post Avatar

Opublikowane 05.11.2019 23:32 przez

redakcja

Arkadiusz Milik wygrywa strzelecki pojedynek z Erlingiem Haalandem, Piotr Zieliński błyszczy w środku i błyskotliwie rozkręca grę swojej ekipy, a Szymon Marciniak jest całkowicie niewidoczny. Z polskiej perspektywy łatwo było określić scenariusz idealny na spotkanie Napoli z Salzburgiem. Co więcej, wszystko to wydawało się w miarę realne. Jak to jednak już bywa z takimi oczekiwania, ostatecznie nic z tego nie wyszło, ale zamiast tego piłkarze obu drużyn zaserwowali nam całkiem smaczne, łatwostrawne i przystępne danie. 

Najwięcej można było obiecać sobie po występie Milika, który w ostatnich czterech ligowych spotkaniach zdobył pięć bramek, pokonując bramkarzy Hellasu Verona, SPAL, Atalanty Bergamo i Romy. Ewidentnie był w gazie. W najlepszej formie od dłuższego czasu. Znów można było oglądać polskiego snajpera pewnego siebie, nie bojącego się podejmować ryzyko, grającego w swoim stylu i zwyczajnie skutecznego. Ale tak to już w Neapolu bywa, że dobra forma wcale nie oznacza pewnego miejsca w pierwszym składzie, bowiem Carlo Ancelotti nie przywiązuje się do nazwisk. Rotuje, zmienia, przetasowuje w sposób znany tylko sobie. I w ten sposób 25-letni napastnik spotkanie rozpoczął na ławce rezerwowych.

Nie mógł więc nawet podjąć rywalizacji z Haalandem, który dał o sobie znać już na samym początku spotkania. Salzburg atakował, napierał, nie przestraszył się silniejszego rywala i tylko na tym korzystał, bo po kilkunastu minutach gry był już na prowadzeniu. Karnego po ewidentnym faulu Kalidou Koulibaly’ego wykorzystał oczywiście zabójczo skuteczny 19-latek, dla którego było to już szóste trafienie w Lidze Mistrzów i dwudzieste trzecie we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie. Imponująca statystyka, ale też nie mogąca przesłonić tego, że Haaland na przestrzeni całego spotkania był jednym z najsłabszych zawodników na boisku. Nie wracał do defensywy, zaliczył wiele strat i przegrał większość pojedynków z bardziej doświadczonymi stoperami Napoli.

W przeciwieństwie do Milika, w pierwszym składzie włoskiej ekipy znalazł się Piotr Zieliński. Zagrał przeciętnie. Przyjemnie się na niego patrzyło, nie tracił, sprawnie obsługiwał swoich kolegów podaniami na małej przestrzeni, ale wszystkiemu temu brakowało elementarnej przebojowości. Nikt nie oczekuje od niego, że celnie poda, bo to podstawa. Jego oceniać trzeba na podstawie wszystkiego tego, czym wyjdzie ponad swoją średnią. Przebijanie szklanego sufitu własnych umiejętności. Tym razem tego zabrakło, choć już po pięciu minutach gry miał bardzo dobrą okazję, ale po przechwycie piłki – mając trochę miejsca i czasu w polu karnym – nawet nie trafił w bramkę.

Brak umiejętności wzięcia większej odpowiedzialności za swoją drużynę i zdominowanie słabszego kadrowo rywala stanowił problem nie tylko Zielińskiego, ale też wszystkich innych ofensywnych piłkarzy wicemistrza Włoch. Może poza Lorenzo Insigne, który dwoił się i troił, ale w żaden sposób nie był w stanie pokonać Carlosa. Próbował strzelać lewą i prawą nogą, z lewej i prawej strony, z bliska i z daleka, ale za każdym razem musiał uznać wyższość rywala. Nie dane mu było strzelić. Musiał zadowolić się asystą do Lozano.

Napoli oddało więcej strzałów (29 do 12), dłużej przetrzymywało piłkę (56% do 44%) i wymieniło więcej podań (538 do 423), ale między oboma zespołami naprawdę nie było widać kolosalnej różnicy. Podopieczni Jesse Marcha byli zorganizowani, rozbrajali wszystkie ofensywne miny, jakie podkładali im przeciwnicy, a sami również nie bali się odważniej zaatakować, wymienić kilka szybkich podań w środku pola i przenieść ciężaru gry na połowę gospodarzy. I do tego przychodziło im to dosyć łatwo. W końcu wywieźli remis na trudnym terenie, dalej są w grze o fazę pucharową Ligi Mistrzów, są zespołem, który nie sposób zlekceważyć i niech najlepiej świadczy o tym fakt, że tylko Bayern ma więcej goli strzelonych w jesiennych meczach Champions League.

Do niezłego poziomu spotkania dostosował się też Szymon Marciniak, który ustrzegł się poważniejszych błędów, słusznie podyktował karnego dla Salzburga, nie wdawał się w niepotrzebne dyskusje z piłkarzami, kierując całe emocjonalne epicentrum spotkania na skupienie się na piłce, a nie na wszystkim wokół. I chwała mu za to. Przynajmniej on wpisał się w idealny polski scenariusz…

Napoli 1:1 RB Salzburg

Lozano 43′ – Haaland 11′ z karnego

Fot. Newspix

Opublikowane 05.11.2019 23:32 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
30.10.2020

Można grać ładnie i wygrywać? Można. Taką Pogoń aż chce się oglądać!

