post Avatar

Opublikowane 18.11.2019 15:09 przez

Michał Kołkowski

27 punktów w dziewięciu meczach, bilans bramkowy 34:2. Miazga. Reprezentacja Belgii absolutnie pozamiatała w eliminacjach do mistrzostw Europy 2020, deklasując konkurencję w grupie I. Jasne, nie jest to może grupa najmocniej obsadzona i realną siłę belgijskiej ekipy zweryfikuje dopiero nadchodzący turniej, ale w tej chwili trudno wskazać na Starym Kontynencie drużynę, która robi lepsze wrażenie od „Czerwonych Diabłów”. Nie brakuje zatem opinii, które są pod wieloma względami uzasadnione, że dzisiaj to nie mistrzowie świata, Francuzi, jawią się jako główni faworyci do złota na przyszłorocznym Euro, lecz właśnie De Bruyne, Lukaku i spółka.

Choć trzeba oczywiście wziąć poprawkę na przeszłość, wszak poprzednie Euro zakończyło się dla Belgów sporym rozczarowaniem. Już wtedy zespół dowodzony przez Marca Wilmotsa jechał na turniej z medalowymi aspiracjami, a może i wręcz oczekiwaniami. Wprost mówiło się nawet o złocie dla „złotego pokolenia”. Weryfikacja tych wygórowanych ambicji nastąpiła jednak tak naprawdę już w pierwszej kolejce fazy grupowej, gdy reprezentacja Belgii zaprezentowała się dość przeciętnie i poległa 0:2 w starciu z Włochami. Potem przyszły co prawda dwa zwycięstwa, które zapewniły Belgom wyjście z grupy, a w 1/8 finału udało się roznieść w pył ekipę Węgier, lecz w ćwierćfinale lepsza okazała się już Walia.

Niby wymarzona drabinka, a jednak – summa summarum – duże rozczarowanie, okraszone wieloma wewnętrznymi konfliktami w zespole. Zamiast sukcesu, zrobił się smród i przykra atmosfera.

Wszystko wskazuje na to, że w 2020 roku może być inaczej. Przede wszystkim – drużyna Roberto Martineza ma za sobą bardzo udane mistrzostwa świata w Rosji, zakończone na najniższym stopniu podium. Udało się zatem wreszcie Belgom odnieść sukces na miarę gigantycznego potencjału kadrowego, jakim obecnie dysponuje ta reprezentacja. Pozbyli się ciężaru psychologicznego i dodatkowej presji, która ciążyła na nich jako na drużynie postrzeganej jako najmocniejsza w historii kraju. Ta reputacja została w jakimś sensie potwierdzona brązowym medalem mundialu, a zatem największym sukcesem w dziejach belgijskiej piłki. Teraz można już głęboko odetchnąć i z dużo większym luzem kolekcjonować dalsze sukcesy. Może nawet przebić wyczyn z 1980 roku, gdy Belgia z Ceulemansem, Van der Elstem czy Pfaffem w składzie zajęła drugie miejsce na Euro we Włoszech.

Podopieczni Martineza odetchnęli zatem i to z takim świstem, że zdmuchnęli całą konkurencję w grupie I. Jutro przyjdzie im jeszcze umieścić wisienkę na torcie podczas domowego starcia z Cyprem, ale to już zwykła formalność.

Screenshot_2019-11-18 UEFA Euro 2020 qualifying Group I - Wikipedia

Po drobnym rozczarowaniu, jakim był występ w Lidze Narodów UEFA, Belgowie postanowili nie brać jeńców w kwalifikacjach do Euro. Rozwalcowali wszystkich przeciwników, po kolei. Powiedzmy, że triumfy w starciach z Kazachstanem, San Marino, Cyprem czy nawet Szkocją nie robią jeszcze większego wrażenia, to dla Belgii obowiązek i bułka z masłem, ale już dwa pewne zwycięstwa nad Rosją (3:1 i 4:1) to nie w kij dmuchał, mówimy ostatecznie o ćwierćfinalistach mistrzostw świata. Rosjanie są zresztą jedynym zespołem, który w eliminacjach znalazł sposób na sforsowanie belgijskiej defensywy – w starciach z przeciwnikami drobniejszego kalibru ekipa Martineza nie straciła po prostu ani jednej bramki. Szkoleniowiec Belgów sobotnie starcie z Rosją określał mianem egzaminu dla swojej drużyny. Skoro tak, to zwycięstwo 4:1 na stadionie przeciwnika trzeba ocenić na piątkę z plusem, abstrahując już od realnej stawki tego spotkania.

