David Alaba w wolnym czasie rapuje. Valentino Lazaro kumpluje się z Dietrichem Mateschitzem, jednym z najbogatszych gości w Europie. Marko Arnautoviciowi skradziono Bentleya, którego pożyczył od Samuela Eto’o. Od Michaela Gregoritscha próbowano wyłudzić 200 tysięcy euro. Martin Hinteregger wymusił transfer dzięki publicznej popijawie i nie posiada smartfona. Dziesięć anegdot o Austriakach, zapraszamy. 

10 niecodziennych ciekawostek o reprezentacji Austrii

1. STADION – NA PEWNO NIE TEN W KLAGENFURCIE. 

Rozgrzewkowo – w najbliższym czasu reprezentacja Austrii w Klagenfurcie nie zagra.

2. MUZYK – DAVID ALABA.

Nigeryjskie imię Davida Alaby to Olatokunbo, co w wolnym tłumaczeniu znaczy “Bogactwo i radość przywiezione z odległego kraju”. Pasuje jak ulał, bo jego rodzice to para imigrantów (ojciec z Nigerii, mama z Filipin, poznali się w Austrii), radości David przyniósł wiele, bogactwo jest sprawą oczywistą. Cała rodzina największej gwiazdy reprezentacji odnosi sukcesy na wielu polach. Piłkarz Bayernu, oprócz futbolu, pasjonuje się muzyką. Nagrał i wypuścił w świat swój kawałek rapowy:

Nie jest to może tak efektowny kawałek jak Tymka Puchacza, ale jednak. Inspiracja przyszła od pochodzącego z rodziny królewskiej ojca, który w latach 80. przyjechał do Wiednia na studia, które szybko zeszły na dalszy plan: został DJ’em. George Alaba Początkowo grał po wiedeńskich dyskotekach, z czasem zyskał ogólnonarodową popularność. Z muzyką związana jest też siostra Davida, Rose May, która z popowymi kawałkami próbuje podbijać Stany Zjednoczone. Największy sukces? To jej piosenka “Can You Feel It” robiła za oficjalny hymn podczas Igrzysk Paraolimpijskich w 2017 roku.

3. KUMPEL MATESCHITZA – VALENTINO LAZARO. 

Valentino Lazaro na każdym kroku opowiada, że jego idolem jest Ronaldinho. I tak samo jak brazylijska gwiazda, drugi najdroższy piłkarz w historii austriackiej piłki kocha żyć.

Latem Lazaro przeszedł za 22 miliony euro do Interu Mediolan, więc piłkarsko układa mu się bardzo dobrze. Nie jest to jednak piłkarz, który zjednuje sobie sympatię od pierwszego wejrzenia. Jego Instagram puchnie od przepychu, drogich marek, drogich aut. W zasadzie może on robić za poradnik “jak w kilku krokach doprowadzić kibica do furii”.

Dyżurny przykład? Lazaro przegrywa mecz, po czym chwali się, że udaje się na krótki urlop prywatnym odrzutowcem.


Wyświetl ten post na Instagramie.

home for the holidays 🎅🏼

Post udostępniony przez  Valentino Lazaro (@lazarovalentino)

Fajne ciuchy, wypasione fury, częste zmiany fryzur – wszystko to można znaleźć na Instagramie Lazaro. Jak sam mówi, jest luzakiem, po matce z Grecji, szaleńcem, po ojcu z Angoli i jednocześnie wzorem pracusia, jako że urodził się w Austrii.

Jest też jeden pozytywny przykład jego internetowej działalności, mianowicie – miłość do Dragon Ball. Zdarzało mu się grać nawet w butach, które nawiązywały do kultowego anime:

Sympatię zjednuje sobie Lazaro głównie na boisku. Uważany jest za drugi największy talent w austriackiej piłce po Davidzie Alabie. Zadebiutował w wieku 16 lat, 7 miesięcy i 10 dni. W wieku 19 lat mógł pochwalić się już setką występów w austriackiej lidze, w wieku 21 lat – transferem do Bundesligi (Hertha Berlin), gdzie z miejsca stał się podstawowym zawodnikiem zespołu. Puentą transfer w wieku 23 lat do Interu Mediolan.

Mało kto wie, ale Lazaro dużo wcześniej mógł trafić do innego mediolańskiego klubu, AC Milan. Transfer 15-latka, jeszcze wtedy bez występu w pierwszej drużynie Salzburga, zablokował sam Dietrich Mateschitz, właściciel całego koncernu Red Bulla.

