Tydzień temu poszło nam tak sobie. Trafiliśmy fajne kursiwa przy meczu Widzewa (wygrana do zera – 2,25) i Derby County (zwycięstwo – 2,30), ale to by było na tyle. W ten weekend po prostu musi być lepiej. Lecimy z kolejnym ETOTO PowerPlay.

Cisse, Juanfran, Caulker… Alanyaspor zebrał fajną ekipę i zbiera plony

NA FALI

AZ ALKMAAR

Ostatnie mecze: ZZZZP

Miejsce w tabeli: 3.

Następny rywal: Willem II (niedziela, 16:45)

Przewidywanie: Wygrana

W tym sezonie to nie Feyenoord, a AZ Alkmaar póki co najlepiej wytrzymuje narzucone przez Ajax i PSV tempo, odstając zaledwie o punkcik od dwójki liderów Eredivisie. Mało tego – AZ w naprawdę ciężkiej grupie Ligi Europy radzi sobie też całkiem nieźle, wyjazdowy remis z Partizanem i domowy z Manchesterem United na pewno nie są powodem do wstydu. Wliczając starcie z Czerwonymi Diabłami, ekipa Arne Slota nie straciła gola już od sześciu i pół godziny we wszystkich rozgrywkach, w tym czasie mierząc się choćby poza domem z Feyenoordem. No są mocni i grając z Willem II powinni to potwierdzić. Tym bardziej, że tendencja jest taka, że z zespołami z górnej połówki tabeli u siebie Willem II przegrywa, z zespołami z dolnej wygrywa.

Wyjazdowe trzy punkty Alkmaar ETOTO wycenia na kurs 1,76 (KLIKNIJ, aby się zarejestrować)

NA FALI

ALANYASPOR

Ostatnie mecze: RRZZZ

Miejsce w tabeli: 1.

Następny rywal: Besiktas (niedziela, 15:30)

Przewidywanie: Niespodzianka?

Alanyaspor zebrał naprawdę fajną ekipkę i teraz to przynosi rezultaty. To znaczy – w Turcji wiele ekip buduje na zasadzie zbierania znanych nazwisk, których największe kluby już za bardzo nie pożądają. Ale tutaj wyszło to idealnie – Papiss Cisse, który potrafił przepięknie strzelać choćby dla Newcastle, jest prawdziwym liderem drużyny (i liderem klasyfikacji strzelców), obroną dyryguje Steven Caulker, 27-latek z 123 występami w Premier League, między innymi dla Liverpoolu czy Tottenhamu, a prawą stronę zabezpiecza otrzaskany w prawie 200 meczach LaLiga Juanfran, swego czasu prawdziwy król asyst w Segunda Division (4 gole i 12 ostatnich podań w Realu Madryt Castilla w sezonie 12/13). Alanya zlała już Fenerbahce 3:1, wciąż pozostaje niepokonana w lidze, a teraz jedzie na Besiktas, by przytrzymać głowę giganta pod wodą i uniemożliwić mu nabranie powietrza. W przewidywaniu piszemy „niespodzianka” ze znakiem zapytania, no bo czy wygrana lidera z zespołem ze strefy spadkowej to taka sensacja?

Bezpieczna opcja na to spotkanie? Zakład na Alanyaspor ze zwrotem w razie remisu po kursie 2,50 w ETOTO (KLIKNIJ, aby się zarejestrować)

NA FALI

KAA GENT

Ostatnie mecze: ZRZZZ

Miejsce w tabeli: 3.

Następny rywal: Club Brugge (niedziela, 14:30)

Przewidywanie: Druga porażka w sezonie

Gent idzie jak burza w lidze belgijskiej i nie tylko. Przegrał 11 sierpnia z Mouscron na wyjeździe i od tamtej pory we wszystkich rozgrywkach jest niepokonany, z bilansem 8 wygranych i 3 remisów oraz bramkami 26:9. Dlaczego więc stawiamy na wygraną Club Brugge? Bo w przypadku lidera ligi belgijskiej taka seria trwa jeszcze dłużej – od 16 maja, gdy udało się z Brugią wygrać Standardowi Liege. Nawet Real Madryt na Santiago Bernabeu nie potrafił zgarnąć kompletu punktów przeciwko mistrzowi Belgii. Brugia ma jeszcze jeden atut – dwa dni odpoczynku więcej po europejskich wojażach (grała w Madrycie we wtorek) plus wycieczka nie była tak daleka, jak ekipy Gentu. Goście hitowego starcia Jupiler League grali wczoraj z ukraińską Ołeksandriją we Lwowie. Zmęczenie może się dać we znaki, a Club Brugge w tym sezonie nie wybacza.

Club Brugge z prowadzeniem już do przerwy? 2,15 w ETOTO (KLIKNIJ, aby się zarejestrować)

POD FORMĄ

STEVENAGE

Ostatnie mecze: RRPPP

Miejsce w tabeli: 24.

Następny rywal: Colchester (sobota, 16:00)

Przewidywanie: Colchester ograł Tottenham w EFL Cup. To czerwonej latarni ma nie ograć?

W jedenaście kolejek nie wygrać meczu, to niezła sztuka. Stevenage dokonało tego na najniższym poziomie Football League i coś tak nas łupie w kościach, że to jeszcze nie koniec. No bo tym razem trzeba się mierzyć poza domem z Colchester. Tym samym Colchester, które nieco ponad tydzień temu wywaliło Tottenham z Carabao Cup, wygrywając po serii jedenastek z finalistą ubiegłorocznej Ligi Mistrzów. To był jeden z kilku ostatnich świetnych wyników, bo wcześniej w lidze Colchester ograło Swindon 3:0 poza domem i Leyton Orient 2:1 u siebie. Remis z Macclesfield w poprzednim weekend to – takie mamy wrażenie – pokłosie trudnego starcia ze Spurs. Stevenage to idealny rywal, by znów wygrać.

Wygrana Colchester? 1,86 w ETOTO (KLIKNIJ, aby się zarejestrować)

POD FORMĄ

AVES

Ostatnie mecze: PPPPP

Miejsce w tabeli: 18.

Następny rywal: Tondela (sobota, 16:30)

Przewidywanie: W plecy po raz szósty z rzędu

Aves z Adamem Dźwigałą w składzie zaczęło sezon jako tako, ale im dalej w las, tym gorzej. Piłkarze ostatniej ekipy ligi portugalskiej zbierają od każdego i wszędzie, pięć ostatnich meczów to pięć porażek, z czego dwie aż po 1:5. W golach straconych kompletnie nikt nie może się z nimi równać – 19 w 7 meczach, średnia 2,71 na mecz… Żeby złapać skalę – w TOP5 lig tylko Watford i Paderborn mają gorszą średnią (20 goli straconych w 7 spotkaniach Szerszeni, 17 w 6 meczach Paderborn). Jest źle, a może być jeszcze gorzej, bo Tondela wciąż nie przegrała poza domem i pod względem punktów na wyjeździe jest na równi ze Sportingiem, a punkt za Porto czy Benfiką.

Cykasz się zagrać na czystą wygraną Tondeli? Po kursie 2,00 ETOTO oferuje zakład bez remisu. Czyli – podział punktów, dostajesz zwrot stawki. Proste! (KLIKNIJ, aby się zarejestrować)

POD FORMĄ

PORTLAND TIMBERS

Ostatnie mecze: RRRPP

Miejsce w tabeli: 6. w Konferencji Zachodniej

Następny rywal: San Jose Earthquakes (niedziela, 22:00)

Przewidywanie: Przełamanie!

Seria bez wygranej Timbers ciągnie się i ciągnie, ale w ten weekend ma wielkie szanse, by dobiec końca. Choćby dlatego, że rywal jest w jeszcze większym dołku. O ile Timbers na 15 punktów możliwych do zdobycia od połowy września ugrali 3, to San Jose Earthquakes zjechało ostro z wynikami i przegrało pięć kolejnych spotkań. Trudno to usprawiedliwić, bo Quakes szło naprawdę nieźle, z dużym przekonaniem dobijali się do playoffs, a teraz zjechali poza strefę oznaczającą awans. Gdyby kontuzji doznał któryś z kluczowych graczy – zrozumielibyśmy. A tu wszyscy zdrowi, a jednak wyniki poszły w dół. Z takich sytuacji nie tak łatwo się otrzepać i wygrzebać. Tym bardziej, grając w Portland, gdzie z Timbers przegrało się każdy z ostatnich ośmiu meczów.

Wygraną Timbers ETOTO wycenia na kurs 2,00 (KLIKNIJ, aby się zarejestrować)

fot. NewsPix.pl