Można powiedzieć, że Wellington Phoenix jest najbardziej polskim z nowozelandzkich klubów. Występują w nim Michał Kopczyński i Filip Kurto. Szczerze mówiąc myśleliśmy, że ten pierwszy zrobi większą furorę w australijskiej lidze, ale niemal każdego tygodnia docierały do nas informacje, że to 27-letni bramkarz radzi sobie dużo lepiej.
Polak błyszczał w trakcie całego sezonu na tyle, że dziś odebrał złote rękawice za tytuł najlepszego bramkarza A-League.
Prezesi klubów występujących w australijskiej ekstraklasie zapewne coraz częściej będą spoglądać w stronę polskich graczy. Rok temu na gali rozdania nagród dla najlepszych ligowców w The Star Event Center w Sydney, Adrian Mierzejewski odebrał statuetkę dla MVP ligi, a teraz po tytuł najlepszego bramkarza sięgnął Filip Kurto. Były reprezentant młodzieżowych reprezentacji Polski w Holandii radził sobie różnie, ale przygoda z australijską ligą, to już zupełnie inna historia.
Congratulations to @WgtnPhoenixFC's Filip Kurto on being named the Hyundai @ALeague Goalkeeper of the Year #DolanWarren pic.twitter.com/KPsP4Q7I6b
— Isuzu UTE A-League (@aleaguemen) May 13, 2019
Trudno było jednak przypuszczać, że zrobi furorę w nowej lidze. Ba, nawet tamtejsi dziennikarze nie bardzo wierzyli w naszego zawodnika. Ten jednak od razu wziął sprawy w swoje ręce i udowodnił niedowiarkom, że Wellington Phoenix nie pożałuje, iż go ściągnęło. I faktycznie tak było, bo o Polaku pod koniec stycznia Hamish Bidwell z „Radio New Zealand” pisał, że jest najlepszym transferem Wellington zaraz obok Stevena Taylora. Od tamtego czasu Kurto zresztą nie spuścił z tonu, gdyż niemal co chwilę wskakiwał do najlepszej jedenastki kolejki. Co więcej zgarniał nagrody za najlepsze parady.
Tak dobry sezon Kurto rodzi pytanie: co dalej? W trakcie gali padło nawet takie pytanie do Polaka, ale ten był tajemniczy i powiedział, że za kilka dni wszystko się wyjaśni. Dziennikarz radio Weszło FM, Adam Kotleszka podał dziś informację, że polski golkiper na 99% zostanie w A-League: – Kurto na 99% zostanie w A-League i dołączy do nowego klubu, który powstaje w Melbourne i dołączy do ligi od przyszłego sezonu. Trenerem tam będzie dotychczasowy trener Kurto w Wellington – Mark Rudan, który zadowolony z Polaka, zabierze go ze sobą.
I to jest raczej dobra informacja, bo skoro 27-latek czuje się tam tak dobrze, to chyba warto kontynuować ten projekt. Być może jest szansa, by Kurto w A-League za kilka lat uzyskał status gwiazdy. W Holandii czy nawet Polsce byłoby o to trudniej.
Najlepsza oferta powitalna na rynku: bonus 200% aż do 100zł! Drugi bonus to podwojenie depozytu aż do 900 złotych! Dodatkowo jeszcze 40 zł we freebetach!
Fot. NewsPix