post Avatar

Opublikowane 28.09.2019 13:13 przez

redakcja

Wygrane derby Mediolanu z ogromną przewagą nad rywalem. Rozjechane Lecce, przekonujące zwycięstwo nad Lazio, wyjazdowe 2:1 w Cagliari, do kompletu zaś 1:0 z Udinese z posiadaniem piłki sięgającym niemal 65% i totalną dominacją przez praktycznie cały mecz. Inter Mediolan wszedł w nowy sezon z buta, po 5 kolejkach ma 15 punktów, a bukmacherzy, eksperci i kibice coraz częściej zadają pytanie: czy to TEN sezon?

Na początek wypada zaapelować o spokój, bo dobry start Interu w lidze to niemal tradycja. W ubiegłym roku na przełomie września i października Nerazzurri zaczęli serię siedmiu kolejnych zwycięstw. Jej szczyt osiągnęli w końcówce października pokonując kolejno Milan, Lazio i Genuę, ładując w tych trzech meczach 9 goli i nie tracąc ani jednego. Brzmi znajomo, prawda? A przecież sezon 2017/18 wcale nie wyglądał inaczej. Na początku grudnia Inter zremisował wtedy bezbramkowo z Juventusem, utrzymując pozycję lidera po 16 kolejkach z bilansem 12 zwycięstw i 4 remisów. Jeszcze wcześniej, w sezonie 2015/16, Inter zaczął od 5 zwycięstw, a skończył z 24 punktami straty do mistrza, samemu plasując się na czwartej pozycji, bez prawa do gry w Lidze Mistrzów 2016/17.

Z drugiej strony trzeba jednak pamiętać, że Inter w tamtych sezonach bazował na dwóch schematach. Defensywny, czyli „trzymamy kciuki, Samir” oraz ofensywny, czyli „dajesz z nimi, Mauro”. Przez pewien czas zwycięstwa 1:0 były wyceniane przez bukmacherów niemal na równi z czystą jedynką – Inter po prostu trzymał czyste konta za sprawą Handanovicia i zawsze wciskał tę jedną bramkę, zazwyczaj nogami Icardiego.

Ten sezon to przełom z trzech powodów. Po pierwsze – nie ma już Icardiego. Po drugie – przed Handanoviciem biega aż trzech stoperów, nieco ułatwiając mu robotę. No i po trzecie – wymyślił to wszystko Antonio Conte, który z marszu wprowadził w Interze swoje zasady.

INTER WYGRYWA Z SAMPDORIĄ? KURS 1,71 W ETOTO!

Zdaniem włoskich dziennikarzy, Conte zarabia najwięcej w lidze. Zdaniem ekspertów – to był najważniejszy transfer okienka we Włoszech, a być może i w całej Europie, bo przecież Inter w tym sezonie może też namieszać w Lidze Mistrzów. Zdaniem piłkarzy? Wystarczy spojrzeć na radość trenera wraz ze swoimi zawodnikami po kolejnych golach.

***

2011. Aż trudno uwierzyć, ale to w tym roku zespół Interu po raz ostatni zajął miejsce na podium. Dwanaście miesięcy po genialnym sezonie z potrójną koroną. Jose Mourinho stworzył wówczas istnego potwora, który zjadł najpierw Italię, potem Bayern w finale Ligi Mistrzów. Wybitny Diego Milito, oprócz tego Lucio, Julio Cesar, Wesley Sneijder, Samuel Eto’o. W wielu domach kibiców Nerazzurrich do dziś stoją ołtarze pochwalne dla Mourinho i jego szalonej bandy, zbudowanej głównie z weteranów.

Od tamtego momentu większe lub mniejsze rozczarowania. W 2011 roku do gabloty działacze klubu mogli włożyć Puchar Włoch. Od tego osiągnięcia – ZERO trofeów. No i cóż, od odejścia Mourinho, w Mediolanie pracowało dwunastu trenerów. Benitez, Mancini, Leonardo (tak, ten dyrektor sportowy), Spalletti, Gasperini, Mazzarri i nawet De Boer. Tylko Leonardo zbliżył się, a nawet przebił średnią punktów na mecz wypracowaną przez portugalskiego szkoleniowca, z tym że Brazylijczyk pracował ledwie pół roku. Zmieniali się prezesi, pracownicy, ale sukcesów jak nie było, tak nie ma.

