Górnik Zabrze już na dwie kolejki przed końcem sezonu zapewnił sobie utrzymanie, co trzeba uznać za sukces, gdy przypomnimy sobie jego położenie przed startem wiosny. Powodów znacznie lepszej gry i wyników zapewne należałoby wymienić kilka, ale bez wątpienia jednym z najważniejszych jest udane zimowe okienko transferowe. A to już głównie zasługa jednego człowieka.

Cichy bohater Górnika Zabrze

Nazywa się Artur Płatek.

Płatek wcześniej był ligowym trenerem, ale od kilku lat jest skautem Borussii Dortmund. Zawsze miał oko do zawodników, jako jeden z pierwszych zarekomendował Górnikowi Arkadiusza Milika. Już będąc w BVB, nieformalnie pomagał Piastowi Gliwice i w dużej mierze dzięki niemu udało się sprowadzić Aleksandara Sedlara, który wyrósł na jednego z najlepszych stoperów Ekstraklasy. Pod koniec ubiegłego roku już zupełnie oficjalnie stał się doradcą transferowym Górnika i miał przywrócić równowagę w kadrze zabrzańskiego zespołu. Równowaga ta ewidentnie została zachwiana, chciano wprowadzić zbyt dużo młodzieży w jednym momencie i efekt był taki, że klub z Roosevelta po dwudziestu jesiennych kolejkach wylądował na dnie tabeli.

źródło: 90minut.pl

źródło: 90minut.pl

Trzeba powiedzieć wprost, że tak jak Marcin Brosz jest świetnym trenerem, tak samodzielnego komponowania kadry po letnich osłabieniach nie udźwignął, dlatego pomoc Płatka okazała się bezcenna. Zadanie miał bardzo trudne, zwłaszcza że zimą kandydatów do zatrudnienia jest zdecydowanie mniej niż latem. Przychodził w połowie grudnia, czasu było wyjątkowo mało. Ktoś bez zaplecza w postaci doświadczenia, gotowych raportów i wyrobionych kontaktów prawdopodobnie nie dałby rady, nie miałby z czego rzeźbić.

Płatkowi się udało, choć chwilami również było nerwowo. Pierwsze nowe nazwiska pojawiły się dopiero 11 stycznia (Martin Chudy i Walerian Gwilia). 14 stycznia przyszedł Mateusz Matras i… nastała cisza. Dopiero na początku lutego udało się sfinalizować pozyskanie Giannisa Mystakidisa, Adama Arnarsona i Ishmaela Baidoo, natomiast Boris Sekulić przychodził już po rozpoczęciu ligi (18 lutego). Gwilia, Mystakidis i Matras zostali wypożyczeni, pieniądze zapłacono jedynie za Baidoo i to duże jak na Górnika – 150 tys. euro. Co ciekawe, w wywiadzie dla 2×45.info Płatek nie ukrywał, że to jedyny piłkarz z tego grona, którego nie widział na żywo, ale w oparciu o opinie znajomych osób z branży był przekonany, że warto pozyskać skrzydłowego Septemwri Sofia.

Na razie Baidoo nie pokazał niczego poza szybkością i z całego zimowego zaciągu jego ocenilibyśmy najniżej. Od razu jednak było wiadomo, że jest on inwestycją najbardziej przyszłościową. Podpisano z nim długi kontrakt i zapewne zakładano, że nie od razu zaprezentuje pełnię możliwości.

Najlepsza oferta powitalna na rynku: ETOTO daje bonus 200% aż do 100zł! Drugi bonus to podwojenie depozytu aż do 900 złotych! Dodatkowo jeszcze 40 zł we freebetach. Zarejestruj się!

Z siedmiu nowych, czterech trzeba ocenić na plus. Gwilia i Matras wnieśli nową jakość do drugiej linii, ułatwiając przy okazji odbudowanie formy Szymonowi Żurkowskiemu. Matras w debiucie zdobył dwie bramki z Wisłą Kraków i został bohaterem. Potem dołożył jeszcze gola i dwie asysty, stał się niemalże gwarantem solidności. Gwilia powalczy z Marko Vejinoviciem z Arki o miano najlepszego zimowego transferu Ekstraklasy. Gruzin momentalnie udowodnił, że jak na naszą ligę jest pomocnikiem zdecydowanie ponadprzeciętnym, robiącym różnicę. Wydaje się, że gol, pięć asyst oraz trzy kluczowe podania i tak nie do końca oddają jego wpływ na grę zabrzańskiej ekipy.

