post Avatar

Opublikowane 28.10.2019 14:53 przez

Michał Kołkowski

0:7. Totalne upokorzenie Wisły Kraków w starciu z Legią Warszawa. W realiach Ekstraklasy takie wyniki są szczególnie rażące – mówimy o lidze wyrównanej aż do obrzydliwości, gdzie ostatni zespół w tabeli może pokonać na wyjeździe lidera i w sumie nie ma w tym nic szczególnie ekscytującego. A wczoraj przy Łazienkowskiej obejrzeliśmy drużyny z innych planet, dzielone różnicą kilku klas. Trzeba zatem postawić naturalne w tych okolicznościach pytanie: czy obecna dyspozycja „Białej Gwiazdy” to wyłącznie efekt ogólnej kondycji całego klubu, która jest bardzo kiepska, czy może jednak trener Maciej Stolarczyk trochę się ostatnio pogubił?

– Pan widzi w lidze trzy drużyny zdecydowanie lepsze od nas? – szkoleniowiec Wisły, rzecz jasna jeszcze przed starciem z Legią, stawiał takie pytanie przed redaktorem Weszło FM, Kamilem Kanią. – Pogoń? Nie uważam, żeby była od nas aż tak wiele lepsza. Rozgrywaliśmy z nimi spotkanie w Szczecinie i tej kolosalnej różnicy nie było jakoś widać. I takich meczów było mnóstwo.

Dzisiaj oczywiście te słowa już brzmią trochę śmiesznie. Wisła przegrywa piąte spotkanie z rzędu (a nawet szóste, licząc Puchar Polski), w sumie notuje ósmą ligową porażkę w całym sezonie. Fakt, niektóre mecze przegrane przez „Białą Gwiazdę” rzeczywiście były spotkaniami na styku. Nie tylko starcie z Pogonią Szczecin, ale choćby i derby z Cracovią. Niemniej – nie można udawać, że klęska z Legią wzięła się totalnie z przypadku, że to był gorszy dzień, połączony z eksplozją formy przeciwników. Wiślacy od dłuższego czasu prezentują się słabo, a czasami grają po prostu beznadziejnie. Im dłużej trwa sezon, tym mniej jest w krakowskiej drużynie optymistycznych przebłysków. To już nie jest ta ekipa, która w zeszłym sezonie do końca liczyła się w grze o górną ósemkę. Co tu dużo mówić – Wisła po prostu odstaje na tle rywali.

Na pewno głównym winowajcą zaistniałej sytuacji nie jest trener Stolarczyk. Tak krawiec kraje, jak mu materii staje. Spójrzmy jednak, czy kadra Wisły rzeczywiście jest aż tak cieniutka, żeby usprawiedliwiać szkoleniowca bez względu na wynik.

Co paradoksalne – przynajmniej na pierwszy rzut oka, najmocniej obsadzoną formacją „Białej Gwiazdy” w starciu z Legią Warszawa wydawała się być defensywa. Między słupkami Michał Buchalik – solidny ligowiec, trudno go uznać za słaby punkt tej układanki. Na bokach obrony Maciej Sadlok i Łukasz Burliga – obaj już z trójką z przodu, pamiętają na pewno lepsze czasy, ale też trudno ich uznać nagle za zawodników formatu pierwszoligowego. To porządni zawodnicy. No i środek defensywy, złożony z Rafała Janickiego i Marcina Wasilewskiego, którym nie można odmówić doświadczenia. Sęk w tym, że obaj – ze szczególnym uwzględnieniem byłego stopera Lecha i Lechii – prezentują obecnie żałosną dyspozycję. Wasilewski jest już naprawdę po drugiej stronie rzeki, a próby odbudowania Janickiego ewidentnie spełzły na niczym. Stolarczyk nie zrobił z niego choćby ligowego przeciętniaka, jakim Janicki był za czasów gry w Gdańsku. To wciąż jest ten sam człowiek-babol, który doprowadzał do szewskiej pasji kibiców z Poznania.

Czy można stawiać to jako zarzut pod adresem Stolarczyka? To chyba byłaby jednak pewna przesada. Można się ewentualnie czepiać, że młody i ponoć całkiem utalentowany Serafin Szota nie dostaje swoich szans wobec tak nędznej formy konkurentów ze środka defensywy.