Aż w końcu chińscy właściciele walnęli pięściami w stół, przekręcili numer do Antonio Conte, a następnie odkręcili kurek z pieniędzmi. Reszta to robota dla włoskiego szkoleniowca. Conte chciał wyczyścić szatnię. Na początku trochę odkurzyć, potem dołożyć nowe meble. W poprzednim okienku transferowym Nerazzurri pozbyli się Ivana Perisicia oraz Mauro Icardiego. Ta dwójka przez ostatnie lata stanowiła o sile drużyny z Meazza, ale jeden zapomniał, jak się gra w piłkę, a drugi chyba w ogóle niezbyt chce uprawiać ten sport. Chorwat nie pasował Antonio do taktyki. Od początku wiedzieliśmy, że Włoch wróci do 3-5-2, znanego dobrze z reprezentacji i Juventusu.

OBRONA

Kilka tygodni wcześniej mediolańczycy zaklepali Diego Godina, więc sprawa wydawała się rozwiązana na starcie. W klatce Handanović, z tyłu Urugwajczyk do spółki ze Skriniarem oraz de Vrijem. Nie ukrywamy – miodzio. Tak naprawdę każdy z tej trójki to ścisły top stoperów w Serie A, a trzeba też przyznać, że sposób konstruowania akcji od tyłu, szczególnie w wykonaniu Holendra, to uczta dla oczu. W ostatniej kolejce de Vrij tak poskładał rywala przy linii, że poczuliśmy się jak na rotterdamskim podwórku. Jeśli ta czwórka będzie zdrowa przez cały sezon, Inter nie musi się szczególnie martwić o kolejne zera z tyłu.

WAHADŁA

Tu najwięcej znaków zapytania stało przy prawej flance. Z lewej Inter miał poczciwego Kwadwo Asamoah, w końcówce okienka ponownie wzięli Cristiano Biraghiego. Wygaszamy. Na prawej za to w przedsezonowych sparingach hasał w głównej mierze Antonio Candreva. 32-latek, który po odejściu z Lazio prezentował się co najwyżej przeciętnie? Brzmi tak bezpiecznie jak przejście przez ulicę z opaską na oczach. Dlatego Beppe Marotta wybrał się do Berlina, a wrócił z preclami i Valentino Lazaro, co w perspektywie może oznaczać transfer doskonały. 23 lata, ponad 20 występów dla kadry Austrii, prawie 60 w Bundeslidze dla Herthy. A zresztą, pamiętamy, jaki wiatrak robił z Bereszyńskiego w obu ostatnich spotkaniach. Jeżeli zdrowie będzie dopisywało, a głowa nie odleci, Inter zyskał kolejnego, wartościowego zawodnika, który potrafi zrobić różnicę. Jak na razie prawym wahadłowym jest Candreva, który prezentuje się bardzo dobrze, ale chwilę go znamy, chwilowy stan. Conte lubi wrzucać na tę pozycję Danilo D’Ambrosio, tak jak w meczu derbowym. Kiedy nadejdzie czas Lazaro? Tego nie wiemy, ale Austriak aktualnie jest trzecim wyborem u Antonio.

Podsumowując – jest nieźle, w porywach do bardzo dobrze.

ŚRODEK POLA

Cmokamy. Marcelo Brozović, którego trochę wyszydzano na początku kariery w Lombardii, wszedł na genialny poziom w zeszłym roku i – jak pokazują pierwsze kolejki– nie zamierza zdjąć nogi z gazu. Dalej mamy Stefano Sensiego, piłkarza kieszonkowego. Uwielbia wchodzić w pojedynki, kreuje wiele sytuacji, a jego wizytówką są niesztampowe zagrania. Mniejszy Isco. Pracuje w defensywie, co w takim ustawieniu jest kluczowe. Dalej mamy Nicolo Barellę, jeden z większych talentów z rocznika 1997. Nazywany nowym Allanem, dzieckiem N’Golo Kante. Umie przyspieszyć, odebrać piłkę, wygrać pojedynek. Sarri, jeszcze będąc szkoleniowcem Chelsea, miał na niego chrapkę, potem już koszulkę do prezentacji szykowała mu Roma, wkrótce również Napoli. 22-latek wybrał Inter, zwabiony wizją Scudetto. Ta trójka będzie rozpruwaczem na europejską skalę.