Fragment wywiadu dla 11Freunde:

– Miałem wtedy juniorski kontrakt w Salzburgu, więc mój transfer musiałby być zaakceptowany przez władze klubu. Wtedy Dietrich Mateschitz osobiście…

Jak bardzo był pan zaskoczony, że Mateschitz osobiście przyszedł do pana negocjować?

Proszę sobie to samemu wyobrazić. Masz 15 lat, pochodzisz znikąd i siada obok ciebie ktoś, kto zbudował tak wielki koncern i ma nieograniczone możliwości, mówiąc: “Widzimy, że masz potencjał i chcemy cię wspierać”. Będę mu za to już na zawsze wdzięczny. I bardzo się cieszę, że znam taką osobę, mogę go traktować wręcz jako swojego przyjaciela. I to po dziś dzień.

Jako przyjaciela?

To nie tak, że ciągle spotykamy się by coś zjeść albo codziennie do siebie dzwonimy. Ale nawet teraz wymieliliśmy ze sobą kilka SMS-ów. Przy transferze do Herthy życzył mi wszystkiego dobrego. Podziękował mi za wszystko, za co jestem bardzo wdzięczny. Mateschitz to nie jest facet, który pcha się na piedestał. Twardo stąpa po ziemi i jest bardzo uczciwy.

Już wtedy wszyscy znali skalę talentu Lazaro, skoro przekonywać go do pozostania w klubie, jeszcze przed oficjalnym debiutem, musiała przekonywać go jedna z najbogatszych osób na kontynencie.

4. BAD BOY – MARKO ARNAUTOVIĆ.

Największym bad boyem w drużynie naszych rywali jest Marko Arnautović. Wprawdzie z wiekiem zdążył spokornieć, no i w piłkę nie gra najgorzej, ale lista jego odpałów jest naprawdę imponująca. Nie bez powodu Mario Balotelli, który zna się z Arnautoviciem z czasów Interu Mediolan cieszył się, gdy Austriak trafiał do Premier League. Zapewniał wtedy dziennikarzy, że wreszcie ktoś przebije jego wszystkie ekscesy.

Była kontuzja kolana, której nabawił się podczas zabawy z psem. Było obrażanie policjanta słowami “Mam tyle kasy, że mógłbym ciebie i całe twoje życie”. Były głośne wypowiedzi pokroju “Ideał kobiety? Tatuaże i sztuczne cycki”. Bójka na treningu? Oczywiście. Konflikty? Regularnie.

W poprzednich klubach rzadko mają o nim dobre zdanie, ale najgorsze chyba w Interze Mediolan. I nawet nie dlatego, że jako młody zawodnik okazał się niewypałem. Swój dorobek zamknął na 55 minutach, a bardziej niż z boiska zapamiętano go z ulic i… komisariatów.

Arnautović był świeżo po odebraniu prawka. Myślał o zakupieniu nowego auta, gdy Samuel Eto’o zaproponował mu, że pożyczy mu na jakiś czas swojego Bentleya. Austriak bujał się nim po mieście aż do momentu, gdy Bentley nagle zniknął. Zaparkował go pod galerią handlową, wrócił po jakimś czasie, ale auta nie było.

– Wydzwaniałem do Samuela codziennie. Powtarzał, że to nie przeze mnie, ale ja ciągle go przepraszałem – opowiadał w mediach. 

Auto znalazło się dopiero wtedy, gdy Arnautović odszedł do Werderu Brema. Piłkarz komentuje: – Taki stres, że nie byłem nawet w stanie trenować. Auto zostało zwrócone, ale do dziś nie wiem, jakim cudem.

5. TRUDNE SPRAWY – MICHAEL GREGORITSCH.

Najgłupsza sytuacja, w jaką wpakował się reprezentant Austrii? Tu bez wątpienia wygrywa Michael Gregoritsch. Reprezentant Austrii był jeszcze u progu kariery, świeżo po transferze do HSV w wieku 21 lat. Samotny chłopak chciał kogoś poznać w nowym mieście, więc zdobył numer do jakiejś dziewczyny i zaczął wymieniać wiadomości. Zechciał przenieść znajomość do świata rzeczywistego, umówił się na spotkanie, na które przyszedł… mąż kobiety.

