post Avatar

Opublikowane 10.11.2019 09:44 przez

redakcja

Był kiedyś taki piłkarz jak Patryk Lipski. Wydawało się, że utalentowany chłopak, bo i technikę miał niezłą, i potrafił dać konkret swojej drużynie, żeby wspomnieć pięć bramek i siedem asyst dla Ruchu w sezonie 16/17. Wiadomo, brakowało mu dynamiki, ale dajcie spokój, na karierę w typie Filipa Starzyńskiego, czyli top w lidze i epizody w reprezentacji, było go stać. Niestety nie bez powodu piszemy o Lipskim w czasie przeszłym. Patryk przepadł i nie zanosi się na to, by miał się znaleźć.

Jego statystyki w rozgrywkach 19/20 są zatrważające. Lipski zagrał w siedmiu meczach ligowych, przebywał na boisku przez 321 minut, tymczasem jego jedynym „konkretem” pozostaje żółta kartka w starciu z Zagłębiem. U nas Lipski wypracował żenującą średnią not 3,25, co jest zdecydowanie najgorszym wynikiem w zespole (kolejny Udovicić ma 3,71). Kto ogląda Lechię regularnie, ten wie, że Patryk nie daje swojej drużynie nic. Trochę poczłapie, powybija stałych fragmentów, spróbuje rozegrać, ale pożytku z tego tyle, co grzebienia dla łysego. Dość powiedzieć, że Lipski przez cały sezon ligowy nie wypracował kolegom ani jednej okazji (dane za Ekstrastats). Co więcej – ze swojej strony miał jedną setkę i jak wiemy, nie wykorzystał jej.

Patryk gra regularnie w Pucharze Polski, gdzie Lechia do tej pory dostawała prostych rywali, ale nic z tego. Przez 180 minut Lipski nie dał ani gola, ani asysty. Tak naprawdę jego jedynym udanym występem pozostaje ten z Broendby, kiedy rzeczywiście walczył, pomagał swojemu zespołowi mocno w defensywie, ale i dał coś z przodu, czyli zwycięską bramkę po wrzutce Fili. Tylko niestety spotkanie z Duńczykami nie było przedwczoraj, ale w lipcu.

I tak naprawdę pora się zastanowić, ile Lipski dał Lechii od momentu transferu? Pamiętamy, że wówczas gdańszczanie byli bardzo chwaleni za ten ruch i trudno się dziwić, skoro nomen omen w Ruchu pomocnik potrafił błyszczeć, chciała go choćby Rijeka. Tak, był z pewnością łakomym kąskiem na rynku transferowym.

ekstraklasa-2019-11-10-08-11-28

No, ale jego bilans w Lechii to 56 meczów i osiem bramek oraz siedem asyst. Szału nie ma, możemy mówić o pewnej przyzwoitości, natomiast liczby nie pokażą nam całej prawdy. Patrzymy w nasze archiwalne noty i Lipski właściwie nigdy nie potrafił ustabilizować formy. Jeden mecz dobry, potem dwa słabe, dwa dobre, trzy słabe. I tak w kółko. Owszem, przeszkadzały mu co jakiś czas kontuzje, ale to naprawdę nie jest wystarczające wytłumaczenie. Lipski nie spełniał i nie spełnia pokładanych w nich nadziei.

Gdy Lipski strzelił gola z Miedzią, Piotr Stokowiec stwierdził: – Nie będę go teraz chwalił, tak ma grać zawsze. On też sobie zdawał i pewnie zdaje sprawę, że Lipski jest daleko od formy, która upoważniałaby go do gry w zespole ze sporymi aspiracjami. I Stokowiec daje temu wyraz, sadzając Lipskiego cztery razy z rzędu w tym sezonie na ławce rezerwowych.

razraz2

Natomiast Lipski to jedno, a, by tak rzec, globalny problem Lechii w środku pola, to drugie. Stokowiec ma tak naprawdę trzech piłkarzy, od których można by wymagać większej kreatywności i napędzania kolejnych akcji gdańszczan. Że Lipski tego nie robi – ustaliliśmy to. Nie robi tego również jednak Gajos, gość sprowadzany z łatką „do odbudowy”, ale ta odbudowa idzie powoli, ciągnie się i szczerze mówiąc: końca nie widać. Jeden gol i jedno kluczowe podanie przez 758 minut. Bieda. Oczywiście jest Gajos piętro wyżej niż Lipski, bo pomaga drużynie z marnymi przeciwnikami w Pucharze Polski, ale jeśli Lipski jest w piwnicy, to Gajos jest w połowie schodów prowadzących do piwnicy.