Sekulić wprowadził spokój na prawą obronę, którą jesienią Górnik miał najsłabszą w całej lidze. Ktokolwiek grał wtedy na tej pozycji (Adam Wolniewicz, Kacper Michalski, Przemysław Wiśniewski) przeważnie zawodził, a chwilami wręcz się kompromitował. Sekulić zaczął jeszcze tak sobie, ale od meczu w Poznaniu już zawsze jest co najmniej przyzwoicie. Błyski ofensywne również są dość regularne (dwa gole, trzy asysty).

W życiu byśmy nie obstawili takiego obrotu spawy po kilku pierwszych występach, ale po stronie plusów należy również umieścić Chudego. Słowacki bramkarz na „dzień dobry” obiecująco wypadł z Wisłą, lecz później słabo bronił w Szczecinie, a mecze z Piastem i pucharowy z Lechią po prostu zawalał. Trudno było wtedy nie pomyśleć, że zamienił stryjek siekierkę na kijek, odstawiając Tomasza Loskę i biorąc Słowaka. Chudy jednak, podobnie jak Sekulić, przełamał się na Lechu. Tam spisał się bardzo dobrze i już nigdy do wcześniejszych wpadek nie nawiązał.

Na pewno spory potencjał posiada Mystakidis. Mimo to szybko dało się zauważyć, że jest też bardzo niefrasobliwy i chaotyczny w swojej grze. Pamiętamy jednak, że Grek był po kontuzjach i do jego optimum nadal mu daleko. Zresztą, urazy dopadły go także w Zabrzu, przez co od kilku tygodni nie gra. Nawet jeśli więcej go nie zobaczymy, zapamiętamy znakomite otwierające podanie w Poznaniu do Jesusa Jimeneza, który kapitalnie asystował piętą przy golu Igora Angulo.

Islandczyk Arnarson przyszedł trzy dni przed inauguracją wiosny jako zabezpieczenie prawej obrony na wypadek niepowodzenia przy próbie zakontraktowania Sekulicia. Dał się poznać jako przyzwoity wyrobnik, ale do szału daleko, zwłaszcza w ofensywie.

Na siedem ruchów Płatka cztery okazały się udane, jeden rozliczymy za jakiś czas, dwa uzupełnienia w postaci Mystakidisa i Arnarsona zespołu nie osłabiły. Całościowa ocena na mocną czwórkę z plusem. Efekt? Górnik w tym roku to zupełnie inna drużyna. Widać to i po stylu gry, i po wynikach.

źródło: 90minut.pl

źródło: 90minut.pl

Z jesiennej średniej 0,85 punktu na mecz, wiosną zrobiła się średnia 1,62, czyli de facto zespół punktuje dwa razy lepiej.

Niewykluczone, że nikt ze ściągniętych zimą piłkarzy nie odejdzie. Transfer definitywny Matrasa jest formalnością, pozostanie Mystakidisa to w dużej mierze wola klubu. Najtrudniej będzie zatrzymać Gwilię, ale i tutaj sprawa nie wygląda beznadziejnie. Pozostali mają ważne kontrakty (Sekulić podpisał na pół roku z opcją przedłużenia o rok).

Kibice Górnika zapewne mają teraz nadzieję, że współpraca z Płatkiem zostanie przedłużona, ale według wcześniejszych zapowiedzi, wyjaśni się to dopiero w czerwcu. Wiele będzie zależeć również od szefów Borussii Dortmund, którzy niekoniecznie muszą patrzeć życzliwym okiem na dalsze działanie na dwa fronty swojego pracownika.

