post Avatar

Opublikowane 11.07.2019 09:19 przez

Norbert Skorzewski

Gibraltar. Kraj, gdzie trener – swoją drogą, były bokser – potrafi wyrzucić zawodnika z drużyny, gdy ten nie trafi z metra do pustej bramki. Kraj, gdzie prezes – bardzo impulsywny, wymagający – potrafi zagrozić odejściem piłkarzowi, gdy ten powie w mediach, że drużyna środka tabeli nie należy do czołówki. Kraj, gdzie kluby potrafią ściągnąć zawodnika z drugiej ligi polskiej, zapewnić mu pensję, mieszkanie i możliwość skupienia się na piłce.

Wreszcie – kraj dzisiejszego rywala Legii Warszawa, Europa FC.

Nie jest tajemnicą skrywaną w sejfie kilka metrów pod ziemią, że wspominając o Gibraltarze, w pierwszej kolejności nie wzdychasz, gdy do głowy przychodzą ci personalia Liama Walkera, Ethana Jolleya czy Jayce’a Oliveirosa, bo najprawdopodobniej ci do głowy w ogóle nie przychodzą. Bardziej myślisz o malowniczo położonym stadionie, tuż przy wielkiej skale i trochę mniejszym lotnisku. Względnie twoje myśli zajmują małpki, konkretnie magoty gibraltarskie  –  jedyna żyjąca w stanie wolnym populacja małp na kontynencie europejskim – które urzekają turystów. – Gibraltar to wiadomo – małpy i stadion przy skale. Z małpami dobrych wspomnieć nie mam. Jedna ugryzła moją dziewczynę w ramie, musieliśmy wzywać pomoc, na szczęście każda jest szczepiona, więc większego problemu nie było. Ale co się najedliśmy strachu, to nasze. Lepiej za blisko nie podchodzić – dopowiada Aleksander Januszkiewicz, piłkarz z przeszłością w pierwszoligowym GKS-ie Katowice, także w Polonii Bytom, Gwardii Koszalin, Stali Brzeg, czy… gibraltarskim Lynx FC, gdzie występował jesienią ubiegłego roku. Rozegrał tylko cztery spotkania, bo doznał kontuzji nadgarstka, którą spowodował… bramkarz, który potem wyszedł w pierwszym składzie kadry w wygranym meczu z Armenią, a wcześniej wybronił jego stuprocentową sytuację. – Ale co ja będę narzekał. Nie umiałem mu strzelić, ale Mychitarian też nie umiał. Więc spoko, dramatu nie ma!

Dramatu nie ma również, gdy mówimy o seniorskiej kadrze. – Reprezentacja od czasu do czasu punktuje, ostatnio był wielki szał po zwycięstwie. Jak na 30 tysięcy mieszkańców mecze nie wyglądają najgorzej. Wiadomo, trudno teraz coś poprawić, bo zaczyna brakować materiału. Nie ma z czego szyć, ale widać, że chcą. Że są ambitni. Co najważniejsze – już nie grają w Portugalii, mogą występować u siebie. Może za kilka lat staną się solidną drużyną, kto wie – opowiada Januszkiewicz, który w grudniu udzielił nam dłuższego wywiadu (KLIK), gdzie pogadaliśmy nie tylko o Gibraltarze, o tych wszystkich nadgorliwych trenerach i impulsywnych prezesach, ale również – a nawet przede wszystkim – o szansie na karierę zmarnowanej w galeriach handlowych, o obrażaniu się na trenerów, na czele z Jerzym Brzęczkiem, o zmęczeniu środowiskiem, czy o Miliku, który nie chciał jeździć na kadry młodzieżowe, co wyszło mu na dobre.

Dobra, skoro już reklama za nami, skupmy się na dzisiejszym rywalu Legii.

Co wiemy o Europa FC?

4

4

Mecze Europa FC w 2019 roku. Liga, puchar i Liga Mistrzów. źródło: transfermarkt.de

