post Avatar

Opublikowane 12.08.2019 12:24 przez

redakcja

Trener może siedzieć w klubie 24 godziny na dobę, opracowywać coraz to wymyślniejsze taktyki, podglądać rywali przez dziurę w płocie, szukać inspiracji w kartach, czytać horoskopy, cokolwiek, ale jeśli piłkarze nie pomogą mu na boisku, nic z tego nie będzie. Mamy taką ligę, w której różnice umiejętności są na tyle małe, że często wyniki kolejnych meczów definiuje szczęście, bo ten nie trafił, a ten zaraz trafił i jakoś poszło. Piast oczywiście grał bardzo dobrze w zeszłym sezonie, szczególnie na wiosnę, ale też miał trochę farta, to normalne. On strzelał, rywale nie. I choć możemy się kłócić, ile na dziś mamy prawo zarzucić Fornalikowi przy słabym starcie sezonu, to nie ma co ukrywać: Piast teraz szczęścia raczej nie miał. A to odwalił coś Korun, a to Plach. Natomiast zauważyliśmy, że mało mówi się o Piotrze Parzyszku, który na początku sezonu nie jest zbyt skuteczny. Eufemistycznie mówiąc.

Mistrzowska układanka Piasta miała kilka ważniejszych elementów, ale trudno mówić o Parzyszku jako bohaterze drugiego planu. Nie, napastnik strzelał naprawdę ważne bramki:

jedyną w zwycięskim meczu z Wisłą Płock (28. kolejka),

otwierającą wynik w Gdańsku, gdy Piast ograł Lechię 2:0 (31. seria gier),

jedyną w wygranym meczu z Zagłębiem Lubin (32. kolejka),

no i perła w koronie, czyli ostatni mecz sezonu z Lechem Poznań, 1:0 za sprawą właśnie Parzyszka.

Napastnik strzelał też naturalnie wcześniej, potrafił również obsłużyć kolegów asystą, natomiast wybraliśmy sam finisz rozgrywek, by przypomnieć wszystkim, jak istotny okazał się były gracz PEC Zwolle. Gdyby nie jego bramki, zapewne mistrzowska feta nie odbyłaby się w Gliwicach.

Posłodziliśmy? Posłodziliśmy, zasłużenie zresztą, natomiast nie wspominki są tematem tego tekstu. Mamy bowiem nowy sezon i Parzyszek najzwyczajniej w świecie zawodzi. 642 minut na boisku i tylko jedna bramka, w pierwszym meczu z BATE, strzelona po 36. minutach tamtego starcia. Łatwo więc obliczyć, że Parzyszek pozostaje od dziesięciu godzin bez gola, co jest wynikiem skrajnie słabym.

A nie jest tak, że koledzy nie stwarzają mu okazji. Nie, absolutnie, Piotrek powinien mieć na swoim koncie co najmniej kilka sztuk. Nie wierzycie? No to przygotowaliśmy parę dowodów.

Zaczynamy od najlepszego przykładu, czyli starcia z Lechem Poznań. Parzyszek miał obowiązek strzelić jedną bramkę, powinien dwie, mógł trzy:

parzyszek4

parzyszek2 parzyszek3

Dalej – nie skorzystał również ze swoich szans w meczu ze Śląskiem:

parzyszek7

parzyszek6

Nie pomógł w Superpucharze (piłka zlewa się z graczem Lechii, dlatego jest niezbyt widoczna):

parzyszek1

Tak samo z ŁKS-em:

parzyszek5

Oraz z Rygą:

parzyszek8

Naliczyliśmy więc Parzyszkowi osiem albo znakomitych, albo co najmniej bardzo dobrych sytuacji strzeleckich. Moglibyśmy być ostrzejsi i wybrać jeszcze parę przykładów, natomiast nie chcemy przegiąć w drugą stronę i oczekiwać, że Parzyszek będzie strzelał absolutnie wszystko. Wtedy nie grałby w Piaście Gliwice, tylko przebiłby się do najlepszych w Holandii czy Anglii.

Natomiast wydaje nam się, że Parzyszek w formie z końcówki tamtego roku wykorzystałby – strzelamy – pięć z tych sytuacji. Przypomnijcie sobie, jak trafiał wcześniej, potrafił uderzyć i nożycami, a tutaj ma problem, by skierować piłkę głową do siatki, gdy rywale są w lesie. Albo po prostu kopnąć na pustą, van der Hart robił przecież w tej najlepszej okazji tylko za ozdobę.

Gdyby więc Parzyszek był sobą, Piast miałby więcej punktów w lidze i grałby dalej w pucharach.

Parzyszkowi brakuje jednak skuteczności, a Fornalikowi szczęścia, bo co szkoleniowiec ma w takich momentach zrobić? Może tylko załamać ręce. Nie dysponuje na dziś klasowym zmiennikiem, to nie jest ta sytuacja, w której Kulenović pudłuje, a na ławce siedzi Carlitos. Nie, Fornalikowi wypadł Aquino, z kolei Steczyk też zdążył już zaliczyć ze dwa spore pudła i naprawdę nie wygląda obecnie na porządnego snajpera.

Cały czas będziemy uważać, że Rygę gliwiczanie powinni ograć i z Misiem Yogi na szpicy, ale w pewnych kwestiach musimy być wyrozumiali.

Pusta bramka, łatwa piłka, a gola nie ma. Dobra wrzutka, gola nie ma. Fornalik sam siebie na boisko przecież nie wpuści.

Fot. 400mm.pl

Opublikowane 12.08.2019 12:24 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
19.09.2020

Trio Sobczyk-Jimenez-Nowak bezlitośnie rozjeżdża Legię

Można przecierać oczy ze zdumienia. Ależ to ekscytujący tercet. Klepeczka, jeden kontakt, wymienność pozycji, powtarzalność, efektowność, efektywność. I wszystko to przy skołowaniu defensorów rywali. Górnik Zabrze dysponuje atakiem, którego autentycznie przeciwnicy mogą się bać. Jimenez, Nowak i Sobczyk wyglądają, jakby grali ze sobą nie od miesiąca, a od dobrych kilku lat. Dzisiaj roznieśli Legię. Mistrzowską […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Tottenham. Gra w piłkę nożną. Golf. Czy to będzie właśnie ta kolejność?

To już oficjalna informacja, Gareth Bale żegna się z Madrytem, na razie w ramach rocznego wypożyczenia, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że to koniec. Walijczyk w Realu zaczynał z ciężarem oczekiwań ważącym przeszło 100 milionów euro. Potem odbył jeden z najpiękniejszych lotów w historii klubu, gdy Królewscy rokrocznie wygrywali Ligę Mistrzów. Ale już pożegnanie […]
19.09.2020
Weszło FM
19.09.2020

Jan Mela, meczyki i Liga Minus. Niedziela w WeszłoFM

Niedzielę w Weszło FM rozpoczniemy programem „W ciemno”, który prowadzi Marcin Ryszka. Jego gościem będzie Jasiek Mela – chodząca inspiracja dla każdego z nas, gość, który mimo niepełnosprawności potrafił zdobyć dwa bieguny. A przy tym to chodząca dawka życiowego luzu, co w połączeniu z podejściem do życia Marcina da mieszankę wybuchową. O godz. 10.00 na antenie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Pogoń znów wygrywa po borowaniu bez znieczulenia

Pogoń Szczecin jest na początku tego sezonu w ścisłej czołówce najbrzydziej grających drużyn Ekstraklasy, ale punktowo jest nieźle: cztery mecze, siedem punktów. W Gliwicach „Portowcy” mogli wysoko przegrać, a wygrali. Dziś przez większość spotkania również prezentowali mniej jakości niż zdziesiątkowany Śląsk Wrocław i mimo to ponownie sięgnęli po pełną pulę. Dla nas najlepszą wiadomością jest […]
19.09.2020
Anglia
19.09.2020

Pan piłkarz Mateusz Klich bierze Premier League przebojem!

