post Avatar

Opublikowane 19.06.2019 13:44 przez

redakcja

Jeszcze kilka tygodni temu Walerian Gwilia był jednym z ulubieńców kibiców Górnika Zabrze – świetnie wyszkolony środkowy pomocnik był kluczowym zimowym wzmocnieniem w wygranej walce o utrzymanie. Dziś jest dla nich persona non grata, bo zamiast pozostać w Zabrzu, wybrał grę dla odwiecznego rywala – Legii. W rozmowie z Weszło Gruzin uzasadnia tę decyzję i zdradza nieco kulis transferu do zespołu wicemistrza Polski.

Opowiedz proszę, co działo się u ciebie od zakończenia sezonu z Górnikiem.

– Zaraz po zakończeniu rozgrywek pojechałem na krótkie, tygodniowe wakacje z moją rodziną. Później dołączyłem do reprezentacji na dwa mecze z Gibraltarem i Danią, wygraliśmy ten pierwszy, przegraliśmy drugi. Od razu stamtąd poleciałem do Warszawy na badania medyczne i tego samego dnia podpisałem kontrakt z Legią.

Kiedy Legia skontaktowała się z tobą po raz pierwszy?

– Po sezonie doszło do mnie, że w Warszawie są mną zainteresowani. Aż do ostatniego meczu byłem skoncentrowany tylko na grze dla Górnika. Bardzo chciałem żebyśmy utrzymali się w lidze i robiłem absolutnie wszystko, by tak właśnie się stało. To był wtedy mój najważniejszy cel. Dlatego dopiero po zakończeniu rozgrywek zaczęło się robić interesująco. Dostawałem sygnały, że są kluby zainteresowane mną, wtedy też Legia wykonała swój ruch. Skontaktowała się z moim agentem, kiedy byłem na urlopie, a w trakcie zgrupowania kadry dogadywaliśmy już szczegóły transferu. Po meczu w Kopenhadze dostałem informację, że następnego dnia lecę do Warszawy podpisać kontrakt.

Poza Legią miałeś jeszcze jakieś oficjalne oferty?

– Jedną, od mistrza Węgier Ferencvarosu. Również bardzo chcieli mnie u siebie. Były też inne zainteresowane kluby, ale w ich wypadku nie doszło do żadnych konkretów.

Jaki czynnik zdecydował, że odrzucasz ofertę Węgrów i wybierasz Legię?

– Legia to wielki klub z wielką historią i potężnymi ambicjami. Chcę być tego częścią, wygrać mistrzostwo, zagrać w Lidze Europy. To zdecydowało. Czułem też, że w klubie bardzo mnie chcą. Kiedy byłem na zgrupowaniu kadry, dużo do mnie dzwonili, opowiadając, że jestem im niezwykle potrzebny w kolejnym sezonie. Byli w ciągłym kontakcie ze mną, z moim agentem. Ferencvaros również był bardzo poważnie zainteresowany i złożył bardzo atrakcyjną finansowo ofertę, ale zdecydowałem, że to wyzwanie stojące przede mną w Legii bardziej mnie kręci, że ten klub będzie dla mnie lepszym miejscem.

Jakieś inne polskie kluby były zainteresowane?

– Jeśli tak, to i tak żaden nie złożył oferty. Nic oficjalnego.

Luzerna nie chciała cię zatrzymać?

– Chciała, ale potrzebowałem nowego wyzwania. Czas w Luzernie dużo mi dał, ale to był czas na spróbowanie czegoś nowego.

Twoja decyzja o odejściu do Legii rozsierdziła kibiców Górnika ze względu na rywalizację tych dwóch klubów. 