A nadal w odwodzie pozostają Roberto Gagliardini, niedoszły wielki talent, Matias Vecino. A gdy będzie trzeba, to na imprezę wjedzie Borja Valero.

Druga najmocniejsza formacja w Mediolanie, zaraz po obronie.

ATAK 

Jeśli chcieliście szukać słabego punktu Interu, to również zły adres. Nareszcie chińscy włodarze pozbyli się niepotrzebnego balastu w postaci Wandy… to znaczy Mauro Icardiego, oczywiście. W jego miejsce przyszedł Romelu Lukaku, którego czas w Manchesterze United dobiegł końca. Sytuacja win-win-win. Mediolańczycy ściągnęli Belga za 65 milionów euro, co w obecnych realiach jest ceną zdecydowanie akceptowalną. Rom przepada za makaroniarzami, w miesiąc zdołał nauczyć się języka włoskiego.

No i Romelu to pewniak w pierwszej jedenastce Nerazzurrich. Na miejsce obok niego kolejka jak za PRL-u. Lautaro Martinez najpewniej będzie okupował pozycję drugiego żądła. Oprócz „El Toro” jest przecież Alexis Sanchez, Matteo Politano, Sebastiano Esposito. Każdy z tej trójki o innej charakterystyce. Chilijczyk do obudowania, ale jeśli będzie w formie, to pierwszy plac dla niego. Potem Politano, diabelsko szybki, z lewą nogą, przekwalifikowany z pozycji prawego pomocnika/skrzydłowego, ale daje radę. I ostatni najmłodszy, zaledwie 17-letni. 186 centymetrów wzrostu i już w przedsezonowych sparingach pokazywał się ze znakomitej strony. Na razie nie dostanie wielu szans, melodia przyszłości.

PRZYNAJMNIEJ 3 GOLE W MECZU SAMPDORIA – INTER? KURS 1,90 W ETOTO!

Jeżeli któryś z tej piątki dozna kontuzji, Conte i Inter przeżyją. Wielki potencjał, a przede wszystkim – wielkie możliwości. Conte może właściwie dowolnie zestawiać ofensywę. 3-5-2 z dziesiątką grającą za plecami Lukaku? Oczywiście, bez problemu. Coś bliższego 3-4-3 z dwoma skrzydłowymi u boku snajpera? Czemu nie! A przecież na upartego można nawet się pokusić o grę na dwóch rozgrywających, na dwóch typowych „finisherów”. Trudno się do czegokolwiek przyczepić.

***

Kadrowo Inter wygląda kapitalnie, plus Conte na ławce, więc w walce na gołe pięści z Napoli i Juventusem o Scudetto to właśnie ekipa z Meazza może wyjść zwycięsko. Kolejnym niewątpliwym atutem jest nieprzewidywalność.

Inter – Lecce 4:0

Marcelo Brozović

Akcja zaczyna się od wrzutki Antonio Candrevy w pole karne do Kwadwo Asamoah. Lewy wahadłowy wycofuje przed pole karne do Chorwata i Brozo kręci rogala w okienko.

Stefano Sensi 

Stefano zbiera futbolówkę, jego pierwsze uderzenie blokują defensorzy Lecce, ale Włoch znów ma piłkę przy nodze, mija jednego, drugiego, ładuje po ziemi w dolny róg bramki gości.

Romelu Lukaku

Uderzenie z dystansu Martineza, bramkarz pluje piłkę, dobiega do niej Belg i ładuje bramkę. Bez historii, przejdźmy dalej.

Antonio Candreva 

Gol życia Antka, nie ma co ukrywać, piękne uderzenie z trzydziestu pięciu metrów w okienko.

Cagliari – Inter 1:2 

Lautaro Martinez

Świetna wrzutka Sensiego w pole karne, „El Toro” strzela z główki.