Zaaplikować cztery sztuki podopiecznym Czerczesowa i to w meczu wyjazdowym? Duża rzecz.

W aż tak spektakularnym stylu nie przeszła eliminacji żadna inna reprezentacja. Dziewięć zwycięstw w dziewięciu spotkaniach zanotowali także Włosi, ale oni strzelają jednak trochę mniej bramek od Belgów i trochę częściej od nich się męczą w walce o trzy punkty. Skuteczniejsi od „Czerwonych Diabłów” są z kolei Anglicy, lecz im przytrafiło się potknięcie, jedna porażka. Punkty gubili Francuzi, Hiszpanie czy Niemcy.

W belgijskiej reprezentacji, co zresztą naturalne, imponują przede wszystkim wielkie indywidualności – Romelu Lukaku w pięciu eliminacyjnych występach zdobył aż siedem bramek, a w sumie 26-latek ma już na koncie 52 gole w 84 występach w drużynie narodowej. Oszałamiający bilans. Pięć trafień w siedmiu występach dorzucił Eden Hazard, cztery gole dołożył Michy Batshuayi. Sześć asyst w pięciu meczach zanotował Kevin De Bruyne. Wielcy robią swoje. Niemniej, Martinez nie boi się rotować składem, cały czas szuka najwłaściwszych opcji, sprawdza. Nie straszne mu kontuzje czy gorsza dyspozycja największych gwiazdorów – w całych eliminacjach selekcjoner „Czerwonych Diabłów” dał szansę występu aż 28 zawodnikom. Swoje miejsce w składzie mają nie tylko piłkarscy giganci pokroju wspomnianych Hazarda czy De Bruyne. 450 minut w eliminacjach dostał Timothy Castagne, boczny defensor z Atalanty Bergamo, ośmiokrotnie na boisku meldował się Youri Tielemans z Leicester City. Drużyna jest naprawdę ciekawie zbilansowana, poukładana. Martinez złapał odpowiedni balans między skuteczną grą w destrukcji i ofensywie, nawet jeżeli styl nie zawsze jest tak efektowny, jak życzyliby sobie kibice.

Komplet minut w eliminacjach zanotowało tylko dwóch zawodników – Thibaut Courtois i Toby Alderweireld. Blisko był Jan Verthongen. Co też sygnalizuje, gdzie mogą się narodzić ewentualne kłopoty Belgów – w ofensywie Martinez ma sporo wariantów i opcji, może kombinować, natomiast trzyosobowy blok obronny oparty jest w znacznej mierze na duecie defensorów z Tottenhamu. Dość powiedzieć, że aż siedem występów w eliminacjach zanotował 34-letni Thomas Vermaelen, występujący obecnie w lidze japońskiej.

Screenshot_2019-11-18 Belgia - Dane o formie składu (Szczegóły)

Z drugiej strony – na razie o kondycję belgijskiej defensywy trudno się zamartwiać biorąc pod uwagę znakomite wyniki w eliminacjach. Ale nie można zapominać o klęsce 2:5 ze Szwajcarią w Lidze Narodów. Wtedy blok defensywy stworzył tercet Boyata – Kompany – Alderweireld, no i wyszło jak wyszło. To Helweci wygrali grupę i w play-offach powalczyli o zwycięstwo w pierwszej edycji turnieju.

Czy „Czerwone Diabły” są zatem w tej chwili głównym faworytem do triumfu na Euro?