– Wiedziałem, że Górnik i Legia to wielcy rywale. Może nie tak zażarci, jak Górnik z Ruchem, ale wciąż. Nie chciałbym, żeby moja decyzja była przez kibiców tak odebrana, że chciałem ich zezłościć. Mam pełen szacunek do kibiców, do całej górniczej rodziny za tych sześć ostatnich miesięcy. Mogę zapewnić ich wszystkich, że oddałem dla tego klubu serce, zdrowie, siły. Dla chłopaków z drużyny, dla miasta, dla kibiców. Mam nadzieję, że pomogłem Górnikowi osiągnąć cele, jakie były przed nami, włożyłem w to całą swoją moc. Myślę, że powinni choć w jakimś stopniu być za to wdzięczni. Może nie tak bardzo, jak ja im, ale wciąż. Wiem, że moja decyzja ich rozczarowała, dostałem sporo wiadomości i uwierz mi, nie wszystkie były z gratulacjami, ale to nie zmienia faktu, jak bardzo tych ludzi szanuję. Ich wsparcie było wspaniałe, dużo dla mnie znaczyło i nadal znaczy. Dziękuję też Arturowi Płatkowi za energię, jaką włożył w mój transfer, za wszystkie wykonane do mnie telefony, by przekonać mnie, żebym został zawodnikiem Górnika. Jestem również wdzięczny trenerom, sztabowi i wszystkim pracującym w Górniku, bo od wszystkich otrzymałem sto procent wsparcia. I oczywiście chłopakom, którzy sprawili, że od razu poczułem się jednym z nich. Przez choćby jeden dzień nie miałem w Górniku wrażenia, że jestem nowy. Ale nadszedł czas na nowe wyzwanie i jestem bardzo szczęśliwy, że podejmuję je w Warszawie.

Górnik próbował jakoś włączyć się w walkę o twój podpis?

Za pośrednictwem Artura Płatka klub zaoferował mi nowy kontrakt jeszcze podczas sezonu. Trener Marcin Brosz również chciał, bym został. Kiedy przychodziłem do Górnika, moją główną misją było pomóc zespołowi pozostać w ekstraklasie. Od początku rozmów z Górnikiem, to zawsze było 50/50, czy zostanę, czy może odejdę po zakończeniu sezonu. Niemniej jednak zawsze grałem na sto procent i więcej, by pomóc w pozostaniu w lidze, niezależnie od tego, czy miałbym odejść czy pozostać w Zabrzu. Osiągnęliśmy cel razem, ciężką pracą i przy wielkim wsparciu kibiców.

Czyli Górnik był zdecydowany, by zapłacić za ciebie to, czego oczekiwała Luzerna?

– Mogę mówić tylko tyle, ile wiem. Wiem, że Górnik bardzo chciał mnie zatrzymać. Nie wiem za wiele o negocjacjach Górnika z Luzerną.

W Legii masz kontrakt 2+1, myślisz już o kolejnym kroku?

– To de facto trzyletnia umowa, więc nie myślę jeszcze o tym, co dalej. Najpierw muszę skupić się na sukcesie z tym zespołem. Jestem szczęśliwy z podpisania kontraktu w Warszawie, zobaczymy, co będzie dalej.

Opcja +1 jest uzależniona od liczby występów?

– Muszę spełnić tego typu warunki, ale nie wybiegajmy w przyszłość tak daleko. Za dwa lata możemy porozmawiać o tym +1.

Rozmawiał SZYMON PODSTUFKA

fot. 400mm.pl

Opublikowane 19.06.2019 13:44 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
15.08.2020

To już oficjalnie: po sezonie 20/21 Piszczek odchodzi z Borussii Dortmund

Cholera, jak ten czas zapieprza. Jeszcze niedawno czytaliśmy w 99% artykułach dotyczących Borussii Dortmund słynne zdanie „warto przypomnieć, że w BVB gra trzech Polaków”. Wydawałoby się to być prawie, że wczoraj, gdy na plecach trójki z Dortmundu chcieliśmy podbijać Euro 2012. Cieszyliśmy się, bo w końcu mieliśmy znaczących graczy z pola w Europie. Cóż, nadal […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Wisła Płock. Klub, który się nie rozwija

Wisła Płock może się cieszyć, że w przyszłym sezonie zdegradowana zostanie tylko jedna drużyna. Jeśli ktoś ma stanąć do walki o spadek z beniaminkami, „Nafciarze” są najoczywistszym z kandydatów. Ale to nie znaczy, że to się stanie. Raczej nastawiamy się na spokojne utrzymanie, pewnie już kilka kolejek przed końcem. Ale nie dlatego, że Wisła nas […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Pierwsze sensacje za nami, Zagłębie Sosnowiec i Korona Kielce odpadają z Pucharu Polski!