Romelu Lukaku 

Pewne wykonanie karnego po faulu na Sensim.

Inter – Udinese 1:0

Stefano Sensi

Wrzutka, tak, tak, Diego Godina w szesnastkę, idealnie trafia najmniejszy Stefano Sensi.

Inter – Slavia Praga 1:1

Nicolo Barella

Sensi z rzutu wolnego trafia w poprzeczkę, a Nicolo koślawym strzałem z pola karnego wali po długim słupku.

AC Milan – Inter 0:2

Marcelo Brozović

Sensi krótko rozgrywa rzut wolny, podaje do Brozovicia, a Chorwat z dystansu trafia na 1:0.

Romelu Lukaku

Barella wjeżdża w pole karne jak Marco Borriello na imprezę, po czym perfekcyjnie trafia w głowę Lukaku. Belg strzela na 2:0.

Inter – Lazio 1:0

Danilo D’Ambrosio

Wrzutka z lewej strony od Biraghiego do prawego wahadłowego Interu, Danilo wyprzedza Jony’ego i pokonuje Strakoshę.

***

Wymieniliśmy te wszystkie bramki zespołu Antonio Conte, aby wam pokazać, jak ten zespół jest nieprzewidywalny. Tu nie powtarzają się schematy. To drużyna, w której odżył Antonio Candreva, przez większość kibiców Nerazzurrich wysyłany na Kajmany. Swoją drugą młodość przeżywa Romelu Lukaku. Diego Godin zamiast wykorzystywać wrzutki, sam je wykonuje. Słuchajcie, tutaj DaniloD’Ambrosio w derbach potrafi złożyć się do przewrotki bez interwencji służb ratunkowych, a później prawie z tej sytuacji zdobyć bramkę.

Inter, where amazing happens.

SCUDETTO DLA MEDIOLANU? KURS 4,15 W ETOTO!

Kluczowym zawodnikiem w tej ekipie nie jest Lukaku, nie jest również Godin, tylko Stefano Sensi. On już będąc w Sassuolo miał zadatki na pomocnika z topu. W zeszłym sezonie łącznie w kanadyjce miał sześć punktów, dwa gole i cztery asysty. Także to nie jest tak, że mediolańczycy wzięli jakiegoś rzeźnika, potykającego się o własne nogi, a wyrósł z niego taki wspaniały piłkarz. Conte zawdzięcza malutkiemu geniuszowi co najmniej pięć oczek, być może nawet remis ze Slavią. W spotkaniu z Cagliari zanotował asystę, wywalczył karnego. Tydzień później strzelił zwycięskiego gola z Udinese. Praktycznie w każdym spotkaniu miał udział przy którymś z trafień. Z Czechami jego uderzenie zbierał Nicolo Barella. Mały książę, który w Interze może zdobywać wielkie królestwa.

Antonio Conte jest taktycznym gigantem, jednym z najbardziej utytułowanych szkoleniowców w obecnej dekadzie. W Juventusie zmonopolizował rozgrywki Serie A. Wraz z Chelsea rozwalił Premier League, zrobił z Victora Mosesa klasowego prawego wahadłowego, a jego obrona składała się z Gary’ego Cahilla oraz Davida Luiza. A pamiętacie, jak Włosi łeb w łeb bili się z Niemcami w ćwierćfinale francuskiego euro, ostatecznie przegrywając po rzutach karnych?

Wtedy na boisko od pierwszej minuty wybiegli:

Gianluigi Buffon – Leonardo Bonucci, Andrea Barzagli, Giorgio Chiellini

I tu licznik klasy wywala w powietrze, ale ciekawiej robi się wyżej.

Alessandro Florenzi, Emanuele Giaccherini, Marco Parolo, Stefano Sturaro, Mattia De Sciglio – Graziano Pelle, Eder

Pomijamy napad, albowiem obaj napastnicy byli w naprawdę dobrej formie. Eder w Serie A strzelił trzynaście goli, a Pelle w Premier League – jedenaście. Ale środek pola wyglądał po prostu śmiesznie.