– Szansę na końcowy triumf ma moim zdaniem nawet dziewięć drużyn – mówił ostatnio Martinez. – Najważniejsze, to być zespołem, poświęcać się dla kolegów. My coraz lepiej potrafimy stawiać czoła przeciwnościom losu. Jesteśmy mocniejsi niż na mundialu w Rosji. Ta grupa czeka na sukces.

Cóż, to prawda – nie można oczywiście lekceważyć innych potęg europejskiego futbolu, nie można też przymykać oka na pewne kłopoty „Czerwonych Diabłów”, ale generalnie akcje Belgów stoją chyba jeszcze wyżej niż przed czterema laty. Największe gwiazdy tamtejszego futbolu mają różne przejścia na poziomie klubowym, lecz w kadrze niezmiennie jaśnieją, a doświadczenie zdobyte na poprzednich turniejach może tylko zaprocentować. Dodatkowo trzeba pamiętać, że trzon tej reprezentacji  stanowią zawodnicy przeżywający swój piłkarski prime time. 32-latkowie, tacy jak Mertens czy Verthongen mogą w ekipie Roberto Martineza uchodzić za weteranów, a równolegle do kadry wciąż wpuszczana jest przez selekcjonera świeża krew. Okoliczności wydają się zatem wymarzone, żeby w przyszłym roku złote pokolenie rzeczywiście ozłociło swoje reprezentacyjne kariery.

***

etoto

Opublikowane 18.11.2019 15:09 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
15.01.2021

KRZYSZTOF RATAJSKI, JAKUB ŁOKIETEK I KRZYSZTOF STANOWSKI – HEJT PARK #118

Do pubu w najbliższym czasie nie pójdziemy, ale na pewno pamiętacie, co w takich lokalach często stoi – tarcza do rzutek. Natomiast Krzysztof Ratajski, główny bohater dzisiejszego Hejt Parku, nie zajmuje się lotkami, tylko nazywamy to profesjonalnie – dartem. Ostatnio było o nim głośniej, bo dotarł do ćwierćfinału mistrzostw świata. Pytajcie o jego historię. Jedziemy. […]
15.01.2021
Anglia
15.01.2021

Umarł król, niech żyje król. Wayne Rooney nie jest już piłkarzem, ale jest trenerem

Od czasu zwolnienia Phillipa Cocu w listopadzie 2020 roku, Derby County nie miało stałego trenera. Holender nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań – klub niebezpiecznie krążył nad strefą spadkową, a były piłkarz Barcelony wykręcił słabą średnią 1.25 punktu na mecz. Żegnano go bez większego żalu, ale jednocześnie nie sądzono, że bezkrólewie potrwa aż dwa miesiące. […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Zorro spod Fontanny di Trevi

Kiedy Paulo Fonseca wrzucał monetę do Fontanny di Trevi z życzeniem, żeby jeszcze wrócić do Rzymu, nie wiedział, że za kilka lat obejmie drużynę Romy jako jeden z najbardziej obiecujących trenerów młodego pokolenia. Karierę szkoleniową zaczynał na fali wielkości Jose Mourinho, ale długo kontestował jego filozofie. Z braku pieniędzy na szkolnych balach kostiumowych przebierał się […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Afera w Niemczech: piłkarze chodzą do fryzjera

Niemiecki związek zawodowy fryzjerów napisał list do DFB, w którym potępia to, że piłkarze Bundesligi mają przystrzyżone włosy. Tak, dobrze przeczytaliście. Fryzjerzy. Potępiają piłkarzy. Za przystrzyżone włosy. I piszą z tego powodu oficjalny list do DFB. Choć na pierwszy rzut oka w Bundeslidze rozgrywa się właśnie kuriozalna afera, to po zajrzeniu w nią głębiej trudno […]
15.01.2021
Blogi i felietony
15.01.2021

Superpuchar Hiszpanii poziomem przypomina polską pierwszą ligę

Nie mam zamiaru iść z kijem na czołgi, kasa w futbolu jest potrzebna, kto twierdzi inaczej albo zazdrości, bo sam nigdy nie ma pieniędzy, albo jest głupi. Gdyby nie pieniądze, futbol nie rozwijałby się tak szybko, poziom nie rósłby w równie imponującym tempie, gdyż jednak łatwiej wyszkolić dobrego zawodnika w zajebistej bazie niż na kartoflisku […]
15.01.2021
Włochy
15.01.2021

Czy to już dobry moment, aby Drągowski wykonał kolejny krok do przodu?