Przeczuwaliśmy, że jakieś niespodzianki w Pucharze Polski się przytrafią – za nami dość szalone półrocze, podczas którego w niektórych klubach doszło do trzęsienia ziemi. Ale że jednocześnie odpadną dwa kluby całkiem niedawno występujące w Ekstraklasie, w dodatku gubiąc się na dość niskich płotkach? Unia Janikowo niemiłosiernie męczyła się w rundzie wstępnej z IV-ligowym Zawiszą Bydgoszcz, […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Jak bardzo rozjechały się drogi Walukiewicza i Sobocińskiego?

6 września 2019 roku. Jan Sobociński i Sebastian Walukiewicz tworzą parę stoperów reprezentacji Polski U21 na mecz eliminacyjny z Łotwą. Z obozu młodzieżówki dochodzą głosy, że jeśli ktoś z tego duetu usiądzie na ławce w kadrze, to prędzej Walukiewicz i za niego wskoczy Wiśniewski. 14 sierpnia 2020 roku. Sebastian Walukiewicz po bardzo udanym sezonie w […]
15.08.2020
Niemcy
15.08.2020

Czapki z głów, panie Flick!

Dużo po wczorajszej kompromitacji Barcelony mówi się o potrzebie rewolucji w Dumie Katalonii, o Robercie Lewandowskim, który gra być może sezon życia, o ciekawym przypadku Coutinho i tak dalej. Tematów jest mnóstwo, a gdzieś w tle, na drugim planie, jawi się postać Hansiego Flicka, szkoleniowca Bawarczyków. I chyba niesłusznie tak mało się o nim wspomina, […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Legia znakomita na papierze. Optymizm przed meczami w Europie wskazany!

Rok w piłce? Wieczność. 12 miesięcy temu Legia miała za sobą stracony sezon, wymagała poważnych zmian i zmierzała w niezbyt dobrym kierunku. Teraz zmiażdżyła ligowych rywali, ale co ważniejsze – zaliczyła rewelacyjne okno transferowe. Już dawno nie mieliśmy tak silnego wrażenia, że nasz reprezentant może coś ugrać w Europie. Wiadomo – ciężko przechodzą takie słowa przez klawiaturę, […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Poznań zapłacze za Gytkjaerem? Czy Ishak lepiej wpasuje się do ofensywnego Lecha?

Christian Gytkjaer strzelił dla Lecha 65 goli w 119 meczach. Został najlepszym strzelcem wśród obcokrajowców grających w Kolejorzu. – I gdy strzelał, to było bardzo dobrze. Problem w tym, że gdy jednak nie trafiał, to Lech jakby grał w dziesięciu. Wydaje mi się, że Kolejorz potrzebuje dziś napastnika bardziej pasującego do obecnego stylu gry – […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Nieustanny pech. Niemieckie media podają, że Kownacki ma koronawirusa

Wielu mieliśmy pechowych polskich piłkarzy. Wydawało się, że pół życia spędzali na przechodzeniu pod drabinami, śledzeniu czarnych kotów czy biciu kolejnych lusterek. Pech ich nie opuszczał, był najlepszym przyjacielem, takim, którego się zabiera na ryby i zwierza z sercowych rozterek. No można sobie wyobrazić lepszego kompana i pewnie kolegę chciałby zmienić Dawid Kownacki, którego zły […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Widzew zaczyna sezon. Czy w końcu zadowoli swoich kibiców?

Pięć lat zajęło Widzewowi dotarcie na zaplecze Ekstraklasy. Były nieplanowane przystanki w trzeciej i drugiej lidze. Był awans, który spowodował zamieszki na stadionie. Było różnie – raz lepiej, raz gorzej – kibice Widzewa chyba zgodzą się, że raczej gorzej, bo jak na klub z takim potencjałem i budżetem, nie wszystko chodziło jak w szwajcarskim zegarku. […]
15.08.2020
Weszło
15.08.2020

Dziewięć lat bez sukcesu. Jak Guardiola przegrywał w Lidze Mistrzów

W sezonie, w którym Guardiola wygrał ostatni raz Ligę Mistrzów, dla reprezentacji Polski zagrali Hubert Wołąkiewicz i Roger Guerreiro. Wisła Kraków była mistrzem Polski, Widzew uplasował się w środku ligowej stawki, Łukasz Teodorczyk sięgał po króla strzelców Młodej Ekstraklasy, a Jerzy Dudek bronił w Realu Madryt. Tak. Ładnych kilka lat minęło. Prawie dziesięć. Guardiola od […]
15.08.2020

Stan Futbolu po klęsce Barcelony!

