post Avatar

Opublikowane 26.10.2019 17:40 przez

Dominik Klekowski

Pewnie nie miniemy się zbytnio z prawdą po stwierdzeniu, że Matthijs De Ligt był najgorętszym towarem na rynku w ubiegłym lecie. Zaledwie 20-letni kapitan półfinalisty LM, z niewątpliwą charyzmą i umiejętnościami gry w defensywie. Juventus musiał szukać następcy Giorgio Chielliniego i Holender, oprócz postury i wyprowadzenia piłki, jest do doświadczonego Włocha bardzo podobny. De Ligt miał być stopniowo umieszczany w pierwszej jedenastce u Maurizio Sarriego, ale przez kontuzję wyżej wymienionego, jego proces dojrzewania we Włoszech został znacznie przyspieszony. I, jak na razie, Matthijs nie zdaje egzaminu. Wali babola za babolem i dzisiaj pozbawił „Starą Damę” kolejnych trzech punktów. 

Juventus za kadencji Massimiliano Allegrego to był kolektyw. Często doskonale radzili sobie bez największych gwiazd. Przecież wszyscy doskonale pamiętamy, gdy Stefano Sturaro w spotkaniu z Realem Madryt wyglądał jak Jean-Claude Makelele ze swoich najlepszych czasów. Po transferze Cristiano Ronaldo, to trochę uległo zmianie. Często, część ekspertów mówi, że nawet za często, Bianconeri polegali na tym, którą nogą danego dnia wstał Portugalczyk. Gdy już go zabrakło w siedmiu starciach Serie A, Juventus aż trzy z nich przegrał. Łącznie w całym sezonie ligowym tylko cztery razy musieli uznać wyższość przeciwników. Można więc stwierdzić, że podobnie jak swego czasu na Bernabeu, w Turynie doszło do Ronaldo-dependencii.

W obecnych rozgrywkach Juve już raz musiało sobie radzić bez Cristiano i w tamtym spotkaniu zgarnęło komplet punktów. Dzisiaj zadanie teoretycznie miało być łatwiejsze, banda Sarriego jechała na Stadio Via del Mare, na którym Lecce nie zdobyło ani jednego punktu w sezonie 19/20.

Bez Ronaldo, za to mistrz Italii z przodu straszył dwójką, która wróciła do swojej optymalnej dyspozycji. Gonzalo Higuain znów zdobywa bramki z niezłą częstotliwością, a Dybala w końcu przypomina starego, dobrego Pawełka z Laguna Larga. Niemniej to Lecce lepiej weszło w spotkanie. Wojciech Szczęsny już w drugiej minucie musiał być niezwykle czujny. Piekielnie mocne uderzenie zza pola karnego oddał Jean Majer, na całe szczęście w sam środek i Polak sparował futbolówkę do boku. Później z akcjami ruszył Juventus, ale niezbyt mu wychodziło. Strzał Bernardeschiego – zablokowany. Dybali – jeden zablokowany, drugi poleciał do Bari. Higuain pudłował jak za czasów Milanu. Panowie grający po prawej stronie – Emre Can oraz Danilo – postanowili efekciarsko wyłożyć się w polu karnym. Sędzia Paolo Valeri słusznie stwierdził, że duet niemiecko-brazylijski robi sobie z niego jaja i nie wskazał na wapno.

Lecce grało bardzo dzielnie, ale po kwadransie Juve strzeliło pierwszego gola. Alex Sandro wyłożył Higuainowi do pustaka, Argentyńczyk przystawił nogę i było 0:1. Gruby nie przypilnował jednak linii spalonego, przez co bramka została anulowana.

Nieporównywalnie więcej działo się w drugiej połowie. Drugi bieg wrzucił mistrz, dzięki czemu już w 50. minucie otrzymali rzut karny. Jacopo Pettricione wyciął Miralema Pjanicia przed… No właśnie. Najpierw wydawało się, że przed polem karnym, po weryfikacji VAR okazało się, że pomocnik Lecce trafił w nogi Bośniakajednak w jedenastce. Do karnego podszedł Paulo Dybala i strzelił czyściutko jak Ronnie O’Sullivan w snookerze. Wzorowe wykonanie.

Kilka chwil później beniaminek wyrównał. Nie wiemy, ile Matthijs De Ligt zbił luster w domu, ile razy przeszedł pod drabiną, ale cholera – ten koleś od momentu przenosin do Turynu jest przeklęty. W każdym meczu robi błąd, zwykle skutkują one golami dla rywali. Dzisiaj było podobnie. Wrzutka w szesnastkę Juventusu, De Ligt wyciąga rączkę, odbija nią futbolówkę i Valeri musiał podyktować karnego dla gospodarzy. Matteo Mancosu w prawo, Wojciech Szczęsny w lewo, 1:1 na Via del Mare.

Prawie każdy z zawodników Juventusu zyskał coś po zatrudnieniu Sarriego. No, może poza Federico Bernardeschim. A już w ogóle, gdy neapolitański szkoleniowiec zmienił system na 4-3-1-2, gdzie zwykle Fede gra na pozycji trequartisty. We większości spotkań narzucał pelerynę niewidkę, a dzisiaj zrobił coś gorszego.

EHz5_rqWoAI98aA

Pytanie – co Berna zrobił w tej sytuacji?

Nie, nie zapakował piłki do siatki. Nie, nie zabawił się z ostatnim obrońcą. Trafił w słupek.

Rozumiecie? Lewonożny zawodnik, którą mógłby wiązać krawaty, co wielokrotnie pokazywał, w takiej sytuacji trafił w SŁUPEK. Kompletny absurd. Ta akcja mogła zamknąć mecz. Z każdą minutą Juventus coraz bardziej gasł. Co prawda mieliśmy jeszcze ładną indywidualną akcję Dybali, jednak futbolówka przeleciała obok spojenia.

Bianconeri nie radzą sobie bez Cristiano Ronaldo i to jest duży problem dla Sarriego, który koniecznie trzeba rozwiązać. Inter czyha, Inter będzie walczył i Inter nie jest uzależniony od jednego piłkarza. Na razie sam Dybala to za mało. A przecież musimy pamiętać, że Juve nie grało dzisiaj z Liverpoolem, a z beniaminkiem Serie A. Ten remis najprawdopodobniej będzie ich kosztował utratę fotelu lidera. Mimo wszystko najważniejszym zadaniem jest odczarowanie De Ligta. Na razie na tej biało-czarnej łajbie jeden majtek robi wszystko, aby poszła ona na dno.

Lecce – Juventus 1:1 (0:0)

50′ Paulo Dybala (k.)

55′ Matteo Mancosu (k.)

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 26.10.2019 17:40 przez

Dominik Klekowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
02.07.2020

Cracovio, bądź poważna!

Uwaga, jeśli macie w planach czytać dzisiejszy Przegląd Sportowy w autobusie lub tramwaju, lepiej usiądźcie, żeby się nie przewrócić z wrażenia. U nas taka właśnie reakcja nastąpiła po przeczytaniu doskonałej propozycji Cracovii, którą ujawnił Antoni Bugajski. Klub z Krakowa negocjuje z rzecznikiem dyscyplinarnym PZPN-u, Adamem Gilarskim, wysokość kary za korupcję sprzed kilkunastu lat. Co zaproponowały […]
02.07.2020
Weszło
02.07.2020

W przyszłym sezonie – 30 kolejek i ponad 40 milionów mniej dla klubów?

– Najbardziej prawdopodobne jest, że kolejne rozgrywki odbędą się w systemie ESA-30 (bez siedmiu dodatkowych kolejek oraz podziału na grupy mistrzowską i spadkową). Wówczas spokojnie wystarczy terminów, ale będzie mniej meczów, co może oznaczać mniejsze wpływy z tytułu praw telewizyjnych dla całej ligi. Obecny kontrakt zakładający grę w systemie ESA37 gwarantuje klubom w sumie ok. […]
02.07.2020
Inne sporty
02.07.2020

Znamy trasę Tour de Pologne. Krócej, ale intensywnie

Cały peleton czeka na otwarcie kolarskiego sezonu. Czekają też kibice. Ci z Polski mają w tym roku ku temu wyjątkowy powód – pierwszym wyścigiem wieloetapowym w kalendarzu World Touru jest nasza rodzima impreza, co znacznie podnosi jej rangę. Wczoraj wieczorem dowiedzieliśmy się, jaką trasą i na jakich zasadach pojadą kolarze. I choć Tour de Pologne […]
02.07.2020
Weszło
01.07.2020

Z cyklu niebywałe, a jednak: West Ham znów wygrywa z Chelsea!

Jesteś wklejony punktowo w strefę spadkową, przegrywasz właściwie mecz za meczem, twoim trenerem jest David Moyes, raczej niekojarzony w ostatnich latach ze zwycięstwami – a mówiąc uczciwie bardziej mem niż szkoleniowiec. No i jakby tego było mało, przyjeżdża do ciebie Chelsea, chwalona w tym sezonie, walcząca o Ligę Mistrzów, niepokonana od pięciu spotkań. Gdzie szukać […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Grają bez trenera, są w strefie barażowej. Pierwsza liga, styl życia

Osiem meczów – tyle wynosiła jeszcze niedawno passa GKS-u Tychy bez wygranej. Tyszanie byli w rozsypce, od marca prowadził ich dyrektor sportowy, który otwarcie przyznawał, że nie ma na to zajęcie ochoty. Teraz jego rolę przejęli tymczasowi szkoleniowcy, więc na dobrą sprawę GKS od czterech miesięcy nie mają pierwszego trenera. I co? I właśnie dostali […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Mladenović w Legii, czyli kontynuacja rozsądnej polityki transferowej

Stało się to, o czym mówiło się od jakiegoś czasu. Filip Mladenović został piłkarzem Legii Warszawa. Serb nie przedłużył kontraktu z Lechią, bo ta nie była w stanie mu płacić (albo obiecać) tyle, ile chciał piłkarz, a on sam wiedział, że chcieć może dużo. Ma za sobą świetny sezon, jest w trakcie co najmniej dobrego, […]
01.07.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE – GOŚCIEM MACIEJ SAWICKI

01.07.2020
Blogi i felietony
01.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Kluby z niemieckiej Bundesligi. Hiszpańskiej LaLiga. Włoskiej Serie A. Kluby z angielskiej Premier League oraz oczywiście niezawodne kluby węgierskie. Jeśli mielibyśmy w tym gronie wskazać niepasujący element, nie byłoby to szczególnie wielkie wyzwanie. A jednak, mimo tysięcy różnic jest coś, co łączy kluby z lig TOP 4 oraz Węgier. Jest to obecność w europejskich pucharach. […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Styl wciąż nędzny, ale są punkty. Ważne zwycięstwo Miedzi Legnica

Najpierw cenny remis z Wartą Poznań, teraz ważne zwycięstwo z Puszczą Niepołomice. O stylu gry Miedzi Legnica trudno mówić w ciepłych słowach, ale solidne punktowanie po rozstaniu z Dominikiem Nowakiem może oznaczać, że zadziałał osławiony efekt nowej miotły i legniczanie pod wodzą Ireneusza Kościelniaka jednak na finiszu sezonu nie wylecą poza miejsca barażowe, zachowując tym […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Awans? A po co to komu! Olimpia stawia na PJS, trener i piłkarze odchodzą z klubu

Olimpia Elbląg właśnie pokonała Pogoń Siedlce 1:0, umacniając się na miejscach barażowych w drugiej lidze. Pokonała ją składem, w którym znalazło się miejsce dla aż sześciu młodzieżowców, w tym dla jednego 16-latka. O ile w większości przypadków powiedzielibyśmy: „wow, kapitalna sprawa, cóż za odwaga”, tak tu ciężko o taką ocenę. Dlaczego? Dlatego, że elblążanie o […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

„Branie czołowych ekstraklasowców może Legii nie wystarczyć na puchary”

Jerzy Podbrożny nie był zachwycony ruchami Aleksandara Vukovicia na początku sezonu, ale dziś przyznaje, że serbski trener się obronił. Czterokrotny mistrz Polski i dwukrotny król strzelców Ekstraklasy komentuje też sprowadzenie Filipa Mladenovicia (które nie jest jeszcze oficjalne, ale coraz bardziej prawdopodobne) i politykę transferową nastawioną na przejmowanie czołowych ligowców, szykowane odejście Michała Karbownika, szanse Legii […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

To już pewne: Wójcicki zagra w Zagłębiu. Znamy szczegóły transferu

Spekulacje o tym, że Jakub Wójcicki trafi do Zagłębia Lubin, ciągnęły się niczym odwiedziny teściowej. Ale według naszych informacji temat jest już zamknięty. Boczny obrońca faktycznie trafi do „Miedziowych”, którzy wygrali walkę o niego z dwoma – a w zasadzie nawet trzema – ligowymi rywalami. Znamy także szczegóły dotyczące tego transferu, który lubinianie ogłoszą zapewne […]
01.07.2020
Weszło Extra
01.07.2020

Ruud van Nistelrooy. Pazerny na gole aż do przesady

Wybitni piłkarze bardzo często mają ego rozdmuchane do granic możliwości. Jest to zresztą charakterystyczne dla wielu znakomitych sportowców. Kto oglądał serial „Ostatni taniec”, ten na pewno doskonale tę prawidłowość rozumie. Problem pojawia się wtedy, gdy wielkie ego jednego zawodnika zaczyna przytłaczać resztę zespołu. Gdy gwiazdor, zamiast ciągnąć kolegów za sobą do sukcesu, podtapia ich ciężarem […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Vuković 2022. Trener Legii przedłuża kontrakt

Największy wygrany tego sezonu? Bardzo możliwe, że Aleksandar Vuković. Doskonale pamiętamy, jaka atmosfera panowała wokół Serba na początku rozgrywek. Powiedzieć, że lud domagał się jego krwi, to nic nie powiedzieć. Dziś Vuković jest na przeciwległym biegunie. I właśnie przedłużył z Legią kontrakt do czerwca 2022 roku. Nic nie zapowiadało sukcesu Beznadziejny styl w eliminacjach do […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Dlaczego ŁKS nie był w stanie oszukać przeznaczenia?

Bajki w świecie literatury kończą się klasycznym „żyli długo i szczęśliwie”, zamykamy książkę, bierzemy następną. W piłce nożnej oczywiście bajki kończą się zdecydowanie bardziej brutalnie. Za każdym wielkim i niespodziewanym sukcesem Leicester City czy Piasta, idzie wielka wyprzedaż ikon tegoż sukcesu. Za każdą piękną baśnią o niespodziewanym utrzymaniu czy nadprogramowym awansie, idzie zazwyczaj drugi sezon. […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Leroy Sane, czyli kozak mimo łatki lenia. Czy Bayern robi właśnie deal roku?

– Można założyć, że najlepszym słowem opisującym uczucia Leroya Sane w ciągu ostatnich 18 miesięcy jest „zirytowany” – takimi słowami „The Athletic” opatrzył tekst o tym, dlaczego Niemiec zdecydował się na transfer do Bayernu. Transfer, który wisiał w powietrzu już od roku i który dziś niewielu już zaskakuje. A jednak wciąż jest to ruch, który można określić […]
01.07.2020
Weszło
01.07.2020

Co wspólnego ma Liverpool z KTS-em Weszło?

Kibicom europejskiej piłki New Balance kojarzy się głównie z Liverpoolem, ewentualnie z FC Porto. Firma sponsoruje też jednak „nieco” mniejsze kluby, jak chociażby KTS Weszło. Nasi dzielni zawodnicy dostali od niej nowy sprzęt – buty Furon v6 i Tekela v3 – który postanowili przetestować. Zachwycony był nim jeden z liderów drużyny – Daniel Ciechański, któremu […]
01.07.2020
Bukmacherka
01.07.2020

Leicester walczy o pozostanie w top 4. Jak wypadnie w meczu z Evertonem?

Leicester City przez długi czas miał prawo czuć się bezpiecznie w strefie dającej kwalifikacje do Ligi Mistrzów. Po wznowieniu rozgrywek forma „Lisów” jest jednak przeciętna i miejsce w top 4 jest już zagrożone. Dlatego wyjazd do Liverpoolu na mecz z Evertonem urasta do rangi arcyważnego. Jak Leicester poradzi sobie w starciu z ligowym średniakiem? Typujemy […]
01.07.2020