Aleksander Januszkiewicz: – Odezwał się do mnie analityk Legii, poza tym – z wyjątkiem jakichś pytań kolegów – większego echa nie było. Ale jak patrzę na ten zespół, to odkąd odszedłem z ligi zimą, skład zbytnio się nie zmienił. Wiadomo, wzięli z dwóch-trzech piłkarzy, ale mniej więcej ich kojarzę. To jedna z trzech drużyn – obok Lincoln FC i St Joseph’s – o której można powiedzieć, że jest w miarę profesjonalna. Nierzadko trenowaliśmy na bocznym boisku, a oni zajmowali główną płytę, więc widzieliśmy co i jak. Inny poziom – kilku trenerów, odnowa biologiczna w szatni i takie tam. Nie jestem pewny, ale ktoś mi kiedyś powiedział, że – mimo iż mają takie warunki – nie skupiają się wyłącznie na piłce. Dziewięćdziesiąt procent z nich normalnie pracuje. W sumie zdziwiłem się, bo byłem przekonany, że jest inaczej. Ja mogłem skupić się na piłce, ale umówmy się – nie żyliśmy na jakimś zajebistym standardzie. Gdyby mieli zarabiać tak jak my – po 1000-1500 euro – to pewnie chcieliby pójść do pracy, by podwyższyć swój standard życia, więc kto wie, pewnie tak jest.

Na Gibraltarze jest tak, że jeżeli pracujesz w normalnej pracy, to zarabiasz przyzwoite pieniądze, gdyż każdy ma dobry samochód, skuter czy ubrania. Dlatego nie dziwię się, że dla większości zawodników gra w piłkę jest odskocznią, zwykłym hobby, dzięki któremu dorabiają z 300-400 euro, ale właśnie – nie traktują piłki w pełni profesjonalnie, skupiają się na pracy. Mówię o miejscowych, inaczej jest z zawodnikami zagranicznymi. Inaczej było ze mną, Kolumbijczykiem, Argentyńczykiem, Francuzem. Zarabialiśmy więcej, dostaliśmy mieszkania, ale na terenie Hiszpanii, gdzie domy są dwukrotnie tańsze. 50-metrowe mieszkanie dla trzech osób kosztuje 400-500 euro, a na Gibraltarze 1000. Spore przebicie. No, ale wracając – myślę, że w Europa FC dostają koło dwójki, więc zrozumiała sytuacja, że chcą dorobić i żyć na bardzo wysokim standardzie. Przerastają tę ligę piłkarsko, więc nie muszą wylewać siódmych potów podczas rozgrywek ligowych. Celem są pewnie dwa lub cztery fajne mecze w Europie i tyle.

Na więcej nie ma co liczyć, bo różnica – odnosząc się do Legii – jest kolosalna. Nie mają prawa wygrać. Nie byłem na meczu mojego Lynx FC z Europą, ale widziałem na treningu naszych chłopaków, którzy później zremisowali 1:1… Nie no, moja drużyna męczyłaby się z KTS-em! To taka liga, że gra się bardziej na luzie. Jeżeli Legia zagra swoje, nie ma szans, żeby nie wygrała. Nawet jeżeli będzie powtarzać, że w Europie nie ma już słabych drużyn!

Jakbym miał w czymś upatrywać szans gibraltarczyków, to pewnie w boisku. Jest specyficzne. Sztuczne, nagrzane, do tego niezlewana murawa i otoczenie, na czele z samolotami lądującymi obok obiektu. Niby pierdoły, ale mogą odwrócić uwagę.

Zatrudniają głównie Hiszpanów, mniej więcej w dziewięćdziesięciu procentach. W lidze gibraltarskiej na boisku musi przebywać trzech zawodników krajowych, w rozgrywkach europejskich ten przepis nie obowiązuje, więc nie zdziwię się, jak wyjdą samymi Hiszpanami. No, może z wyjątkiem Liama Walkera, największej gwiazdy klubu i reprezentacji. Pomocnik, typowa dycha. Na prawej obronie gra Ibrahim Ayew, brat Andre Ayewa. Mega dzik! Bardzo dynamiczny, petarda w nodze. Oglądałem dwa mecze tej drużyny, pamiętam, że potrafił przebiec pół boiska, minąć kilku rywali i załadować bramkę. Gdybym miał na kogoś zwrócić uwagę, to właśnie na niego i Walkera.

Norbert Skórzewski

Fot. Newspix.pl

Opublikowane 11.07.2019 09:19 przez

Norbert Skorzewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
04.07.2020

Drugi spadek z rzędu? Zagłębie Sosnowiec pomyliło kierunki

Trzy mecze bez zwycięstwa, trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Zagłębie Sosnowiec zmieniało trenera i skrycie marzyło o wskoczeniu do grupy, która powalczy o awans w barażach. Marzenia zweryfikowało jednak życie, bo nawet mimo płaskiej tabeli, sosnowiczanom bliżej dziś do gry o utrzymanie niż o promocję. Co dzieje się w Sosnowcu i czy faktycznie kibice […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Lech Poznań, czyli tęsknota za byciem Miauczyńskimi

Czy komuś się to podoba, czy nie – czas duopolu legijno-lechowego był najciekawszym okresem w Ekstraklasie ostatniego dziesięciolecia. Nie tylko na boisku, ale i poza nim. Podbieranie sobie piłkarzy, wyścigi na szpileczki, Leśnodorski wytykający palcami błędy Lecha, Klimczak śmiejący się z podklejaniem gumą stołu przez Leśnodorskiego. Ale duopolu już nie ma. Jest monopol. I nawet […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stokowiec vs. Probierz. Kto kogo dzisiaj przechytrzy?

