post Avatar

Opublikowane 29.08.2019 12:24 przez

Norbert Skorzewski

Srogo rozczarował się ten, kto liczył, że w Warszawie rozstrzygną się losy dwumeczu Legii z Rangersami. Mecz, delikatnie mówiąc, nie porwał, ale co z tego, skoro końcowy wynik sprawił, że scenariusz, w którym drużyna Aco Vukovicia przechodzi dalej nie jest żadnym science fiction, a całkiem realnym obrotem spraw. Wystarczy tylko – albo aż! – bramkowy remis. Ale czy Legię stać, by postraszyć Szkotów na ich własnej ziemi? Cóż: postanowiliśmy zebrać kilka argumentów za i przeciw.

*

Dlaczego Legia awansuje?

– Bo Rangersi w pierwszym meczu nie okazali się zespołem na miarę swojej marki.

W Warszawie byli… no, po prostu jacyś tacy nijacy. Oczywiście optycznie wyglądali znośnie, kreowali grę, dominowali w środku pola, ale co z tego wynikało? Nie za wiele. Jeżeli już, to Legia stwarzała sobie groźniejsze sytuacje i jeżeli już, to Rangersi okazali się drużyną, której można coś wcisnąć, a nie musimy mówić, jak ważne jest wciśnięcie czegoś w rewanżu. Co ważne: wygląda na to, że im poważniejszy rywal, tym bardziej mobilizuje się warszawska drużyna, bo przecież mamy świeżo w pamięci heroiczne boje z Gibraltarczykami czy Finami, gdzie nie wszystko, z awansem na czele, było tak oczywiste. A tutaj, przeciw Szkotom? Proszę bardzo – solidna gra w defensywie, neutralizowanie zapędów rywali, jakieś tam pojedyncze sytuacje. No, było dobrze, a to optymistyczny prognostyk przed rewanżem.

– Bo Legia imponuje solidnością w tyłach.

Czyste konta z gibraltarską Europa FC? Obowiązek, wiadomo – co to w ogóle za przeciwnik? Ogórki, kelnerzy, amatorzy. Stracić bramkę to wstyd i hańba.

Czyste konta z fińskim KuPS? Ta sama historia. Poziom rywala był, jaki był, więc chwalenie Legii za zachowanie czystego konta byłoby jak chwalenie więźnia, który wyszedł na przepustkę i nikogo nie zabił. Znowu – dać wcisnąć sztukę takiemu przeciwnikowi po prostu nie wypada.

Czyste konta z greckim Atromitosem? Okej, przed dwumeczem spodziewano się, że to będzie pierwsza poważna przeszkoda, rzucona pod nogi Legii na drodze do fazy grupowej Ligi Europy, tymczasem ta pierwsza poważna przeszkoda nie zrobiła kompletnie nic. Zero, null. Znów pojawiały się głosy, że przecież hej – to przeciwnicy byli słabi i ospali, a nie Legia tak skuteczna w powstrzymywaniu ataków.

Ale w końcu przyszło spotkanie z Rangersami. Tutaj przypadku nie ma już żadnego.

Widać było, że legioniści wiedzą, jak chcą bronić, mają na to siły i nie brakuje im konsekwencji. Lewczuk rozegrał koncertowe spotkanie, był zaporą nie do przejścia, Jędrzejczyk wziął na siebie sporo czarnej roboty – aż dwunastokrotnie brał udział w pojedynku powietrznym z rywalami – a boczni obrońcy, czyli Stolarski i Rocha, zagrali na swoim poziomie. I wystarczyło.

Widać, że Vuković zdołał coś solidnego w tyłach wypracować.

No to co, remis i awans Legii? Kurs w Etoto – 4,35!

– Bo Legia stwarza zagrożenie po stałych fragmentach.

– Naszym silnym punktem będą stałe fragmenty gry, już pokazaliśmy, że w powietrzu możemy mieć przewagę. W pierwszym meczu takich okazji było wiele, niewiele brakowało Arturowi Jędrzejczykowi czy Igorowi Lewczukowi. Może akurat teraz to wykorzystamy – mówił Cafu „Przeglądowi Sportowemu” przed rewanżem. I właśnie – te stałe fragmenty gry na trudnym terenie faktycznie mogą okazać się silną bronią warszawskiego zespołu. Wystarczy spojrzeć na pierwsze spotkanie, gdzie zagrożenie stwarzali wspomniani Lewczuk (aż trzykrotnie!) i Jędrzejczyk. Tym samym wydaje się, że solidną defensywa – a także aktywnością obrońców z przodu – będzie można zdziałać wiele. Legia robi spore postępy w tyłach, więc może czas, by – przy pomocy dośrodkowującego Gwilii – dorzucić coś ekstra? Czyli coś na wagę awansu.