Bloody hell, co to jest za historia, aż chciałoby się wykrzyknąć. Mateusz Klich wszedł do Premier League nie tylko z drzwiami, ale też z futryną i od razu podporządkował sobie pokój. Znaczy, dobra, brzmi to trochę zbyt podniośle, ale kurczę, kto zabroni nam się cieszyć, że w końcu jakiś polski piłkarz z pola radzi sobie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Płacheta z golem, Jóźwiak z asystą, Helik z czerwoną kartką. Działo się w Championship!

Kariera Przemysława Płachety pędzi ostatnio w co najmniej takim tempie, jak on sam po boisku. Pół roku w Pogoni Siedlce, sezon w Podbeskidziu, tyle samo w Śląsku, rekord transferowy wrocławian i przenosiny do Norwich. Nie ma co zapeszać, ale wydaje się, że skrzydłowy nie chce się zatrzymywać. Gdy tylko dostał trochę więcej czasu na boisku, […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Sukces: Lechię w końcu chciało się oglądać

Widzieliśmy mocniejsze wejścia w sezon niż to w wykonaniu Lechii, bo owszem, punktowo tragedii nie ma, trzy oczka wpadły, ale jeśli chodzi o grę? Nawet nie dramacik, a jeden wielki regularny dramat. Warta mogła spokojnie wygrać, natomiast zapłaciła frycowe, ale już Raków z Górnikiem nie zostawili nawet reszty, ładując gdańszczanom po trzy gole. I cóż, […]
19.09.2020
Niemcy
19.09.2020

Wszystkie problemy Krzysztofa Piątka

Spokojnie. Krzysztof Piątek nie jest w czarnej dziurze. Może już nie grzeje nikogo tak, jak za swoich złotych czasów w Genui i Milanie, ale to dalej bardzo przyzwoity snajper przyzwoitego klubu w bardzo silnej lidze. I na razie nie grozi mu zmiana tego statusu. Polak to żadna efemeryda. Swoje umie i będzie umiał. Problem w […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

FREEBETY w eWinner! 60 PLN na powrót Bundesligi

Tęskniliście za ligowym graniem? Bo my tak i z tego co widzimy eWinner także. Ten legalny polski bukmacher przygotował bowiem atrakcyjną promocję na powrót Bundesligi. Czekają na nas freebety za sam fakt obstawiania meczów piłki nożnej. W ten sposób w sobotę i niedzielę możemy zarobić łącznie 60 PLN! Jak? Sprawdźcie szczegóły promocji „Futbol Totalny”. Gracze […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Aubameyang czy Fabiański – kto będzie górą w tym pojedynku?

Łukasz Fabiański kontra była drużyna. Co prawda dla „Fabiana” spotkania z Arsenalem nie są już zapewne niczym szczególnym, ale bądź co bądź to jednak potyczka dwóch ekip z Londynu. „Kanonierzy” zwykle niemiłosiernie lali West Ham, więc szykuje się trudne spotkanie dla polskiego bramkarza. Jakie są nasze przewidywania na ten mecz? Tym razem sprawdzamy, jak wygrać […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Fundambu ładuje przewrotką, Widzew odbija się od dna

Czekaliśmy, czekaliśmy i stało się. Merveille Fundambu zdobył swojego premierowego gola w pierwszej lidze. A że dodatkowo Widzew wygrał i zgarnął pierwsze trzy punkty w nowym sezonie, to zakładamy, że w Łodzi humor gituwa. Zupełnie odmienne nastroje panują za to w Olsztynie. Zero bramek i zero pomysłu na to, jak ten stan rzeczy zmienić. Tak […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

LIVE: Górnik demoluje Legię przy Łazienkowskiej. 3:1!