Lechia Gdańsk i Cracovia rozpaczliwie bronią się przed tym, by sezon 2019/20 zakończył się dla nich wielkim rozczarowaniem. Podopieczni Piotra Stokowca w pewnym momencie balansowali już na granicy spadku do dolnej ósemki, a jednak obecnie znów wyglądają na ekipę, która ma ochotę powalczyć o ligowe podium. Z kolei „Pasy” pokonały w ostatniej kolejce Pogoń Szczecin, […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Stan Futbolu. Madej, Wąsowski, Kowalczyk, Rokuszewski

A już o 11:15 zapraszamy was na „Stan Futbolu”. Goście: Łukasz Madej, były piłkarz między innymi ŁKS-u Łódź. Maciej Wąsowski, dziennikarz „Przeglądu Sportowego”. Wojciech Kowalczyk, legenda. Mateusz Rokuszewski, naczelny Weszlo.com, stały ekspert „Ligi Minus” i „Weszłopolskich”. Prowadzi Krzysztof Stanowski.
04.07.2020
Bukmacherka
04.07.2020

eWinner partnerem cyklu SEC 2020! Obstawiaj żużel, zgarnij freebet do 25 PLN!

Kolejny weekend żużlowych emocji to także kolejny weekend promocji „Postaw na żużel” w eWinner! To jednak nie koniec dobrych wieści od tego legalnego bukmachera. eWinner został bowiem oficjalnym bukmacherem cyklu Speedway Euro Championship 2020. Co to oznacza? Ten legalny bukmacher został partnerem pięciu żużlowych zawodów, które odbędą się w lipcu w Polsce. Żużlowcy odwiedzą następujące […]
04.07.2020
Bukmacherka
04.07.2020

Lucky Loser w Totolotku! Obstaw hity Ekstraklasy bez ryzyka!

Przed nami weekend pod znakiem hitów Ekstraklasy! Lech gra z Legią, a Piast ze Śląskiem, czyli naprzeciw siebie stanie cała czołowa czwórka. Nie ma co ukrywać – te spotkania mogą przesądzić o kolejności miejsc na podium. Dlatego też legalny polski bukmacher Totolotek oferuje nam świetną promocję! W ramach „Lucky Loser” mecze najwyższej ligi w kraju […]
04.07.2020
Inne sporty
04.07.2020

Jazda! Formuła 1 wróciła do życia. Zapowiedź sezonu 2020

Doczekaliśmy się. Po niespełna czterech miesiącach od planowanego startu w Australii ekipy wreszcie wyjadą na tor i odbędzie się Grand Prix Formuły 1. Na starcie nowego sezonu jest mnóstwo pytań: czy Lewis Hamilton znów wygra? Kto może mu przeszkodzić? Co z Kubicą? Czy Ferrari zdoła poprawić swój bolid? A to tylko część z nich. Na […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Wojciech Cygan: Dość tego frycowego, Raków zapłacił je w nadmiarze

Raków Częstochowa spokojnie się w Ekstraklasie utrzymał, co już jest godne podkreślenia, ale w szeregach beniaminkach nie ukrywają drobnego niedosytu. Sezon podsumowujemy z prezesem Wojciechem Cyganem. Czy był okres kryzysowy? Która z jego deklaracji jeszcze z czasów I ligi została zweryfikowana przez rzeczywistość? Czy są oferty na któregoś z zawodników? Ilu zakupów należy spodziewać się […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Kibice Korony chcą dymisji prezesa. Zając: Odejdę, gdy będę chciał

– Kibice są wściekli i otwarcie domagają się dymisji prezesa. W mediach społecznościowych ruszyła akcja, która ma zmusić Zająca do odejścia. Jednak on nie zamierza ustępować. – To ja będę decydował, czy i kiedy odejdę. Nikt z zewnątrz nie będzie mi mówił, co mam robić – stwierdził buńczucznie na antenie Canal+ Zając. Kilka chwil wcześniej […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

„Lech nie chce być najlepszy w Polsce. Chce być lepszy od Legii”

