post Avatar

Opublikowane 21.09.2019 16:06 przez

Michał Kołkowski

Nie udał się reprezentantom Polski dzisiejszy mecz w Championship. Leeds United z Mateuszem Klichem w składzie podejmowało u siebie Derby County z Krystianem Bielikiem w wyjściowej jedenastce. Ostrzyliśmy sobie zęby na to spotkanie, bo po ostatnim zgrupowaniu wygląda na to, że Klich i Bielik rywalizują w tej chwili o miejsce w pierwszym składzie kadry Jerzego Brzęczka i grę u boku Grzegorza Krychowiaka. Jednak trzeba powiedzieć uczciwie – choć mecz generalnie był znakomity, to ani Mateusz, ani Krystian swoimi występami nie poprawili swoich notowań u selekcjonera. Obaj rozczarowali.

Pierwsza połowa spotkania to był po prostu popis zawodników Marcelo Bielsy. Właściwie w każdym elemencie gry, poza skutecznością. Statystyki są miażdżące i w tym akurat przypadku doskonale oddają one przebieg gry. Do przerwy gospodarze oddali dziewięć strzałów na bramkę, goście zero. Po prostu – ani jednego uderzenia, nawet jakiegoś fuksiarskiego farfocla. Kompletna nędza. Leeds miało przeszło 70% posiadania piłki, wymieniło 364 podania, w tym ponad 300 celnych. Przyjezdni drobili się tylko nieco więcej niż stu dokładnych zagrań. Nie mieli nawet jednego rzutu rożnego. Nie istnieli na boisku, zostali absolutnie i pod każdym względem stłamszeni. Phillip Cocu, szkoleniowiec „Baranów”, obserwował ten mecz z miną gościa, który wjechał na autostradę pod prąd i nie bardzo ma pomysł, jak się z tej kabały wydostać.

Co mogło przede wszystkim imponować w grze Leeds, to pressing. Intensywny, zakładany na całym boisku, doskonale zorganizowany. Trzeba oddać gościom, że starali się spod tego nacisku wychodzić z klasą – wymieniając krótkie podania, a nie grając laczka na połowę przeciwnika. Ale na staraniach się kończyło. Ekipa z Elland Road była po prostu za mocna. Gdyby gospodarze do przerwy prowadzili nie 1:0, ale 3:0, nikt w Derby nie miałby prawa, by psioczyć na taki wynik.

Sam Patrick Bamford powinien był swój występ do przerwy spuentować co najmniej dubletem. To zresztą dość wymowne, że jedyna bramka dla Leeds padła po samobóju.

Można się było zastanawiać, jak „Pawie” przetrwają trudy meczu. Nie da się przecież przez bitych 90 minut cisnąć przeciwnika pod jego szesnastką, prędzej czy później nawet najlepiej zorganizowana drużyna musi podładować baterie, oddając inicjatywę przeciwnikowi. A ledwie jednobramkowe prowadzenie nie gwarantowało gospodarzom pełnego spokoju – jedna przypadkowa piłka w pole karne Kiko Casilli mogła kompletnie odwrócić przebieg spotkania. Trzeba powiedzieć, że gospodarze wręcz prosili się o taki scenariusz, nie puentując swoich akcji kolejnymi bramkami. Włącznie z rzutem karnym, w fatalnym stylu zmarnowanym przez Mateusza Klicha. Prosili, prosili, aż się doigrali – w końcówce intensywność gry Leeds drastycznie spadła, a ekipa Derby przeprowadziła w doliczonym czasie jedną z niewielu – żeby nie powiedzieć, że jedyną w całym meczu – składnych akcji i futbolówka wylądowała w siatce. Powróciły demony z końcówki poprzedniego sezonu – wyrównujący gol Chrisa Martina był jednocześnie jedynym strzałem celnym „Baranów” w całym meczu.