Stal Mielec w Gdańsku, czyli beniaminkowie wciąż szukający jakiegokolwiek zwycięstwa – czy Lechia okaże się tak przeciętna, by umożliwić? Śląsk Wrocław w Szczecinie, próbujący podkreślić swoją dobrą grę i wysokie aspiracje na tle zespołu, który ma tylko aspiracje, a nie ma gry. Na deser spotkanie przy Łazienkowskiej, gdzie Legia podejmie Górnik – często przy takich […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Wraca Serie A! Nowy klub Milika zgarnie trzy punkty na inaugurację?

Serie A najpóźniej wraca do gry, ale też najpóźniej rozgrywki zakończyła. Za nami kilka tygodni transferowego zamieszania, m.in. z udziałem Arkadiusza Milika. Dziś jego – prawdopodobnie – nowy klub może zgarnąć pierwsze punkty w starciu z Hellas Werona. Na jakie typy warto zwrócić uwagę w meczu AS Romy? Sprawdzamy to razem z Totolotkiem! Hellas Werona […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Dwa lub trzy gole w hicie kolejki w Warszawie? Czemu nie!

Przed nami polski klasyk, czyli starcie Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Klasyk, ale też mecz, który od lat nie zapowiadał się tak ciekawie, jak dziś. Zabrzanie na początku sezonu zaskoczyli świetną formą i pomysłem na grę. W opozycji do nich jest Legia, która niemiłosiernie łączy bułę. Czy to pozwoli Górnikowi odnieść pierwsze od ponad 20 […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Zagłębie zgarnia młodzieżowców. Ratajczyk krok od Lubina, będzie transfer z Legii

Zagłębie Lubin jest bardzo aktywne na rynku transferowym w kwestii młodzieżowców. Na Dolny Śląsk trafili już Jakub Bednarczyk i Kamil Bielikow, a teraz „Miedziowi” dopinają dwa kolejne transfery. Nazwisko Adama Ratajczyka na tej liście nikogo już nie zaskoczy, natomiast jak udało nam się ustalić, Zagłębie dokona także ciekawego ruchu, osłabiając ligowego rywala.  Łukasz Łakomy, 19-letni […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Czy Legia powinna zazdrościć Górnikowi Manneha?

Pomyśleć, że rok temu byliśmy przekonani, iż Alasana Manneh okaże się kolejnym transferowym nieporozumieniem, tak typowym dla obrazu tej ligi. Całkiem obiecujący facet z Barcelony B, który otarł się o trzecią ligę hiszpańską, zdobył doświadczenie w lidze bułgarskiej i sygnalizował, że w Polsce wcale nie będzie czuł się specjalnie zagubiony. Ale zaczął fatalnie. Jesienią nie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Czy w Lechii Gdańsk coś się wypaliło?

Funkcjonowanie każdej drużyny to pewien cykl. Najpierw się ją buduje, metodą prób i błędów szuka stanu optymalnego, aż wreszcie – prędzej czy później – osiąga ona swój szczyt. Później już bardzo trudno się na nim utrzymać, zwłaszcza przy niewielkich zmianach kadrowych. W takiej sytuacji najczęściej następuje jazda w dół – czasem wolniejsza, czasem szybsza. Coraz […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Sztylka: – Trener ma rywalizację na każdej pozycji. Dziś okienko uznajemy za zamknięte

– Mamy swoją filozofię, określoną politykę transferową na dane okienko. W ostatnim sezonie mieliśmy 4-5 długotrwale kontuzjowanych polskich piłkarzy, co spowodowało, że trudno było w tamtym momencie rygorystycznie pilnować naszej filozofii budowy drużyny. Sytuacja zmusiła nas do tego, że proporcje zostały zachwiane. W tym okienku chcieliśmy to więc wyrównać, żeby ta szatnia była jak najbardziej […]
19.09.2020