– Bo Legia ma Gwilię…

… Który imponuje formą. Po rewanżu z Atromitosem pisaliśmy, że jest dobrze, a może być jeszcze lepiej. Wtedy Gruzin zrobił Legii mecz. Pierwsza bramka? Przytomne dostrzeżenie i wystawienie piłki Pawłowi Stolarskiemu. Druga? Bardzo trudna sytuacja, a jednak – po nieco ekwilibrystycznym złożeniu się do uderzenia – zwieńczona golem. Poza tym spore zaangażowanie, duża jakość, jeszcze większy spokój, inteligentne wejścia w pierwszą linię i pewnie moglibyśmy dołożyć jeszcze kilka tego typu cukierkowych rzeczy, które nie byłyby żadną przesadą. A wręcz przeciwnie. Dodając do tego, że zaliczył asystę przy jedynej bramce z KuPS i strzelił zwycięskiego gola z Koroną, wychodził nam z tego obraz dobrego transferu.

I cóż – nawiązując do początku – faktycznie jest jeszcze lepiej. Asystował przy jedynej bramce z Zagłębiem, wszedł z ŁKS-em i walnie przyczynił się do zwycięstwa warszawskiego zespołu (asysta), a w międzyczasie zaliczył solidny mecz z Rangersami w Warszawie. Tak jak pisaliśmy w notach na gorąco – w pierwszej odsłonie trochę zawiódł. Mało było go w grze, a z jego stałych fragmentów nic nie wynikało. Po zmianie stron zdecydowanie się rozkręcił. W rozegraniu pojawiło się więcej jakości, zaś dośrodkowania stały się znacznie groźniejsze. Trzykrotnie po centrach Gruzina do sytuacji dochodził Lewczuk.

I oby tych celnych centr było dziś jeszcze więcej.

Jeżeli Legia zremisuje 1:1, to wywalczy awans. Kurs w Etoto na takie rozstrzygnięcie to aż 7,00!

Dlaczego Legia nie awansuje?

 – Bo rywale są silniejsi kadrowo.

To można neutralizować, ale tego nie da się oszukać. Mówimy o mieszance sporych umiejętności z doświadczeniem i często ograniem na arenie międzynarodowej. Praktycznie w każdej formacji czyhają na Legię duże zagrożenia. Nie ma przypadku w tym, że co jak co, ale piłkarsko Szkoci w pierwszym meczu wyglądali lepiej, skoro posiadają w składzie kilku naprawdę solidnych zawodników. Bramkarza z ponad 50 występami w lidze angielskiej, w obronie kapitana, Jamesa Taverniera, o którym bezustannie pisze się w kontekście transferu do Premier League czy Jona Flanagana, wychowanka Liverpoolu z występami w tamtejszej lidze zarówno w barwach The Reds, jak i Burnley. Dalej chociażby Rangersi wypożyczyli z Liverpoolu Sheyiego Ojo, który odwdzięcza się w najlepszy możliwy sposób. Siedem meczów, cztery gole, trzy asysty. A z przodu… O tym za chwilę.

– Bo rywale mają ponadprzeciętny atak.

Tyle dobrego, że Legia wygląda solidnie w obronie, gdyż każdy błąd może skończyć się źle, względnie tragicznie. Rangersi mają dwie strzelby, każda nabita. Całe szczęście, że rzadko występują jednocześnie, bo chyba nie byłoby czego zbierać. Alfredo Morelos wyciągnięty z ligi fińskiej to dzisiaj najgroźniejszy piłkarz Rangersów, w ośmiu meczach nastukał dziewięć goli i trzy asysty, a równie efektywny był w ubiegłym sezonie, w którym uzbierał 41 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (30 goli, 11 asyst, tytuł króla strzelców z 18 trafieniami ligowymi). Pamiętamy jego sytuację w Warszawie – stanął oko w oko z Majeckim, ale świetnie wyszedł bramkarz, a i kąt był dość ostry. Poza tym, na szczęście, większego zagrożenia nie stworzył. Z ławki – tak jak w Warszawie – najczęściej wchodzi Jermain Defoe, legenda Tottenhamu, w tym sezonie już pięć goli, w tym dwa podczas meczu z St. Joseph’s, w którym zagrał 23 minuty.