Pozostaje mieć nadzieje, że Marcelo Bielsa nie udusi w szatni Klicha za sknoconą jedenastkę. Trener Leeds wyglądał na rozwścieczonego pomyłką reprezentanta Polski. Realizator transmisji nie miał wątpliwości – gdy goście w ostatnich sekundach spotkania wyrównali, natychmiast okiem kamery wyłapał Klicha, który wyrósł na głównego winowajcę straty punktów. Większego nawet niż wspomniany Bamford, który spieprzył więcej dogodnych sytuacji, no ale to właśnie on indywidualną szarżą wywalczył jedenastkę.

Generalnie jednak dużo gorsze wrażenie od Klicha zrobił dzisiaj Krystian Bielik, wystawiony przez Cocu w środku pola. Były zawodnik Arsenalu zszedł z boiska już w 60 minucie, jako pierwszy w zespole. I nie ma w tym nic dziwnego – Bielik słabiutko sobie radził z wychodzeniem spod pressingu, spowalniał grę, nie nadążał za przeciwnikami. Trudno było się oprzeć wrażeniu, że Polak cały czas poruszał się w jednostajnym tempie, jakoś zbyt dostojnie. Nie było w jego grze elementu zaskoczenia, rywale z łatwością czytali jego intencje. Najbardziej rażąca była sytuacja z okolic piętnastej minuty, gdy Bielik pod własnym polem karnym spanikował pod naciskiem przeciwnika i zdecydował się na zamaszysty przerzut, który wylądował… wprost pod nogami rywala. Gol z tego nie padł, ale Cocu nieźle się rozzłościł. Jeżeli chodzi o wpływ na inicjowanie akcji ofensywnych, Bielik właściwie w tym elemencie nie istniał. Inna sprawa, że jego koledzy wcale nie prezentowali się lepiej, Polak po prostu utonął w przeciętności całej drużyny.

Całościowo zatem – Klich wyglądał od Bielika znacznie solidniej. Ale jego błąd był o wiele bardziej spektakularny i trudno będzie o nim zapomnieć. Zwłaszcza kibicom Leeds, którzy tak marzyli o zemście na Derby za porażkę w poprzednich play-offach, która zakończyła marzenia ekipy z Elland Road o długo wyczekiwanym powrocie do Premier League.

LEEDS UNITED 1:1 DERBY COUNTY

(M. Lowe 20′ – C. Martin 90+2′)

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 21.09.2019 16:06 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
25.09.2020

Koślawa I liga, czyli nudny hit

Dajcie spokój. Jesteśmy zażenowani. Straciliśmy dziewięćdziesiąt minut naszego życia. Nikt nam już ich nie odda. Zamiast hitowego meczu I ligi między Termalicą a Arką zobaczyliśmy koszmarek, o którym wszyscy powinniśmy zapomnieć w momencie ostatniego gwizdka arbitra.  Nie spodziewaliśmy się, że po meczu Arki z Termaliką właściwie nie będzie zbyt wielu tematów, o których moglibyśmy napisać. […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Widzew coraz mocniejszy, ale sędziowie na stałym poziomie

Kto by pomyślał, że po czwartku nastanie piątek, po sierpniu wrzesień, a po jednej serii błędów sędziowskich w I lidze nastąpi kolejna fala ich potknięć. Panowie w czarnych koszulkach na zapleczu Ekstraklasy od paru ładnych lat zupełnie sobie nie radzą, a dzisiaj w Łodzi nie było inaczej. Nerwówka w końcówce spotkania to z jednej strony […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Piłkarska sobota w WeszłoFM. Co ciekawego w radiu?

Sobota na antenie WeszłoFM upłynie pod znakiem relacji na żywo. Posłuchacie u nas meczów Ekstraklasy, ale również hitów lig zagranicznych. Zaczniemy już o godzinie 8, od naszej „Dwójki bez Sternika”. O poranku rozbudzać będą Was Wojciech Piela i Adam Kotleszka. W poranku z pewnością nie zabraknie piłki – echa piątkowych i zapowiedź sobotnich spotkań macie […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

BUM! Beniaminek wygrał mecz

Wisła Płock w poprzedniej kolejce zagrała świetne zawody w Krakowie, gdzie trójką powiozła Wisłę. Dziś mierzyła się u siebie z jednym z trzech beniaminków, którzy łącznie w ciągu czterech serii gier nie zdołali wygrać ani jednego meczu. Ba! Warta Poznań przez 360 minut nie strzeliła żadnej bramki. Jak to się mogło skończyć? Ano oczywiście. Raz, […]
25.09.2020
Inne sporty
25.09.2020

Bieg, którego nie zatrzymał stan wojenny. Startuje kolejna edycja PZU Orlen Maratonu Warszawskiego

PZU Orlen Maraton Warszawski to od zawsze była impreza, której uczestnicy potrafili sobie radzić z przeciwnościami losu. Bieg odbył się nawet w stanie wojennym, a w 2002 roku, gdy wydawało się, że przez problemy organizacyjne nie uda się go przeprowadzić, zawodnicy skrzyknęli się w Parku Saskim i zaliczyli królewski dystans. Koronawirus też ich nie zatrzymał, […]
25.09.2020
Włochy
25.09.2020

Reca utrzymuje się na włoskiej karuzeli. Co oznacza jego wypożyczenie do Crotone?

Tego można było się spodziewać. Arkadiusz Reca nie wyleciał z karuzeli Serie A i w przyszłym sezonie będzie reprezentować barwy Crotone. Marka tegorocznego beniaminka włoskiej elity na nikim wielkiego wrażenia nie robi, bo prawdopodobnie czeka go rozpaczliwa walka o utrzymanie, ale dalej jest to przyzwoity poziom. No, a przynajmniej taki, na który aktualnie stać Recę, […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Legia to dla Michniewicza szansa, by zerwać z łatką ligowego średniaka

Gdyby oceniać tylko CV i zobaczyć Podbeskidzie, Bruk-Bet czy inne takie przeciętne drużyny, kibic Legii nie mógłby mieć powodów do radości po zatrudnieniu Michniewicza. Widział w ostatnich latach bogatsze życiorysy. Czerczesowa czy nawet Sa Pinto, który – znów patrząc tylko na suche nazwy – prowadził poważniejsze ekipy, a fakt, że okazał się wariatem, to już […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Stanowisko #27 – Mioduski wziął Michniewicza. Co ja na to?

„Dariusz Mioduski jest właścicielem Legii już od kilku lat, ale dopiero teraz zdecydował się na ruch, który zazwyczaj dla właścicieli klubów piłkarskich jest oczywisty. Zatrudnił trenera. Do tej pory prowadził bowiem coś na kształt fundacji spełniającej marzenia ludzi, którzy aspirowali do tego, żeby w przyszłości stać się szkoleniowcami” – tak oto barwnie Krzysztof Stanowski rozpoczyna […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Konkursy, Wielki Kurs i 365 PLN bonusu – eWinner świętuje 1. urodziny!

Kto nie lubi urodzin? No właśnie, chyba takiej osoby tu nie znajdziemy. A jeśli znajdziemy, to przekonamy was do zmiany zdania wspólnie z eWinner. Ten legalny, polski bukmacher obchodzi właśnie pierwsze urodziny. Z tej okazji przygotowano mnóstwo atrakcji, na czele z bonusami, czyli czymś, co gracze lubią najbardziej. W weekend możemy zgarnąć aż 365 PLN […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

„Świetny taktycznie” i „ma problem w relacjach z ludźmi”. Dwie twarze Marcina Brosza

Cztery mecze, 12 punktów, rozstrzelanie Legii na Łazienkowskiej, rozstrzelanie Lechii u siebie, brak litości dla beniaminków. Maszyna o nazwie Górnik Zabrze pędzi na początku tego sezonu i ani myśli się zatrzymać. Ogląda się to naprawdę przyjemnie, widać tam pomysł, każdy piłkarz wie, co ma robić i dodatkowo robi to bardzo dobrze. Nie napiszemy, że Marcin […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Sprzymierzeniec Wisły Płock – krótki sezon przy niezłym starcie

Może jeszcze za wcześnie na bicie się w pierś, może za wcześnie na sypanie głowy popiołem, ale w Płocku na razie rzeczywistość rozjechała się z przedsezonowymi prognozami. I rozjechała się w kierunku, który musi cieszyć fanów Wisły. Już w ubiegłym roku płocczanie byli przymierzani do spadku, a przez moment kręcili się nawet na pozycji lidera. […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Czy Górnik Zabrze za mocno rozbudził oczekiwania?

