13 marca 2016 roku. Ta data przeszła już do historii Superligi piłkarzy ręcznych. To wtedy ostatni raz VIVE przegrało jakikolwiek mecz w tych rozgrywkach. Ich pogromcami okazali się wówczas szczypiorniści Orlen Wisły Płock. W końcówce tamtego, przez kolejne dwa sezony i w fazie zasadniczej trwającego obecnie, kielczanie tylko zwyciężali. Aż do dziś, gdy na ich drodze stanęła Gwardia Opole.

Sensacja, która zdarza się raz na trzy lata. VIVE przegrało mecz ligowy!

To jakby Kamil Majchrzak pokonał Rogera Federera. Jakby reprezentacja Luksemburgu ograła Niemców. Jakby koszykarze Śląska Wrocław okazali się lepsi od Golden State Warriors. Serio. VIVE to absolutny hegemon naszej ligi, drużyna, która traktuje ją jak rozrywkę. Dla nich to FIFA na amatorze czy Pac-Man bez duchów. Gdyby nie to, że Superliga kończy się play-offami, właściwie emocjonować moglibyśmy się w niej tylko walką o dalsze lokaty, pozycja mistrza byłaby z góry zaklepana. A tak co roku możemy wierzyć, że ostatnie mecze sezonu przyniosą nam trochę emocji. I choć od siedmiu sezonów tytuł niezmiennie jedzie do Kielc, to dzisiejszy mecz pokazał, że faktycznie ma to swoje uzasadnienie.

Zanim jednak do niego przejdziemy, warto opisać drugiego bohatera dzisiejszego starcia. Gwardia Opole. Niezły klub, z kilkoma znanymi nazwiskami w składzie. Rozsądnie budowana ekipa, która od kilku lat zbliża się do zajęcia miejsca na podium. W zeszłym sezonie grała zresztą o brąz, ale lepsze okazały się Azoty Puławy. Dwa sezony temu zawodnicy z Opola odpali w 1/4 play-offów. Ale w nich byli. I w tym sezonie zameldowali się tam po raz kolejny. Gdy los w półfinale skojarzył ich jednak z VIVE, chyba nikt nie mógł spodziewać się tego, co dziś wydarzyło się w opolskiej hali.

Tym bardziej, że VIVE szybko wyszło w tym starciu na prowadzenie, w pewnym momencie miało wręcz wynik w garści. Było 12:7 i wystarczyło spokojnie kontrolować spotkanie, co zespół z taką klasą powinien bez problemu zrobić. Ale przewaga zaczęła topnieć, głównie za sprawą fantastycznie dysponowanego Adama Malchera. Bramkarz Gwardii wyczyniał dziś prawdziwe cuda. I mimo że to nie on straty odrabiał, to bez niego byłoby to po prostu niemożliwe.

– Wiadomo, że jeśli bramkarz broni karnego za karnym [i nie tylko, bo dokładał też fantastyczne interwencje po akcjach rywali – przyp. red.], to jest to w dużej mierze jego zasługa. Ale cały zespół Opola grał dziś naprawdę bardzo dobrze. Byli znakomicie przygotowani fizycznie, zresztą .dzięki temu się „dźwignęli”, bo przecież przegrywali już dość wysoko. Drugą połowę rozegrali naprawdę dobrze, zaprezentowali się świetnie jako drużyna. Duży szacunek za ten wynik – mówi Marek Witkowski, były zawodnik Wisły Płock i kielczan.

Przygotowanie fizycznie faktycznie mogło dziś odegrać bardzo ważną rolę. Ale nie tyle to opolan, ile problemy zawodników gości, którzy niespełna 48 godzin wcześniej cieszyli się ze zwycięstwa w Pucharze Polski. Nie przyszło im ono jednak łatwo, bo Orlen Wisła Płock walczyła o trofeum do samego końca. – Na pewno po takim meczu trudno się zregenerować, zawodnicy są po prostu zmęczeni. I mimo tego, że VIVE to bardzo mocna drużyna, to okazuje się, że w takiej sytuacji, grając tego na wyjeździe, przy świetnie dysponowanym bramkarzu rywali, można mieć problemy. I to było widać dzisiaj – mówi Witkowski.

Cały mecz skończył się wynikiem 32:31, a ostatnią, decydującą o zwycięstwie gospodarzy bramkę rzucił Karol Siwak. Choć to nie on, a Mateusz Jankowski (sześć trafień) i Antoni Łangowski (dziewięć!) ciągnęli za uszy całą drużynę. Obaj – wraz z kolegami – mieli też nieco szczęścia. Odpoczywał dziś znakomicie dysponowany w ostatnich meczach Vladimir Cupara, a bramki kielczan strzegł Filip Ivić, który… łagodnie rzecz ujmując, niespecjalnie im dziś pomógł. Dzięki temu Jankowski i Łangowski mogli doprowadzić Gwardię do sensacyjnego zwycięstwa. Zwycięstwa, które tak naprawdę jest ważne nie tylko dla ekipy z Opola ale i dla całej reszty polskich klubów. Bo to pokazuje, że można tę superdrużynę z Kielc pokonać.

Problem w tym, że to tylko pierwszy mecz półfinałowy.

Bo play-offy w Polsce gra się systemem mecz-rewanż. I drugie starcie dopiero przed nami. A w nim powinniśmy zobaczyć takie VIVE, jakie dobrze znamy. Dominujące, rzucające bramkę za bramką i awansujące do finału bez większych problemów. Marek Witkowski, gdy zapytaliśmy go o to, jak widzi szanse Gwardii na sprawienie sensacji i w rewanżu, zaczął mówić o tym, że ten zespół stać na… brązowy medal. Witkowski:

– W sporcie różne rzeczy się zdarzają, ale myślę, że utrzymanie tego w rewanżu, to byłoby za dużo.  Zespół z Opola prezentował się naprawdę dobrze w trakcie sezonu, zresztą bardzo dla nich udanego. Ta wygrana jest jego dopełnieniem, niezależnie od tego, czy zdobędą medal czy też nie. Choć myślę, że są zespołem lepszym niż Kwidzyn – bo podejrzewam, że właśnie tak będzie wyglądało starcie o brąz. A Gwardia wygląda na naprawdę dobrze przygotowaną do tej części sezonu, więc stawiałbym na nich.

I niech to będzie najlepszy komentarz co do szans ekipy z Opola na awans do finału. Zresztą podobny scenariusz widzieliśmy już przed rokiem, gdy Gwardia wygrała w pierwszym meczu półfinału z Wisłą Płock. Też jedną bramką (wynik był niemal identyczny, mecz zakończył się rezultatem 33:32). Rewanż przebiegł już jednak bez jakiejkolwiek historii, z awansu cieszyli się płocczanie. Mimo tego 18 maja usiądziemy przed ekranem telewizora, by zobaczyć, czy sport zaskoczy nas po raz kolejny. Bo jeśli tak, to za nic nie chcielibyśmy tego przegapić.

Fot. Newspix

Suche Info
01.10.2022

Kownacki i Karbownik z asystami w 2. Bundeslidze

Dawid Kownacki i Michał Karbownik zaczęli mecz z Arminia Bielefeld w pierwszym składzie Fortuny Dusseldorf. Obaj zaprezentowali się z bardzo dobrej strony i zaliczyli ładne asysty.  Polski napastnik jest gwiazdorem i liderem Fortuny. Jego przytomna piętka przy bramce Shinty Appelkampa stanowiła jego dziewiąty wpis statystyczny w tym sezonie 2. Bundesligi, na co składają się cztery asysty i pięć bramek. Tym samym Kownaś zbliża się do wyjazdu […]
01.10.2022
Weszło
01.10.2022

Weszło Fuksem: Lech nastrzela Legii?

Co wydarzy się w hicie kolejki? Łapcie nasze podpowiedzi co do typów na mecz Lech Poznań – Legia Warszawa!
01.10.2022
Live
01.10.2022

LIVE: Czy Górnik podtrzyma serię meczów bez porażki?

Zaczynamy sobotę z Ekstraklasą, która zapowiada się więcej niż ciekawie. Okej, jeszcze na starcie Górnika z Zagłębiem można patrzeć nieco przez palce, ale hit Lech-Legia czy otwarcie stadionu Pogoni w ramach meczu z Lechią, to wszystko zapowiada się kapitalnie. Jedziemy! Fot. FotoPyk
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Kurto zdobył Puchar Australii

Filip Kurto, pamiętacie? To taki gość, który ponad dekadę temu wyjechał z Polski, żeby najpierw rozegrać ponad sto meczów w Eredivisie, a następnie bawić w Australii, gdzie właśnie wygrał krajowy puchar.  Polski bramkarz wyrobił sobie renomę w Australii, gdzie reprezentował już barwy trzech klubów – Wellington Phoenix, Western United i aktualnie Macarthur. Ta ostatnia drużyna pokonała Sydney United 2:0 i sięgnęła po Puchar Australii. Filip Kurto rozegrał […]
01.10.2022
Suche Info
01.10.2022

Hiszpański piłkarz komplementuje Lewandowskiego

Angel Rodriguez, trzydziestopięcioletni napastnik klubu RCD Mallorca, dołączył do chóru pochwalnych głosów na temat piłkarskiego życia i piłkarskiej twórczości Roberta Lewandowskiego.  – Lewandowski jest wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju, jest świetnym napastnikiem. Barca zainwestowała w niego tak dużo pieniędzy, ponieważ jest zabójcą, który nie tylko strzela gole, ale też dużo daje w innych aspektach boiskowych i pozaboiskowych. Jest topowym graczem i dlatego znalazł się w Barcelonie – powiedział Rodriguez. […]
01.10.2022
Ekstraklasa
01.10.2022

Jak inne kluby otwierały swoje nowe stadiony? Wnioski optymistyczne dla Pogoni

Dziś Pogoń Szczecin po raz pierwszy rozegra mecz na nowym stadionie przy wszystkich otwartych trybunach. Już wiadomo, że będzie komplet publiczności. Wielkie oczekiwania, wielka pompa, potencjalnie dużo pięknych wspomnień i emocji. Kibice „Portowców” liczą, że ich piłkarze poziomem gry przeciwko Lechii Gdańsk dostosują się do rangi wydarzenia. Wpadkach w takich okolicznościach byłaby wielkim zgrzytem, który mógłby na długo zapaść w pamięci. Postanowiliśmy spojrzeć historycznie – […]
01.10.2022
Lekkoatletyka
30.09.2022

„Nie jestem jednym z Aniołków Matusińskiego. Zostałam tylko i aż Sofią Ennaoui”

Na 1500 metrów jest trzecią najszybszą biegaczką w Europie, oraz piątą na świecie. Przed sezonem sama nie spodziewała się takich wyników, stąd za wykonaną pracę w skali szkolnej wystawia sobie szóstkę z plusem. Fani uważają ją za bardzo energiczną osobę, jednak kiedy ma wolny czas, lubi spędzić go w samotności, na przykład z dobrą lekturą. Dawniej deklarowała, że chce pobić rekord Polski. Dziś twierdzi, że nie musi mówić o rekordzie – woli skupić się na własnych […]
30.09.2022
Inne sporty
29.09.2022

Schodzimy na ziemię. Polskie siatkarki przegrały z Dominikaną

Kiedy nasze siatkarki zmiażdżyły w inaugurującym secie dzisiejszego meczu Dominikanę, zaczęliśmy wierzyć, że niebo jest dla nich limitem. Ale niestety – rywalki Polek szybko się z tego niepowodzenia otrząsnęły. I w kolejnych trzech partiach prezentowały znacznie lepszą grę od Magdy Stysiak i spółki. W ten sposób ekipa Stefano Lavariniego doznała pierwszej porażki na mistrzostwach świata. Trzy mecze, trzy zwycięstwa. Ten turniej nie mógł się zacząć lepiej […]
29.09.2022
Inne sporty
28.09.2022

Łomża Industria Kielce z ważną wyjazdową wygraną w Lidze Mistrzów

Jomfru Ane Gade to ponoć najdłuższa w Danii ulica z restauracjami i barami. Nie wiemy, czy zawodnicy Łomży Industrii zamierzają ją dziś odwiedzić, jesteśmy natomiast pewni, że mają dobry powód do świętowania. Kielczanie pokonali dziś w grupie B Ligi Mistrzów na wyjeździe groźny Aalborg 30:28. Jeden z najlepszych praworęcznych rozgrywających w historii – Mikkel Hansen. Jeden z najwybitniejszych środkowych ostatniej dekady – Aaron Palmarsson. Znakomity obrotowy z przeszłością w PSG – Jesper […]
28.09.2022
Lekkoatletyka
28.09.2022

Fajdek, Skrzyszowska, Kaczmarek i inni. Najlepsi polscy lekkoatleci 2022 roku [RANKING]

2022 rok w lekkoatletyce upłynął pod znakiem trzech wielkich imprez. Zaczęło się od halowych mistrzostw świata w Belgradzie. Z kolei na stadionie sportowcy zmagali się na mistrzostwach globu w Eugene oraz Europy w Monachium. Parę dni temu mogliście poczytać nasz ranking najlepszych lekkoatletów sezonu, który właśnie dobiega końca. My tymczasem postanowiliśmy pójść za ciosem i stworzyliśmy zestawienie najlepszych polskich zawodników Anno Domini 2022. Mistrzowie Europy, medaliści mistrzostw świata, wielcy […]
28.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Dominacja Polek z Tajlandią. Biało-Czerwone wygrały kolejny mecz MŚ

Tajlandia nie należy do największych sił w kobiecej siatkówce, ale to zespół, który potrafi napsuć krwi każdemu. Dzisiaj jednak Polki absolutnie nie przestraszyły się rywalek z Azji. Wygrały z nimi w trzech setach i po dwóch meczach mistrzostw świata wciąż są niepokonane. Choć wielkie wyzwania w tym turnieju oczywiście dopiero nadejdą.  Dzisiejszy mecz był o tyle istotny, że mógł praktycznie zapewnić Polkom wyjście z grupy. Jak pokazywała historia: przypadki, w których zespół po wygraniu dwóch […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments