post Avatar

Opublikowane 14.07.2019 19:38 przez

red6

Bartłomiej Drągowski jest ostatnio w czołówce polskich piłkarzy, o których mówi się najwięcej. I z czysto sportowego punktu widzenia, bo rundę wiosenną w barwach Empoli miał bardzo udaną, i z powodu spraw pozaboiskowych, tajemniczej kontuzji, która uniemożliwiła mu stawienie się na zgrupowanie młodzieżówki i wyjazd na mistrzostwa Europy. Nie jest to opowieść cukierkowa, pozbawiona wątpliwości, ale jednocześnie trzeba zauważyć, iż stanowi miłą odmianę dla gościa, który trochę czasu już w swojej karierze stracił. 

Nowy sezon jest już na horyzoncie, piłkarze w większości kończą urlopy, więc postanowiliśmy zastanowić się nad tym, czy w wykonaniu 21-letniego golkipera może być on równie ciekawy jak wiosna tego roku. Okazja jest całkiem dobra – Fiorentina ogłosiła kadrę na International Champions Cup i wydaje się, że ze strony klubu, z którym Polaka wiąże jeszcze dwuletnia umowa, jest spora chęć postawienia właśnie na „Drążka”.

Do tej pory to na pewno nie było udane małżeństwo. Drągowski jeszcze w czasach Jagiellonii Białystok miał momenty, w których kartkami z propozycjami kontraktów mógł wytapetować sobie mieszkanie. I choć magia niektórych nazw działała na wyobraźnię, ostatecznie nie zapomniano o kluczowym kryterium – szansach na regularną lub w miarę regularną grę. Fiorentina w tym kontekście wydawała się wyborem nie najgorszym, nawet jeśli Drągowski musiałby na miejsce między słupkami trochę poczekać. Pierwszy sezon w barwach włoskiego klubu był dla niego właśnie testem na cierpliwość. Pierwszym wyborem był wtedy Ciprian Tatarusanu. Okienko prowadzące do debiutu uchyliło się co prawda bardzo szybko, ale gdy w drugiej kolejce Rumun doznał kontuzji, na placu pojawił Luca Lezzerini, a nie siedzący na ławce obok niego Drągowski. Ten sam golkiper dostał szansę od trenera Violi w Lidze Europy. Później w bramce zameldował się jeszcze, na dwa mecze, wypożyczony zimą Marco Sportiello – Drągowski akurat leczył kontuzję. Na debiut Polak musiał poczekać do ostatniej kolejki sezonu.

Czy czekał pokornie? No nie. Szybko wyżalił się na swoją sytuację portalowi polsatsport.pl, co we Włoszech odbiło się sporym echem. – Na ławce co prawda siedzę, bo jest ona długa, siada tam 12 osób, ale w meczach nie występuję. Ostatnio pierwszy bramkarz miał kontuzję, ale nie ja byłem jego zmiennikiem. Może jeszcze ktoś jest przede mną… kierowca albo fizjoterapeuci. Może siódmy jestem, może ósmy? Bo jest pięciu fizjoterapeutów. No i kierowca. A więc jestem daleko, daleko…

Kolejny sezon to odejście Tatarusanu do Nantes, ale sytuacji „Drążka” zbyt mocno to nie zmieniło. Dostał występy w Pucharze Włoch (skończyło się na dwóch), ale w Serie A trzeba było czekać na czerwoną kartkę Włocha, którą złapał w końcówce rozgrywek. – We Florencji prezesi też się będą zastanawiać, co ze mną zrobić, bo jeśli ja będę kolejny rok siedzieć na ławce, nie wiem, czy nie skończę grać w piłkę. Mam swoją cierpliwość, ale bez przesady – mówił Polak wiosną 2018 Przeglądowi Sportowemu.

To może kolejny rok? No też nie, gdyż choć Sportiello wrócił do Atalanty (skąd został wypożyczony do Frosinone), to Viola sięgnęła, za 8 milionów euro, po prawie dwa lata młodszego od Polaka Albana Lafonta. Mimo młodego wieku chłopak zdążył zagrać prawie 100 razy w Ligue 1 i akurat on z miejsca dostał miejsce między słupkami. W obliczu przegranej rywalizacji z trzecim już bramkarzem, w dodatku z takim z rocznika 1999, chyba jedynym sensownym krokiem było wypożyczenie.