Ta sama linia pomocy tylko z De Rossim zamiast Sturaro zdeklasowała Busquetsa, Iniestę oraz Fabregasa.

Jeżeli Conte z Parolo, Giacchierinim i Sturaro prawie przeszedł Niemców w 2016 roku, to czego dokona w Interze z Brozoviciem, Barellą, Sensim?

***

Antonio Conte uwielbia pierwsze sezony. W Juventusie i Chelsea zdobywał w obu mistrzostwa kraju. Patrząc na formę Interu, na potencjał i realne możliwości oraz wszechstronność zawodników, Nerazzurri mogą pokrzyżować plany Juventusowi w walce o Scudetto. I takie mecze jak ze Slavią Praga będą się przytrafiały, ale rzadko. Po pięciu kolejkach ekipa z Meazza ma na koncie piętnaście oczek, strzeliła dziesięć goli i straciła tylko jednego.

Conte rzadko polegał wyłącznie na indywidualnościach, zawsze liczyła się drużyna i kolektyw.

To jest sezon, w którym Inter po dziewięciu latach wróci na podium Serie A, tego jesteśmy niemal pewni. A czy uda się wywalczyć mistrzostwo? Odpowiemy w zimie.

DOMINIK KLEKOWSKI

Fot.Newspix

etoto

Opublikowane 28.09.2019 13:13 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Pirelli znika z koszulek Interu. Koniec pewnej ery

Zanosiło się na to od dawna, tajemnicą nie było, ale jednak głośnym echem rozeszła się wczorajsza wypowiedź CEO Pirelli, Marco Tronchettiego Provery, który potwierdził oficjalnie, że nazwa koncernu zniknie z koszulek Interu Mediolan. Pirelli nierozłącznie widniało na strojach nerazzurri przez dwadzieścia siedem lat. W zasadzie dla całych pokoleń kibiców, trudno sobie wyobrazić te stroje bez […]
02.03.2021
Inne sporty
02.03.2021

Mateusz Gamrot wraca! Druga walka Polaka w UFC już w kwietniu

Po przegranym w kontrowersyjnych okolicznościach debiucie w UFC Mateusz Gamrot wraca do klatki. Już 10 kwietnia zmierzy się ze Scottem Holtzmanem (14-4, 5 KO). To, że ma walczyć akurat z Amerykaninem, świadczy o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie ma zamiaru odpuszczać i nie boi się wyzwań. Po drugie w federacji wierzą w umiejętności Polaka i […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Taras Romanczuk: – Nie umiałem grać w piłkę

– Przed przyjazdem do Polski taktycznie nie umiałem podstawowych rzeczy. Nie miałem żadnych treningów taktycznych na dużym boisku. Nie wiedziałem w tym temacie nic – z Tarasem Romanczukiem z Jagiellonii Białystok rozmawiamy o jego niebanalnej ścieżce kariery. Jak blisko był, by zostać w Ameryce, gdzie pracował fizycznie. O przyjeździe do Polski, gdzie trafił w Legionovii […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Dla Lecha Poznań każdy mecz jest jak finał

Znacie te powiedzonka, nie? Finisz ligi, zostaje parę kolejek, różnice punktowe na szczycie tabeli są minimalne. Wychodzi trener wicelidera i oznajmia: dla nas każdy kolejny mecz jest jak finał, w każdym remis czy porażka mogą oznaczać utratę tytułu. Co to ma wspólnego z dzisiejszym spotkaniem Pucharu Polski? Dla Lecha Poznań też każdy mecz jest jak […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lato: – Kazimierz Górski był tylko jeden i to się nigdy nie zmieni

– Wszyscy darzyli Kazimierza Górskiego olbrzymim szacunkiem. Nie zdarzało się, żeby ktoś mu pyskował, ktoś mu podskoczył. Nikt nie stawiał się trenerowi. Miał dwóch współpracowników – Jacka Gmocha i Andrzeja Strejlaua. Jeden mówił swoje, drugi mówił swoje, a czerpał trochę od jednego, trochę od drugiego, a i tak robił po swojemu. Wszyscy zastanawiali się, co […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Stoch powiedział, że zadzwoni do FIFA i zgłosi mnie do nagrody Puskasa”