No nie jest to wymarzona randka, przyznacie. Ale na wymianie gróźb i wyzwisk się nie skończyło. Krewki mąż kobiety zorientował się, że ma do czynienia z piłkarzem, osobą z zasady zamożną, więc zebrał swoich kolegów i pojechał do Gregoritscha wymusić 200 tysięcy euro. Przestraszony piłkarz zachował zimną głowę i dla złagodzenia sytuacji wręczył czekającej na niego kolumnie karków cztery tysiące euro. A później poszedł do sądu, by walczyć o odzyskanie swojej kasy.

WIEDEN 21.03.2019 MECZ ELIMINACJE DO MISTRZOSTW EUROPY 2020 GRUPA G: AUSTRIA - POLSKA --- QUALIFICATION FOR UEFA <a href=EURO 2020 MATCH GROUP G IN VIENNA: AUSTRIA - POLAND MARTIN HINTEREGGER KAMIL GROSICKI FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl" width="1920" height="1280" srcset="https://static.weszlo.com/cdn-cgi/image/format=auto,quality=65/wp-content/uploads/2019/09/190321PYK0044.jpg 300w, https://static.weszlo.com/cdn-cgi/image/format=auto,quality=65/wp-content/uploads/2019/09/190321PYK0044.jpg 1024w, https://static.weszlo.com/cdn-cgi/image/format=auto,quality=65/wp-content/uploads/2019/09/190321PYK0044.jpg 768w, https://static.weszlo.com/cdn-cgi/image/format=auto,quality=65/wp-content/uploads/2019/09/190321PYK0044.jpg 1536w, https://static.weszlo.com/cdn-cgi/image/format=auto,quality=65/wp-content/uploads/2019/09/190321PYK0044.jpg 1920w, https://static.weszlo.com/cdn-cgi/image/format=auto,quality=65/wp-content/uploads/2019/09/190321PYK0044.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1920px) 100vw, 1920px" />

6. NAJBARDZIEJ KREATYWNY – MARTIN HINTEREGGER.

Żyjemy w erze, w której piłkarze nadzwyczaj chętnie wymuszają na swoich klubach transfer. Dochodzi do tego, że olewanie treningów i eksponowanie swojego niezadowolenia w mediach może okazać się niewystarczające. Czasami trzeba odwalić coś naprawdę grubego.

Kreatywnością posłużył się Martin Hinteregger, którego Augsburg wypożyczył do Eintrachtu Frankfurt na pół roku. Austriak miał z tego okresu wyłącznie dobre wspomnienia – trafił do lepszego klubu, dotarł do półfinału Ligi Europy, na co w Augsburgu nie miałby szans, a i w Eintrachcie byli zadowoleni z usług proponowanych przez stopera i chcieli związać się z nim na dłużej. Kwota, jaką zaproponowali, to 12 milionów euro. Oczekiwania Augsburga? 15 milionów.

Co robi Hinteregger? Obmyśla całą strategię, wprowadza ją w życie krok po kroku. Pierwszy – wypowiedź, w której jasno deklaruje, że widzi się tylko w Eintrachcie. Drugi – przyjazd na trening Augsburga w sprzęcie Eintrachtu, co oczywiście rejestrują fotoreporterzy. Trzeci, kluczowy – upija się aż do spodu w centrum Augsburga i pozwala prowadzić się przez miasto swojemu kumplowi. Jest prawie wleczone, incydent rejestruje oczywiście kamera jednego z życzliwych kibiców, piłkarz opuszcza także następnego dnia trening.

Trzeba było wcielić w życie kilka pomocniczych szpilek: zrobienie tatuażu w okresie, gdy klub tego zabrania (ze względu na ryzyko infekcji), sabotowanie gry w sparingu, ironiczne wypowiedzi pokroju “mamy najlepszy zespół trenerski”.

Efekt? Augsburg nie wytrzymuje przeciągania liny, puszcza swojego piłkarza za 12 baniek.

7. NAJWIĘKSZY OLDSCHOOLOWIEC – MARTIN HINTEREGGER.

Hinteregger to w ogóle oryginał pierwszej wody. Twierdzi, że najlepiej odnalazłby się w latach 80. W rozmowie z austriackim “Kurierem” z września 2018 roku opowiadał, że… żyje bez smartfona. Zamiast wypasionego telefonu z mnóstwem bajerów, posiada starą Nokię. Nie ma złych doświadczeń z social media (nawet pomogły mu w transferze!), po prostu uważa, że to zbędne rozpraszacze. Odrzucenie ich ze swojego życia, oznacza dla niego nic więcej jak dużą oszczędność czasu.

