post Avatar

Opublikowane 31.07.2019 15:11 przez

redakcja

Cracovia ma pecha czy jest po prostu nieskuteczna? Ile punktów miałaby w idealnym świecie, gdzie napastnicy wykorzystują sytuacje strzeleckie i co o tym mówi współczynnik „goli oczekiwanych”? To jedno z zagadnień, które analizujemy w Ligowym Liczydle po drugiej kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy. Ponadto szukamy najgorszego występu tej serii gier i zastanawiamy się, dlaczego Raków tym razem potrafił zagrać tak, jak grał w zeszłym sezonie.

Nie lubimy sprowadzania meczów piłkarskich do „farta”. Często mówi się – obie drużyny grały podobnie, ale zwycięzcy mieli szczęście i dzięki temu wygrali. Oczywiście piłka nożna na tle koszykówki, piłki ręcznej czy siatkówki jest mniej wymierna – głównie przez to, że o zdobyciu pełnej puli punktów zdecydować może jeden zaskakujący strzał. W koszu czy na parkiecie trudno jednym rzutem przesądzić o tym, że ktoś wygra 1:0. W futbolu dzień konia może mieć bramkarz, wyjdzie jakaś kontra i po skromnym zwycięstwie trzy punkty trafią do zespołu, który pod bramkę przeciwnika zabrnął ledwie raz. Natomiast w naszym przekonaniu to wciąż nie fart, a skuteczność. Jeśli nie potrafisz wykorzystać dziesięciu świetnych sytuacji, to byłeś nieskuteczny. Ergo – zabrakło ci umiejętności, zimnej krwi, wyrachowania.

Piszemy o tym w kontekście Cracovii, która po dwóch kolejkach ma jeden punkt i powoli zaczyna się przebąkiwać o tym, że nad Pasami znów wisi widmo fatalnego startu. Natomiast wydaje nam się, że Cracovii w starciach z Zagłębiem Lubin i ŁKS-em po prostu zabrakło skuteczności. I potwierdzają to też liczby. A konkretnie współczynnik expected goals (xG).

Faktor goli oczekiwanych to coś, co coraz mocniej przebija się do mainstreamu, bo jest bardziej wiarygodne i miarodajne od np. pospolitej statystyki strzałów. Przecież uderzenie uderzeniu nierówne – w statystykach farfocel w w 30 metrów prosto w ręce bramkarza liczy się tak samo, jak stempelek do siatki wciśnięty już z pola bramkowego. To i to ma taką samą wartość w rubryce „strzały”. Współczynnik xG jest bardziej złożony – bierze pod uwagę miejsce, z którego oddawany jest strzał czy liczbę piłkarzy rywala, którzy stoją między piłką w bramką.

I pod względem xG Cracovia w dwóch pierwszych spotkaniach zasłużyła na coś więcej niż jeden punkcik wywieziony z Lubina. Może nie „zasłużyła”, ale miała wszystko, by tak było. Po prostu nie potrafiła przełożyć tego na gole.

W pierwszej kolejce pod względem goli oczekiwanych ekipa Michała Probierza zdominowała lubinian. W xG było 0,37 do 1,64 na korzyść gości. Czyli w idealnym świecie, gdzie napastnicy wykorzystują akurat tyle dobrych okazji, ile mają stworzonych, Cracovia powinna wygrać 2:0 lub 1:0 albo nawet i 2:1. A tymczasem przez własną nieskuteczność (konkretnie przez nieskuteczność Datkovicia – 0,25 xG, Hancy – 0,25, Cecaricia – 0,37) zdobyła ledwie punkt.

Jeszcze więcej okazji krakowianie mieli w tej kolejce, ale znów – strzeli tylko jednego gola (2,66 – 2,28 dla ŁKS, ale goście mieli rzut karny „wyceniany” na 0,75 xG). Gola strzelił rezerwowy Hanca, natomiast Pasy marnowały sytuację za sytuację. No bo zobaczmy na współczynnik goli oczekiwanych poszczególnych zawodników: Jablonsky 0,92, Helik 0,29, Gol 0,20, van Amersfoort 0,29, Lopes 0,56, Wdowiak 0,22…

Wniosek może być prosty – Cracovia nie grała w tych dwóch kolejkach źle, natomiast jeśli nie wykorzystujesz tylu naprawdę dobrych szans, no to nie licz na to, że rywal sprezentuje ci punkt i samemu wsadzi sobie piłkę do siatki. Zastanawiamy się też nad jednym aspektem z cyklu „co by było, gdyby…”, a konkretnie – ile punktów miałaby dziś drużyna Probierza, gdyby udało się spełnić oczekiwania Airama Cabrery i to on biegałby na szpicy.

***

Akces do zostania najgorszym piłkarzem kolejki i solidną kandydaturę do plebiscytu „najgorsze indywidualne pół godziny w XXI wieku w polskiej lidze” zgłosił Titas Milasius. Żebyśmy się źle nie zrozumieli – nie stawiamy na nim krzyżyka, z Płocka dobiegają nas słuchy, że chłopak ma papiery na granie i coś w nim ciekawego tkwi. Może jeszcze okrzepnie w lidze i zostanie chociażby nowym Cernychem.