Patryk Szysz, zawodnik Zagłębia Lubin: – Myślę, że prawe skrzydło jest moją optymalną pozycją. Tam mogę pokazać najwięcej. W roli napastnika muszę stać tyłem do bramki, a w aktualnym wariancie mam pole do popisu. Mogę się tutaj trochę pościgać, szukać sytuacji 1 na 1, próbować dośrodkowań. Choć, jeśli będzie taka potrzeba, zagram też na „dziewiątce”. […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Djurdjević: Nie mam pretensji do sędziów. Jedyne, czego mi brakuje, to dystansu

Porozmawialiśmy z Ivanem Djurdjeviciem na temat sędziowskich kontrowersji z ostatniego meczu pomiędzy Chrobrym Głogów i Koroną Kielce. Czy czuje się skrzywdzony decyzjami arbitra? Czego brakuje naszym piłkarzom oraz trenerom? Transfer Jakuba Araka to mit? A może rzeczywiście było coś na rzeczy? Czy Maksymilian Banaszewski będzie prezentował się jeszcze lepiej niż jesienią? Dlaczego szkoleniowiec Chrobrego ma […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Legia do Przesmyckiego: „Wnioskujemy o niewyznaczanie sędziego Frankowskiego do naszych meczów”

Nie milkną echa skandalicznego występu sędziego Bartosza Frankowskiego w ostatnim meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Arbiter dopuścił do niezwykle ostrej gry, na czym szczególnie ucierpieli zawodnicy „Wojskowych”, przede wszystkim wielokrotnie (i często bezkarnie) poturbowany Luquinhas. Do sprawy w specjalnym oświadczeniu postanowili się odnieść mistrzowie Polski. Pismo podpisane przez prezesa Dariusza Mioduskiego, a skierowane do […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

ROKI WYJAŚNIA: Pompowanie Rakowa Częstochowa

„No i gdzie jest ten wasz wielki Raków, który tak pompowaliście?”. Na początku rundy wiosennej pytanie to pada tak często i z tak wielu stron, że Mateusz Rokuszewski postanowił sprawdzić, czy Raków Częstochowa to rzeczywiście pieszczoch mediów. A jeśli tak, to odpowiedzieć też na pytanie, z czego te chody u dziennikarzy wynikają. To pierwszy odcinek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

PRASA. Setna rocznica urodzin Kazimierza Górskiego. „Tata żył rytmem rozkładu PKP”

We wtorkowej prasie wiele tekstów z okazji setnej rocznicy urodzin Kazimierza Górskiego. Jest też kilka rzeczy poligowych i recenzja książki o Diego Maradonie, która zdecydowanie nie jest cukierkowa.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kamil Kosowski uważa, że Cracovia potrzebuje nowego impulsu. Na boisku Cracovia wygląda jak zespół w rozsypce. Aż się prosi, by osoba z zewnątrz weszła do […]
02.03.2021
Kanał Sportowy
02.03.2021

Jakub Kuzdra: – Jako drużyna mamy największe serce w Ekstraklasie

Jakub Kuzdra był gościem najnowszego odcinka programu „Weszłopolscy” w Kanale Sportowym. – Rozmawiamy z przeciwnikami po meczach i przyznają, że mega ciężko się z nami gra. Na papierze pewnie mamy jedną ze słabszych kadr w lidze, ale serce jako drużyna mamy, myślę, największe w Ekstraklasie – powiedział piłkarz Warty Poznań. Zapraszamy do lektury zapisu wywiadu […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

„Ulubiona mapa w CS-ie? Mapa Polski!”

Dlaczego na treningach piłkarze Stali Mielec nie muszą uciekać z muru, kiedy do rzutu wolnego podchodzi Petteri Forsell? Gdzie zabrać dziewczynę na randkę w Mielcu i dlaczego do Rzeszowa? Co czyni wyjątkowym Korteza? Dlaczego najlepszą mapą w CS-ie jest mapa Polski? Czy warto sypać ziarna gołębiom? Dlaczego trudno odpowiedzieć na pytanie, czy wolna niedziela handlowa […]
02.03.2021