Wiadomo, że starcie Lecha z Legią nie ma dziś cholernie wysokiej temperatury, bo wszystko jest właściwie wyjaśnione i Legii wystarczy tylko remis, ale to wciąż klasyk, który działa na wyobraźnie kibiców obu klubów. Tym bardziej że lechici nie chcą pozwolić Legii świętować na własnym boisku, to byłaby potwarz. Dlatego wciąż się może dziać i dlatego […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Powrót duopolu coraz bliższy – zadecydują ostatnie kolejki i najbliższe okienko

Legia Warszawa nad Lechem Poznań. Legia Warszawa nad Lechem Poznań. Lech Poznań nad Legią Warszawa. Tak kończyła się liga w latach 2013-2015, ale co ważniejsze – tak układała się hierarchia siły polskich klubów w tamtym okresie. Była potężna Legia, za jej plecami aspirujący do miana potęgi Lech, dopiero gdzieś dalej peleton, w którym na pierwszy […]
04.07.2020
Weszło
03.07.2020

Arka zostaje w lidze! Może aż do poniedziałku

Nie żeby Arka, gdyby wygrała w Kielcach, miała jakieś szczególnie większe szanse na utrzymanie. Ale przynajmniej mogła odrobinę dłużej się połudzić. Liczyć sobie te matematyczne szanse. Albo przynajmniej zostawić po sobie, spadając, jako takie wrażenie. Tymczasem po remisie z Koroną sytuacja Arkowców wygląda tak, że Wisła Kraków już się utrzymała, a Wiśle Płock w czterech […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Na początku były żarty, ale teraz Chrobry naprawdę zbliża się do baraży…

Po dziewięciu ligowych kolejkach Chrobry Głogów prowadzony przez Ivana Djurdjevicia miał 4 punkty. Przegrał siedem z dziewięciu meczów, w tym dwukrotnie tracąc po pięć bramek. Kibice Lecha, którzy ucieszyli się z wylosowania swojego ulubieńca w Pucharze Polski, tuż przed meczem zastanawiali się, czy w ogóle dotrwa na stanowisku do spotkania I rundy.  Dziś głogowianie ograli […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Hejt Park: grillujemy Kowala!

W Hejt Parku można dziś grillować Kowala. A z tego co wiemy – Wojtek czeka na wasze trudne pytania. Prowadzi Krzysztof Stanowski. Zapraszamy!
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

ŁKS to nie drużyna. ŁKS to stan umysłu

Nie uwierzycie – ŁKS Łódź wyglądał dziś jak ekstraklasowa drużyna! Nie przez siedemnaście minut, nie po tym, jak mocno przymrużyliśmy oczy. Nic z tych rzeczy. Zupełnie szczerze musimy powiedzieć, że z przyjemnością obserwowaliśmy pierwsze 45 minut w wykonaniu drużyny Wojciecha Stawowego w meczu z Wisłą Kraków. Problem polega na tym, że sędziowie mają w zwyczaju […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Stal z walkowerem za mecz z rezerwami Lecha? Wyjaśniamy sprawę

1 lipca. II liga. Rezerwy Lecha Poznań podejmują Stal Stalowa Wola. Na boisku kilka znajomych nazwisk. Ze starszych – chociażby Grzegorz Wojtkowiak, Krzysztof Kiercz czy Michał Fidziukiewicz. Z młodszych – przykładowo Paweł Tomczyk. Ale przy tym, nie oszukujmy się, ten mecz nikogo w kraju nie elektryzował. Dół tabeli trzeciego poziomu rozgrywkowego, środek tygodnia, wielkiego natężenia […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Stanowisko: Ile zarabiają polscy sędziowie?

Ile zarabiają polscy sędziowie? Czy to zarobki adekwatne do wykonywanej pracy i dlaczego niekoniecznie? O tym Krzysztof Stanowski w cotygodniowym „Stanowisku”. Polecamy także nasz duży tekst, który poświęcamy tej sprawie. 
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Inni grają w piłkę, my „wyciągamy wnioski”

Przypomnijcie sobie, jak wiele słyszeliście wywiadów pomeczowych trenerów i piłkarzy, w których ci przekonują, że trzeba wyciągnąć wnioski. Jestem pewien, że setki. „Wyciągamy wnioski” notorycznie, regularnie, jakby były mistrzostwa świata w „wyciąganiu wniosków”, to zajęlibyśmy drugie miejsce, by potem „wyciągać wnioski”, dlaczego nie pierwsze. Potem jak sprawdzić, czy ktoś rzeczywiście „wyciągnął wnioski”, to raczej nikt. […]
03.07.2020