Dwa lata temu kariera Bartłomieja Drągowskiego znalazła się na poważnym zakręcie. Choć kilkukrotnie w następstwie różnych przyczyn wskoczył do składu Fiorentiny, to nie zdołał wykorzystać swoich szans. Efekt? Wypożyczenie ostatniej szansy do broniącego się przed spadkiem Empoli. Polski bramkarz ostatecznie nie uratował ich przed degradacją, ale dzięki kapitalnymi występom, w następnym sezonie stał się podstawowym […]
15.01.2021
Włochy
15.01.2021

Zaczynał w Romie, pokochał Lazio. Pięć mgnień Angelo Peruzziego

Trzeba przyznać, że Angelo Peruzzi już na pierwszy rzut oka wyglądał jak bramkarz. Konkretnie – bramkarz, który w weekendy stoi przy wejściu do nocnego lokalu we Władysławowie i pilnuje, by nikt nie wnosił do środka wódki, kupionej po taniości w okolicznym sklepie monopolowym. Krępy, nabity mięśniami, potrafiący odstraszyć napastnika z pola bramkowego samym spojrzeniem. No […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Skoki narciarskie bez podatku przez cały weekend eWinner!

Gotowi na weekend ze skokami narciarskimi z Pucharem Świata w Zakopanem w roli głównej? Jeśli tak myślicie, to na pewno znacie już promocję eWinner, który oferuje nam grę bez podatku przez cały weekend! A jeśli nie znacie to najwyższy czas nadrobić zaległości. Bo przed nami kilka dni narciarskiego szaleństwa w zimowej stolicy Polski. Na czym […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

STANOWISKO #41 – TRANSFERY LECHA, ROZBIÓR LEGII I PARADOKS KOLEWA

Gotowi na najnowsze Stanowisko? Jeśli tak, to dobrze, bo jest o czym rozmawiać (i czego słuchać). Transfery Lecha, rozbiór Legii i paradoks naszego przyjaciela, doskonałego tancerza, znawcy win – Aleksandara Kolewa. Zapraszamy. 
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Na papierze ten transfer wygląda źle. Tim Hall w Wiśle Kraków

Wisła Kraków dokonała pierwszego zimowego transferu, ale umówmy się: nie da się nim zachwycić. Wielu z miejsca go krytykuje, inni w najlepszym razie mówią, żeby dać piłkarzowi czas i jeszcze nie przesądzać. Trudno jednak ukryć, że Tim Hall raczej nie wzbudza pozytywnych odczuć, gdy spojrzy się na jego dotychczasowe losy.  23-letni obrońca, z którym „Biała […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Deleu: – W polskiej piłce brakuje luzu i radości. Denerwuje mnie ten pesymizm

– Chciałbym wszczepić dzieciom miłość do piłki, uśmiech na twarzy. Wiem po sobie, że jeśli robisz coś, co kochasz, przychodzi ci to zdecydowanie łatwiej. Oczywiście trzeba też koncentracji, ale ona nie wyklucza okazywania radości w czasie uprawiania sportu. Dzisiaj bardzo często trenerzy mówią „Zrób to, zrób tamto, nie możesz tego, skoncentruj się”. Moim zdaniem trzeba […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Freebet na Puchar Świata w Zakopanem od TOTALbet!