Wiemy, że to dziwny rok i na świecie codziennie dzieją się różne niecodzienne rzeczy, ale mimo to dalej lubimy być miło zaskakiwani. A tak właśnie zaskoczyła nas Pogoń Szczecin w meczu z Jagiellonią Białystok. Portowcy w końcu zagrali tak, jak na swój potencjał i swój tegoroczny dorobek punktowy przystało. Nie dość, że przyjemnie się na […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Raków i Górnik z czystymi papciami. Warta z lekko utytłanymi

Wszystko wskazuje na to, że nie nacieszymy się w najbliższych dniach meczami Pucharu Polski. Już w trakcie dzisiejszych gier PZPN poinformował, że z wiadomego względu nie odbędzie się spotkanie pomiędzy Stalą Mielec a Piastem Gliwice oraz starcie Olimpii Grudziądz z Lechią Gdańsk. Tym samym lista przełożonych meczów wydłużyła się aż do sześciu, a na tym […]
30.10.2020
Kanał Sportowy
30.10.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Tymoteusz Puchacz gościem Michała Pola!

Wczoraj wieczorem Tymoteusz Puchacz walczył z piłkarzami Rangersów w Glasgow, dziś zmierzy się z waszymi pytaniami w Hejt Parku. Trudniejszy rywal? Pewnie ten piłkarski, choć tu wszystko zależy od was. Zapraszamy serdecznie o godzinie 20, program poprowadzi Michał Pola.  
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Czy FC Młodzieżowiec zdobyłby mistrzostwo Polski? | FOOTBALL MANAGER FICTION #3

Sprawdzaliśmy już, jak poradziłby sobie w Ekstraklasie klub złożony z samych starych Słowaków. Naturalnym krokiem wydaje się odbicie wahadła w drugą stronę. Tym razem testujemy, na ile stać w warunkach ekstraklasowych byłoby drużynę złożoną wyłącznie z polskich piłkarzy z rocznika 1997 i młodszych. Spodziewaliśmy się spokojnej gry w środku tabeli, ale oczekiwania przeszły nasze najśmielsze […]
30.10.2020
Kanał Sportowy
30.10.2020

„Kucharski, ten nikt? Ta Myszka Miki?”. Spór między Lewym a byłym agentem od kulis

W najnowszym „Stanowisku” Krzysztof Stanowski rozwija wątek coraz ostrzejszego sporu między Cezarym Kucharskim a Robertem Lewandowskim. Ten pierwszy kilka dni temu usłyszał prokuratorskie zarzuty.   Przypomnijmy fragment komunikatu prokuratury regionalnej: (…) Prokurator zarzucił podejrzanemu, że od września 2019 r. do września 2020 r. kilkukrotnie stosował wobec swojego byłego klienta i współpracownika groźbę bezprawną polegającą na […]
30.10.2020
Blogi i felietony
30.10.2020

Piękna piłka Lecha – zero celnych strzałów. Europa zazdrości pomysłu

Ale się nagadaliście tydzień temu. Co ty, Kowal, pierdolisz, Lech nie padł w 70. minucie, miał siłę, cisnął Benfikę, zamykał ją na jej połowie, Portugalczycy jeszcze w samolocie zmieniali pieluchy. Bardzo więc jestem ciekaw, co stwierdzicie akurat dzisiaj – też było tak fajnie z Rangersami czy można już powiedzieć parę krytycznych słów? Chyba zauważyliście, że […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Piękne wieści dla kibiców Korony. Krzysztof Zając złożył rezygnację!

Ledwie kilkanaście dni temu Krzysztof Zając z właściwą sobie arogancją (pomieszaną z oderwaniem od rzeczywistości) dowodził, że Korona Kielce za jego rządów całkiem nieźle poradziła sobie z finansowymi następstwami spadku z ligi i skutkami koronawirusowego kryzysu, ponieważ poniosła mniejsze straty niż Bayern Monachium. Kto wie, być może Herbert Hainer już wkrótce będzie musiał ustąpić ze […]
30.10.2020
Inne sporty
30.10.2020

Williams, Senna i Schumacher. Imola – tor pełen historii

Zaczynali od wyścigów, które nie były mistrzowskimi. Startowali tutaj dwukrotnie, aż w końcu uznano, że tor zasługuje na własną rundę mistrzostw świata. Przez 25 lat Formuła 1 gościła na torze Imola niedaleko Bolonii. Teraz powraca po czternastoletniej przerwie. Z wielu powodów to historyczny obiekt, zaraz to zresztą udowodnimy. I to trzeba oddać Liberty Media – […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