Fot. Newspix.pl

Suche Info
06.10.2022

Wszystkie wyniki czwartkowych meczów Ligi Konferencji

FC Balkani przeszli do historii swojego kraju. Są pierwszym klubem z Kosowa, który wygrał mecz w fazie grupowej europejskich pucharów. Pokonali na wyjeździe turecki Sivasspor, strzelając gola w doliczonym czasie gry! W „polskiej” grupie Villarreal rozbił Austrię Wiedeń.  Jak wyglądał czwartkowy dzień z Ligą Konferencji? Villarreal nie pozostawił żadnych złudzeń i bezlitośnie skarcił Austrię Wiedeń za fatalne błędy w obronie. Hiszpanie wygrali pewne 5:0, a klasycznym hattrickiem w drugiej połowie […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Wszystkie wyniki czwartkowych spotkań Ligi Europy

Betis Sevilla pokonał na wyjeździe AS Romę, Manchester United nie miał łatwej przeprawy z Omonią Nikozja na wyjeździe. Szymański strzelił gola w starciu z duńskim FC Midtjylland. Jak wyglądał czwartkowy dzień z Ligą Europy? Hitem trzeciej serii gier Ligi Europy było starcie AS Romy z Betisem Sevilla. Podopieczni Jose Mourinho jako pierwsi wyszli na prowadzenie za sprawą Paulo Dybali w 34. minucie po rzucie karnym. Jeszcze przed przerwą wyrównał Guido […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Piast i końcówki meczów – bardzo trudny związek

Piast Gliwice w dzisiejszym meczu z Rakowem Częstochowa musiał sobie radzić zarówno bez Damiana Kądziora, jak i Kamila Wilczka. A że nawet ze swoimi największymi gwiazdami w składzie ekipa Waldemara Fornalika nie grzeszy formą, trudno było dawać jej większe szanse w tej rywalizacji. Może ujmijmy to tak – na papierze można by je porównać do pojedynku siłowego pomiędzy Grzegorzem Tomasiewiczem a Tomasem Petraskiem.  Tymczasem obejrzeliśmy wyrównany mecz. Niestety dość nudny. Tak nudny, że wśród zdarzeń, […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Gol Sebastiana Szymańskiego w Lidze Europy [WIDEO]

Sebastian Szymański z pierwszym golem w tym sezonie Ligi Europy. Jego Feyenoord zremisował na wyjeździe 2:2 z duńskim FC Midtjylland. Reprezentant Polski otworzył wynik tego spotkania w 21. minucie. Sędziowie VAR przez kilkadziesiąt sekund analizowali tego gola, ale ostatecznie uznali, że żaden z zawodników Feyenoordu nie był na spalonym. Sebastian Szymański gives Feyenoord the lead!!!!!🇵🇱🇵🇱🇵🇱pic.twitter.com/Kd42rSw74g — Football Report 🕊☮️🌍🌎🌏 #BerhalterOut (@FootballReprt) October 6, 2022 Szymański trafił do Feyenoordu […]
06.10.2022
Inne sporty
06.10.2022

Fantastyczny handball w Kielcach. Potęga pokonana!

Trafił swój na swego – można było powiedzieć podczas oglądania meczu Łomży Industrii Kielce z THW Kiel. Obie drużyny zaprezentowały dziś w Lidze Mistrzów kapitalną piłkę ręczną. Ale tylko polski zespół miał w swoich szeregach Alexa Dujszebajewa oraz Andreasa Wolffa. Dlatego to on wyszedł z tego starcia zwycięsko. Niemiecki handball odniósł jednak dziś swoje małe zwycięstwo – bo wcześniej mistrz Bundesligi Magdeburg rozprawił się z Wisłą Orlen […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Jak on tego nie trafił? Fatalne pudło Cristiano Ronaldo [WIDEO]

Manchester United z niemałymi kłopotami pokonał na wyjeździe Omonię Nikozję (3:2). Cristiano Ronaldo ani razu nie wpisał się na listę strzelców. Co więcej, zmarnował znakomitą sytuację do zdobycia gola. 37-letni napastnik nie przeżywa najlepszego okresu w Manchesterze United. W tym sezonie CR7 stracił miejsce w pierwszym składzie. Erik ten Hag zazwyczaj  wpuszcza go na boisko z ławki rezerwowych. W czwartkowy wieczór rozegrał pełne 90 minut, ale w tej sytuacji się nie popisał. Z kilku metrów […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Piast i końcówki meczów – bardzo trudny związek