Natomiast widzieliśmy już wiele występów w polskiej lidze. Widzieliśmy zmiany, które nie miały racji bytu, bo chłop wchodził na kwadrans i nie dotykał piłki nawet raz. Widzieliśmy mecze, w których środkowy pomocnik przez 90 minut nie wykonał choćby jednego sprintu. Widzieliśmy bramkarzy ściąganych w przerwie.

Ale Milasius pokazał, że można lepiej. Jak zespół Feel i Iwona Węgrowska w ich piosence – wyżej, mocniej, dalej. Litwin przez pół godziny meczu z Lechem w ujęciu liczbowym:

cztery podania, żaden nie trafiło do kolegi z zespołu

siedem pojedynków, wygrany ledwie jeden

dwie próby dryblingów, obie zakończone fiaskiem

jedna próba odbioru, oczywiście nieskuteczna

cztery straty piłki, ani razu nie udało mu się jej odzyskać

Duży szacunek dla trenera Kniata, że zdjął go dopiero po trzydziestu minutach, a później po ojcowsku poklepał po plecach. Przypuszczamy, że nam cierpliwości wystarczyłoby na maksymalnie kwadrans.

***

Raków Częstochowa tym razem pokazał to, dlaczego tak bardzo pompowaliśmy ich grę (a nie tylko wyniki) w I lidze. W pierwszej kolejce beniaminek zaprezentował się katastrofalnie i w niewytłumaczalny sposób zagrał totalnie inaczej, niż miało to miejsce przez cały poprzedni rok. Tomas Petrasek w Weszłopolskich mówił wprost: – Wielu z nas nigdy nie grało na takim poziomie. Nie wiedziałem, że stres tak może działać na człowieka. Po pierwszych sprintach miałem zadyszkę.

Pierwsze koty za płoty, w starciu z Jagą było już widać, że i napięcie w nogach puściło oraz to, że Raków odzyskał pewność siebie w rozegraniu piłki. Przede wszystkim tym razem lepiej funkcjonował środek pola. Z Jagą wreszcie pod grą byli środkowi pomocnicy: Szczepański (47 podań, 92% celności, 2/2 kluczowe podania, 1/2 dryblingi), Schawrz (73 podania, 89% celności, 2/2 kluczowe podania), Apolinarski (48 podań, 79% celności, 3/3 dryblingi), Sapała (64 podania, 89% celności, 2/2 podania kluczowe).

Pod grą był też Felicio Brown-Forbes. Tym razem napastnik beniaminka był pod grą – dostał 49 podań, o 20 więcej od Musiolika tydzień wcześniej. Rakowowi skuteczniej wychodziły też stałe fragmenty gry – już nie chodzi tylko o gola, ale i o procent SFG zakończonych strzałem. Tydzień temu skuteczność wynosiła ledwie 27%, teraz już 50%. Liczymy, że to nie będzie tylko jeden przebłysk, a tendencja, a spotkanie z Koroną będziemy mogli traktować jako wypadek przy pracy. Bo ekipa Papszuna może być przyjemnym powiewem świeżości w tej lidze.

***

No i na koniec jedenastka tygodnia według InStat Index. Absolutna dominacja Lecha Poznań (7/11 zawodników) nie dziwi. 67332357_471939733591670_4225782326413492224_n

 źródło danych: oficjalne statystyki Ekstraklasa S.A. (InStat + CyronHego)

Opublikowane 31.07.2019 15:11 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Puchar już nie jest nasz”. Rozliczenia Pucharu Polski z 2005 roku

Sąd Okręgowy we Wrocławiu prawomocnie skazał dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Zadzwoniliśmy do bohaterów tamtego finału, a także do osób obecnie związanych z oboma klubami, żeby spytać, jak zapamiętali mecz sprzed piętnastu lat i jak by zareagowali, […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Sianokosy w BETFAN! Zgarnij ekstra bonus od depozytu

Legalny polski bukmacher BETFAN przygotował dla swoich graczy ofertę specjalną z okazji powrotu Ligi Mistrzów! Wszyscy, którzy zaznaczyli na swoim koncie zgody marketingowe, mogą otrzymać ekstra bonus. Zasady są proste, ale dla jasności wszystko raz jeszcze wytłumaczymy. W promocji bierze udział każdy, kto – jak wspomnieliśmy – zaznaczył zgody marketingowe. To pierwsza odsłona tego typu […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Francuzi w tym formacie Ligi Mistrzów widzą szansę, a nie problem”

Paris Saint-Germain już zdążyło awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Olympique Lyon jest blisko sensacji, jak byłoby bez wątpienia wyeliminowanie Juventusu. Czyżby zatem francuskie kluby miał rozegrać najlepszy sezon od dawna w Lidze Mistrzów? Przedwcześnie zakończone rozgrywki ligowe przeszkodzą im w tym czy może pomogą? O tym opowiadał w rozmowie z nami Eryk Delinger, ekspert w […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

STANOWISKO #20 – Ekstraklasa jak polskie wesele

Dlaczego Ekstraklasa przypomina polskie wesele? Dowiecie się po obejrzeniu najnowszego „Stanowiska”. Tym razem Krzysztof Stanowski wziął na warsztat popisy działaczy ekstraklasowych klubów, którzy dopuścili do zakażeń koronawirusem wśród zawodników, bo nie zaczekali na wyniki testów. 
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Finał Pucharu Polski z 2005 roku ustawiony. Dyskobolia musi stracić tytuł!

Tu nie ma sensu bawić się w przydługie wstępy. Sąd Okręgowy we Wrocławiu uprawomocnił wyroki wobec dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Wniosek jest jasny – ekipa z wielkopolski nieuczciwie sięgnęła po to trofeum. To czarna historia, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Piaskownica w Wiśle. Publiczne pranie brudów

Wisła Kraków ogłosiła wczoraj pozyskanie niezłego piłkarza. Stefana Savicia, który robił grę wicemistrzowi Słowenii. Było się czym w obozie Białej Gwiazdy pocieszyć. Ale sukces sprowadzenia ciekawego zawodnika udało się skutecznie przykryć publicznym praniem brudów. BŁASZCZYKOWSKI ODPALA ARMATY Co się dokładnie stało? Otóż Kuba Błaszczykowski pojawił się w Foot Trucku, czyli kanale Łukasza Wiśniowskiego i Kuby […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

15 pytań przed powrotem Ligi Mistrzów

11 marca 2020 roku. Tego dnia odbyły się ostatnie spotkania Ligi Mistrzów w sezonie 2019/20, które udało się rozegrać zanim świat, nie tylko ten futbolowy, gwałtownie wyhamował i przystanął na pewien czas. Tak wiele wydarzyło się od tamtego dnia, że mamy poczucie, jakbyśmy mówili o naprawdę mocno zamierzchłej przeszłości. No ale nadszedł wreszcie właściwy moment, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Quiz piłkarski. Czy pamiętasz finalistów Champions League?

Wraca Liga Mistrzów, uznaliśmy więc, że po krótkiej nieobecności na stronie wrócić mogą też nasze quizy. Na dzień dobry zadanie, które dla zajaranych piłką wymagające raczej nie będzie, ale nie zdziwimy się też, jeśli komuś pamięć spłata figla. Chodzi o wskazanie wszystkich drużyn, które choć raz zagrały w finale najważniejszych klubowych rozgrywek na Starym Kontynencie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Olympiakos z pretensjami do Marciniaka. Czy słusznie?

Miękki karny, anulowany gol, kontrowersje przy innych sytuacjach w szesnastce. Dość gorący wieczór zaliczył Szymon Marciniak, który sędziował mecz Wolverhampton z Olympiakosem. I raczej Pireus może sobie odpuścić w kontekście wyjazdów wczasowych, bo za klasykiem tamtejsi kibice dziś mają na ustach: „Marciniak, przestań mi Olympiakos prześladować”. Pytanie: czy słusznie? OFSAJD NIEZGODY Najpierw kwestia anulowanej bramki. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

KONKURS! Wygraj bilety na Ligę Mistrzów w Multikinie

Wraca Liga Mistrzów. I to w momencie, kiedy zazwyczaj emocje w piłce sponsorują sparingi i nowy zawodnik na testach w Wiśle Płock. Czeka nas piłkarski maraton z najlepszymi zwieńczony turniejem w Portugalii. Czy Polacy odegrają w nim główne role? Czy Barca uratuje sezon, czy PSG wreszcie zagra o pełną stawkę? A może zakasują faworytów czarne […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Legia chce „lepszego Luquinhasa”, Lech daje milion euro za Sykorę

– Richard poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w portugalskiej Tondeli. Zagrał bardzo dobrze, był pozytywną niespodzianką, bo wcześniej w Portugalii nikt o nim nie słyszał. Pomógł drużynie utrzymać się w lidze i wrócił do Internacionalu Porto Alegre, brazylijskiego klubu, z którym ma kontrakt do grudnia 2021 r. Internacional nie wiąże z nim przyszłości i stąd […]
07.08.2020
Weszło Extra
07.08.2020

Nie ma co strugać piłkarza. Ostatnio byłem ligowym dżemikiem 

Spadek z Koroną Kielce i zjazd formy do – jak sam przyznaje – poziomu ligowego dżemiku. To nie był udany sezon dla Jakuba Żubrowskiego. Piłkarza, który – mamy takie wrażenie – jak mało kto potrzebował zmiany otoczenia.  Dziś przygotowuje się do sezonu jako zawodnik Zagłębia. Ale z Kubą porozmawialiśmy raczej o minionych latach, zwłaszcza, że było […]
07.08.2020