– Na moim telefonie można robić dokładnie trzy rzeczy: dzwonić, wysyłać SMS-y i grać w węża. W wężu jestem już na poziomie Ligi Mistrzów!

– Używam telefonu tylko wtedy, gdy chcę do kogoś zadzwonić, a to nie zdarza się podczas dnia tak często. Zyskuję czas na inne rzeczy. A jeśli nie mam nic do roboty, po prostu nie robię nic.

– Rozkoszuję się nudą.

W dzisiejszej piłce wymiana informacji odbywa się przez WhatsApp, ale Hineregger nie jest z tego powodu wykluczony. W Augsburgu godziny zbiórek i treningu przekazywał mu Kevin Danso, kolega z zespołu, a w reprezentacji Austrii wiadomości dostarcza kierownik zespołu.

8. NAJWIĘKSZY SPRYCIARZ – MARCEL SABITZER. 

Michel Sabitzer imponuje ostatnio formą. Piłkarz, który nie wykręca z reguły zbyt dużych liczb, ma już w tym sezonie na koncie cztery bramki i cztery asysty. Obecnie to jeden z najbardziej cenionych piłkarzy reprezentacji Austrii, ale był moment, gdy… naprawdę mocno podpadł kibicom. Zwłaszcza tym z Rapidu Wiedeń, w którym grał.

Już za czasów Rapidu właśnie Sabitzer jawił się jako piłkarz z potencjałem na coś więcej. Wiedeńska drużyna zapłaciła za 19-letniego piłkarza 350 tysięcy euro, by go wypromować i sprzedać na zachód za dużą kwotę. Bojąc się konkurencji na lokalnym podwórku, umieściła w kontrakcie zawodnika niecodzienny zapis, wedle którego z automatu odrzucane były wszystkie oferty austriackich klubów.

Ale nie po to Red Bull Salzburg ma swoją siostrę w Lipsku, by nie skorzystać z jej pomocy. Przepis został ominięty w bardzo sprawny sposób – piłkarza za dwa miliony euro pozyskał RB Lipsk i od razu wypożyczył do austriackiego potentata. Sabitzer musiał się na słuchać o sobie epitetów typu “Judasz” czy “zdrajca”, ale na źle mu to nie wyszło – w jednym sezonie wykręcił w klubie z Salzburga zawrotne statystyki: 27 bramek i 21 asyst. Od razu trafił do klubu z Lipska, o którego sile stanowi do dziś.

WIEDEN 21.03.2019 MECZ ELIMINACJE DO MISTRZOSTW EUROPY 2020 GRUPA G: AUSTRIA - POLSKA --- QUALIFICATION FOR UEFA EURO 2020 MATCH GROUP G IN VIENNA: AUSTRIA - POLAND TOMASZ KEDZIORA MARCEL SABITZER FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

9. FARBOWANY LIS – ANDREAS ULMER. 

Bohaterem zbyt luźnych związków pomiędzy Lipskiem i Salzburgiem był także Andreas Ulmer. Austriacki obrońca, choć nigdy nie trafił do klubu ze wschodu Niemiec, ma na swoim koncie występ w jego barwach w oficjalnym meczu. Jak?

A no tak, że producent sprzętu przez przypadek wysłał do Salzburga koszulkę RB Lipsk z nazwiskiem Ulmera. Druga runda eliminacji do Ligi Mistrzów, Salzburg mierzy się FK Lipawa. W pierwszej połowie okrutnie leje, więc w przerwie trzeba się przebrać. No i z pośpiechu Ulmer nie zauważa, że coś nie gra, podobnie zresztą jak sędzia. Zapytany po spotkaniu o wpadkę, żartuje tylko: – Ale nazwisko się zgadzało, prawda?

10. NIECODZIENNY KIBIC – PREZYDENT KRAJU. 

Jeśli do Warszawy na mecz wybierze się jeden z największych kibiców reprezentacji Austrii, prezydent Alexander van der Bellen, prawdopodobnie zrobi to… pociągiem. Prezydent kraju nie jest fanem jazdy w obstawie BOR-u, odcięty od prawdziwego świata. Na szczyt klimatyczny w Katowicach przybył pociągiem właśnie. Na mecze rozgrywane na stadionie Ernsta Happela jeździ metrem. Wprawdzie kolejne prośby o zdjęcie mogą irytować, ale przynajmniej zaoszczędza czas na stanie w korkach.