Piast Gliwice w dzisiejszym meczu z Rakowem Częstochowa musiał sobie radzić zarówno bez Damiana Kądziora, jak i Kamila Wilczka. A że nawet ze swoimi największymi gwiazdami w składzie ekipa Waldemara Fornalika nie grzeszy formą, trudno było dawać jej większe szanse w tej rywalizacji. Może ujmijmy to tak – na papierze można by je porównać do pojedynku siłowego pomiędzy Grzegorzem Tomasiewiczem a Tomasem Petraskiem.  Tymczasem obejrzeliśmy wyrównany mecz. Niestety dość nudny. Tak nudny, że wśród zdarzeń, […]
06.10.2022
Inne sporty
06.10.2022

Fantastyczny handball w Kielcach. Potęga pokonana!

Trafił swój na swego – można było powiedzieć podczas oglądania meczu Łomży Industrii Kielce z THW Kiel. Obie drużyny zaprezentowały dziś w Lidze Mistrzów kapitalną piłkę ręczną. Ale tylko polski zespół miał w swoich szeregach Alexa Dujszebajewa oraz Andreasa Wolffa. Dlatego to on wyszedł z tego starcia zwycięsko. Niemiecki handball odniósł jednak dziś swoje małe zwycięstwo – bo wcześniej mistrz Bundesligi Magdeburg rozprawił się z Wisłą Orlen […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Szef Dagerstal, najgorsza wersja Velde [NOTY]

Kapitalni stoperzy. Solidni środkowi pomocnicy. I wyjątkowo słaba ofensywa. Oto oceny piłkarzy Lecha Poznań za bezbramkowy remis z Hapoelem Beer Szewa w 3. kolejce Ligi Konferencji. W skali 1-10.  Oceny Lecha Poznań po meczu z Hapoelem Filip Bednarek – 6 Nie miał wiele roboty, za to miał szczęście, bo dwukrotnie w kluczowych momentach przeciwnicy pękali i w ogóle nie trafiali w bramkę. Spokojny, pewny. Łapał, co miał łapać. Joel Pereira – 6 […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Van den Brom: Wielu zawodników nie grało dzisiaj na swoim normalnym poziomie

– Wielu graczy nie zagrało dzisiaj na swoim normalnym poziomie. W drugiej połowie mieliśmy trochę szczęścia, bo Hapoel miał swoje okazje, więc ostatecznie ten remis jest w porządku – powiedział John van den Brom po meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa (0:0). O poziomie tego meczu: Wczoraj powiedziałem przed meczem, że to będzie trudne spotkanie i takie było. Także z tego powodu jak rywal zagrał, ale wiele zależało od tego, […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Lech szukał otwieracza do Hapoelu. Ale przez 90 minut gry go nie znalazł

Najciekawsze w oglądaniu meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa było liczenie złych zagrać wszystkich ofensywnych graczy Lecha Poznań. Velde z Marchwińskim narzucili wysokie tempo punktowania w klasyfikacji „ło matko, co on zrobił”, ale rezerwowi Citaiszwili czy Amaral nie zamierzali składać broni. Efekt? Nawet z dość przeciętnym Hapoelem lechici tylko bezbramkowo zremisowali. Momentami mieliśmy wrażenie, że oglądamy nie mecz Lecha z Hapoelem, a wycinki meczów Lecha z Legią i Lecha z Austrią Wiedeń […]
06.10.2022
Piłka nożna
06.10.2022

LIVE: Raków wygrywa w 100. minucie grając w dziesiątkę!

Połączenie europejskich pucharów z Ekstraklasą? Niezwykle rzadka kombinacja, wręcz niespotykana, a dziś właśnie do niej doszło. Najpierw możemy się raczyć spotkaniem Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa w fazie grupowej Ligi Konferencji, by zaraz potem przełączyć na ligowe starcie Piasta Gliwice z Rakowem Częstochowa. Przepis na wyborny wieczór. Takie wydarzenie pozostawić bez relacji live? Nie ma mowy, będziemy z Wami do samego końca. Zaczynamy! Fot. Newspix
06.10.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments