post Avatar

Opublikowane 04.09.2019 19:39 przez

redakcja

Lawina eurowpierdoli tylko zaostrzyła głód meczów kadry – marka biało-czerwonych to kosmos w porównaniu do naszych pucharowiczów. Zespół selekcjonera Brzęczka drastycznie się nie zmienił, zabrakło szoku w postaci powołań dla Łukasza Brozia, Pawła Brożka czy Waldemara Adamczyka, więc pytanie o siłę naszego zespołu to pytanie o aktualną formę tych samych nazwisk, które zdobyły sześć punktów na początku czerwca.

Co w zespole piszczy? Kto jest na wznoszącej, a kto na wznoszącej?

BRAMKARZE

Łukasz Fabiański (powołany w czerwcu/powołany dziś) – o Fabiana martwić się nie trzeba, jest nie do ruszenia w bramce West Hamu, pewnie nawet gdyby złamał rękę i tak by grał. Bolesne 0:5 z City nie obniża szczególnie jego noty, 0:5 z City dostałoby większość zespołów na świecie (minimum). W meczu tym obronił karnego Aguero, ale sędzia kazał powtórzyć jedenastkę.

Łukasz Skorupski (powołany w czerwcu/powołany dziś) – tak jak grał wszystko w Bolonii, tak wciąż wszystko gra. Wydawało się, że latem może go czekać hitowy transfer, bo przecież zeszły sezon miał bardzo udany, natomiast brak przenosin do ambitniejszych klubów trudno czynić zarzutem dla jego dyspozycji. Kolejny, od którego klubowy trener zaczyna ustalanie składu.

Wojciech Szczęsny (powołany w czerwcu/powołany dziś) – zachował skład w Juve, co zawsze jest osiągnięciem. Gorzej nie jest, ale czy tak błyskotliwie jak w cytowanej wszędzie wypowiedzi z media day? „Skoro w Romie siedział przy mnie na ławce najlepszy aktualnie bramkarz świata, a teraz w Juve najlepszy wszech czasów, to wychodzi na to, że ja jestem najlepszy. Na świecie. I w historii też. A gdyby Fabian posadził mnie w kadrze na ławie to on będzie najlepszy”. Raczej nie, ale trudno mieć szczególny zarzut do klubowej formy Wojtka, względnie uważać, że jest na cenzurowanym.

Werdykt: dajcie spokój, na tej pozycji mamy takie kłopoty bogactwa, że nie zaszkodziłaby nam nawet kontuzja siedmiu czołowych bramkarzy.

SKROMNE 1:0 POLAKÓW W SŁOWENII? ETOTO ZA TAKI WYNIK PŁACI PO KURSIE 2,30

OBROŃCY

Jan Bednarek (powołany w czerwcu/powołany dziś) – doczekaliśmy się, mamy swojego człowieka w Premier League, który gra tydzień w tydzień. Szybko się do tego przyzwyczailiśmy, tymczasem z perspektywy ostatnich lat to jest jednak prawdziwe wydarzenie. Bednarek nie zwalnia tempa, rośnie, za nim już choćby świetny mecz z Manchesterem United.

Bartosz Bereszyński (powołany w czerwcu/powołany dziś) – raczej nie mówi się dziś w kontekście Bereszyńskiego o większym transferze. Trochę wytracił tempo, w ostatnim meczu z Sassuolo dramatyczna nota 4.5 od „La Gazetta dello Sport”. Niemniej trudno uznać to za szczególny regres, już na finiszu zeszłego sezonu bywało, że siadał na ławce Sampy. Bartek bywał w lepszej formie.

Thiago Cionek (powołany w czerwcu/powołany dziś) – może w przeciętniutkim klubie, ale robi swoje, łapie kolejne minuty i mecze.

Kamil Glik (powołany w czerwcu/powołany dziś) – ból głowy selekcjonera. Glik to firma, Glik to w ostatnich meczach kapitan Monaco, ale Monaco, zamiast otrząsnąć się po wybitnie słabym zeszłym sezonie, ten zaczęło równie źle i wciąż nie wygrało meczu w Ligue 1, szorując dno tabeli. Defensywa zarządzana przez Glika wpuściła już dziesięć bramek – najwięcej w całej lidze. Czy to czas, gdy selekcjoner w duecie stoperów nie znajdzie miejsca dla wychowanka GKS-u Jastrzębie, od lat będącego tu praktycznie nie do ruszenia? To możliwe tym bardziej, że Glik narzeka na uraz.