Fot. FotoPyK

Piłka nożna
02.02.2023

Wrócił pragmatyczny i skuteczny Juventus. „Stara Dama” w półfinale Pucharu Włoch

Ćwierćfinałowe starcie Juventus z Lazio w Pucharze Włoch nie było najciekawszym widowiskiem do oglądania dla neutralnego kibica. Aczkolwiek fani „Starej Damy” w końcu mają jakiś powód do zadowolenia. Ich drużyna zagrała bardzo dobrze w defensywie i awansowała do półfinału Coppa Italia.Juventus – Lazio 1:0. „Stara Dama” minimalnie lepsza od LazioPowiedzieć, że Juventus nie ma najlepszego czasu to, jak nic nie powiedzieć. Nie dość, że pod względem sportowym nie wyglądają dobrze w tym sezonie, to do tego […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Kiwior imponuje na treningach Arsenalu

Jak informuje Chris Wheatley z portalu London World, Jakub Kiwior zaliczył udane wejście do Arsenalu. Reprezentant Polski zaimponował sztabowi szkoleniowemu „Kanonierów” podczas wstępnych badań i treningów.Arsenal zapłacił za Kiwiora całkiem sporo, bo aż 25 milionów euro. Trzeba jednak pamiętać, że rywalizacja na rynku o polskiego obrońcę była dość zacięta, zatem z góry było wiadomo, że Spezia zainkasuje za ten transfer sporą sumkę. – Arsenal przedstawił realny plan […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Greenwood po wycofaniu zarzutów: „odczuwam ulgę”

Mason Greenwood udzielił pierwszego komentarza po tym, jak wycofano zarzuty pod jego adresem o przemoc domową i próbę gwałtu na byłej partnerce. Zawodnik Manchesteru United z góry zapowiedział, że to jego ostatnia wypowiedź w tej sprawie.– Odczuwam ulgę ze względu na to, że ta sprawa dobiegła już końca. Chciałbym podziękować mojej rodzinie, bliskim i przyjaciołom za ich wsparcie. Na tę chwilę nie będzie kolejnych komentarzy – powiedział Greenwood, cytowany przez The Sun.Do tematu odniósł się również Manchester […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Ancelotti: „Nie potrzebowaliśmy wzmocnień w zimowym oknie”

Kibice Realu Madryt z niepokojem obserwowali postawę swojego klubu w zimowym oknie transferowym, ponieważ Los Blancos nie dokonali istotnych wzmocnień. Trener „Królewskich”, Carlo Ancelotti, uspokoił fanów – jego zdaniem wszystko idzie zgodnie z planem.Real w ostatnich tygodniach nie radził sobie najlepiej. „Królewscy” pokonali wprawdzie Atletico Madryt w Pucharze Króla, ale już w lidze potracili trochę punktów, no i polegli też w starciu z Barceloną o Superpuchar Hiszpanii. Wspomniany Carlo […]
02.02.2023
Inne sporty
02.02.2023

„Cholera, to było coś wielkiego”. Jak Amerykanie i Japończycy zorganizowali galę wrestlingu w Korei Północnej

Rok 1995. Na stadionie w Pjongjangu, stolicy Korei Północnej, organizowana jest… gala wrestlingu. Nie opowiadają za nią jednak sami Koreańczycy, a dwie federacje: japońska (NJPW) i amerykańska (WCW). W ringu pojawiło się wówczas sporo gwiazd, choć największa była na trybunach. Ze wszystkimi wrestlerami ściągnięto też bowiem… Muhammada Alego. Jak to możliwe, że taki event udało się zorganizować? Kto za tym wszystkim stał? Jak zareagowali Koreańczycy na wrestling? Dlaczego jedna […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Mourinho narzeka na kontuzje po sensacyjnej porażce Romy

Roma niespodziewanie pożegnała się z Pucharem Włoch po porażce w ćwierćfinałowym starciu z Cremonese. Jose Mourinho podczas pomeczowej konferencji prasowej narzekał na szerokość kadry swojego zespołu.Szkoleniowiec rzymskiej drużyny od dłuższego czasu wysyła sygnały, iż nie jest zadowolony z polityki transferowej Romy. Portugalczyk liczył na więcej wzmocnień.– Musimy skupić się na następnym meczu, ale nie powinniśmy zapominać, że w tej drużynie trudno jest rotować składem. Zwłaszcza, gdy musimy grać trzy mecze w tygodniu. W Neapolu […]
02.02.2023
Piłka nożna
02.02.2023