Górnik Zabrze na początku tego sezonu gra najlepszą piłkę w Ekstraklasie. Nawet nie zapraszamy do dyskusji, bo nie ma o czym dyskutować. Do pewnego momentu można było podchodzić do wyczynów drużyny Marcina Brosza z pewną rezerwą, bo ogrywała w Pucharze Polski nieposkładaną Jagiellonię i dwóch beniaminków. Potem jednak w dobrym stylu pokonała Lechię Gdańsk, a […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Widzew znów zwycięski? Dziś w Łodzi faworyt jest jeden

Piątek na zapleczu Ekstraklasy zapowiada się bardzo interesująco. Przed nami aż pięć spotkań, na czele z transmitowaną w telewizji konfrontacją GKS-u Jastrzębie z Widzewem Łódź. Choć formalnie gospodarzem meczu jest GKS, piłkarze zagrają w Łodzi. Ale nie tylko dlatego Widzew wyrasta na faworyta tej konfrontacji. GKS Jastrzębie – Widzew Łódź Ostatnie mecze bezpośrednie: RPPW Poprzednie […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Farerowie miażdżą Dinamo Tbilisi, za niskie bramki w meczu Tottenhamu. Co słychać w Lidze Europy?

Wczoraj skoncentrowaliśmy się rzecz jasna na pucharowych bojach Legii Warszawa i Piasta Gliwice, ale w eliminacjach do Ligi Europy działo się znacznie więcej. Bramkarze Tottenhamu Hotspur odkryli na przykład, że bramki na boisku w Skopje są o kilka centymetrów za małe. Klaksvik zdemolowało Dinamo Tbilisi i może być pierwszym zespołem z Wysp Owczych, który wystąpi […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

PowerPlay. Kto jest w gazie, a kto wyraźnie pod formą?

No nie ma co kryć – nie popisaliśmy się świetną skutecznością w pierwszym po dłuższej przerwie odcinku naszego PowerPlaya. Chyba trochę przesadziliśmy z wysokością kursów, ale uznajmy, że to pierwsze śliwki robaczywki, pierwsze koty za płoty i tak dalej. Lecimy więc dalej i sprawdzamy, kto jest w gazie, a kto pod formą i ile można […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Górnik Zabrze zwolni Artura Skowronka? Szykujemy się na festiwal goli

Czy to ostatni mecz Artura Skowronka w roli trenera Wisły Kraków? Jeśli tak to nie zapowiada się na miłe pożegnanie. Górnik Zabrze idzie w tym sezonie jak burza. Dlatego jego starcie z cieniującą „Białą Gwiazdą” może być dla krakowian bolesne. Co stanie się dzisiaj na Śląsku? Typujemy, przewidujemy w TOTALbet.  Górnik Zabrze – Wisła Kraków […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Serie B to liga dla mnie. Już wcześniej lubiłem taktykę i włoskie przesuwanie

– Wydaje mi się, że ta liga jest pode mnie. Już wcześniej lubiłem bardzo taktykę, takie – powiedzmy – włoskie przesuwanie, dlatego te treningi będą z korzyścią dla mnie i jeszcze bardziej się rozwinę pod tym kątem – mówił Jakub Łabojko, świeżo po transferze do Brescii, na antenie WeszłoFM. Jak wyglądają jego pierwsze dni we […]
25.09.2020
Weszło
25.09.2020

Przełamanie Warty czy koncert Szwocha? Jak zacznie się piątek w Ekstraklasie?

Piątek. Ekstraklasa. Warta Poznań i Wisła Płock na jednym boisku. Czy można sobie wyobrazić lepsze otwarcie weekendu? Też nam się wydaje, że nie. Ale możemy je trochę poprawić, jeśli trafimy kilka typów na to spotkanie. Sprawdziliśmy ofertę legalnego polskiego bukmachera eWinner i przygotowaliśmy dla was parę podpowiedzi. Żeby piątek z Ekstraklasą stał się jeszcze przyjemniejszy. […]
25.09.2020