Robert Gumny (powołany w czerwcu/powołany dziś) – Gumny tak jak czekał na transfer, tak wciąż czeka. Nie można pozbyć się wrażenia, że jego pozycja w polskiej piłce ciut osłabła – na Euro U-21 był jednym z tych, którzy mieli błyszczeć, tymczasem robotę robili inni, a Gumny zagrał 90 minut tylko w blamażu z Hiszpanią. Oczywiście to wciąż jeden z największych talentów, wielki aktyw Lecha, ale również obserwując go w lidze trudno nie zauważyć, że nawet na finiszu zeszłego sezonu wyglądał lepiej.

Artur Jędrzejczyk (powołany w czerwcu/powołany dziś) – niepodważalna pozycja w Legii, ale w maju rozczarowanie z warszawskim klubem w lidze, teraz w europejskich pucharach. Niemniej do formy Jędzy trudno się szczególnie przyczepić.

Marcin Kamiński (powołany w czerwcu, kontuzjowany) – pechowiec, można tylko życzyć powrotu do pełni sprawności po zerwanych więzadłach.

Tomasz Kędziora (powołany w czerwcu/powołany dziś) – żelazny element składu Dynama Kijów. Wiosną Dynamo z Polakiem w składzie przegrało z Szachtarem wyścig o tytuł, teraz przegrało walkę o Ligę Mistrzów z Club Brugge. Dynamo wygrało z Szachtarem w Superpucharze Ukrainy, ale w lidze dało się górniczej jedenastce ograć, potraciło też punkty z Zorią Ługańsk i Olimpikiem Doniec u siebie (!). Gorzki początek sezonu.

Michał Pazdan (powołany w czerwcu/powołany dziś) – znakomicie radzi sobie w Turcji, widać jak wiele dało mu nowe otoczenie i nowe wyzwania. W obliczu problemów Glika, Pazdan zgłasza swoją kandydaturę do pierwszej jedenastki.

Arkadiusz Reca (powołany w czerwcu/powołany dziś) – chodzący przykład stabilizacji, bo jak nie grał, tak wciąż nie gra. Trener Brzęczek często uderzał w takie tony, że powołania mogą pomóc Recy w wywalczeniu miejsca w klubie, co ostatecznie pomoże i kadrze. Być może jest w tym logika, ale ta historia zwyczajnie nie idzie tym tropem. W SPAL Reca powinien dostać więcej szans, ale jest to kolejne powołanie na… na nie wiadomo co.

Maciej Rybus (powołany w czerwcu/powołany dziś) – jeden z największych wygranych początku sezonu, czego notabene bardzo potrzebował. U trenera Brzęczka zasłynął wypowiedzianym rok temu „trudno mówić o pomyśle” po Macedonii. Zagrał wtedy ledwo 20 minut, poza tym trapiły go kontuzje. Teraz może wreszcie dostać prawdziwą szansę, forma jest, w lidze już dwie asysty, czyli więcej niż przez cały zeszły sezon.

Werdykt: problemy Glika, którego niby ma kto zastąpić, bo i Bednarek zgłasza gotowość do liderowania formacji, i Pazdan odnalazł formę, a przecież mógłby tu zagrać również Bednarek, jednak czulibyśmy się pewniej, gdyby Glikson był w gazie, wtedy nie byłoby pytań. Po bokach więcej pytań niż odpowiedzi – Bereszyński i Kędziora są na mocnym europejskim poziomie, ale miewali lepsze chwile. Rybus się rozpędził, ale przecież też w tej kadrze do tej pory zagrał tyle, co kot napłakał i nie wiadomo nawet czy dostanie szansę.

BIAŁO-CZERWONI POKONAJĄ SŁOWEŃCÓW NA ICH TERENIE? KURS W ETOTO WYNOSI 2,30

POMOCNICY

Krystian Bielik (bez powołania/powołany dziś) – trudno powiedzieć, czy umieścić go wśród pomocników czy obrońców, bo jesteśmy w stanie wyobrazić sobie bez trudu Bielika w parze z Bednarkiem. Bielika chyba każdy jest ciekaw, to największy polski wygrany Euro U-21, bohater wielomilionowego letniego transferu – jeszcze wiosną tylko League One. Typowy przykład zawodnika, który w piłce może osiągnąć wszystko. Wiemy, że Bielik czeka na debiut, natomiast jest jasne, że oczekiwania wobec niego są wielkie, nie na za rok, dwa, ale na teraz, co najlepiej pokazuje postęp jaki zrobił w ostatnich miesiącach.