WARSZAWA 27.10.2019 MECZ 13. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20 POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH IN WARSZAWA: LEGIA WARSZAWA - WISLA KRAKOW NZ LUKAS KLEMENZ FOT JAKUB GRUCA / 400mm.pl

Marnie prezentował się na tle Legii środek pola Wisły, złożony z Rafała Boguskiego, Lukasa Klemenza i Vukana Savicevicia. Powiedzieć, że nie jest to optymalne zestawienie, to nic nie powiedzieć. Klemenz jest nominalnie obrońcą, też zresztą skrajnie przeciętnym. Boguski od dawna nie jest już piłkarzem na miarę pierwszego składu ekstraklasowego klubu, choć na boisku zawsze zostawia furę zdrowia i zaangażowania, natomiast Savicević to jedno z największych rozczarowań tego sezonu. Facet kilka razy już pokazał, że potrafi pokusić się na boisku o jakieś nieszablonowe, naprawdę efektowne zagranie, ale w bieżących rozgrywkach raczej razi nonszalancją niż olśniewa kreatywnością. Ostatni dobry mecz zanotował chyba jeszcze w trakcie wakacji. Klasyczny piłkarz na dobrą pogodę – kiedy zespołowi idzie, będzie błyszczał. Ale z kłopotów swoich kolegów w pojedynkę nie wyciągnie.

Dużo więcej z takich zawodników Stolarczyk nie wyciśnie, choćby nie wiadomo jak próbował. Pewną jakość do środkowej strefy wnosi Vullnet Basha, ale marna to pociecha, skoro jest on bez przerwy kontuzjowany. Podobnie sytuacja ma się na skrzydłach – Kuba Błaszczykowski to nadal jest zawodnik zdolny, by robić różnicę na poziomie Ekstraklasy. Ale reprezentant Polski jest już zdrowotnie w kompletnej rozsypce. Dlatego przeciwko Legii zagrali Michał Mak i Kamil Wojtkowski. Ten pierwszy to chyba jedyny zawodnik ściągnięty latem na Reymonta, którego można uznać za wzmocnienie. Transferowe okienko zostało kompletnie zawalone.

Na szpicy Stolarczyk stawiaj z kolei na Pawła Brożka. I tutaj akurat dały o sobie znać talenty szkoleniowca do odbudowywania formy nieco zakurzonych zawodników. Brożek, który był już jedną nogą na emeryturze, ma w tym sezonie na koncie siedem goli w jedenastu występach. Znakomity bilans, choć jego też dręczą kłopoty zdrowotne.

Krótko mówiąc – jest w zespole Wisły paru graczy, którzy wciąż prezentują ekstraklasowy poziom, ale – patrząc po prostu na personalia, dodając do tego wiek poszczególnych zawodników i ich notoryczne kłopoty zdrowotne – nie ma w tej chwili „Biała Gwiazda” potencjału na nic więcej, jak tylko walka o utrzymanie w Ekstraklasie. Stolarczyk to nie jest cudotwórca – nie odbuduje każdego piłkarza po przejściach, nie przywróci do mistrzowskiej formy każdego weterana. Preferowany przez niego ofensywny styl gry to broń w pewnym sensie obosieczna – dopóki zespół jest w gazie, jest niesiony pewnością siebie, dopóki Błaszczykowski, Brożek, Wasilewski czy Basha są w pełni sił i formy, to można iść z rywalem na wymianę ciosów i liczyć na jakie szalone zwycięstwo po gradzie bramek. Ale kiedy liderów na murawie brakuje, albo grają na pół gwizdka, gdy zespół jest w mentalnym dołku – kończy się to bolesnym oklepem. Trochę brak wiślakom taktycznego planu B.

Gdzie kryje się w tej chwili największe pole do popisu dla Stolarczyka i najpoważniejszy egzamin dla jego metod? Trzeba Wisłę wyciągnąć z kryzysu mentalnego. W pewnym momencie przy Łazienkowskiej przyjezdni kompletnie odpuścili. Wyglądali jak zbite psy, nie powalczyli nawet o honorowe trafienie. Coś w tym zespole pękło, nie widać tej zaciętości, którą Wisła imponowała jesienią ubiegłego roku. Nie widać tej euforii, która niosła wiślaków wiosną. Zostało kompletne zniechęcenie.

Stolarczyk nie raz i nie dwa Wisłę już z tarapatów wyciągał. Nieprzychylni mu kibice będą oczywiście twierdzić, że mocny mental Wisły Kraków był dotychczas zasługą Radosława Sobolewskiego, który teraz tak kapitalnie spisuje się w roli pierwszego szkoleniowca Wisły Płock. Czy tak rzeczywiście było? Warto się o tym przekonać, dając Stolarczykowi spokój i czas na to, żeby ugasił pożary w głowach swoich podopiecznych. Naprawdę niewielu jest w tej lidze trenerów, którzy bardziej zasłużyli na zaufanie w kryzysie.

fot. Jakub Gruca/400mm.pl

Opublikowane 28.10.2019 14:53 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
01.10.2020

Kompromitacja Legii, czyli obraz nędzy i rozpaczy

Droga Legio, co my mamy po tym meczu napisać? To był smutny wieczór. Pierwszego października, przy ulicy Łazienkowskiej, nie wyszłaś na boisko. Znaczy, przepraszamy, wyszłaś i szkoda, że tak się stało, bo mogłaś zostać w szatni. Nie byłoby takiego wstydu, bowiem po tym, co zobaczyliśmy, ręce nam opadły. I to do samej ziemi. Karabach zmiótł […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech Poznań wreszcie ma bramkarza? Bednarek bohaterem w Belgii

Lech Poznań przez lata miał świetnych napastników. Skrzydłowych też potrafił produkować i sprzedawać za dobre pieniądze. W środku pola? Hasał Murawski, później Linetty, dzisiaj rządzi Tiba. Właściwie na każdej pozycji lechici w ostatnim czasie mieli solidnego, albo bardzo dobrego piłkarza. Problem był z bramkarzem. Ale dziś Filip Bednarek dał solidny sygnał, że być może Kolejorz […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

JEZU, CO ZA NERWY! LECH POZNAŃ W FAZIE GRUPOWEJ LIGI EUROPY

W piątek poznańscy kardiolodzy będą mieli urwanie głowy. Po nerwówce, jaką zafundował swoim kibicom Lech Poznań, jutro mieszkańcy Wielkopolski będą musieli koniecznie przebadać swoje serca. Ale Kolejorz melduje się w fazie grupowej Ligi Europy i to jest wiadomość najważniejsza. Mimo dwóch słupków i poprzeczki Charleroi. Pomimo rzutu karnego. Nawet pomimo czerwonej kartki Satki, pudła Kamińskiego […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Najlepszy zawodnik Royal Charleroi? Niemiecki sędzia

Choć mamy w pamięci noty, jakie sędziowie z różnych krajów wystawiali naszym skoczkom (wszyscy po 19, Niemiec 18,5), nie chcemy uderzać w tony narodowościowe. Ale jesteśmy zmuszeni też stwierdzić, że największe zagrożenie dla Lecha stanowił dziś Felix Zwayer. Niemiecki sędzia, który zrobił dużo, by Belgowie awansowali do Ligi Europy. Koncert dwunastego zawodnika Charleroi to jednak […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Inaczej być nie mogło. Lewandowski wybrany Piłkarzem Roku UEFA!

Powiedzmy sobie szczerze – innej możliwości zwyczajnie nie było. Robert Lewandowski z miażdżącą przewagą wygrywa plebiscyt na Piłkarza Roku 2020 według UEFA (to, że został najlepszym napastnikiem poprzedniej edycji Ligi Mistrzów to już w ogóle formalność). Cóż – nie jest to może równie prestiżowa nagroda co Złota Piłka, ale i tak cieszy, biorąc pod uwagę, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Kędziora z Juve i Barceloną, Rybus i Krychowiak z Bayernem i Atletico. Wylosowano grupy LM!

Zanim nastąpiły rozstrzygnięcia co do uczestników fazy grupowej Ligi Europy, w Nyonie rozlosowano już grupy Ligi Mistrzów. Dynamo Kijów Tomasza Kędziory zostało rzucone na bardzo głęboką wodę, na której pływają Juventus Wojciecha Szczęsnego i Barcelona, ale przynajmniej będzie ciekawie. No i jest realna szansa na trzecie miejsce, bo czwartym do brydża został Ferencvaros. Lokomotiw Moskwa […]
01.10.2020
WeszłoTV
01.10.2020

Quiz: SAMBA DI JANEIRO DOS WOKALIZOS HEJ HO

PERE PAŃSTWA, nie mogą się państwo doczekać meczów? To wpadajcie na quiz! Kto będzie? Zacni goście: – Łukasz Stupka, były dyrektor sportowy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza – Wojciech Piela (Piela inc.) – Jakub Białek (Białek&Białek) – Daniel Żórawski (Czapo) – Paczul (Paweł) – WOOKAALIZYY 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Koronawirus nie daje za wygraną. Mecz Wisła Kraków – Lechia przełożony

Cóż. Chyba najwyższa pora przyzwyczaić się do tego, że terminarz Ekstraklasy to rzecz dość płynna, bo zmiany mogą zachodzić w nim w każdej chwili. W przypadku szóstej kolejki odwołano już spotkanie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok z powodu wielkiej liczby pozytywnych wyników w ekipie z województwa zachodniopomorskiego. Do wczoraj wydawało się, że na tym koniec, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Sabotaż a’la zarząd Resovii: najpierw podkopano pozycję trenera, potem go zwolniono

Stało się, pierwszy trener na zapleczu Ekstraklasy stracił pracę. Z posadą pożegnał się Szymon Grabowski, opiekun beniaminka rozgrywek, czyli Resovii. I być może nie byłoby w tej sprawie nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zwolnieniu towarzyszy wiele kontrowersji. Po pierwsze, trenera zwolnił zarząd, który dopiero co został zmieniony. Po drugie, ten sam zarząd najpierw mocno […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Azikiewicz: „Trzeba mieć mocno poukładane w głowie, żeby nie odbiło”

Zdobył brązowy medal ME U-17 w kadrze Marcina Dorny z takimi zawodnikami jak Karol Linetty czy Mariusz Stępiński u boku. W Zagłębiu Lubin debiutował w Ekstraklasie w wieku zaledwie 18 lat. Młody, perspektywiczny lewy obrońca, o którego pytały wielkie marki (jak na przykład Hertha), a później… zaliczył zjazd do drugiej ligi. Czy jego kariera mogła […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

QUIZ. Wszyscy uczestnicy Ligi Mistrzów

Poznaliśmy wczoraj wszystkie ekipy, które zagrają w Champions League. Pojawiły się w stawce nowe drużyny, uznaliśmy więc, że warto odświeżyć nasz quiz. Chodzi w nim o to, żeby wymienić wszystkie zespoły, które choć raz dotarły do fazy grupowej najbardziej elitarnych rozgrywek. Trochę się tego nazbierało – dajcie znać, jak wam poszło. Przy pisowni spróbowaliśmy jak […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

„Charleroi gra w stylu Atletico. Rywale cierpią w meczach z nimi”

– W Belgii mówi się, że Charleroi gra w stylu Atletico – nie dają nic od siebie, jeśli nie muszą. Rywal cierpi, gdy z nimi gra. Ustawiają się defensywnie, czekają na przeciwników, a później bardzo szybko przechodzą do ataku. Mają kreatywnych piłkarzy z przodu, ale sami z siebie w ataku pozycyjnym nie prezentują się dobrze. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Od Dinama Tbilisi po Spartak Moskwa. Polskie boje w play-offach o Ligę Europy

Czasem polskie kluby spadały do fazy grupowej Ligi Europy/Pucharu UEFA po nieudanym boju o Ligę Mistrzów. Jeśli natomiast liczyć tylko play-off o fazę grupową tej europejskiej drugiej ligi, to bilans awansów do odpadnięć wynosi 8 – 15. Są wśród tych meczów wielkie boje, wyeliminowane potęgi, które nakręcały kolejne pucharowe sukcesy, wyważając drzwi do lepszych rankingów. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech nie podpiera ścian i idzie na podryw. Ofensywny futbol pomoże coś wyrwać?

Półtora roku temu Lech Poznań podjął bardzo świadomą decyzję – zechciał wywrócić do góry nogi sposób patrzenia na sukces. Uznał, że sukces przychodzi nie wtedy, gdy obwieści się światu „chcemy coś osiągnąć!”, lecz gdy poweźmie się działania, które do tego sukcesu mają prowadzić. Tym działaniem miała być gra ofensywna, oparta na wysokim pressingu, która przynosi […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Legia weźmie rewanż na Karabachu za Wisłę i Piasta?

Czy Legia Warszawa wróci dziś do Europy? Całkiem możliwe. Atut własnego boiska, osłabienie rywala – to coś, co trzeba wykorzystać. My także możemy to zrobić, typując to spotkanie w eWinner! Ten legalny polski bukmacher oferuje nam atrakcyjne kursy na dzisiejszy mecz eliminacji do Ligi Europy. Legia Warszawa – Karabach Agdam Ostatnie mecze Legii: WPWPR Poprzednie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Czy Lech ogra Charleroi? Tak, jest to możliwe!

Ok, wiemy, że to Belgowie są faworytem starcia z Lechem Poznań. Tyle że w pojedynku z Hammarby także faworytem byli rywale. „Kolejorz” sprawił wówczas niespodziankę, więc dlaczego nie może zrobić jej teraz? A skoro może, to i my możemy z tego skorzystać. Sprawdziliśmy ofertę Totolotka i podpowiadamy, co dziś warto zagrać! Charleroi – Lech Poznań […]
01.10.2020
Kanał Sportowy
01.10.2020

Stanowski omawia biografię Brzęczka – „Mistrz i Małgorzata”, odcinek 1

Krzysztof Stanowski w nowej mini-serii „Mistrz i Małgorzata” omawia biografię selekcjonera reprezentacji Polski „W grze” autorstwa Małgorzaty Domagalik.  Spoiler, którego wszyscy się spodziewacie: to będzie miazga na niekorzyść tej książki. 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Pozostał jeden krok. Legio, Lechu – po prostu go zróbcie!

Nie będziemy się bawić w przydługie wstępy, bo sprawa jest prosta jak budowa cepa. Legio Warszawa, Lechu Poznań – zróbcie to. Pozostał jeden krok. Awansujcie do fazy grupowej Ligi Europy. Polska piłka klubowa upadła w ostatnich latach naprawdę nisko. Najwyższy czas, by rozpocząć proces wygrzebywania się z tego bagna. A nie uda się tego dokonać, […]
01.10.2020