Krzysztof Stanowski i Wojciech Kowalczyk, dwóch wielkich fanów Barcelony, spotka się dzisiaj w naszym studiu, by omówić wczorajszą klęskę. Towarzyszyć będą im Marcin Borzęcki, Adam Kotleszka i Szymon Borczuch. Możemy się spodziewać, że Quique Setien zostanie rozjechany walcem, ale to na pewno nie będzie jedyna z dzisiejszych atrakcji. Zapraszamy!
15.08.2020
Hiszpania
15.08.2020

Recepta dla Barcelony? Granat do środka i budowa od nowa

Już kilka razy pisaliśmy, że Barcelona coraz bardziej się odbrązawia w oczach przeciwników, że sama siebie demitologizuje. Od dłuższego czasu gołym okiem było widać, że wszystko zmierza ku temu, by po odejściu Leo Messiego lub zakończeniu przez niego kariery Blaugrana stała się po prostu jedną z wielu europejskich drużyn. Drużyn bardzo dobrych, ale nie mających […]
15.08.2020
Weszło
14.08.2020

Lewandowski dziś nieco w cieniu, ale kropkę nad „i” postawił

Robert Lewandowski rozgrywał dziś jeden z najważniejszych meczów w swoim życiu. I nie chodzi tylko o to, że po – w założeniu – wyeliminowaniu Barcelony zmierzałby po wyśniony triumf w Lidze Mistrzów. Polak na oczach całego świata miał udowodnić, że wszedł już na najwyższy możliwy poziom w piłkarskiej hierarchii, czyli dorównał Leo Messiemu i Cristiano […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

8:2. BARCELONY EUROWPIERDOL WSZECH CZASÓW

Szybko stracona bramka ustawiła przebieg meczu i Barcelona przegrała z Bayernem 2:8, notując swój osobisty eurowpierdol wszech czasów. Barcelona, w tym kształcie, w tym zestawieniu, w tej formule – jak zwał tak zwał – jest skończona. Nie ma żadnej przyszłości. Chyba, że interesuje ją zjeżdżanie po równi pochyłej, z prędkością gwarantująca obtarcie tyłka do krwi. […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Bardzo udana próba generalna Legii. Tylko czy taka może się odbywać bez rywala?

Próbą generalną Legii przed tym sezonem miało być starcie z Cracovią, ale wiemy, co się stało – do drzwi zapukał koronawirus, chcielibyśmy, żeby sobie poszedł, ale on nie chce i uparcie przeszkadza. Pierwszym meczem Wojskowych okazała się więc rywalizacja z Bełchatowem i można było się zastanawiać, czy ten mecz – ze względu na klasę rywala […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Najładniejsza piłka w Polsce przyniesie wreszcie trofea?

Naprawdę nie chce nam się po raz wtóry stosować metafory z Adamem Miauczyńskim. To już nudne, to oklepane. Lech Poznań też jest już znudzony tym, że jest wiecznie drugi. Dlatego wyznaczył sobie nowy cel – chce grać najładniejszą piłkę w kraju. Czy ten cel przyniesie tytuł mistrzowski? Tego nie wiemy. Póki co w rozdaniu przed […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Ekstraklasa, czyli najbardziej łaskawy rynek pracy

Ekstraklasowy piłkarz to ma klawe życie. Nie bardzo musi go interesować wynik jego drużyny, bo on doskonale wie, że miejsc pracy na rynku jest tyle, że wystarczy dwa-trzy razy celnie kopnąć piłkę i ktoś się nabierze. Odbudujemy go! Ma potencjał! Jest względnie tani (czyli zarabia 20 tysięcy)! I tak to się kręci. Gdyby Dariusz „dwa […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Tęskniliśmy za tym: Jerzy Brzęczek ogłosił zagraniczne powołania!

Sytuacja jest wciąż dość trudna. Coraz częstsze odwoływanie spotkań, te które się odbywają cały czas rozgrywane są z bardzo ograniczoną publicznością, do tego co i rusz komunikaty zespołów medycznych, które informują o zakażeniach koronawirusem wśród piłkarzy. Tym większa jest radość, gdy docierają do nas okruchy dawnej normalności. Jednym z takich okruchów jest zapowiadany powrót futbolu […]
14.08.2020