21 sierpnia równe dwadzieścia trzy lata temu Widzew wygrzebał się z beznadziejnej sytuacji w Kopenhadze i wszedł do Ligi Mistrzów. Dzisiaj analogia z pewnością była: Widzew także wykopał sobie z Górnikiem Łęczna głęboki dół, także przegrywał 0:2, a jednak nie skończyło się porażką. Ale pozytywne emocje, które z pewnością udzieliły się kibicom Widzewa dzięki dwóm strzelonym w końcówce bramkom Marcina Robaka, nie są w stanie zamglić obrazu okropnego w wykonaniu RTS-u meczu.

Małe Broendby Widzewa, ale punkty i tak stracone

Powróćmy do analogii z Broendby i dlaczego na długą metę straszliwie się sypie: przede wszystkim Widzew w starciu z Górnikiem był murowanym faworytem, bo Widzew mierząc się z każdym w tej lidze jest murowanym faworytem. Broendby było w 1996 o wiele bardziej cenioną od Widzewa drużyną w Europie, sezon wcześniej wyeliminowali Liverpool w Pucharze UEFA – to oni musieli, nie łodzianie. Widzew grał też dzisiaj na swoim stadionie, przed 16 682 kibiców mimo środowego terminu, których powinni obawiać się wszyscy rywale, a tymczasem wydaje się, że wsparcie trybun momentami ich paraliżuje.

Pijemy do tego, że jakkolwiek było zrozumiałe dlaczego Broendby rzuciło kiedyś Widzew do lin, tak nie ma ŻADNEGO usprawiedliwienia dla tego, że ten sam wyczyn udał się dzisiaj Górnikowi Łęczna.

Żeby jeszcze to dość długo utrzymujące się prowadzenie łęcznian było przypadkowe, fartowne, ale nie, było całkowicie zasłużone. Kiereś wymyślił przewidywalny, ale skutecznie wyegzekwowany plan: cofnąć się, wpuścić Widzew na swoją połowę, wytrącać z równowagi i kontrować. Udawało się w całej rozciągłości, czego dowodem pierwsza bramka, gdzie wystarczył odbiór na czterdziestym metrze od własnej bramki i zaledwie jedno dobre zagranie, a Wojciechowski stanął przed dobrą szansą i otworzył wynik. Widzew z kolei kaleczył futbol, nie potrafił wymienić trzech celnych zagrań, zresztą, o czym tu gadać, skoro Widzew pierwszy JAKIKOLWIEK strzał oddał w 56 minucie, a pierwszy celny w 77.. Dramat to mało powiedziane, bo znowu: to nie był pech, tylko naturalna konsekwencja całkowitego braku płynności w grze. Łęczna co i rusz uciekała się do fauli, ale nie brutalnych, ot, takich, które mają wytrącić z uderzenia, w czym szczególnie przodował Stromecki, naciskający non stop Radwańskiego. Radwański był niedokładny, ale też często pozostawiony kompletnie bez wsparcia, nawet bez jednego widzewiaka, który pokazałby się do gry.

Na domiar koszmaru w ofensywie pojawiał się koszmar w defensywie. Rudol, piłkarz przecież z niemałym ekstraklasowym doświadczeniem, ma papiery na lidera tej formacji. Dzisiaj natomiast wyglądał, jakby to był jego pierwszy mecz w piłkę nożną. To jak sprokurował karnego – kryminał. Niegroźna sytuacja, napastnicy daleko od Rudola, który przyjmuje we własnym polu karnym. Piłka mu odskakuje o metr, zostaje przechwycona, Rudol fauluje, karny, 2:0, znowu Wojciechowski. A przecież było jeszcze wcześniej choćby uderzenie w poprzeczkę czy ze dwie niebezpieczne kontry zatrzymane przez Wolańskiego. Łęczna może nie miała za często piłki, ale jak już miała, to używała jej konkretnie.

Nic nie wskazywało, że Widzew jest w stanie dziś cokolwiek konstruktywnego zrobić. Na pewno nie zaszkodziły zmiany, bo zarówno Mąka, a przede wszystkim Gutowski, wnieśli trochę świeżości i pomysłu. Przede wszystkim jednak ciężar wziął na siebie ten, który miał go brać: Marcin Robak. Tak naprawdę w żadnej z sytuacji, które zamienił na bramkę, nie miał wypracowanej pozycji. Owszem, Wolsztyński dograł przy golu kontaktowym w tempo, ale i tak Robak musiał zwrotem minąć obrońcę, by wyjść na czystą okazję strzelecką. Przy drugiej w zasadzie nie wiadomo jak to się stało, że padł gol – Robak zaczarował, ponaciskał bramkarza, wykorzystał doświadczenie i cwaniactwo, 2:2 zupełnie z niczego.