Legalny polski bukmacher TOTALbet przygotował coś dla wszystkich fanów skoków narciarskich w Polsce! Już w ten weekend zawody Pucharu Świata zawitają do Zakopanego. To jedna z ulubionych skoczni Kamila Stocha, który zwyciężał na niej już pięciokrotnie. Najchętniej dorzuciłby zapewne kolejne triumfy do tego dorobku, bo wciąż ma szansę na triumf w klasyfikacji generalnej. A my […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Derby dla Lazio? A może Mchitarjan uratuje Romę? Piątek pod znakiem włoskiego hitu

Derby della Capitale. Mecz dwóch największych zespołów Wiecznego Miasta – Lazio i Romy, od lat elektryzuje kibiców w stolicy Włoch. Ostatnimi czasy obydwa zespoły często remisowały, nie rozstrzygając kwestii dominacji w stołecznym mieście. Jak będzie tym razem? Podpowiadamy, na co warto dziś postawić, sprawdzając oferty naszych partnerów.  Lazio Rzym – AS Roma Ostatnie mecze bezpośrednie: […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Legia bez Karbownika już zimą. Co to oznacza dla niej, a co dla niego?

Zgodnie z ustaleniami Michał Karbownik miał zostać w Polsce do końca sezonu. Nawet Mariusz Piekarski niedawno zapewniał na Twitterze, że „Karbo” nigdzie się zimą nie rusza. Ale potem zaczęły się plotki o tym, że Brighton skróci wypożyczenie i wyśle Polaka do lepszej ligi. Tak też jednak nie będzie. Bo – jak poinformował „Przegląd Sportowy” – […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Jak Legia poradziłaby sobie w Premier League? | FOOTBAL MANAGER FICTION #4

Football Managerowych testów ciąg dalszy. Sprawdziliśmy już, jak Leo Messi poradziłby sobie w Koronie Kielce. I jak wypadałaby w Ekstraklasie drużyna złożona wyłącznie ze starych Słowaków lub z polskich młodzieżowców. Teraz czas na ekspansję zagraniczną i zweryfikowanie eksperymentu o nazwie roboczej „Legia Warszawa w Anglii”. Przerzuciliśmy legionistów do Premier League, puściliśmy dziesięcioletnią symulację i sprawdziliśmy, […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

PRASA. Zwoliński zastąpi Kante w Legii?

W piątkowej prasie m.in. kilka doniesień transferowych, na czele z zainteresowaniem Łukaszem Zwolińskim ze strony Legii, rozmowa z Wojciechem Stawowym, sylwetka Albina Granlunda ze Stali Mielec i echa odrzuconego wniosku władz Chorzowa o dofinansowanie budowy nowego stadionu. PRZEGLĄD SPORTOWY Bartosz Salamon już strzela dla Lecha Poznań, co dało zwycięstwo nad tureckim drugoligowcem Bandirmasporem. Przede wszystkim […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

„W innych ligach skrzydłowy jedzie na obrońcę. U nas szuka się dośrodkowania”

– W Lubinie pokazano mi cały ośrodek, który robił wrażenie, był zrobiony jeszcze na świeżo. We Wronkach mieliśmy dwa boiska, dojeżdżaliśmy do Popowa na treningi, a na sztuczną murawę dojeżdżaliśmy po godzinie do Tarnowa, więc czasem trzeba było nocą wracać. A w Lubinie bursa stoi obok boiska, dlatego to wywarło na mnie wrażenie. W Lechu […]
15.01.2021
Hiszpania
14.01.2021

El Clasico w finale Superpucharu Hiszpanii? Otóż nie, z Barceloną zagra Athletic

Wczoraj z rywalizacji o Superpuchar Hiszpanii odpadł Real Sociedad. Dzisiaj z mini-turniejem pożegnał się natomiast Real Madryt. „Królewscy” nie zmierzą się zatem w finale z FC Barceloną, choć de facto byli jedynym zespołem w stawce, który coś w 2020 roku wygrał. Dzisiaj lepszy od madryckiej ekipy okazał się jednak Athletic Bilbao. Baskowie z trudem dowieźli […]
14.01.2021