztą – było różnie, to jednak nie możemy być po pierwszej kolejce specjalnie rozczarowani. Piłeczka wróciła, kilka meczów stało znośnie z jakością, no, bywało gorzej i przed pandemią. Dzisiaj natomiast wróciła pierwsza liga, na którą czekali jeszcze więksi zapaleńcy […]
02.06.2020
Bukmacherka
02.06.2020

Podbeskidzie po restarcie. Czy utrzyma formę strzelecką?

Wieczór z pierwszą ligą? Czemu nie! Zwłaszcza, gdy mamy okazję zobaczyć w akcji dwie drużyny walczące o awans. Podbeskidzie, lider rozgrywek, świetnie rozpoczęło wiosnę. Olimpia Grudziądz? Nieco gorzej. Dlatego restart będzie dla obydwu drużyn ważny. Jedni mogą udowodnić, że dobra forma nie była przypadkiem, drudzy, że stać ich na więcej niż pokazali do tej pory. […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Jak Hansi Flick odmienił Bayern?

Monachium zakochało się w Hansi Flicku. Dwadzieścia pięć meczów, dwadzieścia dwa zwycięstwa, jeden remis, dwie porażki. Żaden trener Bayernu od 1965 roku nie miał tak dobrego startu we wszystkich rozgrywkach. A przecież wcale nie musiało być kolorowo. Przejmował Bayern w trudnym momencie. Dostawał rozgoryczony, zmęczony i niewykorzystujący swojego potencjału zespół po odchodzącym w niesławie Niko […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile będzie rzutów karnych?

Aż pięć rzutów karnych zostało podyktowanych w ostatniej kolejce Ekstraklasy. Niektóre wynikające z błędów technicznych (ręka Zwolińskiego), inne powiedzmy, że z pewnej dozy nieroztropności (latający łokieć Petraska). Skoro jedenastki są na topie, to tym razem w konkursie #AleNumer pytamy was właśnie o to, ile razy piłkarze Ekstraklasy będą w tej kolejce strzelać z wapna. Już […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Cygan: Powrót Rakowa do Częstochowy jesienią jest realny

Dzisiejsza decyzja Komisji ds. Licencji to dla Rakowa Częstochowa słodko-gorzka pigułka. Z jednej strony licencja jest, można grać w Ekstraklasie, z drugiej – każdy mecz w Bełchatowie w 2021 roku będzie oznaczał 30 tysięcy złotych kary. Jak przyjęto te werdykty w Częstochowie? Dlaczego w Bełchatowie Raków będzie wpuszczał kibiców nawet, jeśli będzie to nieopłacalne? Czy […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

„Za wcześnie, Piotrek”. Kowal żegna Piotra Rockiego

Rok 2020 to jakiś pieprzony żart. Nieporozumienie. Chciałbym, żeby już się skończył, a to ledwie połowa. Wczoraj kolejny cios. Odszedł Piotr Rocki. Ostatni raz widziałem się z nim rok temu, bo Piotrek przeprowadził się na Śląsk, więc siłą rzeczy nasz kontakt nie był tak mocny, jak wcześniej. Natomiast gdy pojawił się w Warszawie, to oczywiście, […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Komu przerwa pomogła, komu zaszkodziła, czyli czego spodziewać się po I lidze?

Nie, nie odwołamy się po raz setny do cytatu „zęby swędzą…” na myśl o powrocie pierwszej ligi. Ale nie będziemy też ukrywać, że gdy myślimy o pierwszym gwizdku na zapleczu Ekstraklasy, na naszych twarzach gości uśmiech. Domyślamy się jednak, że nie wszyscy są tak szczęśliwi, jak my. Były kluby, którym przymusowa przerwa w rozgrywkach dostarczyła […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Deadline? To jakieś amerykańskie czasopismo?

Żyjemy w świecie nieustającej gonitwy. Nie ma żadnego przypadku w tym, że słówko „deadline” zrobiło karierę nie tylko w siedzibach wielkich korporacji, które uwielbiają zaśmiecać/wzbogacać (sami wybierzcie) nasz język tego typu terminami. Ci, którzy się wyłamują, potrafiąc przeciwstawić się tej „dyktaturze”, często zyskują status podziwianych buntowników. I właśnie dlatego musimy bardzo szczerze przyznać, że trochę […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Kara za korupcję dla Cracovii coraz bliżej

Gdy po raz pierwszy poruszyliśmy ten temat na naszych łamach, część komentujących była przekonana, że skończy się na naszym szczerym oburzeniu. Dziś już wiemy, że wręcz przeciwnie. Korupcja, której dopuściła się Cracovia w sezonie 2003/04, była bezkarna naprawdę długo, ale zdaje się, że PZPN ma zamiar wkrótce skorygować ten błąd. Związek poinformował, że jego rzecznik […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Marek Kozioł: „Mam nadzieję, że nasz występ to nie był jednorazowy wybryk”

– Wiadomo, że jak nie szło – na przykład w Mielcu, gdzie przesiadywałem podczas meczów na trybunach, nie łapiąc się nawet do meczowej osiemnastki – to człowiek się zaczynał zastanawiać, czy jest sens dalej to ciągnąć. Tym bardziej że to był taki okres, gdy do piłki trzeba było bardziej dokładać niż na niej zarabiać. Może […]
02.06.2020
Weszło
02.06.2020

Lublin zamiast Narodowego. Finał Pucharu Polski w wersji oszczędnościowej

Gdyby nie ta pieprzona pandemia, bylibyśmy już miesiąc po finale Pucharu Polski na Narodowym. Stadion jak zwykle byłby pełny, tętniłby życiem. Cóż, pewnie nie obyłoby się też bez jakiejś mniejszej czy większej aferki, natomiast w gruncie rzeczy mielibyśmy święto. Ale to za wcześniej za rok. Finał Pucharu trzeba było przenieść. Nowa arena? Arena Lublin. Wiadomo, […]
02.06.2020