Widzew jeszcze gonił rezultat, ale równie dobrze mógł przegrać po kąśliwym uderzeniu Banaszaka z 90 minuty. 2:2 jest dobre tylko z perspektywy 0:2, bo przecież remisu nikt przed meczem nie traktowałby poważnie – to wciąż stracone dwa punkty, a nie uratowany jeden.

Widzew Łódź – Górnik Łęczna 2:2

Robak 79, Robak 80 – Wojciechowski 40, 58 (karny)

Fot. NewsPix

Suche Info
02.02.2023

Roma odpadła z Pucharu Włoch po porażce z Cremonese

AS Roma odpadła z Pucharu Włoch na poziomie ćwierćfinału. To tym boleśniejsze, że za burtę wyrzuciło ją marne Cremonese.Cremonese, które w Serie A zajmuje ostatnie miejsce, ma osiem punktów i… nie wygrało jeszcze żadnego spotkania. Może pięć ostatnich meczów wskazuje na to, że Cremonese nie jest aż tak łatwo załatwić, bo zespół przegrywa zazwyczaj jedną bramką, natomiast Roma przecież musiała sobie poradzić z takim rywalem. Jeszcze na własnym boisku… No ludzie.A się nie udało – goście najpierw […]
02.02.2023
Weszło
01.02.2023

Lewandowski wrócił, strzelił i od razu Barca wygrała więcej niż 1:0

Robert Lewandowski powrócił, FC Barcelona znowu zaczęła tworzyć sobie więcej okazji bramkowych. Przełamała również passę trzech zwycięskich meczów po 1:0 i tym razem wbiła Realowi Betis dwa gole. Mimo to do końca spotkanie trzymało w napięciu ze względu na samobójcze trafienie Julesa Kounde. Pod nieobecność Roberta Lewandowskiego, spowodowaną zawieszeniem przez hiszpański sąd sportowy, FC Barcelona postawiła na zwycięski minimalizm. Wszystkie trzy ligowe spotkania wygrała 1:0. Z tego […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Mbappe dwa razy nie trafia z rzutu karnego [VIDEO]

Kylian Mbappe miewał chyba lepsze wieczory w swojej karierze. Francuz dwukrotnie zmarnował rzut karny przeciwko Montpellier i zszedł z kontuzją jeszcze w pierwszej połowie.Najpierw Benjamin Lecomte obronił jedenastkę wykonywaną przez Mbappe, ale sędzia spotkania zarządził powtórkę. Nie dlatego, bo bramkarz złamał przepisy, ale dlatego, że piłkarze Montpellier zbyt szybko wbiegli w pole karne. Mbappe dostał drugą szansę, ale również ją zawalił – najpierw golkiper zbił jego uderzenie na słupek, […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Van den Brom: – Powiedziałem piłkarzom, że zagrali niezłe spotkanie

John van den Brom wypowiedział się po meczu z Miedzią, który Lech zremisował 2:2.Trener powiedział (za Głosem Wielkopolski): – Ciężko po meczu zakończonym takim wynikiem to powiedzieć, ale mówiłem w szatni piłkarzom, że zagraliśmy niezłe spotkanie. Oczywiście, to tylko statystyki, które mi zostały pokazane, ale mieliśmy 73 procent posiadania piłki, 22 sytuacje czy 12 strzałów celnych. Muszę być jednak szczery w rozmowach z drużyną i wiem, że jednej rzeczy nie zrobiliśmy dziś dobrze. Chodzi […]
01.02.2023
Ekstraklasa
01.02.2023

Lech chce gonić Raków, a nie daje rady Miedzi

Niby Miedź Legnica musi ciułać jak najwięcej punktów, w każdym meczu celować w zwycięstwo, ale czy może kręcić nosem na remis z Lechem Poznań? Chyba niekoniecznie. „Kolejorz” może być po tym spotkaniu zirytowany trzema rzeczami. Po pierwsze – skutecznością. Po drugie – spooooorą przewagą, z której nic nie wyniknęło. Po trzecie – rezultatem rzecz jasna. Choć to Lech apelował w lipcu o przełożenie tego spotkania ze względu na występy w eliminacjach do europejskich pucharów, prawdziwym […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Zieliński: – Potrzebujemy jeszcze jednego piłkarza, środkowego obrońcy

Jacek Zieliński w Hejt Parku na Kanale Sportowym wypowiedział się między innymi o przyszłości Maika Nawrockiego i Kacpra Tobiasza, o finansach Legii, transferach czy kontrakcie Josue.Dyrektor sportowy Legii stwierdził: – Na pewno Nawrocki i Tobiasz zostaną z nami do końca rundy, bo okienko w poważnych ligach jest zamknięte. Jeśli chodzi o obsadę bramki, nawet jeżeli pojawi się dobra oferta, to jesteśmy zabezpieczeni, ale nie uważam, by Tobiasza trzeba było szybko sprzedawać. On będzie […]
01.02.2023
Weszło
01.02.2023

Lewandowski wrócił, strzelił i od razu Barca wygrała więcej niż 1:0

Robert Lewandowski powrócił, FC Barcelona znowu zaczęła tworzyć sobie więcej okazji bramkowych. Przełamała również passę trzech zwycięskich meczów po 1:0 i tym razem wbiła Realowi Betis dwa gole. Mimo to do końca spotkanie trzymało w napięciu ze względu na samobójcze trafienie Julesa Kounde. Pod nieobecność Roberta Lewandowskiego, spowodowaną zawieszeniem przez hiszpański sąd sportowy, FC Barcelona postawiła na zwycięski minimalizm. Wszystkie trzy ligowe spotkania wygrała 1:0. Z tego […]
01.02.2023
Ekstraklasa
01.02.2023

Lech chce gonić Raków, a nie daje rady Miedzi

Niby Miedź Legnica musi ciułać jak najwięcej punktów, w każdym meczu celować w zwycięstwo, ale czy może kręcić nosem na remis z Lechem Poznań? Chyba niekoniecznie. „Kolejorz” może być po tym spotkaniu zirytowany trzema rzeczami. Po pierwsze – skutecznością. Po drugie – spooooorą przewagą, z której nic nie wyniknęło. Po trzecie – rezultatem rzecz jasna. Choć to Lech apelował w lipcu o przełożenie tego spotkania ze względu na występy w eliminacjach do europejskich pucharów, prawdziwym […]
01.02.2023
Niezły numer
01.02.2023

30 milionów dla River, najdroższy mistrz świata – rekordowy transfer Enzo Fernandeza

Transfer Enzo Fernandeza był wydarzeniem zimowego okienka w Europie. Mistrz świata pobił rekord ligi angielskiej, ale największą ciekawostką dotyczącą tego ruchu jest fakt, iż pobił także rekord sprzedaży w Argentynie. I to mimo tego, że do Chelsea trafił jako piłkarz Benfiki Lizbona.121 milionów euro – tyle The Blues zapłacili za Enzo Fernandeza. 25% z tej kwoty trafiło do River Plate, które zagwarantowało sobie procent od przyszłej sprzedaży, gdy młody talent trafiał […]
01.02.2023
Weszło
01.02.2023

Dlaczego Warta znów zmieniła właściciela? Przedstawiamy kulisy

Warta Poznań zmieniła właściciela. A właściwie – Warta Poznań wróciła w ręce poprzedniego właściciela. I biorąc pod uwagę jak nierzetelni i niesłowni byli ludzie, którzy chcieli się nią zająć, to wychodzi na to, że zmiana właścicielska jest dobrą wiadomością dla klubu. Ten znów trafił w ręce Bartłomieja Farjaszewskiego, z którym „Zieloni” awansowali do Ekstraklasy.Bartłomiej Farjaszewski wchodził do Warty jako postać anonimowa i przez cztery lata pozostawał w cieniu. Ale za jego kadencji „Zieloni” wywalczyli […]
01.02.2023
Piłka ręczna
01.02.2023

Industria Kielce na krawędzi. Co stanie się z mistrzami Polski?

19 mistrzostw kraju. 17 razy wywalczony Puchar Polski. Wygrana Liga Mistrzów. Finał ostatniej edycji tych rozgrywek, przegrany dopiero po karnych z Barceloną. A teraz spore kłopoty finansowe i przyszłość klubu stojąca pod znakiem zapytania. Industria Kielce – wcześniej grająca też jako Vive Targi, Vive Tauron, PGE Vive, Łomża Vive oraz Łomża Industria – szuka sponsorów i apeluje do władz miasta o pomoc.  Do końca marca„Zarząd […]
01.02.2023
Inne sporty
01.02.2023

Jedyna taka rodzina w sporcie. Sebastian, Petr i reszta Kordów

Sebastiana Kordę polscy kibice mogą kojarzyć z dwóch rzeczy. Po pierwsze, z wyrzucenia z Australian Open Huberta Hurkacza. Po drugie, z bycia synem mistrza wielkoszlemowego, Petra Kordy. Amerykański tenisista miał się od kogo uczyć. Ale jego rodzina jest pełna kapitalnych sportowców. Sam Sebastian czuje się wśród nich najsłabszy. I trudno mu się dziwić.To nie byle jakie sukcesy. Sebastian w styczniu rozprawił się z zawodnikiem, który bywa maszyną na kortach twardych. Daniił […]
01.02.2023