Każdy z nich to jest potencjalne zagrożenie przez cały okres przebywania na murawie. Pisaliśmy przed meczem: – Morelos umie dryblować, uderzać z obu nóg, ma ten słynny instynkt, generalnie obejrzeliśmy na YouTube kilka kompilacji z jego golami z tego i ubiegłego sezonu i jesteśmy trochę przerażeni. Defoe oczywiście ma na karku 36 lat, ale tak jak w przypadku Davisa i McGregora – nie lekceważylibyśmy staruszków z uwagi na ich wiek. Bądź co bądź cała trójka utrzymywała się latami w najbardziej wymagających ligach świata. Gdyby wskazać tu jakieś punkty zaczepienia, to chyba południową grzałkę u Morelosa. Szesnaście żółtych kartek i trzy w kolorze czerwieni to dorobek imponujący nawet dla obrońcy, a on skompletował całość podczas 48 występów w roli napastnika. To wszystko TYLKO w ubiegłym sezonie.

Jeżeli chcesz poczytać więcej nie tylko o ataku Rangersów, ale i całej drużynie, to zapraszamy TUTAJ.

– Bo Legia musi atakować Kulenoviciem.

To znaczy musi… Nie chcemy setny raz streszczać sytuacji pomiędzy trójkątem Sandro Kulenović – Aleksandar Vuković – Carlitos, skoro o tym napisano już chyba wszystko. Niemniej: czy Kulenović grał ze względu na zimne stosunki Vukovicia z Carlitosem, czy chodziło o promocję, czy po prostu o pomysł trenera, fakty są takie, że Chorwat irytuje, a Vuković dalej upiera się przy swoim. I tu pojawia się problem, ponieważ Legia w Szkocji potrzebuje bramek, a na te ze strony młodego napastnika trudno liczyć, gdy patrzy się na jego postawę. Tak w całym sezonie, jak i przede wszystkim w pierwszym meczu z Rangersami. Pamiętamy jego dobre okazje, kiedy został zablokowany czy dostał świetną piłkę w pole karne, ale nie potrafił jej przyjąć. Cóż… Carlitos poleciał do Szkocji, Niezgoda sieknął dwie bramki z ŁKS-em, ale wybór pewnie znów padnie na Chorwata. A nuż to będzie ten moment, choć na to niestety trudno liczyć.

Dla odważnych – kurs na gola Sandro Kulenovicia w Etoto? 4,50!

– Bo Szkoci grają u siebie.

– Zarówno Parkhead Celticu, jak i Ibrox Rangersów, ale szczerze mówiąc, Ibrox nawet bardziej, mają w sobie coś magicznego. Ta magia polega na tym, że gospodarze dostają skrzydeł i potrafią pokonać znacznie silniejszego rywala. Piłkarze są dosłownie pchani przez kibiców do przodu – opowiadał w „Rzeczpospolitej” Maciej Żurawski i nie ma wątpliwości, że atmosfera będzie gorąca i tutaj ważna rola Aco Vukovicia, by sprawić, że żywiołowy doping szkockich kibiców nie przytłoczy warszawskiego zespołu. Do tego wiadomo – atut własnego boiska, na którym Rangersi nie przegrali od 12 marca i generalnie potykają się tam incydentalnie.

No, ale przecież Legii wystarczy tylko bramkowy remis!

Fot. FotoPyk

Opublikowane 29.08.2019 12:24 przez

Norbert Skorzewski

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Weszło
26.02.2021

Mgnienia z życia Łukasza Trałki

Łukasz Trałka mówił u nas: –  Chętnie klikniesz w tekst, że Trałka zwolnił trenera. A w ten, że Trałka to fajny chłopak, nikt nie wejdzie. No to sprawdźmy, bo przed derbami Poznania wybraliśmy kilka mgnień z życia Łukasza Trałki, które były i są kluczowe w jego karierze, ale też pokazują go w pozytywnym świetle. Zapraszamy. […]
26.02.2021
Anglia
26.02.2021

Euro 2021 tylko w Anglii? Dlaczego nie?

Chyba trzeba powoli pożegnać się z dziwaczną wizją rozgrywania Euro w aż dwunastu krajach. Pandemia koronawirusa nie ustępuje, więc UEFA rozważa nowe rozwiązania. Chociaż póki co to tylko nieoficjalne pogłoski, pojawiła się informacja – którą podał włoski dziennikarz, Tancredi Palmeri. Możliwe jest przeniesienie całego turnieju do Anglii. Uwaga, uwaga – z kibicami na trybunach.  Oczywiście […]
26.02.2021
Inne sporty
26.02.2021

Komu złoto, kto zawiedzie? 10 rzeczy, które mogą się wydarzyć na MŚ w Oberstdorfie

Mistrzostwa świata w Oberstdorfie już ruszyły, ale to, co interesuje nas najbardziej, dopiero się wydarzy. Dziś kwalifikacje, a jutro konkurs skoczków na normalnej skoczni. To tam w pierwszej kolejności Polacy mają walczyć o medale. Ale nie tylko oni. Kandydatów do zwycięstwa jest, oczywiście, więcej. Czy więc złoto zdobędzie Kamil Stoch? A może obroni je Dawid […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Znak czasów – AC Milan kontra Manchester United w 1/8 finału Ligi Europy

Znamy pary 1/8 finału Ligi Europy. Trzeba przyznać, że niektóre dwumecze zapowiadają się naprawdę ekscytująco. Przede wszystkim ostrzymy sobie zęby na konfrontację Manchesteru United z Milanem. Dla „Czerwonych Diabłów” oraz Rossonerich sezon 2020/21 jest generalnie najlepszym od dawna, jeżeli chodzi o rezultaty osiągane w rozgrywkach ligowych. Istnieje zatem pewna szansa, że także i na europejskiej […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Inauguracja wiosny w Łodzi, derby w Poznaniu

Start wiosny w pierwszej lidze i derby Poznania w Ekstraklasie? Przecież to plan na idealną randkę. Pierwsze danie i deser z bitą śmietaną i wisienką. Przed nami konkretny piątek dla fanów polskiej piłki, więc warto rzucić okiem na kilka typów, które serwujemy wam na dziś. Można zarobić, można się dobrze bawić, więc najlepiej połączyć obydwie […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PowerPlay. Jóźwiak nad kreską i pierwszoligowe boje!

33% skuteczności, ale za to po dość wysokich, przekraczających 2,20 kursach. Taki dorobek nas jednak nie zadowala, więc tym chętniej ruszamy z kolejnym odcinkiem naszego PowerPlaya. Dzisiaj zaglądamy m.in. do Kamila Jóźwiaka, który razem ze swoim Derby już na dobre wymiksował się z walki w strefie spadkowej i do Łodzi, gdzie ŁKS po kapitalnej serii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Łukasz Sierpinia – największy przegrany metamorfozy Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała w czterech wiosennych meczach zdobyło osiem punktów, czyli raptem o jeden mniej niż przez całą jesień. To chyba największa metamorfoza ostatnich tygodni w Ekstraklasie, a skoro tak, siłą rzeczy są też jej ofiary. Tydzień temu pisaliśmy, że nowi zawodnicy już sporo dają „Góralom”, teraz warto wspomnieć o tym, który przy obecnym układzie traci […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Hoffenheim i Bayer kontynuują passę niemieckich sukcesów w Lidze Europy

Największy przegryw tego sezonu w Lidze Europy? Niekoniecznie Leicester City, który dostał w trąbę od Czechów. Nawet nie PSV Eindhoven, które przegrało awans na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem. Otóż najbardziej ciała dało Hoffenheim. Historia tego, w jaki sposób niemiecka drużyna pożegnała się z rozgrywkami to materiał na sequel przygód Adasia Miauczyńskiego. Naprawdę, rzadko zdarza […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PRASA. Tworek: Zwracam uwagę na to, by zespół był jedną rodziną

– Na tym polega piękno sportu, że nie faworyci, kluby z wysokim budżetem, nie te, które mają gwiazdy, ale zespół, który jest kolektywem i ma ducha walki, odnosi zwycięstwa. Ogromną uwagę zwracam na team spirit, żeby być jedną rodziną. To daje nam dodatkowe procenty szans. Kiedyś Dania z biletem od losu wygrała Euro – mówi […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Jaki będzie dzisiaj Poznań? Zielony, niebieski, a może czerwony?