STANOWISKO. Kulisy konfliktu pomiędzy Lewandowskim a Kucharskim

Najgorętszym tematem w mediach sportowych w ostatnich dniach stał się konflikt pomiędzy Robertem Lewandowskim a Cezarym Kucharskim, jego byłym menedżerem. Zdążyło już dojść do zatrzymania byłego współpracownika piłkarza i przeszukania, prokuratura postawiła zarzut, a także wypłynęły taśmy, które zdają się być obciążające dla agenta. Całe tło konfliktu znajdziecie w Stanowisku. Smaczków jest cała masa, więc […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Reiss: Cieszę się, że Lech tak gra, ale jestem kibicem i nie mogę patrzeć, jak przegrywa

– Styl jest nowoczesny, ofensywny, efektowny, dobra wizytówka polskiej piłki, tylko żal punktów. Za efekty i styl punktów się nie przyznaje. Cieszę się, że Lech tak gra, że stawia na młodych polskich wychowanków, przyszłych lub obecnych reprezentantów, że buduje fundamenty. Naprawdę fajnie. Ale, tak, jestem kibicem, nie mogę patrzeć, jak Lech przegrywa. Cztery ostatnie mecze […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Kamiński powstrzyma Schalke przed powrotem na właściwe tory?

Schalke 04 Gelsenkirchen to taki Piast Gliwice naszej ligi. Czyli zespół, który niespodziewanie okupuje strefę spadkową tabeli. Oczywiście S04 od lat nie należy do czołówki – a Piast tak – natomiast tak słaby początek w ich wykonaniu jest mimo wszystko niespodzianką. Niespodzianką, którą spróbują dziś wykorzystać Marcin Kamiński i jego VfB Stuttgart. Łapcie nasze typy […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Gęsior: Rzygać się chce na myśl o presji na wczesnych etapach szkolenia

Dwa mistrzostwa Polski, srebrny medal olimpijski w Barcelonie i ponad 70 bramek w karierze. Dariusz Gęsior nie mógł narzekać na swoje piłkarskie dokonania i dzisiaj, w życiu po życiu, mógłby powiedzieć dokładnie coś podobnego. Były zawodnik m.in. Ruchu Chorzów zajmuje się szkoleniem trenerów z ramienia PZPN-u, a także prowadzeniem polskiej reprezentacji U-16. Porozmawialiśmy z nim […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

60 PLN bonusu za typowanie Premier League w eWinner!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów. Co więcej, dodatkowy bonus czeka na nas za wrzucenie na kupon meczów Premier League! Gracze bukmachera eWinner o promocji […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

„Chcemy zbudować największe centrum danych statystycznych na świecie”

Opta Joe napisał niedawno na Twitterze, że Marcus Rashford stał się piątym zawodnikiem w historii Ligi Mistrzów, który zdobył hat-tricka, wchodząc na boisko z ławki. Profile „Opta Sports” znają niemal wszyscy, a okazuje się, że w Polsce też możemy pochwalić się firmą zbierającą dane statystyczne, należącą do europejskiej czołówki. Jaką? STATSCORE, który jest głównym dostawcą statystyk dla pierwszej […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Hit w Pucharze Polski – lider Ekstraklasy kontra wicelider 1. ligi

Puchar Polski w weekend? To lubimy, zwłaszcza gdy serwuje nam takie mecze jak Raków kontra Bruk-Bet Termalica. Wicelider pierwszej ligi z niezwykle szczelną defensywą podejmuje lidera Ekstraklasy, który zachwyca polotem z przodu. Bądźmy szczerzy – ciężko sobie wyobrazić lepszy możliwy scenariusz. Typujemy to spotkanie w TOTALbet! Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Raków Częstochowa Ostatnie mecze Bruk-Betu: […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Dżentelmeni nie faulują. Dundalk przeszło do historii

Dwadzieścia – tyle wynosi w tym sezonie średnia liczba fauli odgwizdywanych w jednym spotkaniu Arsenalu w Premier League. Przyzwyczajeni do takiego stanu rzeczy piłkarze Mikela Artety we wczorajszym meczu Ligi Europy nie tylko pewnie ograli Dundalk 3:0, ale wyrobili też tę normę sami. Piłkarze irlandzkiego klubu postanowili bowiem dołączyć do akcji „Stop przemocy” i przez […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Kontuzja Kamila Jóźwiaka nie taka groźna, jak się początkowo wydawało

Niepokojące obrazki dotarły do nas w trakcie minionych dni z Anglii. Kamil Jóźwiak opuszczał boisko znoszony przez członków sztabu medycznego, a Phillip Cocu mówił o tym, że uraz Polaka „wyglądał bardzo źle”. Jóźwiak do domu wrócił o kulach, bo nie był w stanie utrzymać ciężaru ciała na pokiereszowanej stopie. Na szczęście kostka wychowanka Kolejorza nie […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Sześć meczów bez porażki – czy tę serię Pogoni uda się przedłużyć?

Piątek wieczór, Ekstraklasa, zero potrzeb. Co prawda dziś czeka nas tylko „rodzynek” z najwyższej ligi, czyli starcie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok, ale jest to rodzynek na tyle ciekawy, że warto mu się lepiej przyjrzeć. Pogoń po miesięcznej przerwie zgarnęła cztery punkty w dwóch meczach i nie zamierza na tym poprzestać. Typujemy to spotkanie w […]
30.10.2020