Wrócił pragmatyczny i skuteczny Juventus. „Stara Dama” w półfinale Pucharu Włoch

Ćwierćfinałowe starcie Juventus z Lazio w Pucharze Włoch nie było najciekawszym widowiskiem do oglądania dla neutralnego kibica. Aczkolwiek fani „Starej Damy” w końcu mają jakiś powód do zadowolenia. Ich drużyna zagrała bardzo dobrze w defensywie i awansowała do półfinału Coppa Italia.Juventus – Lazio 1:0. „Stara Dama” minimalnie lepsza od LazioPowiedzieć, że Juventus nie ma najlepszego czasu to, jak nic nie powiedzieć. Nie dość, że pod względem sportowym nie wyglądają dobrze w tym sezonie, to do tego […]
02.02.2023
Inne sporty
02.02.2023

„Cholera, to było coś wielkiego”. Jak Amerykanie i Japończycy zorganizowali galę wrestlingu w Korei Północnej

Rok 1995. Na stadionie w Pjongjangu, stolicy Korei Północnej, organizowana jest… gala wrestlingu. Nie opowiadają za nią jednak sami Koreańczycy, a dwie federacje: japońska (NJPW) i amerykańska (WCW). W ringu pojawiło się wówczas sporo gwiazd, choć największa była na trybunach. Ze wszystkimi wrestlerami ściągnięto też bowiem… Muhammada Alego. Jak to możliwe, że taki event udało się zorganizować? Kto za tym wszystkim stał? Jak zareagowali Koreańczycy na wrestling? Dlaczego jedna […]
02.02.2023
Weszło
02.02.2023

QUIZ: AGENT 5. KTO POZNAŁ PYTANIA PRZED QUIZEM? START O 19

Dziś o 19 Quiz! Grają: Mateusz Rokuszewski, Mateusz Janiak, Jakub Białek, Maciej Wąsowski. Prowadzi Paweł Paczul.
02.02.2023
Ekstraklasa
02.02.2023

Defensywa Pogoni. Stabilizacja też może odbić się czkawką 

Czy można zdawać sobie sprawę, że twoją największą bolączką jest obrona, pracować całą zimę nad jej wzmocnieniem, a po powrocie na ligowe boiska stracić punkty przez to, że… twoją największą bolączką wciąż jest obrona? Ano można. „Portowcy” dobrze zdiagnozowali swój problem. Linia defensywy potrzebuje gruntownej przebudowy. I choć w Szczecinie wykonują konkretne ruchy, jeszcze nikt związany z Pogonią nie może posłużyć się sloganem „nowy rok, nowa […]
02.02.2023
Weszło
02.02.2023

Podsumowanie zimowego okienka w Hiszpanii, czyli podróż do lumpeksu

Wszyscy emocjonowali się transferami w Premier League i trudno się temu dziwić. Angielskie kluby nie szczędziły pieniędzy i płaciły krocie za nowych zawodników. Tymczasem na hiszpańskim podwórku było zdecydowanie spokojniej. Wiele drużyn Primera Division nie pozyskało w zimowym targu żadnego zawodnika i kwoty transferowe nie robiły na nikim wielkiego wrażenia.Za nami smutne okienko w wykonaniu hiszpańskich zespołów, w którym tak naprawdę działo się niewiele. Przypominało sobotnie wędrówki do second-handów, gdy już wszystko jest […]
02.02.2023
Weszło
02.02.2023

Niejawne gierki Lewandowskiego i Kucharskiego

Środa. Hiszpania. Estadio Benito Villamarin. Robert Lewandowski strzela swojego czternastego gola w La Lidze. Czwartek. Warszawa. Śródmieście. Sąd Rejonowy. Cezary Kucharski wchodzi do sali numer 242. Rozprawie przewodniczy sędzia Łukasz Zioła, prokuratorem jest Dawid Hieropolitański, adwokat Tomasz Siemątkowski reprezentuje Lewandowskiego, mecenasi  Krzysztof Ways i Oskar Sitek bronią Kucharskiego. Sprawa II K 620/22 ma zwieńczyć jeden z najpoważniejszych konfliktów polskiego futbolu w XXI wieku. Zapowiada się […]
02.02.2023