Przemysław Frankowski (powołany w czerwcu/bez powołania) – mówił trener Brzęczek, że nie podoba mu się ta cała MLS, że niby Frankowskiego sprawdzi, ale zachowuje rezerwę. Cóż, widać zadowolony był umiarkowanie, bo tym razem nie fatygował Frankowskiego z Chicago. Polaka trudno uznać za gwiazdę ligi czy choćby własnej drużyny, z drugiej strony, składu nie traci, a ostatnie tygodnie udane – w czterech kolejkach gol i dwie asysty, a w ten weekend drużyna tygodnia.

Jacek Góralski (powołany w czerwcu/powołany dziś) – u Górala stabilizacja. W Łudogorcu stawiają na sporą rotację, Góral częściej gra niż nie gra, ale na pewno nie jest zawodnikiem, od którego zaczynają ustalanie składu. Zawodnik funkcyjny, na walkę, na przerywanie akcji, grę łokciami. Taka jest też jego karta w kadrze.

Kamil Grosicki (powołany w czerwcu/powołany dziś) – stabilizacja w Championship, chyba z punktu widzenia Grosika niechciana, marzyło mu się więcej, ale dajcie spokój, Championship to bardzo mocna liga. Czy Hull zrobi udane podejście pod Premier League – raczej wątpimy, natomiast pewne jest, że Kamil będzie grał dużo i na nim będzie się wciąż opierać ciężar gry. To mu nie zaszkodzi.

Damian Kądzior (powołany w czerwcu/powołany dziś) – niestety jego rozwój w Dinamie wyhamował. Wydawało się, że dzięki dobrej grze wedrze się na stałe do pierwszego składu, ale tej jesieni choćby w kluczowych meczach walki o w eliminacjach pucharów odsyłany na trybuny. Wiemy, że Bjelica stosuje sporą rotację, a Kądzior gra w lidze, ale jednak: w najważniejszych meczach nie grał.

Mateusz Klich (powołany w czerwcu/powołany dziś) – na razie jest łudząco podobnie, czyli Klich gra, a Leeds świetnie zaczyna. Problem w tym, że w zeszłym sezonie przeszło drogę od faworytów do awansu po barażowe fiasko.

Grzegorz Krychowiak (powołany w czerwcu/powołany dziś) – wielki wygrany początku sezonu. Krycha gra najlepiej od półrocza przed Euro 2016, które wystrzeliło go do PSG. Już ma na koncie trzy bramki w lidze rosyjskiej, do tego dorzucona asysta i znakomite noty.

Karol Linetty (powołany w czerwcu/powołany dziś) – początek sezonu słaby, natomiast Serie A ledwo zaczęła. Miało też prawo rozkojarzyć go życie prywatne: Karol świętował w ostatnich dniach narodziny potomka. Natomiast na pewno przyjeżdżał już na kadrę z mocniejszą kartą klubową, może zadziała to na zasadzie przeciwieństwa: skoro w klubie ciut słabiej, to w kadrze wreszcie świetnie?

Damian Szymański (powołany w czerwcu/bez powołania) – nieregularna gra w Achmacie. Mocniejszą pozycję w Rosji ma w tym momencie Augustyniak.

Sebastian Szymański (powołany w czerwcu/powołany dziś) – Szymański w Rosji nie ma jeszcze liczb, ale sam fakt, że gra w tak mocnej lidze należy uznać za awans i postęp. Taka prawda: regularne minuty w rosyjskiej lidze są więcej warte niż kilka ekstraklasowych asyst, choć po prawdzie i tych wiosną nie miał nie wiadomo ilu.

Piotr Zieliński (powołany w czerwcu/powołany dziś) – stabilizacja na wysokim poziomie.

Jakub Błaszczykowski (brak powołania, powołany dziś) – przypadek szczególny, osobny. Wiadomo, co dawał kiedyś, wiadomo jakim służy doświadczeniem, ale tak samo wiadomo, że ligi na początku sezonu Kuba nie wciągnął nosem.

Werdykt: Lepiej, może nawet dużo lepiej dzięki wzrostowi formy Krychowiaka i pojawieniu się Bielika wyglądają opcje w środku pola. Na skrzydle jednak nagłych objawień brak, każdy ma swoje problemy.

W ETOTO POTROJĄ TWOJE ŚRODKI NA GRĘ. BONUS 200% OD TWOJEGO PIERWSZEGO DEPOZYTU, AŻ DO 200 ZŁ. SPRAWDŹ JUŻ TERAZ!

NAPASTNICY

Dawid Kownacki (powołany w czerwcu/powołany dziś) – Kownaś udowodnił, że radzi sobie na Zachodzie, teraz czekamy na kolejny krok: by zaczął tam autentycznie błyszczeć. Na razie jest to spokojne wejście w sezon.

Robert Lewandowski (powołany w czerwcu/powołany dziś) – nie doceniamy chyba w pełni tego, co prezentuje Robert Lewandowski, tak się przyzwyczailiśmy do jego topowej gry. A potem przychodzi taki początek sezonu jak ten, gdzie widać wyraźnie, że Robert nie stracił głodu bramek, głodu rozwoju, że mimo upływu lat – 31 w tym roku! – pozostaje jednym z najlepszych piłkarzy na planecie i supergwiazdą Bundesligi. To może być zgrupowanie, na którym zachwyci jak w najlepszych momentach eliminacji u Nawałki.

Arkadiusz Milik (powołany w czerwcu/kontuzjowany) – pechowiec, przeszkodziła mu kontuzja.

Krzysztof Piątek (powołany w czerwcu/powołany dziś) – Włosi zaczęli liczyć Piątkowi minuty i mecze bez gola. Licząc ze sparingami, Piątek strzelił jedną bramkę w szesnastu ostatnich meczach. To jest jego pierwszy prawdziwy kryzys odkąd wyjechał z Polski.

Werdykt: Wiadomo, że dotknął nas urodzaj napastników, problemów brak. Początek sezonu to stary wyga Lewandowski ucierający nosa Piątkowi, niby korespondencyjnie pokazujący: pewnie, fajnie postrzelałeś, ale liczy się powtarzalność.

ROBERT LEWANDOWSKI STRZELI GOLA SŁOWEŃCOM? KURS 2,10 W ETOTO

***

Sumując wszystko wydaje się, że sytuacja w kadrze Brzęczka jest chyba nieco lepsza niż w czerwcu. Nie licząc kontuzji Kamińskiego i Milika – i tak nie będącymi teraz kluczowymi ogniwami – oraz ewentualnie słabszego okresu Piątka, nowe problemy nam nie doszły (Glik na przykład nie od dziś jest w słabszej formie), a kilku zawodników wystrzeliło na początku nowego sezonu. Obyśmy tylko potwierdzenie tego dostali w piątek i poniedziałek.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 04.09.2019 19:39 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
12.08.2020

Przerwane sny o dominacji Premier League. Biją ich nie tylko Hiszpanie, ale i Niemcy

Gdy w zeszłym sezonie cztery kluby Premier League dotarły do ćwierćfinału Champions League, a w finale zagrały dwie angielskie ekipy, mówiło się, że nadchodzą wielkie czasy dla wyspiarskiego futbolu. Gigantyczny przemysł napędzany pieniędzmi z praw telewizyjnych miał zabetonować najważniejsze fazy Ligi Mistrzów. Nie minął jednak rok i wróciliśmy do statusu quo z poprzednich lat – […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Andrea Pirlo, czyli zagadka dla analityków. Co wiemy o nowym trenerze Juventusu?

– Andrea Pirlo jako trener? Jedną rzecz wiemy na pewno. W garniturze i pod krawatem będzie wyglądał świetnie – tak „Il Foglio”, w nieco szyderczy sposób, recenzuje powierzenie mistrzowi świata z 2006 roku sterów Juventusu. Szyderczo, ale zarazem szczerze. Bo co można powiedzieć o trenerze, którzy jeszcze nigdy nikogo nie trenował? Który nie zastosował ani […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Champions League?

No i nadszedł dzień, w którym widać już metę kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Siedem meczów w Lizbonie i będzie po sprawie – w wyjątkowych okolicznościach ktoś dopisze sobie do CV spore osiągnięcie. Z tej okazji przygotowaliśmy dla was quiz piłkarski. Zadanie polega na wymienieniu podstawowych jedenastek zwycięzców ostatnich dziesięciu finałów Champions League.  Łatwe? No to […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

PRASA. Chaos z badaniami, ale wkrótce mają być wytyczne na wzór UEFA

Środowa prasa to ciąg dalszy zamieszania związanego z tym, jak kluby mają się badać przed nowym sezonem, zapowiedź meczu PSG z Atalantą, echa postawy Wisły Kraków ws. podziału pieniędzy z praw transmisyjnych, Waldemar Sobota mówiący o swoim powrocie i Dawid Janczyk kolejny raz próbujący wrócić na dłużej do grania.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zespół Medyczny PZPN przyznaje, […]
12.08.2020
Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020