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że różne grupy kibicowskie w Polsce lubią dowalić do pieca. Zrobić jakąś głupotę, przekroczyć granicę dobrego smaku. Rozumiemy, że małe wojenki są dla fanów po dwóch stronach barykady chlebem powszednim, ale kilku chłopa w Poznaniu trochę się zagalopowało. Derby derbami, będzie ciekawie, bo obie ekipy żyją w tabeli niemal po sąsiedzku. […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Bruk-Bet pewniakiem, Rygaard hitem transferowym. Ankieta trenerów przed wiosną w 1. lidze

Kto lepiej zna realia zaplecza Ekstraklasy niż trenerzy, którzy jeszcze przed chwilą na tym poziomie pracowali? Chyba nikt, więc to do nich zwróciliśmy się z kilkoma pytaniami przed startem ligowej wiosny. Krzysztof Dębek, Szymon Grabowski, Tomasz Kafarski, Ireneusz Mamrot oraz Dominik Nowak typują dla nas potencjalnych wygranych drugiej rundy rozgrywek. Kto jest pewniakiem do awansu, […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Dwaj zgryźliwi tetrycy. Dlaczego Warta nie nadaje się na film, a Hyballa dąży do perfekcji

Dwaj zgryźliwi tetrycy, czyli Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, witają wiosnę uśmiechem, więc zamiast tradycyjnego narzekania – tym razem chwalą. W ich objęcia wpadli między innymi przesympatyczni zawodnicy Warty Poznań wraz z równie sympatycznym trenerem Tworkiem, ale dość dużo ciepłych słów padło również pod adresem trenera Hyballi. Jeśli jesteście ciekawi, jakie warzywa sortował w Anglii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

„W Warcie nie ma liderów. Każdy buduje naszą swojską bandę”

– Na pewno teraz mam spokojniejszą głowę. Mogłem bronić bardzo dobrze i tylko dlatego, że nasz nominalny młodzieżowiec Aleks Ławniczak złapał uraz, to musiałem usiąść na ławce, bo Daniel Bielica – bramkarz – był drugim młodzieżowcem do gry. Nie chciałem robić zgrzytów w szatni, nie chciałem chodzić i marudzić. Więc zacisnąłem zęby i co mi […]
26.02.2021
Weszło
25.02.2021

Ogromne męki Milanu, Slavia wykopała Leicester, fart Olympiakosu

Kiedy wicelider Serie A do awansu w dwumeczu z Crveną Zvezdą Belgrad potrzebował rzutu karnego i fury szczęścia, to mamy prawo mówić o kompromitacji. Co więcej, Rossoneri w obydwu spotkaniach przez długi czas grali w przewadze jednego zawodnika. I co? I mimo to nie potrafili Serbom zagrozić. W rewanżu na San Siro o wynik drżeli dosłownie […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Sousa ma kolejny problem. Grosicki już na pewno nigdzie się nie ruszy

– Za mną jedna z najważniejszych decyzji w karierze. Zostaję w WBA i walczę o pierwszy skład oraz grę w Premier League i grę w reprezentacji Polski. Sytuacja nie jest łatwa, ale ja nigdy nie pękam i nigdy się nie poddaje – napisał dziś Kamil Grosicki na Twitterze. Wszystkie furtki są zamknięte. Czy pomocnikowi przejdzie […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Zieliński kręci sezon życia, grad bramek w Anglii i Szkocji, norweska niespodzianka

Który to już raz w tym sezonie mówimy, że Piotr Zieliński staje na wysokości zadania? No, przynajmniej kilka razy w ostatnich miesiącach tak się zdarzyło. Jasne, dla samego Napoli ten wieczór nie był zbyt szczęśliwy, ale polski pomocnik może być ze swojej postawy zadowolony. To samo może czuć kilka ekip, które zdobyły już awans do […]
25.02.2021
Weszło FM
25.02.2021

Piątek w Weszło.FM! Co na naszej antenie?

Piątek rozpoczniemy od „Dwójki bez sternika”, a skończymy „Hyde Parkiem”. W ciągu dnia dużo piłki, żużla i innych sportów! Szczegóły poniżej. 7-10: „Dwójka bez sternika” O poranku przywitają was Adam Kotleszka i Michał Łopaciński. Nie zabraknie humoru, horoskopów i zapowiedzi meczów Ekstraklasy. 10-11:30: „Dwóch Zgryźliwych Tetryków” Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz jak co tydzień w […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

QUIZ: 3 NA 1! CZY ROKI OGOLI KOWALA, OLKIEGO I BIAŁKA, KTÓRZY ZAGRAJĄ W JEDNEJ DRUŻYNIE?

Dzisiaj wyjątkowy Quiz. Quiz, którego nie powinien wygrać Roki, bo będzie się mierzył z trzema przeciwnikami: Kowalem, Olkim i Białkiem. Ale czy nie wygra? To już naprawdę trudno przewidzieć. A może łatwo… Zapraszamy od 19:30! 
25.02.2021