Wolski? Z tego tria ma zdecydowanie największe możliwości. Potrafił to już pokazywać w tym sezonie, gdy zezłomował Rasaka w Płocku, gdy pognał na bramkę Górnika i wywalczył karnego, nawet w tym dramacie z Cracovią to on jako jedyny, choć troszeczkę próbował. Natomiast wciąż mówimy o chłopaku z jednym golem przez cały sezon, bez asysty. Widać, że Stokowiec wprowadza go powoli, boi się o jego zdrowie, ale ile można? To mimo wszystko nie są zajęcia wyrównawcze.

I Lechia cierpi przez brak kreatywnej postaci w środku boiska, która byłaby w stanie zagrać całą rundę od deski do deski i dać parę goli, parę asyst. Dziś gdańszczan bardzo łatwo rozczytać. Albo wymyśli coś Haraslin, opierający się na dryblingu i chaosie (niekoniecznie w tej kolejności), albo podłączy się Mladenović i dorzuci, albo raczej będzie lipa. Nie widzimy, by przeciwnicy Lechii byli kąsani co chwilę prostopadłymi podaniami do choćby Sobiecha czy schodzącego Peszki, bo po prostu nie ma kto ich zagrywać.

To dlatego Stokowiec chciał Starzyńskiego latem. Wiedział, że taki piłkarz bardzo mu się przyda, gdyż sam jeden doda jego drużynie parę wariantów rozegrania kolejnych akcji. Wolski ten ciężar dźwiga zbyt rzadko, Gajos i Lipski praktycznie w ogóle. Owszem być może Starzyński przeniesie się jednak do Gdańska zimą (tym bardziej że Stokowiec już mówi o transferach), ale ile jeszcze punktów Lechia straci, topiąc się w tym marazmie? Wygląda na to, że tych wymęczonych remisów i smutnych porażek może jeszcze parę nadejść.

Opublikowane 10.11.2019 09:44 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
03.12.2020

Widzew jak to Widzew – dwóch dobrych meczów z rzędu nie zagra

Remis, zwycięstwo, porażka, zwycięstwo, porażka. Wyniki Widzewa w ostatnim czasie wyglądają, jakby brały się z maszyny losującej. Ekipa z Łodzi ma wiele, by być jednym z kandydatów do top6 na koniec ligi, ale jeśli nie ustabilizuje formy, nie będzie o czym rozmawiać. Tylko raz w tym sezonie zdarzyło się, by łodzianie wygrali dwa mecze z […]
03.12.2020
Anglia
03.12.2020

Bednarek z nowym kontraktem. Ostatnim przed przenosinami wyżej?

Jan Bednarek to właściwie modelowy przykład, jaki chcielibyśmy oglądać częściej przy przenosinach polskiego zawodnika do Premier League. Wiadomo, że to cholernie wymagająca liga, jakieś miliard razy bardziej niż polska, więc przeskok jest – trzeba się wdrożyć, okrzepnąć i tak dalej. Problem polega na tym, że nasi piłkarze na tym etapie już toną i potem albo […]
03.12.2020
Live
03.12.2020

LIVE: Trzymajcie się w tej Lizbonie…

Dejewski, Muhar, Kaczarawa. To tylko trzech spośród jedenastu piłkarzy, którzy wybiegną dziś na murawę w Lizbonie, by dać odpór potężnej Benfice. Czy wierzymy? Nie wierzymy. Czy się łudzimy? Nie łudzimy się. Panowie, po prostu się pokażcie z dobrej strony, a nuż Dariusz Żuraw jednak dowie się, że jego krótka ławka i wąska kadra wcale nie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

„Zakładam, że telewizja wyciągnie konsekwencje z przełożenia meczu w Gdyni”

Gościem dzisiejszej audycji pt. „Trójmiasto jest nasze” w radiu Weszło FM był prezes I ligi piłkarskiej – Marcin Janicki. Odpowiedział on na pytania dotyczące wczorajszych odwołanych meczów z powodu złego stanu murawy na kilku stadionach. W głównej mierze prezes Janicki ustosunkował się do sytuacji zaistniałej w Gdyni. Tamtejszy stadion posiada bowiem podgrzewaną murawę, a mimo […]
03.12.2020
WeszłoTV
03.12.2020

QUIZ: Kokosiński, Paczul, Rokuszewski, Białek, Olkiewicz

To co, gotowi na kolejny quiz? Lecimy dziś mocno – nagrodą jest zdjęcie Patryka Lipskiego z autografem. Nigdzie indziej nie można tego wygrać. Bo w sumie i po co? Zapraszamy! 
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Grzeszny portret Jesusa

Uważa się za najlepszego trenera na świecie, w czym utwierdzają go słowa Julio Cesara, który stwierdził kiedyś, że ceni go wyżej niż samego Jose Mourinho. Jest przekonany, że posiadł całą taktyczną wiedzę świata. Mają go za prostaka, a swoją pracę tłumaczy za pomocą obrazów Pauli Rego. Potrafił bezwstydnie obrażać matkę trenera Tottenhamu, szarpać się ze […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Filipiak na tropie spisków. Sędziowie sprzyjają Legii i gnębią Cracovię

Jeszcze wcale nie tak dawno ważyły się losy tego, jak wyrok za kupowanie meczów przez Cracovię w ogóle wyegzekwować w Ekstraklasie. Skończyło się na ujemnych punktach. Kurz nie opadł, a Janusz Filipiak postanowił włożyć kij w mrowisko i wskazuje palcem, że ktoś inny mataczy. Tym razem właściciel Cracovii sugeruje, że w polskiej piłce istnieje jakiś […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jestem z rocznika 1988, więc Diego Armando Maradony „nie znałem”, czyli nie żyłem w czasach, gdy świat piłki był w jego cieniu. Nie załapałem się na to coś pomiędzy jednoosobowym Hollywoodem, a argentyńskim Twin Peaks. Gdy więc zmarł, znałem trochę ogólnodostępnych frazesów, a także miałem poczucie, że z piłkarzy przeszłości, to jego chciałbym obejrzeć na […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Gdzie będzie polska piłka w 2030 roku? Testujemy Football Managera 2021

Football Manager wciąga na różne sposoby. Jeden lubi awansować z czwartej ligi do ekstraklasy. Inny dokłada sobie warunki – chce zbudować potęgę, ale korzystając tylko z piłkarzy rodzimych, nie ściąga zawodników z zagranicy. Ale koniec końców chodzi o to, by wykreować w grze rzeczywistość przyszłości. Uznaliśmy, że warto sprawdzić jak w przyszłości będzie wyglądała Polska. […]
03.12.2020
Inne sporty
03.12.2020

Głowacki przegrał przed czasem. Koronawirus odebrał mu szansę na zdobycie tytułu

Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) ma pozytywny wynik badania na COVID-19 i wypada z walki z Lawrencem Okolie (14-0, 11 KO) w następną sobotę. Nowy rywal Brytyjczyka jeszcze nieznany. Dla Polaka miała to być pierwsza walka od pamiętnego starcia z Mairisem Briedisem w połowie 2019 roku. Z powodu pozytywnego wyniku testu na swój kolejny pojedynek […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Czy warto było na ten mecz czekać?

Ach, cóż to był za cios w serca wszystkich prawdziwych fanów futbolu. Wczoraj wieczorem wielu z nas miało już przyszykowane czipsy i batony, by poza zmysłami wzroku i słuchu, pieszczonymi przez transmisję z meczu Arka Gdynia – Korona Kielce, rozkosz przeżyły też smak i powonienie. Niestety, w wyniku zmrożonej murawy w Gdyni, na te piłkarskie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Niezasypana dziura po Jóźwiaku. Lech wciąż czeka na Sykorę

Wydawało się, że najtrudniejszym wyzwaniem stojącym przed Lechem Poznań w kontekście letniego okna transferowego będzie zastąpienie Christiana Gytkjaera. Duńczyk regularnie strzelał gole, został w poprzednim sezonie królem strzelców, był napastnikiem trzymającym wysoki poziom przez trzy pełne sezony. Ale tę lukę udało się załatać – i to może nawet z nadwyżką – Mikaelem Ishakiem. Ale nieoczekiwania […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Wspomnienie wielkich dni i polskie akcenty

Dla wielu może się to wydawać szokujące, ale dzisiaj jest więcej meczów niż tylko Arka – Korona o 12.00 i Benfica – Lech o 21.00. Choć z polskiej perspektywy nie ma niczego ważniejszego od boju poznaniaków o kolejne pieniądze z UEFA, to jednak Liga Europy dzisiaj przygotowała aż 23 inne spotkania, z których przynajmniej trzy […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Błaszczykowski uspokaja: „Niebawem zostanie nam maksymalnie czterech trenerów na utrzymaniu”

Rozmaici trenerzy mentalni i inni tego typu szamani od lat wbijają ludziom do głowy, że najważniejsze jest pozytywne myślenie. I zdaje się, że właśnie tym tropem postanowił pójść Dawid Błaszczykowski. Prezes Wisły Kraków zapewnił optymistycznie kibiców, że już za dwa-trzy miesiące klub będzie miał na utrzymaniu zaledwie dwóch byłych trenerów. No, może trzech. A tak […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Gol honorowy, ciekawe kombo, udane otwarcie | TYPY NA BENFICA – LECH

O co dziś walczy Lech w Portugalii? O honor i jak najlepszy wynik. Benfica jest zdecydowanym faworytem spotkania, jednak nie oznacza to, że niczego na tym nie ugramy. Sprawdziliśmy propozycje bukmacherów na mecz Lecha z Benfiką i mamy dla was kilka ciekawych propozycji, które mogą poprawić wam humor i stan portfela przed weekendem. Benfica Lizbona […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Moskwa, Florencja, Gelsenkirchen… Może czas również na Lizbonę?

Najnowsza historia polskiego futbolu – delikatnie rzecz ujmując – nie obfituje w wielkie triumfy naszych klubów na europejskiej arenie. Zwłaszcza jeżeli chodzi o mecze wyjazdowe. Między innymi dlatego trudno o optymizm przed dzisiejszą konfrontacją Benfiki z Lechem Poznań. Ale postanowiliśmy jednak zadbać o zastrzyk dobrych fluidów. Z tej okazji wspominamy najważniejsze wyjazdowe triumfy polskich klubów […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

PRASA. Grosicki: Nie narzekam, nie gadam za czyimiś plecami

Czwartkowa prasa nie rzuca nas na kolana. Jest rozmowa z Michałem Żewłakowem o Tomaszu Frankowskim, Erik Janża opowiada o koronawirusie, Krzysztof Brede traci cierpliwość do swoich zawodników, a Kamil Grosicki nie narzeka i robi swoje.  PRZEGLĄD SPORTOWY By zachować jakiekolwiek szanse na awans, Lech Poznań musi w Lizbonie pokonać Benfikę. Oczywiście nawet wtedy dwie wygrane […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Nie żartujmy z awansem. Do Lizbony po dobry mecz

Dziesięć lat temu o tej porze Lech podejmował Juventus w trzaskającym mrozie i śnieżycy. Pomarańczową piłką – na kolejkę przed końcem – zapewnił sobie awans z grupy śmierci Ligi Europy. Dzisiaj też Kolejorza czeka hitowy mecz. Rywal więcej niż godny. Ale niestety brak śniegu w Lizbonie nie będzie jedyną różnicą. Szanse na awans niby są, […]
03.12.2020