Ale że Empoli okaże się aż takim przełomem nie spodziewał się chyba nikt, a już w szczególności nie spodziewała się Fiorentina. Nie udało się Drągowskiemu utrzymać tego zespołu we włoskiej elicie, ale sam reklamę zrobił sobie świetną. Tak głośną, że wykraczała poza Półwysep Apeniński. Przeciwko Atalancie Polak odbijał wszystko, zaliczył 17 udanych interwencji, pobił rekord Serie A – nie mogło być więc inaczej.

I nie był to tylko rodzynek w zakalcu, na wielki plus Drągowski zapracował w całej rundzie. I pewnie tym trudniej było się pogodzić z rolą zmiennika Kamila Grabary w Michniewiczówce, ale też – abstrahując od naszej oceny jego zachowania – tym łatwiej było przekonać część kibiców, że taki wyjazd z młodzieżową drużyną nie jest mu do niczego potrzebny. „Niech odpocznie i wyjaśni klubową przyszłość” – takie głosy się pojawiły.

Czy się udało? Pierwsza część planu pewnie wypaliła, a w przypadku drugiej części na razie stawiamy znak zapytania – choć z przeświadczeniem, że będzie dobrze. Wynika ono z paru spraw.

Po pierwsze: Drągowski wzbudza zainteresowanie. Padły nazwy fajnych klubów (Bournemouth i Southampton) i padły imponujące kwoty (10-15 milionów euro). Pojawiło się także zainteresowanie ze strony Romy, ale skoro w stolicy Italii wylądował Pau Lopez, ten temat można uznać za zamknięty.

Po drugie: Alban Lafont po sezonie, który okazał się rozczarowaniem, przeniósł się na zasadzie wypożyczenia do Nantes.

Po trzecie: Fiorentina wysyła jasne sygnały, że chce na Polaka postawić. – Jeśli tylko zadeklaruje, że chce z nami zostać, będzie pierwszym bramkarzem – mówił na początku miesiąca Daniele Prade, dyrektor sportowy klubu. – Dojrzał i świetnie spisuje się na treningach. To ciągle bardzo młody chłopak, ale ma wielkie umiejętności – to z kolei Vincenzo Montella.

W tle pojawia się też wątek przedłużenia kontraktu oraz podwyżki i choć na początku rozbieżności wydawały się spore, według Gianluki Di Marzio strony dojdą do porozumienia. I trudno nie odnieść wrażenia, że to najlepsze wyjście z całej sytuacji. Bo choć czasami niełatwo schować burzliwą przeszłość i urażone ambicje do kieszeni, to najważniejsza przyszłość. A Drągowski chyba lubi, gdy koniec końców wychodzi na jego.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 14.07.2019 19:38 przez

red6

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
01.10.2020

Inaczej być nie mogło. Lewandowski wybrany Piłkarzem Roku UEFA!

Powiedzmy sobie szczerze – innej możliwości zwyczajnie nie było. Robert Lewandowski z miażdżącą przewagą wygrywa plebiscyt na Piłkarza Roku 2020 według UEFA (to, że został najlepszym napastnikiem poprzedniej edycji Ligi Mistrzów to już w ogóle formalność). Cóż – nie jest to może równie prestiżowa nagroda co Złota Piłka, ale i tak cieszy, biorąc pod uwagę, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Kędziora z Juve i Barceloną, Rybus i Krychowiak z Bayernem i Atletico. Wylosowano grupy LM!

Zanim nastąpiły rozstrzygnięcia co do uczestników fazy grupowej Ligi Europy, w Nyonie rozlosowano już grupy Ligi Mistrzów. Dynamo Kijów Tomasza Kędziory zostało rzucone na bardzo głęboką wodę, na której pływają Juventus Wojciecha Szczęsnego i Barcelona, ale przynajmniej będzie ciekawie. No i jest realna szansa na trzecie miejsce, bo czwartym do brydża został Ferencvaros. Lokomotiw Moskwa […]
01.10.2020
WeszłoTV
01.10.2020

Quiz: SAMBA DI JANEIRO DOS WOKALIZOS HEJ HO

PERE PAŃSTWA, nie mogą się państwo doczekać meczów? To wpadajcie na quiz! Kto będzie? Zacni goście: – Łukasz Stupka, były dyrektor sportowy Bruk-Betu Termaliki Nieciecza – Wojciech Piela (Piela inc.) – Jakub Białek (Białek&Białek) – Daniel Żórawski (Czapo) – Paczul (Paweł) – WOOKAALIZYY 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Koronawirus nie daje za wygraną. Mecz Wisła Kraków – Lechia przełożony

Cóż. Chyba najwyższa pora przyzwyczaić się do tego, że terminarz Ekstraklasy to rzecz dość płynna, bo zmiany mogą zachodzić w nim w każdej chwili. W przypadku szóstej kolejki odwołano już spotkanie Pogoni Szczecin z Jagiellonią Białystok z powodu wielkiej liczby pozytywnych wyników w ekipie z województwa zachodniopomorskiego. Do wczoraj wydawało się, że na tym koniec, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Sabotaż a’la zarząd Resovii: najpierw podkopano pozycję trenera, potem go zwolniono

Stało się, pierwszy trener na zapleczu Ekstraklasy stracił pracę. Z posadą pożegnał się Szymon Grabowski, opiekun beniaminka rozgrywek, czyli Resovii. I być może nie byłoby w tej sprawie nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zwolnieniu towarzyszy wiele kontrowersji. Po pierwsze, trenera zwolnił zarząd, który dopiero co został zmieniony. Po drugie, ten sam zarząd najpierw mocno […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Azikiewicz: „Trzeba mieć mocno poukładane w głowie, żeby nie odbiło”

Zdobył brązowy medal ME U-17 w kadrze Marcina Dorny z takimi zawodnikami jak Karol Linetty czy Mariusz Stępiński u boku. W Zagłębiu Lubin debiutował w Ekstraklasie w wieku zaledwie 18 lat. Młody, perspektywiczny lewy obrońca, o którego pytały wielkie marki (jak na przykład Hertha), a później… zaliczył zjazd do drugiej ligi. Czy jego kariera mogła […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

QUIZ. Wszyscy uczestnicy Ligi Mistrzów

Poznaliśmy wczoraj wszystkie ekipy, które zagrają w Champions League. Pojawiły się w stawce nowe drużyny, uznaliśmy więc, że warto odświeżyć nasz quiz. Chodzi w nim o to, żeby wymienić wszystkie zespoły, które choć raz dotarły do fazy grupowej najbardziej elitarnych rozgrywek. Trochę się tego nazbierało – dajcie znać, jak wam poszło. Przy pisowni spróbowaliśmy jak […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

„Charleroi gra w stylu Atletico. Rywale cierpią w meczach z nimi”

– W Belgii mówi się, że Charleroi gra w stylu Atletico – nie dają nic od siebie, jeśli nie muszą. Rywal cierpi, gdy z nimi gra. Ustawiają się defensywnie, czekają na przeciwników, a później bardzo szybko przechodzą do ataku. Mają kreatywnych piłkarzy z przodu, ale sami z siebie w ataku pozycyjnym nie prezentują się dobrze. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Od Dinama Tbilisi po Spartak Moskwa. Polskie boje w play-offach o Ligę Europy

Czasem polskie kluby spadały do fazy grupowej Ligi Europy/Pucharu UEFA po nieudanym boju o Ligę Mistrzów. Jeśli natomiast liczyć tylko play-off o fazę grupową tej europejskiej drugiej ligi, to bilans awansów do odpadnięć wynosi 8 – 15. Są wśród tych meczów wielkie boje, wyeliminowane potęgi, które nakręcały kolejne pucharowe sukcesy, wyważając drzwi do lepszych rankingów. […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech nie podpiera ścian i idzie na podryw. Ofensywny futbol pomoże coś wyrwać?

Półtora roku temu Lech Poznań podjął bardzo świadomą decyzję – zechciał wywrócić do góry nogi sposób patrzenia na sukces. Uznał, że sukces przychodzi nie wtedy, gdy obwieści się światu „chcemy coś osiągnąć!”, lecz gdy poweźmie się działania, które do tego sukcesu mają prowadzić. Tym działaniem miała być gra ofensywna, oparta na wysokim pressingu, która przynosi […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Legia weźmie rewanż na Karabachu za Wisłę i Piasta?

Czy Legia Warszawa wróci dziś do Europy? Całkiem możliwe. Atut własnego boiska, osłabienie rywala – to coś, co trzeba wykorzystać. My także możemy to zrobić, typując to spotkanie w eWinner! Ten legalny polski bukmacher oferuje nam atrakcyjne kursy na dzisiejszy mecz eliminacji do Ligi Europy. Legia Warszawa – Karabach Agdam Ostatnie mecze Legii: WPWPR Poprzednie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Czy Lech ogra Charleroi? Tak, jest to możliwe!

Ok, wiemy, że to Belgowie są faworytem starcia z Lechem Poznań. Tyle że w pojedynku z Hammarby także faworytem byli rywale. „Kolejorz” sprawił wówczas niespodziankę, więc dlaczego nie może zrobić jej teraz? A skoro może, to i my możemy z tego skorzystać. Sprawdziliśmy ofertę Totolotka i podpowiadamy, co dziś warto zagrać! Charleroi – Lech Poznań […]
01.10.2020
Kanał Sportowy
01.10.2020

Stanowski omawia biografię Brzęczka – „Mistrz i Małgorzata”, odcinek 1

Krzysztof Stanowski w nowej mini-serii „Mistrz i Małgorzata” omawia biografię selekcjonera reprezentacji Polski „W grze” autorstwa Małgorzaty Domagalik.  Spoiler, którego wszyscy się spodziewacie: to będzie miazga na niekorzyść tej książki. 
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Pozostał jeden krok. Legio, Lechu – po prostu go zróbcie!

Nie będziemy się bawić w przydługie wstępy, bo sprawa jest prosta jak budowa cepa. Legio Warszawa, Lechu Poznań – zróbcie to. Pozostał jeden krok. Awansujcie do fazy grupowej Ligi Europy. Polska piłka klubowa upadła w ostatnich latach naprawdę nisko. Najwyższy czas, by rozpocząć proces wygrzebywania się z tego bagna. A nie uda się tego dokonać, […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Lech i Legia w Lidze Europy – zakłady specjalne od TOTALbet!

Czwartkowy wieczór będzie dla naszych zespołów wyjątkowy. Po raz pierwszy od 1979 roku dawna w październiku dwie drużyny w pucharach. A możemy je mieć nawet w listopadzie, jeśli tylko Lech i Legia staną na wysokości zadania. Na dwumecz naszych eksportowych drużyn czeka cała piłkarska Polska, więc warto z tego skorzystać. Chociażby tak, jak robi to […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

W Azerbejdżanie trafiłbym do więzienia

– Jakbym pojechał do Azerbejdżanu, a na granicy zobaczyliby u mnie ormiańską pieczątkę, na pewno spytaliby, czy byłem w Górskim Karabachu. Jeśli przyznałbym się lub by mi to udowodnili – a udałoby im się, choćby poprzez zdjęcia na moim blogu – to trafiłbym do więzienia w Azerbejdżanie. Areszt na początku, to pewne, stamtąd wyciągnąć mnie […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

Charleroi nie tak silne, jak Genk. Na co trzeba uważać? | ANALIZA

Dwa lata temu Racing Genk wyrzucił Lecha Poznań z Ligi Europy. Belgowie byli wówczas poza zasięgiem Kolejorza. Różnica klas rzucała się w oczy – nawet jeśli wynik dwumeczu tego nie odzwierciedlał. Czy podobnej deklasacji możemy spodziewać się dziś w starciu poznaniaków z Charleroi? Zdecydowanie nie. Ci „nowi Belgowie” nie są tak silni jak Genk i […]
01.10.2020
Weszło
01.10.2020

PRASA. Novikovas: Kibicom Legii nic we mnie nie pasowało. Czasami docenia się po czasie

Co słychać w prasie przed meczami Lecha i Legii? Oczywiście sporo przeczytamy o samych spotkaniach. Ale mamy także ciekawy wywiad z Arvydasem Novikovasem, który trochę się z Warszawą rozlicza. – Niekiedy coś lub kogoś docenia się po czasie. Kiedy byłem w Legii, nic im się nie podobało. To źle, to jeszcze gorzej, a